III SA/Wr 938/16
WyrokWSA we Wrocławiu2016-12-02
Skład orzekający: Małgorzata Malinowska – Grakowicz, Katarzyna Borońska, Ewa Kamieniecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika drogowego za używanie tej samej karty kierowcy przez kilku kierowców oraz za nierejestrowanie wskazań urządzenia rejestrującego jest zasadna, jeśli przewoźnik twierdzi, że naruszenia wynikły z niezależnych od niego okoliczności i że doszło do podwójnego karania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy zasadnie nałożyły kary pieniężne na przewoźnika. Stwierdzono, że kierowca M.G. używał karty kierowcy D.B., co stanowi naruszenie polegające na używaniu tej samej karty przez kilku kierowców. Ponadto, kierowca M.B. nie rejestrował swojej aktywności, co jest odrębnym naruszeniem. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność przewoźnika ma charakter zobiektywizowany i nie wymaga udowodnienia winy, a przewoźnik nie wykazał istnienia przesłanek egzoneracyjnych, takich jak nadzwyczajne, nieprzewidywalne okoliczności.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na "A" Sp. z o.o. karę pieniężną za używanie tej samej karty kierowcy przez kilku kierowców oraz za nierejestrowanie wskazań urządzenia rejestrującego. Spółka skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc, że naruszenia nie były zawinione, wynikały z okoliczności niezależnych od niej, a także że doszło do podwójnego karania. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając kary za zasadne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Malinowska – Grakowicz, Sędzia WSA Katarzyna Borońska (sprawozdawca), Ewa Kamieniecka, Protokolant Aneta Szmyt, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 2 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. w M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę w całości.
D. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] marca 2016 r. (Nr [...]), podjętą na podstawie art. 92 a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2013 r., Nr 1414 ze zm., dalej u.t.d.) oraz zgodnie z protokołem kontroli nr [...] z dnia [...] października 2015 r. nałożył na "A" sp. z o.o. (dalej: skarżący, strona skarżąca) karę pieniężną w wysokości [...] zł.
Powyższa kara została wymierzona z tytułu :
- użytkowania tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców (na podstawie zał. nr 3 do u.t.d. lp. 6.3.4);
- nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (na podstawie zał. nr 3 do u.t.d. lp. 6.2.1).
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ wskazał, iż w dniu [...] października 2015 r. o godz. [...] na autostradzie [...] km, został zatrzymany do kontroli samochód marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki [.] o nr rej.: [...], którym kierował M.G.. W pojeździe znajdował się również drugi kierowca - M.B.. Pojazdem niniejszym wykonywano na rzecz skarżącej międzynarodowy transport [...] z W. do P..
W toku kontroli stwierdzono, iż w tachografie włożona jest jedynie karta kierowcy na nazwisko B.D., którą użytkował M.G., natomiast w slocie nr 2 nie ma karty drugiego kierowcy. Na podstawie wyjaśnień kierowcy M.G., danych cyfrowych zapisanych w pamięci tachografu oraz na karcie kierowcy M.G. stwierdzono, iż użytkował on kartę kierowcy nr [...]wydaną na nazwisko B.D. w dniu [...] października 2015 r. w godz. [...].
W tak kształtujących się okolicznościach organ wszczął postępowanie. W złożonych w jego toku wyjaśnieniach strona zarzuciła, iż naruszenie ujawniono za pomocą domyślnych obowiązków, bez dokładnego wyjaśnienia statusu kierowcy M.B., który miał dojechać do granicy jako pasażer, a nie kierowca, prawidłowej oceny ustalonych stanów faktycznych oraz przy wadliwie przyjętej kwalifikacji prawnej stwierdzonych uchybień. Dalej przedsiębiorca wyjaśnił, że posługiwanie się kartą D.B.wynikało z tego, iż w sytuacji, gdy kierowcy zorientowali się, że zapomniał on wyjąć swoją kartę z tachografu, zdecydowali, że do P. wykonywać będą przewóz zgodnie z normami czasowymi dotyczącymi pojedynczego kierowcy. Zdaniem strony, ustalone stany faktyczne nie wskazują także na używanie tej samej karty kierowcy przez kilku kierowców, albowiem używającym kartę innego kierowcy był jedynie M.G..
Mając na względzie powyższe strona wniosła o wyjaśnienie istotnych okoliczności mających znaczenie dla sprawy oraz podniosła, iż w niniejszej sprawie znajduje zastosowanie art. 92c u.t.d. Strona zarzuciła również, iż organ bez uzasadnienia nałożył mandat karny w kwocie [...] zł na M.B., gdyż dojazd do pojazdu i nie rejestrowanie odręcznie aktywności na wydruku należało sankcjonować z Ip. 13.12 karą w wysokości 100 zł.
Wydając podjęte rozstrzygnięcie organ I instancji wskazał, iż zgodnie z art. 92a ust. 1 i ust. 2 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 zł. za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 zł. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92 a ust. 6 ustawy). Naruszenie jakie miało miejsce w niniejszej sprawie organ zakwalifikował jako używanie tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców, co zgodnie z Ip. 6.3.4. załącznika nr 3 do ustawy zagrożone jest karą pieniężną w wysokości 3 000,00 zł. Nadto stwierdził, iż w realiach badanej sprawy miało miejsce naruszenie nie rejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co zgodnie z lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. zagrożone jest karą pieniężną w wysokości 5000,00 zł.
Organ na podstawie wyjaśnień strony nie znalazł podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego w zakresie niniejszego naruszenia. Zdaniem organu powołanie się strony na konieczność ustalenia stanu faktycznego zastanego podczas kontroli drogowej oraz nieprawidłowe zakwalifikowanie naruszeń nie znajduje racjonalnego uzasadnienia. Wszystkie okoliczności w sprawie zostały bowiem wyjaśnione w trakcie kontroli drogowej, a złożone w toku postępowania wyjaśnienia strony stoją z nimi w sprzeczności. Z zeznań bowiem kierowcy M.G. wynika, iż kierowcy rozpoczęli jazdę w dniu [...] października 2015 r. o godz. [.] z bazy przedsiębiorstwa w M.. M.G. przed wyjazdem włożył do tachografu kartę kierowcy wystawioną na nazwisko B. i należącą do jego pracodawcy oraz od niego otrzymaną przed rozpoczęciem zadania przewozowego, którą miał użytkować na odcinku M. - granica państwa. Przed granicą z N. M.G. miał wyjąć kartę innego kierowcy i włożyć swoją. Również drugi kierowca znajdujący się w samochodzie miał włożyć swoją kartę w drugi slot tachografu. Następnie kierowcy już w obsadzie dwuosobowej mieli kontynuować jazdę w kierunku P.. Zeznania świadka jak i wyjaśnienia M.B. są zdaniem organu zbieżne z zapisami w tachografie jak i okazanymi dokumentami, tj. zaświadczeniami o działalności z dnia [...]października 2015 r. wystawionymi przez przedsiębiorcę, z których wynika, że obaj kierowcy do godz. [...] dnia [...].10.2015 r. mieli przebywać na urlopie lub odbierali odpoczynek dzienny. Tak więc przedsiębiorca miał wiedzę w zakresie godziny wyjazdu pojazdu z bazy co mógł dodatkowo potwierdzić za pomocą nadajnika GPS, w który zaopatrzony był kontrolowany pojazd. Z zeznań świadka wynika nadto, że manipulacja przy pomocy karty innego kierowcy miała na celu zafałszowanie rzeczywistego czasu prowadzenia pojazdu przez kierowców, co miało umożliwić bezproblemowe wykonanie zadania przewozowego. Organ wskazał, że ładunek był terminowy awizowany na dzień [...].10.2015 r. na godz[...], a trasa przejazdu wynosiła około 3000 km. Manipulacja kartą kierowcy miała na celu zyskanie dodatkowych dwóch godzin. Organ wskazał, iż znamiennym jest, że kierowcy ci regularnie wykonują zadanie przewozowe na trasie P. – P., i już wcześniej zgłaszali przedsiębiorcy problem z terminowym dostarczeniem ładunku z uwagi na utrudnienia na drodze.
Zdaniem organu z zebranego materiału dowodowego wynika, iż przedsiębiorca znalazł sposób pozwalający na terminowe dostarczenie ładunku wyposażając kierowcę w kartę kierowcy D.B.celem jej użycia, co w sposób niedozwolony wydłużało czas pracy i jazdy kierowców poprzez zafałszowanie rzeczywistego czasu pracy i jazdy. Nie jest zatem możliwe aby kierowcy samowolnie podjęli decyzję o wykonaniu niniejszego zadania przewozowego w obsadzie jednoosobowej mając na uwadze terminowość przewożonego ładunku.
W zaistniałych okolicznościach organ uznał, iż bezsprzecznie kierowca M.G. w dniu [...].10.2015 r. w godz. [...] użytkował kartę kierowcy na nazwisko B.D., co też wyczerpuje znamiona naruszenia określonego w Ip. 6.3.4. zał. nr 3 do u.t.d. deliktu.
Uzasadniając z kolei zasadność nałożenia kary pieniężnej z tytułu nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi organ wyjaśnił, iż podczas niniejszej kontroli drogowej, na podstawie wyjaśnień kierowcy M.G. i M.B., danych zapisanych w pamięci urządzenia rejestrującego oraz na kartach ww. kierowców stwierdzono, iż kierowca M.B. w dniu [...] października 2015 r. w godz. [...] nie rejestrował swojej aktywności polegającej na gotowości do prowadzenia pojazdu. Tymczasem na podstawie wyjaśnień kierowców stwierdzono, iż kierowcy razem w przedmiotowym pojeździe wyjechali z bazy przedsiębiorstwa w M. i mieli tworzyć obsadę dwuosobową pojazdu aż do czasu wykonania przewozu drogowego. Zdaniem organu z wyjaśnień M.B. wynika to, iż manipulacja polegająca na nierejestrowaniu swojej gotowości do prowadzenia pojazdu w godz. [...] spowodowana była terminowym ładunkiem, który kierowcy mieli dostarczyć w dniu [...].10.2015 r. o godz. [...] w miejscowości P. w P..
Zdaniem organu wszelkie przedstawione przez skarżącą argumenty i wyjaśnienia w sprawie niniejszego naruszenia w świetle zebranego materiału dowodowego nie zasługują na uznanie, a stanowią jedynie obraną linią obrony. Strona nie przedstawiła także żadnego dowodu na potwierdzenie swoich wyjaśnień. Materiał dowodowy wskazuje bezsprzecznie, że przedsiębiorca miał wpływ i godził się na powstanie naruszenia co zostało udowodnione.
Dalej organ wskazał, iż w myśl przepisów u.t.d. odpowiedzialność za naruszenia ustawy może ponosić niezależnie kierujący, osoba zarządzająca transportem oraz podmiot wykonujący przewóz drogowy. Przywołała także i szeroko opisała regulacje prawa unijnego w zakresie używania karty kierowcy oraz odpowiedniego stosowania urządzeń rejestrujących i kart kierowców.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła skarżąca spółka wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji organu I instancji w całości i umorzenie postępowania lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Zarzucono, iż zaskarżona decyzja została wydana z licznymi uchybieniami przepisom postępowania administracyjnego, a także prawu materialnemu poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
Decyzją z dnia [...] maja 2016 r. (Nr [...]), podjętą na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, dalej k.p.a.), art. 4 pkt 22 lit. a, lit. h, art. 92 a ust. 1-6, art. 92 c u.t.d., lp. 6.2.1, lp. 6.3.4 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 27, art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.), lit. t załącznika IB Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE nr L 370 z 31.12.1985, P.0008-0021 ze zm.) Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ przywołał szeroko regulacje prawa krajowego i unijnego regulujące kwestie stosowanie wykresówki lub karty kierowcy i obowiązku posługiwania się jedynie własną, imienną kartą kierowcy. Nadto przywołano regulacje zgodnie, z którymi kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu.
Odnośnie naruszenia polegającego na używaniu tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców organ wskazał, iż analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci protokołu kontroli, protokołu przesłuchania świadka oraz danych cyfrowych z karty kierowcy oraz urządzenia rejestrującego, po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy, wykazała, że istotnie kierowca M.G. w momencie kontroli posługiwał się kartą kierowcy na nazwisko D. B., którą otrzymał od szefa. Tym samym zasadne jest utrzymanie w tym zakresie wymierzonej kary pieniężnej. Organ odwoławczy podzielił także twierdzenia i argumentację organu I instancji co do wystąpienia naruszenia polegającego na nierejestrowaniu przez M.B. za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi
Organ odwoławczy nie podzielił zasadności podniesionych w odwołaniu zarzutów naruszenia prawa procesowego uznając, iż w przedmiotowej sprawie organ wypełnił obowiązek wynikający z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 kpa. Zgromadził bowiem dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem. Organ dysponował protokołem kontroli, w którym stwierdzono wystąpienie naruszeń oraz protokołem przesłuchania świadka, a nadto dysponował danymi z kart kierowców oraz urządzenia rejestrującego, które potwierdziły wystąpienie naruszeń. Nadto organ prowadził postępowanie w sposób budzący zaufanie kontrolowanego do władzy publicznej i pouczył stronę o przysługujących jej uprawnieniach. Zdaniem organu II instancji przyjąć należy, iż skarżący miał możliwość wypowiedzenia się w toku czynności kontrolnych, zgłaszania dowodów, składania wyjaśnień, a zaskarżona decyzja zawierała uzasadnienie faktyczne i prawne. Organ odwoławczy nie dopatrzył się przy tym także naruszenia zasady przekonywania, wymienionej w art. 11 k.p.a.
Na argument strony, iż organ I instancji dopuścił się naruszenia w postaci podwójnego karania za ten sam czyn, organ odwoławczy zauważył, iż zgodnie z przepisami u.t.d. za naruszenie tych przepisów, odpowiedzialność ponoszą niezależnie przedsiębiorca jak i kierowca, co potwierdza treść art. 92 ust. 1 oraz art. 92 a ust. 1. Zatem przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność administracyjną, która jest niezależna od odpowiedzialności na podstawie przepisów kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, którą ponosi kierowca. Tym samym karę administracyjną nałożono na przedsiębiorcę a mandat karny na kierowcę, co też oznacza, że do odpowiedzialności za wykryte naruszenia pociągnięto dwa oddzielne podmioty. Organ dodał, iż odpowiedzialność przedsiębiorcy nie ma charakteru akcesoryjnego, lecz jest niezależna od odpowiedzialności prawnej innych podmiotów.
Dalej organ odwoławczy podniósł, iż w przedmiotowej sprawie art. 92b u.t.d. nie znajdzie zastosowania bowiem ustawodawca daje możliwość zastosowania tegoż zapisu tylko w przypadku, gdy podczas kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców. W niniejszej sprawie takie naruszenia nie miały zaś miejsca.
Wreszcie organ II instancji wyjaśnił, iż w niniejszej sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ze względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Nadto skarżący nie przedstawił w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na powstanie takich okoliczności, mogących obalić ustalenia organu I instancji w tej kwestii.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem strona skarżąca złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Kwestionowanej decyzji zarzucono naruszenie:
- art. 15 k.p.a. oraz stanowiącego jego konkretyzację art. 127 k.p.a., poprzez naruszenie zasady dwuinstancyjności, jako gwarancji procesowej strony postępowania administracyjnego, wyrażającej się w możliwości żądania przez nią wyjaśnienia wątpliwości prawnych w ponownym rozstrzygnięciu jej sprawy indywidualnej załatwionej decyzją organu I instancji;
- art. 107 § 1 k.p.a., nakładającego na organ administracji publicznej obowiązek zawarcia w uzasadnieniu decyzji uzasadnienia faktycznego i prawnego odzwierciedlającego racje decyzyjne i tok rozumowania prowadzący do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego;
- prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie norm prawnych - niewłaściwy proces kwalifikacji prawnej stanu faktycznego do stanu prawnego poprzez przyjęcie, iż przedsiębiorca naruszył przepisy sankcjonowane z lp. 6.2.1 i Ip. 6.3.4 załącznika nr 3 do u.t.d., w sytuacji, gdy kierowca miał obowiązek udokumentowania dyspozycji przed rozpoczęciem prowadzenia pojazdu, a drugi kierowca samodzielnie używał cudzej karty kierowcy;
- Ip. 6.3.4. załącznika nr 3 do u.t.d. poprzez błędną jego wykładnię przejawiającą się nałożeniem kary pomimo braku w aktach sprawy jakiegokolwiek dowodu dokumentującego prowadzenie pojazdu przez kilku kierowców z użyciem jednej karty kierowcy;
- Ip. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. poprzez błędną jego wykładnię przejawiającą się uznaniem ustalonego stanu faktycznego, jako wyczerpującego znamiona wykroczenia z art. 92 ust. 1 w zw. z Ip. 13.2 załącznika nr 1 do u.t.d. za delikt administracyjny określony pod Ip. 6.2.1. załącznika nr 3 do przywołanej ustawy;
- art. 77 i art. 78 § 1 k.p.a. poprzez niezbadanie sprawy pod względem faktycznym i prawnym, rozpatrzenie sprawy na podstawie niekompletnego materiału dowodowego, brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz uchylanie się organów od ustalenia całokształtu okoliczności faktycznych, decydujących o charakterze stwierdzonych nieprawidłowości;
- zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a., realizowanej na mocy art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niewystarczające w ustalonym stanie faktycznym wyjaśnienie stronie zasadności przesłanek i środków dowodowych, którymi organy kierowały się przy załatwieniu sprawy;
- art. 19 ust. 1 zdanie trzecie rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r., gdyż jakiekolwiek naruszenie niniejszego rozporządzenia i rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 nie może powodować nałożenia więcej niż jednej kary lub prowadzenia więcej niż jednego postępowania oraz rekomendacji Komitetu Ministrów Rady Europy nr R 1/(91), zakazującą karania za ten sam czyn na podstawie przepisów umieszczonych w różnych aktach prawnych;
- art. 8 k.p.a, tj. zasady zaufania do organów państwa poprzez prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie, przez stronę zarzucanych jej naruszeń, arbitralne nieuznawanie dowodów i wyjaśnień, nieuwzględnienie oceny okoliczności branych pod uwagę podczas analizy przesłanek odpowiedzialności, w szczególności art. 92c u.t.d., podczas gdy materiał dowodowy wskazywał na możliwość zastosowania względem skarżącej wymienionych przepisów.
Rozwijając w uzasadnieniu postawione zarzuty strona skarżąca wskazała, iż używanie karty kierowcy D.B.wynikało z tego, iż została ona pozostawiona w pojeździe, co kierowcy zauważyli po zatankowaniu pojazdu. W tych okolicznościach podjęli decyzję o wykonywaniu pojazdu zgodnie z normami czasowymi dotyczącymi pojedynczego kierowcy.
Zdaniem strony skarżącej ustalone w sprawie okoliczności nie wskazują na używanie tej samej karty przez kilku kierowców, gdyż używającym kartę innego kierowcy był tylko kierujący pojazdem M.G., stąd nieuprawnionym było nałożenia kary za naruszenie wskazane w lp 6.3.4. załącznika nr 3 do u.t.d., gdzie jest mowa o używaniu wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców.
W ocenie strony w niniejszych okolicznościach wyjaśnienia wymagało czy organ przywołał właściwe podstawy prawne ustalając, że przedsiębiorca naruszył przepis z lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Skoro bowiem drugi kierowca M.B. miał rozpocząć przewóz drogowy przed granicą, jego obowiązkiem było ręcznie wykazać swoją aktywność na wydruku z tachografu jako inną pracę lub dyspozycję. Ta dyspozycja polegała zaś na dojeździe do pojazdu jako pasażer w okresie ok. 2h. Zdaniem strony nie można jej przypisać wskazanych w decyzji uchybień w sytuacji, gdy organy nie wyjaśniły na czym w istocie polegały podejmowane przez kierowców czynności. W tym kontekście konsekwentnie podnosi, iż kierowca M.B. miał rozpocząć przewóz drogowy przed granicą państwa, a zatem dopiero od tej chwili spoczywał na nim obowiązek posługiwania się kartą kierowcy.
W ocenie strony skarżącej obowiązkiem organu odwoławczego w niniejszej sprawie było ponowne sprawdzenie okoliczności opisanych w protokole kontroli i ustalenie czy w świetle zeznań kierowców i wyjaśnień strony, można ustalić za udowodniony ustalony przez organ stan faktyczny, uwzględniając zgłoszone zastrzeżenia i wątpliwości, dotyczące ustalenia statusu kontrolowanych kierowców. Zdaniem strony podjęte przez organ ustalenia są całkowicie dowolne, zgromadzone dowody są niewystarczające i niezgodne ze stanem faktycznym, a opis obu naruszeń opiera się na przekonaniu kontrolującego i niezweryfikowanych przesłankach.
Strona podniosła, iż nie może odnieść się do złożonych przez M.G.a zeznań, gdyż odmówiono jej udostępnienia kopii protokołu przesłuchania. Zaniechanie to pozwala także na sformułowanie uzasadnionego zarzutu naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu oraz zasady informowania.
Dalej skarżąca podniosła, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy nie odniósł się do jej wniosków i konieczności wyjaśnienia wątpliwości prawnych, zgłaszanych konsekwentnie w całym postępowaniu. W takim zakresie, zdaniem strony, organ odwoławczy nie dotrzymał standardów obowiązujących w postępowaniu administracyjnym, a szczególnie nie ocenił okoliczności podnoszonych w postępowaniu, działał niekonsekwentnie i niestarannie, a uzasadnienie decyzji wskazuje na całkowity brak ponownego postępowania odwoławczego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie można doszukać się żadnego wywodu prawnego, dotyczącego zarzutu błędnej wykładni i niewłaściwie zastosowanych norm prawnych.
Dalej strona skarżąca podniosła, że w niniejszej sprawie nie ma sporu, że doszło do nieprawidłowości. Spór polega na błędnej interpretacji stanu faktycznego w celu dodatkowego ukarania przedsiębiorcy za naruszenie, na które zgromadzony materiał dowodowy nie wskazuje. Spór polega również na stosowaniu dowolnych i niedozwolonych zabiegów, aby uzasadnić ukaranie przedsiębiorcy najwyższą z możliwych sankcji, za domniemaną tylko odpowiedzialność, bez prawidłowego ustalenia okoliczności. Zdaniem strony twierdzenie, że kierowca wykonując przewóz drogowy nie rejestrował swojej aktywności - ingerując w tachograf, zawiera sprzeczność z opisanym i ustalonym stanem faktycznym i stanowi dowolne przytoczenie podstawy prawnej zastosowanego przepisu, naruszając bez wątpliwości art. 107 Kpa. W tym też zakresie nałożenie kary za naruszenie przepisu z Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 u.t.d. jest również automatyczne i sprzeczne z wykładnią tego przepisu. Zdaniem strony istotną okolicznością jest to, iż przepis z Ip. 6.2.1 został tak skonstruowany, aby uchybienie to można było stwierdzić tylko podczas kontroli drogowej, udowadniając w tym momencie kierowcy naruszenie, a zatem gdy po zatrzymaniu do kontroli kontrolujący stwierdzi prowadzenie pojazdu bez włożonej do slotu tachografu karty kierowcy. Zdaniem strony do wypełnienia określonych w tym przepisie przesłanek odpowiedzialności, konieczne jest, aby doszło w sytuacji, w której równocześnie nie jest rejestrowana na wykresówce lub karcie kierowcy zarówno prędkość pojazdu, ale także aktywność kierowcy jak i przebyta przez pojazd droga.
Kolejno strona podniosła, iż naruszenie określone pod Ip. 6.2.1. jest umiejscowione w tabeli stanowiącej załącznik nr 3 do ustawy w jego części oznaczonej, jako Ip. 6.2. a zatytułowanej: wykonywanie przewozu drogowego z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego. W niniejszym natomiast przypadku do żadnej ingerencji w tachograf nie doszło. Strona podniosła przy tym, iż wnosiła o wykładnię prawną ustalonego zachowania kierowcy, który nie prowadził pojazdu w tym dniu i zaplanował, iż rozpocznie zadanie transportowe przed granicą, opisując ręcznie swoją aktywność na wydruku, jako dyspozycyjność. Zdaniem strony wskazana norma jest podstawą nałożenia kary za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca, bowiem karta kierowcy nie znajdowała się w tachografie, bo nie została tam jeszcze umieszczona i ten kierowca miał obowiązek udokumentować tylko swoją aktywność, jako dyspozycję i niekoniecznie za pomocą tachografu. Mógł to zrobić za pomocą tachografu, manualnie zapisując na karcie lub ręcznie na wydruku przed rozpoczęciem prowadzenia pojazdu.
Wreszcie, strona powtórzyła swoje stanowisko, iż w niniejszej sprawie występuje okoliczność niedopuszczalnego dwukrotnego karania podmiotu kontrolowanego sankcjami administracyjnymi za to samo zachowanie naruszające przepisy prawa, nawet, jeśli sankcje te określają różne przepisy. I nie chodzi tutaj – jak wskazała - o podwójne sankcjonowanie kierowcy i przedsiębiorcy (odpowiedzialność prawno- karna i administracyjna), jak to organ odwoławczy przedstawia. Chodzi o niedozwolone podwójne sankcjonowanie tego samego zachowania za pomocą różnych przepisów.
Strona podniosła także, iż organy zaniechały zbadania czy w realiach niniejszej sprawy wystąpiły przesłanki z art. 92 c ust 1 u.t.d. w kontekście kwestionowanego przez stronę skarżącą twierdzenia kierowcy, iż kartę innego kierowcy otrzymał od swojego pracodawcy i miał ją użytkować na odcinku M. - granica państwa. Zdaniem strony, niniejsze twierdzenie nie może być jedynym dowodem w sprawie, zwłaszcza w sytuacji, gdy – jak podnosiła – nie mogła przewidzieć i nie miała wpływu na samodzielną decyzję kierowców, którzy postanowili wypracować sobie oszczędności czasowe, w celu szybszego powrotu do domu.
Zdaniem strony na gruncie niniejszej sprawy organ II instancji uchylił się od oceny przedstawionych - wraz z wyjaśnieniami i odwołaniem wniosków o ocenę zastosowanych przez organ I instancji przepisów, czym też dopuścił się naruszenia wskazanych w petitum skargi przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Należy przede wszystkim wyjaśnić, że w przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), formułując w ten sposób generalne kryterium wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanej decyzji, postanowienia (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb ich wydania lub tryb podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Jego uchylenie albo stwierdzenie nieważności następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na względzie wskazane powyżej kryterium legalności Wojewódzki Sąd Administracyjny po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie w toku administracyjnego postępowania instancyjnego okoliczności faktycznych i istniejących wówczas okoliczności prawnych nie znalazł podstaw dla stwierdzenia naruszenia prawa w rozpoznawanej sprawie, mimo rozważenia w toku dokonywanych czynności przepisu art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej p.p.s.a.), z którego wynika, że Sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Kontroli tut. Sądu podlegała decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2016 r. ([...]) utrzymująca w mocy decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2016 r. o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości [...] zł. Niniejsza kara została wymierzona z tytułu:
- użytkowania tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców:
- nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Materialnoprawną podstawę spornych rozstrzygnięć stanowiły odpowiednie przepisy u.t.d, a przede wszystkim jej art. 92a ust. 1, który stanowi, iż podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. To zatem w świetle normatywnych rozwiązań tego aktu oceniać należy zasadność zarzutów, zwłaszcza natury procesowej, sformułowanych w skardze. Rozwiązania te wyznaczają bowiem zakres okoliczności koniecznych do podjęcia niewadliwego rozstrzygnięcia przez organy administracji publicznej. Stąd w rozpoznawanej sprawie najistotniejsze jest przesądzenie przez Sąd takich kwestii jak:
- ocena prawidłowości stwierdzenia przez organy naruszenia, które skutkowało nałożeniem na skarżącego kary pieniężnej;
- weryfikacja zasadności zastosowania właściwej pozycji taryfikatora kar zawartego w załącznikach do u.t.d.;
- sprawdzenie, czy w rozpoznawanym przypadku zachodziły przewidziane prawem przesłanki egzoneracyjne, na które powołuje się skarżąca.
Zdaniem Sądu w realiach badanej sprawy nie można zasadnie podważać prawidłowości zastosowania przez organy norm, które stanowiły podstawę do nałożenia kary pieniężnej w łącznej wysokości [...]zł. Pozostają one w pełni adekwatne do naruszeń stwierdzonych w trakcie przeprowadzonej kontroli. W jej trakcie bowiem – jak to wynika z załączonego do akt badanej sprawy protokołu - wynika, iż w dniu [...] października2016 r. o godz[...] na autostradzie [...] km został zatrzymany do kontroli samochód marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej.: [...], którym kierował M.G.. W pojeździe znajdował się również drugi kierowca - M.B.. Pojazdem niniejszym wykonywano na rzecz skarżącej międzynarodowy transport z W. do P.. W wyniku analizy wydruku z tachografu kontrolujący stwierdził, iż w tachografie włożona jest jedynie karta kierowcy D. B., którą użytkował M.G., natomiast w slocie nr 2 nie ma karty drugiego kierowcy. Nadto na podstawie danych zapisanych w pamięci urządzenia rejestrującego oraz na kartach ww. kierowców stwierdzono, że kierowca M.B. w dniu [...] października2015 r. w godz. [...] nie rejestrował aktywności polegającej na gotowości do prowadzenia pojazdu. Na podstawie wyjaśnień kierowców stwierdzono, iż wyjechali oni razem niniejszym pojazdem z bazy przedsiębiorstwa w M. i mieli tworzyć obsadę dwuosobową pojazdu aż do czasu wykonania przewozu drogowego. O godz. [...] kierowca M.B. planował włożyć swoją kartę kierowcy do tachografu przed granicą Państwa z N. i dalej kontynuować jazdę razem z M. G. rejestrując już na karcie kierowcy swoją aktywność prowadzenia pojazdu, dyspozycyjności, przerw i odpoczynków. Z wyjaśnień M.B. wynika, iż zaniechanie rejestrowania przez niego gotowości do prowadzenia pojazdu w godz. [...]spowodowane było koniecznością terminowego doręczenia ładunku w dniu [...]października 2015 r., o godz. [...].
Ustalone w trakcie kontroli i niekwestionowane przez obu obecnych kierowców okoliczności korespondują z zeznaniami przesłuchanego w charakterze świadka kierowcy M.G., który podał, że wykonywał w dniu kontroli transport drogowy na rzecz skarżącego i posługiwał się kartą D. B., którą to otrzymał od swojego szefa przed wyjazdem z bazy przedsiębiorstwa. Miał jej używać na trasie M. – granica państwa. Z kolei przed granicą miał ją wyjąć i włożyć swoją kartę kierowcy oraz kartę drugiego kierowcy – tj. M.B., który to wraz z nim wyjechał z bazy przedsiębiorstwa i nie włożył swojej karty kierowcy do tachografu. Przesłuchiwany kierowca nadto zeznał, iż od granicy mieli tworzyć załogę, aż do miejscowości P. w P., natomiast manipulacja przy użyciu karty szefa miała na celu "zafałszować rzeczywisty czas prowadzenia pojazdu", tak aby możliwym było zyskanie 2 godzin dodatkowego czasu prowadzenia pojazdu i terminowe doręczenie ładunku.
Zdaniem Sądu organy zasadnie uznały, iż w tak kształtujących się realiach badanej sprawy nastąpiło uchybienie warunkom przewozu drogowego, które zostało usankcjonowane przez polskiego ustawodawcę w przywołanym już lp. 6.3.4. załącznika nr 3 do u.t.d., wyrażającym delikt administracyjny polegający na używaniu tej samej karty kierowcy przez kilku kierowców. Regulacja ta nawiązuje do przyjętych na płaszczyźnie unijnej przepisów regulujących wykonywanie przewozu drogowego.
Zgodnie bowiem z art. 27 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego karta kierowcy jest imienna. Nie może on posiadać więcej niż jednej ważnej karty kierowcy i jest uprawniony do posługiwania się jedynie jego własną imienną kartą kierowcy.
Delikt polegający na używaniu karty innego kierowcy, polega na zapisaniu co najmniej jednej z aktywności realizowanej w rzeczywistości przez kierowcę nie będącym posiadaczem karty, na karcie innego kierowcy, co też w niniejszej sprawie miało miejsce. Z jej okoliczności faktycznych niewątpliwie bowiem wynika, iż kierowca M.G. posługiwał się w chwili kontroli kartą D. B..
Z kolei wbrew twierdzeniom zawartym w skardze bez znaczenia dla prawnej kwalifikacji popełnionego deliktu w niniejszej sprawie pozostaje okoliczność, iż niniejszą kartą posługiwał się tylko M.G., a nie korzystał już z niej M.B.. Przez bowiem "używanie" tej samej karty kierowcy przez kilku kierowców należy rozumieć stosowanie jednej karty kierowcy, które prowadzi do zapisania na tej karcie rzeczywistej aktywności (prowadzenia pojazdu, dyspozycyjności, innej pracy, przerwy w pracy lub dziennego odpoczynku) innego kierowcy niż posiadacz karty, a więc osoby, do której karta ta jest przypisana i której tożsamość stwierdza. Stąd niniejsze ustalenie faktu posługiwania się przez kontrolowanego kierowcę kartą innego kierowcy stanowiło podstawę do nałożenia kary w określonej przez prawodawcę wysokości 3000, 00 zł.
Ponadto zdaniem Sądu stwierdzone w toku kontroli uchybienia wyczerpują także znamiona naruszenia wskazanego w zał. nr 3 lp. 6.2.1 do u.t.d. polegające na zaniechaniu rejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Stosownie bowiem do art. 34 powyższego rozporządzenia kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona.
Z powyższego przepisu wynika więc obowiązek kierowcy stosowania wykresówek od momentu przejęcia pojazdu do momentu zakończenia dziennego okresu pracy. Zasadą jest zakaz wyjmowania wykresówki przed zakończeniem dziennego okresu pracy. Oznacza to, że w każdym 24-godzinnym okresie od przejęcia pojazdu przez kierowcę na wykresówce muszą być zaznaczone nie tylko okresy prowadzenia pojazdu ale także okresy odpoczynku oraz inne okresy wymienione w art. 34 ust. 5 rozporządzenia nr 165/2014. Jest to niezbędne z uwagi na konieczność zapewnienia kontroli między innymi okresu odpoczynku. Generalnie wykresówki nie wyjmuje się z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy chyba, że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. W niniejszej sprawie nie sposób znaleźć innych – niż wyżej wskazane w protokole i zeznaniu świadka powodów (konieczność terminowego dostarczenia ładunku) - dla których kierowca M.B. nie dopełnił wymogu rejestracji swojej aktywności polegającej na gotowości do prowadzenia pojazdu w godz. [...], a zatem od chwili przejęcia pojazdu, które to nastąpiło w bazie przedsiębiorstwa w M.. W szczególności nie sposób podzielić podnoszonych przez stronę skarżącą twierdzeń, iż kierowca ten miał rozpocząć przewóz drogowy dopiero przed granicą państwa, a do tego miejsca dojeżdżał jako pasażer. Okoliczność ta nie został bowiem w jakikolwiek sposób przez stronę skarżącą udowodniona, a nade wszystkim pozostaje w oczywistej sprzeczności z udzielonymi w trakcie kontroli wyjaśnieniami M.B., które to zostały stwierdzone sporządzonym i podpisanym m.in. przez obu kierowców protokołem. Nie sposób przy tym przyjąć, iż organy zaniechały wyjaśnienia statusu kierowcy M.B.. Tak bowiem z treści obu zaskarżonych decyzji, jak również protokołu kontroli i zeznań M.G. niewątpliwie wynika, iż był on drugim kierowcą, na którym spoczywał obowiązek rejestracji jego aktywności prowadzenia pojazdu, dyspozycyjności, przerw i odpoczynków przy pomocy posiadanej karty kierowcy. Stąd zasadnie organy uznały, iż M.B. nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie gotowości do prowadzenia pojazdu w dniu [...] października2015 r., w godz. [...], co też skutkuje naruszeniem wymogów prowadzenia przewozu sankcjonowanego karą pieniężną w wysokości 5000,00 zł.
Mając powyższe na względzie Sąd nie miał wątpliwości, iż w realiach badanej sprawy wystąpiły przesłanki do nałożenia orzeczonej zaskarżoną decyzją kary pieniężnej, a nadto – wbrew twierdzeniom skarżącego - w rozpoznawanym przypadku nie zachodziły przewidziane prawem przesłanki egzoneracyjne. W tym kontekście należy podkreślić, że rozstrzygnięcia o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego wydawane na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d., są skutkiem wprowadzenia przez ustawodawcę odpowiedzialności administracyjnej podmiotów wykonujących transport drogowy. Ma ona charakter odpowiedzialności zobiektywizowanej. Właściwy organ jest zobowiązany nałożyć karę pieniężną w sytuacji ustalenia okoliczności związanych z przewozem drogowym uznanych przez ustawodawcę za nieprawidłowe i niedopuszczalne, niezależnie od tego, kto prowadził pojazd, jeśli tylko osobą tą przewoźnik posługuje się przy wykonywaniu działalności. Tym samym odpowiedzialność administracyjna związana z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego jest zależna od wystąpienia określonego skutku (od wystąpienia określonego naruszenia), przy czym organ nie ma obowiązku dowodzić związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego a powstałym skutkiem, a to przewoźnik powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którymi prawo wiąże naruszenie przepisów (vide wyroki z dnia 15 października 2015 r., II GSK 2111/14, z dnia 11 marca 2015 r., II GSK 240/14, z dnia 21 stycznia 2015 r., II SA/Go 843/14, z dnia 25 lutego 2015 r., II SA/Go 17/15, z dnia 14 stycznia 2015 r., II SA/Rz 905/14, CBOSA). Niemożność bowiem przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. To bowiem on ma wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy popełniają delikty. Wpływ ten polega między innymi, na odpowiedniej organizacji pracy, prowadzeniu odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli lub doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło.
Artykuł 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wyłączający odpowiedzialność przewoźnika odnosi się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć (por. np. wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Kr 1237/13). Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przedsiębiorca musi zatem wykazać, że dołożył należytej staranności, czyli uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa.
W niniejszej sprawie żadnych takich obiektywnych, nieprzewidywalnych, nadzwyczajnych okoliczności skarżąca nie wykazała, podzielić należy zatem przekonanie organów, iż nie wykazała tym samym istnienia przesłanek, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przede wszystkim skarżąca w jakikolwiek sposób nie udowodniła podniesionego przez siebie twierdzenia, iż karta kierowcy D.B.została omyłkowo pozostawiona w kontrolowanym pojeździe, a jej posługiwanie się przez kontrolowanego kierowcę podyktowane było powziętym przez niego i drugiego kierowcę zamiarem szybszego wykonania przewozu i powrotu do domu. Okoliczność ta stoi także w oczywistej sprzeczności ze złożonymi przez kierowców do protokołu wyjaśnieniami oraz zeznaniem M.G., który w sposób jednoznaczny wskazał, iż kartę kierowcy na nazwisko B. otrzymał przed wyjazdem z bazy przedsiębiorstwa od szefa i miał się nią posługiwać do granicy p – n Wskazał on również, iż zgłaszał już wcześniej swojemu przełożonemu problem terminowości dostarczania ładunku w P. w związku z utrudnieniami na drodze.
Mając powyższe na względzie Sąd podziela stanowisko organów, iż w realiach niniejszej sprawy wystąpiły podstawy do nałożenia na skarżącą kary pieniężnej, a wbrew jej twierdzeniom nie okazały się zasadne zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj. art. 7, 15, 77 § 1 i 80 k.p.a., mających na celu ustalenie prawdy materialnej, poprzez zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, który następnie powinien znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. Postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a podjętym decyzjom nie można zarzucić wadliwości, uzasadniającej ich wyeliminowanie z obrotu prawnego. Organy w toku prowadzonego postępowania w sposób należyty wyjaśniły okoliczności stanu faktycznego oraz dokonały prawidłowego ustalenia mającej zastosowanie normy. Sporządzone natomiast uzasadnienia wyjaśniają podstawę prawną przyjętego rozstrzygnięcia w sposób wyczerpujący, tak aby strona mogła zrozumieć przesłanki i argumenty, którymi organ ten kierował się przy załatwianiu sprawy, nie naruszając tym samym wyrażonej w art. 11 k.p.a. zasady przekonywania.
W kontekście mocno akcentowanego w skardze zarzutu wadliwości sporządzenia protokołu Sąd chciałby zauważyć, iż załączony do akt sprawy protokół kontroli z dnia [...] października2015 r. odpowiada stawianym prawem wymogom i może stanowić dowód w niniejszej sprawie. W jego treści utrwalono stan rzeczy, jaki zastano na drodze, w tym opis stwierdzonych naruszeń wraz z ich kwalifikacją prawną. Zawiera on także przywołanie treści złożonych przez obu kierowców wyjaśnień. Nadto został opatrzony datą i popisany przez osoby uczestniczące w czynności kontroli, tj. przez inspektora K.S. i kierowców. W tej sytuacji przyjąć należy, iż niniejszy protokół stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone, a podważenie jego prawdziwości możliwe było jedynie poprzez przedstawienie przez stronę skarżącą innego, konkretnego dowodu pozwalającego przyjąć, iż dane w nim zgromadzone są niezgodne z prawdą (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2010 r. o sygn. akt II GSK 1062/09). Taka jednak sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca, gdyż skarżąca nie przedstawiła jakiegokolwiek przeciwdowodu.
Nie można również przyjąć, iż skarżąca nie mogła zapoznać się z treścią zeznań świadka M.G. gdyż pismami z dnia [...]grudnia 2015 r. i [...] lutego 2016 r. strona została pouczona o prawie przeglądania akt sprawy i możliwości wypowiadania się co do zebranych dowodów. Nadto w odrębnym piśmie z dnia [...] grudnia 2016 r. w zakresie złożonego żądania przedłożenia protokołu z przesłuchania świadka M.G. pouczono, iż przekazanie uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy wymaga uprzedniego uiszczenia opłaty skarbowej.
W ocenie Sądu w sprawie nie doszło także do naruszenia art. 19 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 zgodnie, z którym jakiekolwiek naruszenie niniejszego rozporządzenia i rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 nie może powodować nałożenia więcej niż jednej kary lub prowadzenia więcej niż jednego postępowania. Państwa Członkowskie powiadamiają Komisję o przyjętych środkach oraz przepisach dotyczących kar w terminie określonym w art. 29 akapit drugi. Komisja informuje o nich Państwa Członkowskie oraz rekomendacji Komitetu Ministrów Rady Europy. W tym kontekście Sąd zauważa, iż podstawę prawną prowadzenia kontroli przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy stanowią przepisy rozdziałów 9 i 10 u.t.d., zaś podstawę nakładania kar pieniężnych za naruszenie obowiązków lub warunków wykonywania transportu drogowego stanowią przywołane przepisy art. 92 i następne u.t.d. Wykaz naruszeń oraz wysokości kar został określony w załącznikach do u.t.d. Natomiast art. 4 pkt. 22 u.t.d. precyzuje, że przez obowiązki lub warunki przewozu drogowego rozumieć należy obowiązki lub warunki wynikające z przepisów tej ustawy oraz przepisów ustaw, rozporządzeń Rady (EWG), rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) wymienionych enumeratywnie w tym przepisie, a także obowiązki lub warunki wynikające z wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych w zakresie przewozu drogowego. Kontrola przeprowadzona w sprawie niniejszej obejmowała przestrzeganie tych regulacji prawnych, a jej wynik stał się podstawą do nałożenia na skarżącą kary pieniężnej. Kara ta została nałożona w trybie administracyjnym, nie ma charakteru karnego i nie jest oparta na zasadzie winy. Niniejsza odpowiedzialność administracyjna ma bowiem charakter odpowiedzialności niezależnej od winy w tym sensie, że jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego, a powstałym skutkiem. Odpowiedzialność ta zbliżona jest zatem do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka, choć nie ma charakteru nieograniczonego, przepisy przewidują możliwość odstąpienia od niej. Nadto – co istotne w zakresie podniesionego zarzutu - odpowiedzialność przewoźnika jest niezależna od odpowiedzialności kierującego pojazdem oraz osoby zarządzającej przedsiębiorstwem lub zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie, gdyż przepisu u.t.d. przewidują odrębną odpowiedzialność niniejszych trzech grup podmiotów, przy czym tylko dwie z nich ponoszą odpowiedzialność na zasadzie winy - kierujący pojazdem (art. 92 ust. 1) oraz osoba zarządzająca przedsiębiorstwem lub zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie (art. 92 ust. 3).
Konkludując, uznać należy, iż w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy też innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko takie uchybienia uprawniają sąd administracyjny do wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwego aktu administracyjnego.
W tej sytuacji mając powyższe na względzie i kierując się dyspozycją z art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło