VII SA/Wa 2048/13
WyrokWSA w Warszawie2014-01-22
Skład orzekający: Maria Tarnowska, Agnieszka Wilczewska, Ewa Machlejd
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu nieważności pozwolenia na budowę, wydana z powodu rażącego naruszenia prawa, może zostać utrzymana w mocy, gdy skarżący podnoszą, że naruszenie nie było rażące, a skutki uchylenia decyzji są dla nich niekorzystne?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o pozwoleniu na budowę wydana z rażącym naruszeniem przepisów prawa budowlanego (m.in. art. 40, art. 32 ust. 4 pkt 1, art. 33 ust. 2 pkt 3, art. 34 ust. 4) oraz k.p.a. (art. 162) stanowi podstawę do stwierdzenia jej nieważności. Sąd podkreślił, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ma charakter nadzwyczajny i służy weryfikacji decyzji pod kątem wad kwalifikowanych, a nie merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy. Skutki finansowe dla strony skarżącej nie mogą usprawiedliwiać pozostawienia w obrocie prawnym decyzji rażąco naruszającej prawo.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Z. J. i Z. J. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody stwierdzającą nieważność decyzji Prezydenta Miasta z maja 2001 r. Decyzja Prezydenta z maja 2001 r. miała stwierdzić wygaśnięcie wcześniejszej decyzji o pozwoleniu na budowę z czerwca 1999 r. i jednocześnie udzielić nowego pozwolenia na budowę na rzecz skarżących. Skarżący zarzucili organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, twierdząc, że organy błędnie uznały decyzję Prezydenta za wydaną z rażącym naruszeniem prawa i nie uwzględniły ich interesu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Tarnowska, , Sędzia WSA Agnieszka Wilczewska – Rzepecka (spr.), Sędzia WSA Ewa Machlejd, Protokolant spec. Sylwia Kruszyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi Z. J. i Z. J. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2013 r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji skargę oddala
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r., znak: [...], na podstawie art.158 § 1 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 i art. 157 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267) oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. nr 243 poz. 1623 ze zm.), po przeprowadzeniu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2001 r., nr [...] (znak sprawy: [...]) w sprawie przeniesienia na rzecz Z. i Z. J. decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r., nr [...], którą przeniesiona została na J. B.-M. i J. M., decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1997 r., nr [...], o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu R. B. i M. K. pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego na działce nr [...] w [...] przy ul. [...], stwierdził nieważność ww. decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2001 r.
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli Z. J. i Z. J.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] lipca 2013 r., znak: [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania Z. J. oraz Z.J., utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił na wstępie charakter postępowania prowadzonego w trybie stwierdzenia nieważności decyzji.
Następnie, przechodząc do oceny decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2001 r., nr [...], organ zaznaczył, iż jest ona niespójna w zakresie sentencji z jej uzasadnieniem. Zauważył, iż kontrolowaną w postępowaniu decyzją z dnia [...] maja 2001 r., nr [...], znak: [...], Prezydent Miasta [...] stwierdził wygaśnięcie decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r., nr [...], i udzielił Z. J. i Z. J. pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego na działce nr ewid. [...] w [...] przy ul. [...], wraz z przyłączem wod-kan. W treści uzasadnienia wskazał natomiast " do wniosku dołączono dokumenty, zgodnie z wymogami art. 40 Prawa budowlanego".
Organ nadzoru, powołując się na stosowne orzecznictwo sądowoadministracyjne, stwierdził, że jeżeli rozstrzygnięcie zawarte w sentencji ostatecznej decyzji jest diametralnie różne od motywów zawartych w jej uzasadnieniu, co ma miejsce w niniejszej sprawie, to taka decyzja rażąco narusza art. 107 k.p.a., a ponadto art. 8 k.p.a. i art. 11 k.p.a.
Następnie, organ odwoławczy wskazał, iż weryfikowana decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2001 r., nr [...], znak: [...], została wydana po rozpatrzeniu wniosku Z. J. i Z. J. z dnia [...] lutego 2001 r., o przeniesienie decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r., nr [...]. Wraz z ww. wnioskiem z dnia [...] lutego 2001 r., Z. J. i Z. J., dołączyli kserokopię aktu notarialnego z dnia [...] lutego 2001 r., Repertorium A nr [...] r., umowę sprzedaży nieruchomości nr ewid. [...], przy ul. [...] w [...]. Ponadto, w aktach sprawy organu stopnia podstawowego znajduje się oświadczenie J. B.-M. i J. M. z dnia [...] marca 2001 r., wyrażające "zgodę na przepisanie decyzji o pozwoleniu na budowę nr działki grunt nr [...], o powierzchni 01,87 przy ul. [...]".
Tym samym, w ocenie organu, należy stwierdzić, że do przedmiotowego wniosku z dnia [...] lutego 2001 r. o przeniesienie przedmiotowego pozwolenia na budowę dołączono dokumenty wymagane w przepisie art. 40 Prawa budowlanego.
Dalej, organ zaznaczył, iż z sentencji decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2001 r., nr [...], znak: [...], natomiast wynika, że wygaszono nią decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r., nr [...] i udzielono Z. J. i Z. J. pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego na działce nr ewid. [...] w [...] przy ul. [...], wraz z przyłączem wod-kan. Tym samym decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2001 r., nr [...], znak: [...], została wydana niezgodnie z wnioskiem Z. J. i Z. J. z dnia [...] stycznia 2001 r.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał na dyspozycję art. 40 Prawa budowlanego oraz wyjaśnił charakter decyzji wydanej na jego podstawie, jak również przywołał art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 i art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego. Stwierdził, iż w aktach organu stopnia podstawowego brak jest wniosku Z. J. i Z. J. o pozwolenie na budowę budynku mieszkalno-usługowego na działce nr ewid. [...] w [...] przy ul. [...], wraz z przyłączem wod- kan. Za taki zaś wniosek nie można uznać wniosek z dnia [...] lutego 2001 r. Z. J. i Z. J. o przeniesienie decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r., nr [...]. Przyjęcie bowiem odmiennego stanowiska prowadziłoby do niczym nieuzasadnionej zmiany żądania wnioskodawców. Ponadto, organ zaznaczył, iż z posiadanych dokumentów wynika, że Z. J. i Z. J., nie dołączyli wydanej na ich rzecz decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla spornej inwestycji. Zgodnie zaś z utrwalonym orzecznictwem sądowo-administracyjnym, pozwolenie na budowę wydane podmiotowi, który posłużył się decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, której adresatem jest inny podmiot powinno być traktowane jako wydane na rzecz podmiotu nie posiadającego w ogóle decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, co stanowi przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wobec rażącego naruszenia art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego
Biorąc powyższe pod uwagę, organ nadzoru stwierdził, iż decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2001 r., nr [...], znak: [...], została wydana z rażącym naruszeniem art. 32 ust. 4 pkt 1 oraz art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego.
W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, weryfikowana decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2001 r., została wydana również z rażącym naruszeniem art. 162 § 1 i 2 k.p.a., albowiem organ nie wskazał, co stanowiło przesłankę do wygaszenia decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r., nr [...]. Analiza akt sprawy nie wykazała również, by zaistniały okoliczności wskazane w powyższym przepisie, skutkujące koniecznością wygaszenia decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r., nr [...], w szczególności przesłanka określona w przepisie art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane (decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 2 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż 2 lata).
Ponadto, organ nadzoru wskazał, iż skoro weryfikowaną decyzją z dnia [...] maja 2001 r., nr [...], znak: [...], wygaszono decyzję Prezydent Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r., nr [...], i udzielono nowego pozwolenia na budowę na podstawie projektu budowlanego zatwierdzonego wygaszonym rozstrzygnięciem bez zatwierdzenia nowego projektu budowlanego (bądź ponownego zatwierdzenia pierwotnego projektu) to świadczy to o tym, że został także naruszony art. 34 ust. 4 Prawa budowlanego, zgodnie z którym projekt budowlany podlega zatwierdzeniu w decyzji o pozwoleniu na budowę.
Reasumując, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2001 r., nr [...], znak: [...], została wydana z rażącym naruszeniem art. 32 ust. 4 pkt 1, art. 33 ust. 2 pkt 3, art. 34 ust. 4 oraz art. 40 Prawa budowlanego, jak również art. 8, art. 11, art. 107 § 3 i art. 162 k.p.a., które jest bezsprzeczne. Niemożliwie do zaakceptowanie są również skutki stwierdzonych uchybień, bowiem takie działanie organu stopnia podstawowego, nie może być akceptowane z punktu widzenia zasady praworządności, oraz zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów Państwa oraz ich kultury prawnej.
Mając na uwadze zarzuty podnoszone w odwołaniu, organ wskazał natomiast, iż ani organ wojewódzki ani organ odwoławczy nie kwestionują prawa Z. J. oraz Z. J. do dysponowania działką inwestycyjną na cele budowlane oraz nie kwestionują zgody J. B.-M. i J. M. na przeniesienie omawianego pozwolenia budowę budynku mieszkalno-usługowego na działce nr ewid. [...] w [...] przy ul. [...]. Powyższe okoliczności nie są również podstawą do wyeliminowania z obrotu prawnego analizowanej decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2001 r., nr [...], znak: [...]. Ponadto zaznaczył, iż przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidują ograniczenia czasowego dla możliwości stwierdzenia nieważności decyzji z przyczyny określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Skargę na powyższą decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2013 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli Z. J. i Z. J., wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 39 i 40 Prawa budowlanego, poprzez jego nie zastosowanie i art. 32 ust. 4 pkt 1, art. 33 ust. 2 pkt 3, art. 34 ust. 4 Prawa budowlanego, przez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, iż skarżący nie dopełnili warunków formalnych do uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, podczas gdy skarżący zmierzali do uzyskania przeniesienia na ich rzecz ostatecznej decyzji administracyjnej, którą posiadali poprzedni właściciele nieruchomości, w tym celu złożyli wniosek w sprawie przeniesienia decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r. (nr [...]) o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalno-usługowego wraz z przyłączami wod.-kan. na działce nr [...], przy ul. [...] w [...] udzielonej J. B.-M. i J. M. i dopełnili wszelkich wymagalnych w tym trybie formalności.
2) przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik postępowania, tj.:
- art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., polegające na uznaniu przez organy obu instancji, że decyzja Prezydenta Miasta [...] została wydana z rażącym naruszeniem prawa i w konsekwencji jego zastosowanie, mimo iż nie istniały przesłanki do zastosowania powołanego artykułu, a także dostateczne podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji w całości,
- art. 7, art. 8, art. 16 k.p.a., ze względu na działanie organów orzekających z narażeniem zasady zaufania do organów, poprzez nieustosunkowanie się przez organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji do argumentów przedstawionych przez skarżących w odwołaniu, a dotyczących braku przesłanek do stwierdzenia nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (zaskarżoną decyzję uznać trzeba za dowolną i wydaną z przekroczeniem granic swobodnego uznania), poprzez nieuwzględnienie niewątpliwie słusznego interesu skarżących w rozstrzygnięciu sprawy.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazali, iż została złamana zasada określona w art. 7 k.p.a., albowiem rozstrzygnięcie Wojewody [...] oraz Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego niewątpliwie narusza interesy skarżących, jako właścicieli nieruchomości, której dotyczy przedmiotowa decyzja. Zaznaczyli, iż organ pozbawiając ich pozwolenia na budowę spowodował ponadto niemożność dotrzymania terminu zakończenia budowy ujętego w zawartej przez skarżących umowie o dofinansowaniu tej inwestycji ze środków unijnych, co spowodowało jego utratę.
Zdaniem skarżących jeśliby nawet przyjąć, iż ostateczna decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r. (nr [...]) w jakikolwiek sposób narusza prawo, to ponad wszelką wątpliwość naruszenie to nie stanowi rażącego naruszenia prawa, a ponadto skutki stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji niosą w sobie daleko idące konsekwencje, których nie można pogodzić z zasadą trwałości decyzji administracyjnych, która ma niezwykle istotne znaczenie dla stabilizacji opartych na decyzji skutków prawnych.
Strona skarżąca podniosła, iż w niniejszej sprawie w żaden sposób nie zostało wykazane, iż mając na uwadze stan faktyczny sprawy oraz działania jak i interes faktyczny i prawny skarżących (w postaci uzyskania przeniesienia na ich rzecz decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę wydanej na rzecz poprzednich właścicieli nieruchomości zgodnie z art. 40 Prawa budowlanego), że rozstrzygnięcie, jakie zapadło powinno mieć inną treść albo też przybrać formę decyzji odmownej.
Skarżący uznali także za nietrafną argumentację dotyczącą stwierdzonego w sprawie naruszenia art. 32 ust. 4 pkt 1, art. 33 ust. 2 pkt. 3, art. 34 ust. 4 Prawa budowlanego. Zaznaczyli, że ich zamiarem nie było uzyskanie zupełnie nowej decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego, stąd też nie składali oni wniosku w tej sprawie. Nadto wskazali, odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego, w myśl którego do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeśli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, że ze wstępu do decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2001 r., nr [...], wskazującego podstawy prawne wydanej decyzji, wynika, iż przedmiotowa decyzja została wydana zgodnie z ustaleniami obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego miasta [...], zatwierdzonego Uchwałą Rady Miejskiej w [...] Nr [...] z dnia [...] grudnia 1994 r.
Strona skarżąca zarzuciła także organowi nadzoru, iż pominął fakt, że złożyli oni w dniu [...] lutego 2001 r. wniosek w sprawie przeniesienia decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r. o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalno-usługowego wraz z przyłączami wod.-kan. udzielonej J. B.- M. i J. M. Do niniejszego wniosku skarżący złożyli kompletną, wymaganą przepisami prawa budowlanego dokumentację, a to kserokopię aktu notarialnego z dnia [...] lutego 2001 r., Repertorium A nr [...] r., umowę sprzedaży nieruchomości nr ewid. [...], przy ul. [...] w [...]. Nadto, co zresztą zauważył organ odwoławczy, w aktach sprawy organu stopnia podstawowego znajduje się oświadczenie J. B.-M. i J. M. z dnia [...] marca 2001 r., wyrażające "zgodę na przepisanie decyzji o pozwoleniu na budowę nr działki grunt nr [...], o powierzchni 01,87 przy ul. [...]". Tym samym, skarżący stwierdzili, że do przedmiotowego wniosku z dnia [...] lutego 2001 r. o przeniesienie przedmiotowego pozwolenia na budowę dołączono dokumenty wymagane w przepisie art. 40 Prawa budowlanego. Zatem zgodnie przepisem z art. 40 Prawa budowlanego, obowiązującego w dacie wydania decyzji z [...] maja 2001 r., organ, który wydał decyzję, określoną w art. 28, był obowiązany, za zgodą strony, na rzecz której decyzja została wydana, do przeniesienia tej decyzji na rzecz innej osoby, jeżeli przyjmuje ona wszystkie warunki zawarte w tej decyzji oraz wykaże się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
W ocenie, Z. J. i Z. J. sprawa została przeanalizowana bardzo powierzchownie i odniesiono się tylko do jednego jej elementu, który, jeżeli w ocenie organu kwalifikował się do stwierdzenia nieważności, to należało to uczynić w tej właśnie części. Niefortunne stwierdzenie Prezydenta Miasta [...] "o wygaśnięciu decyzji administracyjnej dotyczącej pozwolenia na budowę wobec poprzedniego inwestora" nie powinno powodować stwierdzenia nieważności całej decyzji. Ponadto, nie wzięto nawet pod uwagę okoliczności, że stwierdzenie o wygaśnięciu decyzji odnosi się tylko do zakresu podmiotowego decyzji, czyli do poprzedniego inwestora, a nie do całej decyzji o pozwoleniu na budowę.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu ( art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwana dalej p.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły, wobec czego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Na wstępie wskazać należy, że zaskarżona decyzja wydana została w szczególnym trybie postępowania, w przedmiocie stwierdzenia nieważności. Postępowanie takie prowadzone na podstawie art. 156 § 1 k.p.a. jest nadzwyczajnym trybem postępowania i stanowi wyłom od zasady stabilności decyzji, stąd też ustalenie podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji musi być niewątpliwe. Celem postępowania nieważnościowego nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, lecz przeprowadzenie weryfikacji ostatecznej decyzji z jednego tylko punktu widzenia, a mianowicie, czy decyzja jest dotknięta jedną z wad kwalifikowanych wskazanych w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Organ prowadzący postępowanie w sprawie nieważności decyzji nie jest kompetentny do rozstrzygania sprawy co do meritum. W postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru o stwierdzenie nieważności organ ma obowiązek rozpatrywać sprawę w granicach określonych w art. 156 § 1 k.p.a., to znaczy nie może rozpatrywać sprawy co do istoty, jak w postępowaniu odwoławczym (por. wyrok NSA z dnia 28 maja 1985 r., sygn. akt I SA 89/85, publ. ONSA 1985, Nr 1, poz. 30). Organ orzeka wyłączenie kasacyjnie, stwierdzając nieważność decyzji albo jej niezgodność z prawem, a w przypadku braku przesłanek takiego orzeczenia odmawia stwierdzenia nieważności decyzji. Organ nadzoru jest w tym przypadku kontrolerem prawidłowości samej decyzji administracyjnej.
Wśród przesłanek enumeratywnie wymienionych, w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest rażące naruszenie prawa, które określa się jako oczywiste naruszenie przepisu prawa, a przy tym takie, które koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym. Obowiązkiem organu badającego ważność decyzji w aspekcie przesłanki rażącego naruszenia prawa jest wyraźne ustalenie, który konkretny przepis został naruszony, przy czym, rozpoznając sprawę w omawianym trybie, organ orzekający bierze pod uwagę stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie wydania weryfikowanej decyzji. Oczywistość naruszenia polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną, a więc chodzi o sytuację, gdy istnienie tej sprzeczności da się ustalić poprzez proste ich zestawienie (zob. wyroki: WSA w Warszawie z dnia 21 grudnia 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 706/05, Lex nr 196278, Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1134/04, Lex nr 165717).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się ponadto, iż o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki gospodarcze lub społeczne, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 2 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 2226/10, Lex nr 824448, z dnia 20 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1614/09, Lex nr 746680).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że prawidłowo organ nadzorczy przeanalizował i ocenił weryfikowaną w postępowaniu nieważnościowym decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2001 r., nr [...] (znak sprawy: [...]) w sprawie przeniesienia na rzecz Z. i Z. J. decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r., nr [...], uznając, iż dotknięta jest kwalifikowaną wadą prawną określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zapadła ona bowiem z rażącym naruszeniem szeregu przepisów, w szczególności zaś: art. 40 prawa budowlanego; art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2, art. 33 ust. 2 pkt 3 i art. 34 ust. 4 prawa budowlanego; oraz art. 162 k.p.a.
Już na wstępie rozważań podkreślić należy, ze rażące naruszenia prawa w niniejszej sprawie jest bezdyskusyjne i ma charakter wielopłaszczyznowy. Dotyczy ono z jednej strony naruszenia trybu z art. 40 ustawy prawo budowlane dotyczącego sposobu i warunków przeniesienia pozwolenia na budowę na rzecz innego podmiotu, z drugiej zaś strony naruszenia procedury wydawania nowego pozwolenia na budowę określonej w art. 32 i następnych tejże ustawy. Dotyczy ono również braku przesłanek do zastosowania trybu z art. 162 k.p.a. i nieprawidłowym orzeczeniu o wygaśnięciu poprzedniej decyzji.
Wbrew twierdzeniom skarżących wadliwość decyzji, której nieważność stwierdził Wojewoda [...] ma charakter tak poważny, że decyzja ta nie może się ostać w jakimkolwiek zakresie. Zaznaczyć należy, że skarżący w złożonej skardze generalnie przedstawili interpretację mającą na celu niejako "spłycenie" problemu jaki powstał w niniejszej sprawie i sprowadzenie go twierdzenia, że skoro skarżący wnieśli o przeniesienie pozwolenia na budowę, a nie wydanie nowego, a organ orzekając wydał przedmiotową inną decyzje i zastosował niewłaściwie przepisy - wygaszając poprzednią decyzję i udzielając nowego pozwolenia na budowę - to w istocie decyzję taką należy traktować jak decyzję uwzględniającą wniosek o przeniesienie pozwolenia na budowę na skarżących. Z argumentacją taką nie sposób się zgodzić. Problem z którym mamy do czynienia w niniejszej sprawie jest znacznie głębszy i w swojej istocie sprowadza się do konkluzji, że Prezydent Miasta [...] orzekł o wydaniu nowego pozwolenia na budowę w trybie nieznanym ustawie. W jednej decyzji Prezydent naruszył trzy różne tryby postępowania i udzielił nowego pozwolenia na budowę z całkowitym pominięciem procedury wynikającej z ustawy prawo budowlane.
Jeszcze przed przejściem do szczegółowych rozważań należy przywołać i uporządkować kilka najbardziej relewantnych w niniejszym postępowaniu faktów. Mianowicie zauważyć należy, że decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2001 r., nr [...] w sprawie przeniesienia na rzecz Z. i Z. J. decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r., nr [...], była druga tego typu decyzją mająca za przedmiot pierwotnie udzielone w 1997 r. pozwolenie na budowę. Decyzja ta miała przenosić na państwa J. uprawnienia posiadane przez J. B.-M. i J. M., którzy z kolei na mocy analogicznej decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r., nr [...] uzyskali je przez przeniesienie na ich rzecz pierwotnego pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego na działce nr [...] w [...] przy ul. [...] wydanego na mocy decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1997 r., nr [...], na rzecz R. B. i M. K.. Istotnym w sprawie jest również to, iż Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] marca 2013 r., znak: [...], stwierdził nieważność decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r., nr [...], która to decyzja dotyczyła przeniesienia pozwolenia na budowę z J. B.-M. i J. M. na rzecz R. B. i M. K. Decyzja ta jest prawomocna i powoduje wyeliminowanie z obrotu prawnego ogniwa pośredniego – pomiędzy pierwotnym pozwoleniem na budowę a przeniesieniem go na Z. i Z. J.
Przechodząc do konkretnych rozważań wskazać należy, iż zgodnie z art. 40 ust. 1 ustawy prawo budowlane (dalej zwanej p.b.) - Organ, który wydał decyzję określoną w art. 28, jest obowiązany, za zgodą strony, na rzecz której decyzja została wydana, do przeniesienia tej decyzji na rzecz innego podmiotu, jeżeli przyjmuje on wszystkie warunki zawarte w tej decyzji oraz złoży oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2. Jak słusznie podkreśla się w orzecznictwie - Zmiana inwestora w trybie art. 40 p.b. nie jest środkiem, który mógłby prowadzić do ponownej oceny bądź wzruszenia pozwolenia na budowę. Jest to wyłącznie zmiana adresata decyzji o pozwoleniu na budowę, której organ administracji nie może odmówić, jeśli spełnione są warunki określone tym przepisem, a mianowicie, osoba na rzecz której ma być przeniesione pozwolenie na budowę, musi się wykazać prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zgodą strony na rzecz której pozwolenie zostało wydane oraz osoba ta musi złożyć oświadczenie, że przyjmuje warunki zawarte w decyzji o pozwoleniu na budowę. Żadna z powyższych przesłanek warunkujących przeniesienie pozwolenia na budowę nie dotyczy interesów właściciela działki, na której inwestor ma pozwolenie na budowę, ani interesom tym nie zagraża. (Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2008 r., VII SA/Wa 1222/07, LEX nr 566209; również Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 września 2005 r., VII SA/Wa 112/05, LEX nr 194997).
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że tryb z art. 40 p.b. nie pozwala na jakąkolwiek ingerencje w treść pozwolenia na budowę, jak i nie pozwala na uczynienie z pozwoleniem czegokolwiek innego poza jego przeniesieniem na nowego adresata, o ile spełnia on wszystkie ustawowe warunki. W szczególności przepis ten nie może być podstawą do takiego działania jakie podjął w niniejszej sprawie Prezydent Miasta [...], czyli wygaszenia mającego być przedmiotem przeniesienia pozwolenia na budowę i wydania nowego pozwolenia. Już z samego porównania treści sentencji decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2001 r., nr [...] z brzmieniem przywoływanego przepisu oraz ze zwykłej logiki wynika, iż kolokwialnie rzecz ujmując – nie można przenieść czegoś czego nie ma, skoro organ najpierw stwierdza wygaśnięcie decyzji, która ma być przedmiotem przeniesienia. Podkreślić przy tym należy, że nie chodzi tu jedynie o niekoherencję pomiędzy przedmiotem wniosku skarżących, wydanym rozstrzygnięciem i jego podstawą prawną, ale o wydanie rozstrzygnięcia w trybie i w sposób nieznany ustawie, zupełnie wbrew obowiązującej procedurze. Powyższe spowodowało rażące naruszenie normy z art. 40 ustawy prawo budowlane, którego to naruszenia wbrew twierdzeniom skargi, nie można w żaden sposób konwalidować. Oceny takiej nie może zmienić ani sugerowana przez skarżących interpretacja intencji organu wydającego decyzję, ani też wzgląd na skalę skutków finansowo-gospodarczych jakie dotkną skarżących na skutek unieważnienia przedmiotem decyzji Prezydenta Miasta [...]. Reasumując stwierdzić należy, iż ani art. 40 p.b., ani też jakikolwiek inny przepis prawa nie przewiduje instytucji, która pozwalałaby na stwierdzenie wygaśnięcia pozwolenia na budowę i jednocześnie jego quasi przeniesienie na inne osoby poprzez udzielenie im nowego pozwolenia.
Z powyższym wiąże się kolejne rażące naruszenia prawa jakiego dopuścił się Prezydent Miasta [...] przy wydawaniu będące przedmiotem postępowania decyzji. Mianowicie dokonane przez organ przeniesienie decyzji poprzez wydanie nowego pozwolenia implikuje rażącym naruszeniem określonego w ustawie trybu wydawania pozwoleń na budowę, a w szczególności art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2, art. 33 ust. 2 pkt 3 i art. 34 ust. 4 prawa budowlanego.
Zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 1 p.b. - Pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto: 1) złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Natomiast zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt 3 - Do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć: 3) decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie zaś z art. 34 ust. 4 p.b. - Projekt budowlany podlega zatwierdzeniu w decyzji o pozwoleniu na budowę. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że sformułowanie "okres ważności decyzji" zawarte w art. 32 ust. 4 pkt 1 p.b. wyraźnie wskazuje, że chodzi o określenie czasu, w którym decyzja ma moc obowiązującą, a więc upływ "okresu ważności decyzji" powoduje ten skutek, że po jego upływie zarówno inwestor jak i organ architektoniczno-budowlany orzekający w sprawie pozwolenia na budowę nie może już powoływać się na tę decyzję, gdyż utraciła ona swoją ważność. W przypadku, gdy wniosek o zatwierdzenie projektu i wydanie pozwolenia na budowę złożony został po "okresie ważności decyzji" o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, to organ architektoniczno-budowlany zobligowany jest odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę (Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 sierpnia 2013 r., II SA/Kr 456/13, LEX nr 1358838). Innymi słowy decyzja o warunkach zabudowy stanowi dla pozwolenia na budowę warunek konieczny, zarówno na etapie wprowadzenia do obrotu prawnego (art. 35 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo budowlane), jak i pozostawania w tym obrocie (Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 25 lutego 2009 r., II SA/Po 766/08, LEX nr 527271). Podkreślić również należy, że przewidziane w art. 34 ust. 4 zatwierdzenie projektu budowlanego nie ma li tylko charakteru formalnego, lecz stanowi o istocie i zakresie udzielonego pozwolenia. Jak słusznie zauważono w orzecznictwie - Istota pozwolenia na budowę wiąże się z zatwierdzeniem projektu budowlanego, a zatem zmiany w projekcie budowlanym przesądzają o innej treści pozwolenia na budowę. Tożsamość decyzji o pozwoleniu na budowę tkwi w tożsamości zatwierdzonych tymi decyzjami projektach budowlanych (Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 12 czerwca 2012 r., II SA/Bk 217/12, LEX nr 1170773).
Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, iż prawo budowlane szczegółowo określa warunki jakim powinien odpowiadać wniosek o wydanie pozwolenia na budowę oraz jakie powinny być do niego załączone dokumenty. Niespełnienie, któregoś z warunków określonych w art. 32 i nast. ustawy skutkuje odmową udzielenia pozwolenia. Natomiast Prezydent Miasta [...] wydając decyzję z dnia [...] maja 2001 r., na mocy której wygasił poprzednią decyzję o pozwoleniu na budowę i udzielił nowego pozwolenia – dokonał tego w ogóle z pominięciem ustawowego trybu, bez spełnienia przez skarżących podstawowych warunków do uzyskania pozwolenia. Prezydent po wygaszeniu pierwszej decyzji udzielił od razu nowego pozwolenia, nie przeprowadzając w tym zakresie żadnego postępowania, lecz bazując na materiale zebranym w postępowaniu dotyczącym przeniesienia pozwolenia.
Po pierwsze, Prezydent orzekł o wydaniu nowego pozwolenia na budowę bez wniosku stron w tym przedmiocie, gdyż strony wnosiły o przeniesienie pozwolenia, a nie o wydanie nowego. Po drugie wnioskodawcy nie spełnili fundamentalnych warunków dla uzyskania nowego pozwolenia na budowę. Przede wszystkim nie przedłożyli w ogóle decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, co stanowiło naruszenie art. 33 ust. 2 pkt 3 oraz implikowało naruszeniem art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 p.b., gdyż organ nie mógł w ogóle ocenić czy pozwolenie w takiej sytuacji byłoby wydane w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy. W powyższym zakresie Sąd podziela w całości argumentacje przedstawioną w decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2013 r., znak: [...], utrzymującej w mocy decyzje Wojewody [...]. Zasadnie organ odwoławczy wskazał, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, iż wydanie pozwolenia na budowę wobec adresata nie posiadającego ważnej decyzji o warunkach zabudowy, już samo w sobie stanowi rażące naruszenie prawa stanowiące podstawie do stwierdzenia nieważności decyzji udzielającej takiego pozwolenia na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Podkreślić w tym miejscu należy, że nie mają racji skarżący twierdząc, iż do naruszenia prawa w powyższym zakresie nie doszło, z uwagi na to, że oni nie wnosili o wydanie nowego pozwalnia na budowę, stąd nie można im przypisywać niespełnienia warunków do jego uzyskania. Tego typu rozumowanie jest błędne, gdyż wbrew twierdzeniom skarżących to co było zamiarem składających wniosek nie ma decydującego znaczenia dla oceny wadliwości wydanej w następstwie uwzględnienia wniosku decyzji. Natomiast to czy miało miejsce rażące naruszenia prawa należy oceniać na tle całokształtu okoliczności sprawy, ocenianych ex post. Dlatego też fakt takiego a nie innego kształtu wniosku nie zmienia tego, że w sprawie doszło do wydania przez organ innego przedmiotowo rozstrzygnięcia, które rażąco narusza prawo i jest wydane poza ustawowym trybem.
Rażący charakter ma również naruszenie art. 34 ust. 4 prawa budowlanego. Z przedmiotowego przepisu wynika jednoznacznie, że zatwierdzenie projektu budowlanego jest zawsze immanentną częścią decyzji o pozwoleniu na budowę. Natomiast będąca przedmiotem postępowania decyzja nie zawierała rozstrzygnięcia o zatwierdzeniu projektu budowlanego. Stwierdzić należy, że Prezydent Miasta [...] w ramach wykreowanego przez siebie oryginalnego sposobu procedowania, wydał decyzję na mocy której - udzielił nowego pozwolenia na budowę bazując na "starym" projekcie budowlanym zatwierdzonym do "starego" pozwolenia, które jednocześnie uległo wygaszeniu. Nie potrzeba pogłębionej analizy, żeby stwierdzić że nieprawidłowość takiego rozstrzygnięcia jest ewidentna.
Prezydent Miasta [...] przy wydawaniu decyzji z dnia [...] maja 2001 r. dopuścił się również naruszenia art. 162 k.p.a., poprzez zastosowanie instytucji wygaszenia decyzji administracyjnej, przy braku do tego określonych tym przepisem przesłanek. Wskazać należy, iż zgodnie z art. 162. § 1. k.p.a. - Organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, stwierdza jej wygaśnięcie, jeżeli decyzja: 1) stała się bezprzedmiotowa, a stwierdzenie wygaśnięcia takiej decyzji nakazuje przepis prawa albo gdy leży to w interesie społecznym lub w interesie strony; 2) została wydana z zastrzeżeniem dopełnienia przez stronę określonego warunku, a strona nie dopełniła tego warunku. Jak podnosi się w orzecznictwie - Bezprzedmiotowość zachodzi wówczas, gdy nierealne okaże się osiągnięcie celu, ze względu na który decyzja została wydana, wskutek tego, że przestanie istnieć bądź przedmiot rozstrzygnięcia (prawo lub obowiązek strony), bądź podmiot, którego to rozstrzygnięcie dotyczyło (przestał istnieć lub utracił kwalifikację) (Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 9 października 2012 r., II SA/Łd 764/12, LEX nr 1235285). Bezprzedmiotowość decyzji, będącą niezbędną przesłanką stwierdzenia jej wygaśnięcia wynika z ustania prawnego bytu elementu stosunku materialnoprawnego, nawiązanego na podstawie decyzji administracyjnej - z powodu ustania bytu podmiotu, zniszczenia lub przekształcenia rzeczy, rezygnacji z uprawnień przez stronę, a także z powodu zmiany stanu faktycznego uniemożliwiającej wykonanie decyzji lub zmiany w stanie prawnym w przypadku, gdy powoduje ona taki skutek. Bezprzedmiotowość decyzji wskazana w art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. stwarza podstawę do stwierdzenia jej wygaśnięcia albo z mocy odrębnego przepisu prawa albo też po ustaleniu przez organ administracyjny, że leży to w interesie społecznym lub w interesie strony (tak Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 listopada 2011 r., I SA/Wa 2299/10, LEX nr 1150783).
Odnosząc powyższe na kanwę rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, iż nie zostały spełnione przesłanki do wygaszenia decyzji w trybie z art. 162 k.p.a. Prezydent nie miał żadnych faktycznych podstaw do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r., nr [...], na mocy której przeniesiono pozwolenie na budowę z J. B.-M. i J. M. na rzecz R. B. i . M. K., na wskazywanej podstawie prawnej. Nie istniały bowiem w czasie wydawania decyzji o wygaśnięciu żadne racjonale przesłanki, które wskazywałyby na jej bezprzedmiotowość. Istniały wszelkie elementy stosunku materialnoprawnego niezbędne dla utrzymywani decyzji w obrocie, istniał także przedmiot decyzji.
Reasumując, w dacie wygaszania decyzji przez Prezydenta Miasta [...] nie sposób było przypisać jej cechy bezprzedmiotowości. Jak już wyżej wskazywano organ przy spełnieniu przez wnioskodawców ustawowych warunków mógłby orzec o przeniesieniu pozwolenia na budowę na nowych adresatów, nie miał natomiast podstaw do orzeczenia o wygaśnięciu poprzedniej decyzji o przeniesieniu pozwolenia na budowę na podstawie art. 162 k.p.a.
Podkreślić w tym miejscu należy, że naruszenie każdego ze wskazanych wyżej przepisów - art. 40 prawa budowlanego; art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2, art. 33 ust. 2 pkt 3 i art. 34 ust. 4 prawa budowlanego; oraz art. 162 k.p.a. - ma charakter tak poważny, że w zasadzie każde z osobna mogłoby być samodzielną podstawą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] jako zapadłej z rażącym naruszeniem prawa. Odrzucić w ocenie Sądu należy obszerne wywody skargi sprowadzające się do konkluzji, że o ile w sprawie doszło do naruszenia prawa to nie miało ono charakteru rażącego. Zdaniem Sadu wręcz trudno sobie wyobrazić bardziej rażące naruszenia prawa niż te jakich dopuścił się Prezydent [...], skoro wydawał on pozwolenia na budowę de facto z pomięciem w ogóle trybu ustawowego. Takie naruszenie prawa ma charakter oczywisty i jaskrawo koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym. Również społeczno-gospodarcze skutki takich decyzji, w ocenie Sądu, są nie do zaakceptowana, bo sprowadzają się do sytuacji przyzwolenia na dowolne udzielanie pozwoleń na budowę poza wymaganą prawem procedurą administracyjną.
Do powyższego odnieść bezpośrednio należy, nietrafną w ocenie sądu argumentację skarżących, że Wojewoda [...] orzekając w przedmiocie nieważności mógł uchylić decyzje Prezydenta tylko w części - co do samego wygaśnięcia poprzedniej decyzji. Rozumowanie takie nie jest zasadne, gdyż taka decyzja wojewody spowodowała by wyeliminowanie tylko jednego naruszenia prawa dotyczącego art. 162 k.p.a., spośród kilku naruszeń z których każde miało charakter rażący. Decyzja taka powodowałby dalsze pozostawanie w obrocie prawnym decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę wydanej bez przeprowadzona w tym zakresie postępowania w sposób zgodny z przepisami prawa budowlanego.
Wszystkie zaprezentowane wyżej wywody przesądzają o niezasadności zarzutów skargi (w zakresie zarzutów 1 i 2a). Odnosząc się natomiast do poszczególnych kwestii poniesionych w jej uzasadnieniu stwierdzić należy, że zdaniem Sądu nie ma racji skarżący twierdząc, że przy orzekaniu organy administracyjne nie wzięły pod uwagę słusznego interesu obywateli tudzież słusznego interesu stron, gdyż skarżący źle interpretuje to pojęcie. Wbrew sugestiom skarżących słuszny interes nie wiąże się z koniecznością wydawania decyzji korzystnej dla strony postępowania. Poza tym nawet gdyby tak instrumentalnie wykładać znaczenie słusznego interesu obywateli jak czynią to skarżący to i tak nigdy to nie mogłoby doprowadzić do sytuacji kiedy z powołaniem się na ten interes można by dopuścić do pozostawienia w obrocie prawnym decyzji, która rażąco narusza zasady praworządności.
Ponadto skarżący podnoszą w uzasadnieniu skargi okoliczności, które nie mają dla sposobu rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotnego znaczenia. Mianowicie to, że decyzje zapadłe w postępowaniu nieważnościowym naruszają interesy majątkowe skarżących czy też mogą spowodować utratę przez nich środków unijnych przeznaczonych na budowę - nie ma dla przedmiotu tego postępowania żadnego znaczenia. W sprawie istotna jest bowiem jedynie ocena zapadłych decyzji przez pryzmat norm wynikających z art. 32 i nast., art. 40 p.b. i art. 162 k.p.a. Natomiast rzeczą inwestora i jego ryzykiem objęty jest sposób finansowania realizowanej inwestycji oraz konieczność zapewnienie wszelkiej zgodności takiej inwestycji z prawem. Inwestor skutków wynikających z takiego gospodarczego ryzyka nie może przerzucać na barki organów administracyjnych, które w związku z tym miałby wydawać korzystne dla niego decyzje. Konkludując stwierdzić należy, iż konsekwencje faktyczne i prawne decyzji na jakie powołuje się skarżący, mają znaczenie drugorzędne i nie mogą powodować utrzymania w obrocie prawnym decyzji rażąco naruszającej prawo.
Marginalnie nadmienić należy, że nieporozumieniem są także zawarte w skardze wywody strony skarżącej o jej zdziwieniu niedopuszczeniem jej do udziału w sprawie dotyczącej decyzji Wojewody [...] z dnia [...] marca 2013 r., znak: [...], mocą której stwierdzono nieważność decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1999 r., nr [...], która to decyzja dotyczyła przeniesienia pozwolenia na budowę z J. B.-M. i J. M. na rzecz R. B. i M. K. Zarzuty w tym zakresie powinny być podnoszone w tamtym postępowaniu, gdyż dla niniejszego nie mają żadnego znaczenia.
W ocenie Sądu orzekające w postępowaniu nieważnosciowym organy nie dopuściły się również naruszenia wskazywanych przez skarżących przepisów prawa procesowego – tj. art. 7, 8 i 16 k.p.a. Wbrew twierdzeniom skarżących w zakażonej decyzji organ odniósł się do wszystkich istotnych kwestii podniesionych w odwołaniu. Organy w postępowaniu nieważnościowym procedowały prawidłowo, w sposób właściwy oceniając zgromadzony materiał dowodowy oraz przekonująco i wyczerpująco uzasadniając swoje decyzje. Nie doszło również naruszenia zasady zaufania i argumenty skarżących w tym zakresie nie są trafne. Wręcz przeciwnie, zdaniem Sądu zasadę budowania zaufania do organów naruszałoby nieunieważnienie decyzji Prezydenta Miasta [...] i dopuszczenie możliwości procedowania przez organy w sposób postulowany w skardze, czyli dopuszczenie szerokiej dowolności organów w sposobie prowadzania postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę.
Mając na względzie powyższe rozważania nie sposób uznać, by wyjaśnienia zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji były niewyczerpujące oraz by organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisów postępowania czy też jakiekolwiek innego naruszenia prawa, które uzasadniałoby jej uchylenie.
W związku z powyższym, uznając skargę za bezzasadną Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę, o czym orzeczono w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło