IV SAB/Wr 983/21
WyrokWSA we Wrocławiu2022-01-11
Skład orzekający: Sędzia WSA Katarzyna Radom, Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Sędzia WSA Ewa Kamieniecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski pozostawał w bezczynności w sprawie rozpoznania wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Wojewoda Dolnośląski pozostawał w bezczynności w rozpoznaniu wniosku strony o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, co stanowiło rażące naruszenie prawa. Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni i przyznał stronie sumę pieniężną w kwocie 3.600 zł jako rekompensatę za niedogodności związane z długotrwałym brakiem rozstrzygnięcia.Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w sierpniu 2018 r. Pomimo wielokrotnego uzupełniania dokumentacji i kierowania pism o przyspieszenie postępowania, organ administracji (Wojewoda Dolnośląski) nie wydał decyzji przez ponad 38 miesięcy. Strona wniosła skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących terminów załatwiania spraw. Organ administracji wniósł o odrzucenie lub oddalenie skargi, wskazując na dużą liczbę wniosków i problemy kadrowe.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w sprawie wniosku strony, uznał, że miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, przyznał stronie sumę pieniężną w kwocie 3.600 zł, oddalił dalej idącą skargę i zasądził od organu na rzecz strony koszty postępowania w kwocie 100 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 11 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi M. T. na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę: I. stwierdza bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w sprawie z wniosku strony skarżącej; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody Dolnośląskiego miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę Dolnośląskiego do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 3.600 zł (trzy tysiące sześćset złotych); V. dalej idącą skargę oddala; VI. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przedmiotem skargi M. T. jest bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Jak wynikało z akt sprawy w dniu 27 sierpnia 2018 r. Strona złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Zaś w dniu 19 grudnia 2018 r. stawiła się osobiście w siedzibie organu administracji uzupełniając braki formalne wniosku. W dniu 26 marca 2019 r. przedłożyła dodatkowe dokumenty w sprawie.
Pismem z dnia 10 września 2019 r. Strona wniosła o wszczęcie postępowania w sprawie, zaś w dniu 30 kwietnia 2020 r. poinformowała o zmianie pracodawcy, nadsyłając stosowną dokumentację.
Pismem z dnia 12 maja 2020 r. organ administracji wystąpił w trybie art. 109 ust. 1 ustawy z ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o Cudzoziemcach (Dz.U. z 2018 r. poz. 2094 ze zm., dalej ustawa o Cudzoziemcach) do właściwych służb z zapytaniem czy wjazd i pobyt Strony na terytorium kraju stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Pismem z tego samego dnia powołując się na art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm. dalej k.p.a.) poinformował Stronę, że termin zakończenia postępowania został wyznaczony na dzień przypadający 90 dnia po odwołani stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii liczonego od odwołania tego ze stanów, który obowiązywał jako ostatni. Ponadto na podstawie art. 50 k.p.a. wezwał Stronę do przedłożenia wskazanych w piśmie dokumentów.
W dniu 5 czerwca 2020 r. Komendant Wojewódzki Policji we W. poinformował, że z posiadanych danych nie wynika aby wjazd i pobyt Strony na terenie kraju stanowił zagrożenie dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W dniu 2 czerwca 2020 r. Strona nadesłała żądane dokumenty, zaś w dniu 17 sierpnia 2020 r. dalsze, wraz z prośbą o przyspieszenie postępowania.
Pismem z dnia 24 maja 2021 r. Strona wystosowała przedsądowe wezwanie w sprawie wniosku, informując, że nie otrzymała żadnej odpowiedzi. Zwracała uwagę na wielokrotne kierowanie do organu administracji pism o przyspieszenie sprawy, bezskutecznie. Zarzucała ignorowanie, brak stempla w paszporcie do dnia sporządzenia pisma. Wskazywała na straty finansowe i psychiczne wywołane zwłoką organu administracji, ograniczenia w przemieszczaniu się i kontaktach z rodziną. Wskazywała na ustawowe terminy rozpoznania sprawy i ich przekroczenie, prosiła o wydanie decyzji, zaznaczała, że dalsza zwłoka organu administracji spowoduje wniesienie skargi sądu.
Pismem z dnia 2 listopada 2021 r. organ administracji, powołując się na art. 10 § 1 k.p.a. poinformował Stronę o możliwości zapoznania się materiałami i zebranymi dowodami. Na podstawie art. 79a § 1 k.p.a. poprosił do dostarczenie wskazanych w piśmie dokumentów.
W dniu 24 września 2021 r. Strona wniosła skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego. Zarzucała naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1, art. 36 § 1 k.p.a., poprzez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy. Wnosiła o zobowiązanie organu administracji do wydania odpowiedniego aktu w terminie 14 dni od daty doręczenia aktu organowi; dokonanie kontroli przewlekłości; wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.) w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.; zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu Strona zarzucała bezczynność organu administracji, brak informacji o sprawie i możliwości uzyskania o wiedzy o stanie sprawy. Pomimo próśb o przyspieszenie postępowania Strona nie uzyskała żadnej odpowiedzi, co nie uniemożliwia wniesienia skargi, gdyż wystarczy samo zażalenie. W dalszych wywodach wskazała, że nie naruszyła terminu wniesienia skargi do sądu. Wnioskowała również o przyznanie od organu administracji sumy pieniężnej, która zrekompensuje negatywne przeżycia związane z opieszałym działaniem organu administracji. Podkreślała jakie następstwa dla niej wywołuje brak decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ administracji publicznej wniósł o jej odrzucenie na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z art. 52 § 1 i § 2 p.p.s.a., a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku o jej oddalenie.
W uzasadnieniu wniosku o odrzucenie skargi zwracał uwagę na brak ponaglenia i niewyczerpanie środków zaskarżenia. Uzasadniając wniosek o oddalenie skargi wskazał, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników organu administracji, ale jest skutkiem napływu dużej ilości wniosków i odpływu pracowników. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że ma to istotne znaczenie dla sprawy. Organ administracji przywołał liczbę odnotowanego wpływu wniosków w latach 2018 - 2020, wskazując, że w tych okolicznościach może dojść do naruszenia terminów załatwienia sprawy. Ponownie powołując się na orzecznictwo przywołał formułowaną tam definicję rażącego naruszenia prawa, wywodząc, że w sprawie brak podstaw do przyjęcia, że doszło do bezczynności czy też przewlekłości. W opinii organu administracji termin rozpoznawania sprawy - dłuższy niż przewidziany w art. 35 § 1-3 k.p.a. – nie wynika opieszałości czy bezczynności organu administracji, ale jest wynikiem ogromnej ilości wniosków, które wymagają uważnego przeanalizowania. Sprawy wpływające do organu administracji są szczególnie skomplikowane i wymagają wnikliwej analizy, zatem dłuższe rozpoznanie sprawy ma uzasadnienie. Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania zasądzenia sumy pieniężnej organ administracji wskazał, że jej zasądzenia nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłego prowadzenia postępowania, a dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu, a zatem możliwością, z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku sąd musi rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu. Wskazał również, że suma pieniężna jest jednym z dwóch – obok grzywny - środków o charakterze finansowym, które mogą być zastosowane w razie stwierdzenia przewlekłości. W pierwszej kolejności sąd winien rozważyć zasądzenie grzywny, a dopiero w dalszym szczególnie uzasadnionym przypadku sumy pieniężnej, która nie stanowi odszkodowania w rozumieniu prawa cywilnego. Podkreślał, że środki określone w art. 149 § 2 p.p.s.a. są środkami dyscyplinująco – represyjnymi o dodatkowym charakterze i winny być stosowane z rozwagą, odnosząc się do celowego działania organu administracji, co wobec ilości procedowanych spraw nie wystąpiło w tej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona bowiem Wojewoda Dolnośląski jest bezczynny w rozpoznaniu wniosku Strony i to w sposób rażący.
Na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.) oraz art. 120 p.p.s.a. Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w trybie uproszczonym, w składzie trzech sędziów.
Na wstępie wskazać trzeba, że w opinii Sądu skarga jest dopuszczalna, gdyż wbrew twierdzeniu organu administracji Strona dochowała wymogów uprawniających do wniesienia skargi opisanych w art. 52 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z brzmieniem ww. przepisu skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy, stosownie do treści § 2 ww. przepisu, rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie.
Stosownie do art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej k.p.a) Stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli: 1) nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (bezczynność); 2) postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość). Jednocześnie w § 2 k.p.a. wskazano, że ponaglenie zawiera uzasadnienie.
Nie ulega wątpliwości, że ponaglenie jest podaniem (żądaniem) o rozpatrzenie sprawy bezczynności organu lub sprawy przewlekłości postępowania przez właściwy organ administracji publicznej. Skuteczne wniesienie ponaglenia wszczyna incydentalne postępowanie w sprawie stwierdzenia bezczynności lub w sprawie stwierdzenia przewlekłości, które kończy wydanie postanowienia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 3389/15, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA) Zatem ponaglenie winno czynić zadość wymaganiom określonym w art. 63 k.p.a., tj. zawierać oznaczenie podmiotu wnoszącego ponaglenie i jego adres, żądanie stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości oraz podpis wnoszącego ponaglenie. Ponadto ponaglenie powinno zawierać uzasadnienie (art. 37 § 2 k.p.a.).
Składane w toku postępowania przez Stronę pisma: wniesione w dniu 24 maja 2021 r. (oznaczone przez Stronę jako przedsądowe wezwanie), w dniu 17 sierpnia 2021 r. (opisane jako prośba o przyspieszenie) niewątpliwe noszą cechy ponaglenia, zawierają uzasadnienie, czyli wskazanie okoliczności świadczących w opinii Strony o bezczynności (przewlekłości organu administracji). Zawierają wskazanie wnoszącego pismo, jego podpis, adres i żądanie – wydanie decyzji w sprawie.
Wątpliwość może dotyczyć jedynie adresata pisma, jednakże jego treść i żądanie, jednoznacznie wskazują, że Strona dostrzegając bezczynność organu administracji domaga się podjęcia działań i wydania decyzji. Mając na uwadze zasady postępowania administracyjnego (zasadę zaufania do organów administracji, zasadę informowania) jak i reguły wynikające z art. 65 k.p.a. okoliczność ta nie może przesądzać o odmiennej kwalifikacji ww. pisma. Tym bardziej, że jakkolwiek adresatem pisma jest organ wyższego rzędu, to jest ono wnoszone za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie. Wreszcie zasady ogólne postępowania administracyjnego (w tym już wskazane) nakładają na organ administracji po pierwsze konieczność badania rzeczywistego żądania wnoszącego podanie, wynikającego z jego treści, a nie wspierania się na oznaczeniu pisma. Po drugie, w razie jakichkolwiek wątpliwości konieczne jest ich wyjaśnienie, przy udziale wnioskodawcy. W tej sprawie, w opinii Sądu, ten drugi element jest jednak zbędny wobec jasnej treści przywołanych pism, które niewątpliwe stanowią ponaglenie, o którym mowa w art. 37 k.p.a.
Skoro zatem Strona wniesienie skargi poprzedziła ponagleniem, to skarga jest dopuszczalna, gdyż jego rozpoznanie jest obojętne z punktu widzenia wymogów wynikających z art. 52 § 1 i § 2 p.p.s.a.
Przechodząc zatem do oceny zasadności skargi wskazać trzeba, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w tej sprawie regulują przepisy powołanej już ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Art. 12 k.p.a. opisuje zasadę szybkości postępowania organów administracji, mają one działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia.
Rozwinięciem tej zasady są dalsze zapisy regulujące terminy załatwienia sprawy. W art. 35 k.p.a. ustawodawca wskazał m.in., że sprawy winny być załatwiane bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca od wszczęcia postępowania, a sprawy szczególnie skomplikowane - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy. Z tego okresu ustawodawca wyłączył terminy przewidziane w przepisach dla dokonania określonych czynności, okresy zawieszenia postępowania, trwania mediacji, opóźnień leżący po stronie wnioskodawcy lub niezależne od organu administracji.
Z tych zapisów jednoznacznie wynika, że sprawa winna być rozpoznana w terminie miesiąca, zaś skomplikowana zamknięta po upływie dwóch miesięcy. Dalsze zapisy ustawy definiują pojęcie bezczynności. Cytowany już art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. stanowi, że jest to sytuacja, w której nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Ten ostatni zapis stanowi, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Przy czym stosownie do § 2 ww. przepisu obowiązek ten ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu.
Powołane przepisy jednoznacznie wskazują zasady prawne, ramy czasowe i procedurę rozpoznawania wniosku strony. Nie ma tu miejsca na jakiekolwiek uznanie, ocena dochowania terminu (rozpoznana sprawy sprawności działania czyli bezczynności) jest uwarunkowana okolicznościami podanymi w powołanych przepisach, z uwzględnieniem art. 35 § 5 k.p.a. Zatem z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli organ nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji. Badanie skargi na bezczynność sprowadza się więc do oceny czy w okolicznościach danej sprawy, w zakreślonych ramach czasowych, podjęto czynności dla których postępowanie jest prowadzone. Celem skargi na bezczynność jest zaś doprowadzenie do załatwienia sprawy. Tezy te są utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 2936/16; z dnia 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1296/17 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 marca 2019 r., sygn. akt III SAB/Po 41/18 wszystkie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA).
Przenosząc te uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy na wstępie odnotowania wymaga, że sprawa nie należy do skomplikowanych, zatem termin na jej rozpoznanie określono jako niezwłoczny, nie dłuższy niż miesiąc. Ramy te niewątpliwie zostały w sposób wyjątkowo rażący przekroczone, gdyż jak wynika z akt sprawy organ administracji procedował w sprawie 38 miesięcy. Niewątpliwe opisane na wstępie rozważań ustawowe terminy na rozpoznanie sprawy zostały istotnie przekroczone. Koniecznym jest zatem zważenie argumentacji organu administracji publicznej wynikającej z akt sprawy (pisma przekazującego ponaglenie wg właściwości) oraz odpowiedzi na skargę wskazującej na okoliczności od niego niezależne, takie jak ogromny wpływ wniosków, problemy kadrowe. Odnosząc te przyczyny do zapisów art. 35 § 5 k.p.a. w opinii Sądu nie sposób uznać, aby mieściły się one w zakresie opisanych przez ustawodawcę powodów. Problemy kadrowe i napływ wniosków w istotnej liczbie zależne są wyłącznie od sposobu działania instytucji publicznej, co nie odnosi się absolutnie do jej pracowników, wykonujących powierzone im obowiązki w miarę sił i środków. Instytucja ta winna podejmować kroki zmierzające do usunięcia problemów i zwiększenia obsady stanowisk urzędniczych, jak i podjęcia środków zaradczych wobec wzrastającego wpływu spraw. Zwłaszcza, że okoliczności te są niezmienne od kilku lat. Niewątpliwie konsekwencje tych zaniechań nie mogą obarczać wnioskodawców.
O ile wskazane przez organ administracji publicznej okoliczności dotyczące problemów kadrowych i napływu spraw nie stanowią przyczyn od niego niezależnych, to taki charakter ma dostrzeżony przez Sąd z urzędu fakt powiązany z wystąpieniem na obszarze kraju zagrożenia epidemicznego. Konsekwencje tych wydarzeń niewątpliwe miały wpływ na czas procedowania w tej sprawie, co ma przełożenie również na zapisy ustawowe. W tym miejscu wskazać trzeba na art. 15zzs ust. 1 i ust. 10 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374, dalej ustawa z dnia 2 marca 2020 r.), zawieszające bieg terminów procesowych i wyłączające m.in. stosowanie przepisów o bezczynności oraz zasądzeniu grzywien i sum pieniężnych w okresie od dnia 31 marca do dnia 23 maja 2020 r. Te zatem okoliczności będą niewątpliwe wpływały na ocenę działania organu administracji w tej sprawie (bezczynność). Wyjąwszy jednak wskazany okres nie sposób przyjąć, że organ administracji publicznej dochował terminów ustawowych, bowiem czas rozpoznawania wniosku wyniósł 36 miesięcy (uwzględniając terminy podlegające wyłączeniu). Nie ulega zatem wątpliwości, że organ administracji pozostawał bezczynny.
Jednocześnie mając na uwadze zapisy art. 149 § 1 pkt 1a p.p.s.a. Sąd jest obowiązany do oceny czy stwierdzona bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wykładnia językowa tego przepisu wskazuje, że chodzi tu nie o zwyczajne naruszenie norm prawnych, ale takie, które w sposób oczywisty wykracza poza granice prawa i nie ma uzasadnionej przyczyny (por. wyrok i postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r ., sygn. akt I OSK 675/12; z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego: we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, dostępne w CBOSA).
W opinii Sądu działanie organu administracji publicznej naruszało terminy zastrzeżone dla rozpoznania sprawy i to w sposób rażący, nadzwyczajny i nie mający uzasadnienia w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Na tą ocenę wpływa niewątpliwie nieskomplikowany charakter sprawy, która nie wymaga żmudnego gromadzenia dowodów, powoływania biegłych, przesłuchiwania świadków. Nie chodzi też o wykazanie stronie jakichkolwiek nieprawidłowości ale o rozpoznanie sprawy zgodnie z jej żądaniem, co dowodzi, że wnioskodawca – zainteresowany szybkim rozpoznaniem sprawy dostarczy ewentualne brakujące dokumenty. Dowodem tego jest niniejsza sprawa, w której Strona z własnej inicjatywy przedłożyła organowi administracji istotne dla sprawy dokumenty. Jedyne czasochłonne czynności wymagające stanowiska innych instytucji, opisanych w art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o Cudzoziemcach (Dz.U. z 2020 r., poz. 35 ze zm., dalej ustawa o Cudzoziemcach) mogą przedłużać postępowanie o 30 do 60 dni i nie są wliczane do terminów załatwienia sprawy. W tej sprawie czynności te zostały niemalże w całości dokonane w okresie zawieszenia terminów rozpoznania sprawy, co Sąd wziął pod uwagę. Jednakże nie uchyla to w najmniejszym stopniu stwierdzonej bezczynności, która jawi się w tym przypadku jako wyjątkowo rażąca, właśnie z uwagi na tak długi okres procedowania. Czas ten jest równy okresowi na jaki udzielane jest zezwolenie, co stanowi wyjątkowo naganne postępowanie organu administracji. Przy czym nie może umknąć z pola widzenia fakt, że wstępna ocena wniosku Strony została przeprowadzona po upływie 21 miesięcy. W opinii Sądu taka bezczynność musi być oceniona jako rażąca, gdyż nie ma uzasadnienia ani w okolicznościach sprawy ani w wydarzeniach zewnętrznych.
Przyjęta kwalifikacja stopnia naruszenia prawa, w okolicznościach tej sprawy, uzasadnia zasądzenie na rzecz Strony sumy pieniężnej. Stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd może orzec ten środek z urzędu lub na wniosek (taki zaś Strona zawarła w uzasadnieniu skargi), przy czym zgodnie z art. 134 p.p.s.a. nie jest związany żądaniem strony. Charakter omawianego uprawnienia, ma bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale także wynagrodzić Stronie wadliwe działanie tegoż organu. Mając na uwadze przywołane regulacje i zasady Sąd stwierdza, że żądana przez Stronę kwota w realiach rozpoznawanej sprawy jest wygórowana, a adekwatną będzie tu kwota 3.600 zł. Jej wysokość jest miarkowana stosownie do okresu bezczynności, stanowiąc dla Strony rodzaj rekompensaty za zawiązane tym niedogodności.
Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II, IV sentencji wyroku.
Jednocześnie wobec stwierdzonej bezczynności organu administracji na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd zobowiązał organ administracji do załatwienia sprawy przez wydanie aktu kończącego postępowanie w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt III sentencji wyroku).
Odnosząc się do żądania wymierzenia organowi administracji grzywny Sąd uznał, że przyznanie Stronie sumy pieniężnej stanowiło wystarczający środek dyscyplinujący, a tym samym nie zachodziła potrzeba zastosowania innych środków przewidzianych w art. 149 § 2 p.p.s.a., co uzasadniało oddalenie żądania skargi w tym zakresie (pkt V wyroku).
O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt VI sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło