VII SA/Wa 215/19

WyrokWSA w Warszawie2019-08-21

Skład orzekający: Paweł Groński, Grzegorz Antas, Włodzimierz Kowalczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba kierująca pojazdem, która nie jest jego właścicielem, może być solidarnie zobowiązana do zapłaty kosztów usunięcia, przechowywania, oszacowania, sprzedaży lub zniszczenia pojazdu na podstawie art. 130a ust. 10i Prawa o ruchu drogowym, jeśli nie posiadała innego niż własność tytułu prawnego do dysponowania pojazdem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że art. 130a ust. 10i Prawa o ruchu drogowym nakłada odpowiedzialność solidarną na kierującego pojazdem, który nie jest jego właścicielem, tylko w sytuacji, gdy dysponował pojazdem na podstawie innego niż własność tytułu prawnego. Samo faktyczne władanie pojazdem bez takiego tytułu nie uzasadnia solidarnego obciążenia kosztami. Organ administracji ma obowiązek ustalić istnienie i charakter takiego tytułu prawnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Starosty nakładającą na A. W. i A. C. solidarny obowiązek zapłaty ponad 10 tys. zł z tytułu kosztów usunięcia, przechowywania i zniszczenia pojazdu. Pojazd został usunięty z drogi, ponieważ kierował nim A. W. bez uprawnień. A. W. zakwestionował swoją solidarną odpowiedzialność, twierdząc, że nie posiadał innego niż własność tytułu prawnego do pojazdu. SKO częściowo zmieniło decyzję Starosty, obniżając kwotę, ale utrzymało solidarną odpowiedzialność A. W. WSA uchyliło decyzję SKO, uznając, że organ nie wykazał, iż A. W. dysponował pojazdem na podstawie innego niż własność tytułu prawnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] grudnia 2018 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Paweł Groński, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Antas (spr.), sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Protokolant sekr. sąd. Hubert Dobrowolski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 sierpnia 2019 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] grudnia 2018 r. znak [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku zapłaty z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu uchyla zaskarżoną decyzję Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2018 r. znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., w wyniku rozpatrzenia odwołania A. W. od decyzji Starosty O. (1) z [...] listopada 2018 r. znak: [...] nakładającej solidarnie na A. C. i A. W. obowiązek zapłaty na rzecz Powiatu O. (1) kwoty 19.071,82 zł z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą i zniszczeniem pojazdu marki Seat Ibiza nr rej. [...] [...], nr [...] [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.), dalej: k.p.a. w związku z art. 130a ust. 1 pkt 6, ust. 4, ust. 5c, ust. 5f, ust. 6, ust. 6a i 6c, ust. 7, ust. 10a, ust. 10h, ust. 10i, ust. 10k i ust. 11 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990), dalej: u.p.r.d., § 2 ust. 1, 2 i 4, § 3 ust. 1 oraz § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów, których używanie może zagrażać bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu drogowego albo utrudniających prowadzenie akcji ratowniczej (Dz.U. z 2011 r. Nr 143, poz. 846), uchyliło zaskarżoną decyzję w części dotyczącej wysokości kwoty, do której zapłacenia zobowiązani zostali solidarnie A. C. i A. W. i w tym zakresie orzekło wobec A. C. i A. W. o solidarnym obowiązku zapłaty kwoty 10.601,82 zł z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i zniszczeniem ww. pojazdu, w pozostałym zaś zakresie utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W odniesieniu do ustaleń faktycznych i prawnych, które stały za wydanym rozstrzygnięciem, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wyjaśniło, że pojazd marki Seat Ibiza o nr. rej. [...] [...], którym kierował A. W., został usunięty z drogi [...] listopada 2016 r. na podstawie art. 130a ust. 1 pkt 6 u.p.r.d., zgodnie z dyspozycją wydaną przez KPP w O.(2) z powodu kierowania nim przez osobę nieposiadającą uprawnienia do kierowania pojazdami albo której zatrzymano prawo jazdy i nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu poprzez przekazanie go osobie znajdującej się w nim i posiadającej uprawnienie do kierowania tym pojazdem. Usunięty pojazd został umieszczony na parkingu strzeżonym w S., o którym to fakcie oraz o możliwości odebrania pojazdu z parkingu po uiszczeniu opłaty za jego usunięcie i przechowywanie i o skutkach jego nieodebrania został poinformowany zarówno kierujący (A. W.), jak i jego właściciel (A. C.) przebywający w areszcie śledczym pismem z [...] kwietnia 2017 r. Dodatkowe powiadomienie o skutkach nieodebrania pojazdu zostało przesłane przez Starostę O. (1) A. W. pismem z [...] kwietnia 2017 r., a A. C. pismami z [...] września 2017 r. i [...] października 2017 r. W wyniku rozpatrzenia wniosku Starosty O. (1) z [...] stycznia 2018 r. Sąd Rejonowy w [...] postanowieniem z [...] lutego 2018 r. sygn. [...] orzekł przepadek ww. pojazdu marki Seat Ibiza na rzecz Powiatu O. (1). Przedmiotowy pojazd został poddany wycenie przez biegłego skarbowego i [...] sierpnia 2018 r. przekazany do likwidacji do stacji demontażu pojazdów. Pismem z [...] września 2018 r. Starosta O. (1) zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie naliczenia kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem oraz oszacowaniem ww. pojazdu, a następnie przywołaną decyzją z [...] listopada 2018 r. orzekł o nałożeniu solidarnie na A. C. i A. W. obowiązku zapłaty z tego tytułu na rzecz Powiatu O. (1) kwoty 19.071,82 zł. Starosta O. (1) przyjął, że A. W. kierował pojazdem w dniu usunięcia pojazdu z drogi na parking w S. na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, albowiem brak jest informacji, że był on skazany za kradzież czy przywłaszczenie pojazdu. Musiał mieć tytuł prawny do dysponowania pojazdem wynikający chociażby z umowy ustnej, w związku z czym na podstawie art. 130a ust. 10i u.p.r.d. powinien być zobowiązany do pokrycia kosztów solidarnie z właścicielem pojazdu. Zamieszczone przez A. C. w piśmie z [...] maja 2018 r. twierdzenie, że nie był właścicielem pojazdu organ uznał za nieudowodnione, ponosząc równocześnie, że strony pozostają związane postanowieniem Sądu Rejonowego w O.(2) z [...] lutego 2018 r. o przepadku pojazdu, w którym jako właściciela pojazdu Sąd uznał A. C. Powyższe ustalenia, zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. należało uznać za trafne. W aktach sprawy, jak zauważył organ odwoławczy, znajduje się umowa sprzedaży pojazdu marki Seat Ibiza zgłoszona w organie rejestracyjnym [...] września 2016 r., z której wynika, że został on nabyty przez A. C. [...] września 2016 r. Właściciel nie dostarczył żadnego dowodu na to, że pojazd przed dniem jego usunięcia z drogi zbył innej osobie, przy czym przebywanie w areszcie śledczym nie pozbawiło go możliwości posłużenia się pełnomocnikiem w celu dowiedzenia swoich racji. Przedmiotowy pojazd nie został zgłoszony jako pojazd skradziony. Odnosząc się do osoby kierującego, organ odwoławczy wskazał, że podziela linię orzeczniczą sądów administracyjnych, zgodnie z którą przepis art. 130a ust. 10i u.p.r.d. nakazuje pociągnąć do współodpowiedzialności za koszty spowodowane koniecznością usunięcia pojazdu z drogi powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania, osobę, w której władaniu znajdował się faktycznie pojazd w czasie wystąpienia zdarzenia uzasadniającego usunięcie pojazdu. Chodzi tu o osobę, która samodzielnie kierowała pojazdem, władając nim i nie będąc jego właścicielem. Wystarczające jest ustalenie, że osoba ta władała pojazdem i nie jest jego właścicielem (wyrok WSA w Szczecinie z 25 października 2018 r. sygn. II SA/Sz 724/18; wyrok WSA w Olsztynie z 25 września 2018 r. sygn. II SA/Ol 565/18). Koszt usunięcia pojazdu i koszt przechowywania od dnia usunięcia do [...] kwietnia 2018 r., tj. dnia uprawomocnienia się postanowienia Sądu z [...] lutego 2018 r. zostały przez Starostę O. (1) ustalone według stawek wynikających z kolejnych uchwał Rady Powiatu w O.(2) w sprawie wysokości opłat za usuwanie pojazdu z drogi na terenie powiatu O. (1) i jego parkowanie na parkingu strzeżonym wyznaczonym przez Starostę O. (1) oraz wysokości kosztów w przypadku odstąpienia od wykonania dyspozycji usunięcia (uchwały Rady Powiatu w O.(2) Nr [...] z dnia [...] października 2015 r., Nr [...] z [...] listopada 2016 r. i Nr [...] z dnia [...] listopada 2017 r.), do ustalonych kosztów organ doliczył również koszty ubezpieczenia nieruchomości, gdzie przechowywany był pojazd, koszty obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC) pojazdu, koszt wynagrodzenia osoby dozorującej przyjęcie pojazdu na parking w dniu jego usunięcia, a także koszt oszacowania pojazdu przez biegłego skarbowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odnosząc się do tychże wyliczeń, zauważyło, że właściciel i osoba odpowiadająca z nim solidarnie powinni ponosić koszty przechowywania, niemniej tylko te, które wynikają z ich zaniedbania. Brak jest natomiast podstaw do obciążenia kosztami powstałymi na skutek naruszenia przez organ zasady szybkości postępowania określonej w art. 12 oraz w art. 35 § 1 k.p.a. Naruszenie przez administrację obowiązku sprawnego prowadzenia postępowania nie może powodować negatywnych skutków dla strony. Organ zauważył, że starosta zgodnie z art. 130a ust. 10 i 10a u.p.r.d. może wystąpić z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Starosta występuje z tym wnioskiem nie wcześniej jednak niż przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia. W niniejszej sprawie Starosta O.(1) mógł wystąpić zatem z takim wnioskiem o orzeczenie przepadku dopiero po upływie 30 dni od dnia [...] kwietnia 2017 r., a zatem - [...] maja 2017 r. Zakładając, że złożenie pisma procesowego w tym zakresie nie powinno zająć organowi więcej niż tydzień, wniosek o przepadek powinien być złożony najpóźniej [...] maja 2017 r. Tymczasem Starosta O.(1) wystąpił z takim wnioskiem [...] stycznia 2018 r. (data wpływu do Sądu Rejonowego w [...]). Uznać zatem, zdaniem SKO, należało, że od [...] maja 2017 r. do [...] stycznia 2018 roku (przez 242 dni) organ pozostawał w zwłoce, za które strony nie powinny ponosić odpowiedzialności. Oznacza to równocześnie, że nie można ich obciążyć kosztami przechowywania pojazdu przez 242 dni, które wynoszą 8470 zł (242 x 35 zł). W pozostałym zakresie wyliczenia organu I instancji uznać należało za prawidłowe, stąd Samorządowe Kolegium Odwoławcze w opisanym zakresie dokonało zmiany wydanego rozstrzygnięcia, pomniejszając wskazaną w decyzji z [...] listopada 2018 r. kwotę 19.071,82 zł o 8470 zł. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję z [...] grudnia 2018 r. złożył A. W., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O., jak i poprzedzającej ją decyzji Starosty O. (1). Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 130a ust. 10i u.p.r.d. poprzez przyjęcie, że dysponował innym niż własność tytułem do kierowania pojazdem bez wyjaśnienia, czy, a jeżeli tak, to jaki tytuł prawny do pojazdu przysługiwał skarżącemu, a w konsekwencji zobowiązanie go solidarnie z właścicielem pojazdu do zapłaty kwoty 10.601,82 zł na rzecz Powiatu O. (1) z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu marki Seat Ibiza. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że o ile decyzja organu II instancji jest słuszna w zakresie uchylenia decyzji organu I instancji w części dotyczącej wysokości zobowiązania, to niezasadne jest uznanie, iż skarżący powinien zostać obciążony kosztami solidarnie z właścicielem pojazdu. Organu obu instancji zupełnie niezasadnie przyjęły, że skarżący posiadał inny niż własność tytuł do prowadzenia pojazdu. Ustalenia organu I instancji w tym zakresie są całkowicie dowolne i nie mają żadnego potwierdzenia w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wniosło o jej oddalenie. Podkreśliło, że przepis art. 130a ust. 10i u.p.r.d. nakazuje pociągnąć do współodpowiedzialności za koszty osobę, w której władaniu znajdował się faktycznie pojazd w czasie wystąpienia zdarzenia uzasadniającego usunięcie pojazdu. Chodzi tu o osobę, która samodzielnie kierowała pojazdem, władając nim i nie będąc jego właścicielem. A. W. był osobą kierującą pojazdem w momencie jego usunięcia, a pojazd został mu powierzony w celu dotarcia do miejsca zamieszkania. Zaszły zatem podstawy do obciążenia go kosztami solidarnie z właścicielem pojazdu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach sąd stwierdza nieważność decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji z [...] grudnia 2018 r. przeprowadzona z uwzględnieniem powyższych reguł doprowadziła do uznania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. narusza prawo w stopniu nakazującym jej uchylenie. Podstawę materialnoprawną decyzji objętej skargą stanowi art. 130a ust. 10h u.p.r.d. przyznający staroście kompetencję do wydania decyzji w sprawie zapłaty kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałych od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania. W świetle przytoczonej normy do poniesienia tychże kosztów zobowiązana jest osoba będąca właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia z tym zastrzeżeniem, że jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h wraz z właścicielem pojazdu (art. 130a ust. 10i u.p.r.d.). Przepis art. 130a ust. 10h u.p.r.d. odwołuje się do obowiązku naliczeniu kosztów powstałych do momentu "zakończenia postępowania", co należy rozumieć jako ogólny obowiązek uwzględnienia w sprawie kosztów powstałych do zakończenia postępowania o stwierdzenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu. Z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia sądu cywilnego o przepadku właścicielem pojazdu staje się powiat. Jak się zauważa, koszty podlegające ustaleniu decyzją wydawaną na podstawie art. 130a ust. 10h u.p.r.d. mają charakter należności publicznoprawnej, która wykazuje cechy daniny publicznej (por. wyrok TK z 5 grudnia 2018 r. sygn. K 6/17, OTK-A2019/1). Danina ta jest pobierana przez powiat, ma charakter przymusowy i stanowi jego dochód. Obowiązek zapłaty kosztów spoczywa na wszystkich właścicielach usuniętych pojazdów lub osobach określonych w art. 130a ust. 10h u.p.r.d. celem pokrycia przez nich usługi publicznej, za jaką należy uważać usunięcie pojazdu z drogi i jego przechowywanie na parkingu strzeżonym, co należy do zadań własnych powiatu. Starosta realizuje te zadania przy pomocy powiatowych jednostek organizacyjnych lub powierza ich wykonywanie zgodnie z przepisami o zamówieniach publicznych (art. 130a ust. 5f u.p.r.d.). W dotychczasowym orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że wydając decyzję na podstawie art. 130a ust. 10h u.p.r.d. organy nie ustalają tego, czy usunięcie pojazdu z drogi było zasadne, a także tego, czy wszystkie warunki proceduralne umożliwiające wystąpienie przez starostę z wnioskiem, o którym mowa w art. 130a ust. 10 u.p.r.d., zostały spełnione. Te kwestie są objęte postępowaniem poprzedzającym wydanie przez sąd cywilny postanowienia na podstawie art. 130a ust. 10e u.p.r.d., wobec czego orzeczenie przez sąd o przepadku pojazdu na rzecz powiatu determinuje uznanie, że zostały w sprawie spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, usunięcie pojazdu było zasadne i organy dołożyły należytej staranności w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru. Tę staranność należy odnieść do prawidłowego powiadomienia właściciela pojazdu o jego usunięciu z drogi i pouczenia o skutkach jego nieodebrania. Prawomocne postanowienie w świetle art. 365 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1360), dalej: k.p.c. wiąże w tym zakresie nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby (por. wyrok NSA z 6 grudnia 2018 r. sygn. I OSK 1449/18; wyrok NSA z 25 września 2018 r. sygn. I OSK 845/18; wyrok NSA z 7 sierpnia 2018 r. sygn. I OSK 2276/16; wyrok NSA z 20 kwietnia 2018 r. sygn. I OSK 2470/17). Sąd zauważa, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zostało wyrażone jednakże także stanowisko odmienne od przedstawionego, które oparte jest na uwzględnieniu faktu, że postanowienie w przedmiocie orzeczenia przepadku pojazdu jest wydawane w postępowaniu nieprocesowym w oparciu o art. 6106 i art. 6107 k.p.c. Niewątpliwie do tego orzeczenia ma zastosowanie norma art. 365 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., niemniej przedmiotem prawomocności materialnej jest jedynie ostateczny rezultat rozstrzygnięcia, a nie przesłanki, które do niego doprowadziły. Walor prawomocnego rozstrzygnięcia zawartego w powoływanym postanowieniu dotyczy przepadku rzeczy – pojazdu samochodowego. Nie ma ono zatem charakteru ustalającego. Postanowienie o orzeczeniu przepadku dotyczy faktu przejścia własności na rzecz powiatu, celem takiego orzeczenia nie jest natomiast wiążące ustalenie innych kwestii, w tym zagadnienia dotyczącego tego, komu przysługuje prawo własności pojazdu. Takie rozwiązanie jest możliwe dlatego, że nabycie prawa własności przez powiat, które następuje na podstawie konstytutywnego orzeczenia sądu o przepadku, jest nabyciem pierwotnym, a nie pochodnym (por. wyrok NSA z 10 lipca 2019 r. sygn. I OSK 2599/18; wyrok NSA z 15 maja 2019 r. sygn. I OSK 2272/18; wyrok NSA z 20 kwietnia 2016 r. sygn. I OSK 544/16). W rozpoznawanej sprawie, co wynika z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. objęło samodzielnymi ustaleniami wszystkie okoliczności łączące się z usunięciem spornego pojazdu marki Seat Ibiza i powiadomieniem jego właściciela o tym fakcie oraz konsekwencjach jego nieodebrania w ustawowym terminie, które powinny podlegać określeniu na potrzeby wydania rozstrzygnięcia, o którym mowa w art. 130a ust. 10h u.p.r.d. Wobec tego, że wnioski, jakie organ wysunął odnośnie do nich, w całości pokrywały się z podstawą ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd Rejonowy w [...] w postanowieniu z [...] lutego 2018 r. sygn. [...], brak jest potrzeby, by Wojewódzki Sąd Administracyjny w niniejszym postępowaniu ocenę legalności zaskarżonej decyzji powiązał z sposobem, w jaki wyznaczony w niej został zakres związania organu prawomocnym postanowieniem orzekającym przepadek pojazdu na podstawie art. 6106 i art. 6107 k.p.c. Przyjąć należy, że stan faktyczny w niniejszej sprawie pozostaje niesporny w odniesieniu do ustalenia, że pojazd marki Seat Ibiza o nr. rej. [...] [...] został usunięty z drogi [...] listopada 2016 r. i umieszczony na parkingu strzeżonym, na którym, wobec jego nieodebrania przez właściciela lub inną osobę uprawnioną, przebywał do momentu jego przekazania [...] sierpnia 2018 r. do likwidacji do stacji demontażu pojazdów. Niesporne również pozostaje, że pojazdem kierował A. W., jak też to, że umieszczenie pojazdu na parkingu łączyło się z powiadomieniem jego właściciela o usunięciu pojazdu z drogi, które zawierało pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Nie ma podstaw, zdaniem Sądu, by analogicznej oceny nie wyrazić również w odniesieniu do przyjętego przez organ w zaskarżonej decyzji wniosku, zgodnie z którym obowiązek zapłaty kosztów powinien obciążać właściciela pojazdu marki Seat Ibiza o nr. rej. [...] [...] w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, tj. A. C. Niezależnie od tego, że wniosek ten wynikał z wydanego orzeczenia o przepadku pojazdu na rzecz powiatu, w którym został on określony jako jego właściciel, to znajdował on również pełne potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym i do jego zakwestionowania nie mogło doprowadzić złożone przez A. C. w piśmie z [...] maja 2018 r. oświadczenie, że [...] listopada 2016 r. pojazd nie należał do niego. Z przekazanej przez D. informacji w piśmie z [...] stycznia 2017 r. (k. 3 akt) wynika, że T. S., na którego został zarejestrowany pojazd, [...] września 2016 r. przedłożył w tejże D. kopię umowy jego sprzedaży [...] września 2016 r. A. C. W świetle powyższego należało przyjąć domniemanie, że [...] listopada 2016 r. A. C. nadal pozostawał jego właścicielem, jeżeli nie przedłożył on jakiegokolwiek dokumentu, który kazałby kwestię tę postrzegać odmiennie wobec przejścia prawa własności pojazdu po [...] września 2016 r. na inną osobę. Oświadczenie właściciela pojazdu mogło zostać przez organ ocenione jako "gołosłowne", jeżeli A. C. nie przedstawił jakichkolwiek faktów na poparcie swojego twierdzenia o sprzedaży pojazdu w tym samym miesiącu, w którym został on kupiony (wrzesień 2016 r.), a ponadto zarzutu takiego nie sformułował niezwłocznie po powiadomieniu go jako właściciela o usunięciu pojazdu i możliwości jego odbioru z parkingu strzeżonego oraz skutkach jego na nim pozostawienia w okresie dłuższym niż 3 miesiące. Wskazywane oświadczenie złożył on [...] maja 2018 r., a zatem po ponad roku od doręczenia mu powiadomienia ([...] kwietnia 2017 r.), co niewątpliwe musiało wpływać na jego wartość dowodową. Mając na uwadze to ustalenie, organy orzekające w sprawie były uprawnione adresatem swojego rozstrzygnięcia uczynić A. C. ze względu na to, że zgodnie z art. 130a ust. 10h u.p.r.d. to osoba będąca właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia go z drogi jest zobowiązana do poniesienia kosztów związanych z usunięciem, przechowaniem, oszacowaniem, a finalnie również zniszczeniem pojazdu. O ile Wojewódzki Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw, by stwierdzić, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło art. 130a ust. 10h u.p.r.d. przez jego błędne zastosowanie, o tyle oceny tej Sąd nie może rozciągnąć również na dyspozycję zastosowanego w sprawie art. 130a ust. 10i u.p.r.d., która, zdaniem organu, upoważniała go do skierowania nakazu zapłaty kwoty 10.601,82 zł nie tylko do A. C., ale solidarnie również do skarżącego A. W. Zgodnie z powołanym przepisem, "jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h". Relacja art. 130a ust. 10h u.p.r.d. do ust. 10i u.p.r.d. jest ukształtowana w oparciu o zasadę i wyjątek od niej, to znaczy, że zasadą jest ponoszenie kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałych od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania przez osobę będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, zaś wyjątkiem jest sytuacja, gdy odpowiedzialność z tego tytułu podlega rozszerzeniu na władającego pojazdem, nie będącego jego właścicielem. Z treści art. 130a ust. 10i u.p.r.d. wynika, że przewidziana w nim odpowiedzialność solidarna osoby innej niż właściciel pojazdu jest uzależniona od ustalenia, iż dysponowała ona pojazdem w chwili zatrzymania "na podstawie innego niż własność tytułu prawnego", co wnioskiem a contrario każe objąć stwierdzenie, że osoba władająca pojazdem bez tytułu prawnego odpowiedzialności solidarnej z właścicielem na zasadzie określonej w tym przepisie nie ponosi. Niewątpliwe istotny z punktu widzenia odpowiedzialności administracyjnoprawnej na gruncie przepisu art. 130a ust. 10i u.p.r.d. jest podział na posiadanie bezprawne i zgodne z prawem. Sąd zobowiązany jest w tym zakresie przypomnieć, że posiadanie jest kategorią określającą faktyczny związek posiadacza z rzeczą. Jest ono stosunkiem związanym z rzeczą i polega na sprawowaniu władztwa nad nim. Jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z 16 lipca 2004 r. sygn. I CK 44/04, posiadaczem pojazdu mechanicznego jest ten, kto faktycznie włada pojazdem i zależnie od swej woli decyduje o sposobie jego eksploatacji. Zakres tego władztwa decyduje o rodzaju posiadania, a więc o tym, czy zachodzi posiadanie samoistne lub zależne. Posiadaczem samoistnym pojazdu jest zazwyczaj jego właściciel (lub współwłaściciel), natomiast posiadanie zależne powstaje na ogół w wyniku wydania rzeczy innej osobie na podstawie umowy zobowiązującej do przeniesienia posiadania rzeczy lub w rezultacie objęcia władztwa nad pojazdem bez zawierania wspomnianej umowy. Ustawodawca, wskazując na pojazd pozostający "we władaniu osoby dysponującej nim", odwołuje się bezsprzecznie do cywilnoprawnej konstrukcji posiadania, wobec czego ocena dysponowania przez posiadacza zależnego "innym niż własność tytułem prawnym" każe ustalić, czy władztwo nad rzeczą kierującego pojazdem wywodzi się ze stosunku prawnego, z którym łączy się władztwo nad cudzą rzeczą, w tym przypadku pojazdem innej osoby. Brak tytułu prawnego nie wpływa na fakt posiadania, co determinuje uznanie, że pozostawanie przez kierującego pojazdem jego posiadaczem w momencie zatrzymania i wydania dyspozycji usunięcia z drogi, wbrew odmiennemu stanowisku zamieszczonemu w zaskarżonej decyzji, nie stanowi wypełnienia hipotezy art. 130a ust. 10i u.p.r.d. i zastosowania zamieszczonej w tym przepisie dyspozycji. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą skargę nie podziela poglądu, że wystarczające do solidarnego obciążenia kosztami kierującego pojazdem jest ustalenie, że władając nim, nie pozostawał on jego właścicielem, albowiem wniosek taki nie znajduje potwierdzenia w wyraźnej treści normy prawnej, a mając na uwadze charakter przepisu (przepis nakłada na stronę obowiązek) nie powinno się tejże treści poddawać wykładni kształtującej w sposób rozszerzający odpowiedzialność podmiotu administrowanego. Sąd uznaje, że wiodącą zasadą przyjętą przez ustawodawcę na gruncie art. 130a u.p.r.d. jest pełna odpowiedzialność właściciela pojazdu za koszty wynikające z zaistnienia zdarzenia, które skutkowało decyzją o usunięciu pojazdu z drogi, a ewentualna odpowiedzialność innego podmiotu aniżeli właściciel pojazdu ma charakter szczególny i pozostaje akcesoryjna względem odpowiedzialności właściciela na zasadzie ryzyka za brak należytego dozoru nad pojazdem. Obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie, w którym współstosowaniu ma podlegać norma art. 130a ust. 10i u.p.r.d., jest z tego względu ustalenie tytułu prawnego, którym legitymował się kierujący pojazdem w dacie zdarzenia kreującego jego odpowiedzialność finansową, co powoduje, że kwestia ta powinna stanowić przedmiot dowodu i podlegać udowodnieniu w sposób zakreślony wymaganiami prawa procesowego. W rozpatrywanej sprawie zagadnienie to zostało całkowicie pominięte, albowiem z ustalenia, iż skarżącemu "pojazd został powierzony w celu dotarcia do domu" w żaden sposób nie wynika, że jego władanie pojazdem odpowiadało prawu, tym bardziej, że złożone przez skarżącego oświadczenie (notatka z [...] września 2017 r., k. 13 akt) może wskazywać na jednorazowość i przypadkowość użycia pojazdu [...] listopada 2016 r., który miał zostać skarżącemu przekazany przez inną osobę niż ustalony jego właściciel. W takim przypadku trudno jednocześnie uznać, iż przejazd był oparty na ustnej umowie użyczenia pojazdu, uwzględniając, że w świetle art. 712 § 2 k.c. prawo używania rzeczy przez biorącego nie obejmuje uprawnienia do dysponowania rzeczą, chyba że uzyska na takie działanie zgodę użyczającego. Bez zgody użyczającego biorący nie może oddać tym samym pojazdu użyczonego osobie trzeciej do używania. W piśmiennictwie zauważa się, że posiadanie zależne pojazdu może wchodzić w grę wówczas, gdy osoba prowadząca samochód ma swobodę w dysponowaniu nim co do sposobu, czasu i miejsca jego użycia. Za posiadacza zależnego nie uważa się osoby, której przekazano pojazd w chwilowe władanie, a także osób, którym posiadacz umożliwił grzecznościowo skorzystanie z pojazdu, nie wiążąc się z nimi stosunkiem prawnym (por. A. Olejniczak [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część ogólna, red. A. Kidyba, Warszawa 2014, komentarz do art. 436, uwaga 7). W sprawie nie zostało wyjaśnione, czy w dacie usunięcia pojazdu z drogi ([...] listopada 2016 r.) A. C. przebywał w Areszcie Śledczym [...], a jeżeli tak, to czy udzielił zgody na korzystanie w tym czasie z pojazdu, chociażby konkludentnie i kto nim faktycznie dysponował. O posiadanym tytule prawnym do dysponowania pojazdem decydują okoliczności, w jakich kierujący wszedł w posiadanie pojazdu, co wymagało w sprawie szczegółowego wyjaśnienia. Niewątpliwie w tym zakresie organ mógł się posłużyć osobowymi środkami dowodowymi, mógł również zwrócić się do organów Policji o wskazanie, czy są w posiadaniu określonych informacji odnośnie do osób korzystających z pojazdu marki Seat Ibiza o nr. rej. [...] [...] w okresie zbliżonym do daty wydania dyspozycji usunięcia pojazdu (październik-listopada 2016 r.), jeżeli A. C. w przywołanym piśmie [...] maja 2018 r. na tenże fakt powołał się, wskazując nawet odpowiedni znak prowadzonej sprawy. Powyższe determinuje stwierdzenie, że zasadnie skarżący postawił zaskarżonej decyzji zarzut naruszenia art. 130a ust. 10i u.p.r.d. poprzez nadanie temu przepisowi wadliwego znaczenia i w konsekwencji błędne jego zastosowanie. Skutek procesowy tego uchybienia wyznaczany na tle art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. trzeba wiązać, jak zauważył Sąd, z niedostatkiem ustaleń faktycznych, które organ w sprawie przyjął, jeżeli niewątpliwym pozostaje, że norma art. 130a ust. 10i u.p.r.d. nie może być odczytywana w sposób zakładający, że dotyczy każdoczesnego kierującego pojazdem objętym dyspozycją usunięcia go z drogi. W tych warunkach dokonanie błędnej wykładni przepisu prawa materialnego stanowi o równoczesnym naruszeniu w sprawie art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W myśl zasady ogólnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Nie budzi wątpliwości Sądu stwierdzenie, że organ administracji zobowiązany jest przeprowadzić postępowanie dowodowe co do wszystkich okoliczności stanowiących fakty prawotwórcze, a więc takich, z którymi w świetle przepisów obowiązującego prawa materialnego związane są określone skutki prawne. Warunek ten, jak już to zostało zauważone, w kontrolowanym postępowaniu nie mógł zaś zostać uznany za spełniony w odniesieniu do ustaleń dotyczących tej części normy wysłowionej w przepisie art. 130a ust. 10i u.p.r.d., która swoją hipotezę kieruje do osoby dysponującej pojazdem i odznaczającej się zarazem dodatkową cechą relewantną (władający dysponuje pojazdem na podstawie innego niż własność tytułu prawnego). Sąd wypełniając określony w art. 134 § 1 p.p.s.a. obowiązek zbadania legalności zaskarżonej decyzji w zakresie wykraczającym poza granice wyznaczone zarzutami skargi przyjął, że nie ma podstaw do jej podważenia z uwagi na wadliwe obliczenie wysokości ustalonego zobowiązania. Kwota 10.601,82 zł uznana za sumę kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i zniszczeniem pojazdu marki Seat Ibiza o nr. rej. [...] [...], zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, została obliczona w sposób poprawny, uwzględniając, że poszczególne kategorie kosztów, które wymieniło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w uzasadnieniu decyzji, jak i ich wartości jednostkowe znajdowały oparcie w zgromadzonej w aktach dokumentacji oraz pozostawały zgodne z przepisami, jeżeli to one w konkretnym przypadku były podstawą ich wyznaczenia (koszt usunięcia pojazdu – 470 zł, dobowy koszt przechowywania pojazdu – 35 zł określone stawkami uchwał Rady Powiatu w O.(2) Nr [...] z dnia [...] października 2015 r., Nr [...] z [...] listopada 2016 r. i Nr [...] z dnia [...] listopada 2017 r.). Sąd podziela zapatrywanie organu odwoławczego, że właściciela pojazdu czy też osobę dysponującą pojazdem na podstawie innego tytułu prawnego niż własność w chwili wydania dyspozycji o usunięciu pojazdu powinny obciążać tylko koszty uzasadnione, a więc takie, które są normatywnym skutkiem ich niewłaściwego zachowania, a nie takie, które są wynikiem zaniechań organu administracji. Z tego względu zasadniczo za trafny uznać trzeba wniosek, zgodnie z którym modyfikacji mogła podlegać kwota ustalonych przez organ I instancji w decyzji z [...] listopada 2018 r. kosztów z uwagi na wymóg wyłączenia z ich zakresu kosztów przechowywania pojazdu w okresie, w którym organ mógł i obiektywnie powinien był wystąpić do sądu powszechnego z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu. Niewątpliwie organ administracji powinien zawsze czynić użytek ze swojej kompetencji w sytuacji stwierdzenia warunków faktycznych, od zaistnienia których przepis uzależnia możność jej wykonywania. Nie budzi bowiem wątpliwości w piśmiennictwie stanowisko, zgodnie z którym w pojęciu kompetencji organu administracji jest zawarty implicite element obowiązku jej realizowania. Podjęcie działania na podstawie przysługujących organowi kompetencji nie stanowi toteż uprawnienia organu administracyjnego, które może on realizować wedle swej woli, ale pozostaje jego prawnym obowiązkiem (por. J. Borkowski, Zagadnienie kompetencji ogólnej i szczegółowej w prawie administracyjnym, Studia Prawnicze 1971, nr 31, s. 64). Poddając ocenie wskazany przez organ odwoławczy okres przechowywania pojazdu, który nie powinien był zostać objęty hipotezą art. 130a ust. 10h u.p.r.d. ([...] maja 2017 r. - [...] stycznia 2018 r.), Wojewódzki Sąd Administracyjny jednakże zauważa, że twierdzenie, iż Starosta O.(1) powinien był wystąpić z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu niezwłocznie, co oznacza, że nie powinno to nastąpić później niż w terminie tygodnia od dnia upływu terminu określonego w art. 130a ust. 10a u.p.r.d., ma charakter dowolny, gdyż obarcza go arbitralność uznania, iż tylko siedmiodniowa zwłoka w działaniu organu administracji pozostaje usprawiedliwiona. Zastrzeżeniu o charakterze ogólnym, jakie Sąd kieruje względem tego wniosku interpretacyjnego, nie powinno się jednakże nadawać postaci wadliwości wpływającej na prawidłowość oceny legalności zaskarżonej decyzji, zważywszy, że kontrola sądowa zaskarżonego aktu jest limitowana dyspozycją art. 134 § 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Przesądzenie przez Sąd, że ten aspekt, którym jest dopuszczalność obciążenia właściciela lub podmiotu wskazanego w art. 130a ust. 10i u.p.r.d. jedynie kosztami uzasadnionymi, powinien zostać w sprawie odmiennie oceniony aniżeli przyjął to organ odwoławczy, gdyż ewentualna bezczynność Starosty O. (1) trwała krócej niż 242 dni, niewątpliwie negatywnie wpływałoby na sytuację prawną skarżącego, jeżeli zachodziłaby podstawa, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, do obciążenia go kosztami przechowywania pojazdu. Z tego względu sformułowana przez Sąd ocena prawna nie prowadzi do podważenia prawidłowości obliczenia kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i zniszczeniem pojazdu marki Seat Ibiza o nr. rej. [...] [...] w tym zakresie, w którym organ odwoławczy kwotę 19.071,82 zł postanowił pomniejszyć o kwotę 8470 zł, przyjmując, że ostatecznie powinna ona wynosić 10.601,82 zł, jak to wynika z rozstrzygnięcia merytoryczno - reformatoryjnego z [...] grudnia 2018 r. W tym stanie rzeczy, wobec zakwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z art. 130a ust. 10i u.p.r.d. , należało skargę uznać za uzasadnioną, co prowadzi do uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z [...] grudnia 2018 r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Ponownie rozstrzygając sprawę, organ odwoławczy dostosuje się do wskazań zawartych w uzasadnieniu i dokona niezbędnych ustaleń faktycznych, a następnie rozważy wszechstronnie zebrany materiał dowodowy i oceni okoliczności istotne dla zastosowania dyspozycji art. 130a ust. 10i u.p.r.d., przedstawiając ich wynik w uzasadnieniu decyzji spełniającej wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło