II GSK 1758/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-20
Skład orzekający: Wojciech Kręcisz, Dariusz Dudra, Zbigniew Czarnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Nadleśnictwo, sprzedając drewno i wydając je w ramach klauzuli "loco las", może być uznane za "załadowcę" w rozumieniu art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, odpowiedzialnego za nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że kara pieniężna na podstawie art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych może być nałożona na podmiot, który faktycznie był załadowcą towaru i miał wpływ lub godził się na naruszenie warunków przewozu. Sąd podkreślił, że ustalenie tego faktu wymaga wnikliwego zbadania rzeczywistego stanu faktycznego, uwzględnienia treści umowy sprzedaży i relacji między stronami, a nie arbitralnego przyjmowania, że sprzedawca jest załadowcą. W związku z tym, zaskarżony wyrok został uchylony z powodu niewyczerpania materiału dowodowego i błędnych ustaleń faktycznych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na Nadleśnictwo M. za przejazd pojazdem nienormatywnym z drewnem, który przekroczył dopuszczalne normy nacisku na osie i całkowitą masę, bez wymaganego zezwolenia. Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał Nadleśnictwo za "załadowcę" towaru, mającego wpływ na powstanie naruszenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Nadleśnictwa, podzielając stanowisko organu. Nadleśnictwo wniosło skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędne uznanie go za załadowcę i naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. Zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo M. kwotę 1.146 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Dariusz Dudra (spr.) Sędzia del. WSA Zbigniew Czarnik Protokolant Nina Szyller po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 5 czerwca 2012 r. sygn. akt VI SA/Wa 638/12 w sprawie ze skargi Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo M. kwotę 1.146 (tysiąc sto czterdzieści sześć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 5 czerwca 2012 r. oddalił skargę Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Zaskarżoną decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] stycznia 2012 r. utrzymano w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] września 2011 r. nr [...], o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 7260 złotych. Jako podstawę prawną wskazano przepisy art.138 § 1 pkt 1 kpa, art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13g ust. 1, ust. 1a, ust. 1b pkt 2, ust. 2, art. 40c, art. 41 ust. 4, 5 i 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz.115 ze zm.) oraz lp. 6 pkt 1 lit. c) i d), lp. 6 pkt 9 lit. d) i e), lp. 9 pkt 4 lit. d) i e), lp. 9 pkt 4 lit. b) załącznika nr 2 do w/w ustawy, art. 64 ust.1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005r. Nr 108, poz. 908 ze zm.).
Podstawą wydania zaskarżonych decyzji była kontrola pojazdu marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] wraz z przyczepą marki D. o nr rej. [...], przeprowadzona w dniu [...] kwietnia 2011 r., a pojazdem tym było przewożone drewno. Transport wykonywany był na rzecz przewoźnika: S. J. – Produkcja Handel – Usługi "J.". Natomiast podmiotem sprzedającym towar było Nadleśnictwo M. Organ wskazał, że w wyniku ważenia pojazdu stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk 8,53 t na pojedynczą oś pojazdu – przekroczenie o 0,53 t, - nacisk 9,21 t na II pojedynczą oś przyczepy – przekroczenie o 1,21 t, - nacisk 17,58 t na podwójnej osi napędowej pojazdu – przekroczenie o 3, 08, - masa całkowita pojazdu 42,91 t – przekroczenie o 2,91 t. Ponadto przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
GITD wskazał, że zgodnie z art. 13g ust. 1b) pkt 2 ustawy o drogach publicznych krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozów drogowych nie ogranicza się do przewoźników, ale może być szerszy. W rozpatrywanej sprawie organ uznał, że skarżący był załadowcą towaru przewożonego skontrolowanym pojazdem. Materiał dowodowy jednoznacznie wskazywał, że podmiot ten miał wpływ oraz godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Zdaniem organu także w interesie załadowcy jest poznanie stosownych regulacji z zakresu szeroko pojętego prawa transportowego i o ruchu drogowym oraz zapewnienie takiej organizacji załadunku, by do naruszeń tych norm nie dochodziło.
Zwrócono również uwagę, na przepisy ustawy Prawo przewozowe z dnia 15 listopada 1984 r. (Dz. U. Nr 50 z 2000 r., poz. 601 ze zm.) określające obowiązki przewoźników, nadawców i odbiorców. Zgodnie z art. 43 czynności ładunkowe należą do obowiązków nadawcy i odbiorcy. Z istoty umowy przewozu wynika określony okres obowiązków jej stron i nie wynika z nich konkluzja, iż kwestia załadunku towaru miałaby nie być przedmiotem zainteresowania załadowcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik.
GITD zajął również stanowisko, że klauzula "loco las" nie zwalnia skarżącego z odpowiedzialności administracyjnej oraz nie świadczy bynajmniej, że strona nie może mieć statutu załadowcy. Klauzula "loco" stosowana w umowach oznacza jedynie, że sprzedający wydaje towar przewoźnikowi podstawionemu przez kupującego, w wyznaczonym miejscu. Nie wyklucza jednak, że sprzedający pełni rolę jednocześnie załadowcy wydanego przez siebie towaru.
Organ wskazał, że skoro sprzedawca był wydającym rzecz to jednocześnie zasadne jest przyjęcie, że w tym zakresie mieściło się dokonanie przez niego czynności załadunku na podstawie art. 47 w zw. z art. 43 Prawa przewozowego jak i art. 535 Kodeksu cywilnego.
Zdaniem organu drugiej instancji takie okoliczności, jak brak urządzeń pomiarowych badających masę pojazdu oraz naciski osi, jednocześnie dowodziły, że załadowca miał wpływ na powstanie takiego naruszenia. A załadowca pośrednio miał swój wkład w pogorszenie nie tylko stanu technicznego dróg, ale równiez przyczynił się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Skargę od decyzji GITD wniosło Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe Nadleśnictwo M. zarzucając organowi naruszenie prawa materialnego, a w szczególności przepisów: art.13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, art. 43 Prawa przewozowego oraz naruszenie przepisów postępowania: w tym art. 7 k.p.a, art. 8 k.p.a., 77 § 1 k.p.a, art. 80 k.p.a oraz 107 § 3 k.p.a i art. 10 § 1 k.p.a w zw. z art. 86 k.p.a i art.78 § 1 k.p.a.
Natomiast organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sad Administracyjny w W. oddalił skargę wyrokiem z 5 czerwca 2012 r. uznając, że nie zasługiwała ona na uwzględnienie.
Zdaniem Sądu, postępowanie administracyjne w rozpoznawanej zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, a zebrany materiał dowodowy wskazywał wyraźnie na wpływ skarżącego na stwierdzone naruszenia. W myśl art. 13g ust.1 ustawy o drogach publicznych, za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, wymierza się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej.
WSA zgodził się ze stanowiskiem organu, że to skarżący był załadowcą, a sformułowanie § 4 pkt 6 i § 5 umowy sprzedaży zawartej pomiędzy skarżącym a PHU Stanisław J. nie wyklucza, że sprzedający pełni rolę jednocześnie załadowcy wydanego przez siebie towaru.
Klauzula kontraktowa typu loco oznacza zdaniem sądu pierwszej instancji, że sprzedający stawia towar do dyspozycji kupującego w wyznaczonym miejscu, najczęściej w którym znajdował się on w momencie zawarcia umowy, a kupujący ma obowiązek przyjąć towar w tym miejscu i ponieść wszelkie koszty i ryzyko przewozu do miejsca przeznaczenia. Załadowanie pojazdu spornym drewnem za pomocą zamontowanego na pojeździe urządzenia tzw. HDS nie mogło odbywać się bez ścisłego nadzoru, czy to Nadleśniczego Nadleśnictwa M. czy to wskazanego przez niego pracownika Nadleśnictwa. Nadzór ten obejmować musiał zarówno ilość sprzedanego surowca drzewnego, jak i jego rodzaj.
Ponadto z przepisów ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (t.j Dz. U. 2011 Nr 12 poz. 59) oraz przepisów wykonawczych do tej ustawy w szczególności Rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 24 lutego 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad cechowania drewna, wzorów urządzeń do cechowania i zasad ich stosowania oraz dokumentu oraz wzoru dokumentu stwierdzającego legalność pozyskania drewna (Dz. U. z 1998 r. Nr 36 poz. 201 ze zm.) wynika, że do podstawowych obowiązków nadleśniczego należy prowadzenie gospodarki leśnej na podstawie planu urządzenia lasu. Nadleśniczy odpowiada za stan lasu. Pierwszym zadaniem nadleśniczego, za które ponosi odpowiedzialność jest samodzielne prowadzenie gospodarki leśnej (a w jej sprzedaż drewna). Gdy chodzi o sprzedaż drewna po jego pozyskaniu, a przed wywozem z lasu dokonuje się jego cechownia (v. § 1 i 3 w/w Rozporządzenia z 24 lutego 1998 r.) w zw. z art. 14a) ust. 1 i 2 ustawy o lasach. Niewątpliwie obowiązkiem Nadleśniczego jest wydanie ściśle określonego sortymentu drewna, nr danej sztuki drewna, długości, średnicy, ilości i masy które to informacje są wskazane następnie na kwicie wywozowym. Innymi słowy odpowiada on za załadunek drewna o określonych parametrach i określonej masie. W rozpatrywanej sprawie ustalono, że zostało przekroczone DMC pojazdu poddanego kontroli a więc skarżący dopuścił do wyjazdu na drogę na drogę publiczną pojazdu przeładowanego. DMC wynika z danych technicznych pojazdu zawartych w dowodzie rejestracyjnym a więc nie jest istotne jakimi kategoriami dróg będzie się poruszać pojazd z przekroczonym parametrem DMC.
Zdaniem WSA okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazywały, że skarżący miał wpływ a co najmniej godził się na powstanie stwierdzonego naruszenia, co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej na podstawie przepisu prawidłowo wskazanego w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji.
Sąd nie podzielił również zarzutów strony dotyczących naruszenia art. 10 § 1 w zw. z art. 86 i 78 § 1 k.p.a.
Skargę kasacyjną od w/w wyroku wniósł skarżący zarzucając:
A. Rażące naruszenie prawa materialnego, a to:
1. art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że skarżący należy do kręgu podmiotów wymienionych w cytowanym przepisie, pomimo, że strona skarżąca nie posiada w niniejszej sprawie przymiotu załadowcy;
2. art. 43 Prawo przewozowego poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie, że na skarżącym jako nadawcy spoczywał obowiązek wykonania czynności związanych z załadunkiem, w sytuacji gdy brak jest jakichkolwiek dowodów pozwalający na stwierdzenie, iż doszło do zawarcia pomiędzy skarżącym, a S. J. umowy przewozu.
B. Naruszenie przepisów postępowania, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 145 § 1 pkt. 1 w związku z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz 107 § 3 k.p.a. polegające na ich nie zastosowaniu i wydanie wyroku pomimo nie dokonania wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego w sprawie, w szczególności nie poczynienie odpowiednich ustaleń w przedmiocie wykazania, że skarżący posiada przymiot "załadowcy", nie wykazanie żadnym dowodem, aby skarżący zawarł umowę przewozu ze S. J., oraz nie wskazanie w uzasadnieniu wyroku, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej w tym dowodom przedstawionym przez skarżącego;
2. art. 106 § 2 p.p.s.a. w związku z 145 § 1 pkt. 1 i art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 86 k.p.a. i art. 78 §1 k.p.a. poprzez ich nie zastosowanie, pomimo, stwierdzenia przez Sąd, że w sprawie doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., a okoliczności podnoszone przez stronę skarżącą uzasadniały przyjęcie, że dowód zawnioskowany prze stronę skarżącą miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a tym samym fakt nie powiadomienia skarżącego o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwości składania wniosków dowodowych, uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnych czynności procesowych w postaci przeprowadzenia oględzin miejsca, w którym drewno jest wydawane nabywcom oraz dowodu z przesłuchania skarżącego, albowiem po wyczerpaniu środków dowodowych pozostały nie wyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy.
Z uwagi na powyższe naruszenia, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - zwanej dalej p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a.
Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2012 r., sygn. akt I FSK 1536/11, LEX nr 1218336).
Przy skorzystaniu w skardze kasacyjnej z podstawy określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zakres oceny Sądu jest ograniczony do badania, czy wskazane przepisy prawa materialnego zostały naruszone przez ich błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie i na czym to naruszenie polegało. Natomiast w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Sąd kontroluje, czy w trakcie orzekania przed sądem pierwszej instancji nie doszło do naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie może więc samodzielnie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować. Dodać należy, iż zasada związania granicami skargi kasacyjnej nie dotyczy jedynie nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a.
Skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia znacząco sformalizowanym. Aby mogła odnieść skutek w postaci jej uwzględnienia niezbędne jest jej sporządzenie w sposób zgodny z regułami ją normującymi, w szczególności podstawy kasacyjne muszą być tak skonstruowane, ażeby była możliwość odniesienia się poprzez ich treść do zaskarżonego orzeczenia.
Przechodząc do złożonego środka zaskarżenia stwierdzić należy, iż zarzuty kasacyjne skonstruowane przez skarżące kasacyjnie Nadleśnictwo w powiązaniu z ich uzasadnieniem pozwalały na dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia.
Za usprawiedliwione zarzuty należało uznać zarzuty dotyczące naruszenia przepisów procesowych, a mianowicie: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., w kontekście treści art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.), zwanej dalej u.d.p., który przewiduje karę pieniężną nakładaną na podmioty w nim wymienione (nadawcę, załadowcę, spedytora ładunku), jeżeli podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
W zakresie postawionych zarzutów Nadleśnictwo podnosi niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, dokonanie błędnych ustaleń stanu faktycznego sprawy, brak dokonania oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Skarżący kasacyjnie nie zgadza się z ustaleniami organów, podzielonymi przez Sąd I instancji, co do uznania go za załadowcę w rozumieniu art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. Twierdzi też, że nie jest nadawcą przedmiotowego towaru. Podnosi, że nie uwzględniono umowy załączonej do akt, na którą skarżące Nadleśnictwo powoływało się podczas postępowania administracyjnego, o czym świadczy m.in. treść odwołania. Nadleśnictwo zauważa, że z § 4 pkt 1 umowy sprzedaży wynika, że kupujący dokonuje wywozu drewna własnym staraniem i na własny koszt. W myśl zaś § 4 pkt 6 umowy załadunek surowca drzewnego odbywa się środkami kupującego na jego koszt i ryzyko. Wydanie drewna następuje "loco las", co wynika z § 5 umowy. Nadleśnictwo podnosi, że nie posiada urządzeń do załadunku drewna. Każdorazowo nabywca drewna zobowiązany jest zapewnić sobie urządzenia do załadunku i środek transportu. Nadleśnictwo nie dokonało jakiejkolwiek czynności mechanicznej, która mieściłaby się w pojęciu załadunku. Nie doszło też do zawarcia jakiejkolwiek umowy poza umową sprzedaży.
Zgodnie z treścią art. 7 k.p.a., obowiązkiem organów administracji jest podjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Szczególnej wagi nabiera kwestia właściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego, które winno charakteryzować się kompletnością wyrażoną w art. 77 § 1 k.p.a. zgodnie z którym organ obowiązany jest zebrać i wyczerpująco rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Jednocześnie trzeba mieć na uwadze zasadę swobodnej oceny dowodów wynikającą z art. 80 k.p.a. – organ na podstawie zgromadzonych dowodów ocenia czy dana okoliczność została udowodniona czy nie. Zasada ta jest w pełni realizowana, jeżeli ocena jest oparta na całokształcie materiału dowodowego, wyprowadzone wnioski muszą być zgodne z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym, nie kolidując z zebranymi w sprawie dowodami.
Organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń uważanych przez stronę za istotne dla sposobu załatwienia sprawy lub czyni to ogólnikowo, uchybia swym obowiązkom wynikającym z art. 8 i art. 11 k.p.a. w sposób, który ma istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż sprawa nie zostaje załatwiona zgodnie z wynikającymi z tych przepisów zasadami ogólnymi postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1371/12, cbois.nsa.gov.pl oraz wyrok WSA w Krakowie z dnia 24 marca 2009 r., sygn. akt I SA/Kr 1380/08, LEX nr 522436, wydany wprawdzie na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej, jednak przepisów adekwatnych, do naruszonych przez organy w niniejszej sprawie). Nie ustosunkowanie się do zarzutów narusza przepis art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, z tym, że odniesienie się do zarzutów nie może mieć charakteru "sygnalnego". Chodzi bowiem o to, by organ w sposób wyczerpujący i jawny wskazał stronie motywy, które w jego ocenie stanowią o ich bezzasadności (por. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1371/12, cbois.nsa.gov.pl oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 maja 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 264/08, LEX nr 495343, także wydany na podstawie adekwatnych przepisów Ordynacji podatkowej).
Obowiązek odniesienia się do stawianych przez stronę postępowania zarzutów wiąże się z regułą "uczciwego procesowania", która według Naczelnego Sądu Administracyjnego oznacza powinność wyczerpującego odniesienia się do wszystkich wysuniętych przez odwołujący się podmiot zarzutów i żądań (zob. wyrok NSA z 30 października 2001 r., III SA 1409/00, niepubl.; przywołany przez B. Gruszczyńskiego [w:] S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2006, s. 471 oraz wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1371/12, cbois.nsa.gov.pl, także wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 marca 2007 r., sygn. akt VIII SA/Wa 135/07, LEX nr 378827, jak również wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 czerwca 2007 r., sygn. akt VIII SA/Wa 339/07, LEX nr 488568).
W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego kara pieniężna wymierzana na podstawie art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. może być nałożona na podmiot, który faktycznie był załadowcą towaru. Taki fakt musi być jednoznacznie ustalony. Poza tym o odpowiedzialności załadowcy na podstawie powołanego przepisu można mówić w sytuacji, gdy miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Aby uznać dany podmiot za załadowcę, który nadto mógł mieć wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego należy ustalić rzeczywisty stan faktyczny, nie można abstrahować od twierdzeń strony i przedstawianych dowodów, w szczególności załączonej umowy sprzedaży, wręcz arbitralnie przyjmować, że sprzedawca jest załadowcą, który podlega obciążeniu karą pieniężną. Zastosowanie przepisu prawa materialnego z art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. uzależnione jest od ustalenia zaistnienia w stanie faktycznym sprawy wszystkich przesłanek, które z tego przepisu wynikają.
W stanie faktycznym takich istotnych dla sprawy ustaleń nie dokonano. Nie odniesiono się do argumentacji Nadleśnictwa wywodzonej z umowy zawartej z kupującym. Nie ustalono rzeczywistego przebiegu zdarzeń. Organ odwoławczy, a w ślad za nim Sąd I instancji dokonali błędnej oceny bazując na niepełnym materiale dowodowym. Uchybienia te, niewątpliwie, w ocenie NSA, świadczą o naruszeniu wskazanych przepisów prawa w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając zatem na względzie powyższe stwierdzić należy, że w toku postępowania administracyjnego organy wymierzające karę pieniężną zobowiązane będą uwzględnić przede wszystkim treść umowy, na którą powoływało się skarżące kasacyjnie Nadleśnictwo i zbadać relacje jakie zachodziły pomiędzy stronami tej umowy oraz ustalić czy umowa ta była realizowana w sposób, na który wskazuje Nadleśnictwo. Dopiero przeprowadzenie tak wnikliwego postępowania pozwoli na dokonanie rzetelnej oceny co do wymierzenia kary pieniężnej.
Stwierdzić odnośnie powyższego wypada, że przedstawione rozważania należało uznać za wystarczające do uwzględnienia skargi kasacyjnej. Niecelowe wobec przedstawionych motywów rozstrzygnięcia, stało się zatem odnoszenie do pozostałych zarzutów skargi. W ponownym postępowaniu Sąd I instancji zobowiązany będzie do rozstrzygnięcia sprawy z uwzględnieniem przedstawionej powyżej argumentacji.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło