I SA/Wr 889/16

PostanowienieWSA we Wrocławiu2016-12-05

Skład orzekający: Jadwiga Danuta Mróz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka komandytowa, która wykazała w poprzednim roku podatkowym stratę i posiada niewielkie środki na rachunku bankowym, ale odnotowała znaczące przychody netto w poprzednim roku, może zostać zwolniona z kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy spółce komandytowej. Sąd uznał, że spółka, mimo wykazywanej straty i niskiego salda na rachunku bankowym, odnotowała w poprzednim roku znaczące przychody, które powinny pozwolić na zgromadzenie środków na koszty sądowe. Ponadto, sąd wskazał na możliwość pozyskania środków od wspólników poprzez dopłaty, co jest formą wewnętrznej pożyczki na rzecz spółki.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka komandytowa wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych, wskazując na brak środków pieniężnych i majątku, zajęcie rachunków bankowych przez organ podatkowy oraz znaczące zobowiązania. Spółka argumentowała, że jej obecna sytuacja finansowa uniemożliwia pokrycie kosztów sądowych. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że spółka opłacała już wpisy w innych sprawach i powinna pozyskać środki od wspólników. Sąd administracyjny rozpoznał sprzeciw od tego postanowienia.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego z dnia 27 października 2016 r. o odmowie przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu strony skarżącej od postanowienia referendarza sądowego z dnia 27 października 2016 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi A sp. z o.o. sp. komandytowej z/s we W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania podatkowego w sprawie podatku od towarów i usług za okres od grudnia 2014 r. do lutego 2015 r. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego z dnia 27 października 2016 r. sygn. akt I SA/Wr 889/16. Skarżąca spółka komandytowa, prowadząca sprzedaż hurtową i detaliczną oprogramowania komputerowego, po wezwaniu do uiszczenia opłaty kancelaryjnej, wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że nie posiada środków pieniężnych w kasie i na rachunkach bankowych ponad kwotę 38 zł, która nadto podlega zajęciu egzekucyjnemu na rzecz organu podatkowego. Obecnie spółka nie posiada żadnego majątku, który mógłby podlegać spieniężeniu. Wniesiony wkład posłużył do rozpoczęcia funkcjonowania spółki przy jej założeniu w 2011 r. W 2014 r. organ podatkowy wstrzymał zwroty VAT. Nieokreślona perspektywa uzyskania należnych środków spowodowała, że spółka musiała ograniczyć swoją aktywność, co przyczyniło się do utraty zdolności finansowej. Postanowieniem z dnia [...] Sąd Rejonowy oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości ze względu na brak majątku, który mógłby posłużyć na pokrycie kosztów postępowania. Ponadto organ podatkowy wydał decyzje o zabezpieczeniu przybliżonych wartości zobowiązań podatkowych, w związku z czym dokonano zajęcia rachunków bankowych na kwotę 104.912 zł. Strona zwróciła uwagę, że w toku pozostaje spór w zakresie zwrotu VAT, a sporna kwota to 200.000 zł. Obecnie nie jest znany termin potencjalnego uzyskania środków przez spółkę. W oświadczeniu o majątku i dochodach strona podała, że wartość kapitału zakładowego wynosi 2.600 zł i został już zużyty, wartość środków trwałych to 0 zł, a w poprzednim roku podatkowym odnotowano stratę na poziomie 248.134,92 zł. Spółka posiada jeden rachunek bankowy z saldem 38 zł. Ma różne zobowiązania, m.in. wobec B S.A. na kwotę ponad. 117.000 zł oraz wobec Towarzystwa Ubezpieczeniowego ponad 57.000 zł. Ponadto złożono oświadczenie, że profesjonalny pełnomocnik zastępujący spółkę w niniejszej sprawie, działa na podstawie umowy zlecenia, a wynagrodzenie zostało mu wypłacone w latach 2014 i 2015, w tym ze środków pochodzących ze zwrotu podatku od towarów i usług uzyskanego w wyniku działań pełnomocnika. Z załączonych do wniosku dokumentów finansowych wynika, że na koniec 2015 r. odnotowane zostały przychody netto w kwocie 1.827.585,79 zł, w bieżącym roku natomiast w rachunku zysków i strat sporządzonym na dzień 30 kwietnia 2016 r., wykazano praktycznie wartości zerowe. Również deklaracje VAT-7 za luty, marzec i kwiecień 2016 r. wykazują zerowe wartości, poza zakupami towarów i usług w wysokości 50 zł miesięcznie. W bilansie na dzień 30 kwietnia 2016 r. spółka wykazuje kapitał własny w wysokości 273.054,63 zł i kapitał zapasowy 120.193,54 zł. Zobowiązania krótkoterminowe wynoszą 241.740,36 zł, a należności krótkoterminowe 503.063,75 zł. Wyjaśniono, że w pozycji bilansowej aktywa obrotowe-zapasy figuruje wartość 6.170,60 zł, która wynika z reklamacji towaru w firmie B S.A., Reklamacja nie została uwzględniona – towaru nie można sprzedać, a jego wartość jest zerowa. Przedłożono również wydruki rachunku bankowego z saldem 38 zł i brakiem odnotowanych operacji. Dokumenty przedłożone na wezwanie skierowane na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. – dalej: p.p.s.a.) potwierdzają brak zmian w stanie finansowym i majątkowym na koniec lipca 2016 r. oraz brak obrotów za czerwiec i lipiec 2016 r. Strona nadto złożyła wyjaśnienia, w których podniosła, że potrzebę przyznania prawa pomocy należy rozważać, mając na uwadze z jednej strony charakter sprawy i związaną z tym wysokość obciążeń finansowych i z drugiej, możliwości finansowe strony. Skarżąca spółka natomiast bez wątpienia nie dysponuje żadnymi środkami na pokrycie kosztów sądowych. Nie ma żadnych pieniędzy w kasie i na rachunkach, nie posiada też żadnych aktywów. Zwróciła przy tym uwagę, że podstawą oceny jej zdolności do finansowania kosztów sądowych jest obecny stan majątkowy, a nie zakres działalności prowadzony w przeszłości. Skarżąca spółka podkreśliła, że istota sporu w niniejszej sprawie jest podstawą jej działalności. Zwroty VAT były jednym ze źródeł finansowania prowadzonej działalności gospodarczej. W dalszych wywodach zwróciła uwagę na zmianę linii orzeczniczej w przedmiocie prawa pomocy, w której obecnie pogląd o konieczności zabezpieczenia środków na przyszłe potencjalne spory uznany jest jako błędny i ograniczający prawo do sądu. Przedstawiając powyższą argumentację, strona powołała się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Skarżąca spółka zaznaczyła, że mimo opisanych poglądów, w sprawie objętej przedmiotowym wnioskiem przygotowała się wyjątkowo dobrze do sporów, zabezpieczyła środki na postępowania, opłaciła pełnomocnika. Na dzień dzisiejszy uzyskała też korzystne dla siebie wyroki uchylające postanowienia o przedłużeniu terminu do wypłaty nadwyżki VAT, które nie są jednak prawomocne. Po dwuletnim oczekiwaniu na rozstrzygnięcie sytuacji prawnej środki zabezpieczone na prowadzenie sporów uległy wyczerpaniu. Ponadto majątek spółki jest zabezpieczony przez organ podatkowy. Strona zwróciła też uwagę, że kapitał własny nie stanowi aktywów, czyli jakiegokolwiek składnika majątkowego – jest to tylko wartość służąca sfinansowaniu aktywów. Natomiast należności przysługujące spółce w większości pochodzą od Skarbu Państwa z tytułu zwrotu VAT, którego spółka nie otrzymała. Zaznaczono, że strona jest spółką komandytową z własnym, odrębnym majątkiem, całkowicie odseparowanym od wspólników, w związku z czym nie można wymagać od nich, aby ponosili ciężary związane z finansowaniem sporów spółki. Postanowieniem z dnia 27 października 2016 r. referendarz sądowy odmówił skarżącej spółce przyznania prawa pomocy. W ocenie referendarza sądowego, jakkolwiek dokumentacja finansowa potwierdza brak środków pieniężnych, to jednak spółka opłacając wpisy od skarg w innych sprawach (po odmowie przyznania prawa pomocy) potwierdziła, że jest w stanie pozyskać środki na opłacenie swego udziału w sprawie, które nie są na tyle wysokie (100 zł), aby ich zgromadzenie mogłoby być nadmiernie utrudnione. Dodatkowo referendarz wskazał, że w sytuacji braku środków w majątku spółki komandytowej, jej wspólnicy winni wspierać ją finansowo, zwłaszcza w sytuacji obowiązku ponoszenia niewysokich kosztów finansowych. W sprzeciwie od ww. postanowienie referendarza sądowego spółka wskazała, że wskutek trwającego od kilku lat sporu z organem podatkowym strona nie jest zdolna do prowadzenia działalności gospodarczej, nie posiada żadnych środków pieniężnych, czy też aktywów, które mogłaby spieniężyć na pokrycie kosztów. Spółka nie jest w stanie dokonać dopłat, gdyż dopłaty musiałyby wynieść ponad 205.000 zł, gdyż tyle wynosi obecnie zabezpieczenie organu podatkowego oraz zobowiązania wobec kontrahentów w egzekucji. Ponadto, w jej ocenie, błędne jest stanowisko, że wspólnik zobowiązany jest do dokonywania jakichkolwiek świadczeń na rzecz spółki, gdyż jest to zaprzeczeniem konstrukcji zawartych w kodeksie spółek handlowych. Dodatkowo strona wskazała, że teza zawarta w orzeczeniach sądów administracyjnych o konieczności przygotowania przez przedsiębiorcę środków na pokrycie kosztów przyszłych postępowań sądowych, jest nieaktualna. Potwierdza to m.in. orzecznictwo sądów europejskich (m.in. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 16 czerwca 2001 r. w sprawie Kreuz przeciwko Polsce), wedle którego nie można wymagać od przedsiębiorcy gromadzenia funduszy na hipotetyczne postepowania sądowe. Zdaniem skarżącej, Sąd powinien wyłącznie ocenić czy strona obiektywnie posiada środki na wniesienie wpisu czy też nie, a wpis nie może ograniczać prawa do sądu. Skarżąca podkreśliła również, że konstytucyjna zasada powszechności opodatkowania w pewnych przypadkach nie ma pierwszeństwa, na co zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 2 lutego 2016 r. sygn. akt II FSK 2922/15. Jako znane z urzędu wskazać należy, że choć wnioskująca spółka jest stroną w siedmiu sprawach o sygn. akt I SA/Wr 336-337/16, I SA/Wr 1611/15, I SA/Wr 1620/15, I SA/Wr 1628 – 1629/15 i I SA/Wr 889/15, obecnie ciąży na niej obowiązek uiszczenia wpisu sądowego od skargi jedynie w sprawie niniejszej, a jego wysokość wynosi 100 zł. W pozostałych sprawach skarżąca uiściła bowiem należne wpisy (od skarg kasacyjnych i skarg). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.) rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Stosownie zaś do treści art. 260 § 2 p.p.s.a. w sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Zgodnie z art. 245 § 2 i art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, czyli w zakresie częściowym, może być przyznane w przypadku osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej (w tym spółki komandytowej), gdy wnioskodawca wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Sąd, po ponownym zbadaniu akt sprawy, stwierdził, że prawidłowo uznał referendarz sądowy, że wniosek skarżącej spółki o przyznanie prawa pomocy nie zasługiwał na uwzględnienie. Na wstępie należy zauważyć, że prawo pomocy stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony postępowania. Z tego względu przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (por. postanowienie NSA z dnia 10 marca 2015 r., II FZ 84/15, CBOSA). W odniesieniu do przedsiębiorcy istotne jest również to, czy przedsiębiorca mógł i powinien był gromadzić wcześniej środki na partycypowanie w kosztach postępowań związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Przedsiębiorca bowiem w ramach ryzyka prowadzenia działalności powinien liczyć się z możliwością, albo koniecznością, dochodzenia lub obrony swoich praw na drodze sądowej. Tym samym w przypadku planowania, bądź wystąpienia na drogę sądową, powinien się liczyć z koniecznością poniesienia kosztów sądowych i przeznaczenia, bądź z bieżącej działalności lub ze zgromadzonych zasobów pieniężnych, kwot niezbędnych do skutecznego wszczęcia procesu. Wymaga podkreślenia, jak wskazano w postanowieniu NSA z dnia 6 lutego 2013 r. sygn. akt II GZ 42/13 (publ. w CBOSA), że koszty sądowe przedsiębiorca powinien traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne, pieniężne zobowiązania umowne czy wynagrodzenia pracownicze. Zauważyć przy tym należy, że ww. orzeczenie NSA zapadło po wydaniu powołanego w sprzeciwie wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Przechodząc do dalszej oceny Sąd stwierdza, że z przedstawionych przez spółkę dokumentów wynika, że na koniec 2015 r. odnotowała ona przychody netto w kwocie 1.827.585,79 zł. W opinii Sądu, taka kwota przychodu pozwalała spółce na poczynienie odpowiednich oszczędności na poczet przyszłych procesów sądowych. Sąd pragnie zauważyć, że spółka wchodząc w spór z organem podatkowym, mogła przewidzieć, że będzie zobowiązana do poniesienia kosztów sądowych. Wyczerpanie zaś środków już na obecnym etapie sądowym może znaczyć tyle, że spółka w sposób nienależyty zabezpieczyła środki na koszty sądowe, w szczególności poczyniła zbyt niskie rezerwy. Jest to o tyle istotne, że kwota wymaganych obecnie kosztów sądowych wynosi łącznie 100 zł i w niniejszej sprawie na dalszym jej etapie, kwoty tej nie przekroczy. Tym bardziej, że w zawisłych przed tut. Sądem wszystkich zainicjowanych przez skarżącą spółkę postępowaniach, ma ona obowiązek uiszczenia kosztów sądowych jedynie w sprawie niniejszej. Należy także zauważyć, że mimo powoływania się na złą sytuację finansową spółka nadal pozostaje w obrocie prawnym jako przedsiębiorca. Z akt sprawy wynika także, że posiada ona wobec swoich kontrahentów należności z tytułu dostaw i usług w kwocie ponad 110.000 zł. W takiej sytuacji, z punktu widzenia przesłanek przyznania prawa pomocy, ma ona obowiązek podejmować wszelkie niezbędne działania w celu prowadzenia działalności gospodarczej i uzyskiwania przychodów, w tym także dochodzić przysługujących jej należności od swoich kontrahentów. Jeśli z takiej aktywności spółka zrezygnowała, w konsekwencji nie uzyskuje przychodów i nie podejmuje konkretnych starań ukierunkowanych na ich uzyskiwanie, to oznacza, że brak środków na ponoszenie kosztów sądowych jest powodowany postawą skarżącej, nie zaś czynnikami od niej niezależnymi, obiektywnymi. Oczywiście taka aktywność należy do decyzji samej skarżącej, z tym jednak zastrzeżeniem, że jeśli pozostaje ona bierna, to nie może następnie skutecznie domagać się przyznania prawa pomocy i traktowania jej w sposób uprzywilejowany (zob. postanowienie NSA z 17 grudnia 2014 r., I FZ 459/14, CBOSA). Oprócz tego za referendarzem sądowym należy wskazać – wbrew twierdzeniu skarżącej - na możliwość pozyskania przez komplementariusza spółki, tj. sp. z o.o., środków finansowych poprzez zobowiązanie wspólników do dopłat. Zgodnie z art. 177 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2000 r., Nr. 94, poz. 1037 ze zm.), umowa spółki może zobowiązywać wspólników do dopłat w granicach liczbowo oznaczonej wysokości w stosunku do udziału. Jak podkreśla się w doktrynie, dopłaty mogą być wnoszone w związku z czasowymi trudnościami finansowymi spółki, potrzebą jej dokapitalizowania, koniecznością poniesienia dodatkowych nakładów inwestycyjnych (por. Kidyba A., Kodeks spółek handlowych. Komentarz. Tom I. Komentarz do art. 1-300 K.s.h., wyd. VII). Z uwagi na fakt, że dopłata jest formą wewnętrznej przymusowej pożyczki wspólników na rzecz spółki, Sąd stwierdza, że może być ona wykorzystana także na pokrycie kosztów sądowych w sprawach prowadzonych przez spółkę (por. postanowienie NSA z 2 grudnia 2011 r., II FZ 701/11, CBOSA). Brak zaś dofinansowania spółki przez wspólników należy odczytywać jako niechęć wspólników do kontynuowania procesu, co nie daje podstaw do uwzględnienia wniosku spółki o prawo pomocy. W odniesieniu zaś do powołanego w sprzeciwie wyroku NSA z 2 lutego 2016 r. sygn. akt II FSK 2922/15, w którym wyrażono pogląd, że ustawodawca uznał dopuszczalność w pewnych wyjątkowych okolicznościach dania pierwszeństwa przed zasadą powszechności opodatkowania innym konstytucyjnym zasadom, jak zasada zaufania obywatela do państwa (art. 2 Konstytucji RP), zasada uwzględnienia dobra rodziny, nakazująca państwu szczególną pomoc i opiekę dla rodzin niepełnych czy wielodzietnych, znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej (art. 71 ust.1 Konstytucji RP), zasada zabezpieczenia społecznego dla osób, które pozostają bez pracy i bez środków utrzymania bez własnej winy (art. 67 ust. 2 Konstytucji RP), Sąd stwierdza, że pogląd ten został wyrażony w stosunku do strony postępowania będącej osobą fizyczną, do której – w przeciwieństwie do przedsiębiorcy – wymienione zasady mają zastosowanie. Pogląd ten nie jest zatem adekwatny do sytuacji skarżącej spółki. Podsumowując, w rozpoznawanej sprawie skarżąca nie wykazała, by nie była w stanie wygospodarować kosztów swego udziału w niniejszym postępowaniu, które na obecnym etapie wynoszą 100 zł tytułem wpisu sądowego do skargi. W tym stanie rzeczy, wniosek spółki należało uznać za niezasadny, co zobowiązywało Sąd do utrzymania w mocy zaskarżonego postanowienia referendarza sądowego na podstawie art. 260 § 1 w zw. z art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a., o orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło