IV SA/Wr 101/10

WyrokWSA we Wrocławiu2010-04-08

Skład orzekający: Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Lidia Serwiniowska, Wanda Wiatkowska-Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją, nawet jeśli utrata mocy obowiązującej tych przepisów została odroczona?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny odmówił zastosowania przepisów rozporządzenia Rady Ministrów uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, mimo odroczenia terminu ich utraty mocy obowiązującej. Sąd uznał, że nadrzędną wartością jest prawo pracownika do rozpoznania sprawy choroby zawodowej na podstawie legalnej procedury i norm prawa materialnego zgodnych z Konstytucją, a stosowanie przepisów pozbawionych domniemania konstytucyjności byłoby sprzeczne z zasadami demokratycznego państwa prawnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie choroby zawodowej – obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Po długotrwałym postępowaniu wyjaśniającym, w tym uzyskaniu sprzecznych opinii lekarskich i ustaleń organów, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Decyzja ta została uchylona przez WSA we Wrocławiu, a następnie przez NSA. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ stwierdził chorobę zawodową. Jednakże, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, rozpatrując skargę na decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej, odmówił zastosowania przepisów rozporządzenia Rady Ministrów, które stanowiły podstawę tej decyzji, ze względu na ich niezgodność z Konstytucją stwierdzoną przez Trybunał Konstytucyjny.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. na rzecz skarżącej B. S. kwotę 454 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Sędziowie Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków (spr.), Protokolant Aleksandra Siwińska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2010 r. sprawy ze skargi B. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. nz rzecz skarżącej B. S. kwotę 454 zł (czterysta pięćdziesiąt cztery złote) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Decyzją z dnia [...] nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz.U. z 2006 r. nr 122, poz. 851 ze zm.) oraz § 8 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. nr 132, poz. 1115), jak również art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania M. B. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] znak [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej -obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21) u M. B., uchylił kwestionowaną decyzję w całości i orzekł o występowaniu u strony choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21). W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ orzekający wskazał, że M.B. pracował: - od dnia 15 sierpnia 1968 r. do dnia 28 lutego 1969 r. jako konstruktor hamulcowy w Polskich Kolejach Państwowych; - od dnia 27 września 1969 r. do dnia 26 lipca 1984 r. jako pilarz, robotnik magazynowy, tokarz, krajacz metalu w Kombinacie PZL Hydral S.A. we W.; - od dnia 1 sierpnia 1984 r. do dnia 1 marca 1993 r. w Gospodarstwie Rolnym N. jako mechanik maszyn; - od dnia 1 marca 1993 r. do dnia 8 listopada 2002 r. w Zakładzie Stolarskim B. S. w D. jako palacz; - od dnia 22 grudnia 2002 r. do dnia 22 października 2005 r. jako operator wózka widłowego; - od 2005 r. jest bezrobotny. Zainteresowany był badany w Dolnośląskim Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W., który dnia [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - trwałego obustronnego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem (poz. 21). Placówka I stopnia diagnostycznego uzasadniła podjęte stanowisko tym, iż: "Uzyskane od Inspekcji Sanitarnej i pracodawców dane o środowisku pracy nie potwierdziły narażenia na hałas ponadnormatywny na wyżej wskazanych stanowiskach pracy. W okresie zatrudnienia pana M. B. zarówno w Gospodarstwie Rolnym w N., jak i w PZL-Hydral nie przeprowadzono pomiarów środowiskowych hałasu. W ostatnim zakładzie pracy (Zakład Stolarski w D.) pomiary natężenia dźwięku, w odniesieniu do 8-godzinnego dnia pracy na stanowisku stolarz-obsługa spajarki, nie przekraczały 77 dB. Natomiast na stanowiskach palacza (lata pracy: 1993-2002) i operatora wózka widłowego (pracuje od maja 2005r.) nie występowało narażenie na hałas (pismo z Zakładu Stolarskiego w D. z dnia 15.07.2005r.). Przeprowadzone aktualnie badania audiometryczne wykazały u ww. obustronny odbiorczy ubytek słuchu o lokalizacji ślimakowej. (...) W przypadku pana B. nie zostały spełnione wszystkie ww. kryteria. Stwierdzane obecnie zmiany w narządzie słuchu (...) nie mogą być uznane za skutek przebytej ekspozycji zawodowej na hałas, albowiem w ostatnim okresie zatrudnienia nie był narażony na hałas ponadnormatywny (lata 1993 - 2005). Brak również udokumentowanego narażenia na hałas z poprzednich okresów zatrudnienia. Trzeba zauważyć również, że gdyby nawet istotnie w okresie jaki podaje pacjent (lata 1969-1984 i 1984-1993), kiedy to nie przeprowadzano pomiarów środowiskowych hałasu, był narażony na hałas ponadnormatywny, to okres jaki upłynął od czasu zaprzestania pracy w tym narażeniu – powyżej 2 lat - nie daje podstaw do uznania zmian w narządzie słuchu za chorobę zawodową. Natomiast z wywiadu od pacjenta i przedłożonej dokumentacji medycznej, obejmującej okres 1996 - 2005, wiadomo, że diagnostykę i leczenie zaburzeń słuchu podjął w 1996 r. Brak podstaw do uznania związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym uszkodzeniem narządu słuchu a pracą zawodową i brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu spowodowanej hałasem." W związku z pismem Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. w piśmie z dnia 29 listopada 2005 r. znak DWOMP-I/1672/2005 uzupełnił orzeczenie lekarskie nr [...] w zakresie wielkości ubytku słuchu stwierdzonego u strony - rozpoznano obustronny niedosłuch odbiorczy ślimakowy o wielkości: ucho lewe - 73,3 dB, ucho prawe - 61,6 dB. Na podstawie powyższego orzeczenia lekarskiego i po przeprowadzeniu oceny narażenia zawodowego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. dnia [...] wydał decyzję znak [...] nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu (poz. 21) u M. B. Od powyższej decyzji zainteresowany odwołał się. Po przeanalizowaniu całości dokumentacji Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., dnia 20 lutego 2006 r., skierował pismo do odwołującego się dotyczące wyrażenia zgody na badania w Instytucie Medycyny Pracy. W odpowiedzi odwołujący się oświadczył, iż wyraża zgodę na badanie w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., do którego został skierowany pismem z dnia 22 marca 2006 r. Instytut Medycyny Pracy w Ł. dnia [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu (poz. 21). Placówka II stopnia diagnostycznego rozpoznała: "obustronne odbiorcze upośledzenie słuchu typu ślimakowego" i uzasadniła zajęte stanowisko tym, iż "przeprowadzone aktualnie kompleksowe badania audiologiczne zweryfikowane audiometrią obiektywną (tympanometria, ABR), z uwzględnieniem audiometrii słownej, wykazały obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego o wielkości dla obu uszu 63,3 dB. Wprawdzie wielkość i charakter ubytku słuchu spełniają warunki wymaganego kryterium do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu (dodatni objaw wyrównania głośności), to jednak z powodu braku udokumentowanego narażenia na hałas ponadnormatywny w środowisku pracy nie można u badanego wyżej wymienionej choroby stwierdzić. Z oceny narażenia zawodowego wynika, iż w Zakładach "PZL-Hydral" badany mógł być narażony na hałas o wartości 80-85 dB, ale od zakończenia tam pracy upłynęło 21 lat. W PGR w N. nie przeprowadzano pomiarów hałasu, natomiast w Zakładzie Stolarskim w D. hałas ten nie przekraczał 77 dB. Ponieważ badany kwestionuje prawdziwość danych dotyczących narażenia na hałas w dwóch ostatnich zakładach pracy wydaje się, iż decyzja w tej sprawie należy ostatecznie do właściwego Terenowego Inspektora Sanitarnego." Uwzględniając powyższe orzeczenie Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., dnia 31 maja 2006 r., wystosował pisma do: - organu I instancji, Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. o przesłanie zestawienia wszystkich wyników badań natężenia dźwięku na stanowiskach pracy zajmowanych przez M. B. w okresie zatrudnienia od 1993 r. do 2005 r.; - odwołującego się o przesłanie opisu wykonywanych czynności w okresie od dnia 1 sierpnia 1984 r. do dnia 1 marca 1993 r. na stanowisku mechanika maszyn w Gospodarstwie Rolnym N. i wskazanie bezpośredniego przełożonego; - ostatniego zakładu pracy (tj. Zakładu Stolarskiego w D.) o zestawienie wyników badań natężenia dźwięku w okresie zatrudnienia M.B. w latach 1993 - 2005 i odniesienie się do zarzutów podnoszonych w odwołaniu. Ponadto, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. zwrócił się do odwołującego o przesłanie kserokopii posiadanej dokumentacji medycznej dotyczącej diagnostyki i leczenia słuchu, celem określenia przebiegu schorzenia przez jednostkę orzeczniczą II stopnia diagnostycznego w okresie całego zatrudnienia. Strona, dnia 14 lipca 2006 r., przesłała dokumentację medyczną z okresu od 1996 r. do 2005 r. Po ponownym przeanalizowaniu całości dokumentacji Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. ustalił, iż odwołujący był narażony na hałas - czynnik szkodliwy wywołujący chorobę. Z oceny narażenia zawodowego wynika, iż: - w latach 1969- 1984 w Kombinacie PZL Hydral S.A. we W. był narażony na hałas o wartościach 80-85 dB; - w latach 1984 - 1993 zatrudniony był w Gospodarstwie Rolnym N. (które zostało zlikwidowane). Zakład ten nie był objęty nadzorem i nie wykonywano pomiarów środowiska pracy. Organ I instancji przedstawił pomiary z 1977 r. zakładu o profilu kuźni, w którym poziom natężenia dźwięku przekraczał dopuszczalne normy; - w latach 1993 - 2005 zatrudniony był w Zakładzie Stolarskim B. S. w D. Pracodawca oświadczył, iż już w momencie zatrudnienia M. B. miał kłopoty ze słuchem i przesłał stosowną dokumentację m.in. oświadczenie z dnia 20 grudnia 2002 r. dotyczące hałasu na stanowisku pracy, pomiary natężenia dźwięku na stanowisku stolarza o wartości 77 dB wykonane dnia 12 stycznia 2004 r. W świetle powyższych faktów - biorąc pod uwagę wieloletnią ekspozycję na hałas, typ i wielkość ubytku słuchu - Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. skierował dokumentację M.B. dotyczącą oceny narażenia zawodowego uzupełnionej po dniu 31 maja 2006 r. do Instytutu Medycyny Pracy w Ł., celem weryfikacji orzeczenia lekarskiego wydanego dnia [...] z podaniem szerszego uzasadnienia medycznego zajętego stanowiska. W odpowiedzi Instytut Medycyny Pracy w Ł. poinformował, iż podtrzymuje treść rozpoznania zawartego w orzeczeniu lekarskim nr [...] z dnia [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej i uzasadnił podjęte stanowisko następująco: "z analizy narażenia zawodowego (wg załączonej dokumentacji) wynika, iż M.B. był kolejno zatrudniony: - w latach 1969-84 w Kombinacie PZL Hydral S.A. we W., gdzie był narażony na hałas o wartościach 80-85 dB; - w latach 1984-1993 w Gospodarstwie Rolnym N. jako mechanik maszyn, gdzie nie były wykonywane pomiary poziomu hałasu; - w latach 1993-2005 w Zakładzie Stolarskim B. S. w D.; początkowo (1993- 2002) jako palacz, gdzie nie był narażony na hałas, następnie w latach 2002-2005 przy obsłudze spajarki okleiny, gdzie hałas wynosił 77 dB, a ostatnio jako operator wózka widłowego, gdzie tylko przez 3 godz. na zmianę roboczą mógł być narażony na hałas przy dowożeniu tarcicy i wywożeniu odpadów ze stanowisk pracy na hali, gdzie notowano przekroczenia NDN hałasu. Reasumując, M.B. od 21 lat nie był narażony w środowisku pracy na hałas o natężeniu, które mogłoby stwarzać ryzyko uszkodzenia narządu słuchu. W świetle badań klinicznych udokumentowano, iż tylko powtarzające się długotrwale (wielogodzinne w ciągu zmiany roboczej) przez okres co najmniej 10 lat natężenie dźwięku powyżej 80 dB powoduje trwałe uszkodzenie słuchu, które jednak nie osiąga tak znacznych wartości (63,3 dB). Dlatego, pomimo stwierdzenia u badanego obustronnego odbiorczego ubytku słuchu ślimakowego nie można uznać jego związku przyczynowo-skutkowego z warunkami pracy." Na podstawie wyżej wymienionych orzeczeń lekarskich i po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. dnia [...] wydał decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u strony choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21). Na powyższą decyzję odwołujący się złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który wyrokiem z dnia 6 marca 2007 r. (sygn. akt. III SA/Wr 690/06) ją uchylił podając w uzasadnieniu, że: "rzeczą organu było jednoznaczne wyjaśnienie rozbieżności - co do oceny narażenia zawodowego - jakie zaszły pomiędzy ustaleniami organu a ustaleniami medycznej jednostki orzeczniczej. (...) za niedopuszczalne należy uznać automatyczne stwierdzenie przez organ inspekcji sanitarnej braku podstaw do stwierdzenia u zainteresowanego zawodowego uszkodzenia słuchu (...) tylko dlatego, iż nie została spełniona przesłanka wykazania - stosownymi badaniami, w okresie ostatnich 10 lat zatrudnienia - przekroczenia dopuszczalnych normatywów higienicznych. Ten ostatni wymóg może być bowiem brany pod uwagę jedynie wtedy, kiedy badania takie były dokonywane. Nie może natomiast prowadzić automatycznie do konsekwencji negatywnych dla pacjenta w wypadku zaniechania badań przez podmiot do tego zobowiązany. Odmienna interpretacja tej części przepisu choroby zawodowej z pozycji 21 wykazu, dokonana w orzeczeniu łódzkiego instytutu i bezkrytycznie podzielona przez organ inspekcji sanitarnej, nie może znaleźć żadnego rozsądnego uzasadnienia. (...) Reasumując, w niniejszej sprawie rzeczą organów było: wykorzystanie wszystkich dostępnych środków dowodowych (zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a.), w celu wyeliminowania ujawnionych wątpliwości i braków w zebranej dokumentacji (...), a następnie dokonanie swobodnej (ale nie dowolnej) oceny wszechstronnie zgromadzonego, dostępnego materiału dowodowego, zgodnie z art 80 k.p.a. z punktu widzenia wszystkich pozostałych przesłanek dotyczących choroby zawodowej stanowiącej przedmiot sporu w rozpoznawanym przypadku, zwłaszcza zaś dokonania oceny narażenia zawodowego z punktu widzenia spełnienia (niespełnienia) wymogu ustalenia - bezsporne lub z przeważającym prawdopodobieństwem - że schorzenie rozpoznane u M.B. zostało wywołane warunkami występującymi w środowisku pracy skarżącego. Dodatkowo podkreślenia wymaga, że to organ administracyjny, a nie placówki orzecznicze, decyduje o zakresie koniecznych do dokonania ustaleń w sprawie." W związku z powyższym, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. przeprowadził dodatkowe dochodzenie uzupełniające odnośnie charakterystyki środowiska pracy strony. W piśmie z dnia 8 stycznia 2008 r. skierowanym do jednostek orzeczniczych Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. przedstawił swoje stanowisko stwierdzając, że odwołujący się w okresie zatrudnienia był narażony na hałas. W dniu [...] Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej w uzasadnieniu podając: "Po uzyskaniu nowych danych od Inspekcji Sanitarnej, potwierdzających narażenie zainteresowanego na hałas, uznajemy iż zmiany w narządzie słuchu u pana M. B. z wysokim prawdopodobieństwem są wynikiem ekspozycji zawodowej na hałas i orzekamy o rozpoznaniu choroby zawodowej narządu słuchu." Dnia [...] Instytut Medycy Pracy w Ł. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej uzasadniając zajęte stanowisko w następujący sposób: "W związku z nowymi danymi dotyczącymi narażenia zawodowego p. M. B., dostarczonymi przez PWIS we W. należy stwierdzić, że ww. był narażony na hałas w środowisku (...) Narażenie to stwarzało ryzyko zawodowego uszkodzenia słuchu i dlatego należy uznać związek przyczynowy pomiędzy tym narażeniem, a stwierdzonym u badanego obustronnym odbiorczym ubytkiem słuchu typu ślimakowego o wielkości 63,3 dB i rozpoznać chorobę zawodową narządu słuchu. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że p. M. B od 12-u lat posługuje się aparatem słuchowym (wywiad lek.) a M.B.mimo to pracował do 2005 roku w hałasie ponadnormatywnym, co doprowadziło do tak głębokiego ubytku słuchu (...)". Wobec powyższego, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wskazał, że do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione jednocześnie, jak to wynika z §2 ust. 1 i §5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, dwa warunki: 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy. Powyższe warunki zostały spełnione. Bezsporne rozpoznanie kliniczne - zawodowe uszkodzenie słuchu - zostało u odwołującego się spowodowane wieloletnią pracą w narażeniu na hałas. M.B. pracując w latach 1969 - 1993 podczas wykonywania swoich obowiązków przebywał w hałasie dochodzącym do 85 dB. W latach 1993 - 2005 wykonywał pracę polegającą na przewożeniu materiału do produkcji wózkiem widłowym z placu i magazynu na halę produkcyjną, gdzie pracowały urządzenia powodujące hałas rzędu 86 - 96 dB. Zatem, narażenie na hałas w środowisku jego pracy stwarzało ryzyko zawodowego uszkodzenia słuchu. Rozpoznanie kliniczne jak i udokumentowane narażenie na hałas dały podstawy do stwierdzenia związku przyczynowego między narażeniem, a stwierdzonym u niego obustronnym ubytkiem słuchu typu ślimakowego i rozpoznania choroby zawodowej. W wyrokach Sądu wyrażony jest pogląd, że: "...konieczność stwierdzenia w miejscu pracy natężenia czynnika szkodliwego powyżej dopuszczalnych norm, nie wynika z żadnego z przepisów regulujących postępowanie w sprawie chorób zawodowych. Rozporządzenie każe jedynie uwzględnić stopień narażenia zawodowego przy ocenie działania czynnika szkodliwego. Oznacza to, że w razie stwierdzenia u pracownika jednostki chorobowej ujętej w wykazie chorób zawodowych orzekająca o rozpoznaniu choroby zawodowej właściwa jednostka służby zdrowia winna ocenić związek pomiędzy powstaniem schorzenia a warunkami pracy. (...) Uzasadniając w przedmiotowej sprawie odmowę stwierdzenia choroby zawodowej brakiem potwierdzenia przekroczeń norm higienicznych (...) organ oparł zatem rozstrzygnięcie o wprowadzoną przez siebie, pozaustawową przesłankę - wbrew wiążącej wszystkie organy administracji zasadzie praworządności (art. 6 kpa)" (wyrok WSA z dnia 7 kwietnia 2005 r., sygn. akt 3 Il SA/Wr 22/03). W kolejnym, jak podaje organ odwoławczy, wyroku WSA (sygn. akt 3 II SA/Wr 1505/03 z dnia 28 kwietnia 2005 r.), mowa jest, iż "...w świetle unormowań rozporządzenia wystąpienie czynników szkodliwych w środowisku zatrudnienia - warunkujących uznanie choroby zawodowej - nie musi wcale wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm. Z przepisów rozporządzenia nie sposób wyprowadzić takiego wniosku - zachodzi brak ku temu podstaw prawnych, ponieważ ustawodawca nie ustanowił wprost takiego kryterium normatywnego, natomiast treść rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 17 czerwca 1998 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz. U. z 1998 r. nr 79, poz. 513 ze zm.) - wydanego w wykonaniu delegacji ustawowej zawartej w art. 228 § 3 Kodeksu pracy - należy wiązać z prewencją w zakresie ochrony zdrowia w środowisku pracy, tj. ze stworzeniem takich warunków zatrudnienia by wyeliminować lub zmniejszyć ryzyko zawodowe wystąpienia zagrożeń dla stanu zdrowia pracowników z tytułu między innymi chorób zawodowych, co nie oznacza, że brak przekroczenia przez pracodawcę wartości najwyższych dopuszczalnych natężeń i stężeń całkowicie takie ryzyko wyklucza w każdym przypadku. Jak już wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 lutego 1998 r., sygn. akt I SA 1862/97 (LEX nr 45840), którego stanowisko skład orzekający w niniejszej sprawie podziela - przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących NDN rzutuje tylko na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem, a warunkami pracy, istotne znaczenie dla powstania choroby w związku z warunkami pracy ma także wrażliwość pracownika na czynniki szkodliwe występujące w pracy." Zatem, w opinii Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarny we W., w przypadku M.B. wieloletnia ekspozycja na hałas oraz fakt potwierdzonego uszkodzenia słuchu w połączeniu z nawet okresowym narażeniem na ponadnormatywny hałas nie pozostawały bez wpływu na stan narządu słuchu. W tym miejscu wskazał, że w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego podkreśla się, iż nieprzekroczenie granicznych poziomów narażenia nie wyklucza rozpoznania choroby zawodowej ze względu na to, że długotrwałe działanie czynnika szkodliwego (hałasu) u osób bardziej wrażliwych może spowodować chorobę przy jego natężeniu mniejszym niż w przypadku populacji ogólnej. Zajęte stanowisko zgodne jest z opiniami lekarskimi uprawnionych jednostek orzeczniczych. Na decyzję z dnia [...] skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniosła B. S. Skarżąca przedmiotowej decyzji zarzuciła: - naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, a to art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. przez niewyjaśnienie okoliczności na których organ orzekający oparł swoje ustalenia, w szczególności w kwestiach dotyczących narażenia na hałas w środowisku pracy M. B., które spowodowało u niego uszkodzenie słuchu oraz w części dotyczącej ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy narażeniem na hałas M. B. w jego środowisku pracy, a stwierdzonym u niego obustronnym ubytkiem słuchu, - art. 107 § 3 k.p.a. poprzez lakoniczne uzasadnienie decyzji w części dotyczącej narażenia na hałas M. B. w latach 1993 do 2005, jak również w części dotyczącej związku przyczynowego pomiędzy narażeniem na hałas w jego środowisku pracy, a stwierdzonym u niego obustronnym ubytkiem słuchu, - naruszenie przepisów prawa materialnego, mogące mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. poprzez wydanie decyzji w oparciu o niepełne i nieprecyzyjne ustalenia zawarte w badaniach lekarskich, w szczególności w zakresie ocen narażenia zawodowego M. B. w latach 1993 do 2005, która to okoliczność jako jedna z dwóch przesłanek jest niezbędna do orzeczenia choroby zawodowej, - §8 ust. 1 tego rozporządzenia poprzez wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej u M. B. w przypadku braku narażenia zawodowego tego pracownika w środowisku pracy w latach 1993 do 2005. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę organ administracji publicznej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 20 marca 2009 r., sygn. akt III SA/Wr 717/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę B.S. Od tego wyroku skarżąca wywiodła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem dnia 9 listopada 2009 r. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania tutejszemu Sądowi, wskazując na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07 (OTK-A 2008, nr 5, poz. 82). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie powiedzieć należy, że zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. (...). W sprawie niniejszej podstawowe znaczenie dla jej rozstrzygnięcia ma fakt, że podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłoszenia podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. nr 132, poz. 1115) wydane na podstawie art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.). W odniesieniu zaś do tych przepisów Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07 (Dz. U. z 2008 r. nr 116, poz. 740) orzekł o ich niezgodności z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż żaden z przepisów Kodeksu pracy nie zawiera jakichkolwiek wytycznych dotyczących treści aktu wykonawczego, oraz że takich wytycznych nie można zrekonstruować również z treści innej ustawy. Konsekwencją sformułowania takiego wniosku było uznanie przez Trybunał niezgodności art. 237 § 1 pkt 2 i 3 Kp z art. 92 ust. 1 Konstytucji, przez to, że zawarte w nim upoważnienie do wydania rozporządzenia nie określa wytycznych dotyczących treści tego aktu. Powoduje to skutki także w stosunku do wydanego na tej podstawie rozporządzenia Rady Ministrów, które - jako oparte na niekonstytucyjnej delegacji ustawowej - jest również niezgodne z Konstytucją. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy te tracą moc obowiązującą z upływem dwunastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, które nastąpiło w dniu 2 lipca 2008 r. Uzasadniając odroczenie utraty mocy obowiązującej niezgodnych z Konstytucją przepisów Trybunał wskazał, że "zakwestionowane w niniejszej sprawie przepisy są niezbędnym elementem porządku prawnego i służą realizacji istotnych uprawnień pracowniczych. Aby pozostawić ustawodawcy czas na przygotowanie koniecznych zmian legislacyjnych, a jednocześnie zapobiec powstaniu luki w prawie, uniemożliwiającej wydawanie decyzji w sprawach stwierdzania chorób zawodowych, Trybunał postanowił odroczyć utratę mocy obowiązującej zaskarżonych przepisów. Wyznaczony przez Trybunał termin odroczenia powinien być wystarczający dla wprowadzenia w życie regulacji zgodnej z Konstytucją". Ponieważ w orzeczeniu odraczającym utratę mocy obowiązującej kwestionowanego aktu normatywnego Trybunał Konstytucyjny nie wskazał jednoznacznie, czy w okresie odroczenia akt zdyskwalifikowany konstytucyjnie, lecz niederogowany może, czy też nie powinien być stosowany, zatem rozstrzygnięcie tej kwestii pozostaje w sferze decyzji sądów. To one "powinny kierować się dążeniem do zagwarantowania maksymalnego przestrzegania Konstytucji i z tą myślą ważyć okoliczności sprawy, w jakiej mają orzekać" (por. K. Gonera, E. Łętowska, Odroczenie utraty mocy niekonstytucyjnej normy i wznowienie postępowania po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, PiP 2008, nr 6, s. 5-6; por. także wyrok SN z dnia 7 grudnia 2007 r., III CZP 125/07). Jeżeli już z chwilą ogłoszenia wyroku, poprzedzającą moment derogacji niekonstytucyjnych przepisów na skutek promulgacji wyroku, następuje uchylenie domniemania konstytucyjności ocenianego unormowania, to organy stosujące przepisy uznane za niekonstytucyjne powinny mieć na uwadze fakt, że chodzi o regulacje pozbawione domniemania konstytucyjności. W takiej sytuacji sądy rozpoznające konkretną sprawę nie są pozbawione możliwości oceny skutków wyroku TK stwierdzającego niekonstytucyjność przepisów mających w niej zastosowanie, w zależności od tego, jakich przepisów (materialnoprawnych, procesowych, ustrojowych, międzyczasowych, derogacyjnych, zmienianych, zmieniających itd.) dotyczy orzeczenie TK, i przy uwzględnieniu godnego efektywnej ochrony, celu w rozpoznawanej sprawie. Z powołanego wyroku TK wynika, że niekonstytucyjność badanych przepisów nie sprowadzała się jedynie do wadliwej konstrukcji upoważnienia ustawowego do wydania aktu wykonawczego. Polegała ona także na bezpodstawnej ingerencji rozporządzenia Rady Ministrów w sferę konstytucyjnie chronionych praw i wolności człowieka i obywatela, zastrzeżoną do wyłącznej materii ustawowej bez możliwości przekazywania do regulacji w drodze rozporządzenia. Jeżeli więc wskutek wadliwego prawodawstwa doszło do naruszenia norm kompetencyjnych, a w konsekwencji do uchybień w zakresie prawa materialnego, przeto sprzeczne ze standardami Konstytucji RP byłoby rozstrzyganie w sprawach chorób zawodowych na podstawie niekonstytucyjnych unormowań. Wartością nadrzędną, godną konstytucyjnej ochrony nawet w okresie odroczenia utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego aktu normatywnego, jest właśnie prawo pracownika do rozpoznania i załatwienia sprawy choroby zawodowej na podstawie legalnej procedury i niesprzecznych z Konstytucją norm prawa materialnego. W niniejszej sprawie nie może więc mieć zastosowania zasada tempus regit actum (do czynności prawnej stosuje się przepisy obowiązujące w czasie jej dokonania), ze względu na pozbawienie domniemania konstytucyjności tych przepisów, które stanowiły podstawę prawną zaskarżonej decyzji. A zatem należy przyjąć, że skutkiem wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niekonstytucyjność przepisów będących podstawą prawną zaskarżonej decyzji, musi być uchylenie zaskarżonej decyzji. Zarówno zatem w takich przypadkach, gdy na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego przepis traci moc z chwilą ogłoszenia orzeczenia TK, jak i w tych przypadkach, gdy Trybunał korzystając z możliwości przewidzianej w art. 190 ust. 3 zd. 1 Konstytucji określa inny termin utraty mocy obowiązującej przepisu, sądy administracyjne mają prawo odmówić zastosowania tych przepisów. Przepisy uznane przez Trybunał za niekonstytucyjne nie powinny więc być stosowane w przyszłości, nawet jeśli za ich stosowaniem przemawiałyby ogólne reguły prawa międzyczasowego (por. K. Gonera, E. Łętowska, Wieloaspektowość następstw stwierdzania niekonstytucyjności, PiP 2008, z. 5). Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela w tym względzie poglądy wyrażane w nowszym orzecznictwie sądów administracyjnych (por. np. wyroki NSA: z 21 czerwca 2007 r., I OSK 1030/06; z 23 lutego 2006 r., II OSK 1403/05; z 31 stycznia 2008 r., II OSK 1599/07; z 24 lipca 2009 r., II OSK 559/09, zamieszczone w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie Sąd rozważając znaczenie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego odraczającego datę utraty mocy obowiązującej przepisów stanowiących podstawę prawną zaskarżonej decyzji, wziął pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnymi przepisami, przyczyny naruszenia i znaczenie wartości konstytucyjnych naruszonych tymi przepisami, powody dla których TK odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnych przepisów oraz okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy stosowania niekonstytucyjnych przepisów. Mając na uwadze wszystkie wymienione okoliczności Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie należy uwzględnić orzeczenie Trybunału i odmówić stosowania niekonstytucyjnych przepisów, pomimo odroczenia terminu utraty ich mocy obowiązującej. Odsyłanie bowiem w niniejszej sprawie na drogę wznowienia postępowania byłoby sprzeczne z regułami demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej, naruszeniem prawa do szybkiego załatwienia sprawy stanowiącego podstawowy standard europejski prawa do dobrej administracji, a na drodze sądowej - prawa do szybkiego procesu. Tak więc Sąd w sprawie niniejszej, mając na uwadze treść art. 178 Konstytucji RP oraz art. 4 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), odmówił zastosowania niezgodnych z Konstytucją przepisów aktu rangi podustawowej - rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłoszenia podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" oraz art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach znajduje uzasadnienie w art. 200 tej ustawy. Należy podkreślić, że w niniejszej sprawie wobec odmowy zastosowania przepisów materialnych i procesowych stanowiących podstawę prawną zaskarżonej decyzji jako niezgodnych z Konstytucją, Sąd nie dokonywał merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji. Organy administracyjne prowadząc ponownie postępowanie administracyjne, powinny rozpatrzyć sprawę strony skarżącej na podstawie przepisów w sprawie chorób zawodowych obowiązujących w dacie orzekania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło