IV SAB/Wr 196/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-12-10
Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Bogumiła Kalinowska, Mirosława Rozbicka-Ostrowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Szkoły Podstawowej, odmawiając udostępnienia informacji o listach obecności i listach płac nauczyciela, działał w stanie bezczynności, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził bezczynność Dyrektora Szkoły Podstawowej w zakresie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej list obecności i list płac nauczyciela, uznając, że informacje te stanowią informację publiczną, a nauczyciel jest osobą pełniącą funkcję publiczną. Odmowa udzielenia informacji w formie pisma informacyjnego, zamiast decyzji administracyjnej, była nieprawidłowa. Sąd uznał jednak, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a jedynie wynikała z błędnej interpretacji przepisów.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Dyrektora Szkoły Podstawowej o udostępnienie skanów list obecności i list płac pracownika za określony okres. Organ poinformował, że odpowiedź zostanie udzielona później, a następnie odmówił udostępnienia informacji, uznając listy obecności za nieistniejące, a listy płac za dane osobowe objęte ochroną prywatności i niebędące informacją publiczną. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie przepisów o dostępie do informacji publicznej. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezczynność Dyrektora Szkoły Podstawowej w M. w części dotyczącej pytania 2 wniosku skarżącego, zobowiązał organ do załatwienia wniosku w terminie 14 dni, stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kamieniecka Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska (spr.) po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 10 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi H. K. na bezczynność Dyrektora Szkoły Podstawowej w M. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. stwierdza bezczynność Dyrektora Szkoły Podstawowej w M. w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia 14 lipca 2019 r. w części dotyczącej pytania 2 objętego tym wnioskiem; II. zobowiązuje Dyrektora Szkoły Podstawowej w M. do załatwienia wniosku skarżącego z dnia 14 lipca 2019 r., w zakresie wskazanym w punkcie I wyroku, w terminie 14 dni od daty otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; III. stwierdza, że bezczynność, o której mowa w punkcie I wyroku, nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; IV. zasądza od Dyrektora Szkoły Podstawowej w M. na rzecz skarżącego kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z dnia 14 lipca 2019 r. , adresowanym do Dyrektora Szkoły Podstawowej w M. (dalej: organ , podmiot zobowiązany), H. K. (dalej: wnioskodawca , skarżący) zwrócił się o udostępnienie informacji publicznej w postaci skanów następujących dokumentów , a to : skanów list obecności oraz listy płac za okres od listopada 2014 roku do lipca 2019 roku pracownika – A. O. Jednocześnie wnioskodawca wskazał ,że odpowiedź na ten wniosek o udzielenie informacji publicznej powinna być przesłana na podany adres poczty elektronicznej.
Pismem z dnia 26 lipca 2019 r. organ poinformował wnioskodawcę, że odpowiedź na wniosek zostanie mu przesłana w terminie do 13 września 2019 r. , zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 201 r. o dostępie do informacji publicznej (j.t. Dz.U. z 2019 r., poz. 1669), dalej u.d.i.p.
Kolejnym pismem z dnia 10 września 2019 r. , w odpowiedzi na przedmiotowy wniosek , organ poinformował skarżącego, że informacja o obecnościach A. O. w miejscu jej zatrudnienia, czyli w Szkole Podstawowej w M. nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu przepisów art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Jednocześnie organ poinformował, że w Szkole Podstawowej w M. nie prowadzi się listy obecności dla zatrudnionych nauczycieli - w tym dla A. O., zatem dokument taki nie może zostać udostępniony. W tym zakresie wskazał ,że fakt obecności czy nieobecności poszczególnych nauczycieli jest odnotowywany każdorazowo w dziennikach lekcyjnych, w których dokumentowany jest proces realizacji programu nauczania w poszczególnych klasach.
Z kolei w odniesieniu do informacji o wynagrodzeniu A. O., jako pracowniku Szkoły Podstawowej w M., organ stwierdził, że należą one do sfery jej prywatności i stanowią jej dane osobowe , zatem podlegają ograniczeniu jawności w rozumieniu przepisu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. oraz przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2016/679 w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych). Organ stwierdził też, że A. O. w ramach zatrudnienia w Szkole Podstawowej w M. nie pełni funkcji publicznej.
Niezależnie od powyższej informacji organ zauważył, że A. O., jako osoba pełniąca funkcję radnej Rady Miejskiej w L. i, obowiązana jest składać - na podstawie przepisu art. 24h ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym - oświadczenie majątkowe obejmujące między innymi informację o dochodach uzyskiwanych z tytułu zatrudnienia. Oświadczenie to publikowane jest na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miasta L., w zakładce Urząd Miasta/Oświadczenia majątkowe. W omawianej sytuacji, zdaniem organu, gdy przepisy powszechnie obowiązującego prawa przewidują odrębne od przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej zasady udostępniania informacji, której udostępnienia się żąda, obowiązują te przepisy odrębne (por. uchwała NSA z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. I OPS 8/13) . Wobec tego istnienie innych zasad (oświadczenie majątkowe jako odmienny tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi) wyłącza stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W dniu 18 września 2019 r. skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej, podnosząc zarzut naruszenia przepisów art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 13 ust. 1, art. 13 ust. 2, art. 16 ust. 1 u.d.i.p. . Skarżący domagał :
- zobowiązania Dyrektora do udzielenia żądanej informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi,
- orzeczenia, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
- wymierzenia organowi grzywny w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi wywodził , że nie uzyskał odpowiedzi w formie zawnioskowanej, a zamiast tego otrzymał pismo informujące mnie, że odpowiedź zostanie udzielona dopiero do 13 września 2019 roku z uwagi na trwający okres wakacji i urlopowy. W dniu 13 września 2019r. otrzymał pismo dyrektora Szkoły Podstawowej w M. pismo informujące go o tym , że wnioskowanych danych nie otrzyma, ponieważ nie stanowią one informacji publicznej. Skarżący podniósł, że Szkoła Podstawowa w M. wykonuje zadania publiczne w zakresie edukacji oraz gospodaruje mieniem publicznym, co oznacza, że Dyrektor tej jednostki, jako organ ją reprezentujący, jest zobowiązany w sprawach udzielenia informacji publicznej.
Według skarżącego błędne jest stanowisko organu , wedle którego informacja dotycząca wynagrodzeń imiennie wskazanych nauczycieli stanowi informację "ad personam" , a zatem nie stanowi informacji publicznej. W tym zakresie skarżący powołał się na art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c u.d.i.p. dotyczący udostępnienia informacji o majątku publicznym, w szczególności majątku jednostek samorządu terytorialnego , zaś informacje dotyczące majątku publicznego powinny obejmować wszelkie procesy związane z gromadzeniem środków publicznych oraz ich rozdysponowaniem. Wobec tego informacja o wysokość wydatków ponoszonych ze środków publicznych na zatrudnienie pracownika ma charakter informacji publicznej. Skoro zatem wynagrodzenia wraz ze wszystkimi składnikami finansowane są ze środków publicznych, a gospodarka tymi środkami jest jawna, zatem - co do zasady - żądana przez skarżącego informacja odpowiada szerokiemu pojęciu informacji publicznej.
Dalej skarżący podniósł ,że zastosowanie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. wymaga oceny, czy osoba, której dotyczy żądana informacja publiczna, jest osobą pełniącą funkcję publiczną, czy też nie. Z przepisu tego wynika, że jeżeli informacja dotyczy osoby pełniącej funkcję publiczną i ma związek z wykonywanymi przez nią zadaniami lub sprawowaną funkcją, to dostęp do niej nie może zostać ograniczony z uwagi na ochronę prywatności lub tajemnicę przedsiębiorcy. W takiej sytuacji organ nie może odmówić udzielenia informacji publicznej powołując się na art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Z kolei ustalenie, że żądana informacja publiczna dotyczy osoby niepełniącej funkcji publicznej i nie ma związku z wykonywanymi przez nią zadaniami lub sprawowaną funkcją umożliwia wydanie decyzji o odmowie udzielenia informacji z uwagi na ograniczenia wynikające z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Uznając zatem, że żądana przez skarżącego informacja stanowi informację publiczną, a Szkoła jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej Dyrektor powinien był załatwić sprawę bądź poprzez udzielenie informacji w drodze czynności materialno-technicznej (art. 7 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p.), bądź poprzez odmowę udzielenia informacji w drodze decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1u.d.i.p.). W ocenie skarżącego jego wniosek w zakresie dotyczącym udostępnienia informacji co do wynagrodzenia wskazanego z imienia i nazwiska nauczyciela do dnia złożenia skargi nie został załatwiony w wymieniony wyżej sposób.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, a w wypadku uznania bezczynności o stwierdzenie, że bezczynność Dyrektora Szkoły Podstawowej w M. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa i zaniechanie wymierzenia Dyrektorowi Szkoły Podstawowej w M. grzywny. Organ podniósł ,że pismem z dnia 13 września 2019 r. udzielono skarżącemu pełnej odpowiedzi w zakresie żądanym wnioskiem z dnia 14 lipca 2019 r. Jakkolwiek skarżący nie otrzymał żądanych informacji, to jednak nie oznacza to automatycznie, że organ pozostaje w bezczynności. W ocenie organu żądane przez skarżącego informacje nie stanowią informacji publicznej, ponieważ dotyczą wyłącznie aktywności zawodowej zatrudnionego w Szkole Podstawowej w M. nauczyciela - A.O. Osoba ta – wykonująca zawód nauczyciela nie kształtuje w żaden sposób przestrzeni publicznej, zatem kwota otrzymywanego wynagrodzenia za pracę i obecności w pracy pozostają wyłącznie w sferze jej prywatności. Informacje te, zdaniem organu , stanowią jednocześnie jej dane osobowe, zatem podlegają ograniczeniu jawności w rozumieniu przepisu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. oraz przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2016/679 w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
Organ podkreślił, że skarżącemu wskazano, że w Szkole Podstawowej w M. nie prowadzi się listy obecności dla zatrudnionych nauczycieli, w tym dla A. O., zaś fakt obecności czy nieobecności poszczególnych nauczycieli jest odnotowywany każdorazowo w dziennikach lekcyjnych, w których dokumentowany jest proces realizacji programu nauczania w poszczególnych klasach. Skarżącemu również wyjaśniono, że skoro A. O. pełni równocześnie funkcję radnego Rady Miejskiej w L., to ustawa o dostępie do informacji publicznej w odniesieniu do uzyskiwanych przez nią zarobków nie znajduje zastosowania. Radni zobowiązani są bowiem do składania corocznie oświadczeń majątkowych zawierających dane dotyczące również i wysokości uzyskanego wynagrodzenia - z podaniem źródła jego pochodzenia, zatem przepisy te wyprzedzają i niejako uchylają obowiązek udostępniania informacji w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (por. uchwała NSA z dnia 9 grudnia 2013r. sygn. I OPS 8/13).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
W niniejszej sprawie przedmiotem postępowania jest bezczynność związana z udostępnieniem informacji publicznej. Należy podkreślić, że przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nakładają na podmioty dysponujące informacjami publicznymi obowiązek ich udostępnienia bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.). Przy czym w przypadku, gdy informacja publiczna nie może zostać udostępniona w czternastodniowym terminie, należy powiadomić wnioskodawcę o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni się informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (ust. 2).
Jak wynika z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych tym aktem prawnym. Stosownie natomiast do treści art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c) powołanej ustawy, udostępnieniu podlega informacja publiczna w szczególności o majątku publicznym, w tym o majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz samorządów zawodowych i gospodarczych oraz majątku osób prawnych samorządu terytorialnego. Należy mieć zatem na uwadze, że również dane na temat sposobu wydatkowania tych środków będą mieściły się w ramach informacji o sprawach publicznych. Warto podkreślić, że z tych środków finansowane są m.in. wynagrodzenia osób zatrudnionych w samorządowych jednostkach organizacyjnych. Bez znaczenia dla uznania takich danych za informację publiczną jest okoliczność, czy dotyczą one konkretnego pracownika lub grupy stanowisk, a także czy obejmują osoby pełniące funkcje publiczne oraz wówczas, gdy żądana informacja pozostaje w związku z pełnieniem tej funkcji. To ma bowiem jedynie znaczenie dla zakresu ochrony wynikającej z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. (por. wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 59/14, dostępny w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W badanej sprawie pozostaje poza sporem fakt, że dyrektor szkoły podstawowej jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. albowiem wykonuje zadania publiczne i dysponuje majątkiem publicznym . Niesporną między stronami jest również okoliczność ,że informacja dotycząca wysokości wynagrodzenia nauczycieli ma charakter informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., albowiem informacją o sprawach publicznych jest również informacja o wydatkowaniu przez organ środków publicznych. Wymaga przypomnienia , że jednym z celów ustawy o dostępie do informacji publicznej jest społeczna kontrola procesu wydatkowania środków publicznych i transparentność działania organów w tym zakresie. Przemawia za tym również sformułowana w art.33 ust.1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. o finansach publicznych ( tj. Dz.U. z 2019. poz. 869) zasada jawności i przejrzystości gospodarowania środkami publicznymi . Z tych środków pochodzą m.in. wynagrodzenia nauczycieli. Wobec tego dla skuteczności takiej kontroli konieczna jest wiedza o wysokości tych wynagrodzeń.
Istota sporu w kontrolowanej sprawie sprowadza się do udzielenia odpowiedzi na pytanie , czy istniały podstawy do ograniczenia udostępnienia tej informacji z powołaniem się na art. 5 ust. 2 u.d.i.p, który stanowi, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (zdanie pierwsze), ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa (zdanie drugie).
Wymaga w tym miejscu przypomnienia ,że zgodność art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zakresie ograniczenia prawa do prywatności z uregulowaniami konstytucyjnymi była już przedmiotem orzekania Trybunału Konstytucyjnego , który w wyroku z 20 marca 2006 r., K 17/05 (OTK — A 2006, nr 3, poz. 30) orzekł, że art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. jest zgodny z art. 31 ust. 3, art. 47 i art. 61 ust. 3 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 61 ust. 4 Konstytucji RP. Trybunał stwierdził m.in., że prywatność osób pełniących funkcje publiczne, pozostając pod ochroną gwarancji konwencyjnych (zwłaszcza art. 8 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności; Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.), może podlegać ograniczeniom, które co do zasady mogą znajdować usprawiedliwienie ze względu na wartość, jaką jest jawność i dostępność informacji o funkcjonowaniu instytucji publicznych w państwie demokratycznym. Osoby wykonujące takie funkcje muszą zaakceptować szerszy zakres ingerencji w sferę ich prywatności niż w wypadku innych osób. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, regulacja zawarta w art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. tylko wtedy naruszałaby normy konstytucyjne, jeśli jej stosowanie wykraczałoby poza niezbędność określoną potrzebą transparentności życia publicznego, ocenianą zgodnie ze standardami przyjętymi w demokratycznym państwie.
Podkreślić też należy, że jakkolwiek wartość związana z transparentnością życia publicznego nie może prowadzić do całkowitego przekreślenia i zanegowania ochrony związanej z życiem prywatnych osób wykonujących funkcje publiczne, to osoby wykonujące funkcje publiczne z momentem ich podjęcia muszą zaakceptować szerszy zakres ingerencji w sferze ich prywatności, niż w wypadku innych osób (por. wyrok TK z dnia 20 marca 2006 r. sygn. K 17/05, s. 4 i 14; Marek Safian "Prawo do prywatności i ochrona danych osobowych w społeczeństwie informatycznym", Państwo i Prawo" 2002/6/s. 10).
W kontekście komentowanego przepisu art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. oraz stanowiska organu zaprezentowanego w rozpoznawanej sprawie, konieczne jest rozważenie, czy nauczyciele są osobami pełniącymi funkcję publiczną. Zarówno w ustawie o dostępie do informacji publicznej jak i w polskim porządku prawnym nie sformułowano definicji pojęcia "osoby pełniącej funkcje publiczne". Niewątpliwie osobą pełniącą funkcję publiczną jest funkcjonariusz publiczny w rozumieniu art. 115 § 13 pkt 3 k.k., ale pojęcie to na gruncie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. należy rozumieć znacznie szerzej. We wspomnianym wyżej wyroku w wyroku z 20 marca 2006 r., sygn. K 17/05 Trybunał Konstytucyjny zwrócił również uwagę na rozróżnienie pojęć "osoba pełniąca funkcje publiczne" i "osoba publiczna". Według Trybunału pojęcie osoby pełniącej funkcje publiczne obejmuje osoby, które są związane formalnymi więziami z instytucją (organem władzy publicznej). Osobom tym przysługuje wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej, lub – innymi słowy – o takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób albo łączy się co najmniej z przygotowywaniem decyzji dotyczących innych podmiotów. Zasadniczym kryterium jest to, że informacja powinna być związana z działalnością publiczną. W związku z tym osobą pełniącą funkcję publiczną będzie każdy, kto pełni funkcję w organach władzy publicznej lub też w strukturach jakichkolwiek osób prawnych i jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, jeżeli funkcja ta ma związek z dysponowaniem majątkiem państwowym lub samorządowym albo zarządzaniem sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym, lub majątkiem Skarbu Państwa. Funkcję publiczną pełnią osoby, które wykonują powierzone im przez instytucje państwowe lub samorządowe zadania i przez to uzyskują znaczny wpływ na treść decyzji o charakterze ogólnospołecznym. Cechą wyróżniającą osobę pełniącą funkcję publiczną jest posiadanie określonego zakresu uprawnień pozwalających na kształtowanie treści wykonywanych zadań w sferze publicznej (zob. wyrok WSA w Gliwicach z 29 marca 2004 r., 4 II SAB/Ka 144/03, niepubl.).
Nie ma przy tym znaczenia, na jakiej podstawie prawnej osoba wykonuje funkcję publiczną oraz jak szeroki jest zakres jej kompetencji, jeżeli tylko mają one wpływ na realizację zadań wykonywanych w sferze publicznej. Również orzecznictwo sądów administracyjnych wyraźnie skłania się za szeroką wykładnią pojęcia osoby pełniącej funkcję publiczną. Przyjmuje się w nim generalnie, że funkcja publiczna to funkcja związana z uprawnieniami i obowiązkami w zakresie realizacji zadań o znaczeniu publicznym (por. wyrok NSA z 28 marca 2018 r., I OSK 1526/16, wyrok NSA z 8 lipca 2015 r., I OSK 1530/14).
Niewątpliwie takim zadaniem o znaczeniu publicznym jest realizowanie konstytucyjnego prawa do wykształcenia. Z art. 70 ust. 4 Konstytucji RP wynika , że władze publiczne zapewniają obywatelom powszechny i równy dostęp do wykształcenia, a zgodnie z art. 1 pkt 1 ustawy z dnia14 grudnia 2016r. Prawo oświatowe ( tj. Dz. U. z 2019r. poz.1148) system oświaty zapewnia realizację prawa każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej do kształcenia się oraz prawa dzieci i młodzieży do wychowania i opieki (...) . Wykonywanie powyższych zadań publicznych odbywa się przede wszystkim poprzez pracę nauczycieli, którzy podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, korzystają z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych na zasadach określonych w ustawie z dnia 6 czerwca 1997r. Kodeks karny (tj. Dz.U. z 2018 r. poz.1600 z późn.zm.) , o czym stanowi art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982r. – Karta Nauczyciela .
W związku z powyższym w orzecznictwie sądowo-administracyjnym ugruntowane jest stanowisko , wedle którego nauczyciel jest osobą pełniącą funkcję publiczną (por. wyroki : Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 19 kwietnia 2011 r., sygn. I OSK 125/11, z dnia10 kwietnia 2015 r. sygn. I OSK 1108/14, z dnia 12 października 2017 r. sygn. I OSK 537/17 oraz wojewódzkich sądów administracyjnych : w Krakowie z 16 dnia lutego 2016 r. sygn. II SA/Kr 1573/15, we Wrocławiu z dnia 4 maja 2017 r. sygn. IV SA/Wr 20/17 i z dnia 14 marca 2018r. sygn. IV SAB / Wr 10/18 , w Warszawie z 23 listopada 2017 r. sygn. VII SAB/Wa 105/17 , w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 8 października 2018r. sygn. II SA/Go 571/18 , z dnia 10 października 2018r. sygn. II SA/Go 572/18 , z dnia 17 października 2018r. sygn. II SA/Go 639/18 ).
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni aprobuje ten pogląd, zważywszy, że w myśl art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo oświatowe , wszyscy nauczyciele są członkami rady pedagogicznej, która jest kolegialnym organem szkoły w zakresie realizacji jej statutowych zadań dotyczących kształcenia, wychowania i opieki, a której kompetencje obejmują m.in. podejmowanie uchwał w indywidualnych sprawach uczniów . Przykładowo w sprawach wyników klasyfikacji i promocji uczniów oraz skreślenia z listy uczniów , o czym stanowi art. 70 ust. 1 pkt 2 i 5 Prawa oświatowego. Wobec powyższych kompetencji rady pedagogicznej, której nauczyciel jest z mocy prawa członkiem, pomimo, że nie wydaje on żadnych decyzji, niewątpliwie w sposób istotny oddziałuje na sferę spraw publicznych w systemie oświaty. Nie można zatem przyjąć , że wykonuje on jedynie czynności usługowych, które nie mają bezpośredniego związku z merytorycznymi kompetencjami szkoły, a służą jedynie realizacji tych kompetencji. Wzmacnia to argumentację dla uznania nauczyciela za osobę wykonującą funkcję publiczną w rozumieniu art. 5 ust. 2 z d. 2 u.d.i.p.
Wobec tego informacja o wynagrodzeniu osoby pełniącej funkcję publiczną, niezależnie od tego, że dotyka także prywatności osoby, ma związek z pełnieniem tej funkcji publicznej. Z pewnością takiego związku nie ma w odniesieniu do niektórych składników wynagrodzenia, wynikających ze statusu rodzinnego lub socjalnego pracownika (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego : z dnia 18 lutego 2015 r. sygn. I OSK 695/14, z dnia 24 kwietnia 2013 r. sygn. I OSK 123/13). Natomiast taki związek zachodzi w odniesieniu do wynagrodzenia zasadniczego osoby pełniącej funkcję publiczną, czy dodatku motywacyjnego oraz w odniesieniu do sposobu ustalenia tego wynagrodzenia. Wynagrodzenie stanowi rekompensatą za wykonywanie przez osobę pełniącą funkcję publiczną jej obowiązków służbowych.
Spajając tę część rozważań , stwierdzić należy ,że nie ma racji organ , kiedy wywodzi, że informacje o wysokości wynagrodzenia nauczyciela – w znaczeniu podanym wyżej - objęte są sferą jego prywatności . Ta przesłanka negatywna nie mogła bowiem zostać zastosowana w analizowanej sprawie z uwagi na fakt, że żądana informacja dotyczy nauczyciela , a więc osoby pełniącej funkcję publiczną i pozostaje w bezpośrednim związku z pełnieniem przez tę osobę funkcji publicznej. W konsekwencji Sąd uznał, że organ z naruszeniem art. 5 ust. 2 z d. 2 u.d.i.p. odmówił skarżącemu udostępnienia wnioskowanej informacji w powyższym zakresie .
W związku z tym ocena dotychczasowych działań adresata wniosku , podjętych w celu załatwienia wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej w części przez niego zaskarżonej uzasadnia wyartykułowanie pod adresem strony przeciwnej skutecznie zarzutu bezczynności . Zaakcentować w tym miejscu należy, że bezczynność podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej w zakresie dostępu do informacji publicznej jest wówczas, gdy podmiot zobowiązany nie podejmuje żadnych działań wobec wniosku o udzielenie takiej informacji lub odmawia udzielenia informacji w nieprzewidzianej dla tej czynności formie prawnej, względnie nie podejmuje innej czynności uzasadnionej przepisami powołanej ustawy dostępowej.
Z taką sytuacją mamy do czynienia w analizowanej sprawie. Wprawdzie w ustawowym terminie, o którym mowa w art. 13 ust. 2 u.d.i.p., adresat wniosku zareagował na wniosek i wystosował do wnioskodawcy pismo z dnia 10 września 2019 r. Treść wspomnianego pisma jednoznacznie wskazuje na to, że ma ono charakter pisma informacyjnego, będącego reakcją podmiotu zobowiązanego na wniosek strony złożony w trybie i na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Z jego treści wynika wprost, że adresat wniosku dokonał kwalifikacji prawnej żądanych przez stronę skarżącą informacji wskazując, że stanowią one informację publicznej , lecz z przyczyn, o których w nim mowa nie mogą być udostępnione. Jednakże z powodów,
o których była już mowa wyżej, stanowisko organu nie zasługuje na aprobatę.
Jedynie dla porządku dodać należy ,że jedyną , prawidłową prawną formą działania organu jako podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji publicznej w przypadku odmowy udostępnienia takiej informacji jest forma decyzji administracyjnej czyli działanie organu w trybie decyzyjnym , a nie w formie pisma informacyjnego.
Natomiast nie może o braku bezczynności w załatwieniu sprawy przesądzać jakakolwiek odpowiedź zredagowana przez adresata wniosku. Nie do zaakceptowania jest bowiem stanowisko, że niezależnie od treści i formy udzielonej odpowiedzi, jakikolwiek przejaw działania ze strony podmiotu zobowiązanego w sprawie udzielenia informacji wyklucza zarzut bezczynności.
Z tych względów należy stwierdzić, że podmiot zobowiązany pozostaje w bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego z 14 lipca 2019 r. w zakresie , o jakim mowa w pkt I wyroku , bowiem do dnia orzekania w niniejszej sprawie nie zadziałał we właściwej prawnej formie, tj. formie przewidzianej w ustawie o dostępie do informacji publicznej, a mianowicie: udzielił żądanych informacji (czynność materialno-techniczna) bądź uznając, że informacja – z uwagi na ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej nie może być udzielona - nie wydał decyzji o odmowie jej udostępnienia.
Jednocześnie w ocenie Sądu , stwierdzony stan bezczynności w załatwieniu przedmiotowego wniosku skarżącego nie miał charakteru rażącego naruszenia prawa. Zachowanie podmiotu zobowiązanego w kontrolowanej sprawie świadczyło o błędnym interpretowaniu prawa i nie miało cech lekceważącego traktowania obowiązków nakładanych na niego mocą ustawy o dostępie do informacji publicznej. Natomiast rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego lekceważenia wnioskodawcy i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy , jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Istota rażącego naruszenia prawa jest bowiem pozbawiona jakichkolwiek wątpliwości oczywistość stwierdzonego naruszenia. Taka sytuacja szczególna w badanej sprawie nie zaistniała . Z tych też względów Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i art. 149 § 1a p.p.s.a., orzekł jak w pkt III sentencji wyroku.
Mając również na uwadze powyższe okoliczności sprawy , Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącego o wymierzenie organowi grzywny , uznając ,że ma ona pełnić rolę prewencyjną , a jej wymierzenie przez Sąd powinno być ostatecznością . Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w analizowanej sprawie. O należnych skarżącemu kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. ( pkt IV sentencji wyroku).
Konsekwencją niniejszego rozstrzygnięcia Sądu jest konieczność ponownego rozpatrzenia przez organ wniosku o udostępnienie informacji publicznej w zakresie wskazanym wyżej , z uwzględnieniem oceny prawnej i wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku, stosownie do treści art. 153 p.p.s.a. W szczególności uznając, że informacje, o które zwrócił się skarżący, mają walor informacji publicznych należy udzielić ich, bądź odmówić ich udzielenia w formie decyzji administracyjnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło