VI SA/Wa 429/14
WyrokWSA w Warszawie2014-06-18
Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Magdalena Maliszewska, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pytania testowe w pierwszej części egzaminu adwokackiego, dotyczące przepisów Prawa wekslowego i Kodeksu spółek handlowych, zostały sformułowane prawidłowo, zgodnie z wymogami jasności, precyzji i jednoznaczności, a także czy dopuszczalne jest istnienie więcej niż jednej poprawnej odpowiedzi na pytanie testowe?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pytania testowe w pierwszej części egzaminu adwokackiego, dotyczące przepisów Prawa wekslowego i Kodeksu spółek handlowych, zostały sformułowane prawidłowo, zgodnie z wymogami jasności, precyzji i jednoznaczności. Sąd podkreślił, że dopuszczalne jest istnienie tylko jednej prawidłowej odpowiedzi na pytanie testowe, a interpretacja przepisów prawnych może wykraczać poza ich literalne brzmienie, wymagając od zdającego umiejętności logicznego rozumowania. W związku z tym, skargę oddalono.Stan faktyczny
Skarżący K. K. złożył skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku z egzaminu adwokackiego. Skarżący zarzucił wadliwe sformułowanie pytań testowych w pierwszej części egzaminu, co miało skutkować nieprawidłową oceną. Komisja II stopnia przyznała skarżącemu dodatkowe punkty za dwa wadliwe pytania, jednak nadal wynik egzaminu pozostał negatywny. Skarżący domagał się uchylenia uchwały i przyznania pozytywnego wyniku z egzaminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi K. K. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę
Zaskarżoną uchwałą z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego, po rozpatrzeniu odwołania K. K. (dalej: "skarżący, zdający, egzaminowany"), utrzymała w mocy uchwałę nr [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2013 r. z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego. Zaskarżone rozstrzygnięcie wydano na podstawie art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2009 r., Nr 146, poz. 1188 ze zm., dalej także: "P.o.a.") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a.
Do wydania powyższych uchwał doszło w następującym stanie faktycznym oraz prawnym.
W dniach 19 - 22 marca 2013 roku skarżący zdawał egzamin adwokacki.
Uchwałą nr [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. Komisja Egzaminacyjna Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2013 r. z siedzibą w [...] stwierdziła, że skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego. Egzaminowany otrzymał z części pierwszej 57 punktów, co stanowi ocenę niedostateczną, z części drugiej - ocenę dobrą, a z trzeciej, czwartej i piątej oceny dostateczne. Powołując się na przepis art. 78f ust. 1 P.o.a. Komisja stwierdziła, że egzaminowany uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego.
Skarżący odwołał się od powyższej uchwały. W uzasadnieniu zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 78d ust. 3 i ust. 9 P.o.a. w zakresie oceny rozwiązania zadania z pierwszej części egzaminu poprzez sformułowanie pytań testowych w sposób niejasny, powodujący brak możliwości wskazania jednoznacznie prawidłowej odpowiedzi. Naruszenie to skutkowało wystawieniem skarżącemu oceny niedostatecznej z pierwszej części egzaminu adwokackiego, stanowiącej zestaw pytań testowych, a w konsekwencji doprowadziło do ustalenia negatywnego wyniku z egzaminu adwokackiego.
W oparciu o powyższy zarzut zdający wniósł o uwzględnienie odwołania poprzez:
I. uchylenie w całości uchwały nr [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2013 r. z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego;
II. przyznanie skarżącemu oceny pozytywnej z pierwszej części egzaminu adwokackiego, stanowiącej zestaw pytań testowych;
III. podjęcie uchwały w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego stwierdzającej, że skarżący uzyskał pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego przeprowadzonego w dniach 19 — 22 marca 2013 r.
Skarżący powołując się na orzecznictwo wskazał, że pytanie winno być skonstruowane precyzyjnie, tak aby tylko jedna odpowiedź była prawidłowa. Sposób formułowania pytań nie może wprowadzać w błąd uczestników egzaminu. Wadliwie sformułowane pytanie nie może powodować negatywnych skutków dla zdającego, zatem za wadliwie formułowane pytanie należy przyznać punkt. Skarżący przedstawił swoje uwagi co do zasadności konstrukcji pytań ujętych pod numerami: 28, 30, 40, 59, 67, 75. W dalszej części wskazał na to, że wadliwie przeniósł odpowiedzi na pytania nr 60-62 do niewłaściwych rubryk w karcie odpowiedzi, a także na to, że na skutek zmian ustawowych w kolejnych latach egzamin nie będzie już zawierał testu. Podniósł także konieczność zaliczenie mu innych pytań, których nie zaskarżył, jeśli zostanie stwierdzona wadliwa ich konstrukcja.
Rozpoznając odwołanie egzaminowanego, Komisja II stopnia stwierdziła, że z podniesionych przez skarżącego zarzutów odnośnie pierwszej części egzaminu zasadne okazały się te, które dotyczyły wadliwości pytań testowych nr 28 oraz 40. To skutkowało dodaniem skarżącemu 2 punktów, co oznacza, że skarżący łącznie z części pierwszej egzaminu uzyskał 59 punktów. Komisja podniosła, że zgodnie z P.o.a. taka ilość punktów oznacza, iż skarżący nie uzyskał pozytywnego wyniku z egzaminu adwokackiego.
Komisja przytoczyła między innymi treść pytania nr 59:
"Zgodnie z ustawą - Prawo wekslowe, zastrzeżenie, którym wystawca weksla trasowanego zwalnia się od odpowiedzialności za zapłatę weksla:
A. uważa się za niezapisane;
B. uważa się za nieważne;
C. powoduje nieważność weksla;"
Komisja II stopnia nie uwzględniła stanowiska skarżącego odnośnie nieprawidłowości tego pytania. Wyjaśniła, że z art. 9 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 roku - Prawo wekslowe (Dz.U. Nr 37, poz. 282 ze zm., dalej: "ustawa Prawo wekslowe") wynika, że prawidłową odpowiedzią na pytanie 59 jest odpowiedź A. Zdaniem Komisji II stopnia nie jest zasadne stanowisko, że prawidłowa jest również odpowiedź B. Wprawdzie zarówno nienapisanie zastrzeżenia jak i jego nieważność nie wywołują żadnych skutków prawnych, jednak odmienna jest przyczyna takiego rezultatu. W przypadku "niezapisania" ustawodawca przyjmuje fikcję, że w ogóle nie miał miejsca sam akt, z którego miałyby wynikać skutki prawne. W przypadku natomiast nieważności akt taki następuje, jednak nie wywołuje skutków prawnych. Komisja II stopnia uznała więc, że przywołane przez zdającego stanowiska doktryny nie wskazują na wadliwość tego pytania, albowiem nie utożsamiają obu tych pojęć.
Komisja II stopnia nie uwzględniła również stanowiska skarżącego odnośnie nieprawidłowości pytania nr 67, które to brzmiało w sposób następujący:
"Zgodnie z Kodeksem spółek handlowych, kto przystępuje do spółki komandytowej w charakterze komandytariusza:
A. odpowiada także za zobowiązania spółki istniejące w chwili wpisania go do rejestru;
B. nie odpowiada za zobowiązania spółki istniejące w chwili wpisania go do rejestru;
C. odpowiada także za zobowiązania spółki istniejące w chwili wpisania go do rejestru, chyba że umowa spółki stanowi inaczej."
Komisja II stopnia zauważyła, że w wykazie odpowiedzi wskazano na odpowiedź A jako prawidłową. Komisja powołując się na treść art. 114 i art. 119 k.s.h. stwierdziła, że jeśli w umowie spółki wspólnicy ograniczą odpowiedzialność nowego komandytariusza i ustalą, że nie będzie on odpowiadał za wcześniejsze zobowiązania spółki, to takie postanowienia nie wywołują skutków wobec osób trzecich, a jedynie w relacjach wewnętrznych, pomiędzy wspólnikami. W razie wyegzekwowania przez wierzyciela spółki zapłaty długu spółki od komandytariusza, ma on prawo do żądania zwrotu jego równowartości od pozostałych wspólników (S. Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szumański, Kodeks spółek handlowych. Komentarz Tom 1 wyd. 3 Warszawa, 2012 - komentarz do art. 119 k.s.h.). W takim wypadku komandytariusz zawsze odpowiada za zobowiązania spółki (wobec osób trzecich), a jedynie, jeżeli umowa spółki tak stanowi, może następczo skierować roszczenie regresowe do wspólników, w ramach ich stosunków wewnętrznych. Nie jest zatem w ocenie Komisji II stopnia prawdziwa odpowiedź zawarta pod literą C, albowiem umowa spółki nie może zmienić regulacji zawartej w art. 114 k.s.h. (w zw. z art. 119 k.s.h.). W związku z powyższym Komisja uznała, że stanowisko skarżącego jest chybione, albowiem wzajemne rozliczenia regresowe nie rzutują na odpowiedzialność komandytariusza wobec osób trzecich za zobowiązania spółki.
Na uchwałę Komisji II stopnia z dnia [...] grudnia 2013 r. skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej uchwale zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 78 d ust. 3 P.o.a. poprzez przyjęcie braku wadliwej konstrukcji wskazanych pytań testowych. Zdaniem zdającego pytania testowe były sformułowane nieprawidłowo i możliwe było udzielenia innych, równie poprawnych odpowiedzi, co miało wpływ na wynik sprawy i spowodowało niezaliczenie ich skarżącemu, a w konsekwencji podjęcie uchwały utrzymującej w mocy zaskarżoną odwołaniem uchwałę organu I instancji. W związku z powyższym skarżący wniósł o uwzględnienie skargi przez Sąd i uchylenie w całości zaskarżonej uchwały.
Skarżący nie podzielił opinii Komisji II stopnia odnośnie pytania nr 67. Zdaniem skarżącego prawidłowość konstrukcji tego pytania pozostawia wiele do życzenia. Wyjaśnił, że zgodnie z przepisami P.o.a., pytanie testowe zawiera trzy propozycje odpowiedzi, ale tylko jedna z tych odpowiedzi powinna być prawidłowa. Tylko tak skonstruowane pytanie spełnia kryteria ustawowe. W sytuacji zatem, gdy możliwe jest udzielenie więcej, niż jednej poprawnej odpowiedzi, pytanie należy uznać za wadliwe, a zatem należy przyznać skarżącemu punkt. Zdający wskazał, że potwierdza to również orzecznictwo sądów administracyjnych. Pytania egzaminacyjne powinny być skonstruowane w sposób możliwie precyzyjny, przy czym jedna z trzech odpowiedzi zawartych w teście musi być prawidłowa. Sposób formułowania pytań nie może wprowadzać w błąd uczestników egzaminu. Skarżący powołał się na wyrok NSA z dnia 19 listopada 2008 r., sygn. akt II GSK 641/08, wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II GSK 28/10, wyrok NSA z 2 marca 2011 roku, sygn. II GSK 28/10.
Skarżący przytoczył treść pytania nr 67. Wskazał, że zgodnie z wykazem jako odpowiedź prawidłową wskazano odpowiedź A, opierając się na art. 114 w zw. z art. 119 k.s.h. Skarżący w celu wykazania wadliwości tego pytania (pytanie zawiera dwie prawidłowe odpowiedzi - odpowiedź A i C) przytoczył poglądy doktryny w tej materii. Zdający zauważył, że zgodnie z nimi możliwe jest zawarcie między dotychczasowymi wspólnikami, a przystępującym do spółki komandytariuszem umowy zawierającej klauzulę zwalniającą go z odpowiedzialności za zobowiązania spółki powstałe przed jego przystąpieniem. Postanowienie takie nie wywoła jedynie skutków prawnych w stosunkach zewnętrznych, ale nie jest nieważne. W zakresie stosunków wewnętrznych wspólnicy mogą odmiennie uregulować swoje relacje, a zatem mogą postanowić w umowie spółki, że komandytariusz nie będzie odpowiadał za zobowiązania spółki istniejące w chwili wpisania go do rejestru; w sytuacji uregulowania tych zobowiązań komandytariuszowi będzie przysługiwało roszczenie regresowe. Takie ograniczenie w stosunkach wewnętrznych między wspólnikami stanowi konstrukcję określoną w art. 392 k.c. Skarżący przytoczył fragment Komentarza do kodeksu spółek handlowych, Tytuł I. Przepisy ogólne. Tytuł II. Spółki osobowe, Potrzeszcz Radosław, Siemiątkowski Tomasz, Naworski Jerzy Paweł, Strzelczyk Krzysztof, Autor komentarza do tyt. II dz. III roz. 2 art. 119: Jerzy Paweł Naworski; LexPolonica. Wskazał, że postanowienia niezgodne z treścią art. 111-118 k.s.h. nie są bezwzględnie nieważne, lecz stosownie do art. 119 tej ustawy nie wywierają skutków wobec osób trzecich. Dotyczy to zwłaszcza wyłączenia lub ograniczenia odpowiedzialności komandytariusza przystępującego do istniejącej spółki lub zawierającego umowę z przedsiębiorcą (art. 114 i 116 k.s.h.), lecz także innych klauzul wyłączających stosowanie wymienionych przepisów (...). Specyfika zawartych w rozdziale 2 ww. ustawy norm polega na tym, że uchylenie w umowie ich dyspozycji nie wywołuje skutku prawnego w obszarze stosunków zewnętrznych, zachowując skuteczność w stosunkach między wspólnikami, np. zamieszczenie w umowie postanowienia, że nowy komandytariusz, przystępując do spółki komandytowej, nie odpowiada w ogóle za poprzednie zobowiązania spółki, powoduje, w przypadku zapłaty wierzycielowi spółki przez komandytariusza należności z tytułu zobowiązania istniejącego w chwili wpisania go do rejestru (art. 114 k.s.h.), obowiązek zwrotu spełnionego świadczenia (J. Szwaja, w: Kodeks spółek..., t. I, s. 776 wraz z podaną literaturą).
W związku z powyższym skarżący stwierdził, że na zadane pytanie dwie odpowiedzi są prawidłowe, a zatem pytanie to jest wadliwe. Zdaniem skarżącego zdanie prawdziwe powstanie zarówno z połączenia pytania nr 67 z odpowiedzią A (zgodnie z Kodeksem spółek handlowych, kto przystępuje do spółki komandytowej w charakterze komandytariusza odpowiada także za zobowiązania spółki istniejące w chwili wpisania go do rejestru), jak i pytania nr 67 z odpowiedzią C (zgodnie z Kodeksem spółek handlowych, kto przystępuje do spółki komandytowej w charakterze komandytariusza odpowiada także za zobowiązania spółki istniejące w chwili wpisania go do rejestru, chyba że umowa spółki stanowi inaczej). Prawidłowość pierwszego wariantu wynika zdaniem skarżącego bezpośrednio z art. 114 k.s.h. Natomiast prawidłowość drugiego wariantu wynika z art. 114 w z w. z art. 119 k.s.h. Skarżący ocenił, że odpowiedź C jest odpowiedzią prawdziwą, albowiem umowa spółki może stwierdzać, że komandytariusz przystępujący do spółki komandytowej nie odpowiada za zobowiązania spółki istniejące w chwili wpisania go do rejestru. Taki zapis umowny w świetle obowiązujących przepisów prawa jest jak najbardziej dopuszczalny i nie można uznać go za bezwzględnie nieważny. Sam ustawodawca dopuścił taką możliwość, stwierdzając jedynie, że postanowienie takie nie wywoła skutków prawnych wobec osób trzecich. Ale umowa spółki może rozstrzygać tą kwestię w sposób odmienny, a zatem takie zastrzeżenie umowne jest ważne.
Skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem Komisji, która stwierdziła, że nie jest prawdziwa odpowiedź zawarta pod literą C, albowiem umowa spółki nie może zmienić regulacji zawartej w art. 114 k.s.h. (w zw. z art. 119 k.s.h.). Skarżący podniósł, że umowa spółki zgodnie z wolą ustawodawcy wyrażoną w art. 119 k.s.h. może zawierać regulację odmienną, nie jest to bowiem przepis ius cogens; postanowienia umowy zawierające odmienną regulację są ważne, ale jedynie nie wywołują skutków prawnych w stosunkach zewnętrznych. Zdaniem skarżącego niezasadne jest stanowisko Komisji stwierdzające prawidłowość powyższego pytania. Przede wszystkim przy jego analizie należy zwrócić uwagę na wadę w jego konstrukcji. Na gruncie obowiązujących przepisów prawa zarówno odpowiedź A, jak i odpowiedź C jest poprawna. Gdyby w art. 119 k.s.h. zawarto postanowienie, że "Przeciwne postanowienia umowy są nieważne" to można byłoby się zgodzić, że odpowiedź jest tylko jedna (odpowiedź A). Jednakże takiego zastrzeżenia nie ma. Biorąc zatem pod uwagę literalne brzmienie pytania skarżący uznał, że dwie wskazane wyżej odpowiedzi są prawidłowe. Zdanie prawdziwe powstanie bowiem w dwóch wskazanych wyżej przypadkach. Komisja II stopnia skoncentrowała się na analizie odpowiedzialności komandytariusza, która ma znaczenie drugorzędne dla ustalenia prawidłowości pytania. Umowa spółki może zawierać zastrzeżenie, że komandytariusz przystępujący do spółki nie odpowiada za zobowiązania istniejące w chwili wpisania go do rejestru i jest to zapis ważny i obowiązujący i tego dotyczy odpowiedź C. Nie ma natomiast znaczenia, kto tak naprawdę będzie odpowiadał w stosunku do osób trzecich. W związku z powyższym skarżący stwierdził, że pytanie to jest źle skonstruowane, ponieważ zawiera dwie prawdziwe odpowiedzi. Komisja dopuściła się zatem naruszenia prawa materialnego, uznając niewadliwość konstrukcji powyższego pytania, w sytuacji, kiedy bezsprzecznie wynika, że pytanie to jest sformułowane nieprawidłowo. W rezultacie odpowiedź na to pytanie powinna zostać zdającemu zaliczona.
Na wypadek nieuwzględnienia zasadności zarzutów odnośnie pytania nr 67, skarżący zarzucił wadliwość pytania nr 59. Skarżący zażądał przyznania przynajmniej jeszcze jednego punktu (oprócz dwóch już przyznanych przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia), a zatem uwzględnienia odpowiedzi na przynajmniej jedno pytanie. Skarżący zacytował treść pytania nr 59. Wyjaśnił, że prawidłową odpowiedzią jest odpowiedź A, a jako jej podstawę prawną wskazano art. 9 ustawy Prawo wekslowe. Powołując się na treść art. 9 ustawy Prawo wekslowe stwierdził, że obok odpowiedzi A również i odpowiedź B można uznać za poprawną. Sama odpowiedź A w swoim brzmieniu: "uważa się za nienapisane" nie budzi żadnych zastrzeżeń co do zgodności z treścią ustawy Prawo wekslowe. Jednakże, odpowiedź B w swoim brzmieniu: "uważa się za nieważne" jest również odpowiedzią poprawną, zgodnie z logiczną analizą ustawy Prawo wekslowe. Zwrot "uważa się za nieważne" pochłania bowiem swoim zakresem pojęciowym zwrot "uważa się za nienapisane". Zatem skoro zgodnie z ustawą Prawo wekslowe, zastrzeżenie, w którym wystawca weksla trasowanego zwalnia się od odpowiedzialności za zapłatę weksla, uważa się za nienapisane, to tym bardziej takie zastrzeżenie będzie uważane za nieważne. Skarżący wskazał, że ten tok rozumowania jest zgodny z regułami wnioskowań prawniczych, a dokładniej z wnioskowaniem a fortiori ("Jeżeli A, to tym bardziej B") w odmianie argumentum a minori ad maius (wnioskowanie z mniejszego na większe).
W ocenie zdającego analiza odpowiedzi do pytania nr 59 prowadzi do spostrzeżenia, że odpowiedź B konsumuje odpowiedź A; prowadzi to do wniosku, na mocy którego można powiedzieć, iż obydwie odpowiedzi są poprawne. Skarżący wskazał, że zdaniem Izabeli Heropolitańskiej w komentarzu do Prawa wekslowego i czekowego (LexPolonica) wystawca weksla trasowanego nie może skutecznie zwolnić się od odpowiedzialności za zapłatę weksla. Klauzula, przez którą wystawca zwalnia się od odpowiedzialności za zapłatę, jest wekslowo obojętna. Należy uznać ją za nienapisaną. Nie powoduje zatem nieważności weksla, ale nie wywołuje także innych skutków prawnych. Sama Komisja Egzaminacyjna II w uchwale (str.12), zauważyła, że "zarówno nienapisanie zastrzeżenia, jak i jego nieważność nie wywołują żadnych skutków prawnych, (...)." Zdaniem skarżącego pojęcia zawarte w odpowiedzi A i B można uznać za tożsame, albowiem zastrzeżenia takie powodują identyczne konsekwencje, a mianowicie nie wywołują żadnych skutków prawnych. Pytanie jest zatem wadliwe, gdyż wprowadza zdającego w błąd co do poprawności odpowiedzi wymaganej na egzaminie.
W związku z powyższym skarżący stwierdził, że uchybienia zaskarżonej uchwały winny skutkować jej uchyleniem, albowiem zaskarżona uchwała narusza prawo materialne w stopniu uzasadniającym jej uchylenie (test egzaminacyjny, w oparciu o który przeprowadzony był egzamin, nie odpowiadał kryteriom, o których mowa w art. 78 d ust. 3 P.o.a.).
W odpowiedzi na skargę Komisja II stopnia wniosła o oddalenie skargi oraz podtrzymała stanowisko wyrażone w zaskarżonej uchwale.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na uchwałę z dnia [...] grudnia 2013 r. Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, którą po rozpatrzeniu odwołania zdającego – K. K. od uchwały nr [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2013 r., z siedzibą w [...], w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego, uznającej, że zdający uzyskał negatywną ocenę z egzaminu adwokackiego.
W skardze zostały podniesione zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 78d ust. 3 i ust. 9 P.o.a. w zakresie oceny rozwiązania zadania z pierwszej części egzaminu poprzez sformułowanie pytań testowych w sposób niejasny, powodujący brak możliwości wskazania jednoznacznie prawidłowej odpowiedzi. Naruszenie to skutkowało wystawieniem skarżącemu oceny niedostatecznej z pierwszej części egzaminu adwokackiego, stanowiącej zestaw pytań testowych, a w konsekwencji doprowadziło do ustalenia negatywnego wyniku z egzaminu adwokackiego.
Na wstępie należy zauważyć, iż powyższe regulacje obowiązywały do dnia 23 sierpnia 2013 r., w zw. z dokonaną przez ustawodawcę nowelizacją P.o.a. Nie miało to jednak wpływu na stan prawny niniejszej sprawy, która podlega ocenie według przepisów właściwych dla egzaminu adwokackiego przeprowadzonego w dniach 19-22 marca 2013 r.
Zgodnie z art. 78d ust. 2 P.o.a. obowiązującego w ww. okresie, egzamin adwokacki składał się z pięciu części pisemnych. Pierwsza część egzaminu adwokackiego polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 100 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa oraz z karty odpowiedzi (art. 78d ust. 3 P.o.a.). Zdający mógł wybrać tylko jedną odpowiedź, którą zaznacza na karcie odpowiedzi. Za każdą prawidłową odpowiedź zdający uzyskiwał 1 punkt. Prawidłowość odpowiedzi oceniana była według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu adwokackiego. Z tej części egzaminu zdający uzyskał ocenę niedostateczną, a w następstwie złożonego odwołania ocena ta nie uległa zmianie, gdyż nie zostały uznane podniesione przez niego zarzuty wobec pytania nr 67 oraz pytania nr 59.
W ocenie Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę organ rozważył wszystkie jej okoliczności i trafnie przyjął, iż zakwestionowane pytania zostały sformułowane zgodnie z wymogami zawartymi w art. 78d ust. 3 i ust. 9 P.o.a.
W orzecznictwie sądowym na tle regulacji dotyczących egzaminów testowych ukształtował się pogląd, że pytania powinny być sformułowane w sposób możliwie precyzyjny, jasny, jednoznaczny i niebudzący istotnych wątpliwości. Pytania testowe nie mogą wprowadzać w błąd zaś sposób ich redagowania powinien być tak samo precyzyjny, jak odpowiedzi. Podkreślono jednakże, że takie stanowisko nie oznacza, iż pytania egzaminacyjne nie mogą odwoływać się do reprezentatywnych w danych kwestiach poglądów i stanowisk wyrażonych w orzecznictwie sądowym i w piśmiennictwie prawniczym. Nie ma więc żadnych podstaw do ograniczania możliwości konstruowania pytań egzaminacyjnych wyłącznie do niebudzących wątpliwości treści przepisów prawnych (por. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II GSK 857/09, zbiór lex nr 597079).
Podzielając powyższe poglądy dodać należy, że celem egzaminu radcowskiego jest sprawdzenie, czy zdający posiada wymagany poziom wiedzy prawniczej niezbędny do wykonywania zawodu zaufania publicznego, jakim jest zawód adwokata. Zatem pierwsza część egzaminu adwokackiego polegająca na rozwiązaniu testu, o jakim stanowił art. 79 d ust 3 P.o.a., była elementem tego egzaminu sprawdzającym wiedzę i przygotowanie zawodowe kandydata do wykonywania zawodu adwokata. Wiedza, którą musi się wykazać zdający nie może być utożsamiana wyłącznie z umiejętnością literalnego odtworzenia treści przepisów z danej dziedziny prawa. Zdający muszą legitymować się także umiejętnością logicznego rozumowania. W konsekwencji należy przyjąć, że nie jest tak, iż w każdym przypadku odpowiedź na pytanie testowe na egzaminie adwokackim, który jest egzaminem zawodowym, powinna wynikać expressis verbis z jednoznacznie brzmiącego przepisu prawnego, wskazanego jako podstawa odpowiedzi. Pytania mogą bowiem dotyczyć instytucji prawnych, których znajomością powinien wykazywać się absolwent aplikacji prawniczych.
W niniejszej sprawie zarzuty kwestionujące prawidłowość oceny organu w odniesieniu do wskazanych pytań egzaminacyjnych dotyczyły wprost treści obowiązujących przepisów prawa, w związku z czym należało uznać je za całkowicie bezzasadne. Skarżący zakwestionował ocenę organu odnośnie pytania nr 67, stwierdzając, że kwestia której dotyczyło to pytanie nie jest wystarczająco jasna (jednoznaczna), gdyż na zadane pytanie można udzielić dwóch prawidłowych odpowiedzi.
W ocenie Sądu w tej sprawie ma rację organ wskazując na wadliwość zaznaczonej przez skarżącego odpowiedzi, gdyż art. 119 k.s.h. wprost ogranicza możliwość wyłączenia w umowie spółki komandytowej odpowiedzialności erga omnes komandytariusza za zobowiązania spółki z chwilą wpisania go do rejestru. Zdaniem Sądu treść pytania nr 67 w żaden sposób nie sugeruje, iż w tym przypadku może chodzić o sytuację, gdy na mocy postanowień umowy spółki komandytowej jej wspólnicy określają wewnętrzne relacje w zakresie odpowiedzialność z tytułu istniejących zobowiązań spółki, nie mające jednakże z mocy prawa skutku wobec osób trzecich.
W tym miejscu należy przytoczyć pogląd orzecznictwa mający znaczenie dla rozpatrywanej sprawy, zgodnie z którym niedopuszczalne jest czynienie przez zdających dodatkowych założeń, nie objętych treścią pytania egzaminacyjnego (przykładowo por. wyrok z dnia 17 czerwca 2009 r. sygn. akt: VI SA/Wa 751/09 oraz z dnia 21 lipca 2009 r. sygn. akt: 791/09).
Powyższy pogląd pozostaje aktualny także w odniesieniu do kolejnego zarzutu skarżącego dotyczącego pytania egzaminacyjnego nr 59, którego redakcja, mimo iż wskazuje na skutek prawny określonej treści zastrzeżenia dokonanego przez wystawcę weksla, to jego przedmiotem pozostaje regulacja art. 9 Prawa wekslowego, w której ustawodawca posługuje się pojęciem uznania zastrzeżenia weksla za niezapisane, a nie za nieważne. Fakt braku skutków prawnych w przypadku nieważności dokonanego zastrzeżenia, jak również uznania jego braku, w ocenie Sądu nie jest tożsame w kontekście treści zakwestionowanego pytania egzaminacyjnego, w związku z czym nie można uznać w takim przypadku za prawidłową także odpowiedzi wskazanej przez skarżącego.
Podsumowując należy stwierdzić, iż zarówno pytanie testowe nr 67, jak również nr 59 egzaminu adwokackiego, w którym brał udział skarżący, nie odnoszą się do kwestii niejasnych, a odpowiedź na nie wynika expressis verbis z przepisów prawa. Nie można także uznać, że pytania te zostały skonstruowane w sposób niejasny i nieprecyzyjny oraz że udzielenie jednej prawidłowej odpowiedzi uzależnione było od rozstrzygnięcia kwestii budzących spory w doktrynie lub orzecznictwie.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło