III SA/Wr 19/17
WyrokWSA we Wrocławiu2017-04-05
Skład orzekający: Ireneusz Dukiel, Bogumiła Kalinowska, Tomasz Świetlikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu jazdy, przerw i odpoczynków kierowców, nawet jeśli twierdzi, że nie miał wpływu na powstanie tych naruszeń i wystąpiły one z wyłącznej winy kierowców?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu jazdy, przerw i odpoczynków kierowców, nawet jeśli twierdzi, że nie miał na nie wpływu. Odpowiedzialność ta ma charakter zobiektywizowany i jest niezależna od winy, co oznacza, że przewoźnik powinien udowodnić, iż mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć naruszenia. Samo organizowanie szkoleń, nadzoru czy prawidłowe zasady wynagradzania nie wyłączają odpowiedzialności, jeśli nie zapobiegły one naruszeniom.Stan faktyczny
Spółka "A" Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za naruszenia przepisów dotyczących czasu jazdy, przerw i odpoczynków kierowców oraz nierejestrowania danych przez tachografy. Organ I instancji nałożył karę 25.000 zł, którą organ II instancji (GITD) obniżył do 16.300 zł, uchylając jednocześnie decyzję organu I instancji. Spółka zaskarżyła decyzję organu II instancji, zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i materialnego, w tym brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i dowolną ocenę dowodów. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że naruszenia zostały prawidłowo stwierdzone, a przesłanki egzoneracyjne nie zachodzą.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA Ireneusz Dukiel (sprawozdawca), Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Tomasz Świetlikowski, Protokolant specjalista Monika Tarasiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę w całości.
D. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako organ I instancji lub w skrócie DWITD) decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. (Nr [...]), podjętą na podstawie art. 93, art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 1414, dalej u.t.d.) w zw. z Ip. 5.3.1 i 5.3.2.Ip.6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. nałożył na "A" Sp. z o.o. w P. (dalej jako skarżąca, strona, Spółka, strona skarżąca) karę pieniężną za nieprzestrzeganie zasad dokonywania transportu drogowego w kwocie 25.000 zł.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, iż powyższe decyzja została wydana na skutek ponownego rozpatrzenia sprawy, gdyż decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. ([...]) Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako organ odwoławczy, organ II instancji lub w skrócie GITD) uchylił uprzednią decyzję DWITD z dnia [...] grudnia 2015 r. o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 25.000 zł wskazując, iż organ I instancji nie przypisał do prawidłowo wskazanych okresów jazdy bez karty kierowcy kierowców, którzy dopuścili się ww. naruszeń. Organ odwoławczy podkreślił także, iż organ I instancji nie odniósł się do oświadczeń kierowców oraz pouczeń kierowców T. B., J. S., Z. W. oraz R. K., które znajdują się w aktach sprawy.
W dalszej części organ I instancji wskazał, iż w toku kontroli w przedsiębiorstwie, przeprowadzonej w dniu [...] października 2015 r. utrwalonej protokołem kontroli nr [...], stwierdzono następujące naruszenia:
1. nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi;
2. Skrócenie dziennego czasu odpoczynku:
- o czas powyżej 15 minut do jednej godziny
- za każdą następną rozpoczętą godzinę
Precyzując stwierdzone uchybienia organ I instancji wskazał, iż w sprawie zasadnym jest wymierzenie kary pieniężnej w kwocie 1.300 zł z tytułu stwierdzonego skrócenia czasu odpoczynku. W tym kontekście organ wskazał, iż analiza danych zawartych na karcie O. A., po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci: przerwa napięcia, wykazała, iż w dniu [...] stycznia 2015 r. o godzinie 21:59 rozpoczął się 30-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 33 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 19:26 dnia 19 stycznia 2015 r. do godziny 03:59 dnia 20 stycznia 2015 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 27 minut. Nadto w trakcie kontroli kierowca podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Również analiza danych zawartych na karcie ww. kierowcy, po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci: przerwa napięcia, wykazała, iż również w dniu 29 stycznia 2015 r. o godzinie 12:53 rozpoczął się 30-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 22 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 10:31 dnia 30 stycznia 2015 r. do godziny 18:53 dnia 30 stycznia 2015 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 38 minut, a podczas kontroli nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Następnie DWITD podał, iż także analiza danych zawartych na karcie kierowcy S. K., po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci: przerwa napięcia, wykazała, iż w dniu 30 stycznia 2015 r. rozpoczął się 30-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 34 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 00:41 dnia 31 stycznia 2015 r. do godziny 09:15 dnia 31 października 2015 r. czasu UTC +1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 26 minut, a nadto nie przedłożył dokumentu uzasadniającego odstąpienie od norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Organ stwierdził, iż także w dniu 10 lutego 2015 r. o godzinie 13:05 rozpoczął się 30-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 4 godziny i 44 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 07:59 dnia 11 lutego 2015 r. do godziny 12:43 dnia 11 lutego 2015 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 4 godziny i 16 minut, a nadto nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu wymaganych przerw lub odpoczynków.
Dalej DWITD wyjaśnił, iż w toku kontroli ujawniono, że także w dniu 19 lutego 2015 r. K. S. o godzinie 00:10 rozpoczął 30-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 41 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 21:29 dnia 19 lutego 2015 r. do godziny 06:10 dnia 20 lutego 2015 r. czasu UTC+1. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 19 minut. Nie okazał też dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Następnie organ I instancji wskazał, iż analiza danych z tachografów cyfrowych wykazała przejazdy pojazdu [...] bez karty kierowcy w okresie od 01-01-2015 do 28-02-2015 w łącznym wymiarze 43 minut. W toku postępowania administracyjnego strona złożyła oświadczenie kierowcy T. B., w których kierowca przyznaje, że w dniu 14 lutego 2015 r. nie zalogował karty kierowcy przez pierwszą godzinę jazdy.
Podobne uchybienie miało miejsce w przypadku samochodu [...] w okresie o 1 stycznia 2015 r. do 28 lutego 2015 r. w łącznym wymiarze 55 minut, jak również w dniu 16 stycznia 2015 r. w łącznym wymiarze 45 minut w przypadku samochodu [...]. W tym ostatnim przypadku kierowca oświadczył, iż wyjął kartę kierowcy o godzinie 22.55 ponieważ brakowało mu czasu na dojazd do bazy przedsiębiorstwa w celu uniknięcia przekroczenia czasu pracy i wysokich kar za jazdę ponad dopuszczalny czas.
Dalej DWITD wyjaśnił, że w toku przeprowadzonej kontroli stwierdzono, iż również analiza danych z tachografów cyfrowych wykazała przejazdy pojazdu [...] bez karty kierowcy w dniu 27 lutego 2015 r. w wymiarze 38 minut, a z oświadczenia kierowcy wynika, iż nie zalogował karty ponieważ miał zmienić pojazd, który będzie prowadził, co jednak nie doszło do skutku i bez karty dojechał do bazy przedsiębiorstwa. Do podobnego uchybienia doszło w dniu 6 lutego 2015 r., gdzie stwierdzono, iż w przypadku samochodu [...] miał miejsce przejazd bez karty kierowcy w wymiarze 26 minut. W toku wszczętego postępowania strona złożyła dokumenty, w których kierowca R. K. oświadcza, że prowadził pojazd bez karty ponieważ nie prawidłowo policzył godziny jazdy wskutek czego dojechał na bazę przedsiębiorstwa bez karty kierowcy.
Wreszcie zdaniem organu I instancji- naruszenie przepisów kształtujących wykonywanie transportu drogowego miało miejsce również w okresie od dnia 1 stycznia 2015 r. do dnia 28 lutego 2015 r. poprzez przejazd samochodu [...] bez karty kierowcy przez 13 minut.
Zdaniem DWITD w realiach niniejszej sprawy nie wystąpiły przesłanki wyłączające odpowiedzialność strony skarżącej. Nadto nie godził się z zaleceniami organu odwoławczego, jakoby uprzednio niewłaściwie zinterpretował art. 92a u.t.d. w zw. z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy z tego względu, iż przepis ten nie daje podstaw do ustalenia wielokrotności wymiaru kary pieniężnej w związku z ilością pojazdów wykorzystywanych przez przedsiębiorcę, co winno skutkować nałożeniem kary ograniczając się do ilości kierowców. W tym kontekście podał, iż każde naruszenie prowadzenia pojazdów bez karty kierowcy jest traktowane jako osobne zdarzenie i winno być zapisywane jako wielokrotność, niezależnie od tego ilu kierowców dotyczy.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła strona skarżąca wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania administracyjnego oraz przepisów prawa administracyjnego materialnego, co miało istotny wpływ na wyniki sprawy, a mianowicie:
I. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wskazanie w uzasadnieniu faktycznym zaskarżonej decyzji jedynie faktów co do stwierdzonych przez organ naruszeń, ale z pominięciem dowodów, na których organ się oparł oraz przyczyn, z powodu których wszystkim dowodom przedstawionym przez stronę odmówił wiarygodności i mocy dowodowej,
II. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, co stanowi przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów czyniąc ją dowolną, albowiem:
1) organ w żaden sposób nie odniósł się do dowodów przedstawionych przez kontrolowanego w trakcie toczącego się postępowania, które stanowiły między innymi:
a) dodatkowa informacja o zatrudnieniu w firmie "A" sp. z o.o.,
b) zakres obowiązków pracowników zatrudnionych na stanowisku kierowcy,
c) materiały szkoleniowe,
d) certyfikaty,
e) akta osobowe A. G., pracownika zatrudnionego na stanowisku Kierownika Transportu,
f) notatki służbowe z przebiegu kontroli tachografów,
g) pouczenia kierowców,
2) organ dowolnie przyjął, że kontrolowany nie zapewnia prawidłowej organizacji operacji transportowych nie przeprowadzając w tym przedmiocie żadnych dowodów,
3) organ bezpodstawnie przyjął, że kontrolowany nieodpowiednio planuje trasy kierowców nie badając przy tym sposobu planowania tras i zakresu organizacji zakładu pracy u strony odwołującej,
III. art. 138 § 2 k.p.a. poprzez niezastosowanie się do wskazanych przez organ II instancji okoliczności, które organ I instancji miał obowiązek wziąć pod uwagę przy ponownym rozpoznawaniu sprawy,
IV. art. 92b ust 1 u.t.d. poprzez pominięcie, że kontrolowany zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców właściwych przepisów oraz zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego,
V. art. 92c ust 1 pkt 1) u.t.d. poprzez pominięcie, że okoliczności sprawy i wszystkie dowody wskazują, że kontrolowany nie miał wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których kontrolowany nie mógł przewidzieć.
GINB decyzją z dnia [...] października 2016 r. ([...]), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst. jedn. Dz. U. z 2016r. poz. 23, dalej jako k.p.a.), art. 4 pkt 22 lit. h, art. 92a ust. 1 i ust. 3 i ust. 6 u.t.d., lp. 5.3, lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 4, art. 8, art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, dalej jako Rozporządzenia (WE) nr 561/2006), art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U. UE L 2014 60.1 ze zm., dalej jako Rozporządzenie (UE) nr 165/2014), uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 16.300 zł.
W uzasadnieniu organ odwoławczy w pierwszej kolejności przywołał brzmienie art. 92a do 92c u.t.d, które stanowią podstawę prawną do nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego oraz przesłanki egzoneracyjne podmiotu wykonującego przewóz drogowym.
Dalej - odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę; Ip. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d. organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 4 lit. f rozporządzenia (WE) nr 561/2006 odpoczynek, oznacza nieprzerwany okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem. Stosownie do art. 8 ust. 1 - 5 i 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku.
Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d., która sankcjonuje skrócenie dziennego czasu odpoczynku:
o czas powyżej 15 minut do jednej godziny karą pieniężną w wysokości 100 złotych,
za każdą następną rozpoczętą godzinę w wysokości 200 złotych.
Według organu odwoławczego w realiach badanej sprawy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, iż zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości 1300 złotych za stwierdzone naruszenia określone lp. 5.3.1 i lp. 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W kontekście powyższego organ wskazał, iż analiza zapisów protokołu kontroli oraz danych cyfrowych z karty kierowcy oraz z urządzenia rejestrującego po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia wykazała, że kierowca A. O. o godz. 21:59 dnia 18 stycznia 2015 r. rozpoczął 30-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 8 godzin i 33 minuty, tj. od godz. 19:26 dnia 19.01.2015r. do godz. 03:59 dnia 20.01.2015r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 27 minut. Tym samym zasadnym jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości 100 zł.
Dalej wyjaśniono, iż analiza zapisów protokołu kontroli oraz danych cyfrowych z karty kierowcy oraz z urządzenia rejestrującego po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia wykazała, że kierowca A. T. O. o godz. 12:53 dnia 29.01.2015r. rozpoczął 30-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek dzienny. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 8 godzin i 22 minuty tj. od godz. 10:31 do godz. 18:53 dnia 30 stycznia 2015 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 38 minut. W związku z tym zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości 100 zł.
Kolejno organ odwoławczy potwierdził również, iż kierowca K. S. o godz. 03:15 dnia 30 stycznia 2015 r. rozpoczął 30-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9- godzinny nieprzerwany odpoczynek dzienny. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 8 godzin i 34 minuty tj. od godz. 00:41 do godz. 09:15 dnia 31 stycznia 2015 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 26 minut. Stąd zasadnym jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości 100 zł.
Wskazano również, iż analiza zapisów protokołu kontroli oraz danych cyfrowych z karty kierowcy oraz z urządzenia rejestrującego po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia wykazała, że kierowca K. P. S. o godz. 13:05 dnia 10 lutego 2015 r. rozpoczął 30-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9- godzinny nieprzerwany odpoczynek dzienny. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 4 godziny i 44 minuty tj. od godz. 07:59 do godz. 12:43 dnia 11.02.2015r. Oznacza to, iż skrócił dzienny czas odpoczynku o 4 godziny i 44 minuty i w związku z tym zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości 900 zł.
Organ II instancji potwierdził też, że analiza zapisów protokołu kontroli oraz danych cyfrowych z karty kierowcy oraz z urządzenia rejestrującego po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia wykazała, że kierowca K. S. o godz. 00:10 dnia 19.02.2015 r. rozpoczął 30-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9- godzinny nieprzerwany odpoczynek dzienny. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 8 godzin i 41 minut tj. od godz. 21:29 dnia 19 lutego 2015 r. do godz. 06:10 dnia 20 lutego 2015 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 19 minut, co obliguje do wymierzenia kary pieniężnej w wysokości 100 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi; lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy wskazał, że w chwili stwierdzenia naruszenia obowiązywało rozporządzenie EWG 3821/85 jednakże w dniu 2 marca 2016 r. zostało ono uchylone przez Rozporządzenie Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r. (Dz. Urz. UE. L Nr 60, str. 1, dalej jako Rozporządzenie Rady (UE) nr 165/2014). Powyższe naruszenie regulował art. 15 rozporządzenia 3821/85 oraz art. 34 rozporządzenia 165/2014. Aktualnie w/w naruszenie reguluje wyłącznie art. 34 rozporządzenia 165/2014.
GINB jednocześnie zauważył, iż po dniu 2 marca 2016 r. stosownie do treści art. 47 rozporządzenia 165/2014, wszelkie odesłania do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 będzie uznawać się za odesłania do rozporządzenia 165/2014. Ponadto, w myśl art. 46 "W zakresie aktów wykonawczych wspomnianych w niniejszym rozporządzeniu, które nie zostały przyjęte i nie mogą być stosowane od daty rozpoczęcia stosowania niniejszego rozporządzenia, nadal obowiązują przejściowo- od daty wejścia w życie aktów wykonawczych wspomnianych w niniejszym rozporządzeniu-przepisy rozporządzenia (EWG) nr 3821/85, w tym przepisy załącznika IB do tego rozporządzenia".
Dalej organ II instancji przywołał brzmienie art. 34 rozporządzenia 165/2014, który stanowi o spoczywającym na kierowcy obowiązku stosowania wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów.
Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy, który karą pieniężną w wysokości 5000 złotych sankcjonuje nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Zdaniem organu odwoławczego analiza danych cyfrowych urządzenia rejestrującego znajdującego się w pojeździe o nr rej. [...] wykazała, iż pojazd ten poruszał się bez zalogowanej karty kierowcy w okresie od godz. 04:53 do godz. 05:36 dnia 14 lutego 2015 r. Również analiza danych cyfrowych urządzenia rejestrującego znajdującego się w pojeździe o nr rej. [...] wykazała, iż pojazd ten poruszał się bez zalogowanej karty kierowcy w okresie od godz. 12:27 do godz. 13:22 dnia 23 stycznia 2015 r.
Kolejno organ odwoławczy potwierdził również, iż analiza danych cyfrowych urządzenia rejestrującego znajdującego się w pojeździe o nr rej. [...] wykazała, iż pojazd ten poruszał się bez zalogowanej karty kierowcy w okresie od godz. 22:55 do godz. 23:40 dnia 16 stycznia 2015 r.
Nadto organ II instancji przyjął, iż analiza danych cyfrowych urządzenia rejestrującego znajdującego się w pojeździe o nr rej. [...] wykazała, iż pojazd ten poruszał się bez zalogowanej karty kierowcy w okresie od godz. 15:03 do godz. 15:41 dnia 27 lutego 2015 r. Podobnie również analiza danych cyfrowych urządzenia rejestrującego znajdującego się w pojeździe o nr rej. [...] wykazała, iż pojazd ten poruszał się bez zalogowanej karty kierowcy w okresie od godz. 22:03 do godz. 22:29 dnia 6 lutego 2015 r.
Wreszcie organ odwoławczy podał, iż zasadnie organ I instancji zważył, iż analiza danych cyfrowych urządzenia rejestrującego znajdującego się w pojeździe o nr rej. [...] wykazała, iż pojazd ten poruszał się bez zalogowanej karty kierowcy w okresie od godz. 22:31 do godz. 22:44 dnia 10 lutego 2015 r.
Analizując całość materiału dowodowego organ II instancji podał, iż kara pieniężna za naruszenie polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, o którym mowa w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. przypisana jest do kierowcy, a nie jednostki pojazdowej. Redakcja lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. nakazuje interpretować powyższy przepis, jako nierejestrowanie określonych elementów na karcie kierowcy. Stosownie do przepisów obecnie obowiązującego rozporządzenia 165/2014 oraz poprzednio obowiązującego rozporządzenia 3821/85 każda karta ma charakter imienny i jest wydawana na jednego kierowcę. W związku z powyższym przy ustalaniu wielokrotności popełnienia naruszenia decydującą zmienną jest ilość kierowców, którzy nie używali swoich kart zgodnie z przepisami prawa niezależnie od tego ile razy się tego dopuścili bądź tego w ilu pojazdach popełnili naruszenie. W związku z powyższym w przypadku kierowcy R. K. doszło do nałożenia kilku kar pieniężnych za to samo naruszenie, dlatego zasadne jest uchylenie kary pieniężnej w wysokości 15 000 zł.
Mając na względzie powyższe GITD zważył, iż łączna kara za wszystkie ww. naruszenia określone w załączniku nr 3 do u.t.d. powinna zostać orzeczona w wysokości 16.300 zł.
Odnosząc się do sformułowanych w odwołaniu zarzutów organ II instancji wskazał, iż w sprawie nie stwierdził naruszenia przepisów postępowania. Dodał, iż strona nie przedstawiła dowodów wskazujących na zastosowanie przesłanek egzoneracyjnych, jak również w zgromadzonym materiale dowodowym organ nie dopatrzył się okoliczności przemawiających za odstąpieniem od nałożenia kary pieniężnej. Zdaniem organu odwoławczego fakt licznie stwierdzonych naruszeń w zakresie przestrzegania przepisów dotyczących czasu jazdy, przerw i odpoczynków dowodzi o braku skutecznych działań nadzorczych i kontrolnych wobec kierowców.
W kontekście powyższego organ odwoławczy wskazał, iż obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną zaś z takich czynności niewątpliwie jest kierowanie pojazdem samochodowym. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, co więcej sytuacja taka jest typowa w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem u.t.d., z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Wskazano, iż przedsiębiorca powinien każdorazowo sprawdzać pojazd przed wysłaniem kierowcy w zadanie przewozowe oraz mieć kontakt telefoniczny z kierowcą, który znajduje się w trasie. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Odnosząc się do wyjaśnień pełnomocnika strony zawartych w odwołaniu oraz dokumentów przesłanych pismem z dnia 17 czerwca 2016 r., organ odwoławczy zważył, iż powyższe nie świadczy o zapewnieniu przez przedsiębiorcę właściwej dyscypliny oraz organizacji pracy. Sam fakt organizowania corocznie szkoleń, powierzenie nadzoru nad pracą kierowców kierownikowi transportu czy wywieszenia na tablicy ogłoszeń zakresu obowiązków kierowców nie świadczy o właściwej organizacji pracy w przedsiębiorstwie.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu złożyła strona skarżąca wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ja decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Kwestionowanej decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w szczególności:
I. art. 107 § 3 k.p.a. przez wskazanie w uzasadnieniu faktycznym zaskarżonej decyzji bardzo ogólnie, że dowody przedstawione przez stronę nie świadczą o zapewnieniu przez przedsiębiorcę właściwej organizacji i dyscypliny pracy, bez odniesienia się szczegółowo do treści tych dowodów, co w istocie rzeczy stanowi pominięcie przyczyn, z powodu których wszystkim dowodom przedstawionym przez stronę organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej,
II. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez nierozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, co stanowi przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów czyniąc ją dowolną, albowiem:
1) organ jedynie w ogólny sposób odniósł się do dowodów przedstawionych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania, a pominął realną treść dowodów przedstawionych przez stronę, takich jak: a) dodatkowa informacja o zatrudnieniu w firmie "A" sp. z o.o., b) zakres obowiązków pracowników zatrudnionych na stanowisku kierowcy, c) materiały szkoleniowe, d) certyfikaty, e) akta osobowe A. G., pracownika zatrudnionego na stanowisku Kierownika Transportu, f) notatek służbowych z przebiegu kontroli tachografów, g) pouczeń kierowców,
2) organ dowolnie przyjął, że strona nie zapewnia prawidłowej organizacji operacji transportowych przeprowadzając w tym przedmiocie jedynie powierzchowną ocenę dowodów,
3) organ dowolnie przyjął, że strona nie podjęła czynności, by upewnić się czy kierowcy wykonujący przewozy prawidłowo zrozumieli obowiązujące w tym zakresie przepisy oraz czy stosują się do nich w trakcie wykonywania transportu,
4) organ dowolnie przyjął, że strona miała wpływ na powstałe naruszenia i mogła je przewidzieć,
5) organ dowolnie przyjął, że strona wykazała się brakiem kontroli nad kierowcami i brakiem reakcji na popełniane przez nich naruszenia;
III. art. 92b ust 1 u.t.d. przez pominięcie, że strona zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców właściwych przepisów oraz zapewniła prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego;
IV. art. 92c ust 1 pkt 1) u.t.d. przez pominięcie, że okoliczności sprawy i wszystkie dowody wskazują, że strona nie miała wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć, w szczególności z wyłącznej winy kierowców.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację i wywody prawne zawarte w kwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Należy przede wszystkim wyjaśnić, że w przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), formułując w ten sposób generalne kryterium wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanej decyzji, postanowienia (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb ich wydania lub tryb podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Jego uchylenie albo stwierdzenie nieważności następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na względzie wskazane powyżej kryterium legalności Wojewódzki Sąd Administracyjny po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie w toku administracyjnego postępowania instancyjnego okoliczności faktycznych i istniejących wówczas okoliczności prawnych nie znalazł podstaw dla stwierdzenia naruszenia prawa w rozpoznawanej sprawie, mimo rozważenia w toku dokonywanych czynności przepisu art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej u.p.p.s.a.), z którego wynika, że Sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Kontroli tut. Sądu podlegała decyzja GITD z dnia [...] października 2016 r. ([...]) uchylająca decyzję DWITD z dnia [...] sierpnia 2016 r. o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 25.000, 00 zł oraz nakładającą karę pieniężną w wysokości 16.300 zł z tytułu:
- naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę, stypizowanych w lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d.;
- naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności i przebytej drogi określonych w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d.
Materialnoprawną podstawę spornych rozstrzygnięć stanowiły odpowiednie przepisy u.t.d, a przede wszystkim jej art. 92a ust. 1, który stanowi, iż podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. To zatem w świetle normatywnych rozwiązań tego aktu oceniać należy zasadność zarzutów, zwłaszcza natury procesowej, sformułowanych w skardze. Rozwiązania te wyznaczają bowiem zakres okoliczności koniecznych do podjęcia niewadliwego rozstrzygnięcia przez organy administracji publicznej. Stąd w rozpoznawanej sprawie najistotniejsze jest przesądzenie przez Sąd takich kwestii jak:
- ocena prawidłowości stwierdzenia przez organy naruszenia, które skutkowało nałożeniem na skarżącego kary pieniężnej;
- weryfikacja zasadności zastosowania właściwej pozycji taryfikatora kar zawartego w załącznikach do u.t.d.;
- sprawdzenie, czy w rozpoznawanym przypadku zachodziły przewidziane prawem przesłanki egzoneracyjne, na które powołuje się skarżąca.
Zdaniem Sądu w realiach badanej sprawy nie można zasadnie podważać prawidłowości zastosowania przez organ norm, które stanowiły podstawę do nałożenia kary pieniężnej w łącznej wysokości 16.300,00 zł. Pozostają one w pełni adekwatne do naruszeń stwierdzonych w trakcie przeprowadzonej kontroli, których to ustaleń nie kwestionuje w istocie strona skarżąca. W złożonej skardze podnosi ona bowiem zarzuty oscylujące wokół stwierdzenia braku podstaw do wyłączenia odpowiedzialności skarżącej z uwagi na fakt, iż nie miała ona wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń oraz zdarzeń i okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć, w szczególności z wyłącznej winy kierowców.
Z akt niniejszej sprawy bezspornie wynika, iż skarżąca spółka uchybiła warunkom prowadzenia przewozu drogowego wykonywanego przy pomocy zatrudnionych kierowców polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę. Takie sytuacje stwierdzono względem kierowcy A. O., który w trakcie rozpoczętego w dniu 18 stycznia 2015 r. o godz. 21:59 30-godzinnego okresu rozliczeniowego, odebrał zamiast 9 – godzinnego nieprzerwanego okresu odpoczynku odpoczynek trwający jedynie 8 godzin i 33 minuty. Podobnie też kierowca ten swój czas nieprzerwanego odpoczynku skrócił w okresie rozliczeniowym przypadającym od godz. 12:53 dnia 29 stycznia 2015 r., w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek dzienny. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 8 godzin i 22 minuty.
Zasadnie nadto organ stwierdził skrócenie wymaganego 9 godzinnego czasu odpoczynku przez kolejnego kierowcę – tj. K. S. w 30 – godzinnych okresach rozliczeniowych przypadających: od dnia 30 stycznia 2015 r., godz. 03.15 (skrócenie czasu odpoczynku o 26 minuty); od dnia 10 lutego 2015 r., godz. 13:05 (skrócenie czasu odpoczynku o 4h i 44 minuty); od dnia 19 lutego 2015 r., godz. 00:10 (skrócony czas odpoczynku o 19 minut).
Powyższe zachowania stanowią naruszenie art. 8 ust. 1 – 5 i 8 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006.
Nadto zasadnie stwierdzono w realiach niniejszej sprawy uchybienia co do zaniechania zalogowania karty kierowcy przez T. B. w dniu 14 lutego 2015 r., J. S. w dniu 23 stycznia 2015 r., R. K. w dniu 16 stycznia 2015 r., w dniu 27 lutego 2015 r., 6 lutego 2015 r., 10 lutego 2015 r. Okoliczności te nie zostały zakwestionowane przez stronę skarżącą, jak również przyznane zostały przez samych kierowców.
Zdaniem Sądu organy zasadnie uznały, iż w tak kształtujących się realiach badanej sprawy nastąpiło uchybienie warunkom przewozu drogowego, które zostało usankcjonowane przez polskiego ustawodawcę w przywołanym już lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d., wyrażającym delikt administracyjny polegający na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu. Regulacja ta nawiązuje do przyjętych na płaszczyźnie unijnej przepisów regulujących wykonywanie przewozu drogowego. Z art. 34 rozporządzenia 165/2014 wynika bowiem, że kierowca zobligowany jest do używania karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzi pojazd począwszy od jego przejęcia i nie może jej wyjmować z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne.
Mając powyższe na względzie Sąd nie miał wątpliwości, iż w realiach badanej sprawy wystąpiły przesłanki do nałożenia orzeczonej zaskarżoną decyzją kary pieniężnej, a nadto – wbrew twierdzeniom skarżącej - w rozpoznawanym przypadku nie zachodziły przewidziane prawem przesłanki egzoneracyjne. W tym kontekście należy podkreślić, że rozstrzygnięcia o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego wydawane na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d., są skutkiem wprowadzenia przez ustawodawcę odpowiedzialności administracyjnej podmiotów wykonujących transport drogowy. Ma ona charakter odpowiedzialności zobiektywizowanej. Właściwy organ jest zobowiązany nałożyć karę pieniężną w sytuacji ustalenia okoliczności związanych z przewozem drogowym uznanych przez ustawodawcę za nieprawidłowe i niedopuszczalne, niezależnie od tego, kto prowadził pojazd, jeśli tylko osobą tą przewoźnik posługuje się przy wykonywaniu działalności. Tym samym odpowiedzialność administracyjna związana z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego jest zależna od wystąpienia określonego skutku (od wystąpienia określonego naruszenia), przy czym organ nie ma obowiązku dowodzić związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego a powstałym skutkiem, a to przewoźnik powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którymi prawo wiąże naruszenie przepisów (vide wyroki z dnia 15 października 2015 r., II GSK 2111/14, z dnia 11 marca 2015 r., II GSK 240/14, z dnia 21 stycznia 2015 r., II SA/Go 843/14, z dnia 25 lutego 2015 r., II SA/Go 17/15, z dnia 14 stycznia 2015 r., II SA/Rz 905/14, CBOSA). Niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. To bowiem on ma wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy popełniają delikty. Wpływ ten polega między innymi, na odpowiedniej organizacji pracy, prowadzeniu odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli lub doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło.
Artykuł 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wyłączający odpowiedzialność przewoźnika odnosi się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć (por. np. wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Kr 1237/13). Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przedsiębiorca musi zatem wykazać, że dołożył należytej staranności, czyli uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa.
W niniejszej sprawie żadnych takich obiektywnych, nieprzewidywalnych, nadzwyczajnych okoliczności skarżąca nie wykazała. Podzielić zatem należy przekonanie organów, iż nie wykazała tym samym istnienia przesłanek, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przede wszystkim wyjaśnić trzeba, iż stwierdzone uchybienia nie były spowodowane okolicznościami o charakterze nadzwyczajnym, a wynikały z przekroczenia wymogów w zakresie prowadzenia przewozu drogowego, które to – jak wynika z przywołanych okoliczności - nie miały charakteru jednorazowego. Nadto nie zostały one stwierdzone względem jednego z pracowników skarżącej, ale kilku z nich co też zasadnie pozwala na konstatację o braku skutecznego nadzoru nad przestrzeganiem określonych regulacji prawnych. Sąd nie kwestionuje podejmowanych przez skarżącą spółkę działań ukierunkowanych na dokonywanie kontroli kart kierowców, wystosowywania pouczeń o odpowiedzialności dyscyplinarnej za naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, brak składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszenia przepisów lub działań zagrażających bezpieczeństwa ruchu drogowego, czy też organizowania szkoleń jednakże działania te stanowią oczywiste zachowania przewoźnika, który przy wykonywaniu zadań związanych z przewozem drogowym posługuje się osobami trzecimi będącymi jego pracownikami. Stąd zdaniem Sądu powołane przez stronę w odwołaniu i ponowione w skardze argumenty nie stanowią o zaistnieniu okoliczności egzoneracyjnych, a należą do oczywistych obowiązków przewoźnika dotyczących należytej organizacji pracy w swoim przedsiębiorstwie. Ponadto należy nadmienić, iż niniejsza odpowiedzialność jest niezależnej od winy w tym sensie, że jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego, a powstałym skutkiem. Odpowiedzialność ta zbliżona jest zatem do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka, choć nie ma charakteru nieograniczonego, gdyż – jak wyżej wskazano - przepisy przewidują możliwość odstąpienia od niej. Nadto – co istotne w zakresie podniesionego zarzutu - odpowiedzialność przewoźnika jest niezależna od odpowiedzialności kierującego pojazdem oraz osoby zarządzającej przedsiębiorstwem lub zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie, gdyż przepisu u.t.d. przewidują odrębną odpowiedzialność niniejszych trzech grup podmiotów, przy czym tylko dwie z nich ponoszą odpowiedzialność na zasadzie winy - kierujący pojazdem (art. 92 ust. 1) oraz osoba zarządzająca przedsiębiorstwem lub zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie (art. 92 ust. 3).
Mając powyższe na względzie Sąd podziela stanowisko organu, iż w realiach niniejszej sprawy wystąpiły podstawy do nałożenia na skarżącą kary pieniężnej, a wbrew jej twierdzeniom nie okazały się zasadne zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., mających na celu ustalenie prawdy materialnej, poprzez zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, który następnie powinien znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. W realiach niniejszej sprawy postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zaskarżonej decyzji nie można zarzucić wadliwości, uzasadniającej jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Organ w toku prowadzonego postępowania w sposób należyty wyjaśnił okoliczności stanu faktycznego oraz dokonał prawidłowego ustalenia mającej zastosowanie normy. Sporządzone natomiast uzasadnienie wyjaśnia podstawę prawną przyjętego rozstrzygnięcia w sposób wyczerpujący, tak aby strona mogła zrozumieć przesłanki i argumenty, którymi organ ten kierował się przy załatwianiu sprawy, nie naruszając tym samym wyrażonej w art. 11 k.p.a. zasady przekonywania.
Konkludując, uznać należy, iż w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy też innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko takie uchybienia uprawniają sąd administracyjny do wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwego aktu administracyjnego.
W tej sytuacji mając powyższe na względzie i kierując się dyspozycją z art. 151 u.p.p.s.a. Sąd oddalił skargę w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło