III SA/Wr 59/21

WyrokWSA we Wrocławiu2022-04-20

Skład orzekający: Anetta Makowska - Hrycyk, Anetta Chołuj, Katarzyna Borońska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uznało kwoty dotacji za wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem, opierając się na niekompletnym materiale dowodowym i nieodpowiednim zbadaniu dokumentów przedstawionych przez stronę?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy nie zebrał i nie rozpatrzył wszechstronnie materiału dowodowego. Pominięto dokumenty z etapu kontroli, które powinny być uwzględnione w postępowaniu administracyjnym, co podważa prawidłowość ustaleń faktycznych i ocenę dowodów dokonaną przez organ. Naruszenia te mogły mieć wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Fundacja "A" zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta W. ustalającą zwrot dotacji w kwocie 2755 zł. Prezydent W. zakwestionował wydatkowanie środków na promocję zadania publicznego z powodu braku odpowiedniego udokumentowania oraz na wynagrodzenie dla osoby, która nie posiadała wymaganych kwalifikacji. Fundacja zarzuciła organom niewłaściwą interpretację przepisów i błędne ustalenie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu i zasądzenie od SKO na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anetta Makowska - Hrycyk, Sędziowie Sędzia WSA Sędzia WSA Anetta Chołuj, Katarzyna Borońska (sprawozdawca), Protokolant starszy specjalista Monika Tarasiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi Fundacji "A" we W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kwoty dotacji przypadającej do zwrotu I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z [...] 2020 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (dalej: SKO, organ odwoławczy, organ II instancji) utrzymało w mocy decyzję z [...] 2020 r., nr [...] , którą Prezydent W. (dalej: organ I instancji, Prezydent W.) ustalił Fundacji "Dajmy Szansę" z siedzibą we Wrocławiu (dalej: skarżąca, strona, Fundacja) kwotę 2755,- zł przypadającą do zwrotu do budżetu Miasta W. jako datacja wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, wraz z należnymi odsetkami, naliczonymi jak od zaległości podatkowych: od kwoty 195,00 zł liczonych od 6 czerwca 2016 r. oraz od kwoty 2 560,00 zł liczonych od [...] 2016r. Jak wynikało z uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej, w wyniku rozstrzygnięcia konkursu ofert na realizację zadania publicznego pn. "Prowadzenie punktów nieodpłatnej pomocy prawnej w W. (przy ul.[...], ul. [...], ul. [...])", Gmina W. zawarła [...] 2015 r. z Fundacją umowę nr[...] , na podstawie której przekazano ww. organizacji pozarządowej dotację w kwocie [...] zł na jej rachunek bankowy w 4 transzach. W rezultacie przeprowadzonej kontroli Prezydent W. zakwestionował wydatkowanie ze środków udzielonej dotacji łącznie 2 755,00 zł, przyjmując jako nieprawidłowe wydatki: 1) [...] zł (udokumentowany rachunkiem nr [...] z [...] 2016 r.) – za wykonanie prac obejmujących "promocję zadania", których realizacji Fundacja, zdaniem organu, nie udokumentowała; 2) [...] zł - z tytułu wynagrodzenia U. K., pełniącej dyżury w punktach nieodpłatnej pomocy prawnej, pomimo że nie posiadała ona wymaganych prawem kwalifikacji, określonych w art. 5 ust. 1 oraz art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o nieodpłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnym poradnictwie obywatelskim oraz edukacji prawnej. Odnośnie zakwestionowanej kwoty 1000 zł organ pierwszej instancji wyjaśnił, że była to suma, na jaką opiewała umowa zawarta pomiędzy Fundacją a K. K., której przedmiotem było umieszczenie reklamy projektu "[...] " w Internecie w okresie od [...] 2016r. do [...] 2016 r. Zdaniem organu, nie można było uznać za udokumentowanie realizacji tej umowy trzech faktur pt. "[...]", ponieważ nie mieszczą się w okresie objętym umową, tj. 1-31 sierpnia 2016 r. Fundacja nie przekazała też zrzutów kreacji reklamowych lub innych dokumentów, na podstawie których można byłoby stwierdzić, jakie treści były promowane, natomiast tytuły faktur "Promowanie strony [...]" wskazują, że była to promocja strony internetowej Fundacji, a nie projektu "[...]". Tych samych względów nie uznano również jako rozliczenia umowy zlecenia przekazanych przez stronę zrzutów skrzynki pocztowej [...] ze strony poczty Onet. W przypadku nieuznanego rozliczenia wydatków na wynagrodzenie dla U. K., organ wskazał, że dotyczyło to rachunków do umowy zlecenia (bez numeru) zawartej [...] 2016 r. o numerach: [...] z [...] 2016 r. na kwotę [...] zł, opłacony [...] 2016 r., [...] z [...] 2016 r. na kwotę [...] zł, opłacony z dotacji [...] 2016 r., [...] 2016 z dnia [...] 2016 r., na kwotę [...] zł, opłacony z dotacji [...] 2016 r. - rozliczonych w poz. 24, 38, 45 części II.4 sprawozdania końcowego za 2016 r. Od powyższej decyzji Fundacja wniosła odwołanie, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Zarzuciła Prezydentowi W. naruszenie przepisów prawa materialnego - zarzucając niewłaściwą interpretację przepisów ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz przepisów postępowania - przez niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego i błędne stanowisko co do braku udokumentowania realizacji zadania promocji internetowej projektu. SKO wskazaną na wstępie decyzją z [...] 2020 r. nie uwzględniło zarzutów odwołania i utrzymało w mocy rozstrzygniecie organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy powołał się na przepisy ustawy o finansach publicznych regulujące zwrot dotacji oraz do orzecznictwa sądów administracyjnych dotyczącego pojęcia "wykorzystania dotacji niezgodnie z przeznaczeniem", o którym mowa w art. 252 ust. 1 pkt 1 tej ustawy. Jak wskazało SKO, wykorzystanie dotacji niezgodnie z przeznaczeniem polega w szczególności na zapłacie, ze środków pochodzących z dotacji, za inne zadania niż te, na które dotacja była udzielona. W tym kontekście Kolegium, odwołując się do wyroku WSA w Rzeszowie z 25 sierpnia 2020 r., sygn. akt I SA/Rz 927/19, LEX nr 3051614 uznało, że w razie braku przekonującego udokumentowania poniesienia wydatku mieszczącego się w kosztorysie składającym się na ofertę realizacji zadania publicznego oraz poniesionego w celu realizacji tego zadania, należy przyjąć, iż w takiej sytuacji mamy do czynienia z wykorzystaniem dotacji niezgodnie z jej przeznaczeniem. W rozpoznawanej sprawie zatem obowiązkiem podmiotu dotowanego było rzetelne dokumentowanie nie tylko faktu poniesienia wydatków, ale też okoliczności przeznaczenia wydatkowanych środków dotacji zgodnie z ich przeznaczeniem wynikającym z treści przepisów obowiązującego prawa, zawartej umowy dotacyjnej oraz stanowiącej jej załącznik oferty wraz z kosztorysem. Podmiot dotowany środkami publicznymi zobowiązany jest do dołożenia nadzwyczajnej staranności celem wiarygodnego udokumentowania poniesionych przez siebie wydatków na cele zgodne z przeznaczeniem dotacji. Mając to na uwadze organ odwoławczy nie uznał argumentacji strony o braku zrozumienia mechanizmów promocji internetowej w kontekście żądania przedstawienia dowodów potwierdzających wydatkowanie środków. Jak stwierdził organ odwoławczy, podmiot dotowany, ponosząc konkretne wydatki ze środków publicznych, winien mieć świadomość konieczności późniejszego ich udokumentowania w takiej postaci, która zapobiegnie niebezpieczeństwu bezpodstawnego wszczęcia postępowania zmierzającego do zwrotu nienależnie pobranej dotacji. Nie uznał także stanowiska Fundacji zaprezentowanego w piśmie z [...] 2019 r. i wskazał, że przedstawione faktury dokumentujące prowadzenie działań promocyjnych w żaden sposób nie odnoszą się do istoty problemu – wykazania prawidłowości wydatkowania ze środków fundacji kwoty [...] zł tytułem wynagrodzenia z tytułu zawartej umowy zlecenia, której przedmiotem było umieszczenie w Internecie reklamy projektu [...]. Także przedstawione dowody w postaci zrzutów ze skrzynki pocztowej nie są, w ocenie Kolegium, nie są w tym kontekście przydatne, skoro jednocześnie Fundacja nie udostępniła zapisów lub wydruków z serwisów ogłoszeniowych, z których wynikałoby, że zleceniobiorca zamieszczał w rzeczywistości reklamy projektu nieodpłatnych porad prawnych. W szczególności Fundacja nie wykazała, aby w okresie objętym umową zlecenia zleceniobiorca realizował przedmiot umowy w formie umieszczania postów reklamowych bądź też w innych formach realizował jej przedmiot. W kontekście natomiast wydatkowanej z dotacji kwoty [...] zł, którą skarżąca rozliczyła na podstawie trzech rachunków (opisane na str. 6 decyzji) jako wynagrodzenie dla U. K. za pełnienie dyżurów w punktach nieodpłatnej pomocy prawnej, organ odwoławczy stwierdził, że osoba ta nie posiadała wymaganych prawem kwalifikacji określonych w art. 5 ust. 1 oraz w art. 11 ust. 3 pkt 2 ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej. Zgodnie z tymi regulacjami, w brzmieniu obowiązującym w okresie realizacji zadania publicznego, nieodpłatnej pomocy prawnej w punktach powierzonych do prowadzenia organizacji pozarządowej może udzielać także osoba, która: a) ukończyła wyższe studia prawnicze i uzyskała tytuł magistra lub zagraniczne studia prawnicze uznane w Rzeczypospolitej Polskiej, b) posiada co najmniej trzyletnie doświadczenie w wykonywaniu wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych ze świadczeniem pomocy prawnej, c) korzysta z pełni praw publicznych oraz ma pełną zdolność do czynności prawnych, d) nie była karana za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego przestępstwo skarbowe. Zdaniem SKO, w toku postępowania Fundacja nie wykazała, aby osoba realizująca zadanie publiczne w punktach nieodpłatnej pomocy prawnej spełniła w szczególności warunek co najmniej trzyletniego doświadczenia w wykonywaniu wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych ze świadczeniem pomocy prawnej. Jak argumentował organ, choć z zawartej [...] 2012 r. umowy wolontariackiej, a także zawartej [...] 2013 r. umowy zlecenia nie wynika zakres oraz okres wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych ze świadczeniem pomocy prawnej, to jednak z analizy przekazanych rejestrów porad prawnych wynika, iż poradnictwo prawne było realizowane w okresie od [...] 2012 r. do [...] 2012 r. oraz od dnia [...] 2013 r. do [...] 2013 r., czyli niespełna 2 lata. Nie wynika także z przekazanej dokumentacji, czy w rzeczywistości porad tych udzielała U. K. Jednakże nawet gdyby przyjąć, że tak było, okres składający się na jedyne udokumentowane w toku postępowania jej doświadczenie zawodowe wymagane przez art. 11 ust. 3 pkt 2 ustawy jest mniejszy niż wymagany wskazanym przepisie. Tym samym, zdaniem Kolegium, nawet uznając za wiarygodny cały materiał dowodowy przekazany przez podmiot dotowany, nie można potwierdzić posiadania przez U. K. wymaganego prawem doświadczenia zawodowego. W tym stanie rzeczy Kolegium doszło do przekonania, że wydatkowanie ze środków dotacji łącznej kwoty [...] zł stanowiło wykorzystanie dotacji niezgodnie z jej przeznaczeniem na podstawie art. 252 ust. 1 pkt 1 u.f.p. W stosunku do kwoty [...] zł podmiot dotowany nie udokumentował należycie realizacji promocji zadania publicznego, tym samym wydatkowana na ten cel kwota nie mogła zostać uznana za poniesioną w związku z realizacją zadania, na które udzielona została dotacja. Natomiast kwota [...] zł, poniesiona na wynagrodzenie osoby udzielającej porad prawnych, została wydatkowana w sposób nieuprawniony na rzecz osoby, która nie spełnia warunków określonych w art. 11 ust. 3 pkt 2 ustawy – wobec czego kwota ta również nie mogła zostać uznana za poniesioną w związku z realizacją zadania, na które udzielona została dotacja. W skardze na powyższą decyzję SKO Fundacja wniosła o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Wniosła także o rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z wyciągów z rachunków bankowych Fundacji (14 sztuk) na okoliczność udokumentowania współpracy U. K. z Fundacją w 2014 i 2015 r. W uzasadnieniu skargi Fundacja powtórzyła i rozwinęła zarzuty podniesione na etapie odwołania. W odniesieniu do wydatku z tytułu realizacji umowy zlecenia dot. promocji internetowej projektu skarżąca wskazała ponadto, że okres trwania umowy zlecenia został na niej błędnie oznaczony wskutek oczywistej omyłki ( co było przedmiotem wcześniejszych wyjaśnień) i powinien wynosić od [...] do [...] 2016 r. i tak były zawierane umowy ze wszystkimi pozostałymi realizatorami zadania. Podkreśliła, że w promocji internetowej nie promuje si e strony, ale treści na niej zamieszczone, toteż zadanie reklamowano na stronach Fundacji. Wymóg przedstawienia zrzutów ekranowych uznała za nadmierny. Podkreśliła natomiast skuteczność działań promocyjnych. W kwestii wynagrodzeń wypłaconych dla U. Kotarskiej wskazała, że dokumenty przedstawione przez Fundację dotyczyły kwestii ustalenia początku współpracy z ww. osobą, a nie całości współpracy, zaś SKO błędnie uznało, że chodzi o cały okres. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 137), sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Ocenie sądu podlega zatem zgodność aktów administracyjnych z przepisami prawa materialnego i procesowego. Przy czym sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, jak też powołaną podstawą prawną, jest natomiast związany granicami sprawy (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym – t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 329, określanej - dalej jako p.p.s.a. W tak określonym zakresie kognicji Sad uznał skargę za zasadną, choć z przyczyn innych, niż w niej podniesione. W zaskarżonej decyzji organ prawidłowo powołał jako podstawę materialno prawną rozstrzygnięcia art. 252 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2019r. poz. 869, z późn. zm). Zgodnie ust. 1 pkt 1 tego przepisu, dotacje udzielone z budżetu jednostki samorządu terytorialnego, wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem, a także pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości, podlegają zwrotowi do budżetu wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, wciągu 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1 lub pkt 2. Stosownie zaś do ust. 5, zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego podlega ta część dotacji, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, nienależnie udzielona lub pobrana w nadmiernej wysokości. Kwoty dotacji podlegające zwrotowi w przypadku, o którym mowa w wyżej wskazanym przepisie, stanowią nieopodatkowane należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym (art. 60 u.f.p ). Decyzje w sprawie zwrotu takich dotacji wydaje wójt (burmistrz, prezydent miasta), starosta lub marszałek województwa (art. 61 ust. 1 pkt 2 u.f.p.). SKO trafnie wyjaśniło w uzasadnieniu skarżonej decyzji pojęcie "dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem" wskazując, że w szczególności na zapłacie, ze środków pochodzących z dotacji, za inne zadania niż te, na które dotacja była udzielona (zob. wyrok NSA z dnia 10 lutego 2009 r. sygn. akt II GSK 777/08). Podkreślić przy tym trzeba, że z uwagi na fakt, iż dotacje pochodzą ze środków publicznych, to sposób ich wykorzystania jest pod szczególną kontrolą. Dotujący jest zobowiązany do kontrolowania wydatkowania dotacji, a dotowany - do przeznaczania otrzymanych dotacji tylko na zadania określone w umowie o dotację w terminie w niej określonym i w sposób tam opisany. Prawidłowość gospodarowania środkami dotacji z budżetów jednostek samorządu terytorialnego podlega ochronie określonej m.in. przepisami odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Aby więc potwierdzić takie właśnie, zgodne z przeznaczeniem, wykorzystanie dotacji, konieczne jest natomiast właściwe udokumentowanie sposobu jej wydatkowania. Za dotację wydatkowaną zgodnie z przeznaczeniem można bowiem uznać taką dotację, która dotyczy zidentyfikowanych, poddających się weryfikacji czynności. Powołane wyżej regulacje wyznaczają zarazem granice postępowania dowodowego, gdy chodzi o rozliczenie dotacji i ewentualny ich zwrot. W toku kontroli, a także podczas prowadzonego ewentualnie w jej następstwie postępowania administracyjnego, podmiot dotowany powinien zatem wykazać, że wykorzystał dotację zgodnie z celami określonymi w ustawie i na warunkach określonych w umowie dotacyjnej. W konsekwencji spoczywa na nim ciężar i obowiązek przedłożenia dokumentacji potwierdzającej prawidłowe wykorzystanie dotacji. Brak odpowiednich dowodów gromadzonych na etapie wydatkowania dotacji może stanowić przyczynę uznania przez organ dotujący, że przyznane środki nie zostały wydatkowane na cele tej dotacji, tj. stanowią dotację wydatkowaną niezgodnie z przeznaczeniem. Z ogólnych reguł postępowania, które w tym przypadku jest prowadzone na podstawie k.p.a., należy bowiem wyprowadzić zasadę, że to podmiot, który otrzymał dotację na określonych zasadach i w określonym celu, musi wykazać, że wydatkował ją zgodnie z przeznaczeniem. Nie oznacza to zarazem, że organ dotujący jest zwolniony z obowiązku stosowania wyżej wymienionych przepisów k.p.a., w szczególności ma on bowiem obowiązek wydać decyzję na podstawie kompletnego materiału dowodowego, który został poddany wszechstronnej, obiektywnej ocenie (art. 75, art. 77 i art. 80 k.p.a). W prawidłowo prowadzonym postępowaniu w przedmiocie zwrotu nienależnie lub w nadmiernej wysokości pobranej albo wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem dotacji, organ dotujący powinien w pierwszej kolejności poddać badaniu dokumenty przedłożone przez podmiot dotowany. W razie zastrzeżeń co do przedstawionej dokumentacji, realizując obowiązek wynikający z treści art. 7 i 77 k.p.a. organ winien zwrócić się do kontrolowanego podmiotu o wyjaśnienie nieprawidłowości lub o przedłożenie dowodów potwierdzających wydatkowanie dotacji oraz jego zasadność. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zaś zgodnie z art. 78 § 1 Kpa żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Przepisy k.p.a. zapewniają więc stronie możliwość przedstawiania dowodów na poparcie swojego stanowiska. Jeżeli zaś występuje między stroną i organem różnica co do istotnych dla sprawy okoliczności, strona ma obowiązek (spoczywa na niej ciężar) przedstawienia konkretnych faktów i zdarzeń, potwierdzających jej stanowisko. Biorąc pod uwagę, że to właśnie strona jest najlepiej zorientowana w okolicznościach faktycznych sprawy jej dotyczącej, powinna współdziałać z organem w postępowaniu dowodowym, w szczególności w sytuacjach, w których zaniechanie udowodnienie określonej czynności może skutkować negatywnie dla strony. Obowiązek współdziałania strony i organu w postępowaniu dowodowym oznacza więc, że nie tylko organ, ale także strona ma obowiązek poszukiwania środków dowodowych, w szczególności, gdy kwestionuje stanowisko organu. W świetle powyższych uwag należy więc zgodzić się co do zasady z organem, że na skarżącej spoczywał obowiązek należytego udokumentowania, że środki otrzymane z dotacji zostały faktycznie wydatkowane na zadania , które stanowiły wypełnienie celu dotacji. W przypadku kwoty [...] zł, rozliczonej przez skarżącą na podstawie rachunku nr [...] jako wydatek na "[...] " Fundacja powinna była zatem wykazać zarówno fakt poniesienia tego wydatku, jak i jego związek z zadaniem polegającym na prowadzeniu punktów nieodpłatnej pomocy prawnej w konkretnych miejscach, określonych w konkursie na realizację zadania publicznego oraz umowie dotacyjnej. Skoro zatem skarżąca powiązała ten wydatek z realizacją konkretnej umowy zlecenia, dotyczącej internetowej promocji projektu, organ miał prawo oczekiwać, że przedłoży ona dokumentację potwierdzającą, że faktycznie w ramach tej umowy było promowane ww. konkretne zadanie finansowane z dotacji – czy to w postaci zlecenia zamieszczania reklam lub informacji o treści, które można jednoznacznie powiązać z dotowanym zadaniem publicznym, czy też dowodów opracowania i umieszczenia treści promocyjnych np. w postaci screenów, zakładek czy innych dowodów materialnych. Jeśli natomiast chodzi o kwoty wydatkowanie tytułem wynagrodzenia dla U. K. za udzielanie porad prawnych, Fundacja powinna wykazać nie tylko, że wydatki z tego tytułu zostały poniesione, ale również to, że osoba ta w ramach współpracy z Fundacją udzielała porad prawnych zgodnie z warunkami wynikającymi z ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej, dotyczącymi m.in. wymaganego okresu doświadczenia w wykonywaniu wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych ze świadczeniem pomocy prawnej. Wymóg realizacji zadania zgodnie z ww. warunkiem jasno wynikał z ogłoszenia o konkursie na realizację zadania publicznego i nie dotyczył jedynie sposobu wykonania zadania, ale współkształtował jego treść i cel, mając stanowić odpowiednie gwarancje poziomu realizowanej w ramach dotowanego zadania pomocy prawnej. Został również potwierdzony w ofercie Fundacji, złożonej w tym konkursie. Jak słusznie zauważa SKO w zaskarżonej decyzji, w samej umowie dotacyjnej strony przewidziały, że oferta stanowi załącznik do umowy (§ 1 ust. 1 i 4), jak również określiły wprost, iż Zleceniobiorca zobowiązuje się wykonać zadanie publiczne zgodnie z ofertą z uwzględnieniem aktualizacji harmonogramu (§ 8 ust2), toteż złożona przez Fundację oferta stanowiła również istotny punkt odniesienia przy ocenie wykorzystania środków dotacji zgodnie z jej przeznaczeniem. Organ dotujący miał zatem prawo i obowiązek domagać się od skarżącej przedstawienia dokumentacji potwierdzającej spełnienie przez U. K. warunku trzyletniego doświadczenia w wykonywaniu wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych ze świadczeniem pomocy prawnej. W zaskarżonej decyzji SKO wywodzi, że skarżąca nie przedstawiła dostatecznych dowodów na wydatkowanie zakwestionowanych w decyzji kwot zgodnie z przeznaczeniem dotacji, odwołując się w tym zakresie do dostarczonego przez Fundację materiału źródłowego. Sąd zauważa tym niemniej, że twierdzenia organu nie znajdują jednoznacznego potwierdzenia w aktach administracyjnych sprawy. W tym miejscu należy przypomnieć, że sądowa kontrola prawidłowości rozstrzygnięcia organu obejmuje badanie zarówno poprawności interpretacji i zastosowania norm prawnych, jak i poprawności przeprowadzonych czynności procesowych oraz dokonanej przez organ oceny zebranego materiału dowodowego. Sąd administracyjny nie dokonuje bowiem własnych ustaleń w sprawie, ale poddaje ocenie poprawność ustaleń poczynionych przez organ w postępowaniu administracyjnym. Zgodnie zarazem z art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd dokonuje kontroli zaskarżonej decyzji "na podstawie akt sprawy", co oznacza, że podstawę orzekania stanowi materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania (por. wyrok NSA z 18 listopada 2008 r., sygn. akt II FSK 1162/07, publ.j.w.) oraz że, co do zasady, zakazane jest uwzględnianie okoliczności nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy (por. wyrok WSA w Warszawie z 15 grudnia 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 2099/05, publ.j.w.). "Akta sprawy" w powyższym rozumieniu oznaczają dokumentację sprawy, na podstawie której organ ustalił stan faktyczny sprawy i wydał rozstrzygnięcie będące przedmiotem kontroli sądu administracyjnego. Zarazem sąd jest zobligowany przyjmować, że przesłane przez organ przy skardze akta sprawy są tymi, które organ posiadał prowadząc postępowanie zakończone orzeczeniem zaskarżonym do sądu (por. wyrok NSA z 1 lutego 2008 r., sygn. akt I OSK 1548/06, publ.j.w.). W rozpoznawanej sprawie akta administracyjne zawierają dokumenty przedłożone przez stronę w toku postępowania administracyjnego, które toczyło się po przeprowadzonej uprzednio kontroli realizacji umowy, w ramach której również żądano od strony i poddano badaniu dokumentację źródłową w kontekście m.in. zgodności kosztów (co do rodzaju i wartości) poniesionych na realizację zadania z kosztami ujętymi w umowie dotacyjnej. Z kontroli został sporządzony protokół który znajduje się w aktach sprawy, a w którym na str. 13-16 szczegółowo wymieniono dokumenty dostarczone przez skarżącą poddane ocenie kontrolujących. Do znacznej części tych dokumentów odwołuje się SKO również w zaskarżonej decyzji. Jednak tylko część dokumentów wymienionych w tym protokole znajduje sie w aktach sprawy tj. dokumenty uzupełnione (na wezwanie organu lub przede wszystkim we własnym zakresie przez stronę) na etapie postępowania administracyjnego. Organ bowiem nie tylko nie włączył w sposób formalny materiałów z kontroli (poza protokołem) do akt sprawy, ale nie załączył ich faktycznie. Tymczasem z treści protokołu wynika, że w odniesieniu do spornych kwestii prowadzone było obszerne postępowanie wyjaśniające, w toku którego wzywano stronę do wyjaśnień i odbierano od niej dokumenty. Wskazuje się tam m.in. na wyjaśnienia Fundacji, w których powołuje się na przygotowanie dwóch zakładek internetowych w ramach realizacji umowy rozliczonej zakwestionowanym rachunkiem [...] z [...] 2016 r., co do której przedstawiciel skarżącej podniósł na rozprawie, że print screen zakładki został przedstawiony w postępowaniu kontrolnym. Brak w aktach tego dokumentu i wskazanych w protokole kontroli wyjaśnień strony, jak i z drugiej strony, wezwania kierowanego przez organ do strony w postępowaniu administracyjnym, które wskazywałyby, że organ próbował wyjaśnić tę kwestię. Z kolei w odniesieniu do zakwestionowanej kwoty wynagrodzenia wypłaconego na rzecz U. K., w protokole, wśród dokumentów źródłowych dostarczonych przez stronę, wymieniono nie tylko umowę wolontariacką z [...] 2012 r. oraz umowę zlecenie z [...] 2013 r. ( które to dokumenty ponownie strona przesłała w postępowaniu administracyjnym, na żądanie udokumentowania doświadczenia zawodowego U. K.), ale także m.in. wyciągi bankowe z konta Fundacji z [...] 2013 r. , potwierdzający wypłatę na rzecz tej osoby o tytule "umowa o dzieło rozliczenia Pit III, Iv 2013" oraz z [...] 2014 r. , potwierdzający wypłatę na jej rzecz o tytule "za dyżury[...]" - a więc dotyczące okresu potencjalnie istotnego dla oceny realizacji np. umowy zlecenia z [...] 2013 r. Dokument ten również nie został włączony do postępowania ani poddane ocenie ze strony organu. Przedłożony z kolei ponownie na etapie postępowania administracyjnego dokument umowy zlecenia z [...] 2013 r. jest - na co organ nie zwrócił uwagi - niekompletny, bowiem jego treść na drugiej stronie nie jest kontynuacją umowy zlecenia, ale umowy wolontariackiej z [...] 2012 r. Trudno w konsekwencji, nie mogąc skonfrontować tego dokumentu z dokumentem przedstawionym w toku kontroli i wobec niewezwania strony do wyjaśnień tego braku, zweryfikować jako prawdziwe stwierdzenie organu, że umowa zlecenia z [...] 2013 r. nie określa okresu na jaki została zawarta i czy uprawnione wobec powyższego było przyjęcie okresu jej realizacji jedynie na podstawie dostarczonych przez stronę rejestrów porad prawnych. Jakkolwiek kontrola stanowiła odrębny etap, niż wszczęte później postępowanie administracyjne w przedmiocie zwrotu kwot dotacji wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem, to świetle ciążącego na organie obowiązku zebrania i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, nie można uznać za dopuszczalne pominięcie przedłożonych już przez stronę na etapie kontroli dokumentów, a także czynności pomiotów kontrolujących, dotyczących wprost kwestionowanych wydatków z dotacji. Nie przeczy to omówionej wyżej zasadzie, zgodnie z którą to na kontrolowanym ciąży obowiązek wykazania , że kwoty otrzymane z dotacji wydatkowano zgodnie z jej przeznaczeniem. Chodzi bowiem o te czynności organu i pozyskane w ich wyniku dokumentu, co do których podmiot dotowany przedkładał już dokumenty celem wykazania wymaganego związku z realizacja celu dotacji. Organ ma natomiast różne możliwości sięgnięcia do tych materiałów w postępowaniu administracyjnym – czy to poprzez włączenie ich (lub ich kopii) do akt sprawy, czy tez poprzez powtórzenie postępowania dowodowego w tym zakresie i ponowne wezwanie strony do ich dostarczenia. Poniechanie tych czynności nie pozwala Sądowi przyjąć, że organ istotnie rozstrzygając sprawę zbadał i przeanalizował cały dostępny materiał dowodowy, co w konsekwencji podważa również wartość dokonanej w decyzji oceny zebranych dowodów. Kwestie poruszane i dokumentowane już na etapie kontroli powinny zatem być co najmniej przedmiotem ponownego zapytania i wyjaśnienia ze strony organu, ma z pewnością wówczas, gdy organ wyprowadza jakiekolwiek wniosku z materiałów badanych na etapie kontroli lub z faktu ich nieprzedstawienia na wezwanie organu przez podmiot kontrolowany. W świetle powyższego Sąd uznał, że znajdujący się w aktach materiał dowodowy w postaci dokumentów źródłowych, w zestawieniu z treścią kierowanych do strony wezwań znajdujących się w tychże aktach oraz protokołem kontroli, nie pozwala na jednoznaczne zaakceptowanie jako prawidłowych ustaleń faktycznych i wniosków organu, zawartych w zaskarżonej decyzji. W konsekwencji nie można uznać, że decyzją ta została wydana po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 7. art. 77 i art. 80 k.p.a. , które to naruszenia mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Ponownie orzekając w sprawie organ wyda decyzję po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, w ramach którego powinien uwzględnić kompletny materiał dowodowy, dotyczący spornych w sprawie kwot, który był przedmiotem oceny w ramach kontroli, ewentualnie przeprowadzić w tym zakresie dalsze postępowanie wyjaśniające z udziałem strony. Odnosząc się końcowo do zawartego w skardze wniosku no dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z wyciągów bankowych Fundacji z 2014 i 2015 r. na okoliczność udokumentowania współpracy U. K. z Fundacją w 2014 i 2015 r. Sąd zauważa, że przedmiotowe dowody były przedstawiane przez stronę na etapie postępowania administracyjnego i nie były przedmiotem oceny organu, a wobec tego nie mogą stanowić podstawy kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji przez Sąd – przez co nie stanowią dowodów, o których mowa w art. 106 § 2 p.p.s.a.. istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Dokumenty te mogą być natomiast przedstawione przez stronę organowi w postępowaniu prowadzonym na skutek uchylenia zaskarżonej decyzji, który ponownie orzekając w sprawie podda je ocenie. Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło