VII SA/Wa 1889/07

WyrokWSA w Warszawie2008-01-24

Skład orzekający: Leszek Kamiński, Bożena Więch-Baranowska, Jolanta Augustyniak-Pęczkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu drugiej instancji, która uchyliła decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej uzasadnienia, ale utrzymała w mocy sprzeciw, narusza zasady postępowania administracyjnego, w szczególności art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 139 k.p.a. (zakaz reformationis in peius)?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja organu drugiej instancji naruszyła zasady postępowania administracyjnego, w tym zakaz reformationis in peius (art. 139 k.p.a.). Organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji w części uzasadnienia, a jednocześnie utrzymując w mocy sprzeciw, w istocie zmienił rozstrzygnięcie w całości, co było niedopuszczalne bez spełnienia przesłanek określonych w art. 139 k.p.a. (rażące naruszenie prawa lub interesu społecznego). W związku z tym, zaskarżona decyzja została uchylona z powodu istotnych wad proceduralnych.
Stan faktyczny
Spółka A. S.A. zgłosiła zamiar wykonania dwóch urządzeń reklamowych. Prezydent W. wniósł sprzeciw, nakładając obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę, wskazując na brak określenia sposobu posadowienia i wysokości nośników oraz potencjalne zagrożenie. Wojewoda, rozpatrując odwołanie, uchylił decyzję Prezydenta w części uzasadnienia, ale utrzymał sprzeciw w mocy, powołując się na inne przepisy Prawa budowlanego. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym terminów doręczenia sprzeciwu oraz błędne uznanie, że zgłoszenie dotyczy robót wymagających pozwolenia na budowę.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody, stwierdził, że decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Leszek Kamiński (spr.), , Sędzia WSA Bożena Więch-Baranowska, Asesor WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Protokolant Agnieszka Wasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2008 r. sprawy ze skargi A. S.A. w P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie wniesienia sprzeciwu wobec zamiaru wykonania urządzeń reklamowych I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, III. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej A. S.A. w P. kwotę 834 (osiemset trzydzieści cztery) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Prezydent W. decyzją z dnia [...] maja 2007 r., nr [...], działając na podstawie art. 30 ust. 5 i ust. 7 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r., Nr 207, poz. 2016, ze zm.) i art. 104 k.p.a. w zw. z art. [...] oraz art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1998r. o samorządzie powiatowym (Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1592, ze zm.), po rozpatrzeniu zgłoszenia z dnia [...] kwietnia 2007 r. (data pisma) dokonanego przez K. W., pełnomocnika inwestora A. S.A. z siedzibą w P., zwanej dalej Spółką - zgłosił sprzeciw i nałożył obowiązek uzyskania przez tę Spółkę pozwolenia na budowę dla robót objętych zgłoszeniem z dnia [...] kwietnia 2007 r. (pieczęć daty wpływu ), polegających na wykonywaniu na terenie działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...] dwóch urządzeń reklamowych przy ul. [...] w W. w Dzielnicy [...]. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zgłoszenie dotyczy budowy wolnostojących urządzeń reklamowych składających się z konstrukcji nośnych oraz zainstalowanych na nich tablic reklamowych, jednakże wnioskodawca nie określił sposobu posadowienia w gruncie obu nośników ani nie sprecyzował wysokości ich konstrukcji nośnych. Ze zgłoszenia – jak podał organ - wynika wielkość nośników wynosząca 36,96 m2 – 8,40 x 4,40 m, co zdaniem organu wskazuje na konieczność powiązania ich trwale z gruntem, ponieważ muszą stawiać czoło parciu wiatrów oraz innych warunków atmosferycznych, tym bardziej, że mają być zlokalizowane wewnątrzosiedlowych ciągów komunikacyjnych i pieszych. Organ doszedł do wniosku, że nośniki reklamowe mogą spowodować "zagrożenie dla ludzi i mienia". Jednocześnie organ poinformował, że związku z brakiem planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego terenu, na którym ma być zrealizowana inwestycja, wymagane jest ustalenie warunków zabudowy w drodze decyzji, zgodnie z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła Spółka, zarzucając naruszenie art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego poprzez niedoręczenie sprzeciwu w terminie 30 dni. Zdaniem skarżącej Spółki zgłoszenie zostało dokonane w dniu [...] kwietnia 2007 r., a sprzeciw został doręczony pełnomocnikowi spółki w dniu [...] maja 2007 r. Ponadto, zdaniem skarżącej, doszło do naruszenia art. 30 ust. 7 pkt 1 Prawa budowlanego, gdyż organy nie przeprowadziły rzetelnego postępowania dowodowego, aby móc powołać się na zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia oraz art. 7, 77, 107 k.p.a. sygn. akt VIISA/Wa 1889/07 Decyzją z dnia [...] sierpnia 2007 r., Nr [...] Wojewoda [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania Spółki uchylił zaskarżoną decyzję Prezydenta W. w części dotyczącej uzasadnienia, lecz sprzeciw utrzymał w mocy, wskazując jako podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia art. 30 ust. 6 pkt 1 Prawa budowlanego. Organ II instancji w uzasadnieniu podzielił ustalenia poczynione przez organ I instancji, w szczególności, iż nie określono sposobu posadowienia na gruncie nośników ani nie sprecyzowano ich wysokości. Wojewoda wskazał też, że lokalizację urządzeń zaplanowano przy ul. [...] w W. w Dzielnicy [...], natomiast zgłoszenie złożono w Dzielnicy [...], co wskazuje na to, że firma stosuje praktykę składania zgłoszeń w odległych dzielnicach W. od planowanej lokalizacji w celu udaremnienia administracji architektoniczno–budowlanej czynności wynikających z obowiązków zawartych w przepisach Prawa budowlanego. Takie działanie inwestora spowodowało, że zgłoszenie wpłynęło do Delegatury Biura Architektury i Planowania Przestrzennego, zgodnej z lokalizacją urządzenia reklamowego po 9 dniach od daty wpływu do Urzędu W. Inwestor w odwołaniu podniósł, że nieprawidłowo nałożono na niego obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę na podstawie przepisu art. 30 ust. 7 pkt 1 Prawa budowlanego. Zdaniem organu odwoławczego z opisów i rysunków jednoznacznie wynika, że planowane urządzenie reklamowe jest budowlą w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego i odpowiada cechom budowy w rozumieniu art. 3 pkt 6 ww. ustawy, ponadto robót planowanych przez inwestora nie można uznać za instalowanie urządzenia reklamowego w świetle art. 29 ust. 2 pkt 6 ww. ustawy. Organ powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 czerwca 2006 r., sygn. akt II OSK 923/05, niepubl., zgodnie z którym, o tym czy urządzenie reklamowe jest trwale związane z gruntem, czy też nie, nie decyduje metoda i sposób związania z gruntem, ale to, czy wielkość tego urządzenia, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego związania. Ponadto organ uznał zarzut niezachowania przez organ terminu 30-dniowego na doręczenie sprzeciwu za bezzasadny. Zdaniem organu zgłoszenie, które dotyczy inwestycji wymagającej pozwolenia na budowę, wbrew intencjom zgłaszającego, nie jest zgłoszeniem w rozumieniu art. 30 ust. 1 Prawa budowlanego i nie wywołuje skutków przewidzianych w Prawie. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła Spółka zarzucając naruszenie art. 30 ust. 5, art. 30 ust. 6 w zw. z sygn. akt VIISA/Wa 1889/07 art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego, art. 7, art. 77 i art. 107 k.p.a. Skarżąca podniosłą te same argumenty co w odwołaniu, a nadto, że obligatoryjne wniesienie sprzeciwu w oparciu o art. 30 ust. 6 pkt 1 czy ust. 7 pkt 1 Prawa budowlanego winno nastąpić w terminie przewidzianym w art. 30 ust. 5 w/w ustawy, ponieważ termin ten wiąże organ wnoszący sprzeciw w każdym przypadku. Tym samym niedopuszczalny jest wniosek, że gdy organ I instancji wnosi sprzeciw w trybie art. 30 ust. 6 lub 7 Prawa budowlanego, to może zrobić to skutecznie w każdym czasie, a więc bez względu na upływ terminu 30 dni od dnia dokonania zgłoszenia. Odmienny wniosek można byłoby wysnuć wówczas, gdyby ustawodawca przewidział w art. 30 ust. 6 lub 7, że organ I instancji wnosi sprzeciw bez względu na upływ terminu wynikający z art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego. Spółka podniosła również, że zgłoszenia dokonała na podstawie art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego zgodnie z którym pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu tablic i urządzeń reklamowych i powołała się w tym zakresie na wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (z dnia 24 maja 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 903/04; z dnia 30 maja 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 1311/04; z dnia 15 lipca 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 1504/04) zgodnie z którymi dopuszczalne jest instalowanie tablic i urządzeń reklamowych nie tylko na obiektach budowlanych, ale i na gruncie. Zdaniem skarżącej organ błędnie zastosował art. 30 ust. 6 pkt 1 ww. ustawy, który dotyczy wnoszenia sprzeciwu do robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, a zgodnie z powołanym wyżej przepisem art. 29 ust. 2 pkt 6 tablice i urządzenia reklamowe nie będące reklamami świetlnymi i podświetlanymi poza obszarem zabudowanym takiego pozwolenia nie potrzebują. Skarżąca zarzuciła decyzji I instancji wadliwą ocenę dowodów skutkującą ustaleniem, że Spółka ma dokonać robót budowlanych nie korzystających ze zwolnienia, a decyzji ostatecznej pominięcie, iż konstrukcja wsporcza będzie mocowana do podstawy fundamentowej za pomocą śrub, a montaż urządzenia reklamowego odbędzie się z gotowych półelementów oraz że uzasadnienie zaskarżonej decyzji narusza przepis art. 107 k.p.a. Skarżąca podniosła, że każdy obiekt nawet nietrwale związany z gruntem musi stawiać opór wiatrów, w przeciwnym razie może zostać przesunięty i spowodować realne zagrożenie bezpieczeństwa osób i mienia. Skarżąca zgadza się, że urządzenie reklamowe należy uznać za obiekt budowlany, bo w przeciwnym razie nie podlegałoby przepisom Prawa budowlanego, a więc i zgłoszeniu, a prace polegające na jego instalacji są pewnego rodzaju robotami budowlanymi, ale nie wymagają pozwolenia na budowę, wystarczy sygn. akt VIISA/Wa 1889/07 sam fakt zgłoszenia. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest zasadna w części odnoszącej się do wad procesowych decyzji, co skutkuje jej uchyleniem. Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 2169, ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, badając prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu. W rozpatrywanej sprawie wystąpiły tego rodzaju wady i uchybienia. Przede wszystkim wskazać trzeba, że zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. - jak wynika z jej sentencji – zmieniając decyzję I instancji w odniesieniu do jej uzasadnienia. Przywołane przepisy prawa materialnego w decyzji II instancji (art. 30 ust. 6 pkt 1 Prawa budowlanego) dowodzą jednak, że zmianą objęto również podstawę prawną, która miała zastosowanie w decyzji organu I instancji (art. 30 ust. 5 i 7 Prawa budowlanego). W istocie zatem, wbrew rozstrzygnięciu doszło do uchylenia decyzji organu I instancji w całości i wydania w jej miejsce decyzji zmieniającej pierwotne rozstrzygnięcie w całości. Nie chodzi tu tylko o przywołanie innej podstawy, ale o zasadniczą zmianę rozstrzygnięcia, co potwierdza uzasadnienie zaskarżonej decyzji. Podstawą decyzji I instancji był art. 30 ust. 7 Prawa budowlanego w brzmieniu: Właściwy organ może nałożyć, w drodze decyzji, o której mowa w ust. 5, obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie określonego obiektu lub robót budowlanych objętych obowiązkiem zgłoszenia, o którym mowa w ust. 1, jeżeli ich realizacja może naruszać ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub spowodować: 1) zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia; sygn. akt VIISA/Wa 1889/07 2) pogorszenie stanu środowiska lub stanu zachowania zabytków; 3) pogorszenie warunków zdrowotno-sanitarnych; 4) wprowadzenie, utrwalenie bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich. Natomiast w orzeczeniu II instancji za podstawę przyjęto art. 30 ust. 6 Prawa budowlanego. Zgodnie z jego brzmieniem właściwy organ wnosi sprzeciw, jeżeli: 1) zgłoszenie dotyczy budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę; 2) budowa lub wykonywanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub inne przepisy; 3) zgłoszenie dotyczy budowy tymczasowego obiektu budowlanego, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 12, w miejscu, w którym taki obiekt istnieje. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ stanął na stanowisku, że zamiar robót objęty zgłoszeniem, jako budowa obiektu budowlanego, wymaga pozwolenia na budowę w rozumieniu art. 28 Prawa budowlanego, przytaczając argumentację zawarta w jednym z wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego odnoszącego się do instalacji urządzenia reklamowego, polegającej na umieszczeniu go na obciążnikach betonowych. Nie wchodząc w analizę motywów tego wyroku i wskazując, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowano wielokrotnie poglądy przeciwstawne, zważyć należało, że wskazanie jako podstawy decyzji art. 30 ust. 6 pkt 1 Prawa budowlanego wyłącza możliwość utrzymania w mocy decyzji nakładającej - w drodze sprzeciwu - obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę, a taki był przedmiot decyzji organu I instancji. Organ II instancji, stojąc na stanowisku, iż zgłoszone roboty nie mieszczą się w katalogu robót wymienionych w art. 29 ust. 2 Prawa budowlanego (w odniesieniu do których można nałożyć obowiązek uzyskania pozwolenia), a wymagają pozwolenia na budowę w oparciu o art. 28 Prawa budowlanego, winien uchylić w całości decyzję organu I instancji i wydać nowe rozstrzygnięcie. Przyjęcie jednak takiego rozwiązania nie było możliwe w okolicznościach kontrolowanej przez Sąd sprawy, bowiem art. 139 k.p.a. uprawnia organ odwoławczy do złamania zasady reformationis in peius tylko w przypadkach w nim określonych. Stanowi bowiem, że organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Chodzi tu o zakaz pogorszenia sytuacji prawnej strony odwołującej się wskutek wydania decyzji przez organ odwoławczy. Pogorszenie takie nastąpiło, gdyż decyzja organu I instancji nakładała sygn. akt VIISA/Wa 1889/07 obowiązek w odniesieniu do zamiaru objętego zgłoszeniem, organ II instancji, na skutek rozpatrzenia odwołania, stwierdził zaś, że zgłoszenia dokonano poza zakresem działania przepisu, w oparciu, o który strona domagała się ustalenia prawa do zabudowy. Wymienione wady, tj. naruszenie art. 138 § 1 pkt 2 i art. 139 k.p.a. dają podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji, ze względu na obrazę przepisów postępowania, która w sposób istotny wpłynęła na rozstrzygnięcie sprawy, bez potrzeby analizy merytorycznej argumentacji organu II instancji. Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących terminu doręczenia stronie wniesionego w dniu [...] maja 2007 r. sprzeciwu, przyznać należy rację skarżącemu, że za datę wpływu zgłoszenia po myśli art. 30 ust. 1 i następne, do organu właściwego, należy uznać pierwszą datę (datę dekretacji pisma) uwidocznioną na zgłoszeniu, tj. [...] kwietnia 2007 r., a nie datę wpływu do Delegatury Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w Dzielnicy [...] w dniu [...] kwietnia 2007 r. Jak wynika bowiem z pieczęci i adnotacji na piśmie przewodnim zgłoszenia, złożono je w tej pierwszej dacie, formalnie zaś zarejestrowano je w Delegaturze Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w Dzielnicy [...] w dniu [...] kwietnia 2007 r., następnie wpłynęło w dniu [...] kwietnia 2007 r. do Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w Urzędzie W., stamtąd trafiło ostatecznie w dniu [...] kwietnia 2007 r. do Delegatury Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w Dzielnicy [...]. Rację ma jednak, skarżący twierdząc, że za datę wpływu do organu właściwego należy uznać pierwszą z wymienionych dat, tj. [...] kwietnia 2007 r. W W. organem uprawnionym do wydawania decyzji administracyjnych jest Prezydent W., który upoważnił wprawdzie pracowników Urzędu W. do wydawania w jego imieniu decyzji, nie przeniósł jednak procesu decyzyjnego na organy Dzielnic [...]. Nie wskazano też w wydanych w sprawie decyzjach innych podstaw kompetencyjnych, wynikających z przepisów prawa powszechnie obowiązującego, jak np. ze Statutu Miasta, niż te, które w ich treści powołano. Art. [...], który przywołano w treści decyzji organu I instancji stanowi, że [...] miasto W. jest gminą mającą status miasta na prawach powiatu, art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym. (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz.1592, ze zm.) stanowi, że funkcje organów powiatu w miastach na prawach powiatu sprawuje prezydent miasta. W miastach na prawach powiatu Prezydent łączy w sobie uprawnienia do realizacji zadań sygn. akt VIISA/Wa 1889/07 zarówno z zakresu samorządu gminnego, jak i powiatowego. Prezydent W. jest zatem jednocześnie starostą, czyli organem architektoniczno-budowlanym a jego kompetencja miejscowa obejmuje teren W.. Urząd Miasta jako jednostka służąca wykonywaniu zadań przez ten organ administracji, posiadająca liczne biura i delegatury, został zorganizowany w taki sposób, jaki organ ten (Prezydent Miasta) uznał za stosowny do wykonywania zadań nałożonych przez ustawy. Jak wynika z obowiązującego w dacie wydawania decyzji Regulaminu Organizacyjnego Urzędu W. nadanego zarządzeniem nr [...] Prezydenta W. z dnia [...] kwietnia 2007 r., ze zm., umieszczonego na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej, pracownicy Urzędu są upoważnieni do podpisywania, na podstawie pełnomocnictwa bądź upoważnienia udzielonego przez Prezydenta, dokumentów i decyzji administracyjnych (§ 11 pkt 8). Regulamin ten stanowi też, że zasady postępowania w sprawach wnoszonych przez obywateli oraz terminy ich załatwiania określa kodeks postępowania administracyjnego oraz odpowiednie przepisy szczególne (§ 20 pkt 1). Z treści tego Regulaminu, a także załącznika określającego zakres działania biur, Urzędu Stanu Cywilnego W., wydziałów dla Dzielnic wchodzących w skład Urzędów Dzielnic nie wynikają dla obywateli załatwiających swoje sprawy żadne szczególne obowiązki w zakresie składania korespondencji do określonej komórki Urzędu. Regulamin Organizacyjny Urzędu określić może jedynie wewnętrzną strukturę i podział czynności wewnątrz Urzędu, nie może zaś ustalać obowiązków dla podmiotów zewnętrznych. Rzeczą organu jest wówczas takie zorganizowanie obiegu korespondencji, aby stosownie do terminów określonych w ustawach załatwiać sprawy obywateli. W takim stanie rzeczy nie można twierdzić, że złożenie pisma w innej delegaturze konkretnego biura Urzędu niż uczyni strona zgłaszająca zamiar budowlany nie jest zgłoszeniem do organu właściwego. Uwzględniając datę zgłoszenia podaną przez stronę, nie sposób podzielić argumentu o niedoręczeniu stronie sprzeciwu w terminie określonym przez art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego. Zgodnie z treścią tego przepisu do wykonywania robót budowlanych można przystąpić, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu i nie później niż po upływie 2 lat od określonego w zgłoszeniu terminu ich rozpoczęcia. Przesłanką negatywną do rozpoczęcia robót budowlanych objętych zgłoszeniem jest – jak wynika z treści tego przepisu – wniesienie sprzeciwu w tym terminie. W okolicznościach kontrolowanej sygn. akt VIISA/Wa 1889/07 przez Sąd sprawy, organ opatrzył sprzeciw datą [...] maja 2007 r., wysłano go zaś pocztą do pełnomocnika oraz bezpośrednio do strony w dniu [...] maja 2007 r. Strona (Spółka) pokwitowała otrzymanie sprzeciwu w dniu [...] maja 2007 r., a pełnomocnik w dniu [...] maja 2007r. Okoliczności i daty wymienione wyżej wynikają z akt sprawy i nie są kwestionowane. Jednakże z faktu doręczenia pełnomocnikowi decyzji w dniu [...] maja 2007 r. wyprowadza on wniosek, i to jest zasadniczy zarzut skargi, że sprzeciw ten doręczono mu z przekroczeniem 30-dniowego terminu. Nie kwestionując tej okoliczności dojść należy jednak do przekonania, że sprzeciw został w tej sprawie nie tylko sporządzony oraz wniesiony w wymienionym 30-dniowym terminie, ale też został w tym terminie doręczony stronie postępowania. Nie jest kwestionowany w sprawie fakt, iż Spółka w dniu [...] maja 2007 r. pokwitowała otrzymanie sprzeciwu. Uwzględniając zatem najwcześniejszą datę zgłoszenia ([...] kwietnia) i datę doręczenia sprzeciwu Spółce ([...] maja) nie może być wątpliwe, że wiedza o wniesionym sprzeciwie dotarła do strony przed upływem 30-dniowego terminu. Zarzut, że sprzeciw wywołuje skutek prawny dopiero z datą doręczenia go pełnomocnikowi jest zasadny tylko w takim stopniu, w jakim przepisy prawa łączą skutki doręczeń pism z czynnościami procesowymi podejmowanymi w postępowaniu administracyjnym przez pełnomocnika. Z treści art. 40 k.p.a. wynika, że pisma doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi (§ 1) oraz że jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi (§ 2). W orzecznictwie ukształtował się jednolity pogląd, iż pominięcie pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym czy to w zakresie czynności, których strona nie musi dokonywać osobiście, czy to w zakresie doręczeń pism procesowych rodzi daleko idące skutki procesowe uzasadniające nawet wznowienie postępowania administracyjnego na zasadzie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Pominięcie pełnomocnika (co w niniejszej sprawie nie miało miejsca) jest zatem niewątpliwą wadą proceduralną, lecz wada ta sama przez się nie wywołuje skutku bezwzględnej nieskuteczności czynności czy decyzji, przy których pełnomocnik nie brał udziału. Dopiero ocena materialnych skutków wady procesowej może doprowadzić do ewentualnego uznania wadliwości rozstrzygnięcia końcowego (art. 146 § 2 k.p.a). Przepis art. 40 k.p.a. zawiera nakaz doręczenia pism pełnomocnikowi, zamiast stronie, nie wyklucza jednak możliwości doręczenia pisma pełnomocnikowi i stronie, z faktem doręczenia wiąże natomiast określone skutki sygn. akt VIISA/Wa 1889/07 procesowe. Doręczenie pisma pełnomocnikowi i stronie postępowania wywołuje bowiem taki skutek, iż strona jest poinformowana o treści aktu administracyjnego, natomiast terminy procesowe do wykonywania czynności czy wnoszenia środków odwoławczych przez stronę należy liczyć od daty doręczenia pisma pełnomocnikowi chociaż strona, której również doręczono decyzję, nie jest pozbawiona prawa do złożenia odwołania. Podzielić w tym zakresie należy argumentację wyrażoną w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 września 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 1367/06, LEX nr 255811. Nie może bowiem ulegać wątpliwości, że celem pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym jest wzmocnienie procesowej ochrony uprawnień strony. Procesowy charakter działań pełnomocnika przejawia się też w tym, iż może on składać oświadczenia woli w imieniu strony, nie do niego zaś są kierowane obowiązki i nie dla niego powstają uprawnienia wynikające z prawa materialnego. (por postanowienie NSA z dnia 11 marca 1997 r., sygn. akt I SA/Po 1333/96, LEX nr 29072). Doręczenie sprzeciwu pełnomocnikowi oraz bezpośrednio stronie postępowania nie stanowi naruszenia prawa, gdyż żaden przepis nie przewiduje zakazu doręczenia stronie pisma procesowego pomimo ustanowienia przez nią pełnomocnika. W takim przypadku terminy procesowe do wniesienia środków odwoławczych należy liczyć od daty doręczenia sprzeciwu pełnomocnikowi. Doręczenie tego sprzeciwu bezpośrednio stronie, dokonane w terminie 30 dni od zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych, wywołuje ten skutek, iż zostaje ona poinformowana o wniesieniu sprzeciwu, nie może zatem przystąpić do wykonania zamierzenia budowlanego bez narażenia się na konsekwencje wynikające z art. 49 b ust. 1 Prawa budowlanego. Odróżnienie skutków materialnych od skutków procesowych uzasadnia stwierdzenie, iż doręczenie sprzeciwu bezpośrednio stronie postępowania wywołuje skutek materialny w postaci zakazu realizacji wykonania zamierzonych robót. Odnosząc się do zarzutów związanych z niezasadnym - zdaniem strony - nałożeniem w drodze sprzeciwu, przez organ I instancji, obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, stwierdzić trzeba, że przepis stanowiący podstawę takiego rozstrzygnięcia pozostawia organowi administracji publicznej możliwość uznania czy określone zamierzenie może spowodować m.in. zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia. Jeżeli zatem ustawodawca pozostawił uznaniu organu podjęcie w tej mierze określonych prawem środków, to do rozstrzygającego organu należy podanie kryteriów, sygn. akt VIISA/Wa 1889/07 którymi kierował się przy wydaniu decyzji i wyjaśnienie powodów, dla których uznał, że przyjęte rozwiązanie jest niezbędne. Te warunki decyzja organu I instancji spełniła i tylko do oceny tej okoliczności musi ograniczyć się kognicja sądu administracyjnego, którego zadaniem jest ocena decyzji w zakresie ewentualnego naruszenia prawa, a nie ocena celowości czy słuszności działań organu administracji. Podstawą dalszych działań organu II instancji powinna być rzetelna ocena merytorycznych warunków zgłoszenia. W szczególności ocenie będzie podlegało, jaki konkretnie nośnik, spośród rodzajów wymienionych w projekcie przewidującym kilka wariantowych rozwiązań, jest w istocie przedmiotem zgłoszenia. Z tabelarycznego zestawienia załączonego do zgłoszenia wynikać może, że chodzi tu o nośnik dostosowany do powierzchni tablicy 3 x 6 m, chociaż organy w decyzjach przyjęły wartość większą. Akta sprawy nie dają w tym przedmiocie podstaw do przyjęcia przez Sąd, że sprawę tę wyjaśniono. Ocenić dalej należy, czy odpowiada warunkom wymaganym przez prawo zgłoszenie oparte o powtarzalny projekt zakładający obliczenia dla określonych stref uwzględniających parcie wiatru, nieuwzględniający natomiast konkretnego umiejscowienia nośnika tablicy, w którym wartości przyjmowane jako przeciętne nie muszą odpowiadać rzeczywistym siłom parcia wiatru. Z doświadczenia wiadomo, że parcie wiatru w miejscach, w których następuje przewężenie między zabudową może zmieniać wartości przeciętne. Dopiero po rozstrzygnięciu powyższych zagadnień organ II instancji będzie mógł ocenić merytorycznie czy obowiązek został nałożony przez organ I instancji zasadnie. Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło