II SA/Wr 196/23

WyrokWSA we Wrocławiu2023-12-12

Skład orzekający: Adam Habuda, Gabriel Węgrzyn, Malwina Jaworska-Wołyniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może wydać decyzję o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych, jeśli inwestor nie przedstawił dowodów na podjęcie starań o uzyskanie zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości, a właściciel ten jednoznacznie wyraził sprzeciw?
Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej może wydać decyzję o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości, nawet jeśli inwestor nie przedstawił dowodów na podjęcie starań o uzyskanie zgody właściciela, a właściciel wyraził sprzeciw, pod warunkiem, że z akt sprawy jednoznacznie wynika brak zgody właściciela na wejście na jego teren, a wejście to jest niezbędne do wykonania robót budowlanych. W takiej sytuacji, tryb administracyjny jest wynikiem braku dobrowolnej zgody właściciela.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku inwestora o zezwolenie na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości w celu docieplenia budynku mieszkalnego, który znajdował się na granicy działek. Starosta odmówił stwierdzenia niezbędności wejścia, wskazując na potencjalne trwałe zainwestowanie działki sąsiedniej. Wojewoda Dolnośląski uchylił decyzję Starosty i orzekł o niezbędności wejścia, określając granice i terminy. Właściciele sąsiedniej nieruchomości, w tym skarżąca, wyrazili sprzeciw wobec wejścia na ich teren. Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i brak ustaleń faktycznych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Adam Habuda Sędziowie: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Asesor WSA Malwina Jaworska-Wołyniak (spr.) Protokolant: referent Wiktoria Sojka-Ratajczyk po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 grudnia 2023 r. sprawy ze skargi A. N. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia 25 stycznia 2023 r. nr IF-O.7842.5.2021. RCH2 w przedmiocie orzeczenia o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych oddala skargę w całości. Decyzją z dnia 4 listopada 2021 r., nr WB.6742.2.2021.3.MS Starosta Świdnicki, działając na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm., dalej p.b.), odmówił stwierdzenia niezbędności wejścia na teren nieruchomości sąsiedniej, tj. działki nr [...] położonej w miejscowości N., stanowiącej własność A. N. oraz M. N., w celu wykonania przez T. C. robót budowlanych, polegających na dociepleniu budynku mieszkalnego jednorodzinnego. W uzasadnieniu podano, że wnioskiem z dnia 24 września 2021 r. T. C. wystąpił o udzielenie zezwolenia na wejście na działkę nr [...] położoną w miejscowości N., celem docieplenia południowej ściany budynku mieszkalnego jednorodzinnego dwukondygnacyjnego znajdującego się na działce nr [...]. Z akt sprawy wynika, że szerokość ściany wynosi 5,52 m, a wysokość ok. 6 m. Wydając decyzję odmowną Starosta przyjął, że "nie można bezprzecznie uznać, iż docieplenie rzeczonego budynku nie będzie się wiązać z trwałym zainwestowaniem" z uwagi na fakt posadowienia budynku na granicy. Dodał nadto, że objęte wnioskiem roboty budowlane zostały ujęte w zatwierdzonym projekcie budowlanym, stanowiącym załącznik do decyzji Starosty Świdnickiego z dnia 23 marca 2017 r. (nr 365/2017) udzielającej pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Roboty te zostały zaś zakończone, co potwierdza zaświadczenie PINB w Świdnicy z dnia 15 lipca 2020 r. o przyjęciu zgłoszenia o zakończeniu budowy. Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia złożył T. C. wskazując, że nie może ukończyć rozbudowy domu, gdyż sąsiedzi sprzeciwiają się wejściu na teren ich nieruchomości. Zaskarżoną decyzją z dnia 25 stycznia 2023 r. (nr IF-O.7842.5.2021.RCH2) Wojewoda Dolnośląski, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2022 r., poz. 2000 ze zm., dalej k.p.a.) oraz art. 82 ust. 3 p.b. uchylił decyzję Starosty Świdnickiego z dnia 4 listopada 2021 r. i: orzekł o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości: na działkę nr [...], położoną w miejscowości N., stanowiącej własność A. N. oraz M. N., w celu wykonania przez T. C. robót budowlanych, polegających na dociepleniu ściany południowej budynku mieszkalnego jednorodzinnego dwukondygnacyjnego, położonego na działce nr [...] w miejscowości N., określił granice niezbędnej potrzeby korzystania z sąsiedniej nieruchomości obejmujące pas o szerokości 2 metrów wzdłuż ściany południowej budynku oraz długości 5,52m; ustalił okres zajęcia części działki, pozwalający na wykonanie wszystkich niezbędnych robót obejmujący ciąg czternastu dni roboczych w okresie od dnia 2 maja 2023 r. do dnia 31 lipca 2023 r. W uzasadnieniu Wojewoda wyjaśnił, że zgodnie z art. 47 ust. 1 i 2 p.b., jeżeli do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych niezbędne jest wejście na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor jest obowiązany przed rozpoczęciem robót uzyskać zgodę właściciela sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu (najemcy) na wejście oraz uzgodnić z nim przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z tych obiektów, a także ewentualną rekompensatę z tego tytułu. W razie nieuzgodnienia warunków, organ administracji architektoniczno-budowlanej - na wniosek inwestora - w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, rozstrzyga, w drodze decyzji o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości. W przypadku uznania zasadności wniosku inwestora, organ administracji architektoniczno-budowlanej określa jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub nieruchomości. Tym samym warunkiem koniecznym wydania pozytywnej decyzji jest: podjęcie przez inwestora starań o uzyskanie zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości i nieosiągnięcie porozumienia co do sposobu, zakresu, terminu i rekompensaty finansowej za korzystanie z nieruchomości oraz niezbędność terenu sąsiedniej nieruchomości do wykonania robót budowlanych. Zdaniem Wojewody jakkolwiek z akt sprawy nie wynika ponad wszelką wątpliwość, że inwestorzy podjęli starania o uzyskanie zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości (brak jest dowodów świadczących o tym, że faktycznie próbowano się skontaktować z sąsiadami), niemniej w związku z zawiadomieniem o wszczęciu niniejszego postępowania, do Starostwa Powiatowego w Świdnicy wpłynęło w dniu 2 listopada 2021 r. pismo A. N. i M. N., w którym osoby te oświadczyły, że budynek wnioskodawcy został posadowiony częściowo na ich działce w związku z czym "nie wyrażają zgody na większe zagarnięcie" ich własności. Powyższe potwierdza – zdaniem Wojewody - brak możliwości porozumienia między stronami, a co za tym idzie uzyskania zgody sąsiada na wejście na teren działki nr [...] w miejscowości N. Dalej Wojewoda wyjaśnił, że przy wykładni art. 47 p.b. podkreśla się potrzebę ograniczenia ustaleń i ocen ściśle do przesłanek stosowania w nim wyrażonych, które nie obejmują spornych kwestii cywilnoprawnych. Tym samym organ nie mógł uwzględnić stanowiska zawartego w uzasadnieniu decyzji organu I instancji, które w całości koncentruje się na zagadnieniach cywilnoprawnych tj. że roboty budowlane będą wykonywane w ścianie (budynku) znajdującej się na granicy nieruchomości, co może stanowić o trwałym zainwestowaniu tej działki. Warunek niezbędności wejścia na teren sąsiedni występuje bowiem gdy obiekty, na których mają być wykonane prace, znajdują się na granicy działki sąsiedniej lub w takiej od niej odległości, że teren dostępny na działce inwestora nie wystarczy na ich prawidłowe przeprowadzenie. Okoliczność, że przedmiotowy budynek (jego ściana południowa) znajduje się na granicy działki i do jego ocieplenia konieczne jest korzystanie z sąsiedniej nieruchomości wynika zaś z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (mapy ewidencyjnej i fotografii budynku), co stanowi przesłankę pozytywną wydania decyzji w trybie art. 47 ust. 2 p.b. Zdaniem Wojewody nie można też zgodzić się ze stanowiskiem organu I instancji, że skoro roboty budowlane objęte decyzją Starosty Świdnickiego z dnia 23 marca 2017 r. udzielającą pozwolenie na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego zostały zakończone w sensie prawnym, to nie jest możliwe wydanie decyzji w trybie art. 47 ust. 2 p.b. Zauważyć bowiem należy, że niniejsze roboty budowlane są legalne, gdyż zgodnie z art. 29 ust. 4 pkt 1 lit. c p.b. docieplenie budynku o wysokości nie wyższej niż 12 metrów (budynek dwukondygnacyjny o wysokości ok 6 m) nie wymaga pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia. Wojewoda, wyznaczając obszar niezbędnej potrzeby tj. pas terenu o szerokości 2 m wzdłuż ścian budynku należącego do wnioskodawcy, uwzględnił interes stron, a określając czas korzystania inwestora z wyznaczonego obszaru nieruchomości, uwzględnił uwarunkowania pogodowe oraz specyfikę, i charakter robót. Zauważył przy tym, że przepis art. 47 ust. 2 i 3 p.b. nie przyznaje organowi kompetencji do nakładania w drodze decyzji dodatkowych obowiązków na inwestora, w postaci np. nakazu uporządkowania terenu i doprowadzenia do stanu sprzed remontu. W sytuacji zawarcia w sentencji rozstrzygnięcia takich warunków wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości, stanowiłoby to o przekroczeniu zakresu art. 47 p.b., a co za tym idzie o wadliwości decyzji. Jeśli w toku użytkowania przez inwestora gruntu należącego do innego podmiotu powstanie szkoda, zgodnie z art. 47 ust. 3 p.b. jej naprawienie następuje w drodze cywilnoprawnej, na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do tut. Sądu złożyła A. N. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. Kwestionowanej decyzji zarzucono naruszenie: - art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nietransparentny i budzący uzasadniany brak zaufania skarżącej do organów Państwa; - art. 7 k.p.a. w zw. z art. 10, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i 2, art. 79 § 1 i 2 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 81 k.p.a. poprzez nierozpoznanie istoty sprawy, tj. nie przeprowadzenie postępowania dowodowego we własnym zakresie a tym samym nienależytą ocenę materiału dowodowego, dokonanie rozstrzygnięcia sprawy z pominięciem opartej na prawie procedury i w określonych przez prawo formach. Zdaniem skarżącej nie został zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy i organ nie ustalił okoliczności faktycznych, na których oparł rozstrzygnięcie. Wskazane naruszenie, zdaniem skarżącej miało istotny wpływ na wynik postępowania. W tym kontekście wskazano, że wbrew art. 47 ust. 1 p.b. inwestor nie podjął żadnej próby uzyskania zgody sąsiadów czy też wypracowania wspólnego porozumienia w przedmiocie zajęcia nieruchomości sąsiadów. Strona podniosła, że ustawodawca nie przewiduje wydania "automatycznej" decyzji o wejściu i korzystaniu z sąsiedniej nieruchomości w razie nieuzyskania porozumienia między inwestorem a właścicielem tej nieruchomości. Rozważając bowiem zasadność wydania decyzji o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości organ powinien ustalić dwie przesłanki: czy inwestor podjął starania o uzyskanie zgody na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości od jej właściciela, a starania te okazały się bezskuteczne oraz czy wejście na teren sąsiedniej nieruchomości jest niezbędne dla wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych. Tymczasem w uzasadnieniu decyzji Wojewoda wprost wskazał, że "brak jest dowodów świadczących o tym, że faktycznie próbowano się skontaktować z sąsiadami". Nadto, zdaniem skarżącej kontestowanie stanowiska organu I instancji o braku możliwości wydania decyzji w trybie art. 47 ust. 2 p.b. również nie znajduje uzasadnienia. W tym miejscu skarżąca wskazała, że docieplane budynku o wysokości nie wyższej niż 12 metrów nie wymaga pozwolenia na budowę ani zezwolenia, natomiast rozstrzygnięcie w tym zakresie może nastąpić w oparciu o treść decyzji o pozwoleniu na budowę czy też w oparciu o wyniki postępowania w sprawie zgłoszenia zamiaru wykonania określonych robót budowlanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Należy przede wszystkim wyjaśnić, że w przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022, poz. 2492) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), formułując w ten sposób generalne kryterium wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanej decyzji, postanowienia (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb ich wydania lub tryb podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Jego uchylenie albo stwierdzenie nieważności następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na względzie wskazane kryterium legalności Wojewódzki Sąd Administracyjny po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie w toku administracyjnego postępowania instancyjnego okoliczności faktycznych i istniejących wówczas okoliczności prawnych nie znalazł podstaw dla stwierdzenia naruszenia prawa w rozpoznawanej sprawie, mimo rozważenia w toku dokonywanych czynności przepisu art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023, poz. 1634, dalej p.p.s.a.), z którego wynika, że Sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontroli tut. Sądu podlegała decyzja Wojewody Dolnośląskiego z dnia 25 stycznia 2023 r. orzekająca o niezbędności wejścia na teren nieruchomości należącej m.in. do skarżącej, tj. na działkę nr [...], położoną w miejscowości N., w celu wykonania przez T. C. robót budowlanych, polegających na dociepleniu ściany południowej budynku mieszkalnego jednorodzinnego dwukondygnacyjnego, położonego na działce nr [...] w miejscowości N. W decyzji tej określono również granice niezbędnej potrzeby korzystania oraz okres zajęcia. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 47 ust. 1 i 2 p.b. Zgodnie z art. 47 ust. 1 p.b. jeżeli do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor jest obowiązany przed rozpoczęciem robót uzyskać zgodę właściciela sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu (najemcy) na wejście oraz uzgodnić z nim przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z tych obiektów, a także ewentualną rekompensatę z tego tytułu. Z kolei, w myśl ust. 2 w razie nieuzgodnienia warunków, o których mowa w ust. 1, organ administracji architektoniczno - budowlanej, na wniosek inwestora - w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, rozstrzyga, w drodze decyzji, o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości; w przypadku uznania zasadności wniosku inwestora, organ administracji architektoniczno - budowlanej określa jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub nieruchomości. Rozpatrując wniosek w świetle brzmienia przywołanych regulacji organ administracji jest więc zobowiązany ustalić spełnienie przesłanek dopuszczalności rozstrzygnięcia o prawie wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości. Przesłankami tymi - jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 1109/17 – są: potrzeba wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych, brak dobrowolnej zgody właściciela nieruchomości na wejście na teren jego nieruchomości, niezbędności wejścia na teren tej nieruchomości. Ten ostatni warunek wystąpi zaś wówczas, gdy obiekty, na których mają być wykonane prace, znajdują się na granicy działki sąsiedniej w takiej od niej odległości, że teren dostępny na nieruchomości inwestora nie wystarczy na ich przeprowadzenie. Chodzi więc wyłącznie o sytuację, gdy nie ma innej możliwości przeprowadzenia przez inwestora prac przygotowawczych lub budowlanych jak tylko poprzez wejście na teren sąsiedniej nieruchomości (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 6 lipca 2017 r., sygn. akt II SA/Wr 46/17). Ponadto, w judykaturze przyjmuje się, że zakres ingerencji w prawo własności właściciela nieruchomości sąsiedniej dotyczy tylko robót budowlanych, których realizacja będzie miała legalny charakter (wyrok NSA z dnia 9 lutego 2017 r., II OSK 1358/15, CBOSA). Zastosowanie art. 47 ust. 2 p.b. jest zatem zależne od ustalenia, że wnioskodawca, który wystąpił o wydanie decyzji o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości jest osobą, która może legalnie przystąpić do wykonywania określonych robót budowlanych (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 841/16, CBOSA). Wymóg taki jest zaś spełniony m.in. wówczas gdy objęte zamiarem roboty nie wymagają – tak jak w niniejszej sprawie – ani uzyskania pozwolenia na budowę ani dokonania zgłoszenia. Bez znaczenia z punktu widzenia przesłanek określonych w art. 47 ust. 2 p.b. jest również kwestia przyjęcia zgłoszenia zakończenia robót w sytuacji gdy sporne docieplenie nie zostało de facto wykonane. W ocenie Sądu, w realiach badanej sprawy wystąpiły przesłanki do wydania decyzji w trybie art. 47 ust. 2 p.b. Wobec bowiem posadowienia nieruchomości inwestora na granicy z działką sąsiednią i wobec charakteru robót polegających na ociepleniu ściany na tej granicy zachodzi przesłanka niezbędności w przyjętym wyżej znaczeniu. Ponadto, sformułowane w skardze zarzuty – oscylujące zasadniczo wokół zaniechania podjęcia przez inwestora działań ukierunkowanych na uzyskanie zgody strony skarżącej - nie mogły odnieść zamierzonego skutku w postaci wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. W odniesieniu do twierdzeń skarżącej, że inwestor nie podjął działań w celu uzyskania dobrowolnej zgody na korzystanie z nieruchomości sąsiedniej, zauważyć trzeba, że z okoliczności faktycznych sprawy wynika bezspornie, że właściciele działki nr [...] nie wyrażają zgody na wejście na teren ich nieruchomości. Zgromadzony materiał dowodowy potwierdza, że skarżąca wraz drugim współwłaścicielem nie udzielili zgody na wejście na teren ich nieruchomości w celu wykonania robót w postaci ocieplenia budynku. Niniejsze wynika wprost z treści pisma A. i M. N. z dnia 29 października 2021 r., stanowiącym reakcję na zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie rozstrzygnięcia o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości. W niniejszym piśmie strona nie tylko podniosła, iż nie wyraża zgody na wejście na teren jej nieruchomości, ale również wskazała z jakich powodów zajmuje takie stanowisko. Wobec zatem jednoznaczności tegoż pisma zasadnie przyjął Wojewoda, iż brak zgody strony legitymującej się tytułem prawnym do nieruchomości przy spełnieniu pozostałych przesłanek warunkuje prawną możliwość wydania decyzji w oparciu o brzmienie art. 47 ust. 2 p.b. Zgodnie bowiem z art. 47 ust. 2 w zw. z art. 47 ust. 1 p.b. wydanie rozstrzygnięcia o prawie wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości uzależnione jest od braku dobrowolnej zgody jej właściciela. W świetle tych przepisów tryb administracyjny rozstrzygnięcia o prawie wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości jest wynikiem braku zgody właściciela nieruchomości sąsiedniej, w sytuacji niezbędności wejścia na teren tejże nieruchomości, w związku z potrzebą wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych (por. wyrok NSA z 26 listopada 2010 r., II OSK 1819/09, LEX nr 746814). Odpowiednio też nie jest możliwe uzgadnianie warunków korzystania z nieruchomości, jeżeli właściciel nie wyraża zgody na wejście na jego teren. Uzgadnianie warunków jest możliwe jedynie wtedy, gdy zgoda taka zostanie udzielona, co też zauważył Naczelny Sad Administracyjny w wyroku z dnia 14 lutego 2019 r. (sygn. akt II OSK 739/17, CBOSA). Ponadto – jedynie marginalnie – należy zauważyć, że w aktach sprawy znajduje się również pismo T. C., w którym zwraca się z prośbą o udzielenie zezwolenia na wejście na teren nieruchomości skarżącej podając zakres robót, przewidywany termin oraz wysokość rekompensaty. Dołączono także oświadczenie inwestora, iż właściciel działki nr [...] nie wyraża zgody na przeprowadzenie wnioskowanych robót. Skarżąca zaś nie zakwestionowała prawdziwości twierdzeń zawartych w tych pismach. Skoro zatem w rozpatrywanej sprawie prawidłowo ustalono, że właściciele sąsiedniej nieruchomości nie wyrazili zgody na wejścia na ich teren w celu wykonania przez inwestora robót budowlanych, to ustalenie to było wystarczające dla wydania decyzji orzekającej o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej działki i określającej warunki, sposób i termin, w jakich przedmiotowe roboty mają być wykonane. Sąd uznał także, iż w sprawie nie okazały się zasadne zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj. art. 7, 75 § 1, 15, 77 § 1 i 2, 79 § 1 i 2, 80 oraz 81 k.p.a., mające na celu ustalenie prawdy materialnej, poprzez zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, który następnie powinien znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. W realiach niniejszej sprawy postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zaskarżonej decyzji nie można zarzucić wadliwości, uzasadniającej jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. W toku prowadzonego postępowania w sposób należyty wyjaśniono okoliczności stanu faktycznego oraz dokonano prawidłowego ustalenia mającej zastosowanie normy. Sporządzone natomiast uzasadnienie odzwierciedla poszczególne etapy prowadzonego postępowania oraz wyjaśnia podstawę prawną przyjętego rozstrzygnięcia w sposób wyczerpujący, tak aby strona mogła zrozumieć przesłanki i argumenty, którymi organ ten kierował się przy załatwianiu sprawy, nie naruszając zasady przekonywania. Wobec zaś zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a. regulującego zawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się, co do tego i składania wniosków należy wyjaśnić, że zarzut ten może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. To więc na stronie stawiającej zarzut spoczywa ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (por. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1098/13, Lex nr 1658530). Tymczasem w niniejszej sprawie skarżąca pomimo sformułowania powyższego zarzutu nie przedstawiła jakich konkretnych czynności procesowych zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonać. Stąd uznać należy, że pozostawał on bez wpływu na treść podjętej decyzji. Konkludując, uznać należy, iż w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy też innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko takie uchybienia uprawniają sąd administracyjny do wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwego aktu administracyjnego. W tej sytuacji mając powyższe na względzie i kierując się dyspozycją z art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło