VII SA/Wa 773/22

WyrokWSA w Warszawie2022-07-07

Skład orzekający: Paweł Groński, Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Izabela Ostrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy współwłaściciel lokalu garażowego w budynku wielorodzinnym ma status strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym nałożenia obowiązku usunięcia nieprawidłowości w stanie technicznym tego budynku?
Ratio decidendi
Współwłaściciel lokalu garażowego w budynku wielorodzinnym nie posiada statusu strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym nałożenia obowiązku usunięcia nieprawidłowości w stanie technicznym tego budynku, jeśli nie wykaże swojego indywidualnego interesu prawnego. W sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej legitymację procesową posiada wspólnota mieszkaniowa reprezentowana przez zarząd. Postępowanie w sprawie stanu technicznego budynku wszczynane jest z urzędu, a nie na wniosek strony.
Stan faktyczny
Skarżący, będący współwłaścicielem lokalu garażowego w budynku wielorodzinnym, złożył odwołanie od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego odmawiającej nałożenia obowiązku usunięcia nieprawidłowości w stanie technicznym budynku. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący nie posiada statusu strony. Skarżący zaskarżył tę decyzję, argumentując, że jako współwłaściciel nieruchomości ma interes prawny w sprawie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Paweł Groński (spr.), , sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, sędzia WSA Izabela Ostrowska, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 7 lipca 2022 r. sprawy ze skargi R.T. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2022 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "[...]WINB") zaskarżoną decyzją z [...] marca 2022 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej: "K.p.a.") oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2021 r., poz. 2351), po zapoznaniu się z odwołaniem wniesionym przez R. T. (dalej: "Skarżący") od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] (dalej: "PINB") z [...] stycznia 2022 r., nr [...], umorzył postępowanie odwoławcze. Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym sprawy. Inspektor Nadzoru Budowlanego [...] decyzją z [...] stycznia 2022 r., nr [...] odmówił, na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, nakazania Wspólnocie Mieszkaniowej "[...]" B. w W. obowiązku usunięcia nieprawidłowości dotyczących stanu technicznego budynku mieszkalnego wielorodzinnego na nieruchomości przy ul. B. w W. Skarżący złożył odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia. W ocenie organu, mając na uwadze treść art. 28 K.p.a., uznać należy, że Skarżącemu nie można nadać przymiotu strony postępowania administracyjnego dotyczącego decyzji organu powiatowego z [...] stycznia 2022 r. Postępowanie administracyjne w ramach którego została wydana ww. decyzja odnosi się bowiem do stanu technicznego budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. B. w W. – dotyczy zatem części wspólnych budynku. Dlatego też podmiotem odpowiedzialnym za ich prawidłowe użytkowanie i utrzymanie jest Wspólnota Mieszkaniowa "[...]". Wskazując na treść art. 61 ustawy Prawo budowlane organ wyjaśnił, że obowiązki związane z zapewnieniem użytkowania obiektu budowlanego zgodnie z jego przeznaczeniem oraz wymaganiami ochrony środowiska, jak również związane z utrzymaniem obiektu budowlanego w należytym stanie technicznym i estetycznym są obowiązkami spoczywającymi na właścicielu lub zarządcy. Za powyższą interpretacją przepisów Prawa budowlanego przemawia treść art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego. Przepis ten od daty wejścia w życie jego nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718) nakazuje poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich występujących w obszarze oddziaływania obiektu, ale jedynie przy projektowaniu i budowaniu obiektu budowlanego. Z art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego usunięto istniejące w uprzednio obowiązującym stanie prawnym, tj. sprzed ww. nowelizacji, sformułowanie o użytkowaniu i utrzymaniu obiektu budowlanego. Innymi słowy, w 2003 r. odpadła przesłanka nakazująca uwzględnienie przy użytkowaniu i utrzymaniu obiektu budowlanego uzasadnionych interesów osób trzecich. Organ podkreślił także, że podmiot posiadający prawo własności lub współwłasności lokalu usytuowanego w budynku Wspólnoty Mieszkaniowej – w niniejszej sprawie współwłasność lokalu garażowego - nie posiada w każdym przypadku odrębnego interesu prawnego uzasadniającego jego własny indywidualny udział w postępowaniu jako strona. Wskazując na treść art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali podał, że zarząd wspólnoty mieszkaniowej sprawuje bieżący, operatywny zarząd, administruje wspólną nieruchomością i reprezentuje wspólnotę na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a właścicielami poszczególnych lokali. Zarząd jest organem wspólnoty mieszkaniowej, w jej imieniu składa oświadczenia woli, zaciąga zobowiązania, występuje z roszczeniami przeciwko osobom trzecim i właścicielom lokali oraz reprezentuje wspólnotę w postępowaniu administracyjnym. Jednocześnie organ wskazał, iż postępowanie administracyjne dotyczy interesu prawnego konkretnej osoby wówczas, gdy w tym postępowaniu wydaje się decyzję, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach tej osoby lub rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tej osoby. Przymiot strony w postępowaniu administracyjnym ma osoba, której dotyczy bezpośrednio to postępowanie lub w którym może być wydane orzeczenie godzące w jej prawem chronione interesy poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących jej praw. Taka sytuacja nie ma miejsca w niniejszej sprawie. Aby zostać uznanym za stronę postępowania to podmiot wnoszący żądanie wszczęcia postępowania powinien wykazać z naruszenia jakich przepisów Prawa budowlanego i przepisów wykonawczych do tej ustawy wywodzi swój własny, indywidualny interes prawny. Przytoczone okoliczności i przepisy muszą przesądzać, że kwestionowana inwestycja niesie ze sobą ograniczenia w zakresie możliwości korzystania i użytkowania danego lokalu (mieszkalnego/niemieszkalnego). W rozstrzyganej sprawie Skarżący nie wykazał w sposób skuteczny, iż taki interes posiada. Sam fakt posiadania udziałów w częściach wspólnych budynku nie oznacza, iż automatycznie staje się stroną postępowania administracyjnego prowadzonego w sprawie stanu technicznego budynku. Skarżący zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W złożonej skardze wniósł o jej uchylenie w całości jak i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 28 w zw. z art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a., przez przyjęcie, że Skarżący nie jest stroną postępowania w rozumieniu przepisów postępowania administracyjnego, prawa budowlanego oraz przez umorzenie postępowania administracyjnego. Zdaniem Skarżącego ograniczenie liczby i kręgu osób będących stroną w danym postępowaniu należy wnikliwe analizować zawsze w konkretnym przypadku. Nie ma więc możliwości zawężania kręgu stron w oparciu o art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Postępowanie to dotyczy, bowiem uzyskania pozwolenia na budowę, natomiast sprawa w której Skarżący wnosi o uzyskanie statusu strony związana jest już z samym funkcjonowaniem budynku. Sprawa dotyczy praw i obowiązków spoczywających na Wspólnocie Mieszkaniowej "[...]", w odniesieniu do budynku [...], który stoi bezpośrednio nad garażem, którego jest współwłaścicielem. Tym samym organ bezzasadnie odmawia przyznania statusu strony w przedmiotowej sprawie. Stanowisko zajmowane przez organ wydający decyzję jest dla Skarżącego, jako posiadacza prawa współwłasności lokalu garażowego w budynku przy ul. L., niezrozumiałe jako, że dotyczy to nieruchomości, w której jest współwłaścicielem, a co więcej, powinien mieć zapewnioną możliwość ochrony swoich interesów. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. W niniejszej sprawie istotą sporu pozostaje kwestia, czy organ zasadnie umorzył postępowanie administracyjne z przyczyn podmiotowych. Wskazać należy, że w postępowaniu odwoławczym, obowiązuje zasada przyjęta generalnie dla postępowania administracyjnego, zgodnie z którą w przypadku wszczęcia postępowania organ administracji publicznej właściwy w sprawie tzn. działający zgodnie z przyznaną mu przepisami ustrojowymi, materialnymi i procesowymi kompetencją jest zobligowany do załatwienia sprawy decyzją rozstrzygającą sprawę co do jej istoty w całości lub w części. Rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty następuje przez konkretyzację uprawnienia lub obowiązku podmiotu legitymowanego wg kryteriów ustalonych w myśl art. 28 K.p.a., którego sytuacja prawna zostaje na skutek tego rozstrzygnięcia ukształtowana w inny sposób. Każda ingerencja w sferę prawną podmiotu dokonana przez organ działający w warunkach wcześniej wskazanych może odbywać się wyłącznie na podstawie konkretnych przepisów prawa materialnego odpowiedniej rangi, do stosowania których uprawniony jest organ prowadzący postępowanie i posiadający kompetencję orzeczniczą (decyzyjną). Ustawodawca dopuścił jednak także inny tzn. niemerytoryczny (procesowy) sposób załatwiania sprawy m.in. w przepisie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a., który stanowił podstawę prawną zaskarżonej decyzji. Zgodnie z jego treścią organ wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. Warunki umorzenia postępowania administracyjnego określone zostały w art. 105 § 1 K.p.a., który nakazuje organowi prowadzącemu postępowanie w sprawie wydanie decyzji o umorzeniu postępowania, gdy z jakiejkolwiek przyczyny stało się ono bezprzedmiotowe. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem i niekwestionowanymi poglądami nauki bezprzedmiotowość postępowania wynika z braku jednego z elementów materialnego stosunku prawnego, a przez to oznacza niemożność skonkretyzowania prawa lub obowiązków określonego podmiotu, która obliguje do zakończenia postępowania w sprawie administracyjnej w inny sposób niż poprzez wydanie rozstrzygnięcia co do istoty sprawy (por. W. Dawidowicz: Postępowanie administracyjne, Warszawa 1983; wyrok NSA z 16 grudnia 1996 r., SA/Ka 2493/95, niepubl.). Oznacza ona brak legalnej możliwości ingerowania właściwego w sprawie organu administracyjnego w sferę prawną jednostki. W judykaturze administracyjnej wskazano również, że: "Przepis art. 138 § 1 pkt 3 kpa nie określa przyczyn umorzenia postępowania odwoławczego, wobec czego w każdej indywidualnej sprawie administracyjnej należy poszukiwać konkretnej przyczyny bezprzedmiotowości postępowania, mając na uwadze treść art. 105 kpa." (wyrok NSA z 10 października 1988 r., SA/Po 495/88, niepubl.). Jednocześnie w doktrynie uznano, że taka sytuacja zaistnieje wówczas, gdy strona cofnie odwołanie, czy też wówczas, gdy organ odwoławczy w toku postępowania ustali, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w sprawie. Spełnia to przesłankę bezprzedmiotowości postępowania. (np. B. Adamiak, J. Borkowski: KPA, Komentarz, Warszawa 2006). W tym kontekście należy zwrócić uwagę, że w myśl art. 127 K.p.a. odwołanie od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie, czyli podmiotowi spełniającemu warunki określone w art. 28 kpa, z uwzględnieniem przepisu art. 29 K.p.a. Zgodnie z art. 28 K.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Istotą interesu prawnego jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego, tj. taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje (por. wyrok NSA w Warszawie z 30 czerwca 1999 r., IV SA 629/97). Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy więc to samo, co ustalić przepis prawa materialnego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu - strony postępowania. Interes prawny powinien być konkretny, indywidualny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, dający się zaspokoić przez wydanie decyzji. Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak bezpośredniości wpływu sprawy na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie jej za stronę (M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz, Zakamycze 2000, s. 238). Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, tj. sytuację w której dany podmiot jest wprawdzie zainteresowany sposobem rozstrzygnięcia danej sprawy, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracyjny (por. wyrok NSA z dnia 27 września 1999 r., IV SA 1285/98). Istotne również jest, że w literaturze prawniczej i orzecznictwie uznano, że w postępowaniu odwoławczym należy przyjąć tzw. subiektywną koncepcję legitymacji procesowej strony, co oznacza, że dla wniesienia odwołania wystarczające jest przekonanie danego podmiotu, że decyzja organu pierwszej instancji dotyczy jej praw i obowiązków. Twierdzenie takie powinno być zweryfikowane w sposób procesowy z zastosowaniem przepisów odnoszących się do postępowania odwoławczego. Obowiązkiem organu odwoławczego jest zatem ustalenie przede wszystkim, czy odwołanie jest dopuszczalne, w tym czy zostało wniesione przez podmiot uprawniony – w okolicznościach konkretnej sprawy administracyjnej – do skorzystania z tego środka zaskarżenia. Decyzja organu pierwszej instancji dotyczyła zasadności nałożenia obowiązku, o którym mowa w art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Adresatem decyzji wydanej na podstawie tego przepisu, może być wyłącznie podmiot w nim wskazany, czyli właściciel lub zarządca budynku, albowiem te podmioty są zobowiązane do utrzymywania w należytym stanie technicznym obiektu i użytkowania go zgodnie z jego przeznaczeniem (art. 5 ust. 2 tej ustawy). Nałożenie na właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego obowiązków, o jakich stanowi art. 66 ust. 1 ustawy jest konsekwencją niezastosowania się do ciążących na nich obowiązków, mających na celu utrzymanie obiektu we właściwym stanie technicznym i estetycznym wynikających z art. 61 ust. 1. Zakres tych obowiązków wskazuje art. 5 ust. 2 ustawy, według którego obiekt budowlany należy użytkować w sposób zgodny z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz utrzymywać w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej, w szczególności w zakresie związanym z wymaganiami, o których mowa w ust. 1 pkt 1-7 tego artykułu. W niniejszej sprawie przedmiot postępowania przed organem pierwszej instancji dotyczył stanu technicznego budynku mieszkalnego wielorodzinnego. W stosunkach zewnętrznych odnoszących się do nieruchomości wspólnej, wspólnotę reprezentuje zaś jej zarząd. Z treści z art. 6 ustawy z dnia 24 marca 1994 r. o własności lokali wynika bowiem, że ogół właścicieli tych lokali z którymi związane są udziały w częściach wspólnych obejmujących grunt oraz części budynków które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali, tworzy wspólnotę mieszkaniową kierowaną przez wybrany zarząd. Stosownie do art. 20 ust. 1 i art. 21 ust. 1 cyt. ustawy, jeżeli liczba lokali wyodrębnionych i lokali niewyodrębnionych jest większa niż trzy, właściciele lokali są obowiązani podjąć uchwałę o wyborze jednoosobowego lub kilkuosobowego zarządu, który kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali. Taka konstrukcja prawna sprawia, że w sprawach dotyczących tzw. dużej wspólnoty nie działają poszczególni jej członkowie, tylko zarząd, który może samodzielnie działać w sprawach mieszczących się w zakresie zwykłego zarządu, a w pozostałych sprawach przekraczających zakres zwykłego zarządu opiera się na zgodzie właścicieli lokali wyrażonej w uchwale. W konsekwencji przyjąć także należy, że w postępowaniu administracyjnym do reprezentowania interesu podmiotu zbiorowego jakim jest ogół właścicieli odrębnych lokali tworzących wspólnotę mieszkaniową, co do zasady, legitymację ma wspólnota mieszkaniowa. Powyższe potwierdza konstatacja, że skoro organ pierwszej instancji prowadził z urzędu postępowanie w sprawie stanu technicznego budynku, to ewentualny nakaz usunięcia nieprawidłowości (wydany na podstawie art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego) mógłby być nałożony tylko na Wspólnotę mieszkaniową reprezentowaną przez zarząd. Podkreślić trzeba, że wynikający z kompetencji do zarządzania nieruchomością obowiązek do tego, by wszelkie roboty budowlane w częściach wspólnych i lokalach mieszkalnych w budynku na nieruchomości wspólnej były wykonywane w sposób zgodny z przepisami prawa budowlanego, posiada wspólnota mieszkaniowa. Powyższe stanowisko utrwalone zostało w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny opowiadając się w uchwale z 26 listopada 2001 r., OPK 19/01 za przyznaniem wspólnotom mieszkaniowym, co do zasady, przymiotu strony w rozumieniu art. 28 i 29 K.p.a. wyjaśnił, że taka regulacja prawna likwiduje konieczność występowania wielu stron (właścicieli poszczególnych lokali) w sprawach dotyczących wspólnej nieruchomości, gdyż stroną w stosunkach zewnętrznych jest sama wspólnota reprezentowana przez zarząd. Zgodnie z art. 14 pkt 1 ustawy o własności lokali na koszty zarządu nieruchomością wspólną składają się, między innymi, wydatki na remonty i bieżącą konserwację. Właściciele są obowiązani uczestniczyć w kosztach zarządu związanych z utrzymaniem nieruchomości wspólnej i odpowiadają za wynikające z tego tytułu zobowiązania - w częściach odpowiadających ich udziałom w tej nieruchomości (art. 13 ust. 1 i art. 17 ustawy o własności lokali). Daje im to prawo do odpowiedniego rozliczenia tych kosztów pomiędzy właścicielami lokali, lecz nie przyznaje statusu strony postępowania o nałożenie obowiązku doprowadzenia części wspólnych budynku do należytego stanu. Sąd miał także na uwadze, wielokrotnie wyrażany w orzecznictwie pogląd, iż fakt, że zarząd reprezentuje wspólnotę na zewnątrz - a więc również w postępowaniu przed organem administracji publicznej - nie wyklucza możliwości przyznania równoległego uprawnienia dla członka wspólnoty mieszkaniowej do działania na zewnątrz, niemniej sytuację tę odnosić należy do przypadków szczególnych, w których obrona praw właścicielskich nie może nastąpić w oparciu o mechanizmy zabezpieczające prawa poszczególnych członków wspólnoty wynikających z ustawy o własności lokali. Prawo do uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym na prawach strony, niezależnie od udziału wspólnoty lokalowej, nie może być bowiem wynikiem samego tylko faktu bycia współwłaścicielem nieruchomości wspólnej. Na status prawny właściciela lokalu położonego w budynku zarządzanym przez wspólnotę mieszkaniową wpływa przyznane zarządowi uprawnienie do zarządzania nieruchomością wspólną. W sytuacjach, dla których zastrzeżona jest kompetencja wspólnoty mieszkaniowej, za członków wspólnoty mieszkaniowej działa wyłącznie wspólnota. Właściciel lokalu (członek wspólnoty) może wykazać swój indywidualny interes prawny w sprawach nie dotyczących nieruchomości wspólnej. Jak się jednak podkreśla, indywidualna obrona członka wspólnoty sprowadza się do jego "własnych spraw mieszkaniowych" (por. wyroki NSA z: 7 września 2016 r., II OSK 2970/14; 18 listopada 2011 r., sygn. II OSK 1658/10; 23 stycznia 2008 r., sygn. II OSK 1912/06; 10 października 2017 r., sygn. akt II OSK 295/10; 22 października 2015 r., sygn. akt II OSK 2772/13). W rozpoznawanej sprawie Skarżący nie wykazał swojego indywidualnego interesu prawnego dającego mu prawa strony postępowania. Skarżącemu wprawdzie przysługuje udział w nieruchomości wspólnej garażu znajdującego się pod przedmiotowym budynkiem, jednakże okoliczność ta nie może sama w sobie stanowić uznania go za stronę postępowania. Poza natomiast powołaniem się na tytuł współwłasności w lokalu niemieszkalnym – garażu (z którym związany jest udział w nieruchomości wspólnej Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]"), Skarżący nie wykazał, iż jego sytuacja prawna, na skutek wydanego rozstrzygnięcia decyzji organu pierwszej instancji, została ukształtowana w inny sposób. Podkreślenia wymaga, że interesu prawnego Skarżącego nie może uzasadniać jego subiektywne przekonanie co do złego stanu budynku znajdującym się nad garażem. Okoliczność ta niewątpliwie oznacza, że jest on bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem co do stanu technicznego budynku, jednakże stanowi, iż posiada on jedynie interes faktyczny w niniejszej sprawie. Reasumując, za zasadne Sąd uznał stanowisko organu odwoławczego, że Skarżącemu nie przysługiwał przymiot strony w sprawie nałożenia obowiązku usunięcia stanu technicznego budynku mieszkalnego wielorodzinnego. W sprawie tej adresatem decyzji kończącej postępowanie w tym przedmiocie była jedynie Wspólnota mieszkaniowa. Skoro bowiem rozstrzygnięcie kończące sprawę dotyczyło nieruchomości wielorodzinnej, odnosiło się ono wyłącznie do praw i obowiązków tej Wspólnoty. Nie miało też wpływu na sytuację prawną Skarżącego w zakresie prawa materialnego, związaną z przysługującym mu prawem odrębnej własności w garażu znajdującym się pod budynkiem, którego stan techniczny kwestionuje. Jako całość, nieruchomość wspólna jest stosunkiem prawnym współwłasności, a udziałowi właścicieli w tej współwłasności, w świetle art. 50 k.c., przypisać należy status części składowej nieruchomości lokalowej. Jednocześnie jednak, interes właścicieli lokalu w sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej, jako członków wspólnoty, jest chroniony i reprezentowany przez wspólnotę, w imieniu której działa zarząd. Zaakcentować przyjdzie, że w tego rodzaju sprawach nie przysługuje właścicielom indywidualna ochrona, gdy wykonane roboty nie obejmują ich lokalu. Przyjęcie, że w sprawie tej stronami mogliby być właściciele wszystkich lokali mieszkalnych znajdujących w różnych budynkach [...] jak i właściciele lokalu niemieszkalnego - garażu znajdującym się bezpośrednio pod tymi budynkami, podważałoby sens regulacji prawnej zawartej w art. 21 ust. 1 ustawy o własności lokali. Niezależnie od powyższego należy zwrócić także uwagę, że zgodnie z treścią art. 72a Prawa budowlanego postępowania w sprawie wydania decyzji, o których mowa w art. 62 ust. 3, art. 66 ust. 1, art. 67 ust. 1, art. 68 oraz art. 71a ust. 4, wszczyna się z urzędu. Przepis art. 72a Prawa budowlanego stanowi lex specialis w stosunku do ogólnej reguły wyrażonej w ww. art. 61 K.p.a. Zmiana ta polega na dodaniu przepisu wskazującego, które postępowania przewidziane przepisami ustawy Prawo budowlane są wszczynane z urzędu. Dlatego też, z uwagi na jednoznaczne wskazanie w przepisie szczególnym przypadków wszczęcia postępowania z urzędu, organ jest nim prawnie związany. Oznacza to, że organ nie może prowadzić postępowania na wniosek strony w sprawach wskazanych w ww. przepisie. Zgodnie bowiem z orzecznictwem sądowym, jeżeli przepis prawa przyznaje organowi kompetencję do wszczęcia danego rodzaju postępowań wyłącznie z urzędu, to żaden podmiot nie może egzekwować od tego organu zainicjowania takiego postępowania (por. wyroki WSA w Białymstoku: z 27 lutego 2020 r., sygn. II SA/Bk 90/20, z 18 września 2019 r., sygn. II SA/Bk 559/19). W orzecznictwie wskazuje się także, że jeśli przepisy szczególne wyraźnie określają przypadki wszczęcia postępowania na wniosek bądź z urzędu, to organ jest związany tymi postanowieniami, ma bowiem obowiązek przestrzegać przepisów regulujących inicjatywę wszczęcia postępowania (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2017 r., II OSK 1936/16). Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że skoro z treści art. 72a Prawa budowlanego wprost wynika, że postępowanie z art. 66 Prawa budowlanego może zostać wszczęte wyłącznie z urzędu, to tym samym, z uwagi, iż Inspektor Nadzoru Budowlanego [...] nie znalazł podstaw do nakazania Wspólnocie Mieszkaniowej obowiązku usunięcia nieprawidłowości dotyczących stanu technicznego budynku mieszkalnego, Skarżący nie mógł zakwestionować tego stanowiska i żądać wydania nakazu, o którym mowa w art. 66 ust. 1 Prawa budowalnego. Dlatego, niezależnie od oceny braku legitymacji procesowej po stronie Skarżącego należy wskazać, że w obecnym stanie prawnym organ nie jest zobligowany żądaniem strony do prowadzenia postępowania w przedmiocie stanu technicznego budynku. Reakcją procesową na takie żądanie byłoby zatem postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania w oparciu o art. 61a § 1 Kpa. W świetle powyższego Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Z tego też względu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.) orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło