VII SA/Wa 1230/19
WyrokWSA w Warszawie2019-12-04
Skład orzekający: Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Tomasz Janeczko, Mirosław Montowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) w przedmiocie uchylenia decyzji Wojewody i umorzenia postępowania, wydana w trybie autokontroli na skutek skargi inwestora, mogła utrzymać w mocy część decyzji Wojewody dotyczącą działek skarżącej, mimo zarzutów dotyczących wadliwego oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością i utrudnionego dostępu do akt?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja GINB w trybie autokontroli była prawidłowa, ponieważ inwestor dysponował nieruchomością na cele budowlane na podstawie decyzji o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w zakresie sieci przesyłowych. Zarzuty dotyczące wad oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością oraz utrudnionego dostępu do akt nie mogły wpłynąć na wynik sprawy, gdyż decyzja lokalizacyjna wiąże organ wydający pozwolenie na budowę, a skarżąca aktywnie uczestniczyła w postępowaniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. N. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), która w trybie autokontroli uchyliła własną decyzję w części i umorzyła postępowanie, jednocześnie utrzymując w mocy decyzję Wojewody z dnia [...] sierpnia 2018 r. w części dotyczącej działek skarżącej. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym wadliwe oświadczenie inwestora o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz utrudniony dostęp do akt sprawy. Sąd administracyjny rozpoznał skargę, oceniając legalność decyzji GINB.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska (spr.) Sędziowie: WSA Tomasz Janeczko WSA Mirosław Montowski Protokolant starszy sekretarz sądowy Artur Dobrowolski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2019 r. sprawy ze skargi E. N. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w części i umorzenia postępowania oddala skargę
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) decyzją z [...] kwietnia 2019 r. [...], na podstawie art. 54 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), po rozpoznaniu skargi [...]S.A. ([...]) na decyzję z [...]marca 2019 r. [...]w części uchylającej decyzję Wojewody [...]z [...]sierpnia 2018 r. nr [...], (zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą [...] pozwolenia na budowę linii 400 kV ze zmianą układu sieci NN pomiędzy aglomeracją [...]a [...]- pomiędzy nacięciami linii [...]- [...], [...]- [...], [...]- [...]na działkach w pow. [...], [...], [...], woj. [...]oraz w pow. [...], woj. [...]) w zakresie działek o nr ew. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], obr. [...], [...]obr. [...], [...], [...], obr. [...]i umarzającą w tym zakresie postępowanie organu I instancji - uchylił własną decyzję w ww. zakresie i: 1. utrzymał decyzję Wojewody [...]z [...]sierpnia 2018 r. w części udzielającej pozwolenia na budowę na działkach o nr ew. [...], obr. [...], [...], obr. [...]; [...]. uchylił decyzję Wojewody [...]z [...] sierpnia 2018 r., w części udzielającej pozwolenia na budowę na działkach o nr ew. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], obr. [...], [...], obr. [...], [...], [...], obr. [...]i umorzył postępowanie organu I instancji w tym zakresie.
Organ wyjaśnił, że nieprawidłowo wskazał, że wniosek obejmował działki o nr ew. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], obr. [...], [...]obr. [...], [...], obr. [...]. Z wniosku, oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz projektu budowlanego wynika, że inwestycja obejmuje działki o nr ew. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. [...], [...] i [...]obr. [...], [...], [...], obr. [...]. Ponadto nieprawidłowo określono obręb "[...]" zamiast "[...]".
Z projektu zagospodarowania terenu wynika, że żadne roboty budowlane nie są przewidziane na ww. działkach. Należało zatem uchylić decyzję w tej części i umorzyć postępowanie.
Niezależnie, błędnie przyjęto, że na działkach o nr ew. [...], obr. [...]i [...], obr. [...]nie są przewidziane roboty budowlane. Z projektu zagospodarowania terenu wynika bowiem, że na działce nr [...]powstaną przewody linii 400 kV (rys. nr [...], Projekt zagospodarowania terenu. Ode.: [...], Zeszyt nr [...]Cz. Rys.: Projekt zagospodarowania terenu - cz. 1), a na działce o nr ew. [...]słup [...]i przewody linii 400 kV (rys. nr [...], [...]. [...]Zeszyt nr [...]– Cz. rys. [...]- cz. [...]).
Następnie powołując się na art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2, art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego stwierdził, że inwestor złożył oświadczenie o prawie do dysponowania m.in. działkami nr [...], [...] na cele budowlane.
GINB wyjaśnił, że z dniem wydania decyzji z [...]lipca 2018 r., nr [...]o lokalizacji strategicznej inwestycji w zakresie sieci przesyłowej co do działek o nr [...]i [...]– zgodnie z art. 19 ust. 6 ustawy z 24 lipca 2015 r. o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie sieci przesyłowych (Dz. U. z 2018 r. poz. 404, ze zm.) inwestor uzyskał prawo do dysponowania nieruchomościami, zgodnie z art. 8 ust. 1 pkt 7 i 8, na cele budowlane.
Organ przytoczył art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego i stwierdził, że projekt budowlany w zakresie ww. działek jest zgodny z decyzją Ministra Inwestycji i Rozwoju z [...]października 2018 r., która wprawdzie uchyla decyzję z [...]lipca 2018 r., ale tylko co do terminu wydania nieruchomości (pkt 8).
Zdaniem organu, projekt budowlany uwzględnia też warunki decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...]z [...]czerwca 2018 r., ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla ww. przedsięwzięcia
Jest kompletny i sporządzony przez osoby uprawnione, zatem na mocy art. 35 ust. 4 organ był zobligowany do wydania pozwolenia na budowę.
Należało zatem wydać rozstrzygnięcie autokontrolne.
Skargę na ww. decyzję złożyła E. N. zarzucając naruszenie:
1. powodujące nieważność tj. art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. poprzez wydanie decyzji w części utrzymującej decyzję z [...]sierpnia 2018 r., podczas gdy organ powinien uchylić decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia, co stanowiło rażące naruszenie prawa;
2. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawo budowlane poprzez przyjęcie, że inwestor wykazał prawo do nieruchomości, podczas gdy było ono nierzetelne i wprowadzało w błąd;
3. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. poprzez nieuchylenie decyzji organu wojewódzkiego wydanej z naruszeniem ww. przepisów;
4. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 9 k.p.a w zw. z art. 73 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącej dostępu do akt, podczas gdy organy obowiązane są do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych oraz do właściwego zapewnienia dostępu do akt sprawy w celu skorzystania z konstytucyjnych praw.
Skarżąca wniosła m.in. o stwierdzenie nieważności decyzji w części utrzymującej decyzję z [...]sierpnia 2018 r. w mocy, ewentualnie o jej uchylenie w tej części
Po przybliżeniu pojęcia rażącego naruszenia prawa strona podkreśliła, że przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w całości jest niezbędne, gdy organ I instancji naruszył przepisy postępowania w takim stopniu, które czynią sprawę niewyjaśnioną w całości. Organ błędnie zatem nie zastosował art. 138 § 2 k.p.a., który nie budzi wątpliwości i nie wymaga wykładni.
W oświadczeniu inwestor wpisał bowiem ograniczone prawo rzeczowe, podczas gdy z odwołań – m.in. skarżącej - wynika brak zgody na inwestycję, a nie zawierano umów ani porozumień.
Nadto, brak daty i czytelnego podpisu składającego oświadczenie. Strony tylko parafowała niezidentyfikowana osoba. O ile rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z 24 sierpnia 2016 r. w sprawie wzorów: wniosku o pozwolenie na budowę lub rozbiórkę, zgłoszenia budowy i przebudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego, oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz decyzji o pozwoleniu na budowę lub rozbiórkę dopuszcza składanie oświadczeń na dodatkowych stronach, o tyle informacje te powinny być składane przez uprawnioną osobę pod rygorem odpowiedzialności karnej.
Wprawdzie pismem z [...]lutego 2019 r. GINB poinformował inwestora o ww. nieprawidłowościach, jednak stanowiły one podstawę decyzji z [...] sierpnia 2018 r., co rażąco narusza prawo. Pomimo tak wielu naruszeń przepisów postępowania, organ II instancji utrzymał w mocy decyzję Wojewody, wzywając inwestora jedynie do złożenia nowych dokumentów. Sprawy nie wyjaśniono w całości, a zatem organ II instancji powinien zastosować art. 138 § 2 k.p.a. Naruszył zatem kpa w sposób oczywisty, a więc decyzja rażąco narusza prawo.
Zdaniem strony inwestor złożył nieprawidłowe, nierzetelne, niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a zatem decyzja z [...] sierpnia 2018 r. rażąco narusza prawo. W oświadczeniu wpisano bowiem ograniczone prawo rzeczowe, podczas gdy z odwołań nie wynika zgoda na inwestycję i nie zawarto umów w tym zakresie. Nadto, na stronach oświadczenia brak daty i czytelnego podpisu osoby je składającej. Strony wyłącznie parafowała niezidentyfikowana osoba.
W postępowaniu odwoławczym inwestor złożył odmiennie oświadczenie, a więc oświadczenia powinny być ponownie zweryfikowane.
Skarżąca ponownie wskazała, że organ odwoławczy winien zastosować art. 138 § 2 k.p.a, powołując się obszernie na doktrynę i orzecznictwo.
Dalej podkreśliła, że zasada z art. 9 k.p.a. wpływająca na zasadę praworządności w działaniach administracji publicznej, znajduje zastosowanie do wszystkich czynności podejmowanych przez organy (wyr. WSA w W-wie z 14.1.2005 r., IV SA/Wa 219/04, Legalis).
Wskazała ponadto, że utrudniony dostęp do akt w [...] Urzędzie Wojewódzkim uniemożliwił skarżącej czynny udział w postępowaniu. W dniu [...]września 2018 r. skarżąca nie mogła zapoznać się z aktami bo, jak tłumaczono, zostały przesłane do GINB.
Obowiązek organu dotyczy praw i obowiązków wynikających z prawa materialnego lub prawa procesowego (B. Adamiak, w: Adamiak, Borkowski, Komentarz, 2009, s. 65; wyr. NSA z 11.7.2001 r., I SA 2447/00, niepubl.; wyr. WSA w Warszawie z 10.2.2005 r., V SA/Wa 2045/04, Legalis;), a jego naruszenie należy tak samo oceniać jak naruszenie innych przepisów procedury administracyjnej (wyr. NSA z 12.6.2001 r., II SA/Łd 1080/99, Legalis; wyr. WSA w Wwie z 16.1.2008 r., V SA/Wa 2216/07, Legalis).
Prawo przeglądania akt, sporządzania z nich notatek i odpisów uwarunkowane jest wyłącznie wymogiem, aby czynności te odbywały się w lokalu organu w obecności pracownika. Prawo to ma - co do zasady - nieograniczony charakter, obejmuje postępowania we wszystkich instancjach i po wydaniu i doręczeniu decyzji. Uniemożliwienie właściwego dostępu do akt narusza przepisy postępowania i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o żądaniach strony, a jedynie w przypadku stwierdzenia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - dalej p.p.s.a.) uchyla je lub stwierdza jego nieważność.
W świetle powyższych kryteriów skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przedstawienie przyczyn, jakie legły u podstaw takiej oceny Sądu, rozpocząć należy od przypomnienia, że istotą rozstrzygnięcia autokrontrolnego, o którym mowa w art. 54 § 3 p.p.s.a. jest uprawnienie organu - którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania zaskarżono, w zakresie jego właściwości - do uwzględnienia skargi w całości w terminie trzydziestu dni od dnia jej otrzymania. W przypadku skargi na decyzję - uwzględniając skargę w całości - organ uchyla zaskarżoną decyzję i wydaje nową decyzję. Uwzględniając skargę, organ stwierdza jednocześnie, czy działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. Przepis § 2 stosuje się odpowiednio
Autokontrola jest zatem instytucją procesową pozwalającą organowi na weryfikację własnego działania bez konieczności kontynuowania postępowania sądowego. Ustawodawca przewidział możliwość ingerencji organu w spór zawisły z jego udziałem przed sądem administracyjnym, jednak tylko w ograniczonym zakresie, to jest rozstrzygnięcia uwzględniającego skargę w całości, a więc uznania, że zarówno zarzuty, wnioski, jak i wskazana w skardze podstawa prawna są uzasadnione.
W konsekwencji, każda ingerencja organu administracji w sprawę zawisłą przed sądem administracyjnym, wykraczająca poza dyspozycje tego przepisu, jest niedopuszczalna, jako godząca w określoną w art. 45 ust. 1 oraz w art. 77 ust. 2 Konstytucji RP zasadę prawa do sądu (por. wyrok NSA z 17 kwietnia 2007 r., I FSK 1470/06, LEX nr 313951).
Na gruncie uprzedniej ustawy o NSA, jak i obowiązującej ustawy Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi, w orzecznictwie nadal akceptowana jest uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 5 lipca 1999 r., FPS 20/98 (ONSA 1999/4, poz. 120), w której przyjęto, że uprawnienie organu dokonującego autokontroli (...) stanowi samodzielną podstawę postępowania prowadzonego przez organ administracji publicznej w ramach tej procedury, jak również samoistną podstawę stosowania zróżnicowanych form rozstrzygnięć uwzględniających skargę. Podobnie w uchwale NSA z 20 marca 2000 r., OPS 16/99 (ONSA 2000/3, poz. 94).
W świetle zarzutów skargi szczególnie zaznaczyć trzeba, że organ wykonujący uprawnienia autokontrolne - odmiennie niż sąd - nie tylko rozstrzyga negatywnie o losach zaskarżonej decyzji (w tej sprawie decyzji z [...]marca 2019 r.), ale na nowo konkretyzuje normę prawa materialnego. Tym samym decyzja autokontrolna nie może przynieść skutków w postaci powrotu sprawy na drogę administracyjną, bo tę możliwość wykluczyło przekazanie sprawy do sądu (wyrok WSA w Warszawie z 23.06.2005 r. sygn. akt VII SA/Wa 318/05, wyroki NSA z 5 lutego 2008 r., sygn. I OSK 581/07, z dnia 10 grudnia 2008 r., sygn. II OSK 1575/07, z dnia 22 maja 2014 r., sygn. I OSK 1379/13, publ. www.nsa.gov.pl).
Takich naruszeń Sąd nie dopatrzył się w rozpatrywanej sprawie, bowiem organ uwzględnił skargę [...]S.A w żądanym zakresie, to jest skorygował zaskarżone rozstrzygnięcie wyłącznie w kierunku wskazanym przez skarżącego.
Mając jednak na uwadze, że rozstrzygnięcie autokontrolne obejmowało wyłącznie część decyzji z [...] marca 2019r., co sprawia, że w pozostałym zakresie decyzja ta pozostawiła w obrocie prawnym pkt 2 ww. orzeczenia, którym GINB utrzymał w mocy pozostałą część decyzji Wojewody [...]z dnia [...]sierpnia 2018r., a więc obejmującą działki skarżącej (nr [...]i [...]) Sąd miał obowiązek odnieść się do zarzutów skargi na decyzję autokontrolną pomimo, że skarżąca nie złożyła skargi na decyzję z [...]marca 2019r.
Wskazać zatem trzeba, że skarga została oparta na zarzucie naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, jak i c p.p.s.a. Zarówno naruszenia prawa procesowego jak i prawa materialnego skarżąca upatrywała w nieprawidłowym złożeniu przez inwestora oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, który wskazał w nim, że dysponuje ograniczonym prawem rzeczowym, podczas gdy skarżąca nie wyraziła zgody na inwestycję i nie zawierała umów w tym przedmiocie.
Strona podnosiła również, że oświadczenie zostało tylko parafowane i to przez niezidentyfikowaną osobę.
Ponadto, inwestor złożył dwa oświadczenia, każde odmiennie wypełnione, której to okoliczności nie zweryfikowano pod względem prawidłowości.
Ze względu na zakres uchybień powinien być zastosowany art. 138 § 2 k.p.a.
Skarżąca zgłosiła również utrudniony dostęp do akt, upatrując w tym fakcie naruszenia art. 9 k.p.a. w zw. z art. 73 § 1 k.p.a.
Przede wszystkim wyjaśnić trzeba, że ze względu na liniowy charakter inwestycji, Sąd uprawniony był wyłącznie do kontroli legalności zaskarżonej decyzji w części dotyczącej działek stanowiących własność skarżącej - nr ew. [...]i [...].
Kluczowe znaczenie dla oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji w zakwestionowanej części jest fakt, że ustawa o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie sieci przesyłowych (Dz.U z 2018 poz. 404 ze zm. – dalej specustawa przesyłowa) wprowadza uregulowania szczególne, które mają na celu ułatwienie realizacji inwestycji strategicznych z punktu widzenia interesu Państwa, w tym – między innymi - przez zajmowanie nieruchomości pod ich budowę. W polskim systemie prawnym istnieje szereg uregulowań, które zawierają podobne mechanizmy prawne uzyskiwania przez inwestora tytułu prawnego do nieruchomości (np. inwestycje w zakresie dróg publicznych, lotnisk użytku publicznego, obiektów energetyki jądrowej i inne).
Należy podkreślić, że w niniejszej sprawie inwestor dysponował nieruchomością na cele budowlane. Uprawnienie to wynika jednoznacznie z treści art. 19 ust. 6 specustawy przesyłowej, zgodnie z którym z dniem wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w zakresie sieci przesyłowej inwestor uzyskuje prawo do dysponowania nieruchomościami, o których mowa w art. 8 ust. 1 pkt 7 i 8, na cele budowlane w rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, z tym że rozpoczęcie robót budowlanych może nastąpić z dniem, w którym decyzja o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w zakresie sieci przesyłowej stała się ostateczna.
Zgodnie zatem z przywołaną normą prawną, podstawą dysponowania przez inwestora nieruchomością na cele budowlane jest decyzja o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w zakresie sieci przesyłowej.
Stosownie zaś do art. 25 ust. 1 specustawy drogowej decyzje, o których mowa w art. 5 ust. 1, art. 13 ust. 1, art. 14 ust. 1 oraz art. 15 ust. 1, podlegają natychmiastowemu wykonaniu.
Z akt sprawy wynika, że Minister Inwestycji i Rozwoju decyzją z dnia [...]października 2018r. ([...]) uchylił decyzję Wojewody [...]z dnia [...]lipca 2018r. o ustaleniu lokalizacji strategicznej omawianej inwestycji, ale jedynie pkt 8, to jest w zakresie terminu wydania nieruchomości, a w pozostałej części utrzymał w mocy ww. decyzję.
W konsekwencji bez istotnego wpływu na wynik sprawy pozostawały zarzuty skargi zarówno w zakresie braku zgody skarżącej na inwestycję, tylko parafowania stron oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomościami inwestycyjnymi na cele budowlane i to przez niezidentyfikowaną osobę, jak i brak weryfikacji drugiego oświadczenia o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane złożonego na etapie postępowania odwoławczego.
Odnośnie ostatniego z zarzutów ubocznie wyjaśnić należy, że w ramach przysługujących organowi odwoławczemu uprawnień kontrolnych inwestor został wezwany do prawidłowego wypełnienia druku oświadczenia, który złożył w dniu [...] marca 2019r. Nie było zatem potrzeby kolejnej jego weryfikacji pod względem prawidłowości, jak tego domagała się skarżąca. W konsekwencji nie było również podstaw do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., jak i nie został naruszony art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego.
Nie ulega wątpliwości, że w ramach postępowania poprzedzającego wydanie przywołanych decyzji ustalono przebieg inwestycji, który nie podlega ponownej weryfikacji w postępowaniu o zezwolenie na realizacje inwestycji przesyłowej oraz określono termin wydania nieruchomości. Stosownie do art. 13 ust 2 specustawy przesyłowej decyzja o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w zakresie sieci przesyłowej wiąże wojewodę wydającego pozwolenie na budowę.
Tym samym, w postępowaniu o wydanie decyzji zezwalającej na realizację inwestycji przesyłowej nie można skutecznie podnosić argumentacji co do legalności decyzji lokalizacyjnych, ponieważ ta kwestia nie mieści się w granicach sprawy o wydanie pozwolenia na budowę. Stanowisko to potwierdza też art. 8 ust. 1 pkt 8 cyt. ustawy, zgodnie z którym obowiązkowym elementem decyzji lokalizacyjnej jest oznaczenie nieruchomości, w stosunku do których decyzja o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w zakresie sieci przesyłowej ma wywołać skutek, o którym mowa w art. 22 ust. 1 (stanowiący, że w odniesieniu do nieruchomości objętych decyzją o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w zakresie sieci przesyłowej, w celu zapewnienia prawa do wejścia na teren nieruchomości dla prowadzenia budowy strategicznej inwestycji w zakresie sieci przesyłowej, a także prac związanych z budową, przebudową, utrzymaniem, eksploatacją, konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii ciągów, przewodów i urządzeń, wojewoda w decyzji o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w zakresie sieci przesyłowej ograniczy sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Przepisy art. 124 ust. 2 i 5-8 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami stosuje się odpowiednio).
Ponadto, nie ma racji skarżąca zarzucając - mające istotny wpływ na wynik sprawy - naruszenie art. 9 k.p.a w zw. z art. 73 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie dostępu do akt, które w uzasadnieniu skargi powiązała z naruszeniem czynnego udziału w toczącym się postępowaniu.
Zaznaczyć bowiem trzeba, że zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. może odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie nie tylko uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych, ale również gdyby strona miała możliwość ich dokonania, to wynik sprawy byłby odmienny (por. wyrok NSA z 26 września 2019 r., sygn. akt II OSK 2691/17, LEX nr 2733958).
Takich okoliczności jednak w skardze nie przedstawiono. Powołano się tylko ogólnie na zasady zawarte ww. przepisach. Trudno również doparzyć się jakichkolwiek naruszeń odnośnie nieudostępnienia skarżącej akt sprawy w dniu [...]września 2018r., skoro zostały one przekazane do GINB przy piśmie z [...] września 2018r., a więc nie znajdowały się już w gestii organu I instancji.
Z akt sprawy wynika ponadto, że skarżąca czynnie uczestniczyła w postępowaniu, czy to poprzez czytanie akt (w dniach: [...]września 2018r., [...] października 2018r., [...]listopada 2018r. – protokoły z przyjęcia interesanta), jak i poprzez złożenie odwołania, które uzupełniła pismami z [...], [...],[...]września 2018r. oraz z [...]października 2018r.
Z podanych przyczyn zarzuty skargi nie mogły odnieść oczekiwanego skutku.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U z 2018r. poz. 1302), orzekł jak w sentencji wyroku
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło