II SA/Wr 515/15
WyrokWSA we Wrocławiu2015-10-08
Skład orzekający: Ireneusz Dukiel, Olga Białek, Władysław Kulon
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżącym, właścicielom nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, przysługuje przymiot strony w postępowaniu o zmianę decyzji o pozwoleniu na budowę, jeśli ich nieruchomość może być negatywnie oddziaływana przez inwestycję, mimo braku ograniczeń wynikających bezpośrednio z przepisów techniczno-budowlanych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie zinterpretowały pojęcie 'obszaru oddziaływania obiektu' ograniczając je wyłącznie do formalnej zgodności z przepisami techniczno-budowlanymi. Przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę przysługuje również tym podmiotom, których interes prawny może być potencjalnie naruszony przez inwestycję, nawet jeśli projekt spełnia formalne wymogi techniczne. Niewłaściwa ocena statusu strony przez organy obu instancji skutkowała uchyleniem zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.Stan faktyczny
Skarżący M.T. i T.T. wnieśli o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Starosty L. z dnia 9 stycznia 2014 r., która zmieniła decyzję o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego. Zarzucili, że nie zostali powiadomieni o postępowaniu, a ich nieruchomość sąsiadująca z terenem inwestycji jest zalewana w wyniku podniesienia terenu działki inwestora. Organy administracji (Starosta L. i Wojewoda D.) odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że skarżący nie posiadają przymiotu strony, gdyż inwestycja nie ogranicza ich nieruchomości w sposób wynikający z przepisów techniczno-budowlanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił decyzje organów obu instancji.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody D. z dnia 5 czerwca 2015 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty L. z dnia 4 lutego 2015 r. Zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżących kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Ireneusz Dukiel (spr.), Sędziowie Sędzia WSA - Olga Białek, Sędzia WSA - Władysław Kulon, , Protokolant asystent sędziego - Wojciech Śnieżyński, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 października 2015 r. sprawy ze skargi M.T. i T.T. na decyzję Wojewody D. z dnia 5 czerwca 2015 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia we wznowionym postępowaniu decyzji ostatecznej zmieniającej decyzję o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżących kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu jest decyzja Wojewody D. z dnia 5 czerwca 2015 r., nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Starosty L. z dnia 4 lutego 2015r., nr [...], odmawiającą uchylenia decyzji ostatecznej tego organu z dnia 9 stycznia 2014 r. Tą ostatnią decyzją Starosta L. zmienił własną decyzję nr [...] z dnia 13 czerwca 2011 r. o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego, wolnostojącego z wewnętrznymi instalacjami na działce nr [...],obręb O. gm. L.
Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu:
Decyzją z dnia 13 czerwca 2011 r. nr [...], Starosta L., działając na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. jedn. Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623, ze zm., dalej jako ustawa Prawo budowlane lub w skrócie u.p.b.), zatwierdził projekt budowlany i udzielił J. K. i E. A. K. (dalej jako inwestorzy) pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego z wewnętrznymi instalacjami, przyłączem wody i kanalizacji sanitarnej w m. O. na działce nr [...].
Na wniosek inwestorów opisana decyzja została zmieniona decyzją Starosty L. z dnia 9 stycznia 2014 r., nr [...] w części dotyczącej zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu i projektu budowlanego, poprzez zatwierdzenie robót budowlanych polegających na budowie tarasu i budowie instalacji drenażowej odprowadzającej wody opadowe z dachu do zbiornika podziemnego.
Pismem z dnia 21 marca 2014 r. (data wpływu do Wojewody D.) M.T. i T. T. (dalej jako wnioskodawcy lub skarżący), właściciele nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów nr [...], sąsiadującej z działką nr [...], działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., wnieśli o anulowanie decyzji o pozwoleniu na budowę nr [...] oraz zmiany pozwolenia na budowę nr [...], wydanej w dniu 9 stycznia 2014 r. przez Starostę L. oraz wznowienie postępowania i umożliwienie korzystania z przysługujących im praw. W uzasadnieniu powyższego wniosku podnieśli zarzut braku powiadomienia o wydaniu opisanych decyzji. Zwrócili przy tym uwagę, że w decyzji o pozwoleniu na budowę nr [...] z dnia 13 czerwca 2011r. Starosta L. określił obszar oddziaływania obiektu powołując się na art. 28 ust. 2 ustawy Prawo Budowlane. W ocenie wnioskodawców powyższe oznacza, że jako właściciele nieruchomości sąsiadującej od strony wschodniej z działką [...], powinni zostać uznani, jako strona postępowania. Zauważyli również, że na znajdującej się w dokumentacji o przyznanie pozwolenia na budowę mapę do celów projektowych, projektant oznaczył obszar zakresu opracowania projektu. Zgodnie z tym opracowaniem należąca do nich działka nr [...], znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego budynku. Ponadto wskazali, że mapa do celów projektowych załączona do decyzji nr [...] nie zawiera rzędnych terenu działki inwestora. W ich przekonaniu projektant, nie zwracając uwagi na rzędne działek sąsiednich, ustalił poziom zero budynku na 132,0 m n.p.m., czyli co najmniej 1,0 m od pierwotnego poziomu terenu działki nr [...]. Pierwotnie teren działki był płaski z łagodnym spadkiem w kierunku północno-zachodnim. Według wnioskodawców skutkiem nawiezienia i nadmiernego podniesienia gruntu na działce nr [...] jest zalewanie podczas opadu deszczu działki nr [...]. Wskazali również, że o zaistniałym fakcie powiadomili nadzór budowlany oraz wójta gminy Lubin (przed którym prowadzone jest postępowanie w sprawie zmiany stosunków wodnych). Ponadto zwrócili uwagę, że mapa do celów projektowych - zatwierdzona decyzją nr [...] jest aktualna na dzień 19 listopada 2013 r. a zatem obejmuje już dane terenu z geodezyjnej mapy powykonawczej sporządzonej po zakończeniu budowy. Na tej mapie teren jest już podniesiony i zawiera rzędne terenu po nasypaniu gruntu przez właścicieli nieruchomości (działka nr [...]), co jest niezgodne z decyzją nr [...]. W ich przekonaniu, mapa do celów projektowych decyzji nr [...] różni się od mapy powykonawczej zaktualizowanej w dniu 17 grudnia 2013 r. Oznaczony jest na niej taras wraz ze skarpą. Na mapach nie jest bowiem wykazany nasyp przy budynku inwestora od strony wschodniej i południowo-wschodniej. W przekonaniu wnioskodawców, Starosta zatwierdzając zmiany do decyzji nr [...] o pozwoleniu na budowę działał na korzyść właścicieli nieruchomości położonej na działce nr [...], nie bacząc na interesy właścicieli działki nr [...], która od strony wschodniej graniczy z działką nr [...]. Starosta w decyzji nr [...] zalegalizował jednocześnie zmiany rzędnych terenu związane z podniesieniem terenu działki Inwestora, nie bacząc na przepisy zawarte w art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawo Budowlane oraz art. 7 i art. 8 k.p.a.
Wobec tak sformułowanego żądania, Starosta L. postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2014 r. wznowił postępowanie zakończone wydaniem ostatecznej decyzji z dnia 13 czerwca 2011 r., nr [...] oraz zmienionej decyzją z dnia 9 stycznia 2014 r., nr [...]. Ten sam organ administracji następnie postanowieniem z dnia 16 maja 2014r. odmówił wznowienia postępowania w opisanym przedmiocie, wskazując na uchybienie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania.
Na skutek zażalenia wnioskodawców Wojewoda D. postanowieniem z dnia 23 lipca 2014 r. uchylił zaskarżone postanowienie w całości.
Po otrzymaniu powyższego postanowienia Starosta L., decyzją z dnia 27 sierpnia 2014 r. umorzył postępowanie wszczęte na wniosek skarżących dotyczące wznowienia postępowania zakończonego wydaniem ostatecznej decyzji Starosty L. z dnia 13 czerwca, nr [...] oraz decyzji z dnia 9 stycznia 2014r., nr [...].
Od powyższego rozstrzygnięcia ponownie odwołanie wnieśli skarżący, zaś Wojewoda Dolnośląski decyzją z dnia 24 listopada 2014 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W ocenie organu II instancji w sprawie wydano decyzję o umorzeniu postępowania zakończonego decyzją z dnia 13 czerwca 2011 r., nr [...] oraz postępowania zakończonego decyzją z dnia 9 stycznia 2011 r., w sytuacji gdy postępowania te się nie toczyły, ponieważ nie zostały wznowione. Niezależenie od powyższego organ II instancji zobowiązał organ I instancji do ustalenia w sposób jednoznaczny czy wnioskodawcy żądają wznowienia postępowania zakończonego decyzja o pozwoleniu na budowę, czy też decyzją zmieniającą.
Po przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania wnioskodawcy w piśmie z dnia 22 grudnia 2014 r. oświadczyli, że przedmiotem ich żądania jest wznowienie postępowania zakończonego wydaniem decyzji zmieniającej. W ich ocenie taka decyzja legalizuje samowolę budowlaną oraz została wydana bez nakazania inwestorom wykonania na ich koszt urządzeń zapobiegających spływowi wód opadowych na działkę nr [...].
Starosta L., w tak kształtującym się stanie sprawy, postanowieniem z dnia 12 stycznia 2014 r. wznowił postępowanie w sprawie wydania ostatecznej decyzji z dnia 9 stycznia 2011 r., nr [...], którą została zmieniona decyzją tego organu z dnia 13 czerwca 2011 r., nr [...], po czym decyzją z dnia 4 lutego 2015 r. odmówił uchylenia decyzji ostatecznej z dnia 9 stycznia 2014 r., nr [...], zmieniającej decyzję nr [...] z dnia 13 czerwca 2011 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji powoła się na brak ustalenia przepisu prawa materialnego, który mógłby spowodować ograniczenie praw wnioskodawcy w związku z udzieleniem na rzecz inwestorów pozwolenia na budowę. Tym samym organ pierwszej instancji uznał, że wnioskodawcy nie mają legitymacji procesowej, co musi skutkować odmową uchylenia decyzji dotychczasowej. Stanowisko swoje organ pierwszej instancji poparł dodatkowo opinią biegłego sądowego w dziedzinie melioracji i budownictwa wodnego przy Sądzie Okręgowym w P., mgr inż. Z. L.. Opinia ta dotyczy oceny czy na działce nr [...], w wyniku podwyższenia terenu tej działki, doszło do zmian stanu wody na gruncie i czy powyższa zmiana wpłynęła ujemnie na działki sąsiednie nr [...] i nr [...].
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podnieśli zarzut naruszenia: art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a., poprzez niepodanie powodów, dla których organ pierwszej instancji odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oświadczeniom wnioskodawców, dokumentacji fotograficznej, oświadczeniu osób zaufania publicznego potwierdzających zalewanie działki skarżących; art. 28 ust. 3 u.p.b. w zw. z art. 3 ust. 20 oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b., poprzez niewłaściwą wykładnię i błędne uznanie, że wnioskodawcom nie przysługuje przymiot strony ze względu na brak interesu prawnego, a tym samym naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu obywateli. Ponadto skarżący zarzucili błąd w ustaleniach faktycznych polegający na bezkrytycznym przyjęciu przez organ I instancji nierzetelnej opinii biegłego i oświadczeń uczestników oraz zignorowanie dowodów przedstawionych przez wnioskodawców, co doprowadziło do błędnej wykładni wcześniej wymienionych przepisów i przyjęciu, iż wnioskodawcy nie mają interesu prawnego, a co za tym idzie nie przysługuje im przymiot strony. Do odwołania strony przedłożyły zarejestrowany na płycie CD materiał zdjęciowy i filmowy dokumentujący zalewanie należącej do nich działki.
Wojewoda D., w wyniku rozpoznania odwołania, decyzją z dnia 5 czerwca 2015 r., nr [...], utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy przedstawił stan faktyczny sprawy oraz przepisy regulujące postępowanie wznowieniowe. W tym zakresie wyjaśnił, że postępowanie wznowieniowe jest postępowaniem nadzwyczajnym, dotyczy bowiem sprawy zakończonej ostateczną decyzją administracyjną. Jego przedmiotem jest ustalenie, czy ostateczna decyzja administracyjna poddana kontroli w nadzwyczajnym trybie jest dotknięta którąkolwiek z istotnych wad wymienionych w art. 145 § 1 lub 145a § 1 k.p.a. i ewentualnym ponownym rozpatrzeniu sprawy w celu sprawdzenia, czy któraś z wad postępowania nie wpłynęła na treść zapadłego rozstrzygnięcia. Dalej wyjaśnił, że stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę stosownie do art. 28 ust. 2 u.p.b., są wyłącznie inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, przy czym zgodnie z treścią art. 3 pkt 20 tej ustawy przez obszar oddziaływania obiektu rozumieć należy teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Organ administracji musi więc ustalić, czy konkretny przepis prawa wprowadza ograniczenia w zagospodarowaniu jakiejkolwiek innej nieruchomości w związku z realizacją inwestycji objętej pozwoleniem na budowę. Określenie obszaru oddziaływania obiektu jest niezbędne do zdefiniowania interesu prawnego osób trzecich w ramach postępowania o pozwolenie na budowę. Jeżeli nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania danego obiektu, wówczas właścicielowi tej nieruchomości, jej użytkownikowi wieczystemu lub ewentualnie jej zarządcy przysługuje przymiot strony we wskazanym postępowaniu.
Przechodząc na grunt przedmiotowej sprawy, organ odwoławczy wskazał, że postępowanie, w którym skarżący nie uczestniczyli jako strony, dotyczyło zmiany decyzji ostatecznej Starosty L. z dnia 9 stycznia 2014 r., nr [...] zmieniającej decyzję z dnia 13 czerwca 2011 r., nr [...]. Wymieniona wyżej decyzja zmieniająca zezwalała inwestorom na budowę tarasu o nawierzchni przepuszczalnej oraz instalacji drenażowej odprowadzającej wody opadowe z dachu budynku mieszkalnego do zbiornika podziemnego. Dla ustalenia obszaru oddziaływania dla takiego zamierzenia organ odwoławczy uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy projektowany taras i instalacja drenażowa wprowadzają związane z tymi obiektami ograniczenia w zagospodarowaniu terenu działki sąsiedniej nr [...], należącej do skarżących. W tym zakresie wskazał, że według projektu budowlanego zaprojektowano taras na gruncie o nawierzchni przepuszczalnej na zagęszczonej podsypce z kruszywa i piasku o pow. 72,00 m2. Odległość krawędzi tarasu od granicy działki nr [...] wynosi ok. 13,0 m. Uwzględniając charakter i specyfikę obiektu, organ odwoławczy stwierdził, że obszar oddziaływania tak zaprojektowanego obiektu ograniczony jest do działki inwestora, gdyż planowana inwestycja nie powoduje ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości sąsiedniej. Zaprojektowana instalacja drenażowa wraz z podziemnym zbiornikiem wody opadowej w całości zaprojektowane są na działce inwestora jako instalacja podziemna. Z dokumentacji projektowej wynika, że zbiornik na deszczówkę usytuowany jest w odległości 1,32 m od granicy z działką skarżących. Według organu II instancji takie usytuowanie projektowanego zbiornika od granicy działki jest prawidłowe. W tym miejscu zauważono, że w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t. jedn. Dz. U. 2002 r., Nr 75, poz. 690 ze zm., dalej jako rozporządzenie lub w skrócie r.M.I.) nie zostały określone normy odległościowe tego rodzaju urządzenia budowlanego od granicy z działką sąsiednią. Regulacja zawarta w tym akcie prawnym dopuszcza sytuowanie podziemnych części budynku na całej powierzchni działki budowlanej. Zgodnie bowiem z § 12 ust. 7 rozporządzenia - odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną do podziemnej części budynku, a także budowli podziemnej spełniającej funkcje użytkowe budynku, znajdujących się całkowicie poniżej poziomu otaczającego terenu, nie ustala się. Dalej organ odwoławczy argumentował, że planowana instalacja podziemna ma za zadanie zbieranie wody opadowej z dachu budynku mieszkalnego, w celu zagospodarowania wód opadowych w granicach nieruchomości. W ocenie tego organu, nie można więc wykazać, że jej wykonanie ograniczać będzie prawo do zgodnego z przepisami zagospodarowania nieruchomości skarżących. Zatem obszar oddziaływania planowanych prac budowlanych ogranicza się do działki nr [...], wobec czego uznać należy, że skarżący nie posiadają przymiotu strony postępowania, jak bowiem wykazano, opisane wyżej usytuowanie obiektu budowlanego jak i zakres planowanych do wykonania robót budowlanych nie wpływa na zagospodarowanie działki sąsiedniej, co jednoznacznie wskazuje, że działka skarżących nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowego obiektu. Odnosząc się do przedłożonej przez odwołujących zdjęć i filmów wskazujących na fakt zalewania wodą pochodzącą z nieruchomości objętej kwestionowaną inwestycją, organ II instancji wskazał, że kompetencje organu odwoławczego ograniczone są do badania poprawności wydanych decyzji administracyjnych a sprawy dotyczące zgodności wykonanych robót budowlanych z dokumentacją projektową rozpatrują odpowiednie organy nadzoru budowlanego.
W skardze do tut. Sądu skarżący wnieśli o uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Wojewodzie D. zarzucili naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. naruszenie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b., przez błędną wykładnię i niewłaściwe stosowanie, polegającą na zawężonym przyjęciu, iż przepisy które zakazują negatywnego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie nie są przepisami odrębnymi w rozumieniu art. 3 pkt 20 u.p.b., a w konsekwencji przyjęcie, że nieruchomość skarżących nie znajduje się w sferze oddziaływania obiektu, a tym samym skarżącym nie przysługuje przymiot strony. Ponadto zarzucili naruszenie przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy tj. naruszenie: art. 80 w zw. z art. 8 oraz art. 77 w zw. z art. 8 k.p.a., poprzez dowolną a nie swobodną ocenę dowodów, naruszenie zasady prawdy obiektywnej a w konsekwencji przyjęcie za podstawę faktyczną decyzji błędnych ustaleń faktycznych; art. 138 § 2 w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez nie uchylenie decyzji organu I instancji i nie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, w sytuacji, gdy decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. [...] u.p.b., co miało wpływ na jej rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu zakwestionowali stanowisko organów. Podnieśli, że organ II instancji w ślad za stanowiskiem organu I instancji przyjął, iż w celu określenia czy skarżącym przysługuje przymiot strony konieczne jest ustalenie strefy oddziaływania w rozumieniu odrębnych przepisów. Organ II instancji bezkrytycznie przyjął stanowisko, że odrębnymi przepisami są bezwzględnie przepisy rozporządzenia, w szczególności zaś § 28 r.M.I. Tymczasem zastosowanie znajdą też inne przepisy powszechnie obowiązującego prawa. W tym zakresie skarżący przywołali obszernie stanowisko wyrażone przez judykaturę. W kontekście obszernie przytoczonego orzecznictwa skarżący uznali, że jeżeli dochodzi do oddziaływania obiektu budowlanego wzniesionego na działce uczestników na nieruchomość skarżących, to powinien im przysługiwać przymiot strony. O fakcie tym świadczy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci dokumentacji fotograficznej i filmowej, notatek Policji, straży Pożarnej, oraz "komisji sąsiedzkiej" z udziałem radnego gminy jako osoby zaufania publicznego. O fakcie negatywnego oddziaływania świadczy również nowy dowód w postaci opinii biegłego sądowego przy Sądzie Okręgowym we W. z maja 2015 r. (nie znany organowi II instancji lecz bazujący na dostępnych mu materiałach), sporządzona przez T. H.. Skarżący wskazali, że konsekwencję wydania decyzji nr [...], której zmiany w wyniku wznowienia postępowania domagają się, było podwyższenie i zmiana ukształtowania terenu. Skutek ten wynika bezpośrednio z decyzji o pozwoleniu na budową i można go stwierdzić na podstawie dokumentacji projektowej, w szczególności z mapek projektowych. Oddziaływanie pozostaje zatem w ścisłym związku z obiektem budowlanym. Organy I i II instancji konsekwentnie odmawiały skarżącym przymiotu strony powołując się na zgodność projektowanego obiektu z przepisami techniczno-budowlanymi, z powołaniem się na zachowanie przewidzianych w tychże przepisach odległości. Jak wykazano przymiot strony winien wynikać nie tylko z szeregu przepisów materialno-prawnych, które zakazują zalewania działek sąsiednich. W związku z czym skarżący zwrócili uwagę, że na stronie nr 6 zaskarżonej decyzji organ II instancji wskazuje, iż materiał dowodowy dobitnie przemawia za faktem zalewania należącej do nich działki wodą pochodzącą z nieruchomości sąsiedniej, lecz uznaje w wyniku błędnej wykładni art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt. 20 oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b.
Uzasadniając zarzuty dotyczące naruszenia przepisów procesowych skarżący podnieśli, że organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji bezpodstawnie przyjął, że planowana inwestycja nie powoduje ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości sąsiedniej. Wobec tego zauważyli, że inwestycja jest nie tyle planowana co już zrealizowana, a więc i skutki jej oddziaływania można stwierdzić empirycznie. Ograniczenia te obrazuje materiał dowodowy. Jednak organ II instancji przyjmuje, że ograniczenia te nie są powodowane przez inwestycję. Według skarżących, przeciwko takiemu twierdzeniu przemawia fakt, że do momentu realizacji inwestycji ograniczenia takie nie występowały. Co prawda organ II instancji zauważa, że działka skarżących jest zalewana z nieruchomości sąsiedniej, lecz przypisuje ten fakt niezgodności wykonania robót budowlanych z dokumentacją projektową i zaleca zwrócenie się w tej sprawie do organów nadzoru budowlanego. W ocenie skarżących, takie stanowisko jednoznacznie świadczy o nierozpatrzeniu całego materiału dowodowego przez organ II instancji. Zalewanie działki skarżących nie wynika z faktu niezgodności wykonania robót budowlanych z dokumentacją projektową. O ile skarżący mogą stwierdzić roboty wykonano zgodnie z dokumentacją. Błąd tkwi bezpośrednio właśnie w dokumentacji projektowej. Dokumentacja ta bowiem jasno i czytelnie wskazuje, że w wyniku inwestycji dojdzie do zmiany ukształtowania powierzchni działki co zgodnie z regułami logiki i doświadczenia życiowego bezpośrednio przełoży się na kierunek spływu wód opadowych. W dalszej części skargi jej autorzy zauważyli, że kwestia podłoża tarasu została zaakcentowana w odwołaniu od decyzji, jako przykład jednego z licznych naruszeń przepisów, jest to kwestia poboczna. Podkreślono również, że fakt zalewania działki skarżących, a co za tym idzie ograniczenie w jej zagospodarowaniu wynika z prac wykonanych bezpośrednio w wyniku wykonania inwestycji i zgodnie z nieprawidłowa dokumentacją projektową przewidującą zmianę ukształtowania terenu. Takiego jednak wniosku organ II instancji, oceniając materiał dowodowy, nie wysnuł, co rzutowało na błędnie ustalony stan faktyczny.
Uzasadniając ostatni z zarzutów skarżący zarzucili organowi II instancji brak wyciągnięcia konsekwencji procesowych wobec organu I instancji wynikających z niezastosowania normy z art. [...] u.p.b. W ocenie skarżących organ I instancji przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę nie sprawdził, że w miejscowości O., ul. M., w drodze wewnętrznej biegnącej śladem działki nr [...], nie ma kanalizacji deszczowej, ani nie jest ona planowa. Brak kanalizacji deszczowej wynika również bezpośrednio z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W planie tym w punkcie dotyczącym infrastruktury technicznej nie wymienia się kanalizacji deszczowej. Zatem, już na tym etapie należały stwierdzić niepoprawność dokumentacji projektowej, która zakładała wykonanie przyłącza z instalacji odprowadzającej wody opadowe do kanalizacji deszczowej, która nie istniała i nie istnieje. Odnosząc się do obowiązku sprawdzenia zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami (art. [...] ust. 1 pkt 2 u.p.b.), skarżący zauważyli, że projekt w swym kształcie jasno wskazywał na wysokie prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, zalewania działki skarżących wodami opadowymi. Wystarczało przeanalizować rzędne terenu. Ponadto skarżący zwrócili uwagę, że w dokumentacji projektowej brak jest warunków dokonania przyłącza do kanalizacji deszczowej. Fakt ten powinien zwrócić uwagę orzekających organów. Nadto w przypadku art. [...] ust. 1 pkt 4 u.p.b. skarżący za zauważyli, że w dokumentacji brak jest zaświadczenia o posiadaniu przez sporządzającego projekt architekta uprawnień do projektowania instalacji kanalizacyjnych i wodociągowych, o których mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1a i w ust. 2 u.p.b. oraz w art. 14 ust 1 pkt 4 ppkt b u.p.b. Powyższe doprowadziło do wykonania całkowicie nie wydajnej instalacji odprowadzającej wodę deszczową z dachu budynku do zbiornika podziemnego. Według skarżących, przedstawienie w decyzji nr [...] tylko gromadzenia wód opadowych z dachu nie rozwiązuje problemu zlewania wód opadowych na działkę skarżących, gdyż projekt nie zawiera elementów zabezpieczających przed zalewaniem wodami opadowymi z powierzchni działki uczestników, przy wykonaniu nasypu wokół budynku ze spadkiem w kierunku działki skarżących (różnica w poziomie terenu wynosi 1,00m i wynika z mapy do celów projektowych). Niewydajna instalacja w połączeniu z zmienionym ukształtowaniem terenu działki dodatkowo potęguje zalewanie działki skarżących wodami opadowymi. W przekonaniu skarżących, gdyby organ I instancji dochowałby tych obowiązków, to winien on nałożyć postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlegała uwzględnieniu.
Na wstępie przypomnieć należy, że sąd administracyjny zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) jest upoważniony do badania prawidłowości zaskarżonego aktu lub czynności wyłącznie z punktu widzenia zgodności prawem. Zatem ustalenie, że zaskarżony akt lub czynność zostały wydane z naruszeniem prawa, zobowiązuje sąd do ich wyeliminowania z obrotu prawnego.
Powyższa sytuacja miała miejsce w sprawie niniejszej, której przedmiotem jest legalność decyzji kończącej postępowanie nadzwyczajne w przedmiocie wznowienia postępowania (i odmawiającej uchylenia kontrolowanej decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.). Decyzją kontrolowaną we wznowionym postępowaniu była decyzja ostateczna Starosty L. z dnia 9 stycznia 2014 r., nr [...], którą zmieniona została decyzja z dnia 13 czerwca 2011 r., nr [...], o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego, wolnostojącego na działce nr [...]. Postępowanie nadzwyczajne toczyło się wskutek wniosku złożonego przez skarżących, którzy są właścicieli działki nr [...] graniczącej z działką nr [...]. We wniosku, który został sprecyzowany przy piśmie z dnia 22 grudnia 2014 r. podano podstawę wznowienia – art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz wskazano, że przedmiotem żądania jest wznowienie postępowania zakończonego wydaniem decyzji z dnia 9 stycznia 2014 r., nr [...].
Tytułem wstępu należy wskazać, że instytucja wznowienia postępowania jest nadzwyczajnym trybem weryfikacji decyzji ostatecznych, dotkniętych jedną z kwalifikowanych wad procesowych, wyliczonych wyczerpująco w art. 145 § 1, art. 145a i art. 145b k.p.a. Ustalenie dopuszczalności wznowienia postępowania, w tym przesłanki wskazanej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., wymaga wydania postanowienia o wznowieniu postępowania (art. 149 § 1 k.p.a.). Dopiero to postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy, o czym stanowi art. 149 § 2 k.p.a. Prawidłowo uczynił organ I instancji, wydając w dniu 12 stycznia 2014 r. postanowienie o wznowieniu postępowania, gdyż w przypadku powołania się na art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. ocena wypełnienia tej przesłanki następuje dopiero we wznowionym postępowaniu, a nie na etapie postępowania wstępnego. Niemniej jednak, w ocenie Sądu, na tym kończą się zgodne z obowiązującymi przepisami prawa działania organu administracji publicznej. Argumentacja przedstawiona w zaskarżonych decyzjach, jak i brak odniesienia się do wszystkich zarzutów i wniosków skarżących musiało skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego tych aktów.
Dokonując oceny podjętych przez organy rozstrzygnięć, Sąd stwierdza, że organy obu instancji pobieżnie przeanalizowały materię sprawy, czym naruszyły przede wszystkim podstawowe zasady postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Dodatkowo organ odwoławczy nie ustosunkował się do wszystkich zarzutów odwołania, które strona wskazała już we wniosku o wznowienie postępowania, a które miały istotne znaczenie dla oceny przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty L. o zmianie pozwolenia na budowę.
Przechodząc na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, że rozpoznając wniosek o wznowienie postępowania organ zobligowany był rozważyć kluczowe dla niniejszego postępowania zagadnienie, a mianowicie czy wnioskodawcom przysługiwał status strony w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji w przedmiocie zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę obiektu. Od oceny tej uzależniona bowiem została możliwość ingerowania przez organy administracji w ostateczną decyzję administracyjną i poprzedzające ją postępowanie.
Kwestia zasadnicza w przedmiotowej sprawie dotyczy tego, czy skarżącym przysługuje status strony, która ma prawo żądać wznowienia postępowania na tej podstawie, że nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzją o zmianie decyzji o pozwoleniu na budowę. Rozstrzygnięcie w zaskarżonej decyzji jest skutkiem stanowiska organów, że skarżący nie mieli przymiotu strony w postępowaniu w przedmiocie zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę i nie mają przymiotu strony w sprawie o wznowienie postępowania zakończonego tą decyzją.
Pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym, o którym mowa w art. 28 k.p.a. (każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek), zostało zawężone przez przepis art. 28 ust. 2 u.p.b. w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę do inwestora oraz właściciela, użytkownika wieczystego lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Oznacza to, że w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę stronami, w rozumieniu art. 28 k.p.a., są osoby wymienione w art. 28 ust. 2 u.p.b. Tak więc inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu są stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, ponieważ postępowanie to dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku (por. wyrok NSA z dnia 17 maja 2013 r., sygn. akt II OSK 176/12).
Natomiast pojęcie "obszar oddziaływania obiektu" zdefiniowane zostało w art. 3 pkt 20 u.p.b., zgodnie z którym jest to teren w otoczeniu obiektu budowlanego wyznaczony na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Odesłanie zawarte w tym przepisie wskazuje na wszystkie obowiązujące przepisy, inne niż wynikające z Prawa budowlanego, zawarte w innych ustawach i przepisach doń wykonawczych i aktów wykonawczych do Prawa budowlanego – w tym przepisy określające warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tak: Z. Kostka, Prawo budowlane. Komentarz 2007, s. 30 i s. 36).
W przedmiotowej sprawie, żądaniem wznowienia postępowania objęto postępowanie zakończone decyzją z dnia 13 czerwca 2011 r., nr [...], która to decyzja – w zakresie dotyczącym budowy instalacji drenażowej odprowadzającej wody opadowe z dachu do zbiornika podziemnego oraz budowy tarasu - została zmieniona decyzją z dnia 9 stycznia 2014 r., nr [...].
Skarżący, żądając wznowienia postępowania w sprawie, podnosili, że powinni być potraktowani jako strona postępowania zarówno zakończonego decyzją z dnia 13 czerwca 2011 r. jak i decyzją ją zmieniającą z dnia 9 stycznia 2014 r., gdyż są oni współwłaścicielami nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], która sąsiaduje z działką objętą zakresem przedmiotowej inwestycji. W ich ocenie, działka nr [...] znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, ponieważ skutkiem nawiezienia i nadmiernego podniesienia gruntu na działce [...] należąca do nich działka nr [...] jest zalewana podczas opadu deszczu. Zaistniały stan ogranicza ich prawa właścicielskie, co do możliwości korzystania z należącej do nich nieruchomości.
Jak wyżej powiedziano, wyznaczenie obszaru oddziaływania inwestycji jest podstawą określenia interesu prawnego osób trzecich w postępowaniu o pozwoleniu na budowę. Wyznaczenie obszaru oddziaływania powinno nastąpić, biorąc pod uwagę funkcję, formę i inne cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, z uwzględnieniem treści nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych, tu w przepisach techniczno-budowlanych rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W przekonaniu Sądu, jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki czy ograniczenia związane z zabudową działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel tejże działki jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę, niezależnie od tego czy projekt budowlany, w ocenie organu, spełnia wymagania określone stosownymi przepisami ustawowymi oraz aktów wykonawczych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 282/12, z dnia 21 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OSK 449/13, i z dnia 27 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OSK 451/13). Z kolei, NSA wyjaśnił, że normy wynikające z odrębnych przepisów, które będą wytyczać pewną strefę wobec projektowanego obiektu powinny uwzględniać jego funkcję, charakter, formę oraz konkretne i indywidualne parametry (por. wyroki NSA z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 666/09, i z dnia 22 stycznia 2008 r., sygn. akt II OSK 1892/06).
W tym świetle nie można przychylić się do twierdzenia organów, według których obszar oddziaływania nie obejmuje swym zakresem działki skarżących, bowiem projektowana inwestycja nie ogranicza możliwości zagospodarowania bądź korzystania z tej działki, a które wynikałoby z obowiązujących przepisów. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje pogląd, że "nie można przyjąć, iż zachowanie odległości dla danego rodzaju obiektów, przyjęte w przepisach rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przesądza o tym, że oddziaływanie tych obiektów nie wykracza poza obszar nieruchomości inwestora, a więc nieruchomości sąsiadujące nie znajdują się w obszarze ich oddziaływania" (por. wyroki NSA z dnia 26 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 1613/11, i z dnia 6 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 332/12). Ponadto, jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1182/10, ocena wpływu konkretnej inwestycji na otoczenie obejmuje cały szereg zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na nieruchomości znajdujące się w otoczeniu tego obiektu i nie może ograniczać się do kwestii zachowania warunków technicznych. Poglądy te podziela Sąd rozpoznający przedmiotową skargę. Z tych też powodów nie można przyjętych w sprawie podstaw rozstrzygnięcia ograniczyć do twierdzenia, że w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, nie zostały określone normy odległościowe podziemnego zbiornik na deszczówkę od granicy z działką sąsiednią. Podkreślenia również wymaga, że kategoria interesu prawnego w postępowaniu o pozwolenie na budowę zawiera element potencjalności. Stroną tego postępowania powinny być zatem nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów prawa budowlanego i przepisów odrębnych. Status strony postępowania daje bowiem danemu podmiotowi gwarancję udziału w tym postępowaniu, dla ochrony jego praw. Między innymi w toku postępowania podmiot ten winien mieć zapewnioną możliwość procesowego wykazania, że planowana inwestycja będzie ograniczać sposób wykonywania przez niego prawa własności, a zatem, że jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Podawane przez niego argumenty winny zostać ocenione, co może zostać dokonane, gdy zapewniona mu zostanie możliwość uczestniczenia w postępowaniu. Wówczas też będzie mógł poddać ewentualną negatywną dla niego ocenę kontroli instancyjnej. W wyroku z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 644/10 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że właściciel działki znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji winien mieć możliwość sprawdzenia, czy faktycznie ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową działki zostaną zachowane oraz czy jego prawa nie zostaną naruszone dopuszczeniem do realizacji inwestycji.
Tymczasem, jak wynika z lektury uzasadnień zaskarżonych decyzji, organy obu instancji skupiły się przede wszystkim na weryfikacji spełnienia przez przedmiotową inwestycję określonych norm techniczno-budowlanych, tj. przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dokonując analizy powyższych aktów pod kątem planowanej inwestycji, organ przyjął założenie, że skoro wskazane przepisy techniczno-budowlane nie powodują w związku z planowaną inwestycją ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości skarżących, to nie przysługuje im status strony w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na realizację przedmiotowej inwestycji. Tymczasem dla prawidłowej oceny należało zbadać, czy mógł on potencjalnie zostać naruszony. Dlatego też należy przyjąć, że jeśli taka możliwość mogłaby zaistnieć, to należało tenże status strony przyznać i z udziałem skarżących ponownie rozpoznać sprawę. Przy tym rozpoznaniu, tym razem z udziałem zainteresowanych podmiotów, zbadano by, czy to naruszenie rzeczywiście by wystąpiło, a jeśli tak, czy mogło mieć wpływ na merytoryczny efekt załatwienia wniosku inwestora. W realiach niniejszej sprawy będzie o tyle łatwiej, jeżeli się zauważy, że sporna inwestycja została już zrealizowana, a ponadto w sprawie zgromadzono już bogaty materiał dowodowy. Przyznanie statusu strony nie musi więc potwierdzić naruszenia interesu podmiotu, ale daje gwarancję jego udziału w badaniu tego problemu, pozostającą w zgodzie z zasadami procedury administracyjnej (art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 k.p.a.).
W ocenie Sądu, przymiot strony w rozumieniu przepisu art. 28 ust. 2 u.p.b. został przypisany wszystkim tym podmiotom, których prawa gwarantowane przepisami szczególnymi lub techniczno-budowlanymi powinny zostać uwzględnione w toku postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, nie było bowiem intencją ustawodawcy ograniczenie przymiotu strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę wyłącznie do tych podmiotów, których prawa wynikające z tych przepisów zostały już naruszone, i to w sposób bezsporny, istotna jest bowiem "możliwość" naruszenia interesów osób trzecich (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 8 grudnia 2010 r., sygn. akt IV SA/Po 478/11). W przypadku zaś wątpliwości co do legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy zawsze rozstrzygać na korzyść podmiotu domagającego się uznania go za stronę, bowiem wymaga tego cel postępowania administracyjnego, którym jest w szczególności zapewnienie ochrony interesów jego stron (wyrok NSA z dnia 29 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1481/09). Dodać również należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się obecnie, że zasada równej ochrony prawa własności wymaga, aby każdy właściciel nieruchomości w procesie inwestycyjnym miał w miarę możliwości takie same prawa. To powoduje, że przepisy § 28 ust. 2 i § 122-127 rozporządzenia, odnoszący się do zasad projektowania zapewniającego prawidłowe odprowadzenie wód opadowych w razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej - na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych, interpretowane są obecnie szerzej, tzn. przez pryzmat całokształtu przepisów ustawy Prawo budowlane dotyczących procesu budowlanego. Te natomiast, jak wskazuje się, nie różnicują zakresu ochrony uzasadnionych interesów podczas procesu inwestycyjnego. Jednocześnie wskazać należy, że wzgląd na ochronę interesów osób trzecich, których nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu, nie może spowodować utraty z pola widzenia interesu inwestora, zagwarantowanego w art. 4 u.p.b., zgodnie z którym każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Ochrona interesów osób trzecich nie może sięgać tak daleko, by uniemożliwiać inwestorowi realizację zamierzenia budowlanego, gdy jest ono zgodne z przepisami prawa. Wynika to wprost z art. [...] ust. 4 u.p.b. (por. wyrok NSA z dnia 8 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 402/10).
Konieczne jest zatem właściwe wyważenie interesów inwestora oraz interesów osób trzecich. Może to mieć miejsce wyłącznie przy prawidłowym ustaleniu obszaru oddziaływania inwestycji, niezawężającym rozumienia tego pojęcia wyłącznie do formalnej zgodności z przepisami techniczno-budowlanymi, a w konsekwencji przy zapewnieniu osobom trzecim udziału w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę celem uczestniczenia w wyjaśnianiu zakresu oddziaływania projektowanej inwestycji.
Dokonana w sprawie niniejszej ocena statusu strony w odniesieniu do skarżących nie odpowiada wyżej przedstawionym wymogom i obarczona jest nieprawidłowościami w postaci naruszenia prawa – art. 7, art. 77 § 1, art. 8, art. 9 i art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 u.p.b. w zw. z art. 3 pkt 20 u.p.b. Nie przyznając skarżącym statusu strony organy obydwu instancji błędnie oceniły brak podstawy wznowienia postępowania i błędnie zastosowały jako podstawę rozstrzygnięcia przepis art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Podkreślić trzeba, że w trybie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. organ może orzec w postępowaniu wznowionym tylko wówczas, gdy nie zachodzi podstawa wznowienia podana przez stronę. W sprawie niniejszej miałoby to miejsce, gdyby ocena statusu strony była pozbawiona wskazanych powyżej błędów.
Wykazane powyżej uchybienia obligowały Sąd do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji organu II instancji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Sąd nie odnosił się do pozostałych zrzutów skargi dotyczących naruszenia prawa materialnego, w tym zalegalizowania zmienioną decyzją samowoli budowlanej, gdyż byłoby to przedwczesne na obecnym etapie postępowania. Ocena bowiem powołanych naruszeń aktualizuje się dopiero po stwierdzeniu, że przysługuje skarżącym przymiot strony, a ta kwestia wymaga poczynienia dalszych ustaleń. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, organ, z uwzględnieniem powyżej zaprezentowanej oceny prawnej, ponownie dokona oceny zaistnienia wskazanej we wniosku podstawy wznowienia (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) rozważając wszelkie okoliczności, niezbędne dla prawidłowego rozstrzygnięcia wznowionego postępowania, w tym również te, na które wskazują skarżący, co z kolei niewątpliwie determinować będzie podstawę i treść rozstrzygnięcia, a następnie stanowisko swoje prawidłowo uzasadni, zgodnie z zapisem art. 107 § 3 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 u.p.p.s.a. Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 u.p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło