IV SAB/Wr 216/13
PostanowienieWSA we Wrocławiu2016-01-21
Skład orzekający: Wanda Wiatkowska-Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący nadużywa prawa do przyznania mu prawa pomocy, wnosząc liczne wnioski i skargi, które w większości kończą się odrzuceniem lub umorzeniem, co uzasadnia odmowę przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata z urzędu?Ratio decidendi
Prawo pomocy, stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który czyni z niego nienależyty użytek. Skarżący, inicjując liczne postępowania sądowe, które w większości kończą się odrzuceniem lub umorzeniem, a także składając wielokrotnie wnioski o przyznanie prawa pomocy bez nowych okoliczności, nadużywa tego prawa. W związku z tym, wniosek o ustanowienie adwokata z urzędu podlega odmowie, podczas gdy wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych jest bezprzedmiotowy ze względu na zwolnienie z mocy ustawy w sprawach dotyczących pomocy społecznej.Stan faktyczny
Skarżący Z. R. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie (zwolnienie z kosztów i ustanowienie adwokata) w sprawie ze skargi na przewlekłość postępowania MOPS we W. w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o zasiłek z pomocy społecznej. Skarżący wielokrotnie składał podobne wnioski, które były oddalane lub umarzane z uwagi na nadużycie prawa do pomocy prawnej lub oczywistą bezzasadność skarg. Sąd zauważył, że skarżący inicjuje znaczną liczbę postępowań sądowych, które w większości kończą się odrzuceniem skarg, co wskazuje na celowe wykorzystywanie instytucji prawa pomocy do innych celów niż ochrona praw.Rozstrzygnięcie
I. umorzył postępowanie sądowoadministracyjne wszczęte wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych; II. odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków po rozpoznaniu w dniu 21 stycznia 2016 r., na posiedzeniu niejawnym, wniosku Z. R. o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie obejmującym zwolnienie z kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata z urzędu, w sprawie ze skargi Z. R. na przewlekłość postępowania Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we W. w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia 5 marca 2013 r. w sprawie zasiłku z pomocy społecznej postanawia: I. umorzyć postępowanie sądowoadministracyjne wszczęte wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych; II. odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu.
Postanowieniem Sądu z dnia 18 lutego 2014 r. oddalono wniosek Z. R. (dalej: skarżący) o przyznanie prawa pomocy z uwagi na to, że skarżący nadużywa prawa do przyznania mu prawa pomocy.
Postanowieniem Sądu z dnia 30 kwietnia 2014 r. odmówiono zawieszenia postępowania.
Na rozprawie w dniu 8 października 2014 r. skarżący złożył wniosek o ustanowienie adwokata i odroczenie rozprawy.
Po rozpoznaniu tego wniosku postanowieniem referendarza sądowego z dnia 7 listopada 2014 r. umorzono postępowanie sądowoadministracyjne wszczęte kolejnym wnioskiem o przyznanie prawa pomocy z uwagi na to, że okoliczności dotyczące odmowy przyznania prawa pomocy z uwagi na nadużycie prawa do przyznania mu prawa pomocy nie uległy zmianie.
Postanowieniem Sadu z dnia 7 stycznia 2015 r. oddalono wniosek o wyłącznie sędziów WSA we Wrocławiu i odrzucono wniosek o wyłączenie sędziów NSA oraz sędziów WSA w Gliwicach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2015 r. umorzył postępowanie w części dotyczącej złożonego tego samego dnia na rozprawie, wniosku o udzielenie pomocy prawnej (pkt I sentencji) i oddalił skargę (pkt II sentencji).
W uzasadnieniu powyższego orzeczenia odnośnie pkt I sentencji stwierdzono, że wnioski takie skarżący składał już dwukrotnie, a w dniu 15 kwietnia 2015 r. nie wskazał na nowe okoliczności i w tej sytuacji stanowisko Sądu pozostaje niezmienne. Dodatkowo Sąd zauważył, że wniosek skarżącego jest tylko z pozoru wnioskiem o przyznanie prawa pomocy, a w istocie zmierza do spowodowania przewlekłego prowadzenia postępowania. Okoliczności towarzyszące wnoszonym przez skarżącego licznym skargom do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na różnego rodzaju akty i czynności lub na bezczynność względnie przewlekle prowadzenie postępowania dowodzą, że wykorzystuje on instytucję prawa pomocy niezgodnie z jego celem, nie dla ochrony swoich praw, lecz wyłącznie w celu odroczenia rozprawy a następnie formułowania zarzutu o przewlekłości tego postępowania.
W ocenie Sądu na taką cenę składa się nie tylko brak uzasadnienia ponownego wniosku o przyznanie prawa pomocy, ale także znane Sądowi z urzędu okoliczności, tj. że niemal każdorazowo, po wyznaczeniu rozpraw, skarżący składa wniosek o przyznanie prawa pomocy i towarzyszący mu wniosek o odroczenie rozprawy.
Sąd stwierdził, że skarżący w latach 2009 - 2014 wniósł do Wydziału IV tutejszego Sądu kilkaset skarg i wniosków wszczynających postępowanie sądowe. W większości rozpoznanych spraw, skargi strony zostały odrzucone.
W tym samym okresie skarżący złożył również około kilkaset wniosków o przyznanie prawa pomocy, przy czym część wniosków pozostawiono bez rozpoznania, część wniosków oddalono na podstawie art. 247 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z uwagi na oczywistą bezzasadność skargi. W wielu sprawach umorzono postępowanie wszczęte wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, jak również postępowanie wszczęte kolejnym wnioskiem o przyznanie pełnomocnika z urzędu.
Analiza akt spraw zawisłych przed tutejszym Sądem i rozpoznanych, w których reprezentował skarżącego wyznaczony z urzędu pełnomocnik dowodzi także tego, że w większości tych spraw składał on opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Skarżący wypowiadał również pełnomocnictwa wyznaczonym z urzędu pełnomocnikom.
Sąd wskazał także, że wprawdzie przy ocenie zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy w postaci ustanowienia adwokata z urzędu sąd ocenia przede wszystkim sytuację materialną skarżącego, tj. czy jest on w stanie ponieść ciężar kosztów postępowania, jednakże dostęp do prawa pomocy w tej postaci oraz związane z tym wydatki budżetowe wymagają oceny pod kątem sposobu realizacji tego prawa przez skarżącego.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie ulega wątpliwości to, że prawo pomocy stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który czyni z niego nienależyty użytek. Niedopuszczalne jest bowiem używanie uprawnień procesowych do celów innych od tych, które odpowiadają ich przeznaczeniu. Analiza charakteru zaskarżanych rozstrzygnięć lub bezczynności i przewlekłości postępowania pozwala na przyjęcie, że celem skarżącego nie jest faktyczna obrona swych praw w postępowaniu sądowoadministracyjnym, lecz inicjowanie postępowań sądowych, stanowiące cel sam w sobie.
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu zażalenia od pkt I sentencji wyroku dnia 15 kwietnia 2015 r., postanowieniem z dnia 7 października 2015 r. sygn. akt I OZ 1151/15, oddalił wniesione zażalenie.
W uzasadnieniu tego postanowienie NSA stwierdził zaś, że w niniejszej sprawie Sąd I instancji (a wcześniej referendarz sądowy) zasadnie ocenił żądanie przyznania prawa pomocy skarżącemu jako nadużycie tego uprawnienia, bowiem prawo pomocy stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Tak należy oceniać np. działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych nie w celu ochrony swoich realnych praw, ale dla którego inicjowanie tychże postępowań jest celem samym w sobie. W uzasadnieniu tym wskazano, że Sąd I instancji na poparcie swojego stanowiska dokonal analizy liczby spraw wszczętych skargami i wnioskami skarżącego oraz charakteru rozstrzygnięć wydanych przez Sąd. Z przeprowadzonej analizy wynika m. in. że w okresie od 2009 r. do 2014 r. skarżący wniósł do Wydziału IV tutejszego Sądu kilkaset skarg i wniosków wszczynających postępowanie sądowe. W większości rozpoznanych spraw, skargi strony zostały odrzucone, a więc nie doszło do ich merytorycznego rozpoznania. W tym samym okresie skarżący złożył również około kilkaset wniosków o przyznanie prawa pomocy, przy czym część wniosków pozostawiono bez rozpoznania, część wniosków oddalono na podstawie art. 247 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z uwagi na oczywistą bezzasadność skargi. W wielu sprawach umorzono postępowanie wszczęte wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, jak również postępowanie wszczęte kolejnym wnioskiem o przyznanie pełnomocnika z urzędu. Analiza akt spraw zawisłych przed tutejszym Sądem i rozpoznanych, w których reprezentował skarżącego wyznaczony z urzędu pełnomocnik dowodzi także tego, że w większości tych spraw składał on opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Skarżący wypowiadał również pełnomocnictwa wyznaczonym z urzędu pełnomocnikom.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonana przez Sąd I instancji ocena, że działania procesowe skarżącego stanowią przykład nadużycia prawa do sądu i jako takie nie zasługują na ochronę, jest prawidłowa i skutkować winna odmową przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Sąd I instancji trafnie wyważył indywidualne prawo skarżącego do sądu i prawo do sądu ujmowane generalnie, którego elementem jest także prawo do rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Wobec ograniczenia środków publicznych, przyznanie skarżącemu prawa pomocy oznaczałoby wydłużenie postępowania w pozostałych sprawach sądowoadministracyjnych, które są wszczynane dla samego faktu zainicjowania sprawy, a zatem godzić mogłoby w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP (post. NSA z: 18 marca 2014 r., I OZ 175/14; 18 grudnia 2014 r., I OZ 1163/14; 19 grudnia 2014 r., I OZ 1179/14).
Dnia 20 października 2015 r. skarżący złożył na urzędowym formularzu wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu i zwolnienie od kosztów sądowych. W przedmiocie zaskarżenia (rubryka nr 3) wskazał przewlekłość postępowania MOPS we W. dotyczącą rozpatrzenia wniosku o przyznanie prawa pomocy w pozyskaniu zatrudnienia.
W jego uzasadnieniu skarżący podał, że domaga się ustanowienia adwokata ze względu na trudną sytuację materialną i bytową, brak pracy i dochodów i pomocy z MOPS i ze strony innych osób. Jest osobą bezrobotną, zmuszoną głodować. Ostatni dochód jaki otrzymał to stypendium szkoleniowe z PUP w kwocie 988 zł Czynsz wynosi 500 zł miesięcznie i toczy się postępowanie sądowe o jego zapłatę. Posiada mieszkanie kwaterunkowe i nie posiada innych nieruchomości oraz przedmiotów i papierów wartościowych. Dodał, że domaga się ustanowienia adwokata, gdyż MOPS do tej pory nie rozpoznał w całości jego wniosku o przyznanie pomocy w uzyskaniu zatrudnienia, a Wojewódzki Sąd Administracyjny jest stronniczy .
Ponadto w piśmie z dnia 20 października 2015 r. złożonym wraz z tym wnioskiem skarżący podał, że wnosi o przyznanie prawa pomocy w całości i o odroczenie rozpoznania sprawy do czasu ustanowienia adwokata. Wniosek ten popiera nowymi okolicznościami obejmującymi nową procedurę jaką stosuje sąd rozpoznając sprawę w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym oraz oczywistą stronniczością sędziów wynikającą z postanowień NSA z dnia 16 lipca 2015 r. sygn. akt I OZ 852/15, i z dnia 18 października 2015 r. o sygn. akt I OZ 1145/15 i I OZ 1147/15, polegającą na szykanowaniu i znieważaniu jego osoby.
Dodać trzeba, iż dnia 15 kwietnia 2015 r., po rozprawie, skarżący złożył na urzędowym formularzu wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu i zwolnienie od kosztów sądowych. W przedmiocie zaskarżenia (rubryka nr 3) wskazał powyższy wyrok Sądu z dnia 15 kwietnia 2015 r. oddalający jego skargę.
W jego uzasadnieniu opisał wyżej już przedstawioną sytuację materialną i dodał, że domaga się ustanowienia adwokata w celu sporządzenia skargi kasacyjnej lub ewentualnie skargi o wznowienie postępowania. Sąd odmówił mu odroczenia rozpoznania sprawy do czasu uprawomocnienia się postanowienia w przedmiocie prawa pomocy.
Postanowieniem z dnia 13 listopada 2015 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu i umorzył postępowanie sądowe wszczęte wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych. W tej sprawie podlegał rozpoznaniu wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy złożony na urzędowym formularzu z dnia 20 października 2015 r. wraz z wnioskiem złożony po rozprawie w dniu 15 kwietnia 2015 r. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata.
Pismem z dnia 30 listopada 2015 r. skarżący wniósł sprzeciw od powyższego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie art. 260 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej: p.p.s.a. mającym zastosowanie w sprawie w związku z art. 2 zdanie drugie ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy- Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2015r., poz. 658) - w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega ponownie rozpoznaniu przez Sąd. Innymi słowy konsekwencją skutecznego wniesienia sprzeciwu jest traktowanie orzeczenia referendarza sądowego jako "niebyłego", bowiem na skutek wniesienia sprzeciwu zadaniem Sądu jest samodzielne rozpoznanie sprawy "od nowa".
Zgodnie z regułą wyrażoną wprost w art. 199 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.") strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (tj. koszty sądowe i koszty ustanowienia fachowego pełnomocnika) chyba, że przepis szczególny stanowi inaczej. Do przepisów szczególnych należy zaliczyć przepisy p.p.s.a. określające przesłanki, od spełnienia których zależy przyznanie prawa pomocy.
Przepis art. 244 § 1 p.p.s.a. stanowi, że prawo pomocy obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego.
W myśl art. 245 § 1 p.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym.
Stosownie do treści art. 246 § 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z kolei, w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W kwestii wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych zaznaczyć należy, że skarżący, na mocy art. 239 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., zwolniony jest z obowiązku ponoszenia wszelkich kosztów sądowych (opłat sądowych i wydatków). Nie ma bowiem obowiązku uiszczenia kosztów sądowych strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących pomocy i opieki społecznej.
Tym samym, postępowanie wszczęte wnioskiem skarżącego o przyznanie prawa pomocy w powyższym zakresie, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., jako bezprzedmiotowe należało umorzyć, o czym orzeczono w punkcie I sentencji postanowienia.
Wniosek skarżącego o ustanowienie pełnomocnika procesowego w postaci adwokata nie zasługuje - w ocenie Sądu - na uwzględnienie z przyczyn, o których mowa poniżej.
W pierwszej kolejności wypada zwrócić uwagę na to, że skarżący w latach 2009 - 2015 zainicjował znaczną ilość postępowań sądowo-administracyjnych, a mianowicie wniósł do Wydziału IV tutejszego Sądu ponad 600 skarg i wniosków wszczynających postępowanie sądowe. W większości rozpoznanych spraw, skargi strony zostały odrzucone, a więc nie doszło do ich merytorycznego rozpoznania.
W tym samym okresie skarżący złożył również około 300 wniosków o przyznanie prawa pomocy, przy czym część wniosków pozostawiono bez rozpoznania, część wniosków oddalono na podstawie art. 247 p.p.s.a. z uwagi na oczywistą bezzasadność skargi, jednak większość wniosków rozpoznano przyznając skarżącemu prawo pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie pełnomocnika z urzędu. W kilku sprawach umorzono postępowanie wszczęte wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, jak również postępowanie wszczęte kolejnym wnioskiem o przyznanie pełnomocnika z urzędu.
Analiza akt spraw zawisłych przed tutejszym Sądem i rozpoznanych, w których reprezentował skarżącego wyznaczony z urzędu pełnomocnik dowodzi tego, że w większości tych spraw składał on opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Skarżący wypowiadał również pełnomocnictwa wyznaczonym z urzędu pełnomocnikom.
Równocześnie w dużej ilości spraw (ponad 140 z ogólnej liczby) skarżący złożył również wnioski o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczeń kończących postępowanie sądowe, a także wnioski o dokonanie wykładni tych orzeczeń i wstrzymanie ich wykonania. Skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczenia kończącego postępowanie zostały odrzucone, ponieważ nie zostały sporządzone przez profesjonalnego pełnomocnika. Wnioski o wykładnię orzeczeń zostały załatwione odmownie lub też dodatkowo umorzono postępowanie wszczęte kolejnymi wnioskami w tym przedmiocie. We wszystkich sprawach odmówiono wstrzymania wykonania orzeczenia.
Ponadto skarżący wielokrotnie składał wnioski o wyłączenie sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, przy czym po wyznaczeniu przez Naczelny Sąd Administracyjny innego Sądu, np. w Gliwicach, w Opolu, celem rozpoznania sprawy, skarżący wnosił o wyłączenie sędziów również i tych Sądów.
Wprawdzie wymaga podkreślenia, że przy ocenie zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy rola sądu ogranicza się jedynie do oceny materialnej sytuacji skarżącego, tj. czy jest on w stanie ponieść ciężar kosztów postępowania, zaś o przyznaniu prawa pomocy decyduje ocena możliwości finansowych wnioskodawcy i zakres wniosku. Natomiast Sąd nie ma podstaw do dokonywania jakiejkolwiek oceny zasadności udziału pełnomocnika z urzędu w sprawie. Jednakże tak szeroki dostęp do prawa pomocy w procedurze sądowo-administracyjnej wymaga szczególnie wnikliwej oceny pod kątem sposobu realizacji tego prawa przez skarżącego.
Niewątpliwie prawo dostępu do sądu, będąc jednym z elementów konstytucyjnego prawa do sądu, stanowi podstawowe uprawnienie jednostki, którego respektowanie jest warunkiem sine qua non funkcjonowania demokratycznego państwa prawa. Regulację oraz procedury ochrony wolności i praw człowieka określa Konstytucja RP, która klasyfikuje prawo do sądu wśród praw osobistych, jednocześnie postrzegają je jako środek służący dochodzeniu określonych praw.
Treść podmiotowego prawa do sądu obejmuje prawo dostępu do sądu, prawo do odpowiednio ukształtowanej procedury i prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia sprawy. Funkcją prawa jest zapewnienie każdemu prawnie skutecznej możliwości zwrócenia się do organu sądowego o rozpoznanie sprawy i wydanie orzeczenia zgodnie z treścią prawa materialnego.
Formą realizacji prawa do sądu jest analizowana instytucja prawa pomocy. Przykładem ograniczenia prawa dostępu do sądu są zbyt wysokie koszty opłat sądowych, nadmierny formalizm procesowy, trudności w dostępie do pomocy prawnej i dostępie niezamożnych obywateli do usług prawniczych.
Należy jednak podkreślić, że prawo dostępu do sądu nie jest prawem absolutnym, które musi zostać w każdym jednostkowym przypadku zrealizowane za każdą cenę. Europejski Trybunał Praw Człowieka w orzecznictwie podkreślał, że podlega ono uprawnionym ograniczeniom: terminom ustawowym, okresom przedawnienia, zabezpieczeniom kosztów, regulacjom dotyczącym nieletnich (sprawa Związek Nauczycielstwa Polskiego przeciwko Polsce, wyrok ETPC z dnia 21 września 2004 r., skarga nr 42049/98).
Również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 10 maja 2000 r. stwierdził, że nie istnieje bezwzględne i absolutne prawo do sądu, które nie podlegałoby jakimkolwiek ograniczeniom i które w konsekwencji stwarzałoby uprawnionemu nieograniczoną możliwość ochrony praw na drodze sądowej. Ograniczenie prawa do sądu może być konieczne ze względu na inne wartości powszechnie szanowane w państwie prawnym, w szczególności bezpieczeństwo prawne, zasadę legalizmu bądź zaufanie do prawa (wyrok TK z dnia 10 maja 2000 r., K 21/99, OTK ZU 2000/4/109).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni aprobuje pogląd, wedle którego "przyznanie daleko idących uprawnień do korzystania z drogi sądowej stwarza możliwości zaistnienia sytuacji, w których prawo to może być wykorzystywane niezgodnie z jego celem, nie dla ochrony praw jednostki, lecz wyłącznie w celu szykanowania innej osoby, co stanowi nadużycie prawa" (zob. H. Dolecki, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980–2005. Nadużycie prawa do sądu, Warszawa 2005.).
Nie ulega przy tym wątpliwości, że prawo pomocy stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który czyni z niego nienależyty użytek. Niedopuszczalne jest bowiem używanie uprawnień procesowych do celów innych od tych, które odpowiadają ich przeznaczeniu. W konsekwencji zachowanie, które jest formalnie zgodne z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi nie może zasługiwać na ochronę. Tak zaś należy oceniać np. działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych nie w celu ochrony swoich realnych praw, ale dla którego inicjowanie tychże postępowań jest celem samym w sobie, co ma miejsce w rozważanym przypadku.
Skarżący, jak zostało to wyżej wskazane, w okresie od 2009 r. do 2015 r. wniósł ponad 600 skarg i wniosków wszczynających postępowanie sądowe.
Rzecz jasna, samo wnoszenie dużej ilości skarg automatycznie nie oznacza, że strona nadużywa prawa do sądu, albowiem nie można przy dokonywaniu takiej oceny abstrahować od ich charakteru, przy czym nie chodzi o dokonywanie jakiejkolwiek oceny zasadności skarg, ale o rodzaj zaskarżonych orzeczeń. Tytułem przykładu strona, która ma rozległe interesy i ochronie tych interesów służy dochodzenie praw przed sądem, inicjując nawet znaczną ilość spraw nie narazi się na ocenę, że takim działaniem nadużywa swego prawa (post. WSA w Bydgoszczy z dnia 30 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Bd 279/12).
Z urzędu wiadomo Sądowi, że postępowania sądowe wszczęte skargami skarżącego wniesionymi na przestrzeni ostatnich 5 lat , zostały w dużej części spraw zakończone postanowieniami odrzucającymi skargę np. z powodu niewyczerpania trybu postępowania, niedopuszczalności drogi sądowej. Dodać także należy, że skargi często mają tożsamą grafikę i układ tekstu. Z kolei analiza charakteru zaskarżanych rozstrzygnięć lub bezczynności i przewlekłości postępowania pozwala na przyjęcie, że celem skarżącego nie jest faktyczna obrona swych praw w postępowaniu sądowo-administracyjnym, lecz inicjowanie postępowań sądowych, stanowiące cel sam w sobie (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 18 grudnia 2014 r., sygn. akt I OZ 163/14 oraz 3 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 61/15).
W świetle powyższych okoliczności uprawnione jest stwierdzenie, że domaganie się przez skarżącego prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu w tej sprawie stanowi nadużycie tego prawa. Natomiast prawo pomocy stanowi formę realizacji prawa do sądu i nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek.
Z tych względów wniosek skarżącego o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu nie zasługiwał na uwzględnienie, o czym orzeczono jak w punkcie II sentencji postanowienia na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło