VI SA/Wa 508/11
WyrokWSA w Warszawie2011-07-07
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Piotr Borowiecki, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca może ponosić odpowiedzialność administracyjną (karę pieniężną) za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia?Ratio decidendi
Załadowca może ponosić odpowiedzialność administracyjną za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, jeśli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Wprowadzenie przepisu art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych ma na celu objęcie odpowiedzialnością również podmioty uczestniczące w procesie załadunku, a nie tylko przewoźników. Obowiązkiem załadowcy jest wprowadzenie rozwiązań organizacyjnych zapobiegających wyjazdowi pojazdów nienormatywnych z jego terenu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na K. S.A. (załadowcę) za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Organ pierwszej instancji nałożył karę, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał ją w mocy, uznając, że załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia. Skarżąca podnosiła, że załadowca nie ma możliwości przymuszenia kierowcy do odsypania ładunku i że kierowca oświadcza o prawidłowości załadunku. Kwestionowała również sposób przeprowadzenia postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lipca 2011 r. sprawy ze skargi K. S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2010 roku, [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] z dnia [...] listopada 2010 r. nakładającą na K. S.A. w K. (dalej: także skarżący) karę pieniężną w wysokości 600 złotych za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu członowego składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy: b) powyżej 40,0 t do 50,0 t.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] stycznia 2010 r. w miejscowości W., na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki [...] o nr rejestracyjnym [...] z naczepą marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Powyższy pojazd był kierowany przez Z. B. w imieniu oraz na rzecz przedsiębiorcy: M.R. (przewoźnik). Załadowcą towaru były K. S.A. W wyniku ważenia pojazdu, stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu członowego. W związku z powyższą okolicznością organ pierwszej instancji nałożył na K. S.A. karę pieniężna w wysokości 600 złotych.
W odwołaniu od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego skarżąca podniosła, że załadowca nie ma możliwości przymuszenia kierowcy do odsypania części ładunku. Załadunek odbywa się według dyspozycji kierowcy. Ponadto pojazd opuszcza [...] po oświadczeniu przez kierowcę, iż załadunek odbył się prawidłowo i zgodnie z jego dyspozycją. Pracownicy skarżącego nie mają możliwości wglądu do dokumentów pojazdu. Jednocześnie skarżący zwrócił uwagę, że ograniczenie się przez organ do przesłuchania jedynie kierowcy powoduje naruszenie art. 7 i 77 k.p.a., gdyż to kierowca ma interes w wykazaniu wyłącznej winy załadowcy.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r., nr [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ II instancji stwierdził, iż przepis art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, przewiduje szerszy krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zatem nie tylko przewoźnicy poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej. W procesie załadunku decydującą rolę odgrywają zwykle właśnie załadowcy wydający ładunek do przewozu. Nie sposób zatem przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha załadowca (sprzedawca) - przewoźnik - odbiorca ładunku ma być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu poruszającego się po drogach publicznych. Mając na uwadze powyższe rozważania, organ II instancji stanął na stanowisku, iż to nie przewoźnik ustala warunki transakcji - ile i jaki rodzaj towaru ma być sprzedany/kupiony - o tym decydują przecież strony transakcji.
Organ odwoławczy wskazał, iż art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialności załadowcy za przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń.
W ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zdaniem organu, z dokumentu WZ wynika, że waga całego pojazdu wraz z ładunkiem wyniosła 44,68 t. Organ podkreśla, iż strona dysponowała zatem wskazówką, że następuje przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Mimo to, umożliwiła wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną.
Organ II instancji podkreślił, iż w interesie podmiotów wymienionych w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o transporcie drogowym (w tym załadowcy) jest poznanie stosownych regulacji z zakresu szeroko pojętego prawa transportowego i o ruchu drogowym oraz zapewnienie takiej organizacji załadunku, by do naruszeń tych norm nie dochodziło. Załadowca winien tak skonstruować swe relacje prawne ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki przewoźnikami, by normy te były przestrzegane.
Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, iż odpowiedzialność za przestrzeganie przepisów ustawy o transporcie drogowym może być dodatkowo rozciągnięta na inny podmiot, który przyczynił się do powstania stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej naruszeń. Tym podmiotem w niniejszej sprawie, zdaniem organu, jest strona odwołująca się - jako załadowca, który dopuścił do wyjazdu na drogi publiczne pojazd przekraczający dopuszczalne normy.
Od powyższej decyzji skarżąca wniosła, za pośrednictwem Głównego Inspektora Transportu Drogowego, skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zawarła następujące zarzuty:
1) obrazę przepisów postępowania administracyjnego tj. art. 7 k.p.a., art. k.p.a., 80 k.p.a., 107 § 3 k.p.a., która miała istotny wpływ na wynik sprawy poprzez: ustalenie odpowiedzialności skarżącego wynikającej z art. 13g ust. Ib pkt 2 ustawy o drogach publicznych pomimo tego, że na podstawie załącznika do protokołu, gdzie opisano przebieg kontroli nie można stwierdzić czy przewoźnik posiadał stosowne zezwolenie na przejazd pojazdem nienormatrywnym oraz czy inspektor transportu drogowego rzeczywiście sprawdzał czy zatrzymany do kontroli takie pozwolenie posiada;
2) nie wyjaśnienie, czy waga na której dokonano ważenia była waga przeznaczoną do pomiaru masy pojazdu, a nie np. tylko przeznaczoną do pomiaru nacisku na poszczególne osie;
3) obrazę przepisu art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych poprzez przyjęcie, iż dowody w niniejszej sprawie jednoznacznie wskazują na to, że załadowca miał wpływ lub godził się na wyjazd na drogę publiczną pojazdu nienormatywnego.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca, wniosła o uchylenie w całości decyzji organów obu instancji.
W odpowiedzi na skargę, Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wyjaśnił, że pomiary zostały dokonane wagą stacjonarną o numerze fabrycznym [...] posiadającą legalizację Urzędu Miar [...], którą dokonuje się pomiarów masy całkowitej pojazdu, nie dokonuje się natomiast pomiarów nacisków osi.
W piśmie z dnia [...] czerwca 2011 r. skarżąca nadal popierając skargę podniosła, że z okoliczności sprawy nie wynika jednoznacznie, że załadowca miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Na dokumencie WZ znajduje się oświadczenie kierowcy, że załadunek odbył się prawidłowo i zgodnie z jego dyspozycją. Nadto kierowca zeznając jako świadek nie pamiętał załadunku ani nie był w stanie określić, czy skarżący godził się na powstanie naruszeń objętych przedmiotowym postępowaniem. W tej sytuacji organy administracji powinny przeprowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające, tym bardziej, że załadowcę można ukarać jeżeli zebrane dowody w sprawie są jednoznaczne. Stanowisko K. S.A. w K. znajduje potwierdzenie w orzeczeniach Sądów Administracyjnych: m.in. w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 września 2009 roku III SA/GI 468/09 Lex nr 526578, w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 19 września 2008 roku, III SA/Wr 628/07 Lex nr 515341, w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 marca 2011 r., sygn. VISA/Wa 201/11 oraz w orzecznictwie NSA; wyrok z dnia 2 grudnia 2010 roku, II GSK 1054/09, wyrok z dnia 28 stycznia 2011 r. II GSK 120/10, wyrok z dnia 6 kwietnia 2011 roku II GSK 406/10.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne sprawują więc kontrolę m.in. decyzji administracyjnych pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, stosując przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej zwana p.p.s.a. Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1270 ze zm.).
Zgodnie z art. 134 p.p.s.a. Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi i orzeka w granicach danej sprawy. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13 g ust. 1, art. 13 g ust. 1b pkt 2, art. 40c ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 roku, Nr 19, poz. 115 ze zm.) oraz lp. 9 pkt 5 lit. b) załącznika nr 2 do w/w ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 roku, Nr 108, poz. 908 ze zm.).
W myśl art. 13g ust. 1 w/w ustawy o drogach publicznych "za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej". Natomiast art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy, na który powołał się organ stanowi, iż karę pieniężną za przejazd pojazdem normatywnym bez zezwolenia nakłada się również na "nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku", jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Odpowiedzialność zatem nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku nie powstaje z mocy samego prawa tak jak w przypadku przedsiębiorcy wykonującego przejazd, który obiektywnie odpowiada za stwierdzone naruszenie lecz karę pieniężną wymierza się na w/w podmioty w przypadku jednoznacznego stwierdzenia, że miały one wpływ lub godziły się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
W świetle art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych na organie administracyjnym spoczywa więc obowiązek należytego i wszechstronnego wyjaśnienia sprawy pod kątem ewentualnej odpowiedzialności podmiotów wymienionych w tym przepisie.
W złożonej skardze K. S.A. w K. przede wszystkim wskazują, iż organy orzekające w sprawie uchyliły się od obowiązku wnikliwego zbadania sprawy przez co naruszyły przepisy art. 7, 77, 80, 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skutkiem powyższych uchybień o naturze formalnoprawnej było naruszenie prawa materialnego poprzez zastosowanie art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych i wymierzenie kary na podstawie tego przepisu na stroną skarżącą.
Sąd nie podzielił zarzutów skargi z przyczyn następujących.
Wprowadzając przepis art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych ustawodawca dał sygnał, że nie tylko przewoźnicy poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych nacisków osi i DMC. W procesie załadunku towarów uczestniczą bowiem nie tylko przewoźnicy ale i również załadowcy. Przepis art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 z późn. zm.) stanowi o tym, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu oraz określa w jaki sposób ładunek powinien być umieszczony na pojeździe. Brak jest podstaw, aby przepis ten uznać za adresowany tylko do wykonujących przewóz drogowy.
Według oceny Sądu jest to norma ogólna, która znajduje również zastosowanie do załadowców, bo to oni dokonują załadunku towaru. Skoro obowiązek ten spoczywa na załadowcy to powinien on wprowadzić także rozwiązania organizacyjne, które zapobiegałyby wyjazdowi z terenu [...] pojazdów nienormatywnych, tym bardziej, że ustawodawca przewidział również w określonych okolicznościach jego odpowiedzialność administracyjną. Z okoliczności niniejszej sprawy tj. z dokumentu WZ wynika, że masa całkowita pojazdu po jego załadunku wyniosła 44,68 t a zatem pojazd był nienormatywny w świetle przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262). Załadowca powinien mieć te przepisy i nie musi sięgać po dowód rejestracyjny pojazdu, którego okazania mógł odmówić kierowca. W przypadku stwierdzenia przekroczeń załadowca powinien nie dopuścić do opuszczenia pojazdu z terenu [...]. Gdyby tego nie udało się zrobić, załadowca zobowiązany jest do sporządzenia odpowiedniej notatki obrazującej jego działanie w tym zakresie.
Regułą obowiązującą w procedurze administracyjnej jest to, że ciężar udowodnienia faktów istotnych spoczywa na organie administracyjnym. Reguła ta jednak nie może obowiązywać bez ograniczenia, czego dowodzą orzeczenia NSA m. in. wyrok z 23 września 1998 r. III SA 2792/97.
W niniejszej sprawie organy administracyjne przeprowadziły dowód z dokumentów (WZ) oraz z przesłuchania świadka kierowcy pojazdu.
Z zeznań tego świadka wynika, iż nie doładowywał pojazdu w czasie drogi a jechał do odbiorcy z ładunkiem, który odbył się w [...], o czym świadczy dokument WZ i protokół kontroli pojazdu.
W czasie trwającego postępowania administracyjnego strona, pouczona o treści art. 10 k.p.a. nie przedstawiła żadnych dowodów na okoliczność podjętych przez nią działań, mających uniemożliwić przeładowanie samochodu i jego wyjazd poza teren [...]. Skarżąca wykazała daleko idącą bierność w zakresie przedstawienia swoich racji zaś wszelkimi obowiązkami w zakresie przestrzegania norm ładunku obciążyła wyłącznie przewoźnika.
W tym stanie rzeczy organy orzekające w niniejszej sprawie słusznie uznały, że skarżąca świadomie dopuściła do przeładowania ładunku (co potwierdza WZ) a zatem miała wpływ i godziła się na powstanie naruszenia. W związku z powyższym zaskarżona decyzja i utrzymana nią decyzja organu I instancji odpowiadają prawu materialnemu i zostały wydane bez uchybień proceduralnych.
Wobec bezskuteczności zarzutów skargi Sąd orzekł o jej oddaleniu na mocy art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło