VI SA/Wa 417/15

WyrokWSA w Warszawie2015-09-04

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Jacek Fronczyk, Izabela Głowacka - Klimas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik ponosi odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym z powodu przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi, jeśli za załadunek odpowiadał profesjonalny załadowca?
Ratio decidendi
Przewoźnik ponosi odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym, nawet jeśli za nieprawidłowy załadunek odpowiadał profesjonalny załadowca. Przewoźnik ma obowiązek zadbać o to, aby pojazd po załadunku spełniał wymogi administracyjne, w tym nacisku osi, i nie może zwalniać się z tej odpowiedzialności, powołując się na czynności załadowcy. Odpowiedzialność przewoźnika jest niezależna od winy i wynika ze stwierdzenia samego faktu naruszenia przepisów.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę spółki Z. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 2.000 zł za przejazd pojazdem członowym z przekroczonym dopuszczalnym naciskiem osi na drodze krajowej, bez wymaganego zezwolenia. Skarżąca zarzucała organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak należytej staranności po stronie załadowcy oraz wadliwość pomiarów. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 września 2015 r. sprawy ze skargi Z. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Sp. k. z siedzibą w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej "GITD") - decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. znak: [...] - po rozpatrzeniu odwołania spółki Z. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej "skarżąca") utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej "WITD") z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 2.000 złotych. Decyzja została wydana w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 2 ust 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1,3 i 4, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit b), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm. – dalej "p.r.d."), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2013 r. poz. 260 ze zm. - dalej "u.d.p."). Przedmiotowa decyzja została wydana w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny. W dniu [...] czerwca 2014 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] oraz trójosiowej naczepy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował S. C., który wykonywał przejazd z ładunkiem w postaci stalowych zbrojeń budowlanych (ładunek podzielny) na rzecz Z. Sp. z o.o. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. Podczas kontroli stwierdzono, iż przedmiotowy pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk osi na drodze, na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t, dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych. W wyniku pomiaru kontrolowanego pojazdu stwierdzono naruszenia dopuszczalnych norm nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu – 11,7 t (po odjęciu błędu w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 1,7 t, tj. przekroczenie o 17%, Podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W trakcie kontroli nie stwierdzono przekroczenia innych parametrów kontrolowanego pojazdu. W ustalonym stanie faktycznym organ nałożył karę pieniężną jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do p.r.d. jest wydawane na przejazd pojazdu po drodze krajowej: a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b) p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, za brak zezwolenia kategorii VII ustala się w wysokości 2000 zł – gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%. Spółka wniosła odwołanie od ww. decyzji żądając stwierdzenia nieważności decyzji albo - w przypadku nieuwzględnienia powyższego wniosku - uchylenia decyzji oraz umorzenie postępowania w pierwszej instancji w całości. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła: 1) naruszenie art. 7 i 8 w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. poprzez brak wskazania podstawy prawnej do wydania zaskarżonej decyzji, tj. do nałożenia na nią kary pieniężnej, a w konsekwencji naruszenia zasad ogólnych k.p.a.; 2) naruszenia art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. poprzez nieprawidłowe uznanie, że załadowca towaru nie miał wpływu oraz nie godził się na powstanie naruszenia w postaci przejazdu po drodze publicznej pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie adresata decyzji, co uznać należy za wydanie decyzji w warunkach art. 156 §1 pkt 4 k.p.a; 3) naruszenie art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b p.r.d. poprzez nieprawidłowe uznanie, że strona nie dochowała należytej staranności oraz miała wpływ na powstanie naruszenia w postaci przejazdu po drodze publicznej pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia; 4) naruszenia art. 7, 77 i 107 § 1 k.p.a. poprzez nałożenie na nią kary na podstawie wadliwie uzyskanych pomiarów masy całkowitej pojazdu oraz nacisków na osi pojazdu. GITD - po rozpoznaniu odwołania – wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał na stan faktyczny sprawy ustalony na podstawie protokołu kontroli [...] z dnia [...] czerwca 2014 r., protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka, świadectwa legalizacji wag, protokołu z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów, dowodów rejestracyjnych pojazdów, prawa jazdy kierowcy, dokumentu [...] oraz dokumentacji fotograficznej sporządzonej podczas kontroli. Przywołał brzmienie obowiązujących przepisów mających zastosowanie w sprawie, w tym w szczególności wskazał sposób ustalania oraz kryteria, którymi kieruje się organ przy ustalaniu kategorii wymaganego zezwolenia. Wskazał także na podstawę prawną nałożenia kary w wysokości 2.000 złotych. Organ zauważył także, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] maja 2014 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu [...] o nr fabrycznym [...] i [...]. Wagi legitymowały się w chwili kontroli świadectwem zgodności wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do dnia [...] września 2014 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kontrolowanemu przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Organ wskazał, że z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ odwoławczy wyjaśnił, iż odpowiedzialność podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym, jest odpowiedzialnością dodatkową i niezależną od odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego przejazd. Nie ma zatem możliwości uniknięcia przez stronę odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń poprzez "przeniesienie" jej na załadowcę. Oczywiście nie wyklucza to możliwości wszczęcia dodatkowego postępowania i nałożenia kary pieniężnej również na ten podmiot, po spełnieniu przesłanek określonych w art. 140aa ust 3 pkt. 2 p.r.d. Stanowi to jednak odrębne postępowanie administracyjne. Zdaniem organu odwoławczego także procedura ważenia przebiegała prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych urządzeń i w miejscu do tego przeznaczonym. Odnośnie kwestii wartości obciążenia maksymalnego wynoszącego 10.000 kg organ odwoławczy zauważył, że ważenie wagami przenośnymi odbywa się zawsze na dwóch wagach przenośnych (każda waga pod jedno koło na oś pojazdu), a zatem maksymalne obciążenie wagi na jedno koło wynosi 10.000 kg, a na oś 20.000 kg. Z każdego świadectwa legalizacji ponownej wagi użytej do kontroli wynika, że maksymalne obciążenie wagi to 10.000 kg. Ważenie odbyło się dwiema wagami przenośnymi [...] o łącznym obciążeniu na oś pojazdu 20.000 kg. W związku z powyższym organ uznał za chybiona argumentację skarżącego w ww. zakresie. Obowiązujące normy nakładają obowiązek przestrzegania norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu, a ich naruszenie skutkuje nałożeniem kar pieniężnych. GITD ponownie rozpoznając sprawę nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie art. 140aa ust. 4 p.r.d. Skarżąca nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 p.r.d. GITD wskazał dalej, że p.r.d. nie definiuje pojęcia "należytej staranności" czy "braku wpływu", w związku z czym w zakresie należytej staranności należy posiłkować się regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym. Zgodnie zaś z art. 355 § 1 i 2 k.c. dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. A zatem obowiązki, które związane były z przejazdem wynikają z mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa i są tożsame dla wszystkich uczestników związanych z wykonywanym przejazdem. Obowiązki te określają sposób przewożenia ładunku, warunki techniczne pojazdu i związane z nimi parametry normatywne kontrolowanego pojazdu, warunki związane z uzyskaniem określonej kategorii zezwolenia, kwestie podzielności ładunku i wynikającą z tego faktu możliwość uzyskania określonej kategorii zezwolenia, dopuszczalne naciski osi przewidzianych dla danej drogi. GITD wskazał, że droga krajowa nr [...] zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Natomiast przepis art. 61 p.r.d. wyraźnie określa obowiązki w zakresie przewozu ładunku, tj. że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia lub wywoływaniem nadmiernego hałasu. Przepis ten nie określa sposobów działania jakie powinny podejmować osoby odpowiedzialne za załadunek, lecz określa do jakiego załadunku nie można dopuścić. Powyższe regulacje wyznaczają – zdaniem organu - zbiór zakazów i nakazów, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby nie doszło do nienormatywności pojazdu. Niedostosowanie się do nich przesądza o braku należytej staranności jak również o wpływie na powstałe naruszenie, bowiem świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby do naruszenia nie doszło. Sposób doboru określonych środków (stworzenie własnych procedur załadunku, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną, a ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. W rozpatrywanym przypadku środki zastosowane przez przedsiębiorcę, w celu zapewnienia zgodności przewozu z obowiązującym prawem, okazały się niewystarczające co spowodowało przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu, pomimo że nie doszło jednocześnie do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej. Podmiot wykonując przejazd winien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany. Następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie, a jeżeli przepis prawa stoi na przeszkodzie w jego uzyskaniu powinien rozważyć zmianę sposobu przejazdu, aby nie narażać się na negatywne konsekwencje finansowe. Zatem, podmiot wykonujący przejazd przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Pojazd po załadunku towaru powinien być pojazdem normatywnym. Jeśli ma on trudności z takim rozmieszczeniem ładunku, który nie będzie powodował przekroczenia nacisków osi, winien rozważyć możliwość zmniejszenia ilości przewożonego towaru. Nie kto inny bowiem, ale właśnie podmiot wykonujący przejazd jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenia tych regulacji. Organ odwoławczy podkreślił, że WITD w piśmie z [...] czerwca 2014 r. pouczył skarżącą o treści art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. oraz wezwał ją do wskazania faktów oraz dowodów na ich poparcie, które wskazują, że podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem lub że nie miał wpływu na stwierdzone naruszenia. Strona ani w piśmie z dnia [...] lipca 2014 r. ani na innym etapie postepowania administracyjnego nie przedstawiła dowodów wskazujących na dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz na brak wpływu na powstanie naruszenia. Co więcej - jak wskazał organ - z zeznań kierowcy S. C. z dnia [...] czerwca 2014 r. wynika, że nie był obecny przy załadunku, a po załadunku pojazd był ważony na wadze całopojazdowej. Zdaniem organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Normy w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu mają bowiem charakter bezwzględnie obowiązujący, a fakt ich naruszenia skutkuje koniecznością nałożenia kary pieniężnej. Zdaniem organu odwoławczego - wbrew twierdzeniu strony - nie doszło do naruszenia art. 7 i 8 w zw. z art. 107 §1 k.p.a. Organ I instancji w zaskarżonej decyzji wskazał i wyjaśnił podstawę prawną przywołując odpowiednie przepisy, które miały zastosowanie w niniejszej sprawie. GITD uznał, iż w przedmiotowej sprawie WITD wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 k.p.a. i zgromadził w aktach dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zdaniem GITD zaskarżona decyzja organu I instancji zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a. Na ww. decyzję skargę wniosła skarżąca Z. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w [...] wnosząc o: I. uchylenie skarżonej decyzji na podst. art. 145 § 1 ust. 1 lit a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.); II. zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania wg norm prawem przepisanych, w tym kosztów wniesienia skargi oraz kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1) naruszenie art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit a) p.r.d. poprzez błędne przyjęcie, iż nie zaszły w sprawie okoliczności wyłączające odpowiedzialność skarżącego w zw. z art. 43 ust. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2012 r., poz. 1173 ze zm.), co stanowi naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy; 2) naruszenie art. 3 i art. 8 Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) (Dz.U. z 1962 r. Nr 49, poz. 238, ze zm.); 3) naruszenie art. 6 i 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez oparcie skarżonego rozstrzygnięcia o pomiary wykonane na urządzeniach niedostosowanych do dokonywania pomiarów ciężarów o wadze większej niż 10 ton w sytuacji gdy waga pojazdu wartość tę przekraczała, co stanowi naruszenie zasady prawdy materialnej oraz zasady praworządności; 4) naruszenie art. 6 i 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia o pomiary skorygowane na podstawie wewnętrznych przepisów inspekcji transportu drogowego, niebędących źródłem powszechnie obowiązującego prawa, co stanowi błąd w poczynionych ustaleniach faktycznych stanowiących naruszenie zasady prawdy materialnej, naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, jak również naruszenie zasady praworządności; 5) naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z wyjaśnień załadowcy na okoliczność rozmieszczenia ładunku co stanowi uchybienie w zakresie gromadzenia całości materiału dowodowego oraz naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy oraz naruszenie zasady prawdy materialnej; 6) naruszenie art. 7 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z wyjaśnień stron umowy w celu ustalenia który podmiot był odpowiedzialny za załadunek, co stanowi uchybienie w zakresie gromadzenia całości materiału dowodowego oraz naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy oraz naruszenie zasady prawdy materialnej. W uzasadnieniu podniesionych zarzutów skarżąca wskazała m. in: Ad. 1) Postępowanie powinno zostać umorzone z uwagi na brzemiennie art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit a) p.r.d., z którego wynika, że jeżeli z okoliczności sprawy oraz dowodów wynika, iż podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem postępowanie powinno zostać umorzone. Skarżąca wyjaśniła, iż za rozmieszczenie ładunku odpowiadał załadowca, tj. [...] S.A. [...] Oddział [...], który dokonał załadunku we [...] poprzez swoich pracowników. Skarżąca, działając w zaufaniu do czynności załadunkowych dokonywanych przez profesjonalistę prowadzącego działalność gospodarczą nie kontrolowała i nie weryfikowała sposobu załadunku oraz rozmieszczenia poszczególnych jego elementów wewnątrz naczepy, gdyż zgodnie z art. 43 ust. 2 Prawa przewozowego nadawca, odbiorca lub inny podmiot wykonujący czynności ładunkowe jest obowiązany wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi. Skarżąca dochowała zatem należytej staranności w związku z powierzeniem czynności załadunkowych profesjonaliście, który przejął faktyczne wykonanie załadunku oraz odpowiedzialność za prawidłowe rozmieszczenie poszczególnych elementów ładunku w naczepie. Skarżąca, w obliczu braku definicji pojęcia "należyta staranność" przyjętej na gruncie p.r.d. odniosła się do funkcjonującej na gruncie art. 355 k.c. oraz podzielanej w orzecznictwie sądów definicji, zgodnie z którą za należytą staranność należy rozumieć jako miernik postępowania właściwego dla danego typu stosunków, uwzględniającego reguły zawodowe i konkretne okoliczności (zob. wyrok SN z dnia 16 grudnia 2005 r., sygn. akt III CK 317/2005). Podobnie art. 429 k.c. wyłącza odpowiedzialność sprawcy w przypadku, gdy powierzył on czynność do wykonania osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, który trudni się wykonywaniem takich czynności. Należy też mieć na względzie praktykę i zwyczaje panujące w zakresie prowadzenia działalności transportowej, zgodnie z którą przewoźnik nie weryfikuje ciężaru pojazdu i nacisku na osie w sytuacji, gdy za załadunek odpowiada wyłącznie załadowca lub nadawca Koresponduje to z art. 8 ust. 1 i 2 Konwencji o Umowie Międzynarodowego Przewozu Drogowego Towarów (CMR) z dnia 19 maja 1956 r. (Dz. U. z 1962 r. nr 49, poz. 238), zgodnie z którym przewoźnik przyjmujący towar do przewozu powinien sprawdzić jedynie dokładność danych listu przewozowego dotyczące ilości sztuk i oznaczeń towaru oraz widoczny stan towaru i jego opakowania. Ad. 2) i 3) Skarżąca podniosła, iż zgodnie ze specyfikacją techniczną wag nieautomatycznych typu [...] maksymalne ich obciążenie wynosi 10 ton. Z protokołu kontroli w oparciu o który wydano skarżone decyzje wynika, i wynik pomiaru wielkość tę przekraczał. Oznacza to, iż pomiar został dokonany na urządzeniu niedostosowanym do wykazywanego obciążenia i powinien być powtórzony na wagach dostosowanych do większych obciążeń. Oparcie orzeczenia wymierzającego karę administracyjną o wynik badania przeprowadzonego na urządzeniu nieprzystosowanym do dokonania danego pomiaru stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy Powołując się na wyrok WSA w Poznaniu z dnia 11 czerwca 2014 r., sygn. III SA/Po 368/14, skarżąca wskazała, iż nie jest dopuszczalne oparcie decyzji administracyjnej o wynik pomiaru który został skorygowany na podstawie przepisów innych niż powszechnie obowiązujące. Takie działanie organu stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania, które ma wpływ na wynik sprawy i jest naruszeniem art., 7 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz zasad praworządności i prawdy materialnej. Ad. 4) i 5) Skarżąca wskazała, iż organ I instancji nie zebrał całego materiału dowodowego w sprawie poprzez pominięcie kwestii dowodu z wyjaśnień załadowcy. Dowody te mają istotne znaczenie dla sprawy, ponieważ pozwalają wykazać iż załadowca jest podmiotem działającym profesjonalnie, odpowiadał za czynności załadunkowe i rozmieszczenie poszczególnych elementów załadunku, co miało bezpośredni związek ze zwiększonym naciskiem na oś pojazdu. Okoliczność ta ma znaczenie dla sprawy, gdyż pozwoli wskazać, iż skarżąca dołożył należytej staranności powierzając czynności załadunkowe profesjonalnemu podmiotowi prowadzącemu działalność gospodarczą. Dowód z wyjaśnień stron umowy pozwoliłby wykazać, iż to nadawca był załadowcą i z tego powodu obowiązany do dokonania czynności załadunkowych w sposób zgodny z wymogami określonymi we właściwych przepisach. Pominięcie ww. dowodów i pozostawienie tych okoliczności niewyjaśnionych stanowi naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a., tj. niezgromadzenie całego materiału dowodowego, naruszenie zasady prawdy materialnej i w konsekwencji wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o niezupełny materiał dowodowy (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 25 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Bk 1015/13, LEX nr 1512762 oraz WSA w Warszawie z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 1348/09). W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie zauważyć należy, że ustawodawca ogranicza ruch pojazdów lub zespołów pojazdów, których naciski osi wraz z ładunkiem są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, wprowadzając w tym względzie konieczność uzyskania zezwolenia. Zgodnie z brzmieniem art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. W świetle art. 2 pkt 35a ww. ustawy, pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Z kolei w myśl art. 140aa ust. 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Z powyższych unormowań wynika, iż w przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny i brak jest wymaganego zezwolenia, organ ma obowiązek nałożyć karę pieniężną, a jej wysokość, odnoszona do wielkości stwierdzonego przekroczenia, jest ściśle określona. Zgodnie z art. 140ab ust. 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości: 1) 1.500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II; 2) 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI; 3) za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach. Ładunek nie może więc powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (art. 61 ust. 1 ww. ustawy), zaś podmiot wykonujący przejazd zobowiązany jest do przestrzegania wyznaczonych przepisami prawa ograniczeń w zakresie dopuszczalnych nacisków osi, niezależnie od rodzaju przewożonego ładunku. Należy przy tym zwrócić uwagę, iż z treści art. 61 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, precyzującego, w jaki sposób należy dokonywać załadunku, wynika jednoznacznie, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Największe zniszczenie dróg powodują bowiem pojazdy o niewłaściwym, nierównomiernym rozłożeniu ładunku na poszczególne osie. Decydującym czynnikiem oceny normatywności pojazdu są więc naciski wywierane na poszczególne osie pojazdu. Nawet jeśli masa załadowanego pojazdu nie przekroczy jego dopuszczalnej masy całkowitej, a ładunek będzie niewłaściwie rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczeniem, to może okazać się, że na jednej z osi zostanie przekroczony dopuszczalny nacisk, co z kolei skutkuje nałożeniem kary pieniężnej. W rozpoznawanej sprawie pojazd został zważony przy pomocy nieautomatycznych przenośnych wag do pomiarów statycznych typu [...] o wskazanych numerach seryjnych. Wagi te legitymowały się ważnym w chwili kontroli świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] potwierdzającym, że ww. przyrządy pomiarowe spełniają warunki określone w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań metrologicznych, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne (Dz. U. Nr 26, poz. 152). Mimo że organy nie dołączyły do akt instrukcji wag ani ich świadectwa homologacji, co uczyniono dopiero na etapie postępowania sądowego, z akt wynika, że kierowca skarżącej został pouczony podczas kontroli o zasadach użycia wag [...] i został zapoznany z instrukcją ich działania. Kierowcy zostały okazane świadectwa legalizacji ponownej użytych wag, co wynika z zapisów protokołu kontroli. Wobec tego ww. uchybienie organów inspekcji transportu drogowego nie należy kwalifikować jako naruszenia, które miałoby istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie podzielił także zarzutów odnoszących się niedopuszczalności korygowania wyników ważenia o wartości nie wynikające z powszechnie obowiązujących przepisów. Zdaniem bowiem Sądu działanie organu w ww. zakresie zostało podjęte na korzyść skarżącego i samo w sobie nie podważa wiarygodności ustalonych rzeczywistych parametrów zatrzymanego do kontroli pojazdu. Wynik ważenia został jedynie skorygowany o dopuszczalny dla tej wagi margines błędu. Z kolei, jeśli chodzi o zarzuty strony skarżącej dotyczące kwestii nieuwzględnienia przez organy Inspekcji Transportu Drogowego wartości dopuszczalnego maksymalnego obciążenia dla wagi typu [...] wynoszącej 10000 kg, należy zauważyć, że ze świadectw legalizacji wag, które użyte były do kontroli, wynika, że maksymalne obciążenie tych wag wynosi 10.000 kg (10 ton). Strona skarżąca zarzuciła, że skoro w niniejszej sprawie posłużyły one do stwierdzenia nacisków, które wielkość tę przekraczały, zachodzi wątpliwość co do wiarygodności tych wyników. W ocenie Sądu, pomimo iż istotnie do kontroli użyto wag [...], których maksymalne obciążenie wynosi 10 000 kg (10 ton), to jednak w żadnej mierze nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, że skoro w toku kontroli stwierdzono nacisk osi wielkość tą przekraczający, to powstają wątpliwości, co do wiarygodności wyników ważenia. Stronie skarżącej umknęło, że nacisk stwierdzono w odniesieniu do pojedynczej napędowej osi pojazdu, a nie w odniesieniu do koła pojazdu. Wskazać należy, że podczas ważenia waga I podkładana jest pod koło pojazdu w związku z czym graniczny pułap 10 ton jednej wagi należy odnosić do jednego koła, a nie do jego osi. Należy zauważyć, że ważenie osi odbywa się przecież przy pomocy dwóch wag, na co zresztą wyraźnie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organu odwoławczego. Zauważyć trzeba, że pojazd najeżdża na parę wag całą osią, a następnie wskazania wag znajdujących się pod poszczególnymi kołami osi są sumowane i w ten sposób kontrolujący uzyskują wynik nacisku tej osi. W tej sytuacji, Sąd uznał, że wyniki ważenia osi zawarte w protokole kontroli w odniesieniu do pojedynczej osi napędowej - nie powinny budzić wątpliwości w kontekście maksymalnego obciążenia wagi [...]. Mając na uwadze sposób ważenia osi pojazdu przy pomocy dwóch wag, który został opisany w spornej decyzji organu odwoławczego, nie sposób przyjąć, że przy dokonaniu ważenia przekroczony mógł zostać górny pułap obciążenia przewidziany dla danej wagi. Z tych też względów, należy uznać, że argumentacja strony skarżącej, prowadząca do zakwestionowania wyników ważenia z uwagi na rzekome przekroczenie maksymalnego obciążenia wag [...], jest całkowicie niezasadna. Rozważania o których mowa, mogłyby mieć ewentualne znaczenie tylko wówczas, gdyby w toku spornej kontroli stwierdzono nacisk na oś pojazdu przekraczający 20 ton. Tymczasem, w sprawie niniejszej stwierdzony nacisk na pojedynczą oś napędową był znacznie niższy. Kolejną kwestią wymagającą rozstrzygnięcia Sądu była możliwość zastosowania wobec przewoźnika regulacji art. 140 aa ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Przepisy te obligują organ prowadzący postępowanie administracyjny w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenia wyszczególnione w art. 140ab ust. 1 i 2 tej ustawy, do umorzenia postępowania, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Skarżąca dowodziła, że nie ona ponosi odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie, a odpowiada za nie załadowca. Na poparcie swego stanowiska przywoływał art. 43 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2012 r. poz. 1173 z późn. zm.), według którego jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy (ust. 1). Nadawca, odbiorca lub inny podmiot wykonujący czynności ładunkowe jest obowiązany wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi (ust. 2). W tym zakresie skarżąca wskazała także, że obowiązki przewoźnika w zakresie zapewnienia zgodności towaru (jego ilości, rodzaju i wagi ) z załączonymi do niego dokumentami przewozowymi określone są również w art. 8 ust. 1 Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) sporządzonej w Genewie w dniu 19 maja 1956r. (Dz. U. Nr 49 z 1962r., poz. 238 ze zm.). Jest on bowiem obowiązany sprawdzić przy przyjęciu towaru dokładność danych listu przewozowego - dotyczących ilości sztuk, ich cech i numerów oraz widoczny stan towaru i jego opakowania. Odnosząc się do powyższych twierdzeń zauważyć należy, że zarówno przepisy ustawy Prawo przewozowe, jak i przepisy ww. Konwencji (CMR) dotyczą stosunków umownych w zakresie przewozów, tymczasem stosunek administracyjny wynika wyłącznie z przepisów prawa i nie może być modyfikowany umową cywilną, jeżeli prawo na nie zezwala. Kwestie publicznoprawnej odpowiedzialności skarżącego reguluje art. 140aa ust. 3 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, który stanowi, że karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 (za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej). Zatem kara może być zawsze nałożona na podmiot wykonujący przewóz (por. wyrok NSA z dnia 9 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 491/11), a więc w rozpoznawanej sprawie - przez przedsiębiorcę, który przewóz realizował w ramach prowadzonej działalności. Dodatkowo taka sama kara, niezależnie od odpowiedzialności przewoźnika, może zostać nałożona na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, w tym załadowcę, w sytuacjach opisanych w pkt 2 ust. 3 art. 140aa ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Wymienione podmioty ponoszą odpowiedzialność na innych podstawach, tj.: przewoźnik (podmiot wykonujący przejazd) ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, a nadawca, załadowca lub spedytor ładunku ponoszą odpowiedzialność za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (por. wyrok NSA z dnia 15 września 2011 r., sygn. akt II GSK 764/10). Zatem z punktu widzenia przewoźnika kwestie załadunkowe nie są istotne dla odpowiedzialności w przeciwieństwie chociażby do załadowcy, którego istota odpowiedzialności sprowadza się do czynności załadunkowych i ich wpływie na nienormatywność pojazdu. Każdy z podmiotów odpowiada bowiem za czynności, do których był zobowiązany, z uwzględniłem charakteru wpływu lub godzenia się na wykonywanie przejazdu bez zezwolenia. Czynnością za którą odpowiada zaś przewoźnik jest przewóz. Zatem to z tymi czynnościami należy wiązać przesłanki wyłączające odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd. Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie doszło do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń. Powyższy przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przejazd. Przy czym ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 140aa ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym (przesłanka z ust. 2 nie miała zastosowania z uwagi na rodzaj ładunku), które - stanowiąc wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności - powinny być wykładane ściśle. I tak, przewidziana w art. 140 aa ust. 4 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa uzależniona jest od wykazania, że dołożył on należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, a więc uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać w związku z organizacją przejazdu, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Skoro za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze odpowiedzialność ponosi to przedsiębiorstwo, to właśnie na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą (por. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2011 r., II GSK 716/10, Lex nr 966210). Ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły prawem przewidziane przesłanki do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, bowiem to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (por. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08, Lex nr 563516). Argumentacja spółki w ww. zakresie sprowadzała się do twierdzenia, że podejmując czynności związane z przewozem, dochowała należytej staranności, gdyż nie miała wpływu na sposób rozłożenia ładunku, jako że był to obowiązek profesjonalnego załadowcy. Odnosząc się do powyższych twierdzeń, Sąd uznał, że nie mieszczą się wśród okoliczności, wynikających z hipotezy art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, uwalniających skarżącą od odpowiedzialności. W ocenie Sądu, twierdzenia skarżącej dotyczące okoliczności procedury załadunku towaru w związku z równoczesną, obiektywną, choć nie absolutną odpowiedzialnością skarżącej za prowadzone przedsiębiorstwo - nie wystarczają do uwolnienia się od odpowiedzialności za dokonanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym. Spółka jako przedsiębiorstwo transportowe powinna była mieć rozeznanie co do zasad załadunku. Przewoźnik nie może być bierny i zdać się wyłącznie na załadowcę. Nie może oczekiwać, że skoro to załadowca dokonał nieprawidłowego rozmieszczenia towaru powodującego przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś napędową, to sam bez jakichkolwiek konsekwencji może taki przewóz wykonać. Niezrozumiałym jest brak kontrolnego sprawdzenia obciążenia poszczególnych osi pojazdów po załadunku towarów. Jeżeli skarżąca nie miała wpływu na załadunek, to powinna była zadbać, aby pojazd po załadunku, przed wyjazdem na drogę publiczną był ważony pod kątem spełniania parametrów, za które przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność administracyjną. Jako przewoźnik, skarżący, powinien mieć świadomość, że mimo nieprzekroczenia masy ładunku, może dojść do przekroczenia nacisku na osie. Fakt, że czynności załadunku spółka powierzyła profesjonalnemu podmiotowi pozostaje bez wpływu na ocenę przestrzegania przez nią przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym i aktualny także wobec spółki pozostaje wymóg takiego konstruowania relacji prawnych z kontrahentami by nie naruszać obowiązującego prawa. Stąd zbędne było przeprowadzenie w sprawie dodatkowych dowodów z wyjaśnień załadowcy na okoliczność rozmieszczenia ładunku. Przeprowadzane dowody muszą mieć bowiem przymiot istotności dla rozstrzygnięcia i zakończenia tego postępowania merytorycznym orzeczeniem. Postępowanie dowodowe nie jest celem samym w sobie, stąd rezygnując z przeprowadzania dowodów wnioskowanych przez stronę, organ może to uczynić, o ile dany dowód nie wniesie niczego do sprawy, bowiem teza dowodowa, której realizacji służyłby, nie zmierza do ustaleń istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia w sprawie. Odnośnie zaś niezdefiniowanych w analizowanym przepisie pojęć "należytej staranności" i "braku wpływu" GITD prawidłowo odwołał się do regulacji zawartych w art. 355 § 1 i § 2 k.c. i słuszne zdaniem Sądu jest stanowisko organu odwoławczego, że wyjaśnienia skarżącej o odpowiedzialności załadowcy za stwierdzone naruszenie nie stanowią dowodów, ani nawet okoliczności wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem i że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Tym samym niezasadnie strona skarżąca zarzuca organom naruszenie art. art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Prawidłowo zatem organy orzekające stwierdziły wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, z uwagi na wielkość stwierdzonego podczas kontroli nacisku na pojedynczej osi napędowej oraz rodzaj kategorii drogi, na której zatrzymano kontrolowany pojazd. Przedmiotem przewozu był ładunek podzielny, a kontrolowany pojazd członowy zatrzymano na drodze krajowej. W związku z tym, dla określenia kary pieniężnej na podstawie art. 140ab ust. 1 p.r.d. miał zastosowanie pkt 3 lit. b) przewidujący karę pieniężną w wysokości 2.000 zł, i w podanej w tym punkcie wysokości kara pieniężna została nałożona. Ustalenia faktyczne organu były oparte głównie na protokole kontroli, będącym podstawowym dowodem w sprawie, sporządzonym przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego kierowcy, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wersji zdarzeń. Przepis art. 74 ust. 2 u.t.d. przewiduje również możliwość odmowy podpisania protokołu przez kontrolowanego, z czego skontrolowany w niniejszej sprawie kierowca nie skorzystał. Protokół kontroli jest w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 871/10, wyrok NSA w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2008 r., sygn. akt. II GSK 50/08). Reasumując, wyniki kontroli nacisków osi pojazdu wykazały przekroczenia dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej, a zatem pojazd skarżącego należało uznać za nienormatywny w rozumieniu art 2 pkt 35a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zaś poruszanie się takiego pojazdu po drogach publicznych wymagało stosownego zezwolenia (art. 64 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym). Takiego zezwolenia skarżący jednak nie posiadał. Także rzetelność sposobu ważenia, jak i prawidłowość działania urządzeń pomiarowych w niniejszej sprawie nie została podważona. Czynności kontrolne były przeprowadzone zgodnie z prawem, tj.: - pomiarów dokonano za pomocą wag, które posiadały legalizację Urzędu Miar, - odczytu wskazań przyrządów pomiarowych dokonano w obecności kierowcy, - miejsce w którym dokonano kontroli legitymowało się odpowiednim dokumentem z pomiaru pochylenia terenu, który również okazano kierowcy. W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.), oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło