IV SAB/Wr 504/25
WyrokWSA we Wrocławiu2025-11-26
Skład orzekający: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk, Sędzia WSA Andrzej Nikiforów
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wójt Gminy dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 24 marca 2025 r., i czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wójt Gminy Długołęka dopuścił się bezczynności, ponieważ rozpatrzył wniosek o udostępnienie informacji publicznej po upływie ustawowego terminu 14 dni, a decyzja odmawiająca udostępnienia informacji została wydana dopiero po wniesieniu skargi na bezczynność. Sąd uznał jednak, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę stosunkowo niewielkie przekroczenie terminu (21 dni) oraz dużą liczbę wniosków składanych przez skarżącego.Stan faktyczny
Skarżący M. C. złożył skargę na bezczynność Wójta Gminy Długołęka w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 24 marca 2025 r. Skarżący domagał się stwierdzenia bezczynności, zobowiązania wójta do udostępnienia informacji oraz zasądzenia kosztów. Wójt w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podnosząc, że wniosek został rozpatrzony decyzją z dnia 12 maja 2025 r. odmawiającą udostępnienia informacji.Rozstrzygnięcie
I. Stwierdza, że Wójt Gminy Długołęka dopuścił się bezczynności; II. Stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. Umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Wójta Gminy Długołęka do rozpatrzenia wniosku; IV. Zasądza od Wójta Gminy Długołęka na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk, Sędzia WSA Andrzej Nikiforów, po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2025 r. w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. C. na bezczynność Wójta Gminy Długołęka w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 24 marca 2025 r. I. stwierdza, że Wójt Gminy Długołęka dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Wójta Gminy Długołęka do rozpatrzenia wniosku; IV. zasądza od Wójta Gminy Długołęka na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Skargą z 28 IV 2025 r. M. C. (dalej "skarżący") zakwestionował bezczynność Wójta Gminy Długołęka (dalej jako "wójt") w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z 24 III 2025 r. W skardze zażądano: stwierdzenia bezczynności; zobowiązania wójta do udostępnienia żądanej informacji w terminie do 14 dni oraz zasądzenia kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi wyjaśniono, że skarżący wnioskiem z 24 III 2025 r., złożonym w formie dokumentu elektronicznego, wniósł o udostępnienie: 1) wszystkich umów najmu pomieszczeń i powierzchni w Ś. w K., zawartych od dnia 27 II 2025 r. do dnia udzielenia odpowiedzi; 2) dokumentów regulujących zasady najmu w świetlicy w K., w tym kosztów najmu odpłatnego i nieodpłatnego; 3) umowy (bądź zarządzenia) z załącznikami, aneksami itp., na podstawie której przekazano świetlicę w K. w zarządzanie panu P. P. Pomimo upływu ustawowego terminu, żądana informacja nie została udostępniona. Jednocześnie skarżący wyjaśnił, że nie podziela stanowiska wójta, jakoby żądana informacja miała charakter przetworzony. Wójt bowiem pismem z dnia 7 IV 2025 r. wezwał skarżącego do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem informacji, jednak skarżący w tym samym dniu udzielił odpowiedzi wzywającej do wydania decyzji w sprawie.
W odpowiedzi na skargę wójt wniósł o oddalenie skargi. Podniósł, że wniosek skarżącego został rozpatrzony zgodnie z procedurami, bowiem w dniu 12 V 2025 r. została wydana decyzja odmawiająca skarżącemu udostępnienia m.in. informacji żądanej we wniosku z 24 III 2025 r. Wójt podniósł przy okazji, że spora liczba składanych przez skarżącego wniosków i ich rozpiętość tematyczna prowadzi do utrudnień w funkcjonowaniu urzędu, konieczności zaangażowania znacznych środków osobowych i intelektualnych. To zaś wiąże się z koniecznością traktowania żądanych informacji jako przetworzonych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Jak wynika z art. 3 § 2 pkt 8 i 9 ustawy z 30 VIII 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935) – zwanej dalej "ppsa", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Zakresem sądowej kontroli objęte jest zatem także postępowanie organu w zakresie realizacji prawa dostępu do informacji, w tym informacji publicznej.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 IX 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902), dalej: "UoDIP", każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Stosownie do art. 2 ust. 1 UoDIP, każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej. W myśl zaś art. 13 ust. 1 UoDIP, udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2.
Podkreślić należy, że z woli ustawodawcy obowiązek udostępnienia informacji publicznej realizowany ma być niezależnie od istnienia po stronie wnioskodawcy interesu prawnego lub faktycznego (art. 2 ust. 2 UoDIP). Jedynie w przypadku żądania informacji przetworzonej (tj. informacji, której udzielenie wymaga znacznego nakładu pracy wykraczającego poza zwykłą działalność podmiotu zobowiązanego), jej udzielenie warunkowane jest wystąpieniem szczególnie istotnego interesu publicznego (art. 3 ust. 1 pkt 1 UoDIP). Dodatkowo, w myśl art. 15 ust. 1 UoDIP, jeżeli w wyniku udostępnienia informacji publicznej na wniosek, o którym mowa w art. 10 ust. 1, podmiot obowiązany do udostępnienia ma ponieść dodatkowe koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku, podmiot ten może pobrać od wnioskodawcy opłatę w wysokości odpowiadającej tym kosztom.
Wskazane powyżej regulacje wyznaczają zasadnicze ramy prawne, w ramach których realizowane jest prawo jednostki do uzyskania informacji publicznej oraz odpowiadający mu obowiązek organu do jej udzielenia.
Przedmiotem rozpoznawanej skargi jest bezczynność wójta w zakresie udostępnienia informacji dotyczącej korzystania z gminnej Ś. w K., a zatem z mienia publicznego, co niewątpliwie kwalifikować należy jako informację publiczną z art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 5 UoDIP.
Z "bezczynnością" organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (tak m.in. wyrok NSA z 11 III 2015 r., I OSK 934/14 - CBOSA).
Wniosek o udostępnienie informacji publicznej został złożony przez skarżącego w dniu 24 III 2024 r. Wójt miał 14 dni na udostępnienie informacji, względnie na zawiadomienie o powodach opóźnienia i określenie – nie dłuższego jak 2 miesiące - terminu udostępnienia informacji. Takie terminy rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej wyznaczają przepisy z art. 13 UoDIP.
Jak wynika z nadesłanych akt, wójt we wskazanym wyżej terminie zwrócił się do skarżącego o wykazanie szczególnie istotnego interesu publicznego, zaś w dniu 7 IV 2025 r. otrzymał od skarżącego odpowiedź. Od tego momentu wójt zobligowany był w ustawowym terminie 14. dni udzielić skarżącemu informacji, ewentualnie odmówić jej udzielenia. Tymczasem rozpatrzenie wniosku nastąpiło dopiero decyzją z dnia 12 V 2025 r., a więc już po upływie ustawowego terminu i po wniesieniu przez skarżącego skargi na bezczynność. Taki stan rzeczy równoznaczny jest z wystąpieniem bezczynności w podanym wyżej znaczeniu.
Jak wynika z art. 149 § 1 ppsa, sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
W niniejszym przypadku bezprzedmiotowe jest zobowiązywanie organu do rozpatrzenia w określonym terminie wniosku (art. 149 § 1 pkt 1 ppsa), skoro organ rozpatrzył już ten wniosek. Zobowiązywanie organu w takich warunkach do działania byłoby więc niecelowe i niewykonalne. Tym samym postępowanie należało umorzyć w części dotyczącej wyznaczenia organowi terminu do rozpatrzenia wniosku (art. 161 § 1 pkt 3 ppsa). Należy przy tym podkreślić, że zakończenie postępowania, przed rozpatrzeniem skargi na bezczynność lub przewlekłość nie dezaktualizuje kompetencji sądu z art. 149 § 1 pkt 3 ppsa, a więc stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego postępowania. Kompetencja ta pozwala na przesądzenie o istnieniu bezczynności lub przewlekłości nawet wówczas, gdy ten stan już ustał (wydano akt, interpretację albo dokonano czynności). Zasadnie wskazuje się w orzecznictwie, że jeśli z uwagi na wydanie żądanego aktu, nie jest możliwe zobowiązanie do jego wydania, to w tym zakresie postępowanie ze skargi na bezczynność podlega umorzeniu. W zakresie zaś stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości, w warunkach wniesienia skargi przed doręczeniem skarżącemu rozstrzygnięcia organu, skarga powinna zostać merytorycznie rozpoznana, a uwzględnienie skargi polega na wydaniu wyroku opartego na art. 149 § 1 pkt 3 ppsa (zob. wyrok NSA z 18 I 2019 r., II OSK 2401/18 – publ. CBOSA).
Stosownie do art. 149 § 1a ppsa, stwierdzając bezczynność organu sąd jednocześnie stwierdza, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
"Rażące" naruszenie prawa jest kwalifikowaną postacią naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego sformułowania za działanie "rażące" należałoby uznać działanie bezsporne, ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Nie każde zatem naruszenie prawa wskutek prowadzenia postępowania w sposób przewlekły lub bezczynny będzie naruszeniem rażącym. Ocena jednak, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Dla uznania, że bezczynność organu miała miejsce z naruszeniem prawa w stopniu rażącym należy wykazać, że odpowiedzialność za nią ponosi organ administracji i że jest ona niemożliwa do zaakceptowania w państwie prawnym. Akcentowany jest ciążący na sądach administracyjnych obowiązek roztropnego kwalifikowania bezczynności czy przewlekłości jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wynikający z konsekwencji (w tym prawnokarnych) takiej kwalifikacji (zob. wyrok NSA z 17 XI 2015 r., II OSK 652/15; wyrok NSA z 8 III 2017 r., I OSK 1925/16 – CBOSA).
W ocenie Sądu okoliczności faktyczne stwierdzonej w niniejszej sprawie bezczynności nie przejawiają cech naruszenia prawa o szczególnym stopniu kwalifikacji. Należy zwrócić uwagę, że organ uchybił ustawowemu terminowi o 21 dni a nadto działał w warunkach znacznej ilości wniosków złożonych przez skarżącego. Z reguły dopiero co najmniej kilkunastokrotne przekroczenie maksymalnego terminu wyznaczonego przez prawodawcę na załatwienie sprawy jest przekroczeniem na tyle dużym, a przez to też i oczywistym, że nie będzie budziło wątpliwości odnośnie do uznania go za przekroczenie rażące (wyrok NSA z 12 III 2025 r., II OSK 2064/24 – publ. CBOSA).
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 ppsa, uwzględniając kierunek rozstrzygnięcia i poniesione przez skarżącego celowe koszty w łącznej kwocie 100 zł (wpis od skargi).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło