II SA/Wr 366/05
PostanowienieWSA we Wrocławiu2010-01-13
Skład orzekający: Wiesław Jakubiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym może zostać uwzględniony, jeśli wnioskodawca nie wykazał istotnej zmiany swojej sytuacji materialnej na niekorzyść od czasu wydania poprzedniego postanowienia w tym przedmiocie, a posiadany przez niego dochód i majątek pozwalają na pokrycie części kosztów sądowych?Ratio decidendi
Sąd przyznał prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata, umorzył postępowanie w zakresie wniosku o zwolnienie z opłat sądowych ponad kwotę 50 zł, a odmówił przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie. Rozstrzygnięcie oparto na przepisach Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (PPSA) dotyczących prawa pomocy, stwierdzając, że wnioskodawcy nie wykazali istotnego pogorszenia swojej sytuacji materialnej od czasu poprzedniego orzeczenia, a posiadany dochód i majątek pozwalają na pokrycie części kosztów sądowych.Stan faktyczny
Skarżący złożyli kolejny wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, wskazując na łączny dochód 2.360 zł i posiadane udziały we własności działek gruntu. Wcześniej sąd przyznał im prawo pomocy w zakresie zwolnienia z opłat sądowych ponad 50 zł, a NSA oddalił ich zażalenie. Skarżący twierdzili, że ich sytuacja uległa pogorszeniu, spłacają kredyt i otrzymali pomoc od dzieci na sfinansowanie dachu nowego domu. Sąd ocenił, że sytuacja materialna wnioskodawców nie uległa istotnemu pogorszeniu, a posiadany dochód i majątek pozwalają na pokrycie części kosztów.Rozstrzygnięcie
1. Przyznano prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata; 2. Umorzono postępowanie w zakresie wniosku o zwolnienie z obowiązku uiszczenia każdorazowej opłaty sądowej w części przekraczającej kwotę 50 zł; 3. Odmówiono przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie.Pełny tekst orzeczenia
Wiesław Jakubiec – referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym kolejnego wniosku D. i M. W. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi D., M., J. i M. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia .... nr .... w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy postanawia: 1. przyznać prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata; 2. umorzyć postępowanie w zakresie wniosku o zwolnienie z obowiązku uiszczenia każdorazowej opłaty sądowej w części przekraczającej kwotę 50 zł (pięćdziesiąt złotych); 3. odmówić przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie.
Postanowieniem z dnia 4 marca 2009 r. tut. Sąd, po rozpoznaniu wniosku skarżących D. i M. W. o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata, przyznał im prawo pomocy w zakresie zwolnienia z każdorazowej opłaty sądowej w części przekraczającej kwotę 50 zł, a w pozostałym zakresie wniosku nie uwzględnił. Naczelny Sąd Administracyjny, oddalając zażalenie skarżących wniesione na ww. orzeczenie, w postanowieniu z dnia 25 maja 2009 r. (sygn. akt II OZ 460/09) potwierdził, że z uwagi na nienależyte uzasadnienie wniosku przez wnioskodawców i w świetle przedstawianej przez nich swoje sytuacji finansowej, rozstrzygnięcie Sądu jest prawidłowe i zasadne.
W dniu 16 listopada 2009 r. skarżący D. i M. W. złożyli na urzędowym formularzu kolejny wniosek o przyznanie im prawa pomocy w zakresie całkowitym wskazując, że łączny ich dochód wynosi 2.360 zł. Wśród posiadanych składników majątkowych wymienili udziały we własności działek gruntu o łącznej pow. 2.500 m2.
W piśmie z dnia 28 grudnia 2009 r. wnioskodawczyni oświadczyła, że ich sytuacja uległa pogorszeniu, bowiem "sędziowie i i Sąd postanowili sobie za cel zabranie im wszystkiego na łapówki dla gangów i jest to awantura skarżącej z sędziami". Dodała, że spłacają kredyt, nie korzystają z pomocy finansowej opieki społecznej ani osób trzecich. Dodali, że posiadane przez nich udziały w nieruchomości wynoszą po 1/4 i nie mogą ich zbyć, bo "nie sprzedaje się rodziny". Podnieśli, że "jedną emeryturę, a może i więcej" wydatkują na opłaty sądowe, korespondencję z Sądem i dojazdy do niego. Poinformowali nadto, że koszt dachu na ich nowym domu sfinansowały im dzieci.
Zgodnie z art. 245 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym- zwanej dalej u.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz. 127 ze zm.) prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym może być przyznane, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 u.p.s.a.), gdy zaś wykaże tylko, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 u.p.s.a.) wówczas Sąd może przyznać mu prawo pomocy w zakresie częściowym.
Mają na uwadze obecny etap postępowania (w szczególności wysokość stawek wynagrodzenia zawodowego pełnomocnika) ustanowiono wnioskodawcom adwokata (punkt 1 sentencji).
Uwzględniając, że ww. postanowieniem z dnia 4 marca 2009 r. przyznano już skarżącym prawo pomocy w zakresie zwolnienia ich z obowiązku uiszczenia każdorazowej opłaty sądowej w części przekraczającej kwotę 50 zł i uprawnienie to jest nadal aktualne, w tej sytuacji postępowanie wszczęte ponownym wnioskiem skarżących w tym zakresie należało, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 u.p.s.a. umorzyć jako bezprzedmiotowe (punkt 2 sentencji).
Wniosek o zwolnienie z kosztów w pozostałym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie. Przesłanką do uwzględnienia kolejnego wniosku strony o przyznanie prawa pomocy może być tylko stwierdzenie, iż od chwili wydania poprzedniego orzeczenia w tym przedmiocie uległa zmianie (na niekorzyść) sytuacja materialna skarżących. To na wnioskodawcy ciążył obowiązek wskazania takich zmienionych okoliczności i wykazania, że te zmienione okoliczności uzasadniałyby obecnie przyznanie skarżącym prawa pomocy w zakresie całkowitego zwolnienia od kosztów sądowych. W niniejszej sprawie taki warunek nie został spełniony, bowiem skarżący takiego rodzaju okoliczności- mimo wezwania- w ogóle nie wskazali. Bez komentarza pozostawić należy jedyną, urojoną argumentację skarżącej, że aktualne pogorszenie sytuacji materialnej jej rodziny ma wynikać z faktu, że "sędziowie i i Sąd postanowili sobie za cel zabranie im wszystkiego na łapówki dla gangów". Ironicznie można jedynie wskazać, że i w tej kwestii - wbrew twierdzeniom skarżącej- ich sytuacja również się nie zmieniła, bowiem tego rodzaju zarzuty (oczywiście absurdalne) wobec Sądu skarżąca formułowała również w swoim poprzednim wniosku.
Oceniając obiektywnie treść aktualnego wniosku stwierdzić należy, że sytuacja wnioskodawców (w stosunku do tej badanej przy rozpoznaniu poprzedniego wniosku) uległa nawet poprawie. Obecnie skarżący nie mają nikogo na utrzymaniu, a uzyskiwany przez nich dochód miesięczny netto zwiększył się i wynosi aktualnie 2.360 zł. W opinii Sądu osiągane przez wnioskodawców ich miesięczne dochody są wystarczające aby sfinansować zarówno ich niezbędne wydatki, jak i opłaty sądowe w wysokości 50 zł. Podkreślić należy, że skarżący- pomimo, że wielokrotnie w tej i w innych licznych swoich sprawach prowadzonych przed tut. Sądem byli do tego wzywani- nadal nie sprecyzowali i nie udokumentowali wysokości swoich wydatków; nie wykazali wskazywanego we wniosku faktu swojego zadłużenia i jego wysokości; nie udowodnili również dlaczego nie mogą sfinansować kosztów sądowych ze źródła (pomoc finansowa swoich dzieci) z którego czerpali oraz czerpią środki na pokrycie kosztów w tym i w innych postępowaniach sądwoadministracyjnych, jak i z których pokrywają swoje wydatki związane z budową domu, itp.; nie wyjaśnili dlaczego - mając na uwadze przedstawianą przez nich jako tragiczną swoją sytuację materialną - nie sprzedają posiadanych udziałów we własności działek o pow. 2500 m2; nie wykazali także, że co miesiąc ponoszą wydatki związane z prowadzonymi postępowymi sądowymi w wysokości co najmniej "swojej emerytury".
Przyznanie prawa pomocy, to w istocie "kredytowanie" kosztów postępowania z budżetu Państwa (czyli jest to dodatkowe obciążenie innych obywateli) i dlatego winno być udzielane wyjątkowo. W przypadku ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie rodziny, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Do oceny możliwości uiszczenia przez skarżących kosztów sądowych nie jest istotne źródło, z którego czerpią oni środki na koszty swego utrzymania (może to być m.in. wsparcie finansowe najbliższej rodziny czy pożyczka od osób trzecich).
Istotny jest również fakt, iż syn i córka skarżących są osobami współskarżącymi. Pamiętać należy, że uiszczenie kosztów sądowych przez jednego ze skarżących zwolni z tego obowiązku pozostałych.
Na marginesie wskazać należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny oceniając w wielu innych sprawach aktualną sytuację skarżących (zob. sygn. akt II OZ 614/09, II OZ 494/09, II OZ 583/08, II OZ 577/09) uznawał nawet, iż ich sytuacja materialna nie uzasadnia zastosowania wobec nich instytucji prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie.
Zupełnie nie trafna jest argumentacja skarżących, że aktualnie trudna ich sytuacja materialna jest następstwem konieczności sporządzania i składania przez nich licznych pism w wielu zainicjowanych przez nich postępowaniach sądowoadministracyjnych czy związaną z tym koniecznością dojazdów do Sądu, itd. Przypomnieć bowiem należy, że to skarżący świadomie i -jak pokazuje statystyka orzeczeń- najczęściej bezzasadnie "zalewają" dziesiątkami skarg tak tutejszy, jaki i inne sądy administracyjne. A zatem jeśli skarżący uczynili sobie z procedowania przed Sądem cel aktywności życiowej (i nie szkoda im na to czasu oraz pieniędzy), to powinni tak gospodarować posiadanymi środkami finansowymi i majątkowymi aby mogli bez przeszkód realizować swoje ulubione zajęcie. Jeśli wnioskodawcy posiadają składniki majątkowe, które nie są niezbędne do ich utrzymania (a za takie Sąd uważa np. posiadanie udziałów we własności działek budowlanych), to w przedstawianej przez nich sytuacji finansowej zbycie zbędnych składników majątkowych byłoby zupełnie racjonalne i uzasadnione. Argumentacja, że "nie sprzedaje się rodziny" jest zupełnie nie trafna.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 245 § 2 i 3 w zw. z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 258 § 2 pkt 7 u.p.s.a., orzeczono jak w sentencji (punkt 3).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło