VI SA/Wa 306/16
WyrokWSA w Warszawie2016-10-14
Skład orzekający: Marzena Milewska-Karczewska, Sławomir Kozik, Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, mimo podniesionych przez stronę zarzutów dotyczących braku należytej staranności, wpływu na powstanie naruszenia oraz wadliwości protokołu kontroli?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, naruszając tym samym przepisy art. 7 i 77 k.p.a. Organ nie odniósł się do wszystkich zarzutów strony, w tym do kwestii awarii zaworu poziomującego, nierówności terenu w miejscu pomiaru oraz wadliwości protokołu kontroli, co uniemożliwiło prawidłową ocenę zasadności nałożenia kary.Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii III, z uwagi na przekroczenie dopuszczalnej wysokości o 5 cm. Strona skarżąca podniosła zarzuty dotyczące naruszenia przepisów k.p.a., w tym braku należytego wyjaśnienia sprawy, niepełnego materiału dowodowego, naruszenia zasady pogłębiania zaufania, braku poprawnego uzasadnienia decyzji, a także zarzuciła naruszenie art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym. Skarżący wskazywał na awarię zaworu poziomującego, nierówności terenu w miejscu pomiaru oraz odmowę ponownego pomiaru i zaprotokołowania uwag kierowcy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2016 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej uchyla zaskarżoną decyzję
W dniu [...] czerwca 2015 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości [...] zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował J. B., który wykonywał przejazd z ładunkiem podzielnym w postaci papieru w balach na trasie Austria - Polska w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy J. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą M. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r.
Decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego orzekł o nałożeniu kary pieniężnej
w wysokości 5000 (pięć tysięcy) złotych, orzekł o utrzymaniu zaskarżonej decyzji
w całości w mocy. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii III. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnej wysokości pojazdu z ładunkiem.
Pismem z dnia 31 lipca 2015r. J. M. odwołał się od powyższej decyzji, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania
w sprawie. Wskazał, że decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wniósł o przeprowadzenie dowodu przeciwko treści dokumentu w postaci protokołu kontroli. Decyzji organu I instancji zarzucił naruszenie przepisu art. 7 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku należytego wyjaśnienia sprawy,
a w szczególności oparcie decyzji na okolicznościach nieudowodnionych oraz niesprawdzonych w trakcie postępowania, art. 75 § 1 i 2 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego, obiektywnego
i rzetelnego materiału dowodowego. Podniósł naruszenie zasady pogłębia zaufania uczestników do władzy publicznej wyrażoną w art. 8 k.p.a. poprzez zawarcie
w protokole kontroli nieprawdziwych faktów oraz na ich podstawie wydanie decyzji administracyjnej.
Wskazał również na naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak poprawnego uzasadnienia faktycznego oraz prawnego decyzji, art. 140aa ust. 4 Prd. Zarzucił naruszenie art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie żądania strony przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze strony na okoliczność mającą znaczenie w sprawie, wskazanie błędnej podstawy prawnej oraz obrazę art. 81 k.p.a. poprzez odmowę czynnego udziału strony w postępowaniu.
Decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267), art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity z dnia 30.08.2012. r. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 - zwanej dalej prd), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r.
o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 - zwanej dalej udp),po rozpatrzeniu odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 (pięć tysięcy) złotych, orzekł o utrzymaniu zaskarżonej decyzji w całości w mocy.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że definicja pojazdu nienormatywnego została zawarta w art. 2 ust. 35a prd. Pojazd nienormatywny według ustawowej definicji jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
W myśl art. 64 ust. 2 ww. ustawy zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.
Organ stwierdził, że w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należy nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii III, które stosownie do lp. 3 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu po drogach publicznych:
a) o naciskach osi i rzeczywistej masie całkowitej nie większych od dopuszczalnych,
b) o szerokości nieprzekraczającej 3,2 m,
c) o długości nieprzekraczającej:
- 15 m dla pojedynczego pojazdu,
- 23 m dla zespołu pojazdów,
d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m.
W niniejszej sprawie kara pieniężna wynosi: 5000 złotych.
Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym: karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości 5000 zł - za brak zezwolenia kategorii III—VI.
Organ wyjaśnił, że pomiaru wysokości dokonano wysokościomierzem teleskopowym do pomiaru wysokości pojazdu oznaczony znakiem identyfikacyjnym "KOI/11" posiadającym świadectwo wzorcowania nr [...] wydane w dniu [...] lipca 2011 r. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach.
Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., dowodów rejestracyjnych skontrolowanego zespołu pojazdów, wypisu z licencji nr [...] z licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy, dokumentacji fotograficznej, dokumentu przewozowego CMR nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. oraz ww. świadectwa wzorcowania.
W ocenie organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 prd jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd.
Organ II instancji zważył, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. Poruszanie się po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych zostało obwarowane licznymi obostrzeniami wymienionymi w art. 64 ust. 1, 2 i 3 prd. Zalicza się do nich wymóg uzyskania zezwolenia. Przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny jest możliwy tylko na podstawie zezwoleń kategorii I lub II (art. 64 ust. 2 prd). Stosownie do art. 140ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 prd. Strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 prd.
Według art. 140aa ust. 4 prd nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd,
a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3
pkt 1:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
Pod pojęciem zachowania należytej staranności należy zatem rozumieć sposób postępowania odpowiadający wymaganiom zawartym w obiektywnym wzorcu postępowania. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Zaostrzony wzorzec staranności wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy, ułatwia zatem postawienie mu zarzutu niedołożenia należytej staranności, a więc zarazem utrudnia mu uchylenie się od odpowiedzialności w razie odstępstwa od wzorca. Podmiot wykonujący przejazd musi mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przejazdy drogowe powinna również uwzględniać treść bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia, o którym mowa w art. 140aa ust. 4 prd. Regulacje te muszą być uwzględniane przy wykonywaniu przejazdów i nie jest możliwe ich umowne modyfikowanie.
Natomiast odnośnie terminu "braku wpływu" zdaniem organu można pomocniczo posłużyć się wykładnią dokonywaną przez orzecznictwo Sądów Administracyjnych w zakresie art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, według treści obowiązującej do dnia 31 grudnia 2012 r. dnia 1 stycznia 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku sygn. akt. II GSK 404/10 z dnia 6 kwietnia 2011 r. odnośnie "braku wpływu" stwierdził, że " (...) sytuacja taka ma miejsce gdy wyłączną winą za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz,
a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa.
Zdaniem organu między zachowaniem strony niniejszego postępowania administracyjnego, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w zawiadomieniu z dnia [...] czerwca 2015 r. wezwał stronę do wskazania okoliczności i przedłożenia dowodów potwierdzających, ze strona nie miała wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń. Strona nie złożyła wyjaśnień w toku postępowania wyjaśniającego, tym bardziej tych które stanowiłyby dowód świadczący, że dochowała ona należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz że nie miała wpływu na powstanie naruszenia.
Zdaniem organu odwoławczego wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii III, było okolicznością, na którą strona miała wpływ i nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem. Pomiar wysokości wskazał, iż jej dopuszczalna norma została przekroczona o 5 cm względem normy wynoszącej 4 m. Pomiaru wysokości dokonano natomiast wysokościomierzem teleskopowym do pomiaru wysokości pojazdu oznaczony znakiem identyfikacyjnym "KOI/11" posiadającym świadectwo wzorcowania nr [...] wydane w dniu [...] lipca 2011r. Przedmiotowy przymiar wstęgowy posiadał również Świadectwo Legalizacji Ponownej wydane przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w K. z przewidzianym terminem ważności do dnia 31 grudnia 2019 r. Nie sposób zgodzić się ze skarżącym, iż podczas mierzenia pojazdu nie zachowano kąta prostego - pojazd mierzony jest w jego obrysach (długość i szerokość) oraz
w punkcie granicznym (możliwie najwyższym) z punktu widzenia wysokości. Miejsce pomiaru legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu. Zauważyć należy,
iż jest to miejsce odpowiednio wypoziomowane i przystosowane do dokonywania pomiarów. Skarżący nie przedłożył jednocześnie żadnego innego dowodu, który podważyłby wiarygodność uzyskanego wyniku pomiaru w dniu kontroli drogowej. Znamiennym dla sprawy pozostaje fakt, iż w dniu kontroli drogowej nie przewożono żadnego ładunku, pomimo tego pojazd konstrukcyjnie przekraczał dopuszczalną wysokość. Nie była to więc sytuacja, której nie sposób było nie przewidzieć. Jednocześnie należy zauważyć, że w chwili kontroli drogowej kierowca nie okazał zezwolenia kategorii III na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Podczas przeprowadzonej kontroli drogowej inspektor jej dokonujący nie stwierdził również usterki pojazdu polegającej na awarii zaworu samopoziomującego. W ocenie organu odwoławczego, gdyby nawet miało miejsce uszkodzenie pojazdu, to nie stanowi to w żadnej mierze o okoliczności wyłączającej odpowiedzialność przewoźnika z tytułu naruszenia polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej wysokości pojazdu, jak również okoliczność ta nie miała wpływu na wyniki uzyskane podczas przeprowadzonej kontroli. Fakt rzekomego przeprowadzenia rozmowy telefonicznej z Policją nie dowodzi również nieprawidłowości podczas przeprowadzonej kontroli drogowej. Dodać należy, iż organ I instancji w protokole kontroli wskazał ilość stwierdzonych naruszeń jak i opisał stan faktyczny przedmiotowej kontroli. Powyższy protokół został przedstawiony kontrolowanemu kierowcy, aczkolwiek nie został po zapoznaniu się z jego treścią przez niego podpisany. Kierowca w protokole tym nie odnotował żadnych uwag pomimo takiej możliwości. Kierowca przed rozpoczęciem czynności kontrolnych został poinformowany m. in. o zasadach kontroli nacisków osi pojazdu i masy pojazdu przy użyciu wag samochodowych, o odczycie wskazań przyrządów pomiarów, które dokonano w jego obecności oraz że okazano mu świadectwa legalizacji ponownej oraz protokół pomiaru pochyłości terenu na stanowisku do ważenia pojazdów, przy czym miał również możliwość sprawdzenia zgodności numerów fabrycznych wagi oraz przyrządów pomiarowych ze świadectwem legalizacji. Brak jest zatem jakichkolwiek podstaw do obalenia ustaleń faktycznych stwierdzonych protokołem kontroli.
Zdaniem organu odwoławczego wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii III, było okolicznością, na którą strona miała wpływ i nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem.
Pismem z dnia 4 stycznia 2016 r. J. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2015 r. zarzucając:
1. naruszenie przepisu art. 7 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku należytego wyjaśnienia sprawy, a w szczególności oparcie decyzji na okolicznościach nieudowodnionych oraz niesprawdzonych w trakcie postępowania,
2. naruszenie przepisu art. 75 §1 i 2 oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego, obiektywnego i rzetelnego materiału dowodowego,
3. naruszenie zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej wyrażoną w art. 8 k.p.a. poprzez podtrzymanie decyzji I instancji wydanej w oparciu o zawarte w protokole z kontroli nieprawdziwe fakty oraz na ich podstawie wydanie decyzji administracyjnej,
4. naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak poprawnego uzasadnienia faktycznego oraz prawnego decyzji,
5. naruszenie art. 140aa ust.4 ustawy Prawo o ruchu drogowym,
6. naruszenie art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nie uwzględnienie w toku postępowania żądania strony przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze strony, na okoliczność mającą znaczenie dla sprawy,
7. obrazę art. 81 k.p.a. poprzez uniemożliwienie przeprowadzenia dowodu
z przesłuchania w charakterze strony a zatem uniemożliwienie czynnego udziału strony w postępowaniu.
Wobec podniesionych zarzutów wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji oraz organu II instancji i stwierdzenie, że decyzje organu I instancji oraz organu II instancji nie podlegają wykonaniu.
W uzasadnieniu skarżący rozwinął powyższe zarzuty podnosząc w pierwszej kolejności, że organ wydający decyzję naruszył art. 7 i 77 k.p.a. bowiem nie wziął pod uwagę wyjaśnień złożonych przez stronę na piśmie w trakcie postępowania wyjaśniającego, w których wskazano na fakt, iż kontrolowany pojazd
o numerze rejestracyjnym [...] został zarejestrowany na podstawie wyciągu ze świadectwa homologacji pojazdu kompletnego z dnia [...] czerwca 2004 r., w którym na stronie drugiej w pozycji 8 "Wysokość" podana jest wartość 4000 mm. W/w dokument stwierdza że "pojazd może być zarejestrowany na stałe bez dalszych czynności homologacyjnych".
W związku z faktem że ładunek przewożony w pojeździe nie wypełniał całej przestrzeni pojazdu, nie miał wpływu na wymiary pojazdu. To oznacza, że kontrolowany pojazd nie jest pojazdem nienormatywnym, a co za tym idzie nie mógł uzyskać stosownego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Wpływ na wysokość kontrolowanego pojazdu miała, jak wykazała kontrola stanu technicznego, awaria zaworu poziomowania, która spowodowała przechylenie pojazdu - obniżenie tyłu pojazdu, co spowodowało podniesienie przodu pojazdu (naczepy), co potwierdza dokumentacja fotograficzna. Do awarii zaworu doszło
w czasie jazdy pojazdu, w okolicznościach w których, jako wykonujący przewóz, nie miałem wpływu na powstanie naruszenia tj. w okolicznościach o których mowa
art. 140 aa ust.4 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Ponadto, na wynik pomiaru wysokości pojazdu, przy użyciu wysokościomierza teleskopowego mogły mieć wpływ nierówności w nawierzchni miejsca, w którym dokonywana była kontrola tj. ubytki w nawierzchni w miejscu przyłożenia wysokościomierza teleskopowego - na dowód czego skarżący przedstawiłem dokumentację fotograficzną.
Sposób prowadzenia przez organ postępowania wyjaśniającego, w tym odmowa przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze strony uniemożliwił stronie udowodnienie faktu awarii zaworu poziomującego, a co za tym idzie naruszona została zasada art. 10 k.p.a. - czynnego udziału strony
w postępowaniu - ponieważ jako strona postępowania skarżący pozbawiony został możliwości udowodnienia swoich twierdzeń i możliwości złożenia wyjaśnień.
Na udowodnienie faktu awarii zaworu poziomującego przedstawił kopię faktury za zakup zaworu poziomującego, który został założony w pojeździe o numerze rejestracyjnym [...] w miejsce zaworu, który uległ awarii.
Organ nie dążył do pełnego wyjaśnienia sprawy - zarówno nie uchylił, ani też w żaden sposób nie odniósł się do skargi na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektor Transportu Drogowego w [...] z dnia [...].07.2015r. w sprawie nieuwzględnienia żądania dotyczącego przeprowadzenia dowodu
z przesłuchania w charakterze strony, a zatem nie dopełnił obowiązku należytego wyjaśnienia sprawy.
Dodatkowo brak jest racjonalnych powodów dla których odmówiono prawdziwości twierdzeń skarżącego. Odmowę wiarygodności i mocy dowodowej organ nie uzasadnił. Fakt przeprowadzenia rozmów telefonicznych na okoliczność zawiadamiania Policji o nieprawidłowościach przeprowadzanej kontroli,
a w szczególności o uniemożliwieniu kierowcy zgłoszenia uwag do protokołu, udokumentowanych bilingiem telefonicznym, skwitował w uzasadnieniu jedynie stwierdzeniem "rzekomego przeprowadzenia rozmów", co w żaden sposób nie uzasadnia nie wzięcia pod uwagę zgłoszonych nieprawidłowości przeprowadzonej kontroli.
Jako dowód w postępowaniu organ przyjął w sprawie jedynie sporządzony przez pracowników [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego protokół z kontroli. Organ II instancji, w uzasadnieniu swojej decyzji, w zasadzie opisał jak wygląda i co zawiera protokół natomiast nie odniósł się w żaden sposób do moich zastrzeżeń co do protokołu, nie uzasadnił dlaczego nie wziął ich pod uwagę. Nie uzasadnił również dlaczego nie uwzględnił żądania skarżącego przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentu.
Wbrew stwierdzeniom zawartym w protokole z kontroli dotyczącym zgłaszanych uwag co do przebiegu kontroli i treści protokołu, kierujący pojazdem wnosił w czasie kontroli o ponowny pomiar pojazdu, jednakże funkcjonariusze dokonujący kontroli odmówili wykonania ponownego pomiaru jak również zaprotokołowania tego faktu oraz zaprotokołowania uwag kierującego pojazdem co do stanu nawierzchni stanowiska pomiarowego oraz przebiegu kontroli. W związku
z powyższym kierujący pojazdem odmówił podpisania protokołu z kontroli jako niezgodnego z przebiegiem kontroli.
Protokół kontroli zawiera jedynie stwierdzenie, że kierowca odmówił podpisania protokołu i częściowo dokumentacji. W protokole nie znalazł się zapis omawiający przyczyny odmowy podpisu protokołu przez kierowcę ani też nie wskazano jakich dokumentów kierowca odmówił podpisu. W takim stanie rzeczy, protokół kontroli budzi uzasadnione wątpliwości co do zawartych w nim twierdzeń i nie może stanowić dowodu w prowadzonym postępowaniu administracyjnym.
W związku z powyższym zdarzeniem tj. odmową prawa wniesienia uwag do protokołu a także zapisania w rubryce "Uwagi kontrolującego" nieprawdziwego stwierdzenia, że kierowca nie zgłosił zastrzeżeń do protokołu, złamana została jedna z podstawowych zasad wyrażona w art. 8 k. p. a - zasada pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej. W związku z taką postawą kontrolujących, kierujący pojazdem zwrócił się o pomoc do Policji prosząc o interwencję. W tym celu wykonał połączenie telefoniczne z numeru [...], upewniając się o fakcie rejestrowania rozmowy, na numer alarmowy 112 gdzie uzyskał informację, że winien skontaktować się z Policją w R., a następnie wykonał dwukrotnie połączenia telefoniczne, również upewniając się, że rozmowa jest nagrywana, z numerem telefonu Policji w R. tel. [...], na dowód czego skarżący załączył biling telefoniczny (połączenia na numer alarmowy 112 przez operatora sieci [...] nie zostały wykazane na bilingu). W trakcie rozmowy telefonicznej zgłosił zdarzenie polegające na odmowie prawa zgłoszenia uwag do protokołu i o odmowie zaprotokołowania tego faktu. Niestety Policja odmówiła interwencji. Na udowodnienie w/w faktu wniósł o wystąpienie do Policji
o udostępnienie treści w/w rozmów telefonicznych, czego organnie uczynił.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej "p.p.s.a." - Dz. U. z 2016 poz.718 ze zm.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że jest ona zasadna. W ocenie Sądu, Główny Inspektor Transportu Drogowego nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego do czego zobowiązany jest na podstawie art. 7 i 77 k.p.a., nie wykazując należytej dbałości o dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy.
Granice orzekania przez organ II instancji wyznaczają ramy sprawy administracyjnej podlegającej ponownemu rozpoznaniu przez organ odwoławczy, zgodnie z treścią zasady dwuinstancyjności, nie zaś jedynie wnioski i zarzuty odwołania. Mają one jednak wpływ na zakres obowiązków tego organu. Jest on bowiem obowiązany rozpatrzyć i odnieść się do wszystkich zarzutów zawartych w treści odwołania.
Wykonanie tego obowiązku ma istotne znaczenie z punktu widzenia oceny prawidłowości czynionych przez organ odwoławczy ustaleń dotyczących stanu faktycznego sprawy. Trzeba bowiem zwrócić uwagę, że twierdzenia, wnioski i zarzuty podniesione przez stronę w odwołaniu mieszczą się w pojęciu materiału dowodowego, o którym mowa w art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., który – co należy podkreślić – musi zostać wnikliwie rozpatrzony w całości przez organ. Powinno to znaleźć odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji organu odwoławczego. W przeciwnym razie może dojść do naruszenia art. 7, 77 i 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a.
Tym samym organ odwoławczy nie może ograniczyć się do kontroli decyzji organu I instancji, a obowiązany jest ponownie merytorycznie rozstrzygnąć sprawę. Organ odwoławczy rozpatruje więc sprawę ponownie w jej całokształcie, mając na uwadze nie tylko powyższe przepisy, ale także ogólne reguły postępowania administracyjnego (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygn. akt: II GSK 195/12, II GSK 392/11, II GSK 2333/11).
Skarżący konsekwentnie w toku postępowania administracyjnego jak i w skierowanej do sądu skardze, wskazywał na okoliczności, które w jego ocenie powinny skutkować umorzeniem postępowania na podstawie 140aa ust. 4 ustawy
z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm- zwanej dalej prd) pprd. Według art. 140aa ust. 4 prd nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3
pkt 1:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
Organ odwoławczy stwierdził, że [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w zawiadomieniu z dnia [...] czerwca 2015 r. wezwał stronę do wskazania okoliczności i przedłożenia dowodów potwierdzających, ze strona nie miała wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń, jednakże strona nie złożyła wyjaśnień w toku postępowania wyjaśniającego, tym bardziej tych które stanowiłyby dowód świadczący, że dochowała ona należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Twierdzenie to nie jest zgodne z prawdą, albowiem jak wynika z akt sprawy skarżący w odpowiedzi na pismo [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2015r. złożył wyjaśnienia informując o awarii zaworu poziomowania. która spowodowała przechylenie pojazdu tj. podniesienie przodu pojazdu oraz obniżenie tyłu pojazdu. Skarżący wniósł o przesłuchanie go na okoliczność braku wpływu na powstanie naruszenia. Wskazał ponadto na nierówności występujące
w miejscu dokonywanych pomiarów oraz fakt, że kierujący pojazdem wnosił w czasie kontroli o ponowny pomiar pojazdu co jednak nie zostało uwzględnione przez funkcjonariuszy dokonujących kontroli oraz nie zostało ujęte w protokole.
Z wyjaśnień skarżącej wynika, że zwrócił się o pomoc do Policji prosząc o interwencję. W tym celu wykonał połączenie telefoniczne z numeru [...], upewniając się o fakcie rejestrowania rozmowy, na numer alarmowy 112 gdzie uzyskał informację, że winien skontaktować się z Policją w R., a następnie wykonał dwukrotnie połączenia telefoniczne, również upewniając się, że rozmowa jest nagrywana, z numerem telefonu Policji w R. tel. [...], na dowód czego skarżący załączył biling telefoniczny (połączenia na numer alarmowy 112 przez operatora sieci [...] nie zostały wykazane na bilingu). W trakcie rozmowy telefonicznej zgłosił zdarzenie polegające na odmowie prawa zgłoszenia uwag do protokołu i o odmowie zaprotokołowania tego faktu. Niestety Policja odmówiła interwencji. Na udowodnienie w/w faktu skarżący wniósł o wystąpienie do Policji o udostępnienie treści w/w rozmów telefonicznych, czego organnie uczynił.
Podnoszone przez skarżącego okoliczności nie zostały przez organ wyjaśnione. Skoro ustawodawca przewidział w art. 140aa ust. 4 prd możliwość zwolnienia przewoźnika z odpowiedzialności administracyjnej przez wykazanie, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, organ zobowiązany jest w tym zakresie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające. W niniejszej sprawie organ zupełnie pominął wnioski dowodowe skarżącego, czym naruszył sformułowaną
w art. 8 zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Z zasady wyrażonej w art. 8 wynika bowiem przede wszystkim wymóg praworządnego
i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań (por. A. Wóbel, Komentarz do art. 8 kodeksu postępowania administracyjnego).
Organ nie odniósł się również do zarzutu wadliwości sporządzonego
w sprawie protokołu z kontroli. Niewątpliwie kluczowym dowodem w wypadku kontroli dokonywanej przez Inspekcje Transportu Drogowego jest protokół z kontroli, który
w niniejszej sprawie nie został przez kierowcę podpisany. Zauważyć przy tym należy, że zgodnie z art. 74 ust.2 u.t.d. odmowa podpisania protokołu kontroli przez kontrolowanego winna być nie tylko odnotowana ale również winna być wskazana przyczyna odmowy podpisania protokołu. W niniejszej sprawie brak natomiast
w protokole wskazania przyczyn odmowy podpisania protokołu przez kierowcę. Brak oceny wpływu tego naruszenia na ważność sporządzonego protokołu.
W wyroku z dnia 20 lutego 2014 r. (II GSK 1758/12, LEX nr 1495108) Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że obowiązek odniesienia się do stawianych przez stronę postępowania zarzutów wiąże się z regułą "uczciwego procesowania", która według Naczelnego Sądu Administracyjnego oznacza powinność wyczerpującego odniesienia się do wszystkich wysuniętych przez odwołujący się podmiot zarzutów i żądań (zob. wyrok NSA z 30 października 2001 r., III SA 1409/00, niepubl.; przywołany przez B. Gruszczyńskiego (w:) S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2006, s. 471 oraz wyrok NSA z 9 stycznia 2014r., sygn. akt II GSK 1371/12, cbois.nsa.gov.pl, także wyrok WSA w Warszawie z 28 marca 2007 r., sygn. akt VIII SA/Wa 135/07, LEX nr 378827, jak również wyrok WSA w Warszawie z 20 czerwca 2007 r., sygn. akt VIII SA/Wa 339/07, LEX nr 488568).
Podzielić należy zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia przepis art 107 § 3 k.p.a. Organ przytoczył regulacje prawne i interpretacje przepisów prawa dotyczące różnego rodzaju naruszeń. W sposób szczegółowy wskazuje w uzasadnieniu decyzji na prawidłowość załadunku tak aby dopuszczalna masa całkowita pojazdu nie została przekroczona i pozostałe parametry pojazdu pozostawały nie większe od wartości dopuszczalnych. Zauważyć należy, że postępowanie administracyjne toczy się w związku z przekroczoną dopuszczalną wysokością pojazdu na co nie miał wpływu ładunek (ładunek nie wypełniał całej przestrzeni pojazdu) a nie w związku
z przekroczoną masą całkowitą pojazdu. Ponadto organ odwoławczy zawarł
w uzasadnieniu decyzji - na stronie 2, drugi akapit od dołu, stwierdzenie,
że "... Podczas kontroli stwierdzono, że kontrolowany zespół pojazdów poruszając się drogą krajową nr 78 o dopuszczalnym nacisku do 10 t, przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia żadnych innych parametrów, które pozostawały w dopuszczalnej normie...". Stwierdzenie, że został przekroczony tylko dopuszczalny nacisk na pojedynczą oś napędową pozostaje w sprzeczności z sentencją decyzji z dnia [...].11.2015 r.
Podkreślenia wymaga, że Sąd administracyjny nie ma za zadanie wyręczania organów administracji w ich obowiązku stosowania zasady przekonywania, wyrażonej w art. 11 k.p.a., a realizowanej na mocy art. 107 § 3 k.p.a. Mocą tej zasady organ administracji obowiązany jest do wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do realizacji decyzji bez stosowania środków przymusu. Zasada przekonywania nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do okoliczności istotnych dla danej sprawy. Obowiązkiem organu odwoławczego przy uzasadnianiu decyzji jest więc ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania.
Mając na uwadze, że sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę, za niezbędne Sąd uznał uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi administracji publicznej. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu odwoławczym organ drugiej instancji uwzględniając wyrażone powyżej stanowisko Sądu.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło