II SA/Wr 673/13
WyrokWSA we Wrocławiu2013-11-07
Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Władysław Kulon, Anna Siedlecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego, złożony po upływie terminu do jego wniesienia, powinien zostać umorzony, nawet jeśli w toku postępowania o wznowienie doszło do naruszeń proceduralnych, takich jak brak zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zachowanie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania jest warunkiem jego skuteczności. Nawet jeśli w toku postępowania o wznowienie doszło do naruszeń proceduralnych, takich jak brak zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu, to w przypadku złożenia wniosku po terminie, organ powinien umorzyć postępowanie na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Uchybienia proceduralne nie mogą sanować złożenia wniosku z naruszeniem terminu.Stan faktyczny
Parafia Ewangelicko-Augsburska złożyła wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na przebudowę ulicy, twierdząc, że nie brała udziału w postępowaniu. Organy administracji uznały, że wniosek został złożony po terminie, ponieważ parafia posiadała wiedzę o decyzji już wcześniej, co potwierdzało jej pismo z datą 28 czerwca 2010 r. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty o umorzeniu postępowania w sprawie wznowienia. Parafia wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych, w tym brak zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu i niewłaściwe ustalenie daty powzięcia wiadomości o decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie Sędzia WSA Władysław Kulon Sędzia WSA Anna Siedlecka – spr. Protokolant Asystent sędziego Malwina Jaworska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 listopada 2013 r. sprawy ze skargi Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w K. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na przebudowę ulicy oddala skargę.
Wojewoda D. decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267) oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez Parafię Ewangelicko-Augsburską w K., utrzymał w mocy decyzję Starosty K. z dnia [...] r. nr [...] o umorzeniu postępowania w sprawie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty K. z dnia [...] r. nr [...], którą zatwierdzono projekt budowlany i udzielono Gminie Miejskiej K. pozwolenia na przebudowę ulicy K. w K. (działki nr [...]).
Na uzasadnienie swojej decyzji wojewoda podał, że w dniu 25 sierpnia 2010 r. do Starostwa Powiatowego w K. wpłynęło pismo Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w K. opatrzone datą 20 sierpnia 2010 r., zawierające wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej wyżej opisaną decyzją organu pierwszej instancji.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Starosta K. odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Starosty K. z dnia [...] r. nr [...]. Od powyższego rozstrzygnięcia odwołała się Parafia Ewangelicko-Augsburska w K. zarzucając organowi pierwszej instancji naruszenie przepisów prawa.
Wojewoda D. decyzją z dnia [...] r. nr [...] uchylił decyzję Starosty K. z dnia [...] r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, zalecając jednocześnie w swojej decyzji wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania, następnie w pierwszym etapie wznowionego postępowania zbadanie, czy przesłanka wznowienia postępowania (podstawa wznowienia) rzeczywiście w danej sprawie wystąpiła, a następnie, w zależności od dokonanych ustaleń, wydanie decyzji o odmowie uchylenia decyzji, bądź przystąpienie do merytorycznego badania decyzji dotychczasowej i wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę co do jej istoty.
Decyzją dnia [...] r. nr [...], Starosta K., po ponownym rozpatrzeniu sprawy odmówił uchylenia swojej decyzji ostatecznej z dnia [...] r.. którą zatwierdzono projekt budowlany i udzielono Gminie Miejskiej K. pozwolenia na przebudowę ulicy. Po rozpatrzeniu odwołania Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w K. od tej decyzji Wojewoda D. decyzją z dnia [...] r. decyzję tę uchylił, przy czym w uzasadnieniu podał, że Starosta K., działając na podstawie przepisu art. 149 § 1 i 2 k.p.a., postanowieniem z dnia [...] r. wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją ostateczną tego organu z dnia [...] r., przy czym w aktach sprawy brak jest dokumentów, które potwierdziłyby zbadanie przez organ pierwszej instancji, zgodnie z art. 148 k.p.a., terminu, w którym wnioskodawca dowiedział się o tej decyzji. Równocześnie w uzasadnieniu swojej decyzji Wojewoda D. zaznaczył, iż należy stwierdzić, że organ pierwszej instancji uchylił się od przeanalizowania kwestii ustalenia dnia, w którym wnioskodawca dowiedział się o kwestionowanej przez niego decyzji o pozwoleniu na budowę, a także problemu, czy wnioskodawcy istotnie przysługują prawa strony postępowania, w tym również nie ustosunkował się do argumentów podniesionych w treści wniosku o wznowienie postępowania. Powyższe okoliczności przesądzają o wadliwości zaskarżonej decyzji i konieczności jej uchylenia.
Przystępując do czynności związanych z ponownym rozpatrywaniem wniosku skarżącego podmiotu z dnia 20 sierpnia 2010 r., Starosta K. pismem z dnia 7 maja 2013 r. wezwał wnioskodawcę do dostarczenia dokumentów, potwierdzających dokładną datę powzięcia wiadomości o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia. Analizując odpowiedź Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w K. z dnia 16 maja 2013 r. organ pierwszej instancji ustalił, iż wskazywana przez wnioskodawcę data powzięcia wiadomości o kwestionowanej decyzji (2 sierpnia 2010 r.) stoi w sprzeczności ze zgromadzonymi przez ten organ dokumentami, a w szczególności z wystąpieniem Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w K. z dnia 28 czerwca 2010 r., w którym podmiot ten przywołuje literalnie decyzję Starosty K. z dnia [...] r. nr [...].
W tej sytuacji, uznając dzień 28 czerwca 2010 r. za datę powzięcia wiadomości przez wnioskodawcę o istnieniu tejże decyzji, Starosta K. decyzją dnia [...] r. nr [...] umorzył postępowanie w sprawie wznowienia postępowania, zakończonego ostateczną decyzją Starosty K. z dnia [...] r. nr [...].
Odwołanie od decyzji o umorzeniu postępowania wniosła Parafia Ewangelicko-Augsburska w K., zarzucając wydanej decyzji naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 148 § 2 tejże ustawy, poprzez nieuznanie daty 2 sierpnia 2010 r. za dzień, w którym odwołująca dowiedziała się o decyzji.
Rozpatrujący odwołanie organ II instancji stwierdził, że wyeliminowanie decyzji ostatecznej z obrotu prawnego w trybie wznowienia postępowania stanowi wyjątek od zapewniającej stabilność porządku prawnego, określonej przepisem art. 16 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, zasady trwałości decyzji. Weryfikacja decyzji w tym trybie następuje tylko wtedy, gdy postępowanie, w którym ta decyzja zapadła było dotknięte co najmniej jedną z wad kwalifikowanych, określonych enumeratywnie art. 145 § 1 lub art. 145a k.p.a. Podanie o wznowienie postępowania, wnosi się, zgodnie z uregulowaniami, zawartymi w art. 148 § 1 i § 2 k.p.a. w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Stosownie do art. 149 § 1 i § 2 k.p.a., wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia, które stanowi następnie podstawę do przeprowadzenia wznowionego postępowania. Po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania, w pierwszym etapie wznowionego postępowania, właściwy organ bada czy przesłanka wznowienia postępowania (podstawa wznowienia) rzeczywiście wystąpiła w danej sprawie. Należy dodać, ze zgodnie ze stanowiskiem spotykanym w orzecznictwie sądów administracyjnych, jeżeli kwestia posiadania (lub braku) legitymacji procesowej przez skarżącego nie jest dostatecznie oczywista i wymaga przeprowadzenia wnikliwego postępowania wyjaśniającego i dowodowego, w ramach pierwszego etapu wznowionego postępowania właściwy organ jest zobowiązany ustalić także, czy skarżący, powołujący się na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego, istotnie jest stroną postępowania. Negatywny wynik powyższych ustaleń przesądza bowiem zarazem o nieistnieniu przesłanki wymienionej w art. 145 § 1 pkt 4. Innymi słowy, jeżeli skarżący nie jest stroną, to siłą rzeczy nie mógł być jako strona pozbawiony możliwości wzięcia udziału w postępowaniu.
Dalej wojewoda wskazał, że zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 1747/07, tylko gdy w świetle twierdzeń wynikających już z samego wniosku o wznowienie wynika, że brak jest ustawowych podstaw do wznowienia, wniosek składa podmiot niebędący stroną albo termin do jego złożenia nie został zachowany organ wydaje decyzję o odmowie wznowienia postępowania (art. 149 § 3 k.p.a.). W przeciwnym wypadku musi wznowić postępowanie (art. 149 § 1 k.p.a.) i przeprowadzić je zarówno co do rzeczywistego istnienia przyczyn wznowienia jak i pozostałych kwestii dotyczących dopuszczalności wznowienia a także co do istoty sprawy (art. 149 § 2 k.p.a.). Stwierdzenie, w tej kolejnej fazie postępowania, że z wnioskiem wystąpił podmiot niebędący w rzeczywistości stroną albo że nie zaistniały przesłanki wznowienia lub termin z art. 148 k.p.a. nie został zachowany skutkuje - zgodnie z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. - odmową uchylenia decyzji dotychczasowej.
W ocenie wojewody w przedmiotowej sprawie, starosta przeanalizował prawidłowo wyżej wymienione kwestie. Dostosowując się do zalecenia Wojewody D., zawartego w decyzji z dnia [...] r. nr [...], organ pierwszej instancji zbadał, czy skarżący złożył wniosek z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 148 Kodeksu postępowania administracyjnego. Z uwagi na to, że skarżący podmiot w swoich wyjaśnieniach pominął fakt, iż sam osobiście podejmował temat tej decyzji (przytaczając jej dokładny numer) w piśmie z dnia 28 czerwca 2010 r., starosta miał podstawę do uznania tej daty jako daty świadomości wnoszącego o istnieniu tego dokumentu. Fakt ten z kolei przesądza o tym, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony w terminie dwóch miesięcy i ośmiu dni od daty, gdy wnioskodawca dowiedział się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania, a zatem po przekroczeniu terminu, określonego w art. 148 § 1 k.p.a.
Ponieważ, jak przyjęto w orzecznictwie administracyjnym, jeżeli organ dostrzeże, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 148 k.p.a., ale uczyni to dopiero po wydaniu ww. postanowienia, to nie oznacza to, że organ zobowiązany będzie do wydania jednego z rozstrzygnięć, o których mowa w art. 151 k.p.a. Zachowanie terminu stanowi warunek skuteczności wniosku o wznowienie postępowania, a zatem jeśli doszło do błędnego wszczęcia postępowania, to organ powinien takie postępowanie umorzyć (wyrok NSA w Warszawie z 13.09.2012r. sygn. akt OSK 889/11).
Wobec tego, zdaniem Wojewody D., decyzję Starosty K. z dnia [...]r. nr [...], należy uznać za prawidłową.
Nie godząc się z takim rozstrzygnięciem Wojewody D., Parafia Ewangelicko-Augsburska w K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.
Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji w całości i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów prawa, a w szczególności: art. 10 k.p.a., poprzez niezapewnienie stronie prawa do zapoznania się z całością zebranych akt przed wydaniem decyzji, oraz art. 7 k.p.a., poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz załatwienie sprawy w sposób naruszający słuszny interes strony.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że praktycznie jedynym powodem utrzymania decyzji starosty jest pismo, w którym parafia "podmiot przywołuje literalnie decyzje Starosty K. z dnia [...]....". Na tej podstawie starosta ustalił, że parafia musiała w dniu, w którym wystąpiła do starosty znać decyzję, albowiem prawidłowo przywołała jej numer. Na tak ustalonej "podstawie" wojewoda przyjął za udowodnione, że skarżąca w dniu 28 czerwca 2010 r. musiała znać, jak można zrozumieć, całą decyzję (całą jej treść). Zdaniem skarżącej jest pewna logika w takim rozumowaniu, gdyby nie fakt, iż nie jest ono zgodne z prawdą. Informację o podstawie prawnej przeprowadzanych prac, uzyskała bowiem parafia nie dzięki udostępnieniu jej treści decyzji, a dzięki ustnym przekazom kierownika budowy oraz zapisom tablicy informacyjnej budowy. Niestety przekazy te nie zawierały treści spornej decyzji.
Dalej wskazano, że zanim do wydania pozwolenia na budowę doszło, istotnie, do parafii docierały informacje o planowanym remoncie (nie było to tajemnicą). Proboszcz parafii dzwonił do Urzędu Miejskiego w K., żeby ustalić sposób korzystania z nieruchomości (dojazd do kaplicy etc.) w czasie prac. Wtedy nie było żadnej decyzji w sprawie pozwolenia na budowę. Urzędnicy miejscy odpowiadali, że "jeszcze za wcześnie na takie ustalenia". Jednak pewnego dnia przyjechała firma i rozpoczęła budowę.
Zdaniem skarżącej nie można zatem uznać za dowiedzenie się o treści decyzji, wyłącznie faktu powzięcia wiadomości o jej numerze. Informacje te nie mówią bowiem niczego o tym, co stanowi o najważniejszym elemencie decyzji - o jej treści, prawomocności czy rozstrzygnięciu. W związku z faktem, iż te dane nie były skarżącej znane, skierowała ona w dniu 28 czerwca 2010 r. pismo do Starostwa Powiatowego w K. z prośbą o wyjaśnienie sprawy. Dopiero pismo starostwa z dnia 27 lipca 2010 r., które wpłynęło do skarżącej w dniu 2 sierpnia 2010 r., ze względu na nazwanie w nim prac objętych pozwoleniem, a także wskazanie ich przebiegu, tj. numerów działek, dało skarżącej podstawę przypuszczać, że jako właściciel działki sąsiadującej, została bezprawnie pominięta w procesie wydawania decyzji. Uznać zatem należy, że skarżąca terminu bezdyskusyjnie dochowała. Logiczne jest, że skarżąca, która nie została uznana za stronę, treści decyzji nie znała, gdyż na żadnym etapie postępowania nie udostępniono jej żadnych informacji, w tym tych, które w istotny sposób wpływają na ukształtowanie nowych obowiązków i obciążeń parafii. Błędne jest zatem przyjęcie i podtrzymanie niepotwierdzonych ustaleń starosty w postępowaniu odwoławczym bez szczegółowego zaznajomienia się ze sprawą.
Ponadto, organ uniemożliwił stronie wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji. Organ, przed wydaniem decyzji, nie poinformował strony o możliwości zapoznania się z dokumentacją sprawy. Stronie nie został zatem zapewniony czynny udział w sprawie, co stanowi obrazę art. 10 k.p.a. Organ nie wziął pod uwagę, iż przepis ten zobowiązuje do poinformowania strony o umożliwieniu zapoznania się z całością zgromadzonego materiału. Należy wskazać, iż zgodnie z zasadą z art. 10 k.p.a., tj. zasadą prawa do czynnego udziału w postępowaniu, strona może realizować wiele uprawnień procesowych określonych wyraźnie przepisami k.p.a. W zakresie prawa do obrony ma uprawnienie do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 81 k.p.a.). Obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest pouczenie strony o prawie do zapoznania się z aktami i złożenia końcowego oświadczenia. Organ ma także obowiązek wstrzymać się od wydania decyzji do czasu złożenia tego oświadczenia w wyznaczonym terminie (wyrok WSA w Krakowie z 14.12.2007 r., II SA/Kr 569/07). Brak w aktach sprawy końcowego oświadczenia strony oraz dowodu, że organ prowadzący postępowanie pouczył skarżącą o przysługującym jej prawie, uzasadnia wniosek, że organ prowadzący postępowanie naruszył obowiązek ustalony w art. 10 § 1 k.p.a. ( przywołano wyrok WSA z 10.04.2007 r., IV SA/Wa 411/071 oraz wyrok WSA w Warszawie z 13.12.2007 r., V SA/Wa 1991/07). Przepisy k.p.a nakładają obowiązek zapewnienia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania (art. 10 § 1 k.p.a.). Jednym z aspektów realizacji tej elementarnej zasady postępowania administracyjnego jest prawo strony do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych w toku sprawy dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W ocenie WSA w Warszawie (wyrok z 24.11.2006 r., sygn. akt III SA/Wa 1983/06) z przepisu tego "wynika obowiązek organu poinformowania strony o zakończeniu postępowania dowodowego i w konsekwencji o możliwości wypowiedzenia się co do okoliczności, które będą stanowić podstawę faktyczną decyzji". Z kolei NSA w wyroku z 2.07.2002 r. wydanym w sprawie o sygn. akt III SA 31/01 przyjął, że "zawiadomienie strony o przysługującym jej prawie wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego stanowi dla niej ważną informację, że postanowienie dowodowe zostało w sprawie zakończone. Wypowiedzenie się zaś w kwestii tego materiału, które w oczywistych względów powinno poprzedzać zapoznanie się z nim, umożliwia kontrolę poczynionych ustaleń i stwarza stronie często ostatnią możliwość wnioskowania o jego ewentualne poszerzenie". Celem tak ukształtowanego postępowania jest bowiem uniknięcie niepotrzebnego postępowania odwoławczego.
W ocenie strony skarżącej kolejne naruszenie dotyczy art. 7 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. i wyraża się w niedostatecznym wyjaśnieniu przez organ okoliczności faktycznych w sprawie. Organ I instancji ma bowiem obowiązek w uzasadnieniu decyzji wskazać między innymi dowody, na których się oparł oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Zdaniem skarżącej z niewyjaśnionych przyczyn stanowisko starosty oparte na domniemaniu jest ważniejsze od oświadczenia strony skarżącej, że decyzji nie zna i nie znała, a informacja o decyzji pochodzi z tablicy informacyjnej. W ocenie skarżącej niezrozumiałe jest, dlaczego wzmiankowane oświadczenie jest niewiarygodne, skoro nie ma najmniejszego dowodu na okazanie stronie decyzji, którą zamierza ona podważyć.
W podsumowaniu skargi stwierdzono, że mimo podniesionych zarzutów formalnych, warto mieć także w świadomości, że wydanie pozwolenia na budowę bez zapewnienia skarżącej czynnego udziału w postępowaniu, oraz dokonanie przebudowy ulicy, doprowadziło z mocy prawa do powstania obowiązku parafii polegającego na konieczności odśnieżania chodnika i drogi (poprzez likwidację pasa zieleni oddzielającego własność skarżącej od chodnika i jezdni). Zauważono, że oczywiście niniejsze postępowanie nie dotyczy tego aspektu, jednakże jego rozstrzygnięcie ma kapitalne znaczenie dla praw i obowiązków skarżącej.
Odpowiadając na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu w dniu 7 listopada 2013 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymał skargę i wnioski w niej zawarte oraz złożył do akt sprawy fotografie i odpisy pism związanych z kanalizacją deszczową wzdłuż ul. K. w K. (k. 46-54 akt sądowych).
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Na wstępie należy wyjaśnić, że stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kontrola sądowoadministracyjna sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach albo stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. W razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.).
Przedmiotem kontroli dokonywanej przez sąd z punktu widzenia kryterium legalności w rozpoznawanej sprawie jest zaskarżona decyzja Wojewody D., którą utrzymano w mocy decyzję Starosty K. w sprawie umorzenia postępowania dotyczącego wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty K., zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na przebudowę ul. K. w K..
Wobec tego należy powiedzieć, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wystąpi którakolwiek z przesłanek wymienionych w art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267; dalej: k.p.a.). W rozpoznawanej przez sąd sprawie istotne znaczenie ma przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a mianowicie, że "strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu". Zgodnie z art. 147 zdanie drugie k.p.a. wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 następuje tylko na żądanie strony. W myśl art. 148 § 1 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 k.p.a.). Zgodnie zaś z art. 149 § 1 k.p.a. wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia. Postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 2 k.p.a.).
W sprawie będącej przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego, w związku z wnioskiem Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w K. wydano postanowienie z dnia [...] r. o wznowieniu postępowania zakończonego przywołaną decyzją Starosty K., a następnie postępowanie to umorzono stwierdzając, że w istocie wniosek o wznowienie postępowania został złożony z uchybieniem ustawowego terminu. Kluczowe znaczenie w tym stanie rzeczy miało zatem dokonanie oceny, czy organy obu instancji prawidłowo ustaliły, że skarżąca parafia nie dochowała terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania.
Jak wynika z akt administracyjnych doręczonych sądowi, w dniu 5 lipca 2010 r. do Starostwa Powiatowego w K. wpłynęło pismo Parafii Ewangelicko- Augsburskiej w K. z dnia 28 czerwca 2010 r. "dot. decyzji pozwolenie na budowę nr [...], dotyczącej przebudowy ul. K. w K.", w którym zawarto prośbę o wyjaśnienie dlaczego na żadnym etapie postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę parafia nie została, jako właściciel sąsiadującej nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji, powiadomiona o toczącym się postępowaniu, co uniemożliwiło udział w postępowaniu, czy choćby wgląd w akta sprawy. Na to pismo udzielił odpowiedzi Kierownik Referatu Architektury i Budownictwa Starostwa Powiatowego w K. pismem z dnia 27 lipca 2010 r., doręczonym skarżącej w dniu 30 lipca 2010 r., w którym zawarto ogólne wyjaśnienia dotyczące statusu strony wg art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Następnie parafia – niejako w reakcji na udzielone jej wyjaśnienia – pismem z dnia 20 sierpnia 2010 r. (data złożenia w organie: 25 sierpnia 2010 r.) oświadczyła, że otrzymana odpowiedź "niczego nie wyjaśnia" i zażądała wznowienia postępowania w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Oceniając zaistniałe okoliczności faktyczne trzeba przyznać rację organom obu instancji, że wniosek parafii o wznowienie postępowania został złożony z uchybieniem miesięcznego terminu od dnia, w którym strona dowiedziała się o inkryminowanym pozwoleniu na budowę. Zdaniem sądu prawidłowe były ustalenia poczynione przez organy, iż skarżąca parafia najpóźniej w dniu 28 czerwca 2010 r. (data sporządzenia pierwszego pisma do organu) wiedziała o decyzji Starosty K. udzielającej pozwolenia na budowę. Z samej treści wzmiankowanego pisma wynika bowiem, że w dacie jego sporządzenia proboszcz (organ uprawniony do reprezentacji parafii) znał numer pozwolenia na budowę (nr [...]) oraz przedmiot rozstrzygnięcia (zgoda Starosty K. na przebudowę ul. K. w K.), a także wiedział, iż parafia nie była stroną w postępowaniu zakończonym ww. pozwoleniem, ponieważ pytał o tę kwestię organ. Okoliczności tych zresztą nie kwestionuje strona skarżąca, gdyż nawet w skardze podano, że proboszcz parafii o decyzji (jej numerze i przedmiocie) dowiedział się z tablicy informacyjnej i z rozmów z kierownikiem budowy.
W związku z powyższym, argumenty podnoszone w skardze, że termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania biegłby od daty zapoznania się z całością decyzji o pozwoleniu na budowę nie zasługiwał na uwzględnienie. Sąd rozpoznający skargę po dokonaniu językowo-gramatycznej wykładni przepisu art. 148 k.p.a. doszedł do przekonania, że powzięcie wiadomości o wydaniu decyzji nie jest pojęciem tożsamym z zawiadomieniem o pełnej treści decyzji, co mogłoby nastąpić dopiero po doręczeniu decyzji. Przepis art. 148 § 2 k.p.a. dla otwarcia biegu terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. nie wymaga dopełnienia wymogu doręczenia decyzji, której dotyczy żądanie wznowienia.
W ocenie sądu nie można też zaakceptować stanowiska wyrażonego przez parafię w końcowej fazie postępowania pierwszoinstancyjnego, że o pozwoleniu na budowę dowiedziała się ona "oficjalnie" z pisma urzędowego z dnia 27 lipca 2010 r. Twierdzenie to zawarto w piśmie parafii datowanym na dzień 16 maja 2013 r., które wprawdzie nie zawiera podpisu proboszcza parafii – co organy obu instancji zignorowały – jednak uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Trzeba bowiem podkreślić, że w świetle art. 148 § 2 k.p.a. bieg terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania rozpoczyna się w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu danej decyzji, a więc istotne jest to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu, niezależnie od źródła, z którego pochodzi informacja (zob. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 1996 r., sygn. akt I SA 570/95, opubl. ONSA 1997/2/100, wyrok NSA z dnia 15 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 547/07, orzeczenia.nsa.gov.pl). Natomiast sąd w niniejszej sprawie przyjął, iż rozpoczęcie przez inwestora robót budowlanych i zamieszczenie na tablicy informacyjnej ustawionej na budowie danych pozwolenia na budowę jest okolicznością ujawniającą, że roboty prowadzone są na podstawie wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę (zob. wyrok NSA z dnia 7 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1600/97, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Skoro zatem już z treści pisma parafii z dnia 28 czerwca 2010 r. wynikała okoliczność, że ma ona wiedzę o pozwoleniu na budowę, o czym była już mowa, to należało przyjąć, iż najpóźniej w dniu sporządzenia tegoż pisma skarżąca istotnie wiedziała o decyzji. Konsekwentnie więc od tego dnia należało liczyć bieg terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Co za tym idzie stwierdzić trzeba, że wniosek doręczony staroście przez parafię w dniu 25 sierpnia 2010 r. został złożony po upływie więcej niż miesiąca, od daty, w której strona z pewnością wiedziała o pozwoleniu na budowę. Warto przy tym pamiętać, że zachowanie terminu do złożenia podania o wznowienie musi być udowodnione przez stronę. Tymczasem w niniejszej sprawie strona nie wskazała w sposób przekonujący daty powzięcia wiedzy o kwestionowanym pozwoleniu na budowę innej niż data ustalona przez organy obu instancji. W tym stanie rzeczy zarzuty skargi dotyczące powyższych zagadnień nie zasługiwały na uwzględnienie.
Następnie sąd doszedł do przekonania, że skoro nie ulega wątpliwości, iż zachowanie terminu stanowi warunek skuteczności wniosku o wznowienie postępowania, to jeśli doszło do błędnego wszczęcia postępowania, organ powinien takie postępowanie umorzyć, a to w związku z art. 105 § 1 k.p.a. (zob. M. Jaśkowska, komentarz do art. 148 k.p.a., LEX/el. 2013, wyrok NSA z dnia 17 listopada 2009 r., sygn. akt II OSK 1793/08, orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd stwierdził więc, że rozstrzygnięcia organów obu instancji w zapadłym kształcie były prawidłowe.
Odnosząc się do pozostałych argumentów zawartych w skardze, sąd stwierdził, że nie można zgodzić się z zarzutami parafii, iż decyzje organów obu instancji naruszają art. 7 k.p.a. (zasada praworządności i zasada uwzględniania interesu publicznego i słusznego interesu stron) oraz art. 107 § 3 k.p.a. (zasady sporządzania uzasadnienia). W ocenie sądu organy obu instancji w sposób należyty wykazały, jakie okoliczności stanu faktycznego wzięły pod uwagę, a jakim odmówiły wiarygodności, a także dostatecznie wyjaśniły przesłanki i treść przepisów, które legły u podstaw decyzji. W tym stanie rzeczy zarzuty skarżącej nie mogły zostać uwzględnione.
Natomiast co do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a., poprzez niezapewnienie stronie możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów, sąd stwierdził, że istotnie w postępowaniu przed starostą przed wydaniem decyzji nie zawiadomiono strony o zakończeniu gromadzenia materiału dowodowego, co było uchybieniem proceduralnym. Zawiadomienia tego rodzaju nie wystosował również organ II instancji, przy czym nie gromadził on żadnych nowych dowodów w sprawie. Niemniej jednak, trzeba podkreślić, iż zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do tego i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (tak: WSA w Warszawie w wyroku z dnia 5 września 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 934/12, orzeczenia.nsa.gov.pl). Zdaniem sądu, w niniejszej sprawie strona skarżąca okoliczności tego rodzaju nie wskazała, więc zarzuty skargi w tym zakresie nie mogły zostać uwzględnione, ponieważ nie wykazano, aby opisane uchybienie organu I instancji miało wpływ na wynik sprawy.
Podsumowując należy więc stwierdzić, że w ocenie sądu zaskarżone decyzje organów obu instancji odpowiadają prawu, a żaden z zarzutów skargi nie zasługiwał na uwzględnienie. W szczególności nie doszło bowiem w postępowaniu przed Starostą K. i Wojewodą D. do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w takim stopniu, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy, jakim było umorzenie wznowionego postępowania. Podkreślić przy tym wypada, że przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym nie były okoliczności faktyczne dotyczące obowiązku odśnieżania chodnika i drogi, czy problemy w związku z ewentualnymi nieprawidłowościami w zakresie kanalizacji deszczowej przy ul. K. w K.. Zagadnienia te pozostały poza zakresem rozważań sądu, niemniej godzi się powiedzieć, że skarżącej parafii służą odpowiednie środki prawne związane z tymi kwestiami, na byt których i ewentualne skutki ich wykorzystania nie ma wpływu oddalenie skargi w niniejszej sprawie.
Mając na względzie poczynione rozważania, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło