VII SA/Wa 1475/14

WyrokWSA w Warszawie2015-02-19

Skład orzekający: Mariola Kowalska, Mirosława Kowalska, Halina Emilia Święcicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wycofaniu z obrotu produktów będących środkami zastępczymi, wydana przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, była wadliwa z powodu niewłaściwości miejscowej organu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w miejscu, gdzie prowadzona była sprzedaż produktów stwarzających zagrożenie dla życia i zdrowia, był właściwy do wydania decyzji o wycofaniu tych produktów z obrotu. Właściwość miejscowa organu w takich sprawach jest ustalana według miejsca prowadzenia niedozwolonej działalności, a nie według siedziby firmy, co potwierdza cel wprowadzenia przepisów dotyczących przeciwdziałania "dopalaczom".
Stan faktyczny
Spółka z o.o. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z czerwca 2013 r. wycofującej z obrotu produkty będące środkami zastępczymi. Zarzucono naruszenie właściwości miejscowej organu, twierdząc, że decyzję powinien wydać inspektor właściwy dla siedziby spółki, a nie miejsca prowadzenia sklepu. Organy administracji utrzymały w mocy swoje decyzje, a spółka zaskarżyła je do WSA. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Kowalska, , Sędzia WSA Mirosława Kowalska (spr.), Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka, Protokolant spec. Katarzyna Ławnik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2015 r. sprawy ze skargi [...]Sp. z o.o. w [...] na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] kwietnia 2014 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji skargę oddala Zaskarżoną decyzją znak: [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r. Główny Inspektor Sanitarny, po rozpatrzeniu odwołania [...] Sp. z o. o. z siedzibą w [...] od decyzji [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] lutego 2014 r. znak [...] odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. znak [...] – utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Postępowanie w niniejszej sprawie miało następujący przebieg. Decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. znak [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...], na podstawie art. 27c ust. 6 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1263 ze zm.), wycofał z obrotu ze sklepu "[...]" w [...], mieszczącego się przy ul. [...], prowadzonego przez firmę "[...]" Sp. z o. o. produkty będące środkami zastępczym o nazwach "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]" i "[...]", zakazał wprowadzania ich do obrotu oraz nakazał ich zniszczenie na koszt [...] Sp. z o. o. Od powyższej decyzji nie wniesiono odwołania. W dniu [...] stycznia 2014 r. [...] Sp. z o. o. z siedzibą w [...] wniosła o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. We wniosku podniosła zarzut naruszenia art. 19 i 21 § 1 k.p.a. - ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), tj. nieprzestrzeganie przez organ właściwości miejscowej, gdyż właściwym w sprawie winien być Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] - zgodnie z miejscem siedziby spółki. Decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. znak [...] [...]Państwowy Wojewódzkiego Sanitarnego w [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji [...] Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. znak [...]. W wyniku rozpoznania odwołania spółki [...] Sp. z o. o. w [...] zapadła opisana na wstępie decyzja organu drugiej instancji. W jej uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej realizują szczególną funkcję ochronną. Mają one na celu ochronę życia i zdrowia obywateli, przy czym zakres potencjalnych źródeł zagrożeń jest rozumiany szeroko. Z art. 1-4 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, poprzez użycie w odniesieniu do poszczególnych zadań pojęcia "szczególności", wynika bowiem wola ustawodawcy by organy w tej ustawie przywołane w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia ludzi mogły podejmować działania, których szczegółowy zakres i skutki na etapie tworzenia prawa nie można było przewidzieć. Ale muszą to być działania na tyle skuteczne, by chronić życie i zdrowie obywateli. W świetle powyższej argumentacji , organ stwierdził, że decyzje wydawane przez Państwową Inspekcję Sanitarną są zarówno środkiem ochrony i przywrócenia naruszonego bezpieczeństwa, jak i mają za zadanie odwrócenie grożącego niebezpieczeństwa. Istotne jest przy tym to, że decyzje te skoncentrowane są na ochronie najważniejszych w społeczeństwie wartości - życia i zdrowia, a nie na ochronie prawa. Mogą być zatem stosowane władcze metody działania, mające na celu usunięcie niebezpieczeństwa, które mogą charakteryzować się ograniczeniem wolności jednostek, w imię interesu publicznego. Taka interpretacja jest powszechnie przyjęta w sądownictwie administracyjnym np. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 czerwca 1995 r. sygn. akt SA/Wr 2744/94 wskazano - "nie można uznać, że interes strony jest słuszny, jeżeli godzi on w interes społeczny". W sytuacjach zagrożenia Państwowa Inspekcja Sanitarna działa w sposób swoisty i z użyciem przymusu, w często przyśpieszonych lub uproszczonych trybach. Zdaniem organu, konieczność podjęcia szybkich działań, zmierzających do usunięcia potencjalnych i faktycznych zagrożeń dla życia i zdrowia przez organ, wymaga zastosowania uproszczonych procedur administracyjnych. W przypadku stwierdzenia zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi, gwarancje procesowe strony postępowania, która owe zagrożenie generuje, ustępują miejsca nadrzędnym wartościom chronionym przez administrację państwową. Nie oznacza to jednak, że w przedmiotowej sprawie nastąpiło naruszenie przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej przepisów, co wskazywałoby na konieczność stwierdzenia nieważności podjętych przez te organy decyzji. Organ drugiej instancji wskazał, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] był właściwy nie tylko do przeprowadzenia kontroli w sklepie "[...]", mieszczącym się w [...], ale również do wydania decyzji, po stwierdzeniu iż w sklepie prowadzona jest sprzedaż produktów, co do których istnieje uzasadnione podejrzenie, iż stwarzają zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, wstrzymania tej działalności, nakazania wycofania produktów z obrotu na czas niezbędny do przeprowadzania badań oraz zatrzymania tych produktów, a po otrzymaniu wyników badań laboratoryjnych do wydania decyzji, o której mowa w art. 27c ust. 6 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Stanowisko takie wynika z brzmienia art. 10 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, który uprawnia powiatowego inspektora sanitarnego do wykonywania zadań wyłącznie na określonym obszarze. Zatem Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] mógł wykonywać te zadania w odniesieniu do sklepu "[...]", a nie mógł tych zadań wykonywać inspektor w [...]. Organ odwoławczy podał, że literalne brzmienie art. 27c ust. 1 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, mówiące o "właściwym państwowym inspektorze sanitarnym", który powziął uzasadnione podejrzenie i w związku z tym wydaje decyzję przewidzianą w tym przepisie wskazuje, w odniesieniu do sklepu "[...]" w [...], także na wyłączną właściwość powiatowego inspektora w [...]. Ten organ bowiem, na podstawie doniesień Policji, jak również sygnałów ze strony dyrektora szkoły, mieszczącej się w pobliżu sklepu, powziął uzasadnione podejrzenie naruszenia obowiązujących przepisów i zarządził przeprowadzenie kontroli, a następnie niezwłocznie wydał decyzję, której celem było zaprzestanie sprzedaży produktów stwarzających zagrożenie życia lub zdrowia ludzi. Zdaniem Głównego Inspektora Sanitarnego zarówno brzmienie art. 27c ust. 1 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, jak również cel wprowadzenia tego przepisu w październiku 2010 r., a więc w sytuacji konieczności przeciwdziałania masowym zatruciom młodych ludzi po zażyciu tzw. "dopalaczy" jednoznacznie wskazywał na "właściwość" inspektora, na którego obszarze działania prowadzona jest niedozwolona działalność. Również uprawnienie, o którym mowa w art. 27c ust. 6 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, jako dalszy tryb postępowania przewidziany przez ustawodawcę, może odnosić się wyłącznie do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...], bowiem tylko on był uprawniony do wydania decyzji, o których mowa w ust. 1 i dalszych tego artykułu i tylko ten organ, dysponując zakwestionowanymi produktami i wynikami badań tych produktów mógł zakazać wprowadzania ich do obrotu i orzec o ich zniszczeniu, a po uprawomocnieniu się decyzji, przekazać do zniszczenia uprawnionej do tego jednostce. Żadna z zasad obowiązujących w Kodeksie postępowania administracyjnego nie upoważnia do kwestionowania takiego trybu postępowania. W ocenie organu odwoławczego nie można również zgodzić się z argumentacją wniosku, że właściwość miejscowa inspektora z [...] winna ograniczać się do przeprowadzenia kontroli, a dalsze działania winien prowadzić inspektor z [...]. Czynności Państwowej Inspekcji Sanitarnej to bowiem nie tylko czynności kontrole, ale również prowadzenie postępowania administracyjnego, w ramach którego przeprowadza się postępowanie dowodowe, w tym niezbędne badania laboratoryjne, co wiąże się z określonymi kosztami, to wydanie decyzji administracyjnej wszczętej na skutek przeprowadzonej kontroli, to czynności sprawdzające czy decyzja została wykonana, jak np. wstrzymanie działalności, a wreszcie podjęcie postępowania egzekucyjnego w razie niezastosowania się strony do nałożonych na nią obowiązków. Organ wskazał na podobne stanowisko, które było podstawą wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 sierpnia 2010 r. sygn. akt I OSK 290/10. Sąd stwierdził, że "Nie ma racji strona skarżąca kasacyjnie, że właściwość terytorialna organów Państwowej Inspekcji Pracy uregulowana w ustawie o Państwowej Inspekcji Pracy odnosi się do przeprowadzania czynności kontrolnych. (...) Upoważnia on bowiem inspektora pracy, który w zakresie swojej terytorialnej właściwości przeprowadził kontrolę, do podjęcia środków prawnych (...), a więc także do wydania nakazów usunięcia stwierdzonych uchybień skierowania ich do podmiotu kontrolowanego, bez względu na swoją właściwość terytorialną." W powyższym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził również, że właściwość miejscową w sprawach dotyczących zakładu pracy, ustala się według miejsca, w którym był, jest albo będzie prowadzony, przy czym pojęcie miejsce "zakładu pracy" odnosi się do miejsca prowadzonej działalności, a nie siedziby bądź miejsca zamieszkania właściciela. Zatem organ odwoławczy za bezpodstawne uznał twierdzenia wnioskodawcy, iż pojęcie "zakład pracy" nie można odnieść do sklepu, który był prowadzony w [...], bowiem spółka nie zatrudnia żadnych pracowników. Kontrole w dniach [...] grudnia 2012 r. i [...] stycznia 2013 r. przeprowadzono bowiem w obecności sprzedawców D.F. oraz M. A. M., których status, jako sprzedawców, jednoznacznie wskazywał na wykonywanie pracy określonego rodzaju, w określonym czasie i miejscu oraz na rzecz i pod kierownictwem Spółki [...]. Główny Inspektor Sanitarny wskazał, że prowadzony przez Spółkę [...] sklep dysponował infrastrukturą, miejscem prowadzenia działalności, zapleczem organizacyjnym i kadrowym, co kwalifikowało go do uznania za "zakład pracy", a ponadto użyte w art. 21 § 1 pkt 2 k.p.a. pojęcie "sprawy dotyczące prowadzenia zakładu pracy", nie oznacza tylko spraw związanych z zapewnieniem pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, ale także wpływ prowadzonej w nim działalności na zdrowie publiczne, a więc działalności, która zgodnie z art. 1 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej została oddana pod nadzór Państwowej Inspekcji Sanitarnej. W ocenie organu dodatkowym argumentem przemawiającym za uznaniem w niniejszej sprawie właściwości terytorialnej organów państwowej inspekcji sanitarnej właściwych dla województwa [...], jest okoliczność, iż odmienny pogląd stawiałby przeszkodę w skutecznym działaniu tych organów w zakresie zapobiegania zagrożeniom życia i zdrowia związanym z używaniem środków zastępczych. Trudno sobie wyobrazić sytuację, gdy z całej Polski spływałyby do jednego miejsca protokoły z kontroli ze sklepów sprzedających dopalacze, za nimi płynęłyby próbki zakwestionowanych produktów, a wreszcie czasami bardzo duże ilości zatrzymanych produktów. Trudno sobie również wyobrazić, by w razie zmiany siedziby strony postępowania, następowałby exodus dokumentów i dowodów do kolejnego inspektora sanitarnego. Pomijając kwestię niewątpliwie znaczących skutków finansowych, które spowodowałaby taka sytuacja, jak się wydaje racjonalny ustawodawca nie mógłby dopuścić do chaosu, który doprowadziłby do uniemożliwienia skutecznego nadzoru. Właściwy inspektor do wydania decyzji, o których mowa w art. 27 c ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, to inspektor, na którego obszarze działania ujawniono zakazaną działalność. Główny Inspektor Sanitarny odnosząc się do zarzutu rażącego naruszenia prawa w kwestionowanych decyzjach, bowiem zdaniem Spółki, zakaz wprowadzania do obrotu odnosi się wyłącznie do handlu hurtowego, a nie sprzedaży na rzecz indywidualnych osób "konsumentów", uznał, że nie można się z nim zgodzić. Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w art. 4, definiującym używane w niej pojęcia, określa "wprowadzanie do obrotu" jako udostępnianie osobom trzecim, odpłatnie lub nieodpłatnie, środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów lub środków zastępczych. Definicja ta nie wskazuje by przez "osoby trzecie" rozumieć wyłącznie osoby prawne czy inne jednostki organizacyjne, dokonujące sprzedaży hurtowej. Tożsame pojęcie użyte jest w artykułach 44b, 44c i 52a w/w ustawy, a więc przewidujących zakaz wprowadzania do obrotu środków zastępczych i kar za nieprzestrzeganie tego zakazu. Organ odwoławczy odnosząc się do stanowiska skarżącej, że wprowadzanie do obrotu należy odróżnić od udzielania, rozumianego jako udostępnianie konsumentowi, podał, że określenie "udzielanie" użyte jest w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii w odniesieniu jedynie do środków odurzających lub substancji psychotropowych - w przepisie karnym, przewidującym karę pozbawienia wolności (art. 58 i 59). Są to odrębne regulacje - nieprzestrzeganie przepisów ustawy w odniesieniu do środków odurzających i substancji psychotropowych jest przestępstwem, w przeciwieństwie do trybu postępowania w odniesieniu do środków zastępczych, gdzie podejmowane są czynności w oparciu o Kodeks postępowania administracyjnego i gdzie nie występuje kara pozbawienia wolności. Uznanie, że sprzedaż dopalaczy młodym ludziom jest udzielaniem, oznaczałoby, iż jest to działalność dozwolona, a więc prowadzona od przeszło 3 lat "walka" Państwowej Inspekcji Sanitarnej z tym procederem jest nielegalna. A przecież przeczy temu szerokie orzecznictwo sądów administracyjnych, które poza jednostkowymi przypadkami, nie kwestionują uprawnień inspektorów sanitarnych. Odnosząc się do argumentacji Spółki, że za niedopuszczalną należy uznać, sytuację, gdy prowadząc działalność polegającą na wprowadzaniu do obrotu środków zastępczych w kilkudziesięciu sklepach na terenie całego kraju, strona otrzymywałaby kilkadziesiąt decyzji zakazujących tej działalność, wykonano by kilkadziesiąt badań, kosztami tych badań obarczono by Spółkę, i co więcej nałożono by na nią kilkadziesiąt kar pieniężnych za wprowadzanie do obrotu środków zastępczych – organ odwoławczy uznał, że nie jest zasadna. Główny Inspektor Sanitarny abstrahując od całkowicie nieuzasadnionego twierdzenia, że zadaniem ustawodawcy nie była ochrona społeczeństwa, lecz ochrona interesów Spółki, która chce czerpać zyski z wprowadzania do obrotu środków zastępczych stwierdził, że działalność Spółki polegająca na kontynuowaniu sprzedaży, pomimo kontroli i zakwestionowaniu sprzedawanych produktów, uzasadnia konieczność prowadzenia nadzoru permanentnego i przeprowadzaniu jak najczęstszych kontroli z określonymi skutkami finansowymi. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wniosła [...] Sp. z o. o. w [...] dochodząc uchylenia zaskarżonej decyzji i stwierdzenia nieważności decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. znak: [...]. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1) naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 21 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji [...]Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] lutego 2014 r. odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. w sprawie znak: [...], mimo wydania tej decyzji przez organ niewłaściwy miejscowo; 2) naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 44b ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii poprzez utrzymanie w mocy decyzji [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] lutego 2014 r. w sprawie znak [...], odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. w sprawie znak: [...], mimo jej wydania z rażącym naruszeniem prawa w postaci stwierdzenia, iż spółka z o.o. [...] z siedzibą w [...] wprowadzała do obrotu środki zastępcze; 3) naruszenie przepisów postępowania art.138 w zw. z art. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 44b ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii poprzez utrzymanie w mocy decyzji [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] lutego 2014 r. w sprawie znak [...], odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. w sprawie znak: [...], mimo jej wydania z rażącym naruszeniem prawa w postaci stwierdzenia, iż wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu produktów zabezpieczonych w prowadzonym przez spółkę z o.o. [...] z siedzibą w [...] sklepie "[...]" w [...]nie jest regulowane na podstawie przepisów odrębnych w postaci: 1. rozporządzenia (WE) nr 1907/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie rejestracji, oceny, udzielania zezwoleń i stosowanych ograniczeń w zakresie chemikaliów (REACH), utworzenia Europejskiej Agencji Chemikaliów, zmieniające dyrektywę 1999/45/WE oraz uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 793/93 i rozporządzenie Komisji (WE) nr 1488/94, jak również dyrektywę Rady 76/769/EWG i dyrektywy Komisji 91/155/E WG, 93/67/EWG, 93/105/WE i 2000/21/W, jak również 2. ustawy z dnia 25 lutego 2011 r. o substancjach chemicznych i ich mieszaninach, i tym samym stwierdzenia, że zabezpieczone produkty skarżącej były środkami zastępczymi. W uzasadnieniu skarżąca podtrzymała całość argumentacji podniesionej we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, jak również w piśmie stanowiącym uzupełnienie tego wniosku i odwołaniu od decyzji [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] lutego 2014 r. Skarżąca podniosła, że sprawa, będąca przedmiotem postępowania zakończonego decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. znak: [...], nie dotyczyła prowadzenia zakładu pracy, a była inną sprawą w rozumieniu art. 21 § 1 pkt 3 k.p.a. Działanie organów musi być zgodne z przepisami prawa, w tym z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego traktującymi o właściwości miejscowej organów administracyjnych. W punkcie 17 przekazanego do konsultacji przez Ministerstwo Zdrowia Projektu z dnia 31 stycznia 2014 r. ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw, podano, iż art. 44c ust. 1 tej ustawy otrzyma następujące brzmienie: "W przypadku stwierdzenia wytwarzania lub wprowadzania do obrotu środka zastępczego, produktu, co do którego zachodzi uzasadnione podejrzenie, że jest on środkiem zastępczym, lub nowej substancji psychoaktywnej, zwanych dalej "produktem", właściwy ze względu na miejsce wytwarzania lub wprowadzania do obrotu produktu państwowy inspektor sanitarny wstrzymuje, w drodze decyzji, jego wytwarzanie lub wprowadzanie do obrotu, lub nakazuje wycofanie produktu z obrotu na czas niezbędny do przeprowadzenia badań, mających na celu ustalenie czy jest on środkiem zastępczym lub nową substancją psychoaktywną nie dłuższy jednak niż 18 miesięcy". Zatem, dopiero w proponowanej nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wskazano, że właściwym miejscowo inspektorem sanitarnym w przypadku wydawania decyzji w sprawach dotyczących wprowadzania do obrotu środków zastępczych, jest inspektor sanitarny właściwy ze względu na miejsce wytwarzania lub wprowadzania do obrotu środków zastępczych, a nie inspektor właściwy według przepisu art. 21 k.p.a. Tym niemniej przed wejściem w życie ww. nowelizacji, właściwość miejscową organów administracyjnych w ww. sprawach należy określać zgodnie z treścią przepisu art. 21 k.p.a., określającego zasady jej ustalania, które w przypadku spraw związanych z wprowadzaniem do obrotu środków zastępczych w obecnym stanie prawnym nie doznaje żadnych ograniczeń w żadnej z ustaw szczególnych. Dlatego też, skarżąca podtrzymuje swoje stanowisko, iż Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] mógł przeprowadzić wszelkie czynności techniczne związane z przeprowadzoną w sklepie "[...]" kontrolą, jednak stosowne decyzje mógł wydać jedynie organ miejscowo właściwy według art. 21 k.p.a., którym był organ administracyjny w [...]. Skarżąca spółka podniosła, że bezpodstawne jest uznanie przez Głównego Inspektora Sanitarnego sprawy mającej za przedmiot wprowadzanie do obrotu środków zastępczych za sprawę związaną z prowadzeniem zakładu pracy z uwagi na okoliczność, że w trakcie przeprowadzania kontroli w sklepie "[...]" w [...] obecne były osoby uznane przez organ administracyjny za sprzedawców. Do stwierdzenia, iż osoby te pozostawały ze skarżącą w stosunku pracy nie było wystarczające, iż osoby te przebywały w sklepie "[...]" w dniu kontroli. Uznanie, iż każda osoba przebywająca w sklepie musi być w nim zatrudniona jest absurdalne i nie znajduje podstaw w jakichkolwiek przepisach, w tym przepisach Kodeksu pracy. Twierdzenie, że użyte w art. 21 § 1 pkt. 2 k.p.a. pojęcie "sprawy dotyczące prowadzenia zakładu pracy" oznacza również wpływ prowadzonej w nim działalności na zdrowie publiczne, jest gołosłowne. Zdaniem skarżącej spółki organ nie przedstawił żadnych prawnych argumentów pozwalających na zdefiniowanie wprowadzania do obrotu środków zastępczych, jako również ich udzielania konsumentom. W szeregu orzeczeń sędziowie Wojewódzkich Sądów Administracyjnych wielokrotnie przyznali, że interpretując pojęcie wprowadzania do obrotu, przy zastosowaniu zasad wykładni prawnej, przyjąć należy, że wprowadzeniem tym jest przekazanie środków zastępczych osobie trzeciej, a więc i podmiotowi, który wchodzi w ich posiadanie z zamiarem dalszej ich odsprzedaży, czy też nieodpłatnego udzielania kolejnym osobom. Zdaniem skarżącej definicja środka zastępczego jest skonstruowana w sposób pozwalający organom państwa na arbitralne, nie poparte żadnymi przesłankami, swobodne decydowanie, co jest, a co nie jest środkiem zastępczym. Definicja ta jest nieprecyzyjna i stwarza dla każdego przedsiębiorcy trudniącego się sprzedażą środków chemicznych zagrożenie dla jego działalności. Skarżąca spółka podniosła, że zgodnie z art. 4 pkt 27 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, środkiem zastępczym jest substancja pochodzenia naturalnego lub syntetycznego w każdym stanie fizycznym lub produkt, roślina, grzyb lub ich część, zawierające taką substancję, używane zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa, których wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu nie jest regulowane na podstawie przepisów odrębnych; do środków zastępczych nie stosuje się przepisów o ogólnym bezpieczeństwie produktów. Natomiast artykuł 288 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej stanowi, że rozporządzenia są bezpośrednio stosowane w państwach członkowskich. Zatem, zdaniem skarżącej, w/w rozporządzenie REACH znajduje w krajach członkowskich Unii Europejskiej, w tym na terenie Polski, bezpośrednie zastosowanie i bez wątpienia stanowi zbiór odrębnych przepisów dotyczących regulacji wytwarzania i wprowadzania do obrotu produktów chemicznych. Rozporządzenie REACH, jako regulacja stosowana w Polsce w zakresie wytwarzania i wprowadzania do obrotu produktów chemicznych, stanowi zatem odrębną regulację, wyłączającą produkty i substancje nią objęte spod definicji środka zastępczego. Zdaniem skarżącej spółki niezasadnie organy nie stosują zarówno rozporządzenia REACH, jak i ustawy z dnia 25 lutego 2011 r. o substancjach chemicznych i ich mieszaninach (Dz. U. z 2011 r., nr 63, poz. 322), która określa właściwość organów w zakresie wykonywania zadań administracyjnych i obowiązków wynikających z m.in. ww. rozporządzenia REACH, jak również reguluje warunki lub zakazy produkcji, wprowadzania do obrotu lub stosowania substancji chemicznych, w ich postaci własnej, jako składników mieszanin lub w wyrobach, w zakresie nieuregulowanym w przepisach m.in. rozporządzenia REACH. Ustawa ta reguluje także klasyfikację, oznakowanie, opakowania, obrót i stosowanie substancji chemicznych i ich mieszanin oraz procedury stosowane w przypadku wytwarzania i wprowadzania do obrotu mieszanin, które stwarzają niedopuszczalne zagrożenie dla zdrowia człowieka lub środowiska. W ustawie wskazano, że nadzór nad przestrzeganiem jej przepisów oraz rozporządzeń, w tym rozporządzenia REACH sprawuje m.in. Państwowa Inspekcja Sanitarna. Skarżąca zarzuciła, że organy wyłączają stosowanie wszelkich rozporządzeń i ustaw traktujących o bezpieczeństwie produktów, a w przypadku produktów chemicznych wyłączają stosowanie przepisów regulujących ich wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu (a zatem przepisów odrębnych), jak również przepisy traktujące o ogólnym bezpieczeństwie produktów, po czym arbitralnie, bez żadnych podstaw, wskazują, który produkt należy uznać za niebezpieczny, jako środek zastępczy. Spółka wskazała, że postępowanie doprowadziło do konieczności zawieszenia działalności, zamknięcia punktu handlowego, jak również konieczności poniesienia ogromnych kosztów dochodzenia swoich praw zagwarantowanych przez unijne przepisy zawarte w rozporządzeniu REACH, jak i w ustawie o substancjach chemicznych i ich mieszaninach. Produkty skarżącej zostały zabezpieczone przez niewłaściwy miejscowo organ, do tego w nieprawidłowy sposób (błędna procedura), niepotrzebnie przeprowadzono badania składu chemicznego produktów skarżącej (niebezpieczeństwo, ani psychoaktywne działanie produktów nie musi być wykazywane), w konsekwencji niesłusznie obciążono skarżącą kosztami ich przeprowadzenia i niesłusznie nałożono na skarżącą dotkliwą karę pieniężną. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowaną argumentację. Do akt niniejszej sprawy, w związku z powołaniem jej sygnatury, wpłynęło pismo skarżącej spółki z dnia [...] stycznia 2015 r., w którym spółka wskazała na uzupełnienie skargi jednak jako zaskarżoną decyzje określiła cyt. – decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] kwietnia 2014 r., znak: [...] utrzymującą w mocy decyzję Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] lutego 2014 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej opłatę za przeprowadzone badania laboratoryjne w całości. W tych warunkach pismo pozostawiono poza rozważaniami w sprawie niniejszej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Rzeczą Sądu, w niniejszym postępowaniu, było stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269), dokonanie kontroli zaskarżonego i poprzedzającego go aktu pod względem zgodności z prawem - prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonego orzeczenia (decyzji bądź postanowienia) następuje wówczas, gdy sąd stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja organu odpowiadają przepisom prawa. Decyzje zapadły w nadzwyczajnym trybie postępowania nieważnościowego. Stwierdzenie nieważności aktu administracyjnego, w postaci decyzji lub postanowienia, może być wynikiem nadzwyczajnego postępowania administracyjnego polegającego na weryfikacji decyzji lub postanowienia, ale zachodzi wyłącznie w ściśle określonych przypadkach wynikających z art. 156 § 1 k.p.a. i stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji określonej w art. 16 k.p.a. Jedną z przesłanek nieważnościowych określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest wydanie decyzji (lub postanowienia) z rażącym naruszeniem prawa. W świetle orzecznictwa z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia w sytuacji, gdy interpretacja obowiązującego przepisu prawa nie nasuwa jakichkolwiek wątpliwości i którego treść bez żadnych sporów może zostać ustalona, zaś organ narusza go w sposób oczywisty i nie dający się w żadnej mierze pogodzić z zasadą praworządności. Innymi słowy z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia wówczas, gdy pozostawienie takiej decyzji ze względu na oczywiste i nie podlegające sporom interpretacyjnym naruszenia prawa materialnego lub procesowego nie jest w żadnej mierze możliwe do pogodzenia z obowiązującym porządkiem prawnym. Ponadto za rażące naruszenie prawa uznaje się takie naruszenie porządku prawnego, które wywołuje skutki społeczno-gospodarcze nie do pogodzenia z zasadą praworządności obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym. Wbrew zarzutom skargi, decyzja kontrolowana w niniejszym postępowaniu nieważnościowym nie jest obarczona wadą, która musiałaby skutkować jej wyeliminowanie z obrotu prawnego w świetle przesłanek nieważnościowych opisanych w art. 156 § 1 k.p.a., w szczególności nie jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa. I tak, Sąd podziela stanowisko organu, zgodnie z którym Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] był właściwy nie tylko do przeprowadzenia kontroli w sklepie "[...]", mieszczącym się w [...], ale również do wydania, po stwierdzeniu iż w sklepie prowadzona jest sprzedaż produktów, co do których istnieje uzasadnione podejrzenie, iż stwarzają zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, decyzji kontrolowanej w niniejszym postępowaniu nieważnościowym. Właściwość organu to "prawna zdolność organu administracji (...) do podejmowania czynności w zakresie procesu administracyjnego, w tym i realizowania szczegółowych kompetencji do rozstrzygania spraw w drodze stosowania odpowiednich norm prawa materialnego" (tak W. Dawidowicz, Zarys procesu administracyjnego, PWN Warszawa 1998 r,. str. 17). Jako że w postępowaniu administracyjnym właściwość jest jedną z podstawowych kwestii, na mocy art. 19 k.p.a. organy administracji zobowiązane zostały do przestrzegania z urzędu swojej właściwości. Naruszenie przepisów o właściwości, polegające na wydaniu decyzji przez organ niewłaściwy, stanowi przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. Takie stanowisko znajduje oparcie w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak również w doktrynie. Jedynie wystąpienie okoliczności, o których mowa w art. 156 § 2 k.p.a. powoduje, że pomimo naruszenia przepisów o właściwości nie stwierdza się nieważności decyzji dotkniętej taką wadą. W myśl art. 20 k.p.a. właściwość rzeczową organu administracji ustala się według przepisów o zakresie jego działania i niewątpliwie na podstawie przepisów ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Przepisy ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej regulują kwestię właściwości instancyjnej w sprawach rozstrzyganych przez organy inspekcji sanitarnej. Przepis art. 12 ust. 1 stanowi, że w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego, w sprawach należących do zakresu zadań i kompetencji Państwowej Inspekcji Sanitarnej, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, organem właściwym jest państwowy powiatowy lub państwowy graniczny inspektor sanitarny, z zastrzeżeniem ust. 1a. Przepis art. 12 ust. 2 pkt 1 stanowi natomiast, że w postępowaniu administracyjnym organem wyższego stopnia w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego jest w stosunku do państwowego powiatowego i państwowego granicznego inspektora sanitarnego - państwowy wojewódzki inspektor sanitarny. Przepisy ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie regulują kwestii właściwości miejscowej. Zastosowanie w tej kwestii mają zatem na podstawie art. 37 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. W myśl art. 21 § 1 k.p.a. właściwość miejscową organu administracji publicznej ustala się: 1) w sprawach dotyczących nieruchomości - według miejsca jej położenia; jeżeli nieruchomość położona jest na obszarze właściwości dwóch lub więcej organów, orzekanie należy do organu, na którego obszarze znajduje się większa część nieruchomości; 2) w sprawach dotyczących prowadzenia zakładu pracy - według miejsca, w którym zakład pracy jest, był lub ma być prowadzony; 3) w innych sprawach - według miejsca zamieszkania (siedziby) w kraju, a w braku zamieszkania w kraju - według miejsca pobytu strony lub jednej ze stron; jeżeli żadna ze stron nie ma w kraju zamieszkania (siedziby) lub pobytu - według miejsca ostatniego ich zamieszkania (siedziby) lub pobytu w kraju. Zgodnie z art. 10 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, powiatowy inspektor sanitarny jest uprawniony do wykonywania zadań wyłącznie na określonym obszarze. Zdaniem Sądu, należy podzielić wskazania organu, że literalne brzmienie art. 27c ust. 1 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, mówiące o "właściwym państwowym inspektorze sanitarnym", który powziął uzasadnione podejrzenie i w związku z tym wydaje decyzję przewidzianą w tym przepisie wskazuje, na wyłączną właściwość powiatowego inspektora w [...], jako organu właściwego do wydania decyzji kontrolowanej w niniejszym postępowaniu nieważnościowym. Ma rację organ podnosząc, że zarówno brzmienie art. 27c ust. 1 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, jak również cel wprowadzenia tego przepisu w październiku 2010 r., a więc w sytuacji konieczności przeciwdziałania masowym zatruciom młodych ludzi po zażyciu tzw. "dopalaczy" jednoznacznie wskazywał na "właściwość" inspektora, na którego obszarze działania prowadzona jest niedozwolona działalność. Również uprawnienie, o którym mowa w art. 27c ust. 6 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, jako dalszy tryb postępowania przewidziany przez ustawodawcę, może odnosić się wyłącznie do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...], bowiem tylko on był uprawniony do wydania decyzji, o których mowa w ust. 1 i dalszych tego artykułu i tylko ten organ, dysponując zakwestionowanymi produktami i wynikami badań tych produktów mógł zakazać wprowadzania ich do obrotu i orzec o ich zniszczeniu, a po uprawomocnieniu się decyzji, przekazać do zniszczenia uprawnionej do tego jednostce. Sąd podziela także stanowisko i argumentację organu zgodnie z którą, nie można również zgodzić się z tezą wniosku, że właściwość miejscowa inspektora z [...] winna ograniczać się do przeprowadzenia kontroli, a dalsze działania winien prowadzić inspektor z [...]. Organ słusznie za bezpodstawne uznał twierdzenia wnioskodawcy, iż pojęcie "zakład pracy" nie można odnieść do sklepu, który był prowadzony w [...], bowiem spółka nie zatrudnia żadnych pracowników - kontrole w dniach [...] grudnia 2012 r. oraz [...] stycznia 2013 r. przeprowadzono w obecności sprzedawców D. F. oraz M.M., których status, jako sprzedawców, jednoznacznie wskazywał na wykonywanie pracy określonego rodzaju, w określonym czasie i miejscu oraz na rzecz i pod kierownictwem Spółki [...]. Prowadzony przez Spółkę [...] sklep dysponował infrastrukturą, miejscem prowadzenia działalności, zapleczem organizacyjnym i kadrowym, co kwalifikowało go do uznania za "zakład pracy", a ponadto użyte w art. 21 § 1 pkt 2 k.p.a. pojęcie "sprawy dotyczące prowadzenia zakładu pracy", nie oznacza tylko spraw związanych z zapewnieniem pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, ale także wpływ prowadzonej w nim działalności na zdrowie publiczne, a więc działalności, która zgodnie z art. 1 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej została oddana pod nadzór Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Za racjonalną w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd przyjmuje także argumentacje organu w świetle której zasadne jest uznanie właściwości terytorialnej organów państwowej inspekcji sanitarnej właściwych dla województwa [...], ponieważ odmienny pogląd stawiałby przeszkodę w skutecznym działaniu tych organów w zakresie zapobiegania zagrożeniom życia i zdrowia związanym z używaniem środków zastępczych. Dodatkowo Sąd wskazuje, że przepisy dotyczące właściwości organów sformułowane w Kodeksie postępowania administracyjnego nie podlegały na przestrzeni obowiązywania tego aktu znaczącym zmianom. Tymczasem od roku 1960 istotnym zmianom uległy formy i sposoby prowadzenia działalności, co powoduje, że nie zawsze możliwym będzie ustalenie właściwości miejscowej organów w oparciu o reguły wynikające wprost z art. 21 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2014 r., w sprawie o sygnaturze akt II OSK 2953/12). W kontekście powyższych rozważań Sąd wskazuje, również na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 2014 r. w sprawie o sygnaturze akt II OSK 265/14. Tu Sąd nie stwierdził, że orzekały organy niewłaściwe choć decyzję pierwszoinstancyjną wydał Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...], sklep był ulokowany w [...], a należał do spółki, która miała swoją siedzibę w [...]. Zdaniem Sądu, wyrok powyższy wskazuje na zaaprobowanie w orzecznictwie takiej, jak przyjęta w niniejszej sprawie, wykładni przepisów o właściwości. Tym samym zarzut nieważności oparty na tezie o wydaniu decyzji przez organ niewłaściwy nie znajduje uzasadnienia w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu, Główny Inspektor Sanitarny także w prawidłowy i wyczerpujący sposób odniósł się do zarzutu rażącego naruszenia prawa, który skarżąca spółka podniosła w związku z tezą iż zakaz wprowadzania do obrotu odnosi się wyłącznie do handlu hurtowego, a nie sprzedaży na rzecz indywidualnych osób "konsumentów". Nie ma racji skarżąca spółka, że wprowadzanie do obrotu należy odróżnić od udzielania, rozumianego jako udostępnianie konsumentowi. Sąd podziela wyrażany w orzecznictwie pogląd, iż "wprowadzanie do obrotu" oznacza udostępnienie osobom trzecim, odpłatnie lub nieodpłatnie, środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów lub środków zastępczych, przy czym przez osoby trzecie rozumieć należy osoby inne niż konsumenci środków odurzających, substancji psychotropowych, lub środków zastępczych, albowiem w przypadku gdy nabywcą jest konsument zachodzi udzielenie określonego środka (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt III KK 36/08, dostępny Lex nr 448971, wyroki Sądów Apelacyjnych w Białymstoku z dnia 28 czerwca 013 r. sygn. akt II AKa 106/13 dostępny LEX nr 1350346 i w Łodzi z dnia 21 lipca 2009 r., sygn. akt II AKa 123/09, wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Poznaniu z dnia 5 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Po 983/13, z dnia 28 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Po 326/13 i w Opolu z dnia 23 stycznia 2014 r., sygn. akt II SA/Op 512/13 oraz z dnia 10 października 2013 r., sygn. akt II SA/Op 269/13 - wszystkie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Różnicując pojęcia wprowadzania do obrotu i uczestniczenia w obrocie uznać należy, iż wprowadzenie do obrotu oznacza, że uprawniony wyzbył lub fizycznie pozbawił się określonych produktów umożliwiając w ten sposób ich dalszą swobodną cyrkulację. Wprowadzenie do obrotu oznacza zatem pierwszą transakcję wyrobem, zaś uczestniczenie w obrocie kolejne nim transakcje. Ujawnienie funkcjonowania w obrocie środków zastępczych lub produktu, co do którego zachodzi podejrzenie, że jest on środkiem zastępczym jest zatem tożsame ze spełnieniem się hipotezy normy zakodowanej w art. 44c ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, zgodnie z którą w przypadku stwierdzenia wytwarzania lub wprowadzania do obrotu środka zastępczego lub produktu, co do którego zachodzi podejrzenie, że jest on środkiem zastępczym, właściwy państwowy inspektor sanitarny stosuje odpowiednio przepisy art. 27c ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. W sytuacji takiej uprawnione jest wszczęcie przez organ postępowań administracyjnych i zakończenie ich przewidzianymi w tym przepisie decyzjami. W myśl stosowanego odpowiednio do środków zastępczych art. 27c ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej w przypadku stwierdzenia wytwarzania lub wprowadzania do obrotu środka zastępczego lub produktu, co do którego zachodzi podejrzenie, że jest on środkiem zastępczym, właściwy państwowy inspektor sanitarny wstrzymuje, w drodze decyzji, jego wytwarzanie lub wprowadzanie do obrotu lub nakazuje wycofanie produktu z obrotu na czas niezbędny do przeprowadzenia oceny i badań jego bezpieczeństwa, nie dłuższy jednak niż 18 miesięcy. Zgodnie z art. 27c ust. 4 tej samej ustawy koszty niezbędne do przeprowadzenia oceny i badań, o których mowa w ust. 1, ponosi strona postępowania. W okolicznościach niniejszej sprawy wydanie orzeczenia, jak w decyzji kontrolowanej w niniejszym postępowaniu nieważnościowym, było uzasadnione gdy zważyć, że w sklepie prowadzonym przez skarżącą spółką ujawniono i zabezpieczono szereg produktów, co do których zachodziło podejrzenie, że są on środkami zastępczymi. Dodatkowo należy podzielić stanowisko organu - uznanie, że sprzedaż dopalaczy jest udzielaniem, oznaczałoby, iż jest to działalność dozwolona, a więc prowadzona od kilku lat "walka" Państwowej Inspekcji Sanitarnej z tym procederem jest nielegalna. Sąd stwierdza, że nie jest uzasadniony również zarzut, zgodnie z którym niezasadnie przyjęto, że skarżąca spółka wprowadzała do obrotu środki zastępcze a także, iż wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu produktów zabezpieczonych w prowadzonym przez spółkę sklepie "[...]" w [...] nie jest regulowane na podstawie przepisów odrębnych w postaci: 1. rozporządzenia (WE) nr 1907/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie rejestracji, oceny, udzielania zezwoleń i stosowanych ograniczeń w zakresie chemikaliów (REACH), utworzenia Europejskiej Agencji Chemikaliów, zmieniające dyrektywę 1999/45/WE oraz uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 793/93 i rozporządzenie Komisji (WE) nr 1488/94, jak również dyrektywę Rady 76/769/EWG i dyrektywy Komisji 91/155/E WG, 93/67/EWG, 93/105/WE i 2000/21/W, jak również 2. ustawy z dnia 25 lutego 2011 r. o substancjach chemicznych i ich mieszaninach, i tym samym stwierdzenia, że zabezpieczone produkty skarżącej były środkami zastępczymi. Sąd stwierdza, że skarżąca spółka przedstawiła błędną wykładnię definicji środka zastępczego, zawartej w pkt 27 art. 4 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Odniosła się do sformułowania, że środkiem zastępczym nie jest substancja, która jest regulowana odrębnymi przepisami, zatem może wprowadzać do obrotu środki zastępcze, ponieważ zajmuje się obrotem substancjami chemicznymi a nie środkami zastępczymi i stosuje się do niej przepisy odrębne wskazane w skardze rozporządzenie Parlamentu Europejskiego oraz ustawę o substancjach chemicznych i ich mieszankach. Skarżąca spółka zdaje się nie zauważać, że ustawa o substancjach chemicznych reguluje działalność dozwoloną przez prawo, prowadzoną przez przedsiębiorców, którzy nie prowadzą sprzedaży substancji w celu ich oddziaływania na ośrodkowy układ nerwowy nabywców. Tzw. "dopalacze" muszą być traktowane jak narkotyki skoro są one stosowane w takim samym celu jak narkotyki. Spółka też nie wykazała, że dopełniła obowiązki jakie ustawa o substancjach chemicznych oraz ww. rozporządzenie nakłada na importera czy producenta. Należy wskazać, że substancje, które w wyniku badań stwierdzono w produktach wprowadzonych do obrotu przez skarżącą spółkę mają działanie psychoaktywne, zatem są środkami zastępczymi w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Kierując się powyższą argumentacją Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji w trybie art. 151 p.p.s.a. - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło