VI SA/Wa 212/18

WyrokWSA w Warszawie2018-05-24

Skład orzekający: Jakub Linkowski, Aneta Lemiesz, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego, oparta na ocenie pracy z zakresu prawa cywilnego, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego jest zgodna z prawem, jeśli ocena pracy z zakresu prawa cywilnego została dokonana prawidłowo, a zdający nie wykazał się wystarczającą wiedzą i umiejętnościami w zakresie poprawnego formułowania pism procesowych i stosowania instytucji prawnych, co uzasadnia negatywną ocenę z tego zadania. Sąd administracyjny nie jest organem odwoławczym w rozumieniu k.p.a., a jedynie bada legalność uchwały komisji.
Stan faktyczny
A. D. uzyskała negatywny wynik z egzaminu adwokackiego, w tym ocenę niedostateczną z zadania z zakresu prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku, uznając, że sporządzona przez A. D. apelacja była wadliwa pod względem merytorycznym i formalnym, nie zabezpieczała należycie interesu strony, a zarzuty podniesione w odwołaniu były niezasadne. A. D. zaskarżyła uchwałę Komisji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 maja 2018 r. sprawy ze skargi A. D. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr 3 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 28-31 marca 2017 r. z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] marca 2017 r. (dalej też jako Komisja) uchwałą z [...] października 2017 r., działając na podstawie art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2016 r. poz. 1999 ze zm.; dalej "Poa.") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 kpa, po rozpatrzeniu odwołania A.D., utrzymała w mocy uchwałę nr [...] z [...] maja 2017 r. Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2017 roku z siedzibą w P. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Komisja wyjaśniła, że wskazaną wyżej uchwałą z [...] maja 2017 r. został ustalony negatywny wynik z egzaminu adwokackiego A. D., która z zadania z zakresu prawa karnego otrzymała ocenę dobrą, z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dobrą oraz z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę celującą. W konsekwencji wynik końcowy egzaminu adwokackiego został ustalony jako negatywny. Komisja dokonała analizy obowiązującego stanu prawnego i stwierdziła, że postępowanie przed komisją egzaminacyjną II stopnia jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę i tylko pod kątem podniesionych zarzutów. Nie jest to zatem postępowanie odwoławcze w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego, tylko szczególne postępowanie odwoławcze, które ma na celu rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie przebiegu całego egzaminu lub ponowne sprawdzenie prac egzaminacyjnych. Komisja wyjaśniła na czym polega egzamin adwokacki i wskazała, że kryteria oceny pracy zdającego, określone w art. 78e ust. 2 Poa., muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Dodała, że opis istotnych zagadnień nie ma charakteru wiążącego i nie tworzy nowych kryteriów oceny, gdyż te zawarte są wyłącznie w ustawie – Prawo o adwokaturze. Odnosząc się do zadania z zakresu prawa cywilnego Komisja przypomniała, że Egzaminatorzy ocenili jednolicie opracowane przez A. D. rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego na ocenę niedostateczną. Zdająca prawidłowo przyjęła, że w przedstawionym w zadaniu egzaminacyjnym stanie faktycznym należało sporządzić apelację, a nie opinię prawną. Zdająca zdecydowała o zaskarżeniu orzeczenia sądu I instancji w całości, co w świetle orzecznictwa dotyczącego przedmiotu zadania egzaminacyjnego, jak i treści polecenia dla zdających (powód oczekiwał najlepszej porady prawnej, a przy tym wyraźnie zastrzegł, że nie chce ponosić zbędnych kosztów procesu), nie było właściwe. Komisja zaznaczyła, że zdająca ograniczyła powództwo do kwoty 3240 zł, zrzekając się roszczenia w pozostałym zakresie, co było słuszne bo dochodzenie całej kwoty roszczenia wskazanej w pozwie nie było uzasadnione w okolicznościach faktycznych sprawy i istniało wysokie ryzyko nieuwzględnienia pierwotnego żądania. O ile bowiem nie budzi wątpliwości tak w doktrynie, jak i w orzecznictwie, iż co do zasady koszty związane z celowym i ekonomicznie uzasadnionym wydatkiem na najem pojazdu mechanicznego objęte są odpowiedzialnością ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych i że w przypadku powoda najem ten spełniał powyższe warunki (odległość miejsca zamieszkania od przystanku, konieczność zawożenia dziecka do szkoły, konieczność korzystania z pojazdu w celach służbowych), o tyle należy mieć na uwadze, że obowiązek ponoszenia przez ubezpieczyciela powyższych kosztów podlega jednak pewnym ograniczeniom, tak co do okresu, za jaki winny być one ponoszone, jak i do ich wysokości. Komisja wyjaśniła, że powód do 4 kwietnia 2016 r. posiadał inny samochód ([...]), z którego mógł swobodnie korzystać, pozostawał on bowiem do jego wyłącznej dyspozycji. Standard tego pojazdu nie był znacząco gorszy niż pojazdu, który uległ uszkodzeniu. [...] została skradziona powodowi 4 kwietnia 2016 r., jednak do tego dnia nie było przeszkód uniemożliwiających korzystanie z tego pojazdu przez powoda. Co więcej, do chwili odstawienia uszkodzonego pojazdu do naprawy, powód mógł się nim poruszać, bowiem samochód ten nadawał się do jazdy (uszkodzenie drzwi i otarcia lakieru nie uniemożliwiało korzystania z tego pojazdu). Ponadto z uwagi na fakt, że pojazd został odebrany przez powoda w dniu 22 kwietnia 2016 roku, koszt korzystania z pojazdu zastępczego po tej dacie również nie powinien obciążać pozwanego. Jakkolwiek odbiór pojazdu nastąpił dzień po zawiadomieniu powoda o tej możliwości, nie można uznać, by powód miał obowiązek dokonania odbioru w dniu zawiadomienia - powód o terminie odbioru został powiadomiony późnym popołudniem i dokonanie odbioru tego samego dnia było znacząco utrudnione. Brak jest jednak podstaw do uznania, aby z punktu widzenia zasad odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego obciążać miał koszt najmu pojazdu za okres do dnia 26 kwietnia 2016 r. skoro nie istniała przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie zwrotu pojazdu zastępczego w dniu 22 kwietnia 2016 r. Pozwanego powinien zatem obciążać koszt najmu pojazdu za okres od dnia 4 kwietnia 2016 r. do dnia 22 kwietnia 2016 r. (co daje 19 dni najmu). Należy jednak mieć na uwadze, że powód zawarł umowę najmu pojazdu o standardzie znacząco wyższym niż standard pojazdu, który uległ uszkodzeniu. Brak było uzasadnionych podstaw do zawarcia takiej umowy. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że koszt najmu pojazdu o standardzie odpowiadającym standardowi uszkodzonego pojazdu powoda wynosił nie więcej niż 180 zł za dobę. Zdająca prawidłowo ustaliła okres, za który powód mógł się skutecznie domagać zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego tj. od 4 do 22 kwietnia 2016 r., jak również przyjęła właściwą stawkę dzienną czynszu najmu, tj. 180 zł. Przedstawiła ona przy tym w uzasadnieniu apelacji argumentację przemawiającą za przyjęciem powyższych danych. W ocenie Komisji przyjęte przez zdającą rozwiązanie zadania egzaminacyjnego budzi jednak zastrzeżenia i nie jest wewnętrznie spójne. Z jednej bowiem strony zaskarża ona wyrok w całości, a z drugiej strony ogranicza powództwo i w konsekwencji ogranicza wartość przedmiotu zaskarżenia. Ponadto, zrzekając się roszczenia ponad kwotę 3240 zł, zdająca zrzekła się tym samym odsetek ustawowych za opóźnienie, czego nie sposób uznać za rozwiązanie zgodne z wolą i interesem reprezentowanej strony. Wniosek apelacyjny nie jest przy tym spójny z ww. ograniczeniem dochodzonego roszczenia, a przy tym jest wewnętrznie sprzeczny - zdająca bowiem we wniosku wskazuje, iż wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie ograniczonego powództwa w całości i zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 3240 zł wraz z ustawowymi od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty (których do odsetek wcześniej się zrzekła). Ponadto ograniczenie powództwa - jakkolwiek dopuszczalne na etapie postępowania apelacyjnego - wiąże się z możliwością żądania od powoda przez pozwanego zwrotu kosztów w oparciu o art. 203 § 2 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Zdaniem organu wywody zawarte w odwołaniu, z których wynika, że rozstrzygnięcie sądu w związku z ograniczeniem powództwa może nie zawierać rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów, a tym samym ewentualny wniosek o uzupełnienie takiego rozstrzygnięcia o orzeczenie w przedmiocie kosztów lub ewentualne jego zaskarżenie leży w gestii pozwanego, przy czym uchybienie przez pozwanego zakreślonym ustawą terminom może skutkować uprawomocnieniem się postanowienia bez rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Opieranie taktyki procesowej na hipotetycznym założeniu, że druga strona postępowania popełni określone błędy procesowe, w szczególności uchybi obowiązującym terminom, nie powinno mieć miejsca w przypadku profesjonalnego pełnomocnika. Zdająca formułując zarzuty apelacyjne nietrafnie powołała art. 5059 § 1 k.p.c., który dotyczył apelacji wnoszonej w postępowaniu uproszczonym, a w dniu wnoszenia apelacji objętej zadaniem egzaminacyjnym nie obowiązywał (został uchylony z dniem 6 lutego 2005 roku). Odnosząc się do sformułowanych przez zdającą zarzutów apelacyjnych dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego Komisja podniosła, że zdająca wskazała na art. 361 k.c., a powinna zarzucać nie tyle niezastosowanie tego przepisu, co jego błędną wykładnię. Komisja wskazała, że zdająca mogła zasadnie zarzucić sądowi I instancji niezastosowanie art. 363 § 1 k.c., czego jednak nie dostrzegła. Ponadto, z treści uzasadnienia apelacji w tej części wynika że zdająca błędnie utożsamiała ze szkodą poniesioną przez powoda samą utratę możliwości korzystania z pojazdu, podczas gdy szkodą jest tutaj dopiero koszt z tym związany, czyli koszt najmu pojazdu zastępczego. Odnośnie natomiast wskazanego przez zdającą naruszenia art. 822 § 4 k.c. poprzez niezastosowanie tego przepisu i oddalenie powództwa w istocie nie wiadomo na czym naruszenie tego przepisu polegało, zwłaszcza, że sąd nie kwestionował kierowania powództwa przez poszkodowanego bezpośrednio przeciwko ubezpieczycielowi. Komisja stwierdziła, że sformułowanie przez zdającą zarzutów naruszenia przez sąd prawa materialnego i ich uzasadnienie, nie jest ani precyzyjne ani poprawne. Zdająca nie postawiła innych, zasadnych zarzutów, w szczególności wspomnianego powyżej zarzutu naruszenia art. 363 § 1 k.c. (poprzez jego niezastosowanie), jak również - w odniesieniu do rozstrzygnięcia o odsetkach - nie wskazała na naruszenie art. 481 § 1 k.c. przy uwzględnieniu art. 817 § 2 k.c. i art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Skarżąca nie wykazała się dostateczną znajomością powyższych przepisów i w ogóle nie ustosunkowała się do kwestii liczenia odsetek, w szczególności nie uzasadniła terminu początkowego ich naliczania. Ponadto, pomimo że skarżąca ogranicza roszczenie wyłącznie do części należności głównej, to we wniosku apelacyjnym formułuje żądanie dotyczące odsetek, przy czym - bez jakiegokolwiek wyjaśnienia - domaga się zasądzenia odsetek od dnia wniesienia pozwu (co dodatkowo świadczy o braku znajomości powołanych powyżej przepisów k.c. oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych). Odnosząc się z kolei do sformułowanych przez zdającą zarzutów apelacyjnych dotyczących naruszenia przepisów prawa procesowego Komisja zauważyła, że co do zasady zdająca prawidłowo postawiła zarzut naruszenia art. 207 § 6 oraz art. 217 § 1 i 2 k.p.c. w odniesieniu do oddalenia przez sąd I instancji wniosku o dopuszczenie dowodu z umowy najmu z dnia 30 marca 2016 r.. Co jednak istotne zarzut ten nie został połączony przez zdającą ze sformułowaniem wniosku o dopuszczenie tego dowodu przez sąd odwoławczy. Zgodnie zaś z art. 380 k.p.c., aby możliwe było uwzględnienie tego dowodu przez sąd odwoławczy konieczny jest wniosek strony Nie można więc uznać, aby zdająca w sposób dostateczny zabezpieczyła w tym zakresie interes strony. Marginalne znaczenie w kontekście zadania egzaminacyjnego miał zarzut naruszenia art. 207 § 3 zd. 2 k.p.c. poprzez niezezwolenie pełnomocnikowi powoda na wniesienie pisma procesowego ustosunkowującego się do odpowiedzi na pozew. Po pierwsze, postanowienia sądu I instancji o odmowie zezwolenia na złożenie pisma procesowego nie można uznać za nieprawidłowe. Skoro bowiem pełnomocnik powoda odebrał odpowiedź na pozew w dniu 2 stycznia 2017 r. nic nie stało na przeszkodzie, aby wniosek o zezwolenie na złożenia pisma zawierającego stanowisko wobec odpowiedzi na pozew złożyć jeszcze przed terminem rozprawy wyznaczonej na dzień 24 lutego 2017 r. Po drugie, z materiałów stanowiących podstawę dla sporządzenia zadania egzaminacyjnego nie da się wywieść, aby omawiane w tym miejscu postanowienie miało wpływ na wynik sprawy, tym bardziej, że w trakcie rozprawy w dniu 24 lutego 2017 r. pełnomocnik powoda nie przedstawił dodatkowej argumentacji przekonującej o zasadności żądania pozwu, pomimo że taka możliwość niewątpliwie istniała. Nie sposób więc założyć, aby taka dodatkowa argumentacja, decydująca o konieczności wydania przez Sąd I instancji odmiennego orzeczenia, miała zostać przedstawiona w piśmie procesowym. Po trzecie, z treści zadania egzaminacyjnego wynika, że pismo procesowe miało zawierać stanowisko wobec odpowiedzi na pozew, a nie - jak wywodzi zdająca - miało zawierać wyłącznie wniosek o przeprowadzenie dowodu. Niemniej jednak postawienie przedmiotowego zarzutu nie może być uznane za popełnienie błędu przez zdającą. W ocenie Komisji podniesiony przez zdającą zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. jest zredagowany w sposób ogólnikowy. Zarzutem naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i związanym z tym zarzutem sprzeczności ustaleń faktycznych sądu I instancji z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego należało objąć kwestię błędnej oceny dowodów w postaci drugiej umowy najmu z 13 kwietnia 2016 r. oraz faktury stwierdzającej zapłatę przez powoda należności za najem pojazdu zastępczego we wcześniejszym okresie. W tym aspekcie należy bowiem zauważyć, że w egzaminacyjnym zadaniu poniesienie przez powoda kosztów najmu pojazdu zastępczego przed 14 kwietnia 2016 r. (na podstawie pierwszej umowy najmu) i zawarcie pierwszej umowy najmu wynikało jasno z treści drugiej umowy najmu z 13 kwietnia 2016 r., w której to strony przyznały, że umowa ta jest kontynuacją poprzedniej umowy najmu, a ponadto poniesienie tych kosztów było potwierdzone na fakturze stwierdzającej ich zapłatę. Należy przy tym mieć na względzie, że zgodnie z uchwałą Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r. (III CZP 49/07), sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji jest związany zarzutami naruszenia prawa procesowego. Innymi słowy, sąd odwoławczy nie bierze pod uwagę tych uchybień prawa procesowego, które nie zostały wskazane przez skarżącego. Dlatego też od profesjonalnego pełnomocnika należy wymagać szczególnej uwagi, wnikliwości, ostrożności i dokładności przy identyfikowaniu naruszeń prawa procesowego i formułowaniu związanych z tym zarzutów. Komisja wskazała, że za zasadny i skuteczny należało uznać zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. wskazany w punkcie 4 petitum apelacji. Co prawda sformułowanie tego zarzutu nie jest wolne od uchybień (skarżąca pomija umowę najmu z 13 kwietnia 2016 r., nie precyzuje też o którą fakturę chodzi), jednak biorąc pod uwagę treść uzasadnienia apelacji, pozwala on na zakwestionowanie ustaleń sądu I instancji w zakresie kosztów najmu za okres przed 14 kwietnia 2016 r. Natomiast sformułowanie zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. zamieszczone w punkcie 5 petitum apelacji jest bardzo ogólnikowe i trudno zarzut ten uznać za poprawny. Nietrafny oraz niewłaściwie uzasadniony jest zarzut naruszenia przez sąd I instancji art. 230 k.p.c. Uzasadnienie tego zarzutu pozostaje w sprzeczności z treścią stanu faktycznego przedstawionego w egzaminacyjnym kazusie bowiem już w odpowiedzi na pozew strona pozwana zakwestionowała fakt poniesienia kosztów najmu na podstawie umowy z dnia 30 marca 2016 r. wskazując na brak udowodnienia tej okoliczności przez powoda. Zdająca słusznie podniosła naruszenie przez sąd I instancji art. 98 k.p.c., przy czym zabrakło powołania naruszenia art. 15 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (chociaż z treści uzasadnienia apelacji wynika, ze skarżąca dostrzegła naruszenie i tego przepisu). W uzasadnieniu apelacji zdająca przedstawiła argumentację na poparcie zarzutu naruszenia art. 98 k.p.c., chociaż styl tego wywodu może budzić zastrzeżenia. Komisja dokonując oceny pracy egzaminowanej z punktu widzenia zachowania wymagań formalnych stwierdziła, że zdająca lakonicznie opisała strony postępowania, nie oznaczyła przy tym pełnomocnika pozwanego. Uzasadnienie sporządzonej apelacji jest stosunkowo rozbudowane, zdająca wskazuje na treść przepisów prawa, jak również powołuje się na doktrynę i orzecznictwo, lecz nie porusza w nim niektórych kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, np. kwestii należnych odsetek. Występują błędy stylistyczne i tzw. literówki. W ocenie Komisji zdająca niesłusznie zdecydowała o zaskarżeniu orzeczenia w całości przy jednoczesnym ograniczeniu powództwa, w tym zrzeczeniu się roszczenia odsetkowego. Nie rozstrzygnęła poprawnie problemu egzaminacyjnego, ani nie zabezpieczyła należycie interesu reprezentowanej strony, nie podniosła prawidłowo sformułowanych kluczowych zarzutów z zakresu prawa procesowego, a to prawidłowego i odnoszącego się do wszystkich istotnych kwestii występujących w zadaniu egzaminacyjnym, zarzutu naruszenia przez sąd I instancji art. 233 § 1 k.p.c. oraz związanego z tym zarzutu sprzeczności ustaleń sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a także pominęła wniosek oparty na art. 380 k.p.c. Jednocześnie podniosła nie znajdujący uzasadnienia w okolicznościach sprawy zarzut naruszenia art. 230 k.p.c. Ponadto zdająca nie podniosła części zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, w szczególności nie wykazała się znajomością art. 481 k.c. oraz odpowiednich przepisów regulujących umowę ubezpieczenia obowiązkowego posiadaczy pojazdów mechanicznych, a także pominęła art. 363 § 1 k.c. Sporządzona apelacja błędnie powołuje jako podstawę art. 5059 § 1 k.p.c., brakuje spójności pomiędzy zakresem zaskarżenia, ograniczeniem powództwa i wnioskami apelacyjnymi. Mając na uwadze powyższą argumentację Komisja II Stopnia stwierdziła, że rodzaj i waga popełnionych przez zdającą uchybień, pomimo dostrzeżonych pozytywnych aspektów pracy, nie pozwalał na uznanie, że sporządzona apelacja zasługuje na ocenę pozytywną i tym samym brak jest podstaw do uwzględnienia odwołania. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, A. D. wniosła o uchylenie zaskarżonej uchwały i zasądzenie kosztów postępowania. Podniosła zarzut naruszenia: 1) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. polegające na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy; - art. 80 i art, 107 § 1 k.p.a. polegające na dokonaniu dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów skarżącej; - art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez sporządzenie uzasadnienia zawierającego wewnętrznie sprzeczne wnioski i twierdzenia. 2) Naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: - art. 78h ust. 9 P.o.a. w zw. z § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie komisji egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu, poprzez wykroczenie poza zakres kompetencji przyznanych Komisji oraz poza dozwolone prawem granice postępowania odwoławczego od uchwały pierwszej instancji ustalającej wynik skarżącej z egzaminu adwokackiego. - art. 78h ust. 1, 9 i 12 P.o.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt. 1 kpa. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji mimo podstaw do jej uchylenia. W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła i szczegółowo uzasadniła podniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II Stopnia wnosząc o jej oddalenie podtrzymała dotychczasową argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżona uchwała jest zgodna z obowiązującym prawem. W myśl art 78d ust. 1 ustawy – Prawo o adwokaturze, egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. W myśl art. 78e ust. 2 wskazanej ustawy, oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Oceny rozwiązania zadania z części piątej egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy wyznaczeni przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu publicznego. Ustawodawca, mając na uwadze cel i charakter egzaminu zawodowego, przy ocenie prac z poszczególnych części egzaminu dopuszcza możliwość różnego, acz prawidłowego rozwiązania tych samych zadań. Dlatego też w art. 78 ust. 2 ustawy – Prawo o adwokaturze, jedynie wyszczególnił najważniejsze kryteria oceny prac pisemnych z tych części egzaminu, tj. 1) zachowanie wymogów formalnych, 2) właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, 3) poprawność rozstrzygnięcia problemu egzaminacyjnego, 4) należyte zabezpieczenie interesu reprezentowanej strony (w przypadku zadań z części od pierwszej do czwartej) lub interesu publicznego (w przypadku zadania z części piątej). Przesłanki te mają charakter pojęć niedookreślonych (szacunkowych), których indywidualizacja dokonywana jest przez egzaminatorów i komisje podejmujące uchwały w odniesieniu do konkretnego przypadku (por. Małgorzata Jaśkowska, Uznanie administracyjne a inne formy władzy dyskrecjonalnej administracji publicznej, System Prawa administracyjnego, Tom 1, Warszawa 2010, s. 256). W pojęciach niedookreślonych zakodowana jest swoboda oceny stanu faktycznego z punktu widzenia danej wartości (zob. Z. Cieślak, w: Z. Cieślak. I. Lipowicz, Z. Niewiadomski, Prawo administracyjne, s. 83-87), którą na gruncie regulacji egzaminu jest sprawdzenie przygotowania prawniczego zdających do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu zaufania publicznego (art. 78d ust. 1 ustawy – Prawo o adwokaturze). Określone w przytoczonym przepisie art. 78e ust. 2 ustawy – Prawo o adwokaturze, kryteria muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lipca 2012 r. w sprawie II GSK 921/11, z dnia 8 sierpnia 2012 r. w sprawie II GSK 1037/12, z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie II GSK 1854/11). Taka regulacja, mająca na celu ochronę interesu społecznego, ma gwarantować dopuszczenie do wykonywania zawodu zaufania publicznego osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nic może budzić wątpliwości (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 marca 2013 r. w sprawie II GSK 2333/11, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lipca 2012 r. w sprawie II GSK 195/12). Dokonując więc oceny prac z poszczególnych części egzaminu należy kierować się wskazówkami w tym przepisie zawartymi, odnosząc je indywidualnie do każdej pracy. Ponadto, za trafne należy uznać stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego (m.in. w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 kwietnia 2013 r., II GSK 108/12), że opis istotnych zagadnień nie ma charakteru wiążącego i nie tworzy nowych kryteriów ocen, gdyż te zawarte są wyłącznie w ustawie – Prawo o adwokaturze. Kwestię sporną w niniejszej sprawie stanowi ocena uzyskana przez skarżącą z pracy z zakresu prawa cywilnego. Należy podkreślić, że samo spełnienie co do zasady wymogów formalnych sporządzonej apelacji nie przesądza jeszcze o osiągnięciu przez tego rodzaju środek odwoławczy zamierzonego skutku ani nie oznacza, że został należycie zabezpieczony interes reprezentowanej strony. Zadanie z prawa cywilnego polegało na przygotowaniu takiej apelacji, która uwzględniałaby słuszny interes powoda, a jednocześnie nie narażała go na zbędne koszty postępowania. Skarżąca w sporządzonej przez siebie apelacji niesłusznie zdecydowała o zaskarżeniu orzeczenia w całości przy jednoczesnym ograniczeniu powództwa, w tym zrzeczeniu się roszczenia odsetkowego. Skarżąca nie podniosła prawidłowo sformułowanych kluczowych zarzutów z zakresu prawa procesowego, w tym prawidłowego i odnoszącego się do wszystkich istotnych kwestii występujących w zadaniu egzaminacyjnym, zarzutu naruszenia przez sąd I instancji art. 233 § 1 k.p.c. oraz związanego z tym zarzutu sprzeczności ustaleń sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a także pominęła wniosek oparty na art. 380 k.p.c. Jednocześnie skarżąca podniosła nie znajdujący uzasadnienia w okolicznościach sprawy zarzut naruszenia art 230 k.p.c. Ponadto skarżąca nie podniosła części zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, w szczególności nie wykazała się znajomością art. 481 k.c. oraz odpowiednich przepisów regulujących umowę ubezpieczenia obowiązkowego posiadaczy pojazdów mechanicznych, a także pominęła art. 363 § 1 k.c. Sporządzona apelacja błędnie powołuje jako podstawę art. 5059 § 1 k.p.c., brakuje spójności pomiędzy zakresem zaskarżenia, ograniczeniem powództwa i wnioskami apelacyjnymi. Należy podkreślić, że pomimo dostrzeżonych pozytywnych aspektów pracy, rodzaj i waga popełnionych przez skarżącą uchybień nie pozwalała na uznanie, że sporządzona przez nią apelacja zasługuje na ocenę pozytywną. Skarżąca nie rozstrzygnęła poprawnie problemu egzaminacyjnego, ani nie zabezpieczyła należycie interesu reprezentowanej strony. W tym miejscu należy zaznaczyć, że egzamin adwokacki jest dla osoby predestynującej do zawodu adwokata ostatnim sprawdzianem jej umiejętności. Skoro więc zdanie egzaminu adwokackiego ma uprawniać do wykonywania zawodu adwokata, zatem sporządzany na tym egzaminie projekt winien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym, jako środek skuteczny oraz należycie chroniący interesy strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika. W ocenie Sądu osoba przystępująca do egzaminu adwokackiego powinna w toku egzaminu wykazać się zdobytą wiedzą i nabytymi umiejętnościami w zakresie poprawnego formułowania pism procesowych i stosowania poszczególnych instytucji prawnych. Ocenie egzaminatorów muszą zatem podlegać wszystkie elementy projektu pisma procesowego sporządzanego na pisemnym egzaminie adwokackim, a stwierdzone uchybienia i błędy stanowią podstawę do obniżenia oceny w tym również do poziomu oceny negatywnej. W ocenie Sądu sposób sprawdzenia wiedzy skarżącej został dokonany zgodnie z art. 78e ust. 2 Prawa o adwokaturze przez ocenę rozwiązania każdego z zadań przez dwóch egzaminatorów z dziedzin prawa, których dotyczyła praca pisemna i niezależnie od siebie. Wynik egzaminu adwokackiego ustalany jest na podstawie uzyskanych wyników cząstkowych. Odnotować przy tym należy, że wśród kryteriów ocen prac z poszczególnych zadań nie znalazło się kryterium wyniku uzyskanego z rozwiązań pozostałych części egzaminu. W ocenie Sądu oznacza to, że ustawowe kryterium braku przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata może być odnoszone do określonej części egzaminu adwokackiego sprawdzającej przygotowanie w ramach jednej z dziedzin prawa i uzyskanie negatywnej oceny z tej części egzaminu zgodnie z art. 78e ust. 4 Prawa o adwokaturze wskazuje na nieprzygotowanie do wykonywania zawodu adwokata. W niniejszej sprawie organ odwoławczy podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Zaskarżona uchwała zawiera zarówno uzasadnienie faktyczne, jak i prawne, wyjaśnia motywy i podstawy prawne rozstrzygnięcia. Komisja odniosła się również w sposób wystarczający do zarzutów i twierdzeń podnoszonych w odwołaniu od uchwały, uzasadniając swoją opinię co do poprawności dokonanej oceny i wykazując niezasadność podniesionych zarzutów. Tym samym za nietrafne Sąd uznał zarzuty naruszenia prawa procesowego w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Reasumując, Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Rozstrzygnięcia organu zostały uzasadnione w sposób odpowiadający prawu. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, skargę należało oddalić. Z tych względów, uznając skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, stosując art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 718 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło