IV SA/Wr 725/14
PostanowienieWSA we Wrocławiu2014-12-23
Skład orzekający: Alojzy Wyszkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona wykazała brak winy w uchybieniu terminu, mimo że skarga została sporządzona przed upływem terminu, ale nadana dzień po jego upływie?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Mimo że skarga została przygotowana przed terminem, jej nadanie dzień po upływie terminu, przy jednoczesnym braku wykazania przeszkody nie do usunięcia, świadczy o niedbalstwie strony w ochronie własnych interesów. W związku z tym, że skarga była spóźniona, wniosek o przyznanie prawa pomocy został oddalony jako oczywiscie bezzasadny.Stan faktyczny
Skarżący L.B. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiającą przyznania zasiłku stałego. Skarga została odrzucona przez WSA we Wrocławiu jako wniesiona po terminie. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, powołując się na pogorszenie stanu zdrowia w ostatnim dniu terminu oraz trudności związane z samotnością i odległością zamieszkania syna. Wniósł również o przyznanie prawa pomocy. Sąd odrzucił wniosek o przywrócenie terminu i oddalił wniosek o prawo pomocy.Rozstrzygnięcie
I. odmówić przywrócenia terminu; II. oddalić wniosek o przyznanie prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski po rozpoznaniu w dniu 23 grudnia 2014 r., na posiedzeniu niejawnym, wniosków L.B. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi oraz o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi L. B., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku stałego wraz ze składką zdrowotną dla osoby samotnie gospodarującej, postanawia: I. odmówić przywrócenia terminu; II. oddalić wniosek o przyznanie prawa pomocy.
Pismem z 24 sierpnia 2014 r., L.B. (zwany dalej stroną, skarżącym lub wnioskodawcą) wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z [...] czerwca 2014 r., nr [...], orzekającą o utrzymaniu w mocy decyzji Burmistrza B. z [...] kwietnia 2014 r., nr [...] , w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku stałego wraz ze składką zdrowotną dla osoby samotnie gospodarującej.
Postanowieniem z 6 listopada 2014 r., sygn. akt IV SA/Wr 725/14, doręczonym skarżącemu 18 listopada 2014 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił opisaną powyżej skargę. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, że zaskarżoną decyzję skutecznie doręczono stronie w dniu 26 lipca 2014 r., natomiast skarga została nadana w uprawnionej placówce pocztowej w dniu 26 sierpnia 2014 r., a więc 1 dzień po upływie ustawowego terminu.
Pismem z 20 listopada 2014 r. (data wpływu) strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu żądania wskazano, że o uchybieniu terminu do wniesienia skargi wnioskodawca dowiedział się z postanowienie tutejszego Sądu z 6 listopada 2014 r. Strona podała, że nie mogła złożyć przedmiotowego wniosku wcześniej, gdyż nie została poinformowana, ani przez Kolegium ani przez Sąd, o jednodniowym opóźnieniu w złożeniu skargi. Co więcej, strona został utwierdzona w przekonaniu o terminowym wniesienia środka zaskarżenia przez stwierdzenie zawarte w odpowiedzi organu na skargę, że wpłynęła ona w obowiązującym terminie. Ponadto strona przekonana była o swojej racji także z uwagi na "wieloletni nawyk", że 30 dni liczy się od dnia po dniu otrzymania pisma podlegającego zaskarżeniu oraz dalsze czynności podejmowane w sprawie przez sąd administracyjny.
Dalej skarżący wskazał na okoliczności związane ze swoim stanem zdrowia, podkreślając, że mimo tych życiowych trudności (problemów z chodzeniem, spaniem, nawracającymi bólami) przygotował na dzień 24 sierpnia 2014 r. skargę do sądu administracyjnego. Jednakże w kolejnym dniu (25 sierpnia 2014 r.) znacznie pogorszył się jego stan zdrowia (serce, nadciśnienie, zapalenie biodra, osłabienie), co uniemożliwiło mu nadanie skargi w placówce pocztowej. Skarżący nadmienił jednocześnie, że jest osobą samotną, zaś jego syn mieszka w odległości 85 km.
Ponadto wnioskiem z 20 października 2014 r. skarżący wystąpił o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 zd. 1 ustawy z dnia z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Stosownie do treści art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (§ 3). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Z powyższych przepisów wynika, iż aby można było orzec o przywróceniu terminu do wniesienia skargi strona powinna:
- uchybić terminowi dokonania określonej czynności w postępowaniu sądowym;
- złożyć, za pośrednictwem organu, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi z równoczesnym dołączeniem jej do wniosku, w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu;
- uprawdopodobnić okoliczność wykazującą, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
Przy czym dwa pierwsze warunki mają charakter formalny, których spełnienie umożliwia odniesienie się przez sąd orzekający w sprawie do merytorycznej zawartości wniosku.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że strona zachowała tryb postępowania związany z przywróceniem terminu.
Po pierwsze – jak wynika z postanowienia tutejszego Sądu – skarżący uchybił terminowi do wniesienia skargi na kwestionowane rozstrzygnięcie Kolegium w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku stałego wraz ze składką zdrowotną dla osoby samotnie gospodarującej.
Za spełnione należy również uznać złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ustawowym, siedmiodniowym okresie. Skoro przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu, w którym skarżący dowiedział się o tej okoliczności, a więc w dacie doręczenia postanowienia o odrzuceniu skargi (tj. 18 listopada 2014 r.), wniosek złożony w tutejszym Sądzie w dniu 20 listopada 2014 r. mieścił się w dopuszczalnym okresie.
Zauważyć należy, że w przedmiotowej sprawie strona nie musiała składać wniosku za pośrednictwem organu oraz dołączać do niego już wniesionej skargi. Skoro skarga została już wniesiona, zaś akta sprawy znajdowały się w już sądzie ponowne zachowanie pośredniego trybu wniesienia skargi należało uznać za niecelowe (por. postanowienia: Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 stycznia 2008 r., sygn. akt II FZ 646/07, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 21 lipca 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 1010/14, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 10 czerwca 2011 r., sygn. akt III SA/Kr 420/11).
W ocenie Sądu skarżący nie uprawdopodobnił jednak, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jego winy.
Podeszły wiek i liczne schorzenia – same w sobie – nie są przesłanką do uznania, że strona za powstałe uchybienie terminu nie ponosi odpowiedzialności. Należy bowiem dodatkowo wykazać, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oceniając stopień przyczynienia się strony do powstania uchybienia, należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły jej dokonanie czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu dotrzymanie terminu (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 17 lipca 2014 r., sygn. akt II OZ 701/14 oraz 24 listopada 2011 r., sygn. akt II OZ 1112/11).
Skarżący uzasadniając przyczynę uchybienia powołał się na nagłe pogorszenie się stanu zdrowia w ostatnim dniu terminu na wniesienie skargi (25 sierpnia 2014 r.) oraz samodzielne przebywanie w domu i brak możliwości skorzystania z pomocy syna, który zamieszkuje w znacznej odległości od niego.
Jednocześnie wnioskodawca nadmienił, że pomimo istniejących problemów zdrowotnych był on w stanie przygotować skargę na kwestionowane rozstrzygnięcie organu odwoławczego już na dzień 24 sierpnia 2014 r.
W ocenie sądu o braku możliwości przywrócenia terminu przeważyło przekonanie, że skarżący wykazała się w niniejszej sprawy nienależytą starannością w ochronie własnych interesów. Skoro bowiem skarga została przez niego sporządzona już 24 sierpnia 2014 r. powinien ją w tym dniu nadać na adres organu. Mógł on bowiem przewidzieć, że jego ogólny stan zdrowia w każdej chwili może uniemożliwić terminowe wniesienie skargi do sądu administracyjnego.
Po drugie, zauważyć należy, co skarżący we wniosku podaje, że choć jego ogólny stan zdrowia utrudnia bieżące funkcjonowanie to jednakże nie jest on na tyle ciężki, aby uniemożliwiać chociażby sporządzenie skargi z zachowaniem obowiązującego terminu.
W orzecznictwie sądowym jako kryterium istnienia winy w uchybieniu terminu przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Podkreśla się przy tym, że przywrócenie terminu pełni funkcję instytucji wyjątkowej, której zastosowanie jest wyłączone nawet w sytuacji najmniejszego niedbalstwa po stronie skarżącego (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 11 maja 2010 r., sygn. akt II OZ 418/10, 29 września 2011 r., sygn. akt II GZ 441/11).
Zdaniem Sądu, skarżący dopuścił się w niniejszej sprawie właśnie takiego niedbalstwa, polegającego na jednodniowym opóźnieniu w złożeniu skargi, co jednak nie może przedkładać się na stopniowanie jego winy w ocenie czy zachowany został termin do wniesienia skargi. Niezależnie bowiem od tego, czy skarga została złożona dzień po terminie czy dni piętnaście, jako spóźniona winna ulec odrzuceniu, za co wyłączną odpowiedzialność ponosi skarżący.
Odnosząc się w tym miejscu do złożonego w toku postępowania wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata stwierdzić należy, że nie zasługiwał on na uwzględnienie. Stosownie bowiem do treści art. 247 p.p.s.a. prawo pomocy nie przysługuje stronie w razie oczywistej bezzasadności jej skargi.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że skarga jest bezzasadna m.in. wówczas, gdy istnieją przesłanki do jej odrzucenia na podstawie art. 58 § 1 p.p.s.a. (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 12 lutego 2014 r., sygn. akt I OZ 81/14, oraz 10 maja 2013 r., sygn. akt II OZ 342/13).
Mając na uwadze powyższe, w oparciu o art. 86 § 1 oraz art. 247 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło