III SAB/Wr 1/20
WyrokWSA we Wrocławiu2020-04-28
Skład orzekający: Sędzia NSA Sędziowie, Sędzia WSA Halina Filipowicz-Kremis, Asesor WSA Olga Białek (sprawozdawca), Wojciech Śnieżyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, ponieważ organ przez ponad szesnaście miesięcy nie załatwił sprawy, a pomiędzy poszczególnymi czynnościami procesowymi występowały znaczące odstępy czasu, co świadczy o nieefektywności postępowania i naruszeniu zasady szybkości. Sąd uznał również, że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, gdyż naruszenie przepisów dotyczących terminów załatwienia sprawy było oczywiste i znaczące, a podnoszone przez organ trudności kadrowe i duża liczba spraw nie usprawiedliwiają tak długiego opóźnienia.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w sprawie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów k.p.a. przez rażące naruszenie terminów do załatwienia sprawy, wskazując na ponad 13-miesięczny okres od złożenia wniosku bez podjęcia istotnych czynności. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, tłumacząc opóźnienie dużą liczbą spraw, odpływem pracowników i brakiem możliwości uzupełnienia kadry.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, przyznał skarżącej sumę pieniężną w kwocie 500 zł oraz zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Sędziowie: Sędzia WSA Halina Filipowicz-Kremis, Asesor WSA Olga Białek (sprawozdawca), Wojciech Śnieżyński, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 kwietnia 2020 r. sprawy ze skargi S. H. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku skarżącej; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 500 (słownie: pięćset) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
S. H. (dalej jako skarżąca, strona skarżąca) reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w dniu 6 grudnia 2019 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy w celu wykonywania pracy.
Pełnomocnik skarżącej zarzucając organowi naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 k.p.a. przez rażące naruszenie terminów do załatwienia sprawy wniósł o: 1/stwierdzenie przewlekłości postępowania; 2/ stwierdzenie, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3/ zobowiązanie organu do wydania decyzji w sprawie w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku; 4/ przyznanie od organu na rzecz skarżącej kwoty 15000 zł na podstawie art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a.;4/ rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym; 5/ zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu zaakcentowano, że od momentu złożenia wniosku o udzielnie zezwolenia na pobyt (co miało miejsce 14 sierpnia 2018 r.) minęło prawie 13 miesięcy (397 dni) a organ nie podjął w sprawie żadnych czynności, przede wszystkim nie poinformował strony o przyczynach nierozpoznania sprawy w terminie. Organ powinien zakończyć postępowanie wydaniem decyzji w terminie maksymalnie dwóch miesięcy od dnia złożenia wniosku, czego jednak nie uczynił. Za nieuzasadnione należy uznać prowadzenie postępowania przez tak długi czas, gdy sprawa nie jest szczególnie skomplikowana, nie było prowadzone szczególnie wnikliwe postępowanie dowodowe które ewentualnie mogłoby przedłużyć postępowanie. Zdaniem skarżącej nie ma wątpliwości, że wielomiesięczne ignorowanie strony miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wobec naruszenia terminów rozpoznania sprawy o charakterze rażącym zasadne jest żądanie przyznania od organu sumy pieniężnej, która będzie dla niej rekompensatą za naruszenie jej praw w postępowaniu a jednocześnie będzie stanowiła dla organu swoistą sankcję za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania jurysdykcyjnego. Zdaniem autora skargi konieczność tzw. "opiniowania cudzoziemca (wystąpienie z zapytaniem o ujawnienie informacji o cudzoziemcu przez Straż Graniczną, Policję czy ABW) będąc obligatoryjnym elementem każdego postępowania w sprawach o udzielenie zezwolenia na pobyt cudzoziemca, nie przesądza o uznaniu tych postępowań za szczególnie skomplikowane. Czynności organu ograniczają się do szablonowego zapytania skierowanego do służb, które mają 30 dni na odpowiedź. Nie oznacza to jednak, że przeciętne postępowanie nie powinno trwać dłużej niż 60 dni. W ocenie skarżącej, wskazywane przez organ problemy związane z dużą ilością spraw nie świadczą o tym, że naruszenie prawa nie jest rażące. Nie tylko skarżąca ale także wielu innych cudzoziemców, przez wiele dni (niekiedy lat) było ignorowanych przez organ, który nie podejmował żadnych realnych czynności dla zmiany tej sytuacji. Nieprawidłowa organizacja pracy świadczy o winie po stronie organu.
Odnośnie wnioskowanego terminu załatwienia sprawy liczonego od dnia uprawomocnienia się wyroku, pełnomocnik skarżącej podał, że jego zdaniem zwrot akt nie jest warunkiem niezbędnym dla wykonania wyroku, a organ często odwleka wydanie decyzji zasłaniając się właśnie nie zwróceniem akt z sądu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazał, że opóźnienie w załatwieniu sprawy nie było wyrazem złej woli pracowników lecz spowodowane było bardzo dużym wpływem podań cudzoziemców, koniecznością równoczesnego procedowania w różnych sprawach oraz odpływem pracowników merytorycznych prowadzących postępowanie i brakiem możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Z tych względów organ nie zgodził się także z oceną, że w niniejszej sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa. Przedstawione wyżej okoliczności, nie mogą być uznane za nie mające znaczenia w sprawie i wskazują, że przekroczenie terminu nie było pozbawione racjonalnych podstaw. Przy ich uwzględnieniu nie sposób zatem uznać, że opóźnienie do jakiego doszło miało charakter rażący.
Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej w kwocie 15000 zł Wojewoda podniósł, że zasądzenie sumy pieniężnej powinno być zastrzeżone dla wyjątkowych, indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnie drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami zasad efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Suma pieniężna, o której mowa art. 149 § 2 p.p.s.a. nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody, w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Ponadto wniosek o przyznanie sumy pieniężnej powinien zawierać uzasadnienie, którego w niniejszej sprawie zabrakło.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Przeprowadzona kontrola sądowa wywołana skargą na przewlekłość organu (wniesioną zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U z 2019 r. poz. 2325 dalej jako "p.p.s.a") wykazała, że jest ona zasadna.
Sąd stwierdził, że będąca przedmiotem niniejszego rozpoznania skarga pod względem formalnym jest dopuszczalna, gdyż poprzedzona została środkiem zaskarżenia - ponagleniem na przewlekłość wniesionym do właściwego organu. Z akt sprawy wynika, że strona sporządziła dwa ponaglenia na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania. Pierwsze w dniu 22 grudnia 2018 r. (wpłynęło do organu w dniu 9 stycznia 2019 r.), drugie ponaglenie sporządzone zostało w dniu 15 stycznia 2019 r. (wpływ do organu w dniu 22 stycznia 2019 r.). Tym samym spełniony został wymóg złożenia ponaglenia w rozumieniu art. 53 § 2b p.p.s.a. Dodać należy, że ponaglenie zostało uznane za uzasadnione, co wynika z postanowienia z dnia 11 października 2019 r. Szefa Urzędu d/s Cudzoziemców w którym także wyznaczono organowi termin do załatwienia sprawy do dnia 13 stycznia 2020 r.
Przystępując do rozpoznania przedmiotowej skargi Sąd miał na uwadze, że w obecnym stanie prawnym przewlekłość postępowania zdefiniowana została jako stan, w którym postępowanie prowadzone jest dłużej niż to jest niezbędne dla załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a). W orzecznictwie wypracowano stanowisko, że postępowanie nosi cechy przewlekłości, gdy jest prowadzone w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych. Przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi także wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 k.p.a. ustanawiającym zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. O przewlekłości postępowania przed organem administracji można zatem mówić, gdy czas jego trwania przekracza rozsądne granice, przy uwzględnieniu terminowości i prawidłowości czynności podjętych przez organ, a także stopnia zawiłości sprawy i postawy samej strony. Przedmiotem postępowania ze skargi na przewlekłość jest kontrola toku i poprawności czynności organu, ich natężenia oraz koncentracji materiału dowodowego, przy uwzględnieniu przedstawionych wyżej poglądów.
Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że organowi można postawić zarzut przewlekłego prowadzenia postępowania. Wynikający z akt sprawy przebieg postępowania wskazuje, że nie charakteryzowało się ono niezbędną koncentracją a pomiędzy poszczególnymi czynnościami występowały kilkumiesięczne przerwy. Przypomnieć należy, że wniosek skarżącej wpłynął do organu w dniu 14 sierpnia 2018 r. Od tego czasu organ nie podejmował w sprawie żadnych działań. Dopiero po upływie 5 miesięcy – w związku ze złożonym przez pełnomocnika strony ponagleniem – Wojewoda w dniu 14 stycznia 2019 r. podjął pierwszą czynność procesową wzywając stronę do uzupełnienia braków formalnych wniosku (przedłożenie paszportu i kserokopii jego stron, uzupełnienie wskazanych części wniosku, uiszczenie opłaty skarbowej) oraz do osobistego stawiennictwa (art. 105 ustawy o cudzoziemcach). Jak wynika z akt, strona do tego wezwania ustosunkowała się 28 stycznia 2019 r. uzupełniając braki formalne wniosku. Organ wykonał następną czynność procesową dopiero po upływie kolejnych dwóch miesięcy - pismem z dnia 16 kwietnia 2019r. zawiadamiając pełnomocnika strony o nowym terminie załatwienia sprawy (wyznaczonym na dzień 16 lipca 2019 r.) i wzywając ją do uzupełnienia wniosku przez złożenie stosownych dokumentów potwierdzających posiadanie miejsca zamieszkania oraz informacji właściwego starosty, że podmiot wykonujący pracę nie ma możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych na lokalnym rynku pracy. W tym samym dniu, Wojewoda wystosował w trybie art. 109 ustawy o cudzoziemcach zapytanie do właściwych organów, czy wjazd i wyjazd skarżącej na terytorium RP stanowi zagrożenie dla obronności i bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. W aktach sprawy brak dowodu doręczenia wezwania z 16 kwietnia 2019 r. pełnomocnikowi strony. Jednak po tym dniu organ nie podejmował już w sprawie żadnych czynności, pomimo, że w dniu 12 lipca 2019 r. wpłynęło pismo pełnomocnika skarżącej przy którym złożono: załącznik nr 1 do wniosku, informację starosty, umowę najmu lokalu mieszkalnego na okres od dnia od 1 grudnia 2018 r do 30 listopada 2019 r. z możliwością przedłużenia. W dniu 22 lipca 2019 r. wpłynęło kolejne pisma pełnomocnika skarżącej z dnia 18 lipca 2019 r. - w odpowiedzi na wezwanie z dnia 16 kwietnia 2019 r. – przy którym przedłożona została umowa najmu lokalu mieszkalnego na okres od 1 grudnia 2018 r do 30 listopada 2019 r. z możliwością przedłużenia oraz załącznik nr 1 do wniosku. W kontekście obowiązku przedłożenia informacji starosty, pełnomocnik wniósł o przedłużenie opiniowania wniosku przynajmniej do dnia 16 sierpnia 2019 r. Jednocześnie wniósł, na podstawie art. 79a k.p.a. w przypadku zamiaru wydania decyzji niekorzystnej dla strony, o udzielenie informacji jakie przesłanki zależne od strony nie zostały na tę chwilę spełnione.
Do tych pism i złożonych dokumentów organ nie ustosunkował się przez kolejne 4 miesiące ( do dnia wniesienia skargi, co miało miejsce 6 grudnia 2019 r.). W szczególności Wojewoda nie dokonał weryfikacji złożonych przy pismach dokumentów i nie poinformował strony o wyniku tej weryfikacji.
W świetle powyższych faktów można zasadnie zarzucić organowi, że nie dochował należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie a jego działania były opieszałe. Organ przez ponad szesnaście miesięcy (licząc od dnia złożenia wniosku do dnia wniesienia skargi) nie załatwił sprawy przez wydanie rozstrzygnięcia. Pomiędzy poszczególnymi czynnościami procesowymi występowały duże odstępy czasu: najpierw po złożeniu wniosku, pięciomiesięczna zwłoka w podjęciu prostych czynności procesowych dotyczących wstępnej weryfikacji podania pod względem formalnym i wystąpienia do odpowiednich organów z zapytaniem o tzw. opinię o cudzoziemcu w trybie art. 109 ustawy o cudzoziemcach, następnie dwumiesięczna zwłoka w wezwaniu strony do złożenia dokumentów niezbędnych do rozpatrzenia sprawy i wreszcie brak reakcji organu po złożeniu dokumentów przez pełnomocnika (w dniu 12 lipca 2019 i 22 lipca 2019 r.) przez przeprowadzenie ich weryfikacji i ewentualne powiadomienie strony o konieczności ich uzupełnienia. Przedstawiony przebieg postępowania, odstępy czasu pomiędzy poszczególnymi czynnościami procesowymi, czy wreszcie nie podejmowanie w ogóle czynności procesowych (jak w przypadku pism z dnia 12 lipca i 22 lipca 2019 r.) wskazują na nieefektywność postępowania, brak niezbędnej koncentracji czynności a wreszcie na naruszenie przepisów dotyczących terminów załatwienia postępowania oraz zasady szybkości postępowania.
Kilkumiesięczna zwłoka w podjęciu prostych czynności procesowych dotyczących wstępnej weryfikacji wniosku a także złożonych na wezwanie organu dokumentów oraz skierowanie szablonowego wystąpienia do odpowiednich organów z zapytaniem o tzw. opinię o cudzoziemcu w trybie art. 109 ustawy o cudzoziemcach, nie znajduje w okolicznościach niniejszej sprawy żadnego uzasadnienia i nie może być uznana za usprawiedliwioną. Jest to ewidentne naruszenie podstawowych obowiązków ustawowych organu. Bezsprzecznie podjęcie ww. czynności procesowych z tak dużym opóźnieniem uniemożliwiło załatwienie sprawy w rozsądnym terminie, przez wydanie końcowego orzeczenia.
W orzecznictwie sądowym przyjmuje się zgodnie, że kwestia długości czasu prowadzenia postępowania stanowi jedną z podstawowych okoliczności oceny, czy w danej sprawie postępowanie było przewlekle prowadzone (wyrok NSA z 8 grudnia 2017 r. sygn. akt II OSK 2822/17, opub. w LEX nr 2426853; wyrok NSA z 13 grudnia 2017 r. sygn. akt II FSK 3000/17, opub. w LEX nr 2426192).
Uwzględniając zatem przesłankę czasową i stopień skomplikowania sprawy Sąd uznał, że przewlekłość postępowania w opisanym wcześniej rozumieniu ma w niniejszej sprawie miejsce. Oceny tej nie zmienia okoliczność, że w okresie od 16 kwietnia 2019 r. do 12 lipca 2019 r. organ mógł oczekiwać na złożenie przez stronę dokumentów (nie jest jednak znany termin doręczenia pełnomocnikowi strony wezwania z dnia 16 kwietnia 2019 r.) oraz na odpowiedź organów opiniujących. Nawet bowiem po odliczeniu tego okresu postępowanie nadal cechuje się przewlekłością.
W ocenie Sądu stwierdzona przewlekłość ma charakter rażącego naruszenia prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest bowiem stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Chodzi o sytuację w której bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne (tak też np. NSA w wyroku z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akr I OSK 1842/17, Orzeczenia.nsa.gov.pl). Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w K.p.a. przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej. Zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania, podejmowanych czynności i jego zakończenia, uwarunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy uzasadniają ustalenie, że organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa w zakresie sposobu prowadzenia postępowania. Na gruncie badanej sprawy taka sytuacja zachodzi, ponieważ nawet bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. W początkowym etapie organ przez ponad pięć miesięcy nie podejmował w sprawie żadnych działań procesowych i dopiero ponaglenie było czynnikiem mobilizującym go do sprawdzenia wniosku pod względem formalnym i wykonania czynności zmierzających do usunięcia braków formalnych. Po ich usunięciu dopiero po upływie dwóch miesięcy organ wezwał stronę do uzupełnienia dokumentów niezbędnych dla załatwienia sprawy oraz wystąpił o konsultację z innymi organami (art. 109 ustawy o cudzoziemcach). Po złożeniu dokumentów, pomimo, że czynność ta wykonana została dwukrotnie organ nie ocenił przedstawionych dowodów i nie poinformował pełnomocnika skarżącej o ewentualnych brakach. Pomimo upływu ustawowych terminów, organ nie wyjaśnił przyczyn nie załatwienia sprawy oraz nie wskazał nowego terminu dla jej załatwienia. Niewątpliwe takie zachowanie organu pozostaje w jawnej sprzeczności z podstawową zasadą procedury administracyjnej jaką jest zasada szybkości postępowania oraz z przepisami art. 35 § 3 i art. 36 k.p.a. wyznaczającymi terminy załatwienia sprawy i nakładającymi na organy obowiązek informowania o przyczynach zwłoki i wskazania nowego terminu jej załatwienia. Zachowanie organu nie może być akceptowane, gdyż podważa ono również zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników dla władzy publicznej wyrażoną w art. 8 k.p.a. Sytuacja w której strona czeka przez kilka miesięcy na podjęcie pierwszej czynności polegającej na zweryfikowaniu wniosku pod względem formalnym a następnie na załatwienie sprawy pomimo, że przedkłada stosowne dokumenty, nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa.
W ocenie Sądu, okolicznościami uzasadniającymi zwłokę organu nie są podnoszone w odpowiedzi na skargę braki kadrowe oraz wzrost wpływających spraw. Są to przyczyny pozostające wewnątrz aparatu administracyjnego jako całości (por. NSA w wyroku z dnia 17 lipca 2018 r. I OSK 2542/16 z dnia 29 maja 2019 r I OSK 2847/19). Wskazywane przez Wojewodę trudności organizacyjne nie mają charakteru nagłego i nie wynikają z niemożliwych lub trudnych do przewidzenia i przezwyciężenia okoliczności, skoro organ co najmniej od dwóch lat na nie wskazuje. Sąd podziela stanowisko, że obowiązkiem organów państwowych jest takie zorganizowanie pracy a także przeznaczenie takich sił i środków by sprawnie realizować nałożone ustawą zadania (por. np. NSA w wyroku z dnia 14 grudnia 2017r. II OSK 529/17, z dnia 17 lipca 2018 r. I OSK 2542/16, z dnia 2 kwietnia 2017 r. II OSK 521/16). Właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należą do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki. Strona postępowania nie może zatem ponosić negatywnych konsekwencji zaniechań organów państwa w tym względzie.
Z tych też względów Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a stwierdził, że w niniejszej sprawie wystąpiła przewlekłość i miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt I i II sentencji wyroku). Stwierdzenie przewlekłości w postępowania i brak decyzji rozstrzygającej sprawę obligowało Sąd do zobowiązania organu do załatwienia sprawy w terminie liczonym od dnia zwrotu organowi akt sprawy wraz z odpisem prawomocnego wyroku (pkt III sentencji wyroku). Należy przy tym wyjaśnić skarżącej, że zdarzenie powodujące rozpoczęcie biegu terminu do załatwienia sprawy nie podlega swobodnej ocenie Sądu lecz określone zostało w art. 286 § 1 i § 2 p.p.s.a.
Konsekwencją stwierdzenia że postępowanie prowadzone było przewlekle z rażącym naruszeniem prawa, było przyznanie skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a. Sąd przyznał stronie kwotę 500 zł. W tym względzie Sąd miał na uwadze, że wprowadzając w art. 149 § 2 p.p.s.a. możliwość przyznania sumy pieniężnej wzorowano się na rozwiązaniu przyjętym w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1843 ze zm.). Ustawodawca przyjął, że oprócz roli rekompensacyjnej, groźba zasądzenia wynagrodzenia będzie wzmacniała gwarancje terminowego załatwienia sprawy przez organy (projekt ustawy Sejmu RP VIII Kadencji, druk 1633, www.sejm.gov.pl). Sąd nie uwzględnił jednak żądania skarżącej co do wysokości sumy, która powinna być przyznana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. uznając, że zasądzona kwota jest adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (czasu trwającej przewlekłości, postawy organu - w tym także faktu, że podejmował jednak czynności które nie były pozorne ale konieczne dla wydania aktu kończącego postępowanie) jak i trudności z jakimi trzeba się zmagać nie posiadając zezwolenia na pobyt na terytorium innego państwa.
Sąd miał też na uwadze, że konieczność wypłaty sumy pieniężnej, o której mowa w art.149 § 2 p.p.s.a. posłuży zwalczaniu przewlekłości organu, gdyż go zdyscyplinuje stanowiąc sankcję za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania, pełniąc funkcję prewencyjną. Przyznawanie takich świadczeń stronom przez sądy ma na celu wymuszenie na organach podjęcie skutecznych działań zapewniających prawidłową realizację ich zadań. W ocenie Sądu zasądzona kwota z jednej strony zadośćuczyni stronie za opieszałość organów administracji w załatwieniu jej sprawy, z drugiej będzie stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania. Nadto jest ona potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygnięcia skargi tj. zwalczenia przewlekłości organu oraz jego zdyscyplinowania.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I-IV sentencji wyroku. O kosztach postępowania postanowiono na podstawie art. 200 w związku z art. 205 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło