I SA/Wr 600/22

WyrokWSA we Wrocławiu2024-04-17

Skład orzekający: Dagmara Stankiewicz-Rajchman, Jarosław Horobiowski, Marta Semiczek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu spółki kapitałowej ponosi odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki, jeśli egzekucja z majątku spółki okazała się bezskuteczna, a członek zarządu nie wykazał, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub że niezgłoszenie takiego wniosku nastąpiło bez jego winy, ani nie wskazał mienia spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie zaległości w znacznej części?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy podatkowe prawidłowo orzekły o odpowiedzialności członka zarządu za zaległości podatkowe spółki. Skarżący, jako jedyny członek zarządu, nie wykazał przesłanek egzoneracyjnych z art. 116 Ordynacji podatkowej, w szczególności nie udowodnił braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość spółki we właściwym czasie, mimo że spółka była niewypłacalna od dłuższego czasu przed objęciem przez niego funkcji. Nie wskazał również mienia spółki, z którego mogłaby nastąpić egzekucja zaległości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W. D. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu, utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w Jeleniej Górze o odpowiedzialności skarżącego jako osoby trzeciej za zaległości podatkowe spółki "G." SA z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych. Zaległości powstały w latach 2016-2017. Skarżący pełnił funkcję członka zarządu spółki. Organy podatkowe ustaliły bezskuteczność egzekucji z majątku spółki oraz brak majątku pozwalającego na zaspokojenie wierzycieli. Skarżący zarzucił krzywdzące i niesłuszne orzeczenie, wskazując na swoje działania mające na celu restrukturyzację spółki i zapewnienia udziałowców o pokryciu zaległości.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Dagmara Stankiewicz-Rajchman, Sędziowie: sędzia WSA Jarosław Horobiowski, sędzia WSA Marta Semiczek (sprawozdawca), Protokolant: starszy specjalista Katarzyna Motyl, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2024 r. sprawy ze skargi W. D. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z dnia 14 czerwca 2022 r. nr 0201-IEW1.4121.4.2022.MW w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności podatkowej za zaległości podatkowe spółki z tyt. podatku dochodowego od osób fizycznych za m-ce od II do XII/2016 r. oraz I i II/2017 r. wraz z odsetkami za zwłokę i kosztami egzekucyjnymi I. oddala skargę w całości; II. przyznaje adw. A. W. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) zł w tym VAT, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Zaskarżoną decyzją Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu (dalej DIAS, organ II instancji) utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w Jeleniej Górze (dalej NUS, organ I instancji) z 17 grudnia 2021 r. (0207SEW4123.3.2021), orzekającą o odpowiedzialności W. D. (Strona, Skarżący), jako osoby trzeciej, za zaległości podatkowe "G." SA (Spółka) z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za poszczególne miesiące 2016 r. oraz styczeń i luty 2017 r. wraz z odsetkami za zwłokę, oraz uchylił tą decyzję w części dotyczącej strony o odpowiedzialności za koszty postępowania egzekucyjnego i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Spółka składała deklarację PIT4R z których wynikał kwoty pobranych zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych z tytułu wypłaconych wynagrodzeń za poszczególne miesiące 2016 r. oraz styczeń i luty 2017 r. Spółka nie odprowadziła wykazanych zaliczek. Decyzją z 22 czerwca 2021 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Jeleniej Górze określił Spółce pobrany a nie wpłacony podatek dochodowy od osób fizycznych z tytułu wypłat wynagrodzeń i orzekł o odpowiedzialności płatnika za te zobowiązania. NUS, powołaną na wstępie decyzją, orzekł o odpowiedzialności Strony jako osoby trzeciej za zobowiązania. Organ I instancji wskazał, że w okresie powstania zaległości Strona pełniła funkcję członka zarządu Spółki. Wskazał także, że wobec Spółki złożono dwa wnioski o ogłoszenie upadłości, które zostały przez Sąd oddalone. NUS wskazał, że Spółka zaprzestała regulowania swoich zaległości już w 2015 roku, kiedy to powstały zaległości w podatku dochodowym od osób fizycznych. Na tej podstawie uznano, że skoro Strona objęła funkcję członka zarządu 26 lutego 2016 r. termin do zgłoszenia przez nią wniosku o ogłoszenie upadłości upływał 26 marca 2016 r. W wyniku rozpoznania odwołania od tej decyzji DIAS co do zasady utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W pierwszej kolejności organ wskazał, że objęte postępowaniem zobowiązania nie uległy przedawnieniu, gdyż bieg terminu przedawnienia został przerwany przez czynność egzekucyjną zajęcia nieruchomości. Przerwanie terminu przedawnienia nastąpiło 30 listopada 2018 r. Nowy pięcioletni termin przedawnienia rozpoczął swój bieg od dnia następnego po dokonaniu czynności i upłynie 1 grudnia 2023 r., o ile nie zajdą inne okoliczności. W ocenie organu nie istnieją zatem przeszkody do orzekania w zakresie zobowiązań. Dalej organ wskazał na zasady odpowiedzialności osoby trzeciej, a w szczególności członka zarządu Spółki posiadającej osobowość prawną. Wskazał, że zobowiązania, których dotyczy postępowanie wynikają ze złożonych przez Spółkę deklaracji i nie zostały zapłacone ani wyegzekwowane. Wskazał także sposób wyliczenia odsetek za zwłokę od poszczególnych kwot zaległości. Dalej organ ustalił, że 24 lipca 2015 r. Strona wyraziła zgodę na powołanie do składu osobowego zarządu Spółki. Uchwałą rady nadzorczej z [...] lipca 2015 r. Strona została powołana do pełnienia funkcji wiceprezesa zarządu i z tym samym dniem została zgłoszona do Krajowego Rejestru Sądowego (dalej KRS) u jako członek zarządu. 18 lutego 2016 r. Sąd Rejonowy dla W. F. wpisał Stronę w skład zarządu Spółki w charakterze wiceprezesa zarządu. W rejestrze handlowym nie ujawniono innych członków zarządu. Powołany do funkcji prezesa zarządu Spółki R. S. (dalej prokurent), z uwagi na przeszkody formalne, nie został ujawniony w KRS. Mimo tego został przez Stronę ustanowiony prokurentem Spółki. Wobec tego jedynie Strona mogła odpowiadać za zobowiązania podatkowe Spółki wymagane w okresie od 25 kwietnia 2016 r. do 25 kwietnia 2017 r. Jednocześnie organ ustalił, że wyrokiem Sądu Okręgowego w Z. z 22 stycznia 2016 r. sygn. akt [...] Strona została skazana za przestępstwo określone w przepisach rozdziałów [...] Kodeksu karnego. Z tego powodu Sąd Rejonowy dla W. F., postanowieniem z 15 maja 2017 r. wykreślił Stronę z funkcji wiceprezesa zarządu Spółki. Dalej organ wskazał w wyniku zajęcia rachunku bankowego Spółki nastąpił zbieg egzekucji sądowej i administracyjnej. Łączne prowadzenie egzekucji zostało powierzone Komornikowi sądowemu. Z zajętego rachunku nie wpłynęły żadne środki. Spółka jest właścicielem nieruchomości. Z nieruchomości tej komornik sądowy prowadził egzekucję, lecz w terminach licytacji nie doszło do sprzedaży nieruchomości. Nieruchomość obciążona jest hipoteką na kwotę 16 800 000,00 zł podczas gdy wartość jej oszacowano na 463 00,00 zł. Postanowieniem z 4 stycznia 2018 r. organ egzekucyjny ostatecznie umorzył postępowanie egzekucyjne. Bezskuteczność egzekucji potwierdziło również postanowienie Sądu Rejonowego w J. o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki ze względu na brak wystarczającego majątku. Organ wskazał, że odpowiedzialność członka zarządu może być rozważana tylko w sytuacji, gdy w stosunku do Spółki wystąpiły przesłanki do ogłoszenia upadłości. Organ II instancji ustalił, że pierwsze zaległości płatnicze Spółka wygenerowała w 2012 r. Były to zaległości w podatku od nieruchomości. Począwszy od 2013 r. ujawniano kolejne zaległości wobec: D. Instytucji Pośredniczącej, Miasta J., Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, NUS, Państwowej Inspekcji Pracy. Z księgi wieczystej, prowadzonej dla nieruchomości wynika, że oprócz wymienionych zobowiązań Spółka posiadała również zaległości wobec J., S. N., Z. powstałe przed 2013 r. W tych okolicznościach, w ocenie organu, już od kwietnia 2013 r pojawiły się zaległości wobec kolejnego wierzyciela i należało rozważyć złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości, ze względu na trwałe nieuregulowanie wymagalnych zobowiązań. Ponieważ Strona objęła funkcję członka zarządu [...] lipca 2015 r.w ocenie organu od daty tej należy liczyć czternastodniowy termin do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Termin ten zatem przypadał 10 sierpnia 2015 r. Z akt sprawy wynika, że 16 listopada 2014 r. T. K. złożył wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki. Oprócz tego wierzyciela do wniosku przystąpili Naczelnik Urzędu Skarbowego i Z. Dłużnik spłacił dwóch wierzycieli (T. K. i Naczelnika Urzędu Skarbowego), którzy wycofali swoje roszczenia. W związku z tym, z uwagi na to, że w postępowaniu został tylko jeden wierzyciel (Z.) Sąd oddalił wniosek. Kolejny wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki złożono w 2017 r. Postanowieniem z 30 sierpnia 2017 r. ([...]) Sąd Rejonowy w J. oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki, bowiem jej majątek nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego. Nie podnosił Pan żadnych argumentów w tym przedmiocie. Organ ustalił, że w istocie większość spraw finansowych Spółki prowadził prokurent Spółki, który nie mógł być formalnie ujawniony jako członek zarządu. Jednakże okoliczność ta, w ocenie organu, nie wyłącza winy Strony. Strona pozostawała jedynym członkiem zarządu Spółki i dlatego powinna sprawować pieczę nad sprawami Spółki, a w razie braku innych członków zarządu podjąć działania zmierzające do powołania w skład zarządu innych osób. Faktyczna rezygnacja ze spełnienia obowiązków członka zarządu, na rzecz prokurenta, nie pozbawiła Strony funkcji jednego formalnego członka zarządu Spółki. Nieznajomość stanu finansów czy stanu niewypłacalności Spółki, przed objęciem funkcji jedynego członka zarządu, nie mogą uzasadniać rezygnacji ze złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości niezwłocznie po jej objęciu. Strona winna podjąć odpowiednie kroki prawne już po objęciu swojej funkcji lub rozważyć rezygnację z pełnionej funkcji, gdy okazało się, że drugi członek zarządu nie może jej pełnić z przyczyn formalnych. Odnosząc się do argumentów odwołania DIAS wskazał, że obejmując funkcję wiceprezesa Strona miała świadomość problemów finansowych spółki. Jednak liczyła, że kwestie te rozwiąże proces scalenia z grupą kapitałową. Chociaż mimo upływu czasu do tego nie doszło, Strona pozostawała jedynym członkiem zarządu ujawnionym w KRS. W istocie, funkcje wiceprezesa Strona pełniła aż do chwili wykreślenia z KRS-u, to jest przez blisko 2 lata. W okresie tym nie kontrolowała realizacji obowiązków podatkowych, w tym nie odprowadzała pobranych od wynagrodzeń zaliczek na podatek dochodowy. W ocenie organu, mając świadomość sytuacji finansowej Spółki, nieprawidłowości w zakresie odprowadzania podatków oraz niejednoznaczności kwestii dotyczących zarządzania Spółką, Strona podjęła ryzyko, że dalej będzie pełniła funkcję członka zarządu. Takie działanie nie uzasadnia zwolnienia z odpowiedzialności za długi Spółki powstałe w okresie pełnienia funkcji członka zarządu. Jednocześnie DIAS wskazał, że z decyzji organu I instancji nie wynika, jakie elementy składają się na koszty egzekucyjne, którymi obciążono osobę trzecią. Nie wynika w związku z jakimi czynnościami powstały te koszty i jaka była wysokość poszczególnych składników kosztów. W ocenie organu II instancji kwestia wysokości kosztów nie została w sposób należyty ustalona. DIAS nakazał, w ponownym postępowaniu, przeliczenie kosztów egzekucyjnych, z uwzględnieniem zmian przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym i przepisów przejściowych, oraz dokonanie analizy i oceny jakie elementy składają się na koszty postępowania egzekucyjnego. W skardze, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Skarżący wskazał, że zaskarżona decyzja jest wyjątkowo krzywdząca i niesłuszna. Wyjaśnił, że jego działania w zarządzie miały charakter informacyjny i zmierzały do połączenia wielu podmiotów w grupę kapitałową o jednolitym systemie zarządzania finansami. Spółka działała od wielu lat na rynku lokalnym i międzynarodowym, zatrudniając wysoko wykwalifikowanych pracowników z branży biotechnologicznej, korzystając z dofinansowania udziałowców, o czym został poinformowany przed objęciem funkcji w zarządzie. Skarżący wskazał, że w związku z pełnioną funkcją nie otrzymywał wynagrodzenia, a dojazdy do firmy wiązały się z wydatkami, których nikt nie zwracał. Wskazywał również, że nie podpisywał żadnych dokumentów finansowych i podatkowych, a wszelkie czynności w tym zakresie należały do obowiązków osób zatrudnionych w spółce. Skarżący wyjaśnił, że wszelkie decyzje finansowe, płacowe, kosztowe i inwestycyjne były podejmowane wyłącznie przez udziałowców bez udziału członków zarządu Spółki. Podejmując funkcje w zarządzie, otrzymał zapewnienia od udziałowców Spółki o szybkiej ścieżce stworzenia grupy kapitałowej (w ciągu 6 miesięcy), o pokryciu zaległości pracowniczych i podatkowych ze środków udziałowców. Podniósł, że udziałowcy okazali się oszustami i malwersantami finansowymi, a Skarżący pozostał bez wsparcia rady nadzorczej, zarządzania i bez możliwości bieżącego finansowania działalności Spółki. Skarżący zwrócił również uwagę na dorobek badawczy Spółki, który jest wykorzystywane do chwili obecnej do produkcji w firmie P., zatrudniającej całą załogę G. SA. W konkluzji skargi Skarżący wystąpił o zwolnienie z kosztów postępowania, ponieważ jest osobą bezrobotną, bez jakichkolwiek dochodów. Odpowiedzi na skargę DIAS wniósł o oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492, ze zm.; dalej: u.p.s.a.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na mocy art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 329 ze zm.; dalej jako p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty (art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, które to ograniczenie nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie. Główna kwestia sporna w sprawie dotyczyła oceny wystąpienia przesłanek z art. 116 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity z 2021 r. poz. 1540 ze zm. dalej jako "O.p."), które uprawniałyby organy podatkowe do orzeczenia o odpowiedzialności Skarżącego za zaległość podatkową Spółki z tytułu z tytułu podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2016 r. oraz styczeń i luty 2017 r. wraz odsetkami i z kosztami egzekucji. W tym punkcie rozważań wskazać należy, że granice odpowiedzialności osób trzecich za zaległości podatkowe spółki kapitałowej określają przepisy rozdziału 15 działu III O.p. W myśl art. 107 § 1 O.p., w przypadkach i w zakresie przewidzianym w tym rozdziale za zaległości podatkowe podatnika odpowiadają całym swoim majątkiem solidarnie z podatnikiem również osoby trzecie. Zakresem tej odpowiedzialności objęte zostały również odsetki za zwłokę od zaległości podatkowych, a także koszty postępowania egzekucyjnego, chyba że przepisy odnoszące się do odpowiedzialności osób trzecich stanowią inaczej (art. 107 § 2 pkt 2 i 4 O.p.). Stosownie do art. 108 § 2 pkt 2) lit. a) i lit. b) O.p., postępowanie w sprawie odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej nie może zostać wszczęte przed dniem doręczenia decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego oraz przed dniem odpowiedzialności podatkowej płatnika lub inkasenta. W niniejszej sprawie żadna z tych przeszkód w chwili wszczęcia przedmiotowego postępowania jednak nie wystąpiła. Zgodnie z przepisem art. 116 § 1 O.p. za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu: 1) nie wykazał, że: a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (Dz.U. z 2020 r. poz. 814) albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne, albo b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy; 2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Przy tym odpowiedzialność członków zarządu, określona w § 1, obejmuje między innymi, zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu (§ 2). Z treści powołanego przepisu wynika, że przesłanki związane z odpowiedzialnością osób trzecich można podzielić na dwie grupy: przesłanki pozytywne orzeczenia odpowiedzialności członka zarządu, które muszą być spełnione, aby wydanie decyzji w tym przedmiocie było możliwe oraz przesłanki negatywne (egzoneracyjne), które – jeśli zaistnieją – wyłączają możliwość orzekania o tej odpowiedzialności. Podkreślić należy, że rzeczą organów podatkowych jest wykazanie: istnienia zaległości podatkowej spółki, faktu pełnienia przez osobę obowiązków członka zarządu w czasie, w którym upłynął termin płatności zobowiązania podatkowego i w którym zobowiązanie to przerodziło się w dochodzoną zaległość podatkową (art. 116 § 2 O.p.) oraz bezskuteczności egzekucji względem samej spółki (art. 116 § 1 O.p.). Z kolei rzeczą osoby, na którą organ zamierza przenieść odpowiedzialność, jest wykazanie, że we właściwym czasie został zgłoszony wniosek o upadłość spółki, albo że niezgłoszenie takiego wniosku wynika z przyczyn niezawinionych przez członka zarządu (art. 116 § 1 pkt 1), albo w końcu, że istnieje mienie, z którego organ może zaspokoić zaległości spółki (art. 116 § 1 pkt 2 O.p.). W niniejszej sprawie, co do zasadniczych ustaleń organów, nie są kwestionowane fakty dotyczące spółki, to znaczy fakt istnienia zaległości, fakt wymagalności tych zaległości na moment orzekania oraz fakt bezskuteczności egzekucji i braku majątku spółki mogącego stanowić pokrycie zaległości w znacznej części. Skarżący nie kwestionuje też, że w okresie powstania zaległości był jedynym członkiem zarządu spółki. Jedyną sporną kwestią jest fakt pełnienia przez Skarżącego funkcji członka zarządu Spółki i jego odpowiedzialność za niezgłoszenie w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości. Co do faktycznego pełnienia funkcji członka zarządu Spółki, w orzecznictwie sądów administracyjnych jest utrwalone stanowisko, że Strona może się powoływać na jedynie formalne pełnienie funkcji członka zarządu tylko w sytuacji, kiedy istniały obiektywne przeszkody w wykonywaniu funkcji. Dotyczy to sytuacji Strona była chora, była pozbawiona rzeczywistej możliwości działania. "W katalogu okoliczności wyłączających winę członka zarządu w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości mieszczą się okoliczności związane z jego osobą (jak np. ciężka choroba uniemożliwiająca mu działanie) czy takie, które wpływają na ocenę dochowania przez niego należytej staranności w monitorowaniu stanu majątkowego spółki. Za takie nie można uznać okoliczności wynikających z biernej postawy prawidłowo powołanego członka zarządu." (Wyrok NSA z 12.01.2023 r., III FSK 272/22, LEX nr 3594746.) Natomiast samo rozdzielenie zadań, pomiędzy członków zarządu czy pomiędzy osoby sprawujący faktyczny zarząd spółką, nie jest dostatecznym usprawiedliwieniem do tego, żeby członek zarządu nie kontrolował spraw Spółki. "O braku winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości nie może decydować wewnętrzny podział obowiązków w zarządzie spółki czy też brak wiedzy członka zarządu o sytuacji finansowej spółki. Brak winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość może być odnoszony do sytuacji wyjątkowych, w których członek zarządu nie ma wiedzy co do rzeczywistej sytuacji w zakresie płacenia zobowiązań przez spółkę z uzasadnionych (obiektywnie) przyczyn i przy dołożeniu należytej staranności nie może tej wiedzy uzyskać albo podjąć stosownych działań." (Wyrok NSA z 21.09.2022 r., III FSK 1063/21, LEX nr 3426838). Należy wskazać, że zgodnie z art. 201 ustawy Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1030 z późn. zm. dalej KSH) członek zarządu jest jedyną osobą zarówno uprawnioną jak i zobowiązaną do prowadzenia spraw Spółki. Z jednolitego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że członkowi zarządu powinien być znany na bieżąco stan finansów Spółki, a co za tym idzie, możliwość zaspokojenia długów (por. wyroki SN z dnia: 2 października 2008 r., I UK 39/08, LEX nr 575194; 24 września 2008 r., II CSK 142/08, LEX nr 470009; 11 marca 2008 r., II CSK 545/07, LEX nr 385597; 16 stycznia 2008 r., IV CSK 430/07, LEX nr 487532). Członek zarządu jako osoba odpowiedzialna za prowadzenie spraw Spółki, powinien orientować się w bieżącym stanie jej finansów, szczególnie w odniesieniu do stanu majątkowego Spółki i ciążących na niej zobowiązań tak, by nie doprowadzić do naruszenia obowiązków wynikających z obowiązujących przepisów prawa, w tym do sytuacji zadłużenia Spółki oraz stanu jej niewypłacalności. Strona powinna zatem, z racji pełnienia funkcji członka zarządu Spółki, mieć także świadomość powstających zobowiązań podatkowych i dopilnować ich realizacji. Niezależnie od tego należy wskazać, że, w przeciwieństwie do przepisów KSH, przepisy o odpowiedzialności członka zarządów w Ordynacji podatkowej oparte są na tak zwanej zasadzie ryzyka, a nie zasadzie winy. Osoba, która godzi się pełnić funkcję członka zarządu, przyjmuje na siebie ryzyko, że będzie odpowiadała za zobowiązania podatkowe. Od tego ryzyka może się uwolnić tylko w jeden sposób zgłaszając w terminie wniosek o ogłoszenie upadłości, czyli nadzorując sprawy Spółki i prawidłowo je prowadząc. Jeżeli taki wniosek nie został zgłoszony, członek zarządu odpowiada za zobowiązania Spółki, chyba że wykaże, że obiektywnie nie ponosi winy, ale nie w powstaniu zaległości, tylko w tym, że nie został zgłoszony wniosek o ogłoszeniu upadłości. "Wina w ujęciu art. 116 § 1 pkt 1 lit. b o.p., to zarówno wina umyślna i związana z nią świadomość istnienia wymagalnych zobowiązań podatkowych, jak i wina nieumyślna w postaci niedbalstwa, które zakłada brak świadomości, ale opiera się na powinności i możliwości przewidywania istnienia wymagalnych zobowiązań podatkowych, a rozważając kryterium winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Osoba zainteresowana (w tym członek zarządu) winna wykazać brak winy, czyli udowodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że uchybienie określonemu obowiązkowi było od niej niezależne. Niezgłoszenie upadłości na skutek subiektywnej oceny, że właściwym czasem do zgłoszenia takiego wniosku był czas poza kadencją danego członka, nie może być zaaprobowane jako zachowanie osoby starannej w dbaniu o swoje interesy." (Wyrok WSA w Poznaniu z 21.03.2024 r., I SA/Po 977/22, LEX nr 3700732.) "Przy ocenie zaistnienia przesłanki wyłączającej od odpowiedzialności członka zarządu stosownie do art. 116 § 1 pkt 1 lit. b o.p., wskazuje się, iż brak takiej winy jest kategorią obiektywną i można się na nią powoływać jedynie w sytuacji, gdy członek zarządu nie miał żadnych możliwości prowadzenia spraw spółki, a brak tych możliwości wynikał z przyczyn od niego całkowicie niezależnych." (Wyrok NSA z 14.12.2023 r., III FSK 3389/21, LEX nr 3695589.) "Przesłanka braku winy, o której mowa w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b O.p. dotyczy zarówno winy umyślnej, jak i nieumyślnej, a tej ostatniej zarówno w postaci lekkomyślności, jak i niedbalstwa. Dla wykazania ww. przesłanki egzoneracyjnej nie wystarczy bowiem subiektywne poczucie braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość. Brak takiej winy jest kategorią obiektywną i można się na nią powoływać jedynie w sytuacji, gdy członek zarządu nie miał żadnych możliwości prowadzenia spraw spółki, a brak tych możliwości wynikał z przyczyn od niego całkowicie niezależnych. Członek zarządu powinien bowiem orientować się w sprawach podmiotu, którym zarządza, szczególnie w odniesieniu do stanu majątkowego spółki i ciążących na niej zobowiązań tak, by nie doprowadzić do naruszenia obowiązków wynikających z obowiązujących przepisów prawa, w tym przepisów podatkowych i do sytuacji zadłużenia spółki oraz stanu jej niewypłacalności. Taka jest bowiem rola osób, którym powierzono prowadzenie spraw spółki." (Wyrok WSA w Gdańsku z 3.10.2023 r., I SA/Gd 497/23, LEX nr 3620031.) Celem normy z art. 116 O.p. jest ustanowienie odpowiedzialności o charakterze posiłkowym członka zarządu w spółce wskazanej w tym przepisie, której podstawą jest sam fakt pełnienia tej funkcji. Dlatego też przesłanka ta, z racji wykładni systemowej, winna być ustalana w oparciu o obiektywnie istniejące kryteria, to jest spełnienie formalnych warunków "pełnienia funkcji członka zarządu" (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 15 lipca 2008 r., I SA/Kr 1249/07, publ. CBOSA). Jeżeli członek zarządu funkcję tę przyjął, to ponosi odpowiedzialność za prowadzenie spraw Spółki i winę za niedopełnienie ciążących na nim obowiązków. Jeżeli Skarżący nie podejmował działań związanych z zarządzaniem Spółki to zrezygnował z nie tylko z wypełniania swoich uprawnień, ale przede wszystkim zrezygnował z wypełniania swoich obowiązków, czego konsekwencje ponosi. Bez znaczenia dla odpowiedzialności Skarżącego jest przy tym to czy spełnienia funkcji członka zarządu czerpał jakiekolwiek korzyści majątkowe. Za prawidłowe należy uznać ustalenia organu II instancji w zakresie momentu właściwego do ogłoszenia upadłości Spółki. Pojęcie "właściwego czasu" nie zostało zdefiniowane w przepisach O.p. W kontekście art. 116 § 1 pkt 1 O.p. właściwy czas do zgłoszenia wniosku o upadłość należy oceniać poprzez odniesienie się do pojęcia niewypłacalności, użytego w ustawie z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 233 z późn. zm. dalej u.p.u.) i wskazanych w tej ustawie terminów, oznaczonych dla upadłego (jego organów) do zgłoszenia wniosku o upadłość. Prawidłowo organ przyjął właściwe będzie zastosowanie przepisów w brzmieniu obowiązującym w dacie obejmowania przez Skarżącego funkcji członka zarządu. Zgodnie z art. 10 u.p.u. upadłość ogłasza się wobec dłużnika, który stał się niewypłacalny. Z kolei zgodnie z treścią art. 11 ust. 1 u.p.u. dłużnik jest niewypłacalny, jeśli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Z kolei z art. 11 ust. 2 u.p.u. wynika, że dłużnik będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną nie posiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, nawet wówczas, gdy na bieżąco te zobowiązania wykonuje. Natomiast w myśl art. 21 ust. 1 u.p.u., dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Jeżeli dłużnikiem jest osoba prawna albo inna jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, obowiązek, o którym mowa w ust. 1, spoczywa na każdym, kto ma prawo go reprezentować sam lub łącznie z innymi osobami. (art. 21 ust. 2 u.p.u.). Wniosek o upadłość musi być bowiem złożony w terminie, który nie niweczy celu postępowania upadłościowego, jakim jest ochrona interesów wierzycieli. "Czas właściwy" do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, należy interpretować także z uwzględnieniem funkcji oraz celu jakiemu ma służyć art. 116 O.p. Z tego punktu widzenia istotnym jest zapobieżenie dowolnemu i wybiórczemu zaspokajaniu przez dłużnika jednych wierzycieli kosztem innych. Zatem "czas właściwy" to czas, w jakim zarząd spółki, niebędący w stanie zrealizować zobowiązań względem wszystkich jej wierzycieli, winien złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 19 grudnia 2017 r., I SA/Po 286/17, publ. CBOSA). Organ drugiej instancji wykazał, że Spółka trwale nie regulowała zobowiązań już przed objęciem funkcji przez Skarżącego, począwszy od 2013 r. Zasadnie więc przyjął, że obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości ciążył na Skarżącym od momentu objęcia funkcji członka zarządu. Zatem, zgodnie z powołanymi przepisami, Skarżący winien zgłosić taki wniosek w terminie 14 dni od daty objęcia funkcji. Jak wyżej wskazano, fakt rzeczywistej rezygnacji z wykonywania obowiązków nie zwalniał Skarżącego od odpowiedzialności za złożenie takiego wniosku. W niniejszej sprawie Skarżący w żaden sposób nie wykazał, że zachodziły jakiekolwiek przeszkody do tego, żeby mógł taki wniosek złożyć. Nie istniały żadne formalne ani faktyczne przeszkody, żeby, po pierwsze, domagał się wglądu w sprawy Spółki, po drugie, żeby zgłosił wniosek o ogłoszenie upadłości. Sprzeciw udziałowców bądź Rady Nadzorczej, bądź osób nieformalnie zarządzających Spółką pozostawał w tej kwestii bez znaczenia. Legitymacja Skarżącego wynikała z tego, że był wpisanym do KRS-u członkiem zarządu. Ponieważ żadnych takich działań nie podjął, należy mu przypisać winę co najmniej w postaci niedbalstwa. Zgodnie z art. 21 ust 3 u.p.u osoby, o których mowa w ust. 1 i 2, ponoszą odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wskutek niezłożenia wniosku w terminie określonym w ust. 1. Niezależnie od tego wskazać należy, że skażający musiał co najmniej wiedzieć, że Spółka działa nieprawidłowo, skoro udzielił prokury osobie, która została wykreślona z KRS i która była skazana wyrokiem karnym. Mimo to udzielił prokury i pozwoli powierzył tej osobie zarządzanie sprawami Spółki jak sam przyznaje – nie nadzorując bieżącej działalności. Wzięcie na siebie roli firmanta czy figuranta jest wzięciem na siebie odpowiedzialności za skutki takiego działania. W związku z tym nie można mówić, że Skarżący działał nieświadomie, nie wiedząc o tym, że Spółka ma kłopoty finansowe. Przeciwnie, podjął świadomą decyzję, że takiego wniosku nie chce składać, i dalej pełnił funkcję członka zarządu. Jeszcze raz należy podkreślić, że pełnienie funkcji członka zarządu pomimo braków w organach Spółki i pomimo nierealizowania zobowiązań udziałowców to było świadomą decyzją Skarżącego. Powoływanie się na dążenie do ochrony bytu Spółki nie stanowi przesłanki uwalniającej od odpowiedzialności. "Nie można odmówić członkowi zarządu prawa do podjęcia ryzyka i niezgłoszenia wniosku o upadłość mimo wystąpienia stosownych ku temu przesłanek ustawowych w sytuacji, gdy według jego oceny uda się opanować sytuację finansową i w konsekwencji spłacić całość zobowiązań. Jeśli jednak zarządzający spółką takie ryzyko podejmuje, to musi to czynić ze świadomością odpowiedzialności z tym związanej i liczyć się z tym, że w przypadku dokonania błędnej oceny sytuacji rodzącej w konsekwencji choćby częściową niemożność zaspokojenia długów przez spółkę, sam będzie musiał ponieść subsydiarną odpowiedzialność finansową." (Wyrok NSA z 18.11.2021 r., III FSK 4304/21, LEX nr 3278690. Wyrok NSA z 28.10.2021 r., III FSK 69/21, LEX nr 3278817.) Słusznie zatem przyjęły organy podatkowe, że Skarżący, pełniąc funkcję członka zarządu, nie dołożył należytej staranności i dbałości o interesy zarządzanej przez niego Spółki, nie złożył bowiem w terminie wymaganym prawem wniosku o jej upadłość, a na etapie badania przesłanek związanych z orzeczeniem o jego odpowiedzialności za przedmiotowe zaległości Spółki, nie przedstawił żadnych argumentów, które świadczyłyby o braku jego winy w tym zakresie. Nie ma zatem podstaw do stwierdzenia okoliczności wyłączających winę Skarżącego. W niniejszej sprawie nie zachodzi również druga z wymienionych przesłanek egzoneracyjnych, tj. wskazanie mienia Spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie jej zaległości podatkowych w znacznej części. Pomimo zawiadomienia (już w samym postanowieniu o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie) przez organy podatkowe o ustawowej możliwości uwolnienia się od odpowiedzialności za dług podatkowy Spółki przez wskazanie, Skarżący nie podjął skutecznej inicjatywy dowodowej, która mogłaby wskazywać na zaistnienie przesłanki wymienionej w art. 116 § 1 pkt 2 O.p. Strona nie wskazała zresztą istnienia innych składników majątku Spółki niż te, o których wiedzę organy uzyskały z innych ww. źródeł. Rekapitulując, Sąd stwierdza, że w sprawie zaistniały wszystkie przesłanki pozytywne warunkujące odpowiedzialność Skarżącego jako członka zarządu Spółki. Terminy płatności zobowiązań podatkowych, które wobec ich nieuregulowania przekształciły się w zaległości podatkowe, przypadały na okres, kiedy Skarżący pełnił funkcję członka zarządu. Prowadzona wobec Spółki egzekucja okazała się bezskuteczna. Jednocześnie Skarżący nie wykazał, aby we właściwym czasie został zgłoszony wniosek o ogłoszenie upadłości, ani że niezgłoszenie ww. wniosku nastąpiło bez jego winy, mimo że w okresie pełnienia przez niego funkcji prezesa zarządu, Spółka co najmniej od początku lipca 2017 r. pozostawała w stanie niewypłacalności, która później już tylko się pogłębiała, już choćby poprzez narastanie odsetek. Skarżący nie wskazał również mienia Spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie zaległości podatkowych w znacznej części. Zatem nie wystąpiła którakolwiek z przesłanek warunkujących wyłączenie odpowiedzialności. Ocena ta, przy braku stwierdzenia uchybień procesowych związanych z samą procedurą orzekania o odpowiedzialności osoby trzeciej, przesądziła o zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, w której starannie rozpatrzono zgromadzony materiał dowodowy i omówiono wszystkie istotne dla sprawy aspekty prawne. W ocenie Sądu, organy podatkowe zgromadziły kompletny materiał dowodowy przy zapewnieniu Skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu. Materiał dowodowy oceniły w sposób swobodny, lecz nie dowolny, dokonując na jego podstawie właściwych ustaleń, których Skarżącemu nie udało się skutecznie podważyć. Sąd nie stwierdził po Stronie organów obu instancji uchybień w zakresie przepisów prawa procesowego, zwłaszcza takich, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Prawidłowo zastosowano także normy prawa materialnego. Wobec braku zasadności zgłoszonych zarzutów oraz – wobec niedopatrzenia się jakichkolwiek mogących mieć wpływ na wynik sprawy naruszeń prawa materialnego lub procesowego, a tym bardziej o charakterze istotnym, skargę – jako nieuzasadnioną – na podstawie art. 151 p.p.s.a. – oddalono.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło