II SA/Wr 270/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-11-07

Skład orzekający: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.), Sędzia WSA Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oświadczenie inwestora o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej, jest wystarczające do uzyskania pozwolenia na budowę, jeśli zostanie skutecznie zakwestionowane przez współwłaściciela nieruchomości?
Ratio decidendi
Oświadczenie inwestora o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane stanowi jedynie domniemanie, które może zostać obalone dowodami wskazującymi, że nie odpowiada rzeczywistości. W przypadku skutecznego zakwestionowania tego oświadczenia przez współwłaściciela, inwestor jest zobowiązany wykazać swoje prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane za pomocą właściwych dokumentów. Niespełnienie tego wymogu uzasadnia odmowę wydania pozwolenia na budowę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A.R. na decyzję Wojewody D., która uchyliła decyzję Prezydenta W. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę wewnętrznej instalacji gazowej. Inwestorka złożyła oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, powołując się na ustną zgodę współwłaścicielki. Współwłaścicielka zakwestionowała posiadanie przez inwestorkę prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, co doprowadziło do uchylenia decyzji przez organ II instancji i odmowy wydania pozwolenia. Sąd administracyjny oceniał legalność decyzji Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 7 listopada 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Sędziowie: Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.) Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant referent Natalia Rusinek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 listopada 2018 r. sprawy ze skargi A.R. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla zamierzenia polegającego na montażu wewnętrznej instalacji gazowej I. oddala skargę w całości; II. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na rzecz adwokata K.Sz. kwotę 295,20 zł (słownie: dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych 20/100), w tym kwota należnego podatku od towarów i usług, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu. Skargą wywiedzioną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu A. R. oprotestowała decyzję W. D. w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla zmierzenia polegającego na montażu wewnętrznej instalacji gazowej. Orzekając w sprawie Sąd uwzględnił stan faktyczny i prawny wynikający z akt administracyjnych przedłożonych łącznie ze skargą. Wnioskiem z dnia [...] r. A. R. wystąpiła do Prezydenta W. o udzielenie pozwolenia na budowę dla planowanego zamierzenia inwestycyjnego, przy czym do wniosku załączono m.in. projekt budowlany, oraz oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W dniu [...] r. Prezydent W. wydał decyzję nr [...] którą przyjmując w podstawie prawnej art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 290) zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla zamierzenia polegającego na wykonaniu robót budowlanych związanych z montażem wewnętrznej instalacji gazu w budynku mieszkalnym jednorodzinnym przy ulicy M.B. [...] we W. W sentencji decyzji zawarto warunek przestrzegania ustaleń zawartych w projekcie budowlanym, uzgodnieniach i opiniach oraz w obowiązujących przepisach techniczno-budowlanych dotyczących realizacji obiektów budowlanych oraz zapewnienia objęcia kierownictwa robót budowlanych przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane w odpowiedniej specjalności, zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. W uzasadnieniu decyzji podano, że rozpatrując wniosek określono obszar oddziaływania inwestycji objętej tym wnioskiem, a wykorzystując dane uzyskane drogą elektroniczną z zasobu Zarządu Geodezji, Kartografii i Katastru Miejskiego rozpoznano stosunki własnościowe dotyczące planowanej inwestycji w sposób umożliwiający ustalenie stron postępowania administracyjnego. Następnie zawiadomiono strony o wszczęciu postępowania, natomiast po analizie załączonego do wniosku projektu budowlanego organ, działając zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, stwierdził kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń, wykonanie projektu budowlanego przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane, zgodność projektu budowlanego z obowiązującymi przepisami techniczno-budowlanymi i Polskimi Normami w zakresie określonym w art. 5 ustawy Prawo budowlane. W ocenie organu I instancji wobec spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 brak było podstaw do odmowy wydania decyzji pozwolenia na budowę, zaś w takiej sytuacji organ zobligowany jest do wydania pozwolenia na budowę zgodnie z art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego. Nie godząc się z wydanym rozstrzygnięciem R. P. (współwłaścicielka nieruchomości) oprotestowała je złożonym w terminie odwołaniem. W treści odwołania podniesiono, że wnioskodawczyni nie poinformowała jej o planowanych robotach budowlanych i nie posiada jej zgody na ich przeprowadzenie, zatem nie posiada ona też prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W środku zaskarżenia zawarto informuję, że poza brakiem zgody na prowadzenie robót objętych udzielonym pozwoleniem odwołująca się nie została zawiadomiona o wszczęciu postępowania w sprawie, w której wydano decyzję o pozwoleniu na budowę. Przy piśmie z dnia [...] r. odwołująca się przedłożyła kopię pisma kierowanego do Prokuratora Rejonowego W. S. M., którym poinformowała o złożeniu sfałszowanego oświadczenia woli w celu uzyskania pozytywnej decyzji. Korespondencję do organu kierowała także wnioskodawczyni. W piśmie z dnia [...] r. podniosła ona, że współwłaścicielka nieruchomości wyraziła zgodę na wykonanie robót, a następnie wycofała się z propozycji rozdziału instalacji gazowej. Dodatkowo uzasadniała konieczność wykonania przedmiotowej instalacji ze względu na okoliczności sprawy tj. zamieszkiwanie w lokalu jej starszego ojca. Trudno sytuację bytową bez instalacji gazowej opisała także w piśmie z dnia [...] r.. Współwłaścicielka nieruchomości pismem z dnia [...] r. przedstawiła swoje stanowisko w sprawie wyjaśniając, że pierwotnie wyraziła zgodę na rozdział instalacji wodociągowej i kanalizacyjnej, jednak zaprzeczyła jakoby wyraziła zgodę na ,,na jakiekolwiek działania w obrębie instalacji gazowej". W dniu [...] r. Wojewoda D. wydał decyzję nr [...], którą przyjmując w podstawie prawnej art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej – k.p.a.) oraz art. 82 ust. 3 ustawy Prawo budowlane uchylił zaskarżoną decyzję w całości i w tym zakresie orzekając co do istoty sprawy odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji. W uzasadnieniu decyzji drugoinstancyjnej zrelacjonowano treść zapadłego rozstrzygnięcia przed organem I instancji oraz wskazano na motywy odwołania. W ramach własnych rozważań organ odwoławczy omówił wynikającą z art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego zasadę, w myśl której pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i konieczność dołączenia do wniosku oświadczenia w tym zakresie, zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt 2 tej ustawy. Zdaniem Wojewody dysponowanie przez inwestora prawem do nieruchomości na cele budowlane jest zasadniczą merytoryczną przesłanką dopuszczalności wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Z tym zastrzeżeniem, że w obecnym stanie prawnym inwestor nie musi już udowodnić tego prawa za pomocą dokumentów (np. wypisów z ksiąg wieczystych lub aktów notarialnych), lecz wystarczy jedynie złożenie stosownego oświadczenia. Organ odwoławczy omówił szczegółowo relacje pomiędzy środkiem dowodzenia przewidzianym w art. 75 § 2 k.p.a. oraz środkiem wskazanym w art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego, popierając dodatkowo zajęte stanowisko orzecznictwem sądowoadministracyjnym. Konkluzja analizy stanu prawnego sprowadzała się do przyjęcia, że jeżeli z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy wynika, że inwestor, wbrew złożonemu przezeń oświadczeniu, w istocie nie uzyskał prawa do dysponowania nieruchomością, właściwy organ nie jest związany jego treścią. Odnosząc uwagi ogólne do realiów sprawy Wojewoda D.wskazał, że objęte wnioskiem zamierzenie budowlane obejmuje nieruchomość stanowiącą współwłasność. Niezbędnym warunkiem realizacji planowanego zamierzenia, była zgoda wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, w tym oczywiście odwołującej się strony. Zgodnie z art. 199 Kodeksu cywilnego, do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli. Inwestorka przedłożyła organowi budowlanemu I instancji, wymagane w takiej sytuacji oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane wraz z powołaniem się na zgodę współwłaściciela wyrażoną w dniu [...]r. (oświadczenia z dnia [...] r.: k. 1/1 akt sprawy). Ze stanowiska odwołującej się wynika, że inwestorka nigdy nie dysponowała jej zgodą na wykonanie przedmiotowych prac budowlanych. Tym samym, oświadczenie inwestorki z dnia [...] r. o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane utraciło moc dowodową wiążącą orzekające w sprawie organy. Organ II instancji podkreślił, że oświadczeniu, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego - jako specyficznemu środkowi dowodowemu - przysługuje domniemanie prawdziwości, dopóki za pomocą innych miarodajnych środków dowodowych organ prowadzący postępowanie administracyjne nie obali tegoż domniemania. Natomiast zostało wskazane, że wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 199 Kodeksu cywilnego inwestorka nie uzyskała zgody współwłaścicielki nieruchomości na wykonanie prac budowlanych. Zastrzeżono także, iż organ odwoławczy nie mógł uwzględnić stanowiska inwestorki z pisma z dnia [...] r., że uzyskała zgodę odwołującej się na "rozdział instalacji wodnej", albowiem w istocie nie dotyczy ona spornych prac budowlanych. Wobec skutecznego zakwestionowania w toku postępowania odwoławczego istnienia zasadniczej przesłanki dopuszczalności wydania pozwolenia na budowę dla spornego zamierzenia inwestycyjnego Wojewoda D. uznał za konieczne wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego traktującego o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W skardze na opisaną wyżej decyzję A. R. wniosła o jej uchylenie w całości uznając ją za ,,niezasadną i niezgodną ze stanem faktycznym, co ma wpływ na wynik postępowania, z naruszeniem prawa i interesu prawnego oraz zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych". W motywach skargi jej autorka podniosła, że we wniosku o zatwierdzenie projektu i udzielenia pozwolenia powołała się na zgodę ustną jaką otrzymała od współwłaścicielki na dysponowanie nieruchomością na cele budowlane do wykonania robót związanych z montażem wewnętrznej instalacji gazu, gdyż współwłaścicielka nie wyraziła zgody na rozdział wszystkich instalacji zarówno wody, jak i gazu. Urząd Miasta nie wymagał zgody pisemnej, a wystarczała ustna, natomiast MPWiK wymagało zgody pisemnej. Zgoda na ,,rozdział wody" była pisemna na ,,rozdział gazu" ustna. Skarżąca zaznaczyła, że podział instalacji był spowodowany brakiem partycypacji współwłaścicielki w płatnościach za dostarczone media, co doprowadziło do pozbawienia budynku gazu. W dalszej części skargi wyjaśniono, że współwłaścicielka zmieniła zdanie w sprawie wydania zgody, wniosła odwołanie i zawiadomiła prokuraturę o popełnieniu przestępstwa. Gdyby decyzja Prezydenta W. została utrzymana w mocy przez Wojewodę D. obydwie strony sporu mogłyby korzystać z wody i gazu ponosząc opłaty tylko za swoje zużycie mediów. Skarżąca wyjaśniła na czym miały polegać roboty budowlane i jakiego rodzaju korzyści przyniosłyby one w zakresie niezależnego używania mediów i ponoszenia z tego tytułu opłat. W dalszej części skargi przedstawiono tło problemów rodzinnych związanych z użytkowaniem budynku oraz szereg niedogodności wynikający z braku właściwej instalacji gazowej oraz trudności w życiu codziennym dla ojca współwłaścicielek nieruchomości, który nie może korzystać z gazu. Zwrócono uwagę na zły stan zdrowia i podeszły wiek ojca skarżącej, który poprzez brak gazu nie ma odpowiednich warunków do egzystencji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji z jednoczesnym wyjaśnieniem, że nie znaleziono podstaw do uwzględnienia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2017 r. poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2018 r. poz. 1302) zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Przeprowadzona przez Sąd, w granicach tak określonej kognicji, kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Przedmiotem kontroli legalności w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody D. z dnia [...] r. uchylająca decyzję Prezydenta W. z dnia [...] r. i odmawiająca udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji objętej wnioskiem strony skarżącej. Analiza dokumentacji zgromadzonej w niniejszej sprawie doprowadziła Sąd do wniosku, że organ administracji architektoniczno-budowlanej II instancji rozpoznający złożone przez współwłaścicielkę nieruchomości odwołanie w sposób prawidłowy ocenił sprawę na gruncie przepisów prawa materialnego, a to ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j.: Dz.U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.), dochowując przy tym wymogów związanych z procedurą administracyjną. Tytułem wstępu zauważyć należy, że Prezydent W. rozpoznając wniosek inwestorki udzielił jej pozwolenia na budowę dysponując zasadniczo tym samym materiałem dowodowym. Organ odwoławczy skorzystał jednak z uprawnień przysługujących mu na mocy art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. i po uchyleniu rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej instalacji gazowej. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wydane rozstrzygnięcie należy uznać za prawidłowe w sensie procesowym. Wpisuje się ono bowiem w prawem przewidzianą możliwość uchylenia rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego i wydania merytorycznego orzeczenia przez organ II instancji, gdy na etapie postępowania odwoławczego organ uzna decyzję organu I instancji za niezgodną z prawem. Co do możliwości reformacji decyzji jasno wypowiedział się Wojewódzki Sądu Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 października 2015 r. (sygn. akt VII SA/Wa 621/15) podając, że ,,Organ odwoławczy uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części i rozstrzyga sprawę co do istoty, jeżeli dojdzie do przekonania, że zaskarżona decyzja jest nieprawidłowa. Decyzja jest nieprawidłowa, gdy postępowanie wyjaśniające lub tylko sama ocena zaskarżonej decyzji wykazały, że narusza ona przepisy prawa materialnego albo jest niezasadna (niecelowa, niesłuszna). Kodeks nie określa podstaw wydania tego typu decyzji (reformatoryjnych), a zatem podstawą taką może być zwykle naruszenie przepisów prawa materialnego. Należy przyjąć, że gdy zaskarżona decyzja narusza jedynie przepisy o postępowaniu administracyjnym, wówczas organ odwoławczy może uchylić ją i orzec co do istoty sprawy, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, chyba że był obowiązany do usunięcia uchybień tego rodzaju. Organ odwoławczy, który uchyla zaskarżoną decyzję w części i orzeka w tym zakresie co do istoty sprawy, jest obowiązany do szczególnie starannego i niebudzącego wątpliwości oznaczenia, w jakim zakresie uchyla zaskarżoną decyzję" - LEX nr 1941463. Jak wynika z treści decyzji Wojewody D. przekonanie o braku możliwości akceptacji zamierzenia inwestycyjnego wynikało z przepisów prawa materialnego i właśnie tam należy doszukiwać się przeszkód w udzieleniu pozwolenia na budowę. Zakres przedmiotowy pozwolenia na budowę oraz załączniki do wniosku o pozwolenie na budowę ustawodawca precyzyjnie wymienił w art. 33 ustawy Prawo budowlanego. W innym normatywie tj. w art. 35 tej samej ustawy wyspecyfikowano zakres dokumentów jakie poprzedzają wydanie decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę. Natomiast w art. 32 ust. 4 zawarto niebudzący najmniejszych wątpliwości warunek, że pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, przy czym ustawodawca zastrzegł, że oświadczenie to ma być złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej. W niniejszej sprawie okoliczności związane z oświadczeniem inwestorki w zakresie prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane stały się dla Wojewody D. podstawą do uchylenia decyzji Prezydenta W. i odmowy udzielenia pozwolenia na budowę. Zdaniem Sądu w składzie orzekającym w realiach badanej sprawy organ II instancji właściwie ocenił treść odwołania, w którym współwłaścicielka nieruchomości objętej wnioskiem skutecznie zanegowała treść dokumentu złożonego przez wnioskodawczynię. Analizując problematykę oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jako niezbędnego warunku udzielenia pozwolenia na budowę zauważyć należy, że zgodnie z art. 21 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia. Mając na względzie konstytucyjną zasadę ochrony własności przez państwo, stwierdzić należy, że obowiązkiem organów administracji publicznej (organów architektoniczno-budowlanych oraz organów nadzoru budowlanego) jest nie tylko żądanie wykazania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w przypadkach wyraźnie wskazanych w ustawie, gdy stanowi to warunek wydania decyzji, lecz również ocenia czy prawo takie mu przysługuje, jeżeli ma to wpływ na możliwość wykonania przez niego decyzji o pozwoleniu na budowę i możliwość wykonywania przez właściciela nieruchomości jego prawa własności. Zgodnie z art. 4 Prawa budowlanego każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Definicję legalną prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane formułuje art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego, zgodnie z którym jest to tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych. Podkreślić w tym miejscu należy, że inwestor może korzystać z uprawnienia do zabudowy nieruchomości jedynie w granicach nieruchomości, co do której przysługuje mu prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zatem prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane stanowi określony prawem warunek zabudowy tej nieruchomości. Wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę zostało uzależnione w art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego od uprzedniego złożenia przez wnioskodawcę oświadczenia, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Obowiązek ten został również nałożony w art. 30 ust. 2 tej ustawy na podmiot dokonujący zgłoszenia wykonania określonych robót budowlanych organowi administracji architektoniczno-budowlanej. Jednakże oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane stwarza jedynie domniemanie, że przysługuje ono podmiotowi, który je złożył. Samo złożenie oświadczenia nie zawsze jest bowiem wystarczające. W przypadku powstania między stronami sporu w tym zakresie inwestor powinien wykazać na podstawie dokumentów (wypis z ksiąg wieczystych, wypis z rejestru gruntów, umowa cywilnoprawna, itp.) swoje prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, tak jak to wynika z art. 4 Prawa budowlanego. Domniemanie, o którym wyżej mowa jest skuteczne o ile z materiału zebranego w sprawie nie wynika wniosek przeciwny. Może być ono obalone dowodami wskazującymi, że złożone oświadczenie nie odpowiada rzeczywistości (wyroki NSA: z dnia 18 czerwca 2010 r., II OSK 1101/09, LEX nr 597135; z dnia 11 maja 2007 r., II OSK 775/06, LEX nr 336711; z dnia 8 września 2011 r., II OSK 1288/10, LEX nr 966245; z dnia 23 października 2015 r., II OSK 1245/14, Rzeczpospolita. Prawo co dnia 2015, nr 251, s. 2). W przypadku zatem skutecznego zakwestionowania przez jedną ze stron postępowania treści oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, na inwestorze spoczywa obowiązek udowodnienia (verba legis: "wykazania") legitymowania się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane - jak tego wymaga art. 4 ustawy Prawo budowlane - za pomocą właściwych dokumentów. Obowiązkiem organu administracji architektoniczno-budowlanej jest natomiast ocena, czy przedłożone oświadczenie uprawnia inwestora do prowadzenia określonych we wniosku o pozwolenie na budowę robót budowlanych. W przypadku zaistnienia sporu prawnego dotyczącego kwestii posiadania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, właściwym do jego rozstrzygnięcia będzie sąd powszechny. Organy administracji publicznej, ani sądy administracyjne, nie są powołane do rozstrzygania sporów co do istnienia po stronie inwestora (oraz treści) uprawnień względem określonej nieruchomości. Jest to refleks bardziej ogólnej zasady, w myśl której organy administracji publicznej nie mają kompetencji do samodzielnego rozstrzygania spraw (sporów) o charakterze cywilnym, zastrzeżonych do właściwości sądów powszechnych. W konsekwencji organ administracji był zobligowany przyjąć, że inwestor nie wykazał należycie deklarowanego prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane – co też prawidłowo uczynił organy odwoławczy w kontrolowanym postępowaniu. W takiej sytuacji, zakwestionowanie oświadczenia inwestora o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, uzasadniało zastosowanie przez organ odwoławczy kompetencji merytoryczno–reformacyjnych. Zgodnie z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., organ II instancji był władny uchylić decyzję organu I instancji albo w całości lub w części i orzec o istocie sprawy, tak jak w realiach niniejszej sprawy o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na wykonanie wewnętrznej instalacji gazu z uwagi na niespełnienie przez inwestorkę wymogu stawianego ustawą Prawo budowlane. Prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane podlega ocenie według norm praw cywilnego. Bez wpływu na ocenę prawidłowości zaskarżonej decyzji są podnoszone w skardze okoliczności związane ze stanem zdrowia czy wiekiem osoby zamieszkującej w przedmiotowym budynku. Podobnie należy ocenić sprawę niedogodności powodowanych brakiem dostępu do gazu. Są to oczywiście okoliczności wskazujące na poważny dyskomfort w użytkowaniu obiektu budowlanego lecz powodowane są one raczej nie stanem obiektu budowlanego, a sporem między współwłaścicielkami i jako takie nie mogą mieć znaczenia w toku postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę. W ramach oceny stanu sprawy organ administracyjny dokonuje analizy spełnienia wymogów formalnych wskazanych i omówionych wyżej, zaś obowiązujące regulacje nie dają podstaw do uwzględniania aspektów celowościowych lub słusznościowych, a tym bardziej do ingerencji w sferę realizacji uprawnień do nieruchomości stanowiącej współwłasność. Okoliczność, iż inwestor składając oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane faktycznie nie był w stanie wykazać zgody współwłaściciela w tym zakresie w ocenie Sądu istotnie odbiega od określonego w art. 4 Prawa budowlanego warunku uprawniającego do zabudowy nieruchomości. Reasumując stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja podjęta została na podstawie przepisów prawa, prawidłowo zastosowanych i wyłożonych, dlatego też brak było podstaw do uwzględnienia skargi. Z tych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd skargę oddalił. Podstawę prawną wydania rozstrzygnięcia w punkcie II sentencji, obejmującego wynagrodzenie pełnomocnika za udział w postępowaniu przed sądem administracyjnym, stanowił art. 250 § 1 p.p.s.a. oraz § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r., poz. 1714).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło