II SA/Wr 426/22
WyrokWSA we Wrocławiu2023-11-07
Skład orzekający: Wojciech Śnieżyński, Olga Białek, Władysław Kulon
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciele lokali mieszkalnych w budynku znajdującym się w obszarze oddziaływania inwestycji budowlanej mają przymiot strony postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, mimo że istnieje wspólnota mieszkaniowa reprezentująca nieruchomość?Ratio decidendi
Właściciele lokali mieszkalnych, których mieszkania znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, mają przymiot strony postępowania o pozwolenie na budowę, jeśli wykażą indywidualny interes prawny, niezależnie od przymiotu strony wspólnoty mieszkaniowej. Organ odwoławczy błędnie odmówił im tego przymiotu, nie dokonując wyczerpującej oceny interesu prawnego i stanu faktycznego, co stanowiło naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i uzasadnia uchylenie decyzji.Stan faktyczny
Inwestor złożył wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalno-usługowego w J., na działkach nr [...]. Prezydent Miasta wydał decyzję zatwierdzającą projekt i udzielającą pozwolenia na budowę, która została zaskarżona przez właścicieli lokali mieszkalnych w sąsiednim budynku, w tym J.T. i Z.T. Wojewoda Dolnośląski umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący nie mają przymiotu strony, gdyż reprezentuje ich wspólnota mieszkaniowa. Skarżący podnieśli zarzuty dotyczące m.in. braku zachowania odległości między budynkami, ograniczenia nasłonecznienia i dostępu do pomieszczeń piwnicznych.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia 14 kwietnia 2022 r. nr IF-O.7840.471.2019.MMJ w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego; zasądził od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącego Z.T. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; przyznał pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenie za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Władysław Kulon Protokolant: Referent Emilia Witkowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 listopada 2023 r. sprawy ze skarg J.T. i Z. T. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia 14 kwietnia 2022 r. nr IF-O.7840.471.2019.MMJ w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącego Z. T. kwotę 500 zł (słownie: pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; III. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na rzecz adw. B. Ś. kwotę 590,40 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt złotych i 40/100), w tym kwotę 480 zł (słownie: czterysta osiemdziesiąt złotych) z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oraz kwotę 110,40 zł (słownie: sto dziesięć złotych i 40/100) z tytułu podatku VAT.
Decyzją z 14.04.2022 r. (nr IF.O.7840.471.2019.MMJ) Wojewoda Dolnośląski (dalej: "Wojewoda"), po rozpatrzeniu odwołań Z. T., J. T., M. J., G. J., E. M. i R. M. od decyzji Prezydenta Miasta J. z 03.09.2019 r. (nr 471/2019), którą zatwierdzono projekt budowlany i udzielono na rzecz P. P. pozwolenie na budowę budynku mieszkalno-usługowego przy pl. [...] w J., na działkach nr [...] i nr [...] - umorzył postępowanie odwoławcze.
Decyzja Wojewody jest wynikiem następująco ukształtowanego postępowania administracyjnego.
Dnia 09.01.2014 r. inwestor złożył do Prezydenta Miasta J. wniosek o pozwolenie na budowę wskazanego wyżej przedsięwzięcia. W toku w ten sposób zainicjowanego postępowania Prezydent potraktował jako strony postępowania m.in. właścicieli lokali mieszkalnych w budynku wielorodzinnym przy pl. [...] (działka nr [...]), w tym J. G., M. J., P. K., S. K., J. K., J. T., Z. T., R. T., G. J. oraz Gminę J.
Decyzją z 01.04.2016 r. (nr 197/2026) organ I instancji zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla opisanego zamierzenia budowlanego. Powyższą decyzję doręczono wskazanym osobom. Po rozpoznaniu odwołań m.in. J. G., M. J. i J. T., decyzją z 04.08.2017 r. (nr O-370/17), Wojewoda uchylił decyzję organu I instancji w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. W związku z koniecznością uzupełnienia projektu budowlanego, organ I instancji, na wniosek inwestora, zawiesił postępowanie. Po uzupełnieniu projektu budowlanego i podjęciu zawieszonego postępowania oraz zawiadomieniu stron o zakończeniu postępowania, pismem z 14.06.2019 r. swoje zastrzeżenia do sprawy wniosły J. T., J. G., M. J. oraz G. J. Wskazane osoby sprzeciwiły się budowie budynku mieszkalno-usługowego przy pl. [...] według projektu przedłożonego przez inwestora. Motywując swoje stanowisko powołano się na brak zachowania właściwej odległości pomiędzy budynkami, z czym związane jest ograniczenie nasłonecznienia oraz doświetlenia pomieszczeń mieszkalnych znajdujących się w ich budynku. Poruszono zwłaszcza problem braku prawidłowego wyliczenia czasu naświetlania. Ponadto zwrócono uwagę na to, że nowy budynek, poprzez lokalizację urządzeń technicznych, spowoduje nadmierny hałas oraz inne uciążliwości, w tym dotyczące składowania odpadów oraz uniemożliwi korzystanie z opału znajdującego się w piwnicy położnej naprzeciw budowanego budynku.
Pismem z 28.08.2019 stanowisko w sprawie przedstawił pełnomocnik inwestora, odnosząc się do poszczególnych zarzutów stawianych przez właścicieli lokali mieszkalnych w budynku przy pl. [...].
Decyzją z 03.09.2019 r. (nr 471/2019) Prezydent Miasta J. ponownie zatwierdził projekt budowlany i udzielił wnioskowanego przez inwestora pozwolenia na budowę. Jako adresatów decyzji wskazano poza inwestorem, m.in. D. R., J. G., M. J., L. K., D. K., G. J., J. T., Z. T., R. T., Gminę J., E. M. i R. M.
Od tej decyzji odrębne odwołania wnieśli: Z. T. (pismo 07.09.2019 r.), J. T., M. J., G. J. (pismo z 19.09.2019r.) oraz E. M. i R. M. (pismo z 19.09.2019r.).
Z. T. w swoim odwołaniu zarzucił organowi wydanie pozytywnej dla inwestora decyzji pomimo istnienia niezgodność inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W tym zakresie autor odwołania powołał się na zawartą w § 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2002 r., poz. 1422 ze zm.) dalej: rozporządzenie W.T., definicję zabudowy śródmiejskiej. Na tej podstawie dowodził, że to w miejscowym planie musi być jasno określony taki rodzaj zagospodarowania terenu. W tekście planu miejscowego dla dzielnicy C. w J. – uchwała nr [...], znajduje się jedynie informacja, że na obszarze planowanej zabudowy obowiązuje tzw. zabudowa zwarta. Ponadto odwołujący zarzucił organowi, że pomimo zmiany projektu budowlanego, strony postępowania nie mogły się z nim zapoznać. Nadto odwołujący podtrzymał dotychczasowe stanowisko w kwestii braku spełnienia normatywów z rozporządzenia W.T., które dotyczą nasłonecznienia, zacienienia i przesłaniania budynku znajdującego się na działce nr [...]. Wskazał także na naruszenie przepisów odnoszących się do strefy uzdrowiskowej w zakresie wymaganego udziału terenów zielonych.
J. T., M. J. i G. J., powodując się na pismo z 14.06.2019 r., wskazały w odwołaniu na brak zachowania odpowiednich odległości między budynkami, naruszenie ładu przestrzennego, ograniczenie nasłonecznienia oraz doświetlenia pomieszczeń ich lokali mieszkalnych, zakłócenie spokoju sąsiedzkiego, pogorszenie warunków parkowania w okolicy, generowanie hałasu, a także uniemożliwienie przez sporną budowę możliwości korzystania z opału znajdującego się w piwnicy. Ponadto wskazały, że budowa spowoduje zatrucie środowiska poprzez problemy z kanalizacją oraz składowaniem odpadów.
Z kolei E. M. i R. M. w swoim odwołaniu wskazali, że chociaż byli stroną postępowania i zaskarżona decyzja została im doręczona, to nie skierowano do nich zawiadomienia o wszczęciu postępowania.
Do złożonych odwołań, pismem z 14.05.2021 r., ustosunkował się pełnomocnik inwestora, wnosząc o utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, przy czym w zakresie odwołania złożonego przez E. M. i R. M., wskazano na konieczność umorzenia postępowania odwoławczego z uwagi na to, że wskazane osoby nie są właścicielami żadnego z lokali mieszkalnych w budynku przy pl. [...] lecz jedynie jego lokatorami.
Wezwaniem z 19.10.2021 r. Wojewoda Dolnośląski, powołując się na art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z 07.07.1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2020r., poz. 1333 ze zm.) – dalej: u.p.b., zobowiązał Z. T., J. T., G. J. E. M. oraz R. M. do wykazania indywidulanego interesu prawnego upoważniającego do występowania w charakterze strony postępowania. Jednocześnie organ odwoławczy poinformował, że od dnia wydania decyzji zmienił się stan faktyczny i prawy. Aktualnie stroną postępowania jest duża wspólnota mieszkaniowa w rozumieniu art. 20 ust. 1 ustawy z 24.06.1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2021 r., poz. 1048). Organ wskazał, że zgodnie z powołanym przepisem, wobec wyodrębnienia w nieruchomości przy pl. [...] - sześciu lokali, istniejąca w tym budynku duża wspólnota mieszkaniowa powinna posiadać ustawowy zarząd. W takiej sytuacji, osoby wnoszące odwołanie, aby mogły być stronami postępowania, powinny wykazać, że inwestycja narusza ich indywidulany interes prawny. Jednocześnie organ odwoławczy zwróci się o podanie adresu korespondencyjnego do zarządu ustanowionej Wspólnoty Mieszkaniowej. Ponadto zwrócił się o podanie informacji na temat następców prawych M. J. - zmarłej w dniu [...].09.2020 r. właścicielki lokalu nr [...].
Tożsamej treści wyjaśnienia złożyli E. M. i R. M. (pismo z 08.11.2021 r.) G. J. i J. T. (pismo z 08.11.2021r.), oraz Z. T. (pismo z 10.11.2021 r.). Powołując się na prawo własności poszczególnych lokali mieszalnych w budynku położonym przy pl. [...], wywodzili swój indywidualny interes prawny do bycia stronami postępowania administracyjnego z faktu zbliżenia do okien ich mieszkań - na odległość niecałych 3 m – ściany budynku mieszkalnego objętego zaskarżonym pozwoleniem na budowę.
Do Wojewody wpłynęło również pismo Wspólnoty Mieszkaniowej przy pl. [...] z 09.11.2021 r., reprezentowanej przez Zarząd w osobach: D. K. i E. M., w którym podtrzymano wszystkie zastrzeżenia wniesione indywidulanie przez członków wspólnoty do zaskarżonej decyzji.
Ponadto w aktach sprawy znajduje się sporządzona w dniu 31.03.2022 r. notatka służbowa z rozmowy telefonicznej ze S. H., która oświadczyła, że sprawuje zarząd nad masą spadkową po zmarłej M. J. oraz poinformował, że sprawa stwierdzenia nabycia spadku po zmarłej nie została jeszcze zakończona.
Opisaną na wstępie decyzją z 14.04.2022 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., Wojewoda Dolnośląski umorzył postępowanie odwoławcze. Powołując się na definicję strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę (art. 28 ust. 2 u.p.b.), organ odwoławczy za niewątpliwe uznał objęcie oddziaływaniem wywołanym spornym zamierzeniem budowlanym - działki nr [...], a w konsekwencji uznanie właścicieli i władających tym terenem za strony postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Za istotną w rozpatrywanym przypadku organ odwoławczy uznał jednak okoliczność, że w budynku mieszkalnym położonym na tej działce, wyodrębnionych zostało 5 lokali mieszkalnych, wobec czego, właściciele zobowiązani byli do powołania wspólnoty mieszkaniowej. Powodując się na uregulowania prawne dotyczące wspólnot mieszkaniowych zawarte w ustawie o własności lokali, organ odwoławczy wskazał jako zasadę, że stroną niniejszego postępowania jest Wspólnota Mieszkaniowa pl. [...] w J., reprezentowana przez członków zarządu. Natomiast poszczególni właściciele lokali mieszkalnych mogą zostać uznani za strony postępowania tylko wówczas, gdy posiadają w tej sprawie indywidualny interes chroniony konkretną normą prawa materialnego.
Po analizie zakresu wnioskowanej inwestycji oraz treści odwołania Wojewoda stwierdził, że odwołującym osobom nie przysługuje przymiot strony postępowania. Powołując się na przedmiot wnioskowanego zamierzenia budowlanego, którego obszar oddziaływania obejmuje działkę nr [...], organ odwoławczy zauważył, że oddziaływanie związane z zacienieniem dotyczy części wspólnych budynku przy pl. [...], a konkretnie jego elewacji, na które w określonym w projekcie budowlanym czasie będzie padał cień projektowanego budynku. Zdaniem Wojewody, takie oddziaływanie nie dotyczy poszczególnych lokali mieszkalnych. Jednocześnie organ odwoławczy zauważył, że pomimo wezwania do wyjaśnienia kwestii posiadania indywidualnego interesu chronionego konkretną normą prawa materialnego, z którego dla odwołującej się wynikają określone prawa lub obowiązki, osoby te nie wykazały się takim interesem. Czym innym jest bowiem oddziaływanie inwestycji na działkę nr [...] i części wspólne budynku na niej położonego, stanowiących współwłasność osób tworzących Wspólnotę Mieszkaniową od odziaływania tego konkretnego zamierzenia budowlanego na wydzielone lokale mieszkalne. Analizując projekt budowlany, organ odwoławczy wskazał, że maksymalna wysokość przesłaniania dla najmniej korzystnego położenia okna w budynku, znajdującym się na działce nr [...] względem najwyższej zacieniającej krawędzi projektowanego budynku wynosi 835 cm i jest spełniona przy odległości między wewnętrznym licem ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego a projektowanym budynkiem, równą 495 cm. Powołując się treść § 13 rozporządzenia W.T. Wojewoda wskazał, że w rozpatrywanym przypadku zabudowa ma charakter śródmiejski. Ponadto organ odwoławczy przywołał się na treści § 60 rozporządzenia W.T. Na tej postawie wskazał, że w przedłożonym projekcie budowlanym wykazano okresy zacienienia budynku, położonego na działce nr [...] w stosunku do najniekorzystniej położonego lokalu: na parterze od strony działki nr [...] w pokoju od strony południowo-zachodniej następuje w godzinach 7.00-14.30 - 7,5 godziny, tj. 450 minut; na I piętrze od strony działki nr [...] w pokoju od strony południowo-zachodniej następuje w godzinach 7.00-13.30 - 6,5 godziny, tj. 390 minut; na poddaszu od strony działki nr [...] w pokoju od strony południowej następuje w godzinach 7.00-12.00-5 godzin, tj. 300 minut.
Według Wojewody z zakresu wnioskowanych robót nie wynika również, by mogły one naruszać prawo własności (lub inne ograniczone praw rzeczowe) odwołujących się oraz ograniczać dopuszczonego przepisami prawa korzystanie z ich lokali. Nadto wnioskowane zamierzenie nie spowoduje ograniczenia w dostępie do tych lokali. Wojewoda nadmienił przy tym, że Wspólnota Mieszkaniowa pl. [...] nie wystąpiła z odwołaniem od kwestionowanej decyzji. Wobec tego organ odwoławczy skonkludował, że wobec braku wykazania przez Z. T., J. T., G. J., E. M. i R. M. indywidualnego interesu prawnego w rozpatrywanej sprawie, nie przysługują im prawa strony postępowania w niniejszej sprawie.
Odrębne skargi na powyższą decyzję zostały złożone przez J. T. (sprawa zarejestrowana pod sygn. akt II SA/Wr 426/22) oraz Z. T. (sprawa zarejestrowana pod sygn. akt II SA/Wr 427/22). W obu skargach ich autorzy wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Skarżąca J. T. w swojej skardze zarzuciła Wojewodzie pozbawienie jej przymiotu strony postępowania, w sytuacji w której jako właściciel mieszkania posiadającego okna od strony planowanej budowy jest narażona na bezpośrednie oddziaływanie. Zauważyła, że była ona dotychczas traktowana za stronę postępowania przez orzekające w sprawie organy obu instancji, m.in. z jej odwołania Wojewoda uchylił pierwszą decyzję o udzieleniu pozwolenia na budowę. Skarżąca podtrzymała dotychczasowe zastrzeżenia wobec planowanej budowy, w tym dotyczące braku zachowana odległości pomiędzy budynkami (w planie miejscowym nie ma mowy o zabudowie śródmiejskiej w tym miejscu, pl. [...] leży daleko od ścisłego centrum miasta), ograniczenia nasłonecznienia oraz doświetlenia pomieszczeń mieszkalnych, spowodowania zacienienia, uniemożliwienia korzystanie z opału znajdującego się w piwnicy położonej naprzeciw budowanego budynku (wejście do tej piwnicy znajduje się od strony planowanej budowy).
Z. T. w wywiedzionej skardze zarzucił organowi odwoławczemu brak uchylenia zaskarżonej decyzji w sytuacji ustalenia, że Wspólnota Mieszkaniowa nie był stroną toczącego się postępowania bez własnej winy. Skarżący zwrócił również uwagę na uchybienia procesowe organu popełnione wobec innych osób. Podtrzymał zarzuty zawarte w odwołaniu, które dotyczył braku zapewnienia przez organ I instancji możliwości zapoznania się ze zmienionym projektem budowlanym, co w ocenie skarżącego ma istotny wpływ na wynik sprawy, jeśli się zważy, że kluczową kwestią w sprawie była ocena poprawności dokonanych przez projektanta obliczeń czasu naświetlania lokali mieszkalnych. Zdaniem skarżącego pozbawienie jego oraz pozostałych osób wnoszących odwołania przymiotu strony postępowania narusza art. 28 u.p.b i art. 8 § 2 k.p.a. Z uwagi natomiast na brak ustalenia następców prawych zmarłej M. J. i braku ustalenia jej następców prawnych, doszło również do naruszenia art. 97 § 1 k.p.a. Ponadto skarżący wskazał na naruszenie § 3 pkt 1, § 12 pkt 1, § 13, § 22 i § 23 rozporządzenia W.T., a także § 9 uchwały nr [...] i art. 38 pkt 2 ustawy o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach ochrony uzdrowiskowej oraz o gminach uzdrowiskowych.
W odpowiedzi na skargi Wojewoda podtrzymał swoje stanowisko, wnosząc o ich oddalenie.
Pismami procesowym z 22.11.2023 r. i z 30.11.2023 r. odpowiedzi na obie skargi udzielił uczestnik postępowania P. P., wnosząc o ich oddalenie. Zdaniem pełnomocnika uczestnika postępowania legitymację i interes prawny do bycia stronom postępowania posiada Wspólnota Mieszkaniowa pl. [...] w J. Skarżący (ani żaden z innych odwołujących się uczestników) nie wykazali natomiast swojego szczególnego interesu prawnego ani w toku postępowania przed Prezydentem, ani w odwołaniu od decyzji. Ponadto zdaniem uczestnika postępowania, część zarzutów skarg dotyczy postępowania przed organem I instancji, nie odnosi się zaś do treści zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z 07.11.2023 r. Sąd połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy o sygn. akt II SA/Wr 426/22 oraz II SA/Wr 427/22 i postanowił dalej prowadzić je jako jedną sprawę pod sygnaturą II SA/Wr 426/22.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Obie skargi zasługują na uwzględnienie.
Na wstępie należy zaznaczyć, że sądowa kontrola zaskarżonej decyzji uwzględnia przepisy ustawy Prawo budowlane (dalej: u.p.b.) w wersji sprzed nowelizacji, która weszła w życie z dniem 19.09.2020 r. Postępowanie administracyjne w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego przy pl. [...] w J. na działkach nr [...] i [...] wszczęto bowiem wnioskiem złożonym w dniu 09.01.2014 r. (pismem z 27.09.2017 r. organ I instancji zawiadomił o ponownym wszczęciu postępowania). Jak zaś wynika z art. 25 ustawy z 13.02.2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r., poz. 471) do spraw uregulowanych ustawą Prawo budowlane, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, tj. przed dniem 19.09.2020 r., przepisy ustawy Prawo budowlane stosuje się w brzmieniu dotychczasowym.
Jak wynika z art. 28 ust. 2 u.p.b., stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie natomiast ze znajdującym zastosowanie w sprawie brzmieniem art. 3 pkt 20 u.p.b., "obszar oddziaływania obiektu" to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu.
Z powyższego wynika, że stroną w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, obok inwestora, będą także właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy tych nieruchomości, które na skutek realizacji projektowanej inwestycji doznają prawnych ograniczeń w zakresie możliwości ich zagospodarowania.
Dalej przyjdzie zauważyć, że kontroli sądu w niniejszej sprawie poddana jest decyzja organu II instancji o umorzeniu postępowania odwoławczego. Zgodnie z dyspozycją art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. Taka decyzja jest wydawana, jeżeli odwołanie zostało złożone przez podmiot, który nie jest stroną postępowania, a organ odwoławczy ustala te okoliczności w pełnowymiarowym postępowaniu.
W ocenie Wojewody, osobom wnoszącym odwołanie (w tym skarżącym), przymiot strony postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę opisanego budynku mieszkalno-usługowego nie przysługuje, gdyż jako właściciele mieszkań zlokalizowanych w budynku znajdującym się w strefie oddziaływania zamierzenia inwestycyjnego, nie wykazali się odrębnym od Wspólnoty Mieszkaniowej (reprezentowanej w postępowaniu przez zarząd) interesem prawnym. Według organu odwoławczego, z zakresu objętych pozwoleniem na budowę robót budowlanych nie wynika, by mogły one naruszać ich prawo własności (lub inne ograniczone prawa rzeczowe) lub doprowadzić do ograniczenia dopuszczonego przepisami prawa korzystania z tych lokali. Nadto wnioskowane zamierzenie nie spowoduje ograniczenia w dostępie do tych lokali. Takie stwierdzenia Wojewody były konsekwencją ustalenia, że projektowana inwestycja spełnia wymagania zdefiniowane w przepisach § 13 i § 60 rozporządzenia W.T. Skarżący z kolei zarzucają, że na skutek realizacji spornego budynku dojdzie do pogorszenia warunków korzystania z lokali mieszkalnych oraz ograniczenia dostępu do pomieszczenia przynależnego, do którego wejście znajduje się od strony działki nr [...].
Wobec tak zarysowanej osi sporu pomiędzy stronami przyjdzie zwrócić uwagę na dwie kwestie, które mają kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie. Pierwsza z nich dotyczy akceptowanego powszechnie w orzecznictwie stanowiska, zgodnie z którym właściciele mieszkań w budynku znajdującym się w obszarze odziaływania projektowanego obiektu są stronami postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego, jeżeli ich mieszkania znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, niezależnie od przymiotu strony jaki przysługuje wspólnocie mieszkaniowej tej nieruchomości, tj. w sytuacji kiedy oddziaływanie dotyczy bezpośrednio mieszkania, niezależnie od oddziaływania dotyczącego części wspólnych takiego budynku. Tym samym członek wspólnoty mieszkaniowej, jeżeli wykaże swój indywidualny, własny interes prawny, może wystąpić jako strona w postępowaniu administracyjnym w sprawie, w której co do zasady występuje wspólnota. Uprawnienia wspólnoty mieszkaniowej i poszczególnego właściciela nie są bowiem wobec siebie konkurencyjne i nie wykluczają się wzajemnie (tak m.in. NSA w wyrokach z: 15.02.2017 r., sygn. akt II OSK 1414/15, 19.01.2017 r., sygn. akt II OSK 1059/15).
Przyjdzie dalej podkreślić, że przymiot strony zgodnie z art. 28 ust. 2 u.p.b. nie jest zależny od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza w tym względzie normy, lecz wynika z samego faktu oddziaływania na przestrzeń objętą prawem do nieruchomości. Termin "obszar odziaływania" nie pokrywa się bowiem z oddziaływaniem niedozwolonym (tak m.in. NSA w wyrokach z: 21.02.2019 r., sygn. akt II OSK 848/17, 14.12.2012 r., sygn. akt II OSK 1494/11, 25.01.2013 r., sygn. akt II OSK 1698/11, 14.07.2011 r., sygn. akt II OSK 1182/10).
Przy ustalaniu kręgu stron postępowania w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę konieczne jest więc ustalenie, czy przyszła inwestycja nie wprowadzi ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości sąsiedniej na podstawie innych przepisów, a także, czy nie utrudni dotychczasowego korzystania z tych nieruchomości, w tym także nieruchomości lokalowych. Tymi "innymi przepisami" są również przepisy prawa cywilnego, które gwarantują właścicielowi nieruchomości sąsiedniej prawo korzystania z niej zgodnie z przeznaczeniem (zob. wyrok NSA z 18.04.2019 r., sygn. akt II OSK 1509/17).
Dla uznania za stronę postępowania w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę wystarczy zatem sam fakt oddziaływania planowanej inwestycji na otoczenie, bez przekroczenia dopuszczalnych norm, oraz zaistnienie utrudnienia w korzystaniu z nieruchomości. Ochrona interesu prawnego strony to wszak cel i przesłanka, dla których strona zostaje dopuszczona do postępowania, po to, by mogła tego interesu dochodzić za pomocą środków procesowych, jakie przysługują tylko stronie (zob. wyrok NSA z 16.07.2020 r., sygn. akt II OSK 742/20).
Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdza, że organ odwoławczy uznając brak legitymacji do bycia stroną postępowania oraz rozważając w tym zakresie interes prawny skarżących, nie wyjaśnił dokładnie stanu faktycznego sprawy, a także nie rozpoznał badanej kwestii w jej całokształcie i nie dokonał wyczerpującej oceny, w konsekwencji czego w sposób istotny naruszył przepisy art. 7, art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które znajdują zastosowanie na wszystkich etapach postępowania administracyjnego – także postępowania odwoławczego. W rezultacie organ odwoławczy naruszył także art. 107 § 3 w związku z art. 11 k.p.a.
Brak prawidłowej oceny interesu prawnego osób wnoszących odwaniania w kontekście obowiązujących przepisów prawa i okoliczności faktycznych dotyczących planowanej inwestycji manifestuje się przede wszystkim błędnym ustaleniem przez organ odwoławczy prawnych konsekwencji płynących z niewątpliwego zbliżenia planowanej na działce nr [...] budowy budynku mieszkalno-usługowego do ściany budynku mieszkalnego znajdującego się na działce nr [...]. Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny, Sąd stwierdza, że objęty pozwoleniem na budowę budynek mieszkalno-usługowy znajduje się w odległości 495 cm od ściany budynku przy pl. [...] (wyłączając pomieszczenie służące do gromadzenia odpadów, które znajduje się w jeszcze większym zbliżeniu). Taka lokalizacja nowopowstałego budynku stała się możliwa na zasadzie przewidzianego w rozporządzeniu W.T. wyjątku dotyczącego zabudowy śródmiejskiej.
Zdaniem Sądu, założenie dotyczące usytuowania spornej budowy w zabudowie śródmiejskiej jest co najmniej przedwczesne. Organ odwoławczy w tym zakresie nie poczynił jakikolwiek własnych ustaleń i to pomimo tego, że było to kluczowy zarzut podnoszony w odwołaniach. Odwołujący konsekwentnie twierdzą, że skorzystanie z tego wyjątku jest niedopuszczalne w przypadku kwestionowanej przez nich budowy. Sąd zgadza się ze skarżącymi, że rozstrzygnięcie kwestii czy projektowana budowa znajduje się w zabudowie śródmiejskiej miasta J. ma zasadniczy wpływ na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Nie tylko przepis § 60 ust. 3 rozporządzenia W.T. przewiduje ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny w mieszkaniu wielopokojowym w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej, a w odniesieniu do mieszkania jednopokojowego w takiej zabudowie nie określa się wymaganego czasu nasłonecznienia. Zgodnie z przepisem § 13 ust. 4 rozporządzenia W.T. przewiduje się w takiej sytuacji możliwość zmniejszenia do połowy odległości budynku z pomieszczeniami na pobyt ludzi od innych obiektów.
W zaskarżonej decyzji brak jest jakichkolwiek rozważań na temat powodów, które zdecydowały, że mamy do czynienia z zabudową śródmiejską. W tym zakresie organ odwoławczy ograniczył się do powtórzenia stanowiska autorów projektu budowlanego. Takie podejście należy ocenić jednak jako całkowicie dowolne. W związku z konsekwencjami prawnymi związanymi z zastosowaniem przewidzianych w § 13 ust. 4 i § 60 ust. 3 rozporządzenia W.T. wyjątków, które umożliwiają złagodzić wymogi w zakresie odległości i nasłonecznienia, co w realiach kontrolowanej sprawy - zdaniem organu odwoławczego - przełożyło się na uznanie braku przymiotu strony postępowania przez osoby wnoszące odwołanie, kluczowym jest ustalenie charakteru zabudowy na terenie objętym projektem. Niewątpliwym jest w sprawie, że przy założeniach projektowych skorzystano z instytucji zabudowy śródmiejskiej aby wykazać spełnienie wymogów techniczno-budowlanych w zakresie odległości i nasłonecznienia. Nie jest jednak rolą sądu administracyjnego zastępowanie organu odwoławczego w czynieniu w tym zakresie ustaleń. Tym niemniej należy wskazać, że stosownie do treści § 3 pkt 1 rozporządzenia W.T. ilekroć mowa jest o zabudowie śródmiejskiej należy przez to rozumieć zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze śródmieścia, określonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku braku planu miejscowego w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Z definicji "zabudowy śródmiejskiej" wynika, że chodzi o zgrupowanie intensywnej zabudowy, czyli nie może to być zabudowa rozproszona, lecz o zwiększonym stopniu skoncentrowania. Obszar, który powinien być według tego przepisu traktowany jako teren śródmiejski, to taki obszar, który już faktycznie funkcjonuje jako śródmieście lub jako taki jest przewidywany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Zarówno z literalnego brzmienia, jak i celowościowego unormowania tego przepisu wynika, że nie chodzi tu tylko o centralną część miasta, ale również dzielnicy. A zatem nie tylko intensywna część zabudowy miasta powinna być traktowana jako podpadająca pod ten przepis. Odnosi się to również do dzielnicy miasta (por. T. Filipowicz, A. Plucińska-Filipowicz, Instytucja "zabudowy" śródmiejskiej" w aspekcie przepisów techniczno-budowlanych, LEX/el. 2012).
Analiza użytych w definicji zabudowy śródmiejskiej określeń "obszar funkcjonalnego śródmieścia" oraz "zgrupowanie intensywnej zabudowy" w przypadku obowiązywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego powinna polegać na ocenie treści planu, w którym z reguły wskazuje się tereny centralne, faktycznie funkcjonujące jako "śródmieście" (centrum). W przypadku braku takich regulacji w obowiązującym planie organ mógł się również odwołać się do wiadomości specjalnych i skorzystać z opinii biegłego, zwłaszcza wobec rozbieżności w kwestii oceny rodzaju zabudowy na terenie objętym inwestycją. Wobec zarzutów i twierdzeń zawartych w odwołaniu organ odwoławczy powinien rozważyć zasadność przeprowadzenia w tym zakresie uzupełniającego postępowania dowodowego (art. 136 k.p.a.). W konsekwencji brak ustaleń co do "zabudowy śródmiejskiej" tylko potwierdza, że zachodzi potrzeba zbadania w postępowaniu jurysdykcyjnym, czy projekt zagospodarowania terenu spełnia wymogi wynikające z § 13 i § 60 rozporządzenia W.T. w stosunku do poszczególnych lokali w budynku przy pl. [...]. W takiej sytuacji – właściciele tych lokali winni mieć zapewniony udział w postępowaniu jako jego strony.
Bezkrytyczne przyjęcie za dokumentacją projektową, że sporna inwestycja planowana jest w śródmiejskiej zabudowie nie jest jedynym mankamentem dostrzeżonym w zaskarżonej decyzji. Powołując się bowiem na wyjątek z § 60 ust. 3 rozporządzenia W.T. organ odwoławczy wskazuje na brak naruszenia przepisów prawa dotyczących czasu naświetlenia lokali mieszalnych w budynku przy pl. [...]. Z analizy nasłonecznia, na którą powoduje się organ odwoławczy wynika jednak, że mieszkania w budynku przy pl. [...], których okna zlokalizowane są od strony działki nr [...], będą zacieniane (przy czym organ odwoławczy nie sprawdził do kogo należą poszczególne lokale). Stwierdza się w tym opracowaniu, że brak nasłonecznienia (zacienianie) dla najniekorzystniej położonych pomieszczeń mieszkalnych budynku mieszkalno-usługowego: a) w paterze budynku od strony działki nr [...] w pokoju, od strony południowo-zachodniej, mieszkania 3-pokojowego następuje w godzinach 7.00-14.30 - 7,5 godziny, tj. 450 minut; b) na I piętrze budynku od strony dziatki nr [...] w pokoju, od strony południowo-zachodniej, mieszkania 3-pokojowego następuje w godzinach 7.00-13.30 - 6,5 godziny tj. 390 minut; c) na poddaszu budynku od strony dziatki nr [...] w pokoju, od strony południowej, mieszkania 3-pokojowego następuje w godzinach 7.00-12.00 - 5 godzin tj.300 minut. Dalej w tym opracowaniu podaje się, że czas nasłonecznienia (brak zacieniania) najniekorzystniej położonych pomieszczeń mieszkalnych budynku mieszkalno-usługowego: a) w parterze od strony działki nr [...] w pokoju, od strony południowo-zachodniej, mieszkania 3-pokojowego następuje w godzinach 14.30-17.00 - 2,5 godziny, tj. 150 minut; b) na I piętrze budynku od strony działki nr [...] w pokoju, od strony południowo-zachodniej, mieszkania 3-pokojowego - następuje w godzinach 12.00-17.00 – 5 godzin, tj. 300 minut.
Jak już o tym była mowa wyżej, przymiot strony nie jest uzależniony od niedozwolonej ingerencji planowanej inwestycji na teren sąsiedni, ale od oddziaływania tej inwestycji na nieruchomości sąsiednią, choćby było to oddziaływanie dozwolone. Tym samym organ odwoławczy nie może przyjmować, że tylko zacienianie nielegalne (niedozwolone) kreuje po stronie właściciela lokalu mieszkania przymiot strony. Fakt taki (zacieniania niedozwolonego) powinien być powodem odmowy udzielenia pozwolenia na budowę, ale nie można przyjąć, że stroną postępowania administracyjnego są tylko te podmioty, które skutecznie mogą doprowadzić do eliminacji wadliwej decyzji z obrotu prawnego. Stroną postępowania o pozwolenie na budowę jest właściciel nieruchomości będący w obszarze oddziaływania zamierzenia inwestycyjnego, choćby oddziaływanie to nie naruszało żadnych regulacji i właściciel ten na przyszłość oddziaływanie to musiał znosić. Nie pozbawia go to jednak przymiotu strony, a co za tym idzie samej możności kontroli procesu oceny legalności decyzji wydawanych w postępowaniu administracyjnych i możliwości kwestionowania tej legalności czy to przed organem II instancji czy przed sądem.
W kwestii oceny organu odwoławczego dotyczącej spełnienia wymagań wynikających z § 13 rozporządzenia W.T. wątpliwości Sądu budzi nie tylko brak jakichkolwiek ustaleń, które pozwalałyby zweryfikować prawidłowość zastosowania wyjątku z § 13 ust. 4 rozporządzenia W.T., ale także takie wątpliwości dotyczą bezkrytycznego powtórzenia stanowiska projektanta dotyczącego ustalonej wysokości przesłaniania. Organ odwoławczy stwierdził bowiem, tu cyt.: "(...) maksymalna wysokość przesłaniania dla najmniej korzystnego położenia okna w budynku, znajdującym się na działce nr [...] względem najwyższej zacieniającej krawędzi projektowanego budynku wynosi 835 cm i jest spełniona przy odległości między wewnętrznym licem ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego a projektowanym budynkiem, równa 495 cm (...)".
Dokonując analizy przedstawionego w tym miejscu stanowiska należy przypomnieć, że dla zapewnienia właściwych warunków oświetlenia naturalnego pomieszczeń przeznaczanych na pobyt ludzi w przepisie § 13 rozporządzenia W.T. opisano zasady obliczenia wysokości obiektów przesłaniających (rzucających cień). Wysokość tę liczy się od poziomu parapetu okna w pomieszczeniu przeznaczonym na pobyt ludzi na najniższej kondygnacji użytkowej do poziomu najwyższej krawędzi zacieniającej budynku przesłaniającego. Dopiero tak obliczona wysokość służy do określania wymaganej odległości między budynkami. Dla umożliwienia oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi należy zatem zachować odległość budynków z takimi pomieszczeniami od obiektu przesłaniającego co najmniej równą: 1) wysokości przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m; 2) 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m. Odległości te muszą być jednak zachowane tylko w polu widzenia z okna – o kącie 60° w płaszczyźnie poziomej, natomiast mogą być mniejsze w polu poza tym minimalnym kątem. Odległości te mogą być zmniejszone o połowę w śródmiejskiej zabudowie (§ 13 ust. 4 rozporządzenia W.T.).
Z przedstawionych w decyzji motywów można się domyślać, że przyjęcie przez organ odwoławczy, że zaprojektowana odległości pomiędzy budynkami wynosząca 495 cm, zapewni spełnienie warunków oświetlenia naturalnego pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, wynika z tego, że przy maksymalnej wysokości przesłaniania wynoszącej 835 cm - mierzonej według reguł wyznaczonych w § 13 ust. 2 rozporządzenia W.T., znalazł zastosowanie § 13 ust. 4 rozporządzenia W.T., który pozwala tę wartości zmniejszyć o połowę w przypadku zabudowy śródmiejskiej, co dało wartość wysokości przesłaniania na poziomie 417,5 cm. Przyjęto wobec tego, że zaprojektowana odległość pomiędzy budynkami (495 cm) jest większa niż wartość wysokości przesłaniania w zabudowie śródmiejskiej (417,5 cm).
Takich założeń projektowych nie można jednak w żaden sposób zweryfikować. Na podstawie dokumentacji projektowej nie można bowiem prześledzić prawidłowości mierzenia wysokości przesłaniania. Poza opisem analizy przesłaniania (str. 91 projektu), którą organ odwoławczy powtórzył w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, brakuje w projekcie opracowania, które przedstawiałoby w sposób graficzny pomiar wysokości przesłaniania od poziomu na jakim znajduje się parapet okna w pomieszczeniu przeznaczonym na pobyt ludzi na najniższej kondygnacji budynku znajdującego się na działce nr [...]. W projekcie budowlanym znajdują się jedynie rysunki nr 1-8, które pokazują obszar zacieniania projektowanego budynku (str. 142-149 projektu). Jest to jednak zupełnie odrębna kwestia.
O tym, że organ odwoławczy nie dokonał w sposób całościowy oceny istnienia interesu prawnego po stronie odwołujących się świadczy również brak odniesienia się do kwestii ograniczenia przez sporną budowę dostępu do pomieszczenia piwnicznego w budynku przy pl. [...]. Wojewoda nie ocenił, czy ze względu na usytuowanie wejścia do pomieszczenia piwnicznego w granicy działki (jak wynika z pisma inwestora z 28.08.2019 r. zejście do składu opału odbywa się już z działki nr [...]), nie dojdzie do ogranicza dostęp do tego pomieszczenia, tym bardziej jeśli się zważy, że służy ono do przechowywania opału. W tym zakresie organ odwoławczy nie poczynił jakichkolwiek ustaleń i nie odniósł się do twierdzeń podnoszonych w odwołaniach. Organ odwoławczy nie poczynił również żadnych ustaleń dotyczących własności spornego pomieszczenia. Właściciel takiego pomieszczenia ma natomiast prawo - na podstawie art. 140 k.c. do korzystania ze swojej własności, które to prawo obejmuje także dostęp do niego zgodnie z jego przeznaczeniem, niezależnie od tego, jakie normy w tym przedmiocie przewidują przepisy prawa budowlanego, mające znaczenie dla oceny zgodności inwestycji z prawem.
Poza zainteresowaniem organu odwoławczego pozostały także zarzuty odwołań dotyczące prawidłowości lokalizacji na działce nr [...] od strony budynku przy pl. [...] miejsca na gromadzenie odpadów. W tym zakresie Sąd poddaje pod rozwagę organu w powtórzonym postępowaniu kwestę weryfikacji spełnienia przez przedłożoną dokumentację wszystkich wymogów wynikających z § 22 ust. 1 i 2 pkt 2 rozporządzenia W.T. Zgodnie z ust. 1 powołanego przepisu na działkach budowlanych należy przewidzieć miejsca na pojemniki służące do czasowego gromadzenia odpadów stałych, z uwzględnieniem możliwości ich segregacji. Z kolei ust. 2 pkt 2 przewiduje, że miejscami, o których mowa w ust. 1, mogą być wyodrębnione pomieszczenia w budynku, mające posadzkę powyżej poziomu nawierzchni dojazdu środka transportowego odbierającego odpady, lecz nie wyżej niż 0,15 m, w tym także dolne komory zsypu z bezpośrednim wyjściem na zewnątrz, zaopatrzonym w daszek o wysięgu co najmniej 1 m i przedłużony na boki po co najmniej 0,8 m, mające ściany i podłogi zmywalne, punkt czerpalny wody, kratkę ściekową, wentylację oraz sztuczne oświetlenie.
Sąd zgadza się z powszechnie prezentowanym w orzecznictwie stanowiskiem, że nieustosunkowanie się przez organ do twierdzeń uważanych przez stronę za ważne dla sposobu załatwienia sprawy, narusza w sposób istotny zasadę przekonywania, sformułowaną w art. 11 k.p.a., wedle której organy powinny wyjaśniać zasadność przesłanek, jakimi kierują się przy załatwieniu sprawy, oraz zasadę wynikającą z art. 8 § 1 k.p.a., w myśl której organy administracji zobowiązane są prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, co wyraża się m.in. w podejmowaniu czynności zmierzających do dokonania wyczerpującej oceny wszystkich aspektów sprawy, w tym podnoszonych przez strony postępowania (por. wyrok NSA z 20.02.2014 r., sygn. akt II GSK 1758/12).
Stosowanie do powyższych uwag, Sąd za przedwczesne uznał prezentowane przez organ odwoławczy stanowisko, że właścicielom lokali mieszkalnych, których okna wychodzą bezpośrednio na planowaną inwestycję, nie przysługuje odrębny od Wspólnoty Mieszkaniowej interes prawny, który legitymowałby ich do bycia stronami postępowania. Przy czym w tym ostatnim aspekcie sprawy, a więc udziału Wspólnoty Mieszkaniowej w prowadzonym postępowaniu, wątpliwości Sądu budzi wykluczenie a priori przez Wojewodę możliwości zakwalifikowania czynności procesowych podejmowanych przez osoby tworzące taką wspólnotę, jako czynności, które nie były podejmowane w imieniu Wspólnoty Mieszkaniowej. Wskazać zatem należy, że z dniem 01.01.2020 r. (art. 30 ustawy zmieniającej) weszła w życie ta część ustawy z 13.06.2019 r. o zmianie ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r., poz. 1309), która w art. 7 wprowadziła m.in. zmiany w brzmieniu art. 19 i art. 20 ust. 1 ustawy z 24.06.1994 r. o własności lokali (Dz.U. z 2018 r., poz. 737). Powołana nowelizacja wprowadziła zmianę definicji tzw. małej wspólnoty mieszkaniowej i nie zawiera żadnych przepisów przejściowych w tym zakresie. Przed zmianą, tzw. mała wspólnota liczyła do siedmiu lub mniej lokali. Po zmianie, taka wspólnota liczy do trzech lub mniej lokali. Z funkcjonowaniem tzw. małych wspólnot mieszkaniowych wiąże się poddanie ich regulacji Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 19 ustawy o własności lokali, do zarządu nieruchomością wspólną należy stosować odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego o współwłasności, w tym art. 199 k.c. Przyjąć zatem należy, że wniesienie odwołania nie jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu - nie musi być zgody wszystkich współwłaścicieli (art. 201 k.c.), co oznacza przyznanie prymatu osobistego działania właścicieli. Wobec tego nic nie stało na przeszkodzie, aby w realiach sprawy organ odwoławczy, przy ocenie ważności czynności podejmowanych przed 01.01.2020 r., w tym ich kwalifikacji prawnej, stosując przepisy obowiązujące w owym czasie (w dacie wniesienia odwołania), rozważył możliwość potraktowania złożonych odwołań jako wniesionych w imieniu Wspólnoty Mieszkaniowej. Takie stanowisko jest tym bardziej zasadne jeśli się zważy, że w okolicznościach sprawy dotychczasowe postępowanie administracyjne było prowadzone bez formalnego udziału Wspólnoty Mieszkaniowej. Tym samym właściciele poszczególnych lokali mieszkalnych mogli się utwierdzić w przekonaniu co do prawidłowości ich pozycji procesowej. Ponadto przyjdzie zauważyć, że sam organ I instancji odnosząc się do zastrzeżeń mieszkańców budynku przy pl. [...], zakwalifikował jeden z takich zarzutów jako wniesiony przez wspólnotę.
Stosowanie do powyższych uwag, Sąd za przedwczesne uznał prezentowane przez organ odwoławczy stanowisko, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony w prowadzonym postępowaniu. Brak ustaleń i analizy we wskazanym wyżej zakresie uniemożliwił bowiem dokonanie prawidłowej i wyczerpującej oceny potencjalnego wpływu planowanej inwestycji na lokale mieszkalne i możliwości ingerencji w prawo własności osób wnoszących odwołania. Tym samym, zdaniem Sądu, należało stwierdzić, że do wydania zaskarżonej decyzji doszło z naruszeniem art. 7, art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wszystkie te naruszenia stwarzają podstawę do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia, przy odstąpieniu od dalej idącej kontroli prawidłowości zastosowania w niniejszej sprawie prawa materialnego, do której zmierzają niektóre zarzuty obu skarg. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy powinien mieć na uwadze powyższe okoliczności, bacząc przy tym aby nie naruszyć reguł postępowania oraz by rozstrzygnięcie odpowiadało prawu materialnemu. Przyjdzie jeszcze zwrócić uwagę, odnosząc się tym samym do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 97 § 1 pkt 1 k.p.a., że nawet wówczas, gdy wezwanie spadkobierców zmarłej strony do udziału w postępowaniu nie jest możliwe, organ nie powinien zawieszać postępowania, tylko kontynuować postępowanie z udziałem osoby, która spadek objęła, ewentualnie osoby zarządzającej masą spadkową lub z udziałem kuratora. Dopiero brak możliwości zapewnienia wskazanym osobom udziału w postępowaniu administracyjnym rodzi obowiązek jego zawieszenia.
W tym stanie rzeczy Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30.08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634) uchylił zaskarżoną decyzję, o czym orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie zawarte w pkt. II uzasadnione jest postanowieniami art. 200 i art. 205 § 1 powołanej ustawy. O przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną z urzędu orzeczono w pkt III na podstawie art. 250 § 1 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło