VII SA/Wa 2075/24
WyrokWSA w Warszawie2025-01-22
Skład orzekający: Grzegorz Rudnicki, Waldemar Śledzik, Michał Podsiadło
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu wznowionym na podstawie art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a., organ może uchylić decyzję, jeżeli od dnia jej doręczenia upłynęło pięć lat, zgodnie z art. 146 § 1 k.p.a.? Czy wadliwe doręczenie decyzji inwestorowi uniemożliwia rozpoczęcie biegu terminu, o którym mowa w art. 146 § 1 k.p.a.?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej prawidłowo zastosował art. 146 § 1 k.p.a., odmawiając uchylenia decyzji Starosty z 2016 r. z uwagi na upływ pięcioletniego terminu od jej doręczenia. Sąd stwierdził, że nawet jeśli doręczenie było wadliwe podmiotowo, to decyzja została skutecznie doręczona, a inwestor podjął roboty budowlane na jej podstawie, co oznacza, że decyzja weszła do obrotu prawnego. Sąd oddalił skargę, uznając zarzuty za niezasadne.Stan faktyczny
Skarżący domagali się uchylenia decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), która utrzymała w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego. Wojewoda uchylił wcześniejsze decyzje Starosty i umorzył postępowanie, a następnie w wyniku wznowienia postępowania uchylił własną decyzję i decyzję Starosty z maja 2018 r., odmawiając jednocześnie uchylenia pierwotnej decyzji Starosty z września 2016 r. Skarżący zarzucili m.in. wadliwe doręczenie pierwotnej decyzji Starosty i naruszenie art. 146 § 1 k.p.a. przez upływ terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), Sędziowie: sędzia WSA Waldemar Śledzik, asesor WSA Michał Podsiadło, , Protokolant: referent Radosław Fijałkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2025 r. sprawy ze skargi I. F. i G. F. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 12 lipca 2024 r. znak DOR.7110.480.2023.JSK w przedmiocie uchylenia decyzji oddala skargę
Uzasadnienie.
Zaskarżoną decyzją znak DOR.7110.480.2023. JSK z 12 lipca 2024 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB") na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania I. F. i G. F. od decyzji Wojewody. Mazowieckiego z 30 października 2023 r., nr 840/OPON/2023, w przedmiocie uchylenia decyzji - utrzymał w mocy tą decyzję.
GINB wyjaśnił, że decyzją z [...], września 2016 r., nr [...],, Starosta [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił S. sp. z o.o. (dalej: "Spółka") pozwolenia na budowę, obejmującego rozbudowę budynku hali produkcyjnej z częścią biurową oraz infrastrukturą techniczną na działkach ew. nr [...], [...], [...],, [...],, obręb [...], [...],, gm. [...],. Podaniem z 3 kwietnia 2017 r. I. F. i G. F. wystąpili o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją - na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., wskazując, że projektowana inwestycja zajmuje działki bezpośrednio graniczące z nieruchomością należącą do nich, przy ul. [...], (obr. [...],, dz. [...],) w [...],, a w związku z tym nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania obiektów budowlanych, których dotyczy pozwolenie na budowę. Zgodnie ż księgami wieczystymi nr [...], i [...], Sądu Rejonowego w [...], , IV Wydział Ksiąg Wieczystych), skarżący są właścicielami działek nr ewid. [...], , [...], i [...], w [...],.
Decyzją ź; [...], lipca 2017 r., nr [...], Starosta [...], odmówił uchylenia własnej decyzji z [...], września 2016 r. Wojewoda Mazowiecki decyzją z 19 października 2017 r., nr 134/P/2017, wydaną po rozpatrzeniu odwołania I. F. i G. F., uchylił w całości ww. decyzję z 12 lipca 2017 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdyż organ I instancji nie ustalił i nie wyjaśnił dostatecznie, czy wnioskującym G. i I. F. przysługuje przymiot strony.
Starosta [...], decyzją z [...], maja 2018 r., nr [...],, uchylił dotychczasową własną decyzję z [...], września 2016 r. i zatwierdził projekt budowlany oraz udzielił Spółce pozwolenia na rozbudowę budynku hali produkcyjnej z częścią biurową oraz infrastrukturą techniczną na działkach nr ewid. [...],,[...], [...],, [...],, obręb [...], [...],, gm. [...],.
Decyzją z 28 marca 2019 r., nr 261/OPON/2019, wydaną po rozpatrzeniu odwołania skarżących, Wojewoda Mazowiecki uchylił w całości ww. decyzję Starosty z [...], maja 2018 r. i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji w całości, przyjął bowiem, że nie tylko w większości zostały wykonane roboty budowlane objęte pozwoleniem na budowę z [...], września 2016 r., ale dodatkowo pozwolenie to zostało wyeliminowane z obrotu prawnego w ramach postępowania nieważnościowego, więc zaszły podstawy z art. 105 § 1 k.p.a.
Prawomocnym wyrokiem z 26 września 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 1245/19, WSA w Warszawie oddalił skargę Spółki na ww. decyzję Wojewody Mazowieckiego z 28 marca 2019 r.
GINB przypomniał, że decyzją z 23 maja 2018 r., nr 76/P/2018, Wojewoda Mazowiecki stwierdził z urzędu nieważność decyzji Starosty z [...], września 2016 r., nr [...],. Stronami tego postępowania byli m. in. I. F. i G. F.. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją GINB z 4 stycznia 2019 r., znak: DOA.7110.316.2018.SPA. Jakkolwiek WSA w Warszawie wyrokiem z 26 września 2019 r., sygn. akt: VII SA/Wa 520/19, oddalił skargę inwestora na decyzję GINB z 4 stycznia 2019 r., to NSA wyrokiem z 21 lutego 2023 r., sygn. akt II OSK 557/20, w związku ze skargami kasacyjnymi Spółki i skarżących uchylił ten wyrok WSA w Warszawie z 26 września 2019 r., decyzję GINB z 4 stycznia 2019 r. oraz decyzję Wojewody Mazowieckiego z 23 maja 2018 r., nr 76/P/2018, a w zakresie skargi kasacyjnej Państwa F. oddalił ją, stwierdzając, że wszystkie sformułowane w niej zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego, nie zawierają usprawiedliwionych podstaw.
Wojewoda Mazowiecki, związany wyrokiem NSA z 21 lutego 2023 r., sygn. akt: II OSK 557/20, decyzją z 21 sierpnia 2023 r., nr 617/OPON/2023, odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...], z [...], września 2016 r., nr [...],. Decyzja ta, w wyniku rozpatrzenia odwołania I. F. i G. F., została utrzymana w mocy decyzją GINB z 16 maja 2024 r., znak: DOR.7110.328.2023.ACK.
Podaniem z 15 marca 2023 r., uzupełnionym pismami z 4 kwietnia 2023 r. i z 7 września 2023 r., skarżący wystąpili, w związku z wyrokiem NSA z 21 lutego 2023 r., sygn. akt: II OSK 557/20, o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Wojewody Mazowieckiego z 28 marca 2019 r" nr 261/OPON/2019, umarzającą postępowanie wznowieniowe względem decyzji Starosty [...], z [...], września 2016 r., nr [...],. Jako podstawę wniosku wskazano art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a.
Postanowieniem z 11 września 2023 r., nr 347/OPON/2023, Wojewoda Mazowiecki wznowił postępowanie w ww. sprawie i decyzją । z 30 października 2023 r., nr 840/OPON/2023, uchylił własną decyzję z 28 marca 2019 r., nr 261/OPON/2019 i poprzedzającą ją decyzję Starosty [...], z [...], maja 2018 r., nr [...],, oraz odmówił uchylenia decyzji Starosty [...], z [...], września 2016 r., nr [...],, stwierdzając jej wydanie z naruszeniem prawa. Od decyzji organu wojewódzkiego z 30 października 2023 r., nr 840/OPON/2023, skarżący wnieśli odwołanie do GINB.
GINB wyjaśnił, że zaskarżona decyzja Wojewody Mazowieckiego z 30 października 2023 r., nr 840/OPON/2023 została wydana w postępowaniu wznowieniowym, w oparciu p przesłankę z art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a., dotyczącym postępowania wznowieniowego, które było prowadzone w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. – a więc mamy do czynienia z piętrowym postępowaniem wznowieniowym od postępowania wznowieniowego.
GINB wyjaśnił charakter postępowania wznowieniowego i wskazał, że zgodnie z art. 148 § 1 k.p.a., podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej postawę do wznowienia postępowania. Stosownie do art. 148 § 2 k.p.a., termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Skarżący, jako okoliczność stanowiącą podstawę do wznowienia (art. 145 § .1 pkt 8 k.p.a.), wskazali wyrok NSA z 21 lutego 2023 r., sygn. akt Ił OSK 557/20. Mając na uwadze, że podanie zostało wniesione w ustawowym terminie, Wojewoda Mazowiecki postanowieniem z 11 września 2023 r., prawidłowo wznowił, na podstawie art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a., postępowanie zakończone własną decyzją ostateczną z 28 marca 2019 r., nr 261/OPON/2019.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a., w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione. Zawarty w ww. przepisie zwrot "w oparciu" wskazuje, że musi zachodzić związek przyczynowy pomiędzy decyzją organu a inną decyzją lub orzeczeniem sądu. Chodzi tu o sytuację, gdy jedna decyzja lub orzeczenie sądu stanowi podstawę innej decyzji, od nich zależnej (pochodnej). Musi ponadto dojść do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji lub orzeczenia sądu, w oparciu o które została wydana ostateczna decyzja zależna. Przesłanka z art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. dotyczy wyłącznie takiej sytuacji, gdy decyzja, na której oparł się organ wydając decyzję w sprawie głównej, stanowiła podstawę prawną decyzji głównej, a nie podstawę faktyczną. Sytuacja taka ma miejsce w przypadku, gdy nie jest możliwe wydanie decyzji w postępowaniu głównym bez decyzji, na której organ się ma oprzeć. Zachodzi tu bezwzględna zależność jednej decyzji od drugiej. W art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. chodzi o decyzje związane, czyli takie, które muszą ze sobą współistnieć w takim sensie, że jedna jest efektem drugiej, a jej brak w obrocie czyni drugą zbędną czy wręcz wadliwą (wyrok NSA z 4 lipca 2022 r" sygn. akt II OSK 1977/19).
Wyrokiem z 21 lutego 2023 r., sygn. akt II OSK 557/20, na który powołali się wnioskodawcy w swoim podaniu o wznowienie, ŃSA uchylił decyzję GINB z 4 stycznia 2019 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego z 23 maja 2018 r., nr 76/P/2018 (stwierdzającą nieważność decyzji Starosty [...],, z [...], września 2016 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę hali produkcyjnej na działkach nr ewid. [...],, [...],, [...],, [...], w [...],), w oparciu o które organ wojewódzki wydał na podstawie art. 138 § 1 pkt 2, w zw. z art. 105 § 1 k.p.a., wzruszoną aktualnie decyzję z 28 marca 2019 r.
W konsekwencji ww. wyroku NSA, GINB decyzją z 16 maja 2024 r., znak: DbR.7110.328.2023.ACK, utrzymał w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego z 21 sierpnia 2023 r. nr 617/OPON/2023, odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...], z [...], września 2016 r., nr [...],. Mając powyższe na względzie należało stwierdzić, że zachodzi w sprawie przesłanka z art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a., w związku z tym należało ponownie rozpatrzyć odwołanie od decyzji Starosty [...], z [...], maja 2018 r., nr [...],, uchylającej dotychczasową decyzję z [...], września 2016 r., nr [...], i zatwierdzającą projekt budowlany oraz udzielającą Spółce pozwolenia na rozbudowę budynku hali produkcyjnej z częścią biurową oraz infrastrukturą techniczną. GINB wyjaśnił, czemu skarżącym przysługiwał przymiot strony w sprawie przysługiwał status strony postępowania w sprawie dotyczącej spornej inwestycji. Wskazał na art. 28 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. jedn. Dz. U z 2024 r., poz. 725, dalej: "Pr. bud.") i to, że skarżący we wniosku z 3 kwietnia 2017 r., wskazali na przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu i wysokości rozbudowanego budynku. Stosownie do opracowania pt. "Ochrona przed hałasem środowiska w otoczeniu budynku" ze stycznia 2018 r., ekran, który został zastosowany, nie chroni wystarczająco przed ponadnormatywną emisją hałasu.
IGINB wyjaśnił, że inne formy ograniczenia zagospodarowania terenu niż zabudowa (np. hałas) wykraczają poza zakres przedmiotowy Prawa budowlanego. Położenie nieruchomości w sąsiedztwie planowanej inwestycji nie jest bowiem tożsame ze znajdowaniem się tej nieruchomości w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar oddziaływania budowanego obiektu budowlanego będzie to obszar, w stosunku do którego ten obiekt wprowadzi ograniczenia możliwości budowy innych obiektów budowlanych ze względu na wymogi przepisów odnoszące się do zabudowy, a nie ze względu na to, że obiekt wprowadzi jakiekolwiek subiektywne uciążliwości (. Zatem, co do zasady, istotne jest to, czy właściciele sąsiednich działek doznają ograniczeń w ich zabudowie.
W realiach tej sprawy, powyższe kwestie, wobec wiążącego wyroku NSA z 21 lutego 2023 r., sygn. akt II OSK 557/20, nie mają jednak znaczenia dla oceny przymiotu strony wnioskodawców, gdyż NSA uznał skarżących za stronę postępowania nieważnościowego dotyczącego pozwolenia na budowę. Tym samym kwestia legitymacji strony wnioskodawców także w postępowaniu wznowieniowym dotyczącym tego pozwolenia została już przesądzona tym wyrokiem.
Stosownie do art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2024 r" poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Skoro skarżący są stronami postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, to ich pominięcie w tym postępowaniu, stanowi o wadzie wynikającej z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. WSA w Warszawie wyrokiem z 26 września 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 1245/19, oddalając skargę na decyzję Wojewody Mazowieckiego z 28 marca 2019 r., nr 261/OPON/2019 (wzruszoną w tym postępowaniu), nie wyraził żadnych wątpliwości co do interesu prawnego skarżących do uczestnictwa w tym postępowaniu.
GINB stwierdził, że organ administracji publicznej rozpoznający sprawę po wznowieniu postępowania musi badać nie tylko, czy istniały przyczyny wznowienia podane w art. 145 § 1 k.p.a., lecz także czy na przeszkodzie ewentualnemu rozstrzygnięciu sprawy co do istoty nie stoją okoliczności, o których mowa w art. 146 k.p.a. Zgodnie z art. 146 § 1 k.p.a., uchylenie decyzji z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 3-8 nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat. Stosownie do art. 146 § 2 k.p.a., nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Art. 151 § 2 k.p.a. stanowi zaś, że w przypadku gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji.
Decyzja Starosty [...], z [...], września 2016 r., nr [...], została doręczona inwestorowi 4 października 2016 r. (zgodnie z adnotacją, opatrzoną podpisem). Zatem upłynął już termin, określony w art. 146 § 1 k.p.a. do uchylenia decyzji ostatecznej. Upływ terminu 5 lat od doręczenia decyzji którejkolwiek ze stron biorących udział w postępowaniu jest wystarczający, aby odmówić uchylenia decyzji ostatecznej objętej wznowieniem (wyrok NSA z 26 maja 2022 r., sygn. akt II OSK 1748/19). Z uwagi na powyższe należało utrzymać w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego z 30 października 2023 r., nr 840/OPON/2023, a wobec art. 146 § 1 k.p.a. merytoryczne zarzuty skarżących pozostają bez wpływu na treść niniejszego rozstrzygnięcia.
Z tą decyzją nie zgodzili się skarżący, wnosząc pismem datowanym na 27 lipca 2024 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej naruszenie:
"1) art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 oraz art. 11 i art. 16 § 1 k.p.a., a także art. 33 § 1, § 2 i § 3, art. 40 § 1 i § 2, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. przez wadliwe uznanie, że decyzja Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], września 2016 r., znak [...],, weszła do obrotu prawnego i jest decyzją ostateczną;
2) art. 146 § 1 k.p.a. i art. 149 § 2 k.p.a., a także art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. przez brak merytorycznego ponownego rozpoznania sprawy, bez przeprowadzenia postępowania co do istoty sprawy, bez rozważenia wniosków i twierdzeń skarżących oraz bez wnikliwego rozpatrzenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, m.in. wskutek błędnego uznania, że w ogóle doszło do doręczenia decyzji Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], września 2016 r., znak [...], (per facta concludentia, gdyż GINB w ogóle nie odniósł się do argumentacji skarżących zawartej w odwołaniu, z której wynika, że decyzja ta nie weszła do obrotu prawnego) i od doręczenia tej decyzji do dnia wydania Decyzji Wojewody Mazowieckiego upłynęło ponad 5 lat w rozumieniu art. 146 § 1 k.p.a., także w sytuacji, gdy przed upływem tego terminu wydano decyzję uchylającą tę decyzję we wznowionym postępowaniu, a ponadto decyzji tej nie było w obrocie prawnym co najmniej w okresie od doręczenia inwestorowi decyzji GINB z dnia 4 stycznia 2019 r. do dnia wydania wyroku przez NSA w dniu 21 lutego 2023 r., kiedy uchylona została przez NSA decyzja GINB stwierdzająca nieważność tej decyzji, czyli przez ponad 4 lata, które nie mogą być wliczane do okresu wskazanego w art. 146 § 1 k.p.a.- - w tym okresie termin ten nie biegł, nie można było bowiem wszcząć, prowadzić ani w żaden sposób zakończyć merytorycznie postępowania wznowieniowego w tej sprawie, a inwestorowi nie przysługiwały na podstawie tej decyzji żadne uprawnienia, z których inwestor mógłby w tym czasie korzystać lub które mogłyby podlegać jakiejkolwiek ochronie, gdyż decyzja Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], września 2016 r., znak [...], została ostatecznie wyeliminowana przez GINB z obrotu prawnego ze skutkiem od dnia jej wydania. Stwierdzenie nieważności decyzji oznacza jej wyeliminowanie z obrotu prawnego z mocą ex tunc, dany akt lub jego część nie wywołuje wówczas żadnych skutków prawnych od samego początku, tj. od daty jego wydania, co oznacza też, że również jego doręczenie, następujące po jego wydaniu, nie może wywoływać skutków prawnych, w tym nie może rozpocząć się bieg terminu, o którym mowa w art. 146 § 1 k.p.a. (uchylenie przez NSA decyzji GINB wywarło ponadto skutek ex nunc, a nie ex tunc, z kolei ostateczna decyzja GINB usunęła z obrotu prawnego decyzję Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], września 2016 r., znak [...], ze skutkiem ex tunc, co potwierdza prawomocny wyrok WSA w Warszawie wyroku z dnia 26 września 2019 r., wydany w niniejszej sprawie (sygn. akt VII SA/Wa 1245/19), w którym wskazano, że "ostateczną decyzją Wojewody, stwierdzono nieważność decyzji z dnia [...], września 2016 r. o pozwoleniu na budowę. Decyzja ta została już wyeliminowana z obrotu prawnego niezależnie od wyniku postępowania sądowego." Ocena prawna WSA w Warszawie, zawarta w ww. prawomocnym wyroku, jest wiążąca dla organów w niniejszej oraz każdej innej sprawie dotyczącej decyzji Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], września 2016 r.). Orzeczenie o nieważności innej decyzji eliminuje taką decyzję z obrotu prawnego, od momentu wydania decyzji dotkniętej wadliwością (skutek ex tunc). Stwierdzenie nieważności jest aktem deklaratoryjnym, który działa z mocą wsteczną (ex tunc) od daty wydania decyzji stwierdzającej nieważność decyzji administracyjnej dotkniętej wadą. Uchyla wszelkie skutki prawne, jakie powstały od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji nieważnej, obala domniemanie legalności i prawidłowości decyzji, której nieważność została stwierdzona, skutkuje możliwością dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, które przysługują od dnia, w którym stanie się ostateczna decyzja o stwierdzeniu nieważności (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 2021 r. sygn. akt I OZ 16/21). W tym stanie faktycznym i prawnym można co najwyżej uznać (jeśli w ogóle wydanie wyroku przez NSA oznaczać miałoby "przywrócenie" decyzji Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], września 2016 r., znak [...], do obrotu prawnego), że termin przedawnienia orzekania we wznowionym postępowaniu należy liczyć od dnia wydania wyroku NSA z dnia 21 lutego 2023 r., gdyż wcześniej decyzja Starosty w związku z ostatecznym stwierdzeniem jej nieważności przez GINB nie pozostawała w obrocie prawnym. Co więcej, zdaniem skarżących decyzja ta nadal nie pojawiła się w obrocie prawnym, gdyż tylko wyrok NSA stwierdzający nieważność decyzji Wojewody Mazowieckiego i GINB w przedmiocie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę mógłby "przywrócić" decyzję Starosty [...], do obrotu prawnego z mocą wsteczną (decyzje stwierdzające nieważność decyzji Starosty wywarły już - jednorazowo - swój skutek prawny i definitywnie wyeliminowały ją z obrotu prawnego w 2019 r., a przepisy k.p.a. lub PPSA nie znają instytucji "przywrócenia do obrotu" decyzji, która została usunięta z obrotu prawnego ostateczną decyzją stwierdzającą jej nieważność). W przypadku uchylenia przez NSA decyzji Wojewody Mazowieckiego i GINB w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzje te zostały wyeliminowane z obrotu prawnego dopiero ze skutkiem od dnia wydania przez NSA wyroku, co jednak nie ma żadnego wpływu na byt decyzji Starosty [...],, który definitywnie ustał na długo przed wydaniem tego wyroku, w tej sprawie konieczne było zatem uzyskanie przez inwestora kolejnego pozwolenia na budowę;
3) art. 151 § 2 i art. 146 § 1 k.p.a., a także art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. przez utrzymanie w mocy rozstrzygnięcia w zakresie odmowy uchylenia decyzji Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], września 2016 r., znak [...], w sytuacji, gdy prawidłowo przeprowadzone postępowanie powinno skutkować uznaniem, że decyzja ta oraz decyzja Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], maja 2018 r., znak [...], z powodu ich rażących wad powinny zostać uchylone, a postępowanie w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę zakończone wydaniem decyzji o odmowie jego udzielenia i odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego lub umorzone z powodu jego bezprzedmiotowości;
4) art. 151 § 2, art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 139 k.p.a. przez dokonanie błędnej interpretacji przedmiotowych przepisów i w konsekwencji wydanie decyzji na niekorzyść skarżących (zaskarżone rozstrzygnięcie GINB, utrzymujące w mocy Decyzję Wojewody Mazowieckiego oznacza pozostawienie w obrocie prawnym decyzji Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], września 2016 r., znak [...],, co oznacza pogorszenie sytuacji prawnej i faktycznej skarżących nawet w stosunku do sytuacji zaistniałej po wydaniu decyzji Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], maja 2018 r., znak [...],, która w większym stopniu zabezpieczała interesy skarżących, m.in. w zakresie ochrony przed nadmiernym hałasem, niezależnie od tego, że była również niezgodna z prawem i także powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego w zakresie pkt 2 rozstrzygnięcia);
5) art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 oraz art. 11 k.p.a., a także art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. przez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego i poczynienie błędnych ustaleń faktycznych w sprawie oraz wadliwe rozstrzygnięcie sprawy, wskutek czego odmówiono uchylenia decyzji Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], września 2016 r., znak [...], o udzieleniu pozwolenia na budowę obiektu budowlanego, realizowanego przez S. sp. z o.o. niezgodnie z przepisami Uchwały nr [...], Rady Miejskiej w [...], z dnia [...], maja 2015 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części miasta [...],, dla obszaru, którego granice wyznacza oś ul. [...],, północna granica administracyjna miasta [...],, oś ul. [...], i północna linia rozgraniczająca ul. [...], - część B (dalej także "MPZP" lub "Uchwała");
6) art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 k.p.a. przez niewykazanie przez Organ jakiejkolwiek inicjatywy w zakresie ustalenia prawdy materialnej, w sytuacji, gdy Starosta [...], wydający decyzję dotychczasową uczynił wszystko, aby wydać decyzję zgodnie z żądaniem inwestora, a następnie aby nie doszło do zmiany tej decyzji w trybie wznowieniowym lub nieważnościowym a organy działały w taki sposób, aby chronić wyłącznie interes inwestora, m.in.\poprzez udzielenie mu nowego (również wadliwego, podobnie jak pierwsze) pozwolenia na budowę;
7) art. 32 Konstytucji RP przez udzielenie przez Organ pierwszeństwa interesowi inwestora przed interesem skarżących bez wyjaśnienia, z jakiego powodu interes skarżących powinien ustąpić interesowi inwestora".
Skarżący wnieśli o rozpoznanie skargi na rozprawie, uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów.
W obszernym uzasadnieniu skargi (31 stron, 133 punkty) skarżący przedstawili swoje stanowisko faktyczne i prawne, mające wykazać zasadność zarzutów skargi. Wskazali min. na to, że GINB nie odniósł się do merytorycznych argumentów odwołania, a postępowanie w tej sprawie prowadzone było przewlekle i w taki sposób, aby inwestorowi, któremu wydano decyzją o pozwoleniu na budowę rażąco naruszającą prawo, nie stała się krzywda. Organy procedowały w tej sprawie niezwykle opieszale, wielokrotnie przedłużały też termin do załatwienia sprawy i jak tylko mogły starały się nie wnikać w istotę sprawy, koncentrując się na wątkach pobocznych lub stricte proceduralnych. Postępowania nadzwyczajne prowadzone były w taki sposób, aby bez względu na oczywiste wady prawne "obronić" pierwotne rozstrzygnięcie Starosty [...],, pomimo że organy miały świadomość, że jest ono niezgodne z prawem.
GINB założył, że decyzja Starosty Nr [...], z [...], września 2016 r., co do której toczyło się wznowione postępowanie weszła do obrotu prawnego. Tymczasem jednak decyzja ta nigdy nie została doręczona inwestorowi, bowiem została odebrana przez osoby, które w ogóle nie były pełnomocnikami inwestora. A zatem termin, o którym mowa w art. 14i? § 1 k.p.a. nie rozpoczął w ogóle biegu
Wojewoda Mazowiecki w decyzji poprzedzającej wskazał, że dokonał weryfikacji akt sprawy zakresie daty doręczenia stronom decyzji Starosty [...], z [...], września 2016 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na rozbudowę budynku. Analiza akt postępowania wskazuje, iż na pierwszej stronie ww. decyzji Starosty [...], znajduje się adnotacja "odebrałem decyzję oraz dwa egzemplarze projektu" oraz data "04.10 2016 r." wraz z podpisem "konstrukcja: magister inżynier A. M. posiadający uprawnienia budowlane nr [...], do projektowania i kierowania robotami budowlanymi w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń, wpisany na listę członków [...], Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa pod numerem [...],; sprawdzający: magister inżynier budownictwa M. P. posiadający uprawnienia budowlane nr [...], do projektowania i kierowania robotami budowlanymi w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń, wpisany na listę członków [...], Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa pod numerem [...],".
Z akt sprawy i samej decyzji Starosty [...], wynika jednak, że pełnomocnikiem inwestora w postępowaniu był tylko W. I. (pełnomocnik ten wymieniony został także w tzw. rozdzielniku decyzji), jednak to nie on złożył 4 października 2016 r. podpis na pierwszej stronie egzemplarza decyzji znajdującej się w aktach, kwitując jednocześnie jej odbiór. Według skarżących znajdują się tam dwa podpisy innych osób, K. G. i D. Ż. z B. sp. z o.o., którzy nie byli pracownikami inwestora, musieli mieć oni zatem odrębne i skuteczne upoważnienia do dokonania tej czynności. Osoby te w tym postępowaniu legitymowali się jedynie upoważnieniem z 9 maja 2016 r., udzielonym im (łącznie) przez A. G. (Dyrektora Zakładu — upoważnienie w aktach - według skarżących - w niepotwierdzonej za zgodność kopii, co jest niezgodne z art. 33 § 3 k.p.a.).
A. G. został z kolei upoważniony przez Prezesa Zarządu Spółki S. sp. z o.o. do reprezentowania Spółki przed właściwymi organami w sprawach związanych ze złożeniem stosownej dokumentacji urzędowej dotyczącej rozbudowy hali produkcyjno - magazynowej przy ul. [...],, jednakże upoważnienie takie od zarządu Spółki uzyskał dopiero 11 maja 2016 r., czyli dwa dni po tym, jak sam udzielił upoważnienia obu ww. osobom. A.G. 9 maja 2016 r. nie mógł samodzielnie dokonać za Spółkę żadnej czynności prawnej, w tym nie mógł skutecznie ustanowić żadnego pełnomocnika dla Spółki gdyż nie posiadał do tego żadnego uprawnienia. Pełnomocnictwo to zostało więc udzielone przez osobę nieuprawnioną do samodzielnego reprezentowania Spółki (Spółka nie ma też prokurenta).
Oznacza to, że decyzja Starosty [...], Nr [...], z [...], września 2016 r. została odebrana 4 października 2016 r. przez osoby, które nie były pełnomocnikami Spółki i skutecznie tej czynności dokonać nie mogły. Decyzja ta do dnia dzisiejszego nie weszła do obrotu prawnego, a budowa została przeprowadzona bez pozwolenia na budowę, na podstawie decyzji, która do dziś nie stała się ostateczna, gdyż nie została dotychczas doręczona żadnej ze stron postępowania.
Decyzja GINB narusza art. 146 § 1 k.p.a. i art. 149 § 2 k.p.a., a także art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. przez brak merytorycznego ponownego rozpoznania sprawy, bez przeprowadzenia postępowania co do istoty sprawy. Organy błędnie interpretując te przepisy, nie rozważyły żadnych wniosków i twierdzeń skarżących oraz nie rozpatrzyły zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, m.in. wskutek błędnego uznania, że od dnia doręczenia decyzji Starosty [...], Nr [...], z [...], września 2016 r., do dnia wydania decyzji Wojewody Mazowieckiego upłynęło 5 lat w rozumieniu art. 146 § 1 k.p.a., w sytuacji, gdy przed upływem tego terminu wydano decyzję uchylającą tę decyzję we wznowionym postępowaniu, a ponadto decyzji tej nie było w obrocie prawnym co najmniej w okresie od doręczenia inwestorowi decyzji GINB z dnia 4 stycznia 2019 r. do dnia wydania wyroku przez NSA w dniu 21 lutego 2023 r., kiedy uchylona została przez NSA decyzja GINB stwierdzająca nieważność tej decyzji, czyli przez ponad 4 lata, które nie mogą być wliczane do okresu wskazanego w art. 146 § 1 k.p.a.
Skoro decyzja ta nie pozostawała w tym okresie w obrocie prawnym, to nie można było do niej odnosić lub stosować żadnych terminów prawa administracyjnego. W tym czasie należało ją traktować w taki sposób, jakby nigdy nie została wydana. Warto też podkreślić, że przedmiotem zaskarżenia do WSA w Warszawie była decyzja GINB, ostatecznie stwierdzająca nieważność ww. decyzji, a nie decyzja Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], września 2016 r., znak [...],. Decyzja GINB została przez NSA uchylona, NSA nie stwierdził natomiast jej nieważności. Decyzja GINB wywierała więc zapisany w niej skutek stwierdzenia nieważności ww. decyzji Starosty [...], przez określony czas, aż do dnia jej uchylenia przez NSA. Stwierdzenie nieważności aktu prawnego oznacza jego wyeliminowanie z obrotu prawnego z mocą ex tunc, dany akt lub jego część nie wywołuje wówczas żadnych skutków prawnych od samego początku, tj. od daty jego wydania, co oznacza też, że również jego doręczenie, następujące po jego wydaniu, nie może wywoływać skutków prawnych, w tym rozpocząć biegu terminu, o którym mowa w art. 146 § 1 k.p.a. Podobnie, od decyzji, której nieważność stwierdzono, nie można wnieść odwołania, wniosku o jej uchylenie, zmianę, wznowienie postępowania czy stwierdzenia jej nieważności. W takiej sytuacji trudno odwoływać się też do zasady trwałości decyzji administracyjnych, warunkującej pewność obrotu prawnego i ochronę praw nabytych, skoro decyzja ta została skutecznie i ostatecznie usunięta z obrotu prawnego na ponad 4 lata właśnie w jednym z trybów nadzwyczajnych, które umożliwiają wydanie decyzji naruszającej te zasady.
Uchylenie przez NSA decyzji GINB wywarło jedynie skutek ex nunc, a nie ex tunc, z kolei ostateczna decyzja GINB usunęła z obrotu prawnego decyzję Starosty [...], Nr [...], z [...], września 2016 r., ze skutkiem ex tunc, co potwierdza prawomocny wyrok WSA w Warszawie z 26 września 2019 r. wydany w niniejszej sprawie (sygn. akt VII SA/Wa 1245/19), w którym wskazano, że ostateczną decyzją Wojewody, stwierdzono nieważność decyzji z dnia [...], września 2016 r. o pozwoleniu na budowę. Decyzja ta została już wyeliminowana z obrotu prawnego niezależnie od wyniku postępowania sądowego.
Decyzja GINB narusza także art. 151 § 2, art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 139 k.p.a. przez dokonanie błędnej interpretacji przedmiotowych przepisów i w konsekwencji wydanie decyzji na niekorzyść skarżących (utrzymanie w mocy rozstrzygnięcia Wojewody Mazowieckiego oznacza pozostawienie w obrocie prawnym decyzji Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], września 2016 r., znak [...],, co oznacza pogorszenie sytuacji prawnej i faktycznej skarżących nawet w stosunku do sytuacji zaistniałej po wydaniu decyzji Starosty [...], Nr [...], z [...], maja 2018 r., która w większym stopniu zabezpieczała interesy skarżących, m.in. w zakresie ochrony przed nadmiernym hałasem, niezależnie od tego, że była również niezgodna z prawem i powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego co najmniej w zakresie pkt 2 rozstrzygnięcia.
We wznowionym postępowaniu konieczne było rozstrzygnięcie o wszystkich wadach ostatecznej decyzji, a więc nie tylko o tym, że została ona wydana w wadliwym postępowaniu (tj. bez udziału strony postępowania, co jest oczywiste), ale także o tym, czy gdyby nie upływ terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 146 § 1 k.p.a., zostałaby wydana inna decyzja w sytuacji zapewnienia pominiętej stronie prawidłowego udziału w postępowaniu. Nawet zatem w przypadku przyjęcia, że termin ten upłynął (z czym skarżący się nie zgadzają), decyzję GINB należy uznać za wadliwą i naruszającą ww. przepisy.
Po ustaleniu, że skarżący powinni byli brać udział w postępowaniu w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę a udziału tego im nie zapewniono, kolejnym etapem postępowania wznowieniowego jest rozpatrzenie sprawy niejako od nowa, w celu rozstrzygnięcia o wszystkich wadach decyzji ostatecznej, więc nie tylko o tym, że została ona wydana w wadliwym postępowaniu (tj. bez udziału strony) ale także o tym, czy gdyby nie upływ terminu przedawnienia, o którym mowa w art 146 § 1 k.p.a., zostałaby wydana "inna decyzja". Innymi słowy, należało zapewnić skarżącym prawidłowy udział w postępowaniu, rozpatrzyć ich wnioski i zarzuty oraz zgłaszane argumenty na ich poparcie.
Nawet gdyby przyjąć, że upłynął termin określony w art. 146 § 1 k.p.a. nie wykluczałby to konieczności oceny zgodności z prawem weryfikowanej decyzji, a jedynie stałoby na przeszkodzie w jej uchyleniu. Konsekwentne przyjęcie powyższej zasady prowadzi do wniosku, iż nawet po upływie powyższego terminu, organ prowadzący postępowanie winien wydać albo decyzję, o której mowa w art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. (tj. o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi się brak podstaw do jej uchylenia), albo stwierdzić wydanie weryfikowanej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazać okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się jednak, że decyzja, o której mowa w art. 151 § 2 k.p.a., wydawana w razie stwierdzenia przez organ przesłanek wymienionych w tym przepisie, ma na celu w szczególności umożliwienie dochodzenia odszkodowania od Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego z tytułu szkody spowodowanej przez wydanie ostatecznej decyzji z naruszeniem prawa. Przy czym, warunkiem koniecznym dochodzenia naprawienia szkody wyrządzonej przez wydanie ostatecznej decyzji na zasadzie art. 4171 § 2 Kodeksu cywilnego jest stwierdzenie we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Niezbędne jest więc we wznowionym postępowaniu rozstrzygnięcie o wszystkich wadach ostatecznej decyzji, a więc nie tylko o tym, że została ona wydana w wadliwym postępowaniu (np. bez udziału strony postępowania), ale także o tym, czy gdyby nie upływ terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 146 § 1 k.p.a., zostałaby wydana inna decyzja 41. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że decyzja Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], września 2016 r., znak [...], obarczona była również naruszeniami prawa materialnego, co potwierdza także decyzja Starosty [...], z dnia [...], maja 2018 r., a także decyzja Wojewody Mazowieckiego Nr 261/OPON/2019 z dnia 28 marca 2019 r., znak WI-1.7840.29.34.2018.KF, przy czym wskazane w tych decyzjach naruszenia nie były wszystkimi, jakie należało w przypadku tych decyzji zidentyfikować.
Skoro przedmiotem rozpatrzenia są konkretne zarzuty stron zgłoszone ze wznowionym postępowaniu, poparte przedłożonymi dowodami i argumentacją, uzasadnienie faktyczne decyzji powinno zawierać w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa (art. 107 § 3 k.p.a.). Uzasadnienie powinno być sporządzone w sposób poddający się weryfikacji instancyjnej i sądowej. Mimo długotrwałego (prowadzonego przewlekle, co umożliwiło inwestorowi dokończenie budowy hali produkcyjnej, która nigdy w tym miejscu nie mogła powstać) postępowania wznowieniowego, organ administracji - mimo takiego obowiązku - w dalszym ciągu nie dokonał jednoznacznej oceny kluczowego dla sprawy zarzutu strony, tj., że zgodnie z obowiązującymi przepisami Uchwały nr [...], Rady Miejskiej w [...], z dnia [...], maja 2015 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części miasta [...],, dla obszaru, którego granice wyznacza oś ul. [...],, północna granica administracyjna miasta [...],, oś ul. [...], i północna linia rozgraniczająca ul. [...], - część B pozwolenie na budowę nie mogło zostać w ogóle wydane.
Skarżący szeroko opisali również rażące ich zdaniem naruszenie decyzją o pozwoleniu na budowę § 15 Uchwały nr [...], Rady Miejskiej w [...], z dnia [...], maja 2015 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części miasta [...],, dla obszaru, którego granice wyznacza oś ul. [...],, północna granica administracyjna miasta [...],, oś ul. [...], i północna linia rozgraniczająca ul. [...], - część B. jest jednoznaczna i wyklucza taką budowę. Pozwolenie na budowę, zdaniem skarżących, w sposób oczywisty dla każdego, jednoznaczny i niepodlegający dyskusji jest sprzeczne z § 15 Uchwały, a zatem w oczywisty sposób narusza ten przepis. Uzasadniało to uchylenie ww. decyzji Starosty [...], Nr [...], z [...], września 2016 r., a także decyzji wydanej przez ten organ w 2018 r.
Pozwolenie na budowę naruszało także rażąco § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, ustanawiającego w załączniku do tego rozporządzenia dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku, a także § 323 ust. 1, § 323 ust. 2 pkt 2, § 324 i § 325 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie i § 7 ust. 4 planu miejscowego.
Ponadto, skarżący wyjaśnili, że czerpnia powietrza centrali wentylacyjnej, stanowiąca kolejne źródło hałasu, na budynku nowej hali została wykonana w ramach samowoli budowlanej (znajduje się w zupełnie innymi miejscu na dachu, tj. od strony naszej nieruchomości, a zgodnie z zatwierdzonym projektem powinna znajdować się na środku dachu hali), tj. z naruszeniem udzielonego pozwolenia na budowę i niezgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym. W związku z powyższym inwestor powinien w tym zakresie przywrócić obiekt budowlany do stanu, jaki wynika z zatwierdzonego dotychczas projektu budowlanego, co oznacza konieczność natychmiastowego demontażu czerpni i umieszczenie jej w miejscu zaprojektowanym. W trybie postępowania wznowieniowego nie było bowiem możliwe przeprowadzenie legalizacji samowoli budowlanej. § 7 ust. 4 planu miejscowego wprowadzono całkowity zakaz realizacji na terenie objętym planem zagospodarowania inwestycji, które powodują uciążliwość akustyczną i wibracje, wynikające z prowadzonej działalności poza granicami terenu, do którego inwestor posiada tytuł prawny i zakaz przekraczania na tej granicy norm dopuszczalnych w tym zakresie w terenach lub obiektach sąsiednich.
Starosta nie sprawdził projektu budowlanego pod tym kątem, do czego był bezwzględnie zobowiązany art 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Z zatwierdzonego dotychczasową decyzją Starosty projektu budowlanego wynika ponadto, że dodatkowymi źródłami hałasu są: centrala wentylacyjna (część opisowa projektu - 10.3. Emisja hałasu i ochrona pomieszczeń przed hałasem, str. 21 projektu oraz załącznik do pisma inwestora z dnia 10 maja 2017 r. — analiza oddziaływania, sporządzona przez W. I., projektanta - str. 2 i 3) oraz maszyny zamontowane wewnątrz hali produkcyjnej (generujące dodatkowy hałas o poziomie ok. 80 dB). Hałas ten, generowany przez wyposażenie hali produkcyjnej, wykorzystywane przy produkcji/ przenika ciągle na działkę skarżących, gdyż przez całą dobę otwarta jest brama hali od strony północnej. W projekcie budowlanym wskazano, że źródłem hałasu jest również sama centrala wentylacyjna, która według projektu (str. 21) emitować ma hałas o poziomie 69 dB. Ponadto hałas emitowany jest oddzielnie przez czerpnię (źródło z5) i wyrzutnię (źródło z6) oraz drycooiery i tylko te źródła zostały ujęte w projekcie. Oznacza to, że przekroczenie norm hałasu jest oczywiste i prowadzi ' do konieczności uchylenia pozwolenia na budowę.
Zgodnie z art. 139 k.p.a. organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Powyższy przepis statuuje instytucję zakazu reformationis in peius, która należy do podstawowych gwarancji procesowych prawa obrony strony. Respektowanie tej zasady w postępowaniu odwoławczym należy uznać za jedną z fundamentalnych zasad prawa procesowego w demokratycznym państwie prawa. W rozpoznanej sprawie, z uwagi na przyjęty (wadliwie) przez GINB upływ terminu wydania decyzji, wystąpiła przesłanka do zastosowania art. 138 k.p.a. i uchylenia przez Wojewodę Mazowieckiego decyzji Starosty [...], Nr [...], z [...], maja 2018 r., oraz rozstrzygnięcia sprawy w sposób adekwatny "do art. 151 § 1 lub § 2 k.p.a. Organ odwoławczy działający po wznowieniu postępowania, wydając na podstawie powołanego przepisu decyzję uchylającą decyzję wydaną w I instancji (tj. decyzję Starosty [...], z [...], maja 2018 r.) i rozstrzygającą sprawę, może w reformatoryjnej decyzji odwoławczej zawrzeć wyłącznie jedno z rozstrzygnięć wskazanych wart. 151 § 1 -lub § 2 k.p.a. Wskazane w art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uprawienie działającego po wznowieniu postępowania organu odwoławczego do uchylenia decyzji wydanej w I instancji i rozstrzygnięcia sprawy obejmuje jedno z rozstrzygnięć, jakie na podstawie art. 151 § 1 lub § 2 k.p.a. mogłoby zapaść przed organem! instancji. W realiach niniejszej sprawy według błędnego poglądu organu powinno to być wydane na podstawie art. 151 § 2 k.p.a. rozstrzygnięcie obejmujące odmowę uchylenia decyzji pierwotnej, wskazanie wystąpienia w sprawie przesłanki do wznowienia postępowania i wskazanie przesłanki negatywnej uchylenia decyzji w postaci upływu terminu przedawnienia. Wojewoda Mazowiecki nie mógł jednak w sprawie wydać decyzji na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylającej zaskarżoną decyzję Starosty [...], Nr [...], z dnia [...], maja 2018 r., znak [...], i zawierającej rozstrzygnięcie wskazane w art. 151 § 2 k.p.a., gdyż wydanie takiej decyzji narusza określony w art. 139 k.p.a. zakaz reformationis in peius.
Wojewoda Mazowiecki wydał decyzję na niekorzyść odwołujących się, czego nie dostrzegł GINB, utrzymując tą decyzję w mocy. Wojewoda Mazowiecki mógł bowiem, co do zasady, bądź utrzymać w mocy decyzję dotychczasową, bądź też zmienić ją na decyzję bardziej korzystną dla stron odwołujących się.
Zdaniem ponadto skarżących, "związanie" wyrokiem NSA z 21 lutego 2023 r., sygn. akt II OSK 557/20, dotyczy wyłącznie stwierdzenia, że decyzja Starosty [...], z 2016 r. nie narusza rażąco jedynie tych przepisów, które zostały wskazane przez inwestora w podstawach skargi kasacyjnej wniesionej w ww. sprawie od (nb. prawidłowego) wyroku WSA w Warszawie w sprawie sygn. akt VII SA/Wa 520/19, tylko w tym bowiem zakresie NSA mógł się wiążąco wypowiedzieć (jako sąd kasacyjny związany tymi podstawami i orzekający bez możliwości odnoszenia się z urzędu do zarzutów, które nie zostały sformułowane precyzyjnie już w skardze kasacyjnej). Organy i sądy muszą zatem przyjąć, że decyzja Starosty [...], Nr [...], z [...], września 2016 r., nie narusza rażąco jedynie § 10 ust. 2 pkt 4 lit b tiret 7 MPZP oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 5 ust. 1 pkt 3 lit. b w zw. z § 10 ust. 2 pkt 4 lit. a) MPZP.
"Związanie" tym wyrokiem nie rozciąga się natomiast ani na zwykłe naruszenie tych samych przepisów (tj. inne niż rażące - bez wątpienia te przepisy zostały bowiem naruszone przez Starostę - w związku z wyrokiem NSA należy jednak przyjąć, że nie doszło do ich rażącego naruszenia, ale zwykłego), ani na rażące naruszenie innych przepisów MPZP i przepisów Prawa budowlanego (oraz aktów wykonawczych), co do których NSA nie mógł się wiążąco wypowiadać w uzasadnieniu wyroku i w ogóle nie zajął co do takich naruszeń stanowiska albo wypowiedział się co do nich w uzasadnieniu jedynie na marginesie, tj. bez żadnego związku z przepisami wskazanymi przez inwestora w podstawach kasacyjnych.
Gdyby ww. wyrok NSA rzeczywiście miał definitywnie zakończyć postępowanie odmową stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę, to NSA z pewnością umorzyłby w całości postępowanie nieważnościowe, czego jednak nie zrobił. Po przekazaniu akt przez NSA organy miały zatem obowiązek zweryfikować, czy decyzja Starosty [...], Nr [...], z [...], września 2016 r., nie narusza w sposób rażący innych (w tym wskazanych wyżej) przepisów MPZP i Prawa budowlanego (czy rozporządzeń wydanych na podstawie tej ustawy), czego w ogóle nie zrobiły, zasłaniając się po prostu wyrokiem NSA. Jest to zatem kolejny argument GINB, przywoływany w uzasadnieniu decyzji wyłącznie po to, aby nie zajmować się przez kilka kolejnych lat merytorycznie istotą sprawy.
W odpowiedzi na skargę GINB podtrzymał swoje stanowisko i wnosił o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2024 r., poz.935), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Skarga nie była zasadna. Wyjaśnić na wstępie należy, że – z uwagi na przyjęcie przez organ I instancji za podstawę rozstrzygnięcia art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 151 § 2 i art. 146 § 1 k.p.a. (i decyzję GINB, utrzymującą w mocy decyzję pierwszoinstancyjną) – istotą sprawy zawisłej przed tut. Sądem jest to, czy zasadnie uznały organa obu instancji, że:
1. w wyniku wznowienia postępowania należało uchylić decyzję Wojewody Mazowieckiego Nr 261/OPON/2019 z 28 marca 2019 r. i decyzję Starosty [...], Nr [...], z [...], maja 2018 r.,
2. w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji Starosty [...], Nr [...], z [...], września 2016 r., na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146 k.p.a., ograniczając się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których organ nie uchylił tej decyzji.
Dla oceny powyższej kwestii niezbędnym jest odwołanie się do chronologii postępowania w niniejszej sprawie.
Decyzją z [...], września 2016 r., nr [...],, będącą przedmiotem wznowionego postępowania, Starosta [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił S. sp. z o.o. pozwolenia na budowę, obejmującego rozbudowę budynku hali produkcyjnej z częścią biurową oraz infrastrukturą techniczną na działkach nr ewid [...],, [...],, [...], [...],, obręb [...], [...],, gm. [...],.
3 kwietnia 2017 r. I.F. i G. F. wystąpili o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją Starosty [...], z [...], września 2016 r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Decyzją z [...], lipca 2017 r. nr [...],, Starosta [...], odmówił uchylenia własnej decyzji z [...], września 2016 r., nr [...],, ale Wojewoda Mazowiecki decyzją z 19 października 2017 r., nr 134/P/2017, po rozpatrzeniu odwołania I.F i G.F., uchylił w całości ww. decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia
Starosta [...], decyzją z [...], maja 2018 r., nr [...],, uchylił dotychczasową własną decyzję z [...], września 2016 r., nr [...], i zatwierdził projekt budowlany oraz udzielił S. sp. z o.o. pozwolenia na rozbudowę budynku hali produkcyjnej z częścią biurową oraz infrastrukturą techniczną na działkach ew. nr: [...],,[...], [...],, [...],, obręb [...], [...],, gm. [...],.
Decyzją z 28 marca 2019 r., nr 261/OPON/2019, po rozpatrzeniu odwołania i I.F i G.F., Wojewoda Mazowiecki uchylił w całości ww. decyzję Starosty [...], i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji w całości - przyjął bowiem, że nie tylko w większości zostały wykonane roboty budowlane objęte pozwoleniem na budowę z 28 września 2016 r., ale dodatkowo pozwolenie to zostało wyeliminowane z obrotu prawnego w ramach postępowania nieważnościowego, więc zaszły podstawy z art. 105 § 1 k.p.a. – bo decyzją z 23 maja 2018 r., nr 76/P/2018, Wojewoda Mazowiecki stwierdził z urzędu nieważność decyzji Starosty [...], z [...], września 2016 r., nr [...],. Ww. decyzja została utrzymana w mocy decyzją GINB z 4 stycznia 2019 r., znak: DOA.7110.316.2018.SPA., a WSA w Warszawie wyrokiem z 26 września 2019 r., sygn. akt: VII SA/Wa 520/19, oddalił skargę inwestora na decyzję GINB z 4 stycznia 2019 r. ale NSA wyrokiem z 21 lutego 2023 r., sygn. akt II OSK 557/20, w związku ze skargami kasacyjnymi S. sp. z o.o. oraz Pani I.F i G.F., uchylił ww. wyrok WSA w Warszawie, ww. decyzję GINB z 4 stycznia 2019 r. oraz decyzję Wojewody Mazowieckiego z 23 maja 2018 r., nr 76/P/2018, a w zakresie skargi kasacyjnej Państwa F. oddalił ją, stwierdzając, że wszystkie sformułowane w niej zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego, nie zawierają usprawiedliwionych podstaw.
Prawomocnym wyrokiem z 26 września 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 1245/19, WSA w Warszawie oddalił skargę S. sp. z o.o. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z 28 marca 2019 r., w przedmiocie umorzenia postępowania wznowieniowego.
Wojewoda Mazowiecki, związany wyrokiem NSA decyzją z 21 sierpnia 2023 r., nr 617/OPON/2023, odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...], z [...], września 2016 r., nr [...],. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją GINB z 16 maja 2024 r.
Podaniem z 15 marca 2023 r., uzupełnionym pismami z 4 kwietnia 2023 r. i z 7 września 2023 r., I.F. i G.F. wystąpili, w związku z ww. wyrokiem NSA, o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Wojewody Mazowieckiego z 28 marca 2019 r. nr 261/OPON/2019, umarzającą postępowanie wznowieniowe względem decyzji Starosty [...], z [...], września 2016 r., nr [...],. Jako podstawę wniosku wskazano art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a.
Na skutek tego, decyzją z 30 października 2023 r., nr 840/OPON/2023, Wojewoda Mazowiecki uchylił wydaną w I-szym postępowaniu wznowieniowym własną decyzję z 28 marca 2019 r., nr 261/OPON/2019 i poprzedzającą ją decyzję Starosty [...], z [...], maja 2018 r., nr [...],, znak: [...], oraz odmówił uchylenia decyzji Starosty [...], z [...], września 2016 r., nr [...], stwierdzając jej wydanie z naruszeniem prawa. Zaskarżona decyzja GINB utrzymuje w mocy ww. decyzję.
Organ I instancji zasadnie uchylił dwie decyzje (własną z 28 marca 2019 r. i Starosty [...], z [...], maja 2018 r.), gdyż wydane one zostały w pierwotnie wznowionym na wniosek skarżących (z 3 kwietnia 2017 r.) postępowaniu, które to postępowanie ponownie zostało wznowione na wniosek skarżących z 15 marca 2023 r. w związku z wyrokiem NSA z 21 lutego 2023 r., sygn. akt II OSK 557/20. Skoro bowiem ww. wyrokiem NSA wyeliminowana z obrotu prawnego została decyzja Wojewody Mazowieckiego z 23 maja 2018 r., nr 76/P/2018, stwierdzająca nieważność decyzji Starosty [...], z [...], września 2016 r., nr [...], o pozwoleniu na budowę, to odpadła przyczyna, dla której Wojewoda 28 marca 2019 r. uchylił decyzję Starosty i umorzył postępowanie administracyjne i jednocześnie zaistniała przesłanka z art. 145 § pkt 8 k.p.a. Natomiast w odniesieniu do uchylanej decyzji Starosty z [...], maja 2018 r. słusznie uznał organ I instancji, że decyzja ta wadliwie opierała się na art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a., gdyż nie było podstaw do uchylenia decyzji dotychczasowej - pomimo przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. - i wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy. Przypomnieć należy, że ww. decyzja Starosty z [...], maja 2018 r. wydana została, gdyż pierwotnie organ ten (decyzją z [...], lipca 2017 r., nr [...],) odmówił we wznowionym postępowaniu uchylenia własnej decyzji o pozwoleniu na budowę z 2016 r. z uwagi na uznanie, że skarżącym nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Wojewoda Mazowiecki jednak decyzją z 19 października 2017 r. nr 134/P/2017 uchylił ww. decyzję do ponownego rozpoznania, gdyż uznał skarżących za pominiętą stronę postępowania zwykłego (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Stąd też w decyzji z 14 maja 2018 r. Starosta przyjął przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 i rozstrzygnął sprawę w postępowaniu wznowieniowym na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. - uchylił dotychczasową własną decyzję z [...], września 2016 r., nr [...], i zatwierdził projekt budowlany oraz udzielił S. sp. z o.o. pozwolenia na rozbudowę budynku hali produkcyjnej z częścią biurową oraz infrastrukturą techniczną.
Ponowne wznowienie postępowania, w oparciu o wniosek skarżących z 15 marca 2023 r. z uwagi na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. i uchylenie decyzją pierwszoinstancyjną w całości ww. dwóch decyzji wydanych w pierwotnym postępowaniu wznowieniowym, spowodowało prawną konieczność równoczesnego rozpoznania przez organ zarówno żądania wniosku z 3 kwietnia 2017 r., jak i ponownych żądań skarżących, zawartych w pkt 3 ich wniosku o wznowienie postępowania - a więc żądania uchylenia decyzji Starosty o pozwoleniu na budowę z [...], września 2016 r.
W tym też zakresie organ I (ale również II instancji) słusznie uznał, że wystąpiło ustawowe ograniczenie dopuszczalności uchylenia decyzji Starosty [...], Nr [...], z [...], września 2016 r. Zgodnie bowiem z art. 146 § 1 k.p.a., uchylenie decyzji z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 3-8 nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia decyzji upłynęło pięć lat. Jak bowiem ustalił organ I instancji – z czym nie zgadzają się skarżący – ww. decyzja o pozwoleniu na budowę z 2016 r. została doręczona inwestorowi 4 października 2016 r. (zgodnie z adnotacją opatrzoną podpisem). Tym samym, 5 października 2021 r. upłynął termin, w którym taka decyzja mogłaby zostać wyeliminowana z obrotu prawnego w drodze postępowania nadzwyczajnego (z przyczyn określonych w art. 145 § 1 k.p.a.).
Zdaniem skarżących, szeroko motywowanym w skardze, decyzja Starosty [...], Nr [...], z [...], września 2016 r. nigdy nie została prawidłowo doręczona inwestorowi i nie weszła do obrotu prawnego. Z takim stanowiskiem nie można się zgodzić.
Po pierwsze, taki argument skarżących pozostaje w sprzeczności z zajmowanym przez nich stanowiskiem w tej sprawie – domagają się bowiem wznowienia postępowania w sprawie decyzji o pozwoleniu na budowę, które to postępowanie odnosi się wyłącznie do ostatecznych decyzji (art. 145 § 1 k.p.a.), kwestionując jednocześnie skuteczność doręczenia tej decyzji inwestorowi i jej wejście do obrotu prawnego. Podnoszona przez skarżących kwestia nieprawidłowego doręczenia decyzji Starosty z 2016 r. mogłaby być podstawą wznowienia tego postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), ale taki zarzut stawiać może wyłącznie strona pominięta, a nie skarżący.
Po drugie, zgodnie z art. 109 § 1 k.p.a. decyzje doręcza się stronom na piśmie. Wyjaśnić jednak w tym kontekście należy, że nawet rzeczywisty brak umocowania pełnomocnika nie przesądza o nieskuteczności czynności procesowej, gdyż w myśl art. 103 § 1 Kodeksu cywilnego istnieje możliwość potwierdzenia czynności przez mocodawcę - konwalidacja dokonanej czynności (por. np. wyroki NSA 18 czerwca 1999 r., sygn. akt I SA 1535/98, z 21 września 2001 r., sygn. akt I SA 335/00, z 19 czerwca 1998 r., sygn. akt I SA/Lu 641/97, CBOSA), to tym bardziej nie powoduje niemożności uznania doręczenia (choćby wadliwego podmiotowo) decyzji Starosty z [...], września 2016 r., nr [...], nawet gdyby przesłana ona została nieumocowanemu pełnomocnikowi. Pamiętać też należy, że decyzja administracyjna, jako zewnętrzny akt władczy, może być uznana za wydaną (a więc i istniejącą w obrocie prawnym) z chwilą ujawnienia woli organu na zewnątrz. Za wydanie decyzji administracyjnej, a tym samym załatwienie sprawy można uznać datę, w której akt administracyjny zaopatrzony został we wszystkie niezbędne elementy tej formy działania administracji publicznej. Decyzja administracyjna rozpoczyna swój byt prawny z chwilą jej sporządzenia, doręczenie ma zaś na celu zakomunikowanie na zewnątrz zawartego w niej rozstrzygnięcia, które następuje w chwili złożenia na decyzji podpisu osoby uprawnionej (będącej organem administracji publicznej lub przez ten organ upoważnionej zgodnie z art. 268a. k.p.a.).
Istotą doręczenia decyzji jest umożliwienie stronie poznania treści rozstrzygnięcia sprawy, uzasadnienia organu i ewentualnego wniesienia środka zaskarżenia. Jeżeli więc organ przesyła decyzję osobie, działającej np. jako falsus procurator, a ten przekazuje ją następnie byłemu mocodawcy to uznać należy – w ocenie tut. Sądu – że decyzja została stronie doręczona. Przyjęcie odmiennej tezy prowadziłoby do niemożliwego do zaakceptowania prawnie wniosku, że w sytuacji, gdy jest tylko jedna strona postępowania, przesłanie przez organ decyzji osobie niebędącej pełnomocnikiem tej strony powoduje brak doręczenia takiej decyzji. Wówczas bowiem decyzja nigdy nie stałaby się ostateczna, a tym samym niemożliwe prawnie byłoby domaganie się jej kontroli w trybie nadzwyczajnym np. na podstawie art. 145 § 1 k.p.a.
W sprawie niniejszej nie ulega wątpliwości, że Spółka z pozwoleniem na budowę z 2016 r. się zapoznała, gdyż podjęła zezwolone nim roboty budowlane.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia zakazu reformationis in peius (art. 139 k.p.a.) stwierdzić należy, co następuje. Zasadniczą kwestią jest to, czy decyzja organu II instancji jest rozstrzygnięciem tego rodzaju, które kształtuje ich prawa i obowiązki w sposób mniej korzystny, niż decyzja pierwszoinstancyjna – w konsekwencji, czy wystąpiło obiektywnie ryzyko pogorszenia sytuacji prawnej skarżących w wyniku rozstrzygnięcia GINB.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia, że pogorszenie sytuacji skarżących w stosunku do tej, jaką mieli przed wniesieniem odwołania, może dotyczyć ich praw lub obowiązków, wynikających z prawa materialnego, jak i uprawnień faktycznych czy procesowych powstałych w wyniku wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Na gruncie niniejszej sprawy kluczowe znaczenie miało zatem ustalenie, czy pierwszoinstancyjna decyzja kształtowała rozumianą w ten sposób sytuację prawną skarżących.
Odnosząc się do tego stwierdzić należy, że ukształtowana ww. decyzją GINB sytuacja prawna nie pogorszyła w żaden sposób sytuacji prawnej skarżących. Zdaniem bowiem skarżących, zaskarżona decyzja GINB, utrzymująca w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego oznaczała pozostawienie w obrocie prawnym decyzji Starosty [...], Nr [...], z [...], września 2016 r., co oznaczało pogorszenie ich sytuacji prawnej i faktycznej w stosunku do sytuacji zaistniałej po wydaniu decyzji Starosty [...], Nr [...], z [...], maja 2018 r., w większym stopniu zabezpieczającym interesy skarżących (m.in. w zakresie ochrony przed nadmiernym hałasem).
Skarżący mylnie odnoszą zasadę z art. 139 k.p.a. do ich sytuacji, jaka powstała w wyniku wydania decyzji Starosty [...], Nr [...], z [...], maja 2018 r. Zakaz orzekania na niekorzyść strony odwołującej się może dotyczyć wyłącznie takiej decyzji GINB, w której organ ten zmieniłby jej sytuację prawną, ale ukształtowaną decyzją pierwszoinstancyjną – a więc decyzją Wojewody Mazowieckiego Nr 840/OPON/2023, z 30 października 2023 r. Ustawodawca wprost odnosi ten zakaz do postępowania odwoławczego ("organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się"), a nie do jakichkolwiek decyzji wydanych uprzednio, choćby i w tej sprawie.
Przypomnieć więc należy, że GINB utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, a tym samym w żaden sposób nie rozstrzygnął sprawy w postępowaniu odwoławczym "na niekorzyść" skarżących, gdyż nie zmienił ich sytuacji prawnej ukształtowanej decyzją pierwszoinstancyjną. Co więcej, organa wyjaśniły – zgodnie z art. 151 § 2 k.p.a. - ograniczyły się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji Starosty [...], Nr [...], z [...], września 2016 r z naruszeniem prawa, wskazując okoliczności, z powodu których nie uchyliły tej decyzji (art. 146 § 1 k.p.a.)..
Odnosząc się do zarzutów skargi naruszenia zasad ogólnych postępowania administracyjnego (art. 6, 7, 9, 10, 11, 16 § 1, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a.) przypomnieć trzeba, że odnoszą się w postępowaniu nadzwyczajnym do istoty tego postępowania – a tym samym organ nie ustala ponownie stanu faktycznego, jak do wydania decyzji w postępowaniu zwyczajnym. Ustalany stan faktyczny dotyczy tylko i wyłącznie faktów mających znaczenie prawne w świetle przesłanek z art. 145 § 1 k.p.a. – a to organa obu instancji ustaliły w stopniu pozwalającym na dokonanie subsumpcji prawnej, również w zakresie niezasadnie kwestionowanym w zarzucie 2, 3 i 4 skargi i jego rozwinięciu w uzasadnieniu tego pisma procesowego.
Zgodnie z art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, wszyscy są wobec prawa równi, mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne, a nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Analiza przesłanek decyzji pierwszoinstancyjnej, wskazująca na związanie organu hipotezą art. 146 § 1 k.p.a. prowadzi jednak do wniosku, że organ ten nie dyskryminował skarżących, a jedynie – zgodnie z art. 7 Konstytucji RP i art. 6 k.p.a. – działał w granicach i na podstawie prawa. Stąd też i GINB nie mógł naruszyć ww. zasady konstytucyjnej.
Analiza uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej wskazuje na to, że organ w taki właśnie sposób pojmował ww. zasady ogólne prawa administracyjnego i w tym zakresie stan faktyczny wyczerpująco ustalił. Uzasadnienie decyzji organu II instancji koncentruje się na aspektach mniej w tej sprawie istotnych (przymiocie strony skarżących, przesądzonym już przecież dostatecznie, ogólnych zasadach postępowania wznowieniowego) z pominięciem motywów utrzymania w mocy decyzji Wojewody Mazowieckiego w zakresie uchylającym dwie decyzje – ale wada ta nie wpływa na treść ostatecznego rozstrzygnięcia w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Nie bardzo natomiast zrozumiały jest zarzut skarżących naruszenia art. 16 § 1 k.p.a., zgodnie z którym decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne, a wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w k.p.a. lub ustawach szczególnych.
Obszerne rozważania skarżących, czynione w odniesieniu do zarzucanych, rażących naruszeń prawa, wywołanych decyzją Starosty [...], Nr [...], z [...],września 2016 r., nie mogły mieć prawnego znaczenia w tej sprawie, gdyż przesłanki określone w art. 156 § pkt 2 k.p.a. mogą być przedmiotem oceny organu (i sądu administracyjnego), ale w innym postępowaniu nadzwyczajnym – o stwierdzenie nieważności decyzji. Niniejsze postępowanie, mające również charakter nadzwyczajny, dotyczy jednak wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją administracyjną w oparciu o przesłanki wskazane w art. 145 § 1 k.p.a. Oba tryby nadzwyczajne są zaś niekonkurencyjne, co oznacza, że w postępowaniu wznowieniowym nie bada się nieważności decyzji i odwrotnie, w postępowaniu nieważnościowym nie bada się przesłanek z art. 145 § 1 k.p.a. Wyjaśnić też trzeba, że tut. Sąd nieprawomocnym wyrokiem z 6 listopada 2024 r., sygn.. akt VII SA/Wa 1700/24 oddalił skargę I.F i G.F. na decyzję GINB z 16 maja 2024 r., utrzymującą w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego z 21 sierpnia 2023 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...], Nr [...], z [...], września 2016 r.
Z uwagi na powyżej dokonaną ocenę prawną tut. Sądu, wszelkie zarzuty podniesione w skardze (dotyczące zarzucanego naruszenia przez GINB zarówno prawa materialnego, jak i procesowego) były więc niezasadne.
Dlatego też, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło