VI SA/Wa 2343/13
WyrokWSA w Warszawie2014-04-03
Skład orzekający: Dariusz Zalewski, Danuta Szydłowska, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca ładunku może ponosić odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli nie wykazano jednoznacznie jego wpływu lub zgody na powstanie naruszenia?Ratio decidendi
Odpowiedzialność załadowcy za przejazd pojazdem nienormatywnym nie ma charakteru bezwzględnego i wymaga jednoznacznego wykazania jego wpływu lub zgody na powstanie naruszenia. Organy administracji nie mogą opierać się wyłącznie na ustaleniach dotyczących przewoźnika, lecz muszą przeprowadzić szczegółowe postępowanie dowodowe dotyczące roli załadowcy, w tym rozważyć wnioskowane przez niego dowody. Brak takiego postępowania stanowi naruszenie przepisów proceduralnych, co skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Spółka H. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, polegający na przekroczeniu dopuszczalnego nacisku osi i masy całkowitej pojazdu. Organy administracji uznały spółkę za załadowcę odpowiedzialnego za naruszenie, wskazując na zeznania kierowcy o poinformowaniu go o masie pojazdu oraz brak wystawienia dokumentu WZ na konkretny transport. Spółka wniosła skargę, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak wszechstronnego zebrania materiału dowodowego i niedopuszczenie wnioskowanych dowodów, co uniemożliwiło wykazanie braku wpływu lub zgody na naruszenie.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, stwierdzono, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, oraz zasądzono od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej kwotę 3161 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Zalewski Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. ref. Paulina Stylińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2013 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 3161 (trzy tysiące sto sześćdziesiąt jeden) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2013 roku, Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 13 ust. 1 pkt 2,art. 13g ust. 1, ust. 1a i ust. 1b pkt 2, art. 40 c, art. 41 ust. 4,5 i 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260) oraz lp. 6 pkt 9 lit. d) i e), lp. 9 pkt 15 lit. d) załącznika nr 2 do ww. ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), art. 5 w zw. z art. 8 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321), utrzymał w mocy decyzję [...] z dnia [...] lutego 2013 roku nakładającą na wyżej wymienioną Spółkę karę pieniężną w wysokości 24 780 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
W uzasadnieniu swojego stanowiska organ odwoławczy wyjaśnił, iż podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi na drodze, na której jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t, dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m i mniejszej niż 1,8 m oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w opony bliźniacze a maksymalny nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 t.
W wyniku przeprowadzonego ważenia oraz pomiarów zatrzymanego w dniu [...] lipca 2012 r. do kontroli pojazdu marki [...] stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk 31,48 t na podwójną oś napędową- przekroczenia o 16,98 t
- masa całkowita pojazdu 45,04 t- przekroczenia o 13,04 t,
- przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Załadowcą przewożonego towaru była [...].
Miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru równości terenu na stanowisku kontroli pojazdów z dnia [...] maja 2012 r. Pojazd został zważony przy pomocy wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu typu SCALEX o nr fabrycznym [...]. Waga ta legitymowała się w dniu kontroli ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do 31 marca 2013 r.
Kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o ponowne ważenie a protokół kontroli podpisał bez uwag.
Główny Inspektor przytoczył treść przepisów stanowiących podstawę materialno prawną rozstrzygnięcia i wyliczył jak w konkretnym przypadku przedstawiała się wysokość kary za przekroczenie nacisków na osie i dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu.
Wyjaśnił, iż zgodnie z art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na także na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. A zatem nie tylko przewoźnicy poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych nacisków osi i DMC. Podniósł, iż decydującą rolę w procesie załadunku odgrywają załadowcy wydający ładunek do przewozu. Tym samym nie można przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha: załadowca (sprzedawca) - przewoźnik - odbiorca ładunku ma być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu poruszającego się po drogach publicznych.
Wywiódł, iż z istoty umowy przewozu wynika określony zakres obowiązków jej stron i nie wynika z nich konkluzja, iż kwestia załadunku towaru miałaby nie być przedmiotem zainteresowania załadowcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik.
Z punktu widzenia szeroko pojętych przepisów transportowych przewoźnik jest odpowiedzialny m.in. za dostosowanie się do obowiązujących norm dotyczących nacisków osi i DMC. Odpowiedzialność ta może być dodatkowo rozciągnięta na inny podmiot, który przyczynił się do powstania stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej naruszeń i w tej konkretnej sprawie jest nim Spółka- jako załadowca, która dopuściła do wyjazdu na drogi publiczne pojazd przekraczający dopuszczalne normy.
W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że Spółka miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi może wynosić 32,0 t. Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu (45,04 t po odjęciu błędów pomiarów w wysokości 2% i zaokrąglenia do 0,1 t w górę dla każdej osi), co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi.
GITD podkreślił, iż ze znajdującego się w aktach sprawy pisma [...] oraz z załączonego do niego zlecenia [...] wynika w sposób jednoznaczny, iż załadowcą w przedmiotowym stanie faktycznym była [...]. Ponadto przesłuchany w trakcie kontroli kierowca zeznał, iż osoba dokonująca załadunku poinformowała go, iż masa pojazdu wynosi 46.0 ton.
O braku staranności w dokonywaniu załadunku w ocenie organu świadczy także fakt, iż załadowca nie wystawił dokumentu WZ na konkretny transport, a jedynie pod koniec dnia wydawał jeden zbiorczy dokument.
Zdaniem organu spółka dysponowała, zatem wskazówką, że następuje przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu i mimo to umożliwiła wyjazd zespołu pojazdów na drogę publiczną.
Odnosząc się do argumentów podniesionych w odwołaniu organ uznał je za bezzasadne.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, [...], zwana dalej skarżącą, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji, wstrzymanie ich wykonania oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Podniosła zarzut naruszenia prawa procesowego tj.
- art. 78 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. przez niewyjaśnienie w sposób wszechstronny i wyczerpujący stanu faktycznego sprawy, niezebranie i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, dokonanie dowolnej oceny dowodów bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów na okoliczność wykazania barku godzenia się i wpływu na naruszenie wskazywanych przez organ przepisów obowiązującego prawa, a w szczególności:
- art. 75 § 1 k.p.a. poprzez niedopuszczenie środków dowodowych oferowanych w sprawie przez skarżącą i uznanie ich za "nie wnoszące nic istotnego do sprawy" , w szczególności zeznań świadka wagowego;
- błąd w ustaleniach faktycznych polegający na dowolnym przyjęciu, że skarżąca miała bezpośredni wpływ na naruszenie przepisów tj. przekroczenie dopuszczalnego dmc pojazdu i poruszanie się po drogach na których dopuszczalny jest nacisk osi do 8t
- art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów, pomimo, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że skarżąca nie miała wpływu i nie godziła się na naruszenie powoływanych w uzasadnieniu przepisów prawa, w szczególności z treści "upoważnień" Zarządcy drogi który zezwolił przewoźnikom (kierowcom) na ruch w sposób odmienny od wskazań skarżącej w zawartej umowie z przewoźnikiem;
- art. 10 § 1 k.p.a. poprzez brak zakreślenia stronie terminu do wypowiedzenia się co do całości zebranego w sprawie materiału dowodowego,
- art. 11 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia zasadności przesłanek prawnych którymi kierował się organ administracji przy załatwianiu sprawy skarżącej i błędne przyjęcie przez Organ I i II instancji "(...) że, ustawodawca zawarł sztywno kwestię sankcji karnej za naruszenie przepisów ustawy nie pozostawiając organowi kontrolnemu swobody w podejmowaniu decyzji w tej materii podczas gdy odpowiedzialność taka nie została uprzednio ustalona w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości;
- art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodów mających istotne znaczenie dla sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu skarżącej,
- art. 79 k.p.a. poprzez oparcie ustaleń faktycznych na dowodzie z przesłuchania kierowcy przewoźnika pomimo braku zawiadomienia i udziału w tych czynnościach strony,
oraz prawa materialnego tj.
- błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż ma on zastosowanie w sytuacji, w jakiej znalazła się skarżąca, a w szczególności na dowolnym przyjęciu, że miała wpływ na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, mimo iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy tego nie potwierdza
- art. 40c ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych w zw. z:
a) Ip. 6 pkt 4 lit. b załącznika nr 2 do w/w ustawy,
b) Ip. 6 pkt 9 lit. d załącznika nr 2 do w/w ustawy,
c) Ip. 6 pkt 9 lit. e załącznika nr 2 do w/w ustawy
d) Ip. 9 pkt 15 lit. b załącznika nr 2 do w/w ustawy
oraz art. 41.ust. 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, art. 64 ust. 1 ustawy o ruchu drogowym za przekroczenie dopuszczalnych nacisków na drogach wskazanych w powołanych w decyzji przepisach polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż ma on zastosowanie w sytuacji, w jakiej znalazła się skarżąca, a w szczególności bezpodstawnym przyjęciu, że miała wpływ na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, mimo iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy tego nie potwierdza i nie wykazano w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości.
- niezastosowanie przepisu art. 71 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm.) w zw. z art. 7, 77§1 k.p.a., 107 k.p.a. do oceny stanu faktycznego okoliczności sprawy, a w konsekwencji brak wszechstronnego i dogłębnego wyjaśnienia okoliczności sprawy.
W obszernym uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła podniesione zarzuty wskazując m.in., że jej odpowiedzialność w stanie faktycznym niniejszej sprawy uzależniona jest od okoliczności "wpływu" lub "godzenia się" na powstanie powołanych w decyzjach naruszeń. W kwestii poczynionych w sprawie ustaleń przyjęto bez dostatecznego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, iż spółka "miała wpływ lub też godziła się" na ich powstanie.
Stwierdziła, że w odniesieniu do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu w ogóle nie zbadano kwestii organizacji załadunku i zobowiązania się kierowców (przewoźników) do przestrzegania obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa. Podkreśliła, że przewoźnicy zobowiązani byli do dostarczenia pojazdów adekwatnych do wielkości przewożonych materiałów, opierając się wyłącznie na dokumencie wydania zewnętrznego WZ, na którym brak jest jakiejkolwiek adnotacji, co do parametru, jakim jest dopuszczalna masa całkowita pojazdu podstawionego przez przewoźnika oraz do rozładowania materiału w sytuacji przekroczenia dmc pojazdu, co zgłaszane było przez wagowego w trakcie załadunku.
Zdaniem skarżącej organizacja załadunku była wyjaśniona w dostatecznym stopniu w sposób jasny i klarowny. Teren na którym dokonywano załadunku nie był terenem, z którego mogłaby zakazać wyjazdu załadowanemu pojazdowi
Wskazała także, że wnosiła o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania m.in. wagowego na okoliczność sposobu i organizacji transportu, czego organ nie uczynił uniemożliwiając tym samym wykazanie okoliczności, które miały zostać zbadane i zaliczone w poczet materiału dowodowego, co więcej zarówno organ I jak i II instancji nie zebrał materiału dowodowego w sposób wyczerpujący i wszechstronny celem dokonania ustaleń zgodnych z stanem faktycznym.
Skarżąca wywodziła, że przyjęte przez organ założenia, iż wiarygodny materiał dowodowy w tak uproszczonym postępowaniu można zgromadzić jedynie "na gorąco" w trakcie wykonywanych czynności kontrolnych oraz, że jedynie w ten sposób można ustalić wiarygodny stan faktyczny nie znajdują żadnego uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa.
W ocenie skarżącej ustalenia faktyczne dokonane przez organy I i II instancji zostały dokonane z naruszeniem zasady oficjalności i art. 75 k.p.a. i miały istotny wpływ na wynik sprawy. Co więcej, brak zebrania i weryfikacji środków dowodowych skarżącej przez organy I i II instancji nie pozwolił na przeprowadzenie postępowania dowodowego i zebranie całego materiału dowodowego. Organy I i II instancji nie uwzględniły w dostateczny sposób tego, że odpowiedzialność załadowcy, jeżeli za taką uznać skarżącą, uzależniona jest od okoliczności "wpływu" lub "godzenia się" na powstanie naruszenia. Organy powinny uwzględnić sposób zorganizowania załadunku w danym dniu kontroli oraz dopuścić m.in. dowód z przesłuchania wagowego, celem wykazania okoliczności towarzyszących zaistnieniu ewentualnego przekroczenia dopuszczalnego dmc celem ustalenia, czy przekroczenie dmc nastąpiło jednoznacznie w sposób niebudzący przy realnym i rzeczywistym wpływie ze strony skarżącej lub też przy godzeniu się na takie naruszenie. Co więcej organy w ogóle nie zbadały, czy skarżąca miała jakikolwiek wpływ na decyzję i wybór przez kierowcę przewoźnika trasy przejazdu, a przez to kategorii drogi (w sensie dopuszczalnego obciążenia). Wszak z poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych wynika, że poruszanie się pojazdów po drodze odbywało się za zgodą i aprobatą Zarządcy drogi tj. Starostwa Powiatowego w [...].
Skarżąca podkreśliła, że podjęła wszelkie działania zmierzające i zorientowane na przestrzeganie obowiązujących przepisów prawa przez kierowców przewoźników. Co więcej, teren na którym dokonywano załadunku nie był w jej zarządzie ani w posiadaniu.
Zdaniem skarżącej w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie występuje automatyczne przełożenie pomiędzy faktem zaistnienia naruszenia (zbyt dużego obciążenia pojazdu), określonego w przepisach prawa, a maksymalną dopuszczalną masą całkowitą pojazdu lub dopuszczalnym naciskiem osi a odpowiedzialnością załadowcy. Nie można się godzić z tezą organu I i II instancji, że skoro pracownik skarżącej załadował określony materiał na pojazd podstawiony i dobrany przez przewoźnika, to tym samym skarżąca, gdyby uznać ją za załadowcę miała wpływ na wszelkie następstwa związane z jego przewozem. Stwierdzenie to jest sprzeczne z treścią umowy z przewoźnikiem, oświadczeniem wagowego oraz wyjaśnieniami dotyczącym faktycznej organizacji sposobu przewozu materiałów ujawnionymi w toku postępowania. Błędna jest teza, zgodnie z którą jeżeli ktoś ładuje materiał w określonej ilości na pojazd, to tym samym automatycznie ma wpływ na wszelkie następstwa związane z jego przewozem. Co więcej, poruszanie się po drogach przez przewoźników pojazdami po wskazywanej przez organ I i II instancji drodze o określonej nośności 8t (przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na danej drodze) nie wynika w żaden sposób z decyzji skarżącej a Starostwa Powiatowego i udzielonych przewoźnikom zezwoleń i zgód, a zatem bezpośredni wpływ w stanie faktycznym niniejszej sprawy miało Starostwo Powiatowe w [...].
Następnie skarżąca wyraziła wątpliwości dotyczące braku wszechstronnego zbadania legalności i zgodności decyzji zgodnie z wymogami przepisu art. 71 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm.).
Wywodziła także, że brak jest wykazania w okolicznościach faktycznych sprawy, aby kontrola została przeprowadzona w sposób prawnie skuteczny i prawidłowy z uwzględnieniem obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa.
Na poparcie swojej argumentacji skarżąca wskazała na konkretne orzeczenia sądowo administracyjne.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga jest zasadna.
Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 4 pkt. 25 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.) stanowi, iż pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów w rozumieniu art. 2 pkt 35a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 i 1448).
W myśl art. 61 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (ust. 1). Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę (ust. 2 pkt 1). Jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia
Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
W niniejszej sprawie podstawę materialną do nakładania kar za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenie określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu stanowiły przepisy ustawy o drogach publicznych.
Stosownie do art. 13g ust. 1b tej ustawy, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Zgodnie z art. 40 c ust. 1 cyt. ustawy w przypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez zezwolenia wymaganego przepisami o ruchu drogowym, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusz Policji mają prawo wymierzania i pobierania kary pieniężnej ustalonej, zgodnie z art. 13 g ust.1, ust. 1b i 2 ustawy, w załączniku nr 2. Załącznik ten odnosi kary pieniężne do trzech kategorii dróg, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t, do 10,0 t oraz do 11,5 t i przyporządkowuje wysokość kar w kategorii danej drogi dla danego rodzaju osi, jednoznacznie określając dopuszczalne wartości nacisku danych osi na danej drodze, niepowodujące nałożenia kary.
W kontekście przedstawionych uwag na temat zasad odpowiedzialności administracyjnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego istotne znaczenie w niniejszej sprawie ma wyjaśnienie przesłanek odpowiedzialności załadowcy określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych.
Z treści powołanego przepisu w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na podmioty wymienione w art. 13g ust. 1b pkt 2 ww. ustawy powstaje wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wykazują ich wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia obowiązków. Przytoczona regulacja wskazuje, że w przypadku podmiotów określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego- samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty.
W takiej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (vide: wyrok NSA z dnia 28 stycznia 2011 r., sygn. akt II GSK 120/10, z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 406/10, opubl. http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Należy podkreślić, iż warunkiem odpowiedzialności nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, jest jednoznaczne wykazanie – poprzez wskazanie okoliczności sprawy bądź odpowiednich dowodów – że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Odpowiedzialność wymienionych wyżej podmiotów, jest odpowiedzialnością dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz- jest to odpowiedzialność równoległa w stosunku do przewoźnika a warunkiem jej poniesienia jest spełnienie przesłanek wymienionych w art. 13g ust 1b pkt 2 .
Skoro zatem w niniejszej sprawie zakres postępowania wyjaśniającego wyznacza norma prawa materialnego – art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. to należało wyjaśnić czy postępowanie poprzedzające nałożenie kary pieniężnej zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy oraz czy organ prawidłowo zastosował przesłanki odpowiedzialności skarżącej. Rzeczą organu, przy nałożeniu kary, było wskazanie okoliczności i dowodów na ich poparcie dla przypisania odpowiedzialności załadowcy. Okoliczności i dowody muszą być jednoznaczne, a więc niewątpliwe.
Naczelną zasadą postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej. Została ona wyrażona w art. 7 kpa. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jest niezbędnym elementem właściwego zastosowania normy prawa materialnego. Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, a więc podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i następnie go rozpatrzyć. Decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. W doktrynie prawa i postępowania administracyjnego obowiązek uzasadniania decyzji wiąże się zwykle z zasadą przekonywania (art. 11) oraz z wyrażoną w art. 8 zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz świadomości i kultury prawnej obywateli
Uzasadnienie stanowi integralną część decyzji i jego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego dyspozytywną część decyzji (wyr. NSA z dnia 30 czerwca 1983 r., I SA 178/83, ONSA 1983, nr 1 poz. 51). Obowiązek jego sporządzenia wiąże się także z wyrażoną w art. 11 k.p.a. zasadą przekonywania, która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenie szczególnej staranności w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć, zwłaszcza tych, które nakładają na strony określone nakazy lub zakazy.
Zawarta w art. 8 k.p.a. zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa określa wyraźnie to, co implicite jest zawarte w zasadzie praworządności. Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika bowiem przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań (por. Jaśkowska Małgorzata, Wróbel Andrzej, Komentarz do art. 8 kodeksu postępowania administracyjnego /Dz.U.00.98.1071/, [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, LEX, 2009, wyd. III).
Możliwość dokonania oceny legalności decyzji warunkowana jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie decyzji ma, bowiem na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia
Pamiętać należy, że uzasadnienie (faktyczne i prawne) stanowi integralną część decyzji. A zatem ocenie Sądu nie podlega jedynie jej osnowa, ale decyzja jako całość, łącznie z uzasadnieniem. Tym samym, więc uzasadnienie, którego treść nie pozwala na poznanie motywów, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy skutkuje wadliwością uzasadniającą uchylenie decyzji z tego powodu, że nie poddaje się kontroli i ocena jej legalności nie jest możliwa (por. wyrok NSA z 28 października 1998 r., sygn. akt I SA/Gd 1651/96; wyrok NSA z 14 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1756/99).
W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu w składzie orzekającym, organy administracji uchybiły powyższym zasadom.
Podstawę ustaleń organów orzekających stanowił protokół kontroli sporządzony z czynności zatrzymania i ważenia pojazdu i zeznanie w charakterze świadka jego kierowcy.
Organy uznały, że Spółka miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego albowiem maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi może wynosić 32,0 t. natomiast kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu (45,04 t po odjęciu błędów pomiarów w wysokości 2% i zaokrąglenia do 0,1 t w górę dla każdej osi), co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi a przesłuchany w trakcie kontroli kierowca zeznał, iż osoba dokonująca załadunku poinformowała go, iż masa pojazdu wynosi 46.0 ton. O braku staranności w dokonywaniu załadunku w ocenie organu świadczy także fakt, iż załadowca nie wystawił dokumentu WZ na konkretny transport, a jedynie pod koniec dnia wydawał jeden zbiorczy dokument.
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie nie zostało w ogóle przeprowadzone postępowanie dowodowe dotyczące zaistnienia przesłanek odpowiedzialności skarżącej. Organy obu instancji nie podjęły nawet próby wyjaśnienia jak w istocie zorganizowana była praca w przedsiębiorstwie skarżącej a nade wszystko jak przebiegał proces załadunku i ważenia. Nie wyjaśniły również jakie działania powinien podjąć załadowca w celu uniemożliwienia wjazdu nienormatywnego pojazdu na drogę publiczną, a których nie podjął, godząc się na to naruszenie przepisów prawa i z jakich przepisów wynika obowiązek ich podjęcia, ewentualnie jakie działania podjął przyczyniając się do wjazdu nienormatywnego pojazdu na drogę publiczną. Organy orzekające odmówiły przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącą dowodów które to dowody skarżąca powoływała na okoliczność wykazania barku godzenia się i wpływu na naruszenie wskazywanych przez organ przepisów obowiązującego prawa.
W konsekwencji zdaniem Sądu uznać należy, że organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcia na dowodach niezbędnych dla ustalenia odpowiedzialności przewoźnika (ustalenia kontroli z ważenia samochodu oraz zeznania kierowcy). Tymczasem odpowiedzialność załadowcy za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu oraz dozwolonego nacisku osi na drogę, oparta jest na innych podstawach niż odpowiedzialność przewoźnika i jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych, nie można jej wywodzić automatycznie z samego faktu stwierdzenia tych naruszeń, gdyż niezbędne jest dokonanie szczegółowych ustaleń
Sąd uznał, że nie podjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, stanowi naruszenia art. 7 k.p.a. Nie przeprowadzając niezbędnych dowodów organy naruszyły art. 75 § 1 k.p.a. Odmawiając przeprowadzenia dowodów z przesłuchania świadków wnioskowanych przez skarżącą organy naruszyły art. 78 § 1 i 2 k.p.a. Sąd zatem stwierdza, że organy nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, naruszając art. 77 § 1 k.p.a. W konsekwencji organy nie były w stanie ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy okoliczności warunkujące odpowiedzialność skarżącej jako załadowcy zostały udowodnione co stanowi obrazę art. 80 k.p.a. Sąd stwierdza ponadto, że organy co prawda wskazały w uzasadnieniu fakty, które uznały za udowodnione, dowody, na których się oparły, jednak przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówiły wiarygodności, z powodu wyżej wskazanych błędów postępowania, zostały sformułowane w tak lakoniczny sposób, iż doszło do naruszenie również art. 107 § 3 k.p.a.
Podkreślić należy, iż sąd administracyjny kontrolując legalność zaskarżonej decyzji nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną. Sąd ten bada, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji publicznej, których decyzje zostały zaskarżone, odpowiadają prawu (wyr. NSA z dnia 23 stycznia 2007 r., II FSK 72/06, ONSAiWSA 2008, nr 2, poz. 31).
Natomiast odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. należy zauważyć, że z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, iż skarżąca została powiadomiona o wszczęciu postępowania oraz aktywnie uczestniczyła w nim składając omówione wyżej wnioski dowodowe oraz wyjaśnienia swojego stanowiska.
Skład orzekający w niniejszej sprawie opowiada się za taką linią orzecznictwa, która naruszenia art. 10 k.p.a. nie traktuje w sposób automatyczny, upatrując w nim bezwzględnego uchybienia zasadzie czynnego udziału strony w postępowaniu. Dopiero wykazanie przez stronę, że brak możliwości zajęcia stanowiska oraz złożenia ewentualnych wniosków dowodowych, uniemożliwił podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej, mogącej mieć przy tym wpływ na wynik sprawy, daje podstawę do przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 10 k.p.a.
W rozpoznawanej sprawie powodem uwzględnienia skargi było stwierdzenie przez Sąd naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć znaczenie dla wyniku sprawy. Konkretnie w ocenie Sądu wobec naruszenia zasad dotyczących postępowania dowodowego stan faktyczny sprawy nie został jednoznacznie ustalony i budzi wątpliwości. Dopiero na gruncie ustaleń faktycznych, które nie budzą żadnych wątpliwości, możliwe stanie się dokonywanie wykładni określonego przepisu prawa materialnego. W toku ponownego rozpoznania sprawy niezbędne będzie dokładne wyjaśnienie na jakich ustaleniach faktycznych organ oparł swoje rozstrzygnięcie. Na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ ustali zatem, czy skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszeń a następnie podejmie decyzję administracyjną prawidłowo uzasadnioną o przekonującej treści.
Biorąc pod uwagę konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania administracyjnego Sąd nie odniósł się do zarzutów naruszenia prawa materialnego uznając, iż zajmowanie stanowiska odnośnie trafności rozstrzygnięcia jest przedwczesne.
Mając powyższe na uwadze i na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1) c) ustawy p.p.s.a Sąd orzekł jak w pkt 1 wyroku.
W przedmiocie wykonalności Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a.
O kosztach Sąd postanowił na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło