III SAB/Wr 481/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-10-02
Skład orzekający: Aneta Makowska-Hrycyk, Kamila Paszowska-Wojnar, Jadwiga Danuta Mróz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Wojewoda dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, ponieważ nie załatwił sprawy w ustawowym terminie. Jednakże, sąd uznał, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę niekompletność wniosku, czas trwania postępowania oraz fakt, że organ podjął pierwsze czynności po złożeniu skargi. Sąd zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, oddalił żądanie przyznania sumy pieniężnej i grzywny, a zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca M.B. wniosła skargę na bezczynność Wojewody D. w sprawie rozpoznania jej wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, który wpłynął 12 lutego 2019 r. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw, braku informowania o zwłoce, braku możliwości wglądu w akta sprawy oraz braku niezwłocznego wydania zaświadczenia o złożeniu wniosku. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, wskazując na braki formalne wniosku i dużą liczbę spraw.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności, ale nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, oddalił żądanie przyznania sumy pieniężnej i grzywny, a zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk, Sędziowie: sędzia WSA Kamila Paszowska-Wojnar (sprawozdawca), sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 października 2019 r. sprawy ze skargi M.B. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. oddala skargę w zakresie żądania przyznania sumy pieniężnej od Wojewody D. na rzecz skarżącej oraz w zakresie wymierzenia Wojewodzie D. grzywny; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W skardze z dnia 9 maja 2019 r. skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, M.B. (dalej: strona, wnioskodawca, skarżąca) zarzuciła Wojewodzie D. (dalej: organ) bezczynność w rozpoznaniu jej wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium RP.
Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, rzeczony wniosek (wraz z uzupełniającą go dokumentacją) wpłynął do D. Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu w dniu 12 lutego 2019 r. (nadany został w dniu 8 lutego 2019 r.). W dniu 19 lutego 2019 r. strona, działając przez pełnomocnika, zwróciła się o wydanie zaświadczenia potwierdzającego złożenie wniosku, a w dniu 5 marca 2019 r. złożyła wniosek o wgląd w akta sprawy.
W dniu 3 kwietnia 2019 r. do organu wpłynęło ponaglenie złożone przez pełnomocnika strony, które w dniu 16 maja 2019 r. zostało przekazane do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
Po złożeniu skargi do tut. Sądu, pismem z dnia 16 maja 2019 r. organ wezwał stronę (działającą przez pełnomocnika) do osobistego stawiennictwa, złożenia odcisków linii papilarnych oraz – z uwagi na złożenie niekompletnego wniosku – do przedstawienia do wglądu oryginału paszportu oraz dołączenia do akt sprawy kserokopii wszystkich stron paszportowych zawierających adnotacje urzędowe w terminie 7 dni od daty otrzymania pisma, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania.
Jednocześnie w dniu 16 maja 2019 r. organ wydał stronie zaświadczenie potwierdzające złożenie przedmiotowego wniosku.
W dniu 16 maja 2019 r. pracownik organ wysłał również do pełnomocnika strony e-mail z informacją, że zapoznanie się z aktami sprawy jest możliwe w siedzibie organu w dniu 23 maja 2019 r. Zgodnie z notatką służbową z dnia 23 maja 2019 r., w dniu 23 maja 2019 r. nie doszło do wglądu w akta sprawy ponieważ dalsze pełnomocnictwo udzielone przez pełnomocnika strony nie zawierało dokładnych danych identyfikujących osobę pełnomocnika substytucyjnego.
Wnosząc skargę na bezczynność Wojewody D. w sprawie skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 35 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 12 § 1 k.p.a. poprzez rażące niedochowanie miesięcznego terminu na załatwienie sprawy; art. 36 § 1 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. poprzez niepoinformowanie strony o niezałatwieniu sprawy w terminie; art. 37 § 4 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. poprzez niepoinformowanie strony o przekazaniu ponaglenia do organu II instancji; art. 37 § 5 k.p.a. w zw. z art. 12 § 1 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie przez organ II instancji ponaglenia w terminie ustawowym 7 dni; art. 6 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie szeregu przepisów k.p.a. i lekceważące podejście do strony; art. 73 k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez niezapewnienie stronie ani jej pełnomocnikowi czynnego udziału w sprawie, tj. brak możliwości kontaktu z inspektorem prowadzącym postępowanie; art. 74 § 2 k.p.a. w zw. z art. 14 k.p.a. poprzez odmowę udostępnienia stronie i jej pełnomocnikowi materiałów sprawy; art. 217 k.p.a. poprzez brak niezwłocznego wydania zaświadczenia potwierdzającego złożenie przedmiotowego wniosku oraz art. 63 § 4 k.p.a. poprzez niewydanie urzędowego potwierdzenia wniesienia podania na adres elektroniczny pełnomocnika mimo złożenia takiego żądania.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że pomimo skutecznego złożenia wniosku w dniu 12 lutego 2019 r., do dnia złożenia skargi skarżąca nie otrzymała od organu żadnej korespondencji w sprawie. Bez odpowiedzi pozostało także żądanie wydania zaświadczenia o złożeniu wniosku. Brak urzędowego potwierdzenia faktu złożenia wniosku (zastępującego odpowiedni stempel w dokumencie podróży) uniemożliwiał skarżącej prowadzenie spokojnego życia w Polsce. Została ona również zmuszona do odrzucenia intratnych ofert pracy, ponieważ pracodawcy uzależniali zatrudnienie od posiadania stempla w paszporcie. Zarówno skarżącej, jak i jej pełnomocnikowi odmówiono wglądu w akta sprawy podczas próby osobistego złożenia takiego żądania. Nie zostało sporządzone postanowienie o odmowie wglądu w akta sprawy na wniosek złożony ustnie, jak i pisemnie w dniu 7 marca 2019 r. Zarzucono również brak osobistego kontaktu z urzędnikiem i permanentną odmowę tego kontaktu. Podniesiono, że organ nie poinformował strony o przekazaniu ponaglenia złożonego 3 kwietnia 2019 r. do organu wyższej instancji, o przyczynach zwłoki i nie wyznaczył nowego terminu załatwienia sprawy. Nie pouczył również o możliwości wniesienia ponaglenia.
Wskazując na powyższe strona wniosła o:
1. zobowiązanie Wojewody D. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi orzeczenia;
2. stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności oraz, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
3. orzeczenie o wymierzenie organowi grzywny w wysokości 1.000 zł;
4. przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 2.500 zł;
5. zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
6. rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie. Podkreślił, że wniosek obarczony był brakami formalnymi, stąd brak było możliwości wydania decyzji w ustawowym terminie. Wskazał, że żądanie wydania zaświadczenia potwierdzającego złożenie wniosku wpłynęło do organu po 9 dniach od złożenia wniosku, stąd nie sposób uznać, że kilkudniowy upływ czasu spowodował przeciągający się stan niepewności strony. Wyjaśnił, że sposób prowadzenia postępowania w sprawie spowodowany jest dużą ilością wniosków tego rodzaju jakie wpływają do Urzędu Wojewódzkiego we W. oraz fluktuacją kadry pracowniczej. Wskazał na podjęcie opisanych wyżej czynności po złożeniu skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga na bezczynność Wojewody w sprawie z wniosku skarżącej o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę okazała się częściowo uzasadniona.
Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów.
Samo pojęcie bezczynności zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z ww. przepisem, stronie służy prawo wniesienia ponaglenia, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a.
Dokonując szerszego wyjaśnienia pojęcia należy sięgnąć także do doktryny i orzecznictwa. Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinionym albo też niezawinionym opóźnieniem organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać wydane/dokonane. Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
W ocenie Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy mamy do czynienia z tak rozumianą bezczynnością. Mianowicie, z analizy akt administracyjnych i sądowych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody D. wniosek skarżącej, złożony w dniu 12 lutego 2019 r., nie został załatwiony we właściwym terminie. Do dnia wniesienia skargi (13 maja 2019 r.) organ nie wydał rozstrzygnięcia. Na moment orzekania w sprawie, do Sądu nie wpłynęła również informacja o zakończeniu postępowania. Jak wynika z akt sprawy, pierwszą czynność procesową w sprawie organ podjął po upływie niecałych 3 miesięcy od dnia złożenia wniosku i to dopiero po złożeniu przez stronę skargi do tutejszego Sądu. Wezwanie do strony do uzupełnienia wniosku przez przedłożenie brakujących dokumentów organ skierował w dniu 16 maja 2019 r. W tym samym dniu organ wydał stronie zaświadczenie potwierdzające złożenie wniosku.
Biorąc pod uwagę czas trwania postępowania i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał (w pkt II wyroku), że bezczynność Wojewody D. w sprawie nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając charakter bezczynności nie można pominąć charakteru sprawy, jak i specyfiki trybu jej załatwienia (por. wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., I OSK 585/15). Sąd musi przy tym wziąć pod uwagę występujące ewentualnie w sprawie przyczyny "usprawiedliwiające" bezczynność organu (por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2014r., II FSK 3614/13). W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wyjaśniano, że "rażącym naruszeniem prawa" jest stan, w którym bez żadnych wątpliwości i wahań w kontekście okoliczności danej sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. W przypadku przekroczenia przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, o tym, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie decyduje tylko sam przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania bezczynności (zob. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2015 r., I OSK 237/15). Tym samym stwierdzić należy, że bezczynność o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy w sposób jednoznaczny i znaczący doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a zarazem nie zachodzą okoliczności ekskulpujące tę bezczynność organu (zob. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2015 r., I OSK 1514/14). Charakter rażący ma bezczynność o znamionach "wyjątkowej" (por. wyrok NSA z dnia 26 lutego 2016 r., I OSK 2451/14). O "rażącym naruszeniu prawa" w postaci bezczynności może świadczyć zlekceważenie wnioskodawcy i jego żądania (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2016 r., I OSK 296/15; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2016 r., I OSK 2451/14). Dla uznania, iż bezczynność organu miała miejsce z naruszeniem prawa w stopniu rażącym należy wykazać, że odpowiedzialność za nią ponosi organ administracji i że jest ona niemożliwa do zaakceptowania w państwie prawnym. Akcentowany jest ciążący na sądach administracyjnych obowiązek roztropnego kwalifikowania bezczynności czy przewlekłości jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wynikający z konsekwencji takiej kwalifikacji (zob. wyrok NSA z dnia 28 października 2016 r., I OSK 734/15).
Kierując się zatem powyższymi dyrektywami wykładni pojęcia rażącego naruszenia prawa, Sąd uznał, że stwierdzona bezczynność organu nie podlega takiej kwalifikacji. W ocenie Sądu trzeba wziąć pod uwagę, że złożony przez stronę wniosek był niekompletny, a bez uzupełnienia jego braków organ nie miał podstaw do wydania decyzji oraz, że okres oczekiwania strony na działanie organu nie był przesadnie długi (organ zwrócił się do strony o uzupełnienie braków wniosku po upływie niecałych 3 miesięcy). Wprawdzie organ, uznając za konieczne uzupełnienie złożonych przy wniosku dokumentów, powinien był niezwłocznie wezwać stronę do ich uzupełnienia, jednak zważywszy na ilość wniosków składanych przez cudzoziemców, powyższa, nie nadmierna zwłoka organu w podjęciu koniecznych czynności, wydaje się w jakimś zakresie usprawiedliwiona. Sąd dostrzega, że organ uaktywnił się głównie na skutek interwencji Strony, jednak odnosząc podjęte w tej sprawie działania organu w porównaniu do innych tego rodzaju spraw procedowanych przez Wojewodę D, gdzie bezczynność liczona jest nierzadko w latach, to stwierdzenie w tej sprawie rażącej bezczynności organu postępowania jest w ocenie Sądu nieuzasadnione.
Niezależnie od powyższego, Sąd stwierdza, że niepokojące jest to, iż mimo złożenia do organu ponaglenia oraz skargi do Sądu Administracyjnego, organ nadal nie finalizuje postępowania, traktując przekazanie sprawy do Sądu jako usprawiedliwienie dalszej zwłoki w załatwieniu sprawy. Również na moment orzekania w sprawie do Sądu nie wpłynęła informacja o zakończeniu postępowania. Takie działanie organu nie może spotkać się z aprobatą Sądu, jakiekolwiek byłyby przyczyny dalszej zwłoki organu. Postępowanie Wojewody D. niewątpliwie narusza zasady postępowania, uchybiając nie tylko zasadzie informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.) oraz zasadzie przekonywania (art. 11 k.p.a.) ale w szczególności naruszając zasadę zaufania do organów (art. 8 k.p.a.). Podkreślić przy tym należy, że sprawa z wniosku Strony nie należy do spraw szczególnie skomplikowanych i wymagających podjęcia szeregu czynności dowodowych. W tych okolicznościach zasadne jest stwierdzenie, że dalsza zwłoka w rozpoznaniu wniosku Strony nie ma uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Jeżeli zatem organ nadal będzie opóźniał załatwienie wniosku Strony, naruszając zasady i terminy postępowania, to jego działanie zostanie odpowiednio ocenione.
Nie zmienia to jednak stanowiska Sądu, że jakkolwiek na dzień orzekania (tj. na dzień 2 października 2019 r.), postępowanie trwa prawie 7 miesięcy, naruszając maksymalne terminy postępowania z art. 35 k.p.a., to uwzględniając wszystkie wskazane wyżej okoliczności sprawy, nie można stwierdzić, że bezczynność ta ma już cechy rażącego naruszenia prawa.
Wobec braku informacji o zakończeniu postępowania w sprawie, Sąd, działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt III wyroku).
Sąd nie uwzględnił żądania Strony o wymierzenie organowi grzywny oraz o przyznanie od organu na rzecz Skarżącej wnioskowanej sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Podkreślić bowiem należy, że samo uwzględnienie skargi na bezczynność, nie obliguje jeszcze Sądu do wydania rozstrzygnięcia w tym przedmiocie. Zgodnie z treścią art. 149 § 2 p.p.s.a., Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może na wniosek Strony lub z urzędu orzec o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz Skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi bowiem kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd oceniając zasadność przyznania tego świadczenia. Dla oceny tej nie ma też znaczenia zgłoszone przez Skarżącą żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu zarówno kompensacyjnego jak i dyscyplinującego organ charakteru tego uprawnienia Sądu. Ważąc te wszystkie elementy, w okolicznościach rozstrzyganej sprawy (a zatem biorąc pod uwagę czas trwania postępowania, brak nadmiernego opóźnienia w dokonaniu przez organ pierwszych czynności w sprawie, niekompletność złożonego wniosku i brak podstaw do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa), Sąd działając w ramach przysługujących uprawnień, odstąpił od wymierzenia organowi grzywny oraz od orzekania od organu sumy pieniężnej na rzecz Skarżącej, uznając rozstrzygnięcie w tym zakresie za przedwczesne.
W konsekwencji powyższego, w pkt IV wyroku Sąd oddalił skargę w zakresie żądania przyznania na rzecz skarżącej kwoty pieniężnej i wymierzenia organowi grzywny.
Odnosząc się końcowo do argumentacji strony dotyczącej wskazywanych wadliwości działań organu i podnoszonych naruszeń procesowych w toku postępowania, Sąd zważył, że co do zasady nie podlegają one ocenie w ramach rozpoznawania skargi na bezczynność organu. Przedmiotem oceny Sądu w tej sprawie jest natomiast to, czy bezczynność miała w sprawie miejsce (tj. w ustalonym przepisami terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji) oraz, czy miała ona charakter rażący. Zatem podnoszone przez stronę okoliczności związane m.in. z uniemożliwieniem jej wglądu w akta sprawy, brakiem osobistego kontaktu z urzędnikiem, nierozpoznaniem w terminie złożonego ponaglenia, brakiem informacji o przekazaniu ponaglenia czy brakiem stosownego pouczenia, pozostają poza zakresem tej sprawy.
O kosztach postępowania (pkt V wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. Na zasądzoną od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł składa się wpis od skargi w wysokości 100 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł, ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło