1 CO 4/62
UchwałaIzba Cywilna1962-03-19
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Jak należy obliczać rentę odszkodowawczą za skutki wypadku przy pracy, gdy odszkodowanie ulega zmniejszeniu na podstawie art. 158 § 2 k.z.?Ratio decidendi
Wysokość renty odszkodowawczej, dochodzonej od uspołecznionego zakładu pracy na podstawie art. 24(2) dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r., gdy poszkodowany przyczynił się do wyrządzenia szkody (art. 158 § 2 k.z.), oblicza się poprzez wcześniejsze zmniejszenie odszkodowania w stopniu odpowiadającym przyczynieniu się, a następnie odliczenie od tak ustalonego odszkodowania renty z ubezpieczenia społecznego. "Wynagrodzenie szkód" dochodzone od uspołecznionego zakładu pracy ogranicza się do kwoty przewyższającej świadczenia z ubezpieczenia społecznego, a przy ustalaniu tej kwoty należy uwzględnić przyczynienie się poszkodowanego do szkody.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła roszczenia o odszkodowanie w formie renty za skutki wypadku przy pracy. Wystąpiła rozbieżność w orzecznictwie Sądu Najwyższego co do sposobu obliczenia tej renty, gdy poszkodowany przyczynił się do powstania szkody, a odszkodowanie powinno ulec zmniejszeniu na podstawie art. 158 § 2 k.z. Rozbieżność dotyczyła kolejności stosowania przepisów: czy najpierw zmniejszyć odszkodowanie o przyczynienie, a potem odliczyć świadczenia z ubezpieczenia społecznego, czy odwrotnie.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych zasadę prawną określającą sposób obliczania renty odszkodowawczej w przypadku przyczynienia się poszkodowanego do szkody.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Resich, Sędziowie: W. Święcicki, Z. Wiszniewski, F. Błahuta, J. Szczerski, Z. Wasilkowska (sprawozdawca), K. Lipiński.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznawał następujące pytanie prawne wynikłe w sprawie z powództwa Ewy C. i i. przeciwko Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w W. o 50.000 zł odszkodowania:"Jak należy obliczać rentę odszkodowawczą za skutki wypadku przy pracy (art. 24 dekretu z dnia 25.VI.1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin w związku z art. 161 § 2 bądź art. 162 § 2 i 3 k.z.), gdy odszkodowanie ulega zmniejszeniu na podstawie art. 158 § 2 k.z.?"Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:"Gdy osoba uprawniona do świadczeń w myśl dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin dochodzi od uspołecznionego zakładu pracy renty odszkodowawczej, przewidzianej w art. 24(2) dekretu, a poszkodowany przyczynił się do wyrządzenia szkody (art. 158 § 2 k.z.), wysokość tej renty oblicza się w ten sposób, że najpierw odszkodowanie zmniejsza się w stopniu odpowiadającym przyczynieniu się, a następnie dopiero odlicza się od tak ustalonego odszkodowania rentę z ubezpieczenia społecznego."Uzasadnienie faktyczneArtykuł 24(2) dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (jednolity tekst ogłoszony w Dz. U. z 1958 r. Nr 23, poz. 97) stanowi w zdaniu pierwszym, że osoby uprawnione do świadczeń w myśl dekretu mogą dochodzić od uspołecznionego zakładu pracy wynagrodzenia szkód wywołanych chorobą, niezdolnością do pracy lub śmiercią tylko wtedy, kiedy choroba, niezdolność do pracy lub śmierć pracownika spowodowane zostały naruszeniem przez zakład pracy jego obowiązków wynikających z przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia pracowników. Zdanie zaś drugie tego przepisu brzmi, że "wynagrodzenie szkód ogranicza się do kwoty, o którą wynagrodzenie szkody należne w myśl przepisów prawa cywilnego przewyższa świadczenia należne od prezydium właściwej rady narodowej." W związku z art. 8(1) ustawy z dnia 13 kwietnia 1960 r. o utworzeniu Komitetu Pracy i Płac oraz o zmianach właściwości w dziedzinie ubezpieczeń społecznych, rent, zaopatrzeń i opieki społecznej (Dz. U. Nr 20, poz. 119) i z § l-2 rozp. Rady Ministrów z dnia 27 kwietnia 1960 r. o zakresie i trybie działania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 23, poz. 134) treść zdania drugiego art. 24(2) dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. uległa zmianie o tyle, że obecnie organem, ustalającym prawo do świadczeń i dokonującym wypłaty jest w zasadzie właściwy oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.Przy stosowaniu przez sądy art. 24(2) cyt. dekretu doszło do rozbieżności. Niejednolitość orzecznictwa występuje co do wykładni zdania drugiego art. 24(2) w tych sytuacjach, gdy poszkodowany przyczynił się do wyrządzenia szkody i odszkodowanie z mocy art. 158 § 2 k.z. powinno ulec odpowiedniemu zmniejszeniu. Od rozbieżności w wykładni cyt. przepisu nie jest wolny również Sąd Najwyższy, w którego orzecznictwie zarysowały się dwa przeciwstawne poglądy.Według jednego z nich, wyrażonego w sprawie o zasądzenie od uspołecznionego zakładu pracy renty odszkodowawczej (patrz orzeczenie S.N. z 29.XI.1960 r. 1 CR 507/60), art. 24(2) cyt. dekr. wymaga uprzedniego określenia wysokości renty odszkodowawczej, należnej w myśl przepisów prawa cywilnego, z uwzględnieniem z mocy art. 158 § 2 k.z. przyczynienia się poszkodowanego do wyrządzenia szkody, a następnie odliczenia od tak zmniejszonego odszkodowania renty należnej z ubezpieczenia społecznego. Ewentualna nadwyżka pozostała po powyższym odliczeniu jest tą "kwotą", do której w zdaniu drugim art. 24(2) ograniczono rentę odszkodowawczą.Według drugiego poglądu (patrz np. orzeczenie S.N. z dnia 19.I.1961 r. 1 CR 672/60) omawiana norma nakazuje, aby najpierw określić odszkodowanie należne w myśl przepisów prawa cywilnego, bez uwzględnienia jednak przyczynienia się poszkodowanego, następnie zaś od tak określonego odszkodowania odjąć świadczenia należne z ubezpieczenia społecznego i dopiero wynikającą z tej operacji rachunkowej różnicę zmniejszyć z mocy art. 158 § 2 k.z. w stopniu odpowiadającym przyczynieniu się poszkodowanego.Ostateczny rezultat jest w każdym z tych sposobów zastosowania art. 24(2) dekr. odmienny. Jeżeli np. poszkodowany przyczynił się do wyrządzenia szkody w połowie, pobiera zaś rentę z ubezpieczenia społecznego w kwocie 1.000 zł miesięcznie, a utrata zarobku wynosi 2.000 zł, to w myśl pierwszego poglądu powództwo o rentę odszkodowawczą ulega oddaleniu (2.000 zł : 2 = 1.000 zł - 1.000 zł). Natomiast przy przyjęciu drugiego poglądu zasądzeniu od zakładu pracy podlegałaby renta odszkodowawcza w kwocie 500 zł miesięcznie (2.000 zł - 1.000 zł = 1.000 zł : 2 = 500 zł).W tym stanie zrozumiała jest waga przedstawionego składowi 7 sędziów Sądu Najwyższego pytania prawnego przytoczonego w sentencji niniejszej uchwały.Brzmienie art. 24(2) cyt. dekretu expressis verbis ogranicza wynagrodzenie szkód dochodzonych od uspołecznionego zakładu pracy do kwoty stanowiącej różnicę między wynagrodzeniem szkody należnym w myśl przepisów prawa cywilnego a świadczeniami należnymi z ubezpieczenia społecznego. Z cyt. przepisu wynika też bez wątpliwości, że stwierdzenie, czy i w jakiej wysokości istnieje kwota, do której ogranicza się wynagrodzenie szkód, powinno nastąpić w drodze przeciwstawienia wynagrodzeniu szkody, należnemu w myśl przepisów prawa cywilnego, świadczeń należnych z ubezpieczenia społecznego.Dla określenia zakresu i wysokości pierwszego z tych dwu elementów (wynagrodzenie szkód) norma art. 24(2) dekr. odsyła do przepisów prawa cywilnego bez żadnych zastrzeżeń lub wyłączeń niektórych norm prawa cywilnego. Mają zatem bez zmian zastosowanie właściwe przepisy kodeksu zobowiązań o naprawieniu szkody wyrządzonej drugiemu, a wśród nich przepis art. 158 § 2 k.z., nakazujący zmniejszenie odszkodowania w razie przyczynienia się poszkodowanego do wyrządzenia szkody. W myśl przepisów prawa cywilnego, o których mowa, nie może być uznane za należne w pełni wynagrodzenie szkody, ustalone bez uwzględnienia przepisu art. 158 § 2 k.z. Brak zatem podstawy do wniosku, by ustawodawca w art. 24(2) dekr. za "należne w rozumieniu przepisów prawa cywilnego wynagrodzenie szkód" uważał to, co w myśl tych przepisów jest tylko w części należnym wynagrodzeniem, a w pozostałej części nienależnym wynagrodzeniem. Przypisywanie ustawodawcy takiej intencji jest oczywiście sprzeczne z jasnym, niedwuznacznym brzmieniem art. 24(2), które nie nasuwa żadnej wątpliwości, że przyczynienie się poszkodowanego powinno być uwzględnione przy ustalaniu wysokości odszkodowania należnego w myśl przepisów prawa cywilnego, czyli tego elementu, od którego stosownie do art. 24(2) należy odliczyć świadczenia z ubezpieczenia społecznego.Brzmienie przepisu art. 24(2) dekr. nie da się pogodzić z wykładnią, w myśl której przepis art. 158 § 2 k.z. należy stosować dopiero do różnicy wynikającej z odliczenia świadczeń należnych z ubezpieczenia społecznego od wynagrodzenia szkody, ustalonego wprawdzie w myśl przepisów prawa cywilnego, ale z pominięciem w tym stadium art. 158 § 2 k.z. Jest to wykładnia contra legem, nie znajdująca żadnego usprawiedliwienia (o czym mowa bliżej w dalszej części uzasadnienia niniejszej uchwały).W orzeczeniach reprezentujących sprzeczną z analizowaną wyżej treścią art. 24(2) dekr. wykładnią nie spotyka się bliższego jej uzasadnienia. Na podstawie jednak wypowiedzi niektórych zwolenników tej wykładni przypuszczać można, że przywiązują oni po pierwsze wagę do użycia w art. 24(2) wyrazów "wynagrodzenie szkód", a nie terminu "odszkodowanie" wobec czego - jak uważają - art. 24(2) odsyła tylko do tych przepisów prawa cywilnego, które określają rodzaje i wysokość szkody, a nie do tych, które odnoszą się do wysokości odszkodowania. Gdyby to rozumowanie uznać za trafne, logiczną konsekwencją byłoby w ogóle odrzucenie możliwości stosowania art. 158 § 2 k.z., skoro art. 24(2) dekr. w swej treści nie mówi, by kwotę wynikającą z odliczenia od wynagrodzenia szkód, należnego w myśl przepisów prawa cywilnego świadczeń należnych z ubezpieczenia społecznego, należało zmniejszać z mocy art. 158 § 2 k.z. Co gorsza, nie mógłby być stosowany nie tylko przepis art. 158 § 2 k.z., lecz również inne przepisy dotyczące wysokości odszkodowania. Rzecz jasna, rozumowanie powyższe już z tej przyczyny trzeba odrzucić. Ale niezależnie od tego jest ono nie do przyjęcia, gdyż wywodzi się z błędnego założenia, dopatrującego się przeciwstawności między terminem "wynagrodzenie szkody" użytym w art. 24(2) dekr. a terminem "odszkodowanie" używanym przez kodeks zobowiązań. Termin "wyrządzenie szkody" oznacza tyle tylko co termin "naprawienie szkody", spotykany w wielu przypisach kodeksu zobowiązań o czynach niedozwolonych. Termin zaś techniczny "odszkodowanie" jest odpowiednikiem naprawienia szkody (patrz np. art. 143 k.z.).Po drugie nasuwa się przypuszczenie, że zwolennicy zwalczanej tu wykładni uważają, iż brzmienie art. 24(2) dekr. nie odpowiada myśli i celowi, jakie ustawodawca chciał przez tę normę zrealizować. Treść zatem omawianego przepisu ma być w rzeczywistości odmienna od wniosków, jakie nasuwa samo brzmienie i gramatyczne znaczenie użytych wyrazów. Jakkolwiek słuszne jest stanowisko, że w drodze wykładni może okazać się niezgodność rzeczywistej treści (myśli i celu) konkretnej normy z jej formą, jednakże brak jest argumentów do wykazania, jakoby taką rozbieżność zawierał właśnie art. 24(2) dekretu.Przede wszystkim należy stwierdzić, że sformułowanie omawianej normy jest w zupełności jasne i niedwuznaczne. Skutki prawne wynikające z tego sformułowania harmonizują z podstawowymi założeniami prawa cywilnego o odszkodowaniu, a w szczególności z zasadą głoszącą, że poszkodowany, który przyczynił się do wyrządzenia szkody, nie może żądać odszkodowania pełnego, tj. równego poniesionej szkodzie, lecz musi zadowolić się odszkodowaniem odpowiednio zmniejszonym. Nie zanotowano żadnej rozbieżności ani w judykaturze, ani w doktrynie w poglądzie, w myśl którego zmniejszenie odszkodowania z mocy art. 158 § 2 k.z. nastąpić powinno w takim stopniu, w jakim poszkodowany przyczynił się do wyrządzenia szkody. Jeżeli zatem ustalono przyczynienie się poszkodowanego do wyrządzenia szkody np. w połowie, musi on sam ponieść połowę szkody. Konsekwencja ta nie budziła i nie budzi zastrzeżeń; uznawana jest za zgodną z poczuciem sprawiedliwości i zasadami współżycia społecznego w Państwie Ludowym.W tych warunkach trudno mówić o odmiennej woli ustawodawcy od tej, jaka wynika ze sformułowania art. 24(2) dekr. Zamiaru ustawodawcy do odmiennego unormowania, faworyzującego poszkodowanego a rozszerzającego zakres odpowiedzialności zakładu pracy, nie należy dopatrywać się - jak chcą niektórzy - w tym, że chodzi o wypadki w zatrudnieniu, że świadczenia z ubezpieczenia społecznego należą się bez względu na winę i że wobec tego nie powinien razić rezultat zwalczanej tu wykładni, przyznającej ostatecznie więcej, niżby to wynikało ze stopnia przyczynienia się do szkody. Wręcz przeciwnie, przepisy dekretu przez ustanowienie zasady odpowiedzialności uspołecznionego zakładu pracy tylko w razie naruszenia przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia pracowników wykazują oczywistą tendencję do ograniczenia, a nie do rozszerzenia odpowiedzialności uspołecznionego zakładu pracy, co wyłącza wolę ustawodawcy - w żaden zresztą sposób nie wyrażoną - niewyciągania pełnej a ustanowionej w art. 158 § 2 k.z. sankcji za ustalony stopień przyczynienia się poszkodowanego do wyrządzenia szkody. Okoliczność zaś, że świadczenia socjalne przysługujące na podstawie dekretu należą się bez względu na winę lub współwinę poszkodowanego pracownika, również nie przemawia za zwalczaną wykładnią, skoro art. 24(2) wyraźnie nakazuje zaliczyć na poczet odszkodowania te świadczenia w całości nawet w razie braku współwiny poszkodowanego. Jeżeli zakład pracy dopuścił się naruszenia przepisów o ochronie życia i zdrowia pracowników, to w myśl orzecznictwa arbitrażowego (patrz ogólne wytyczne orzecznictwa arbitrażowego uchwalone przez Kolegium Arbitrażu Głównej Komisji Arbitrażowej na posiedzeniu dnia 6 lutego 1961 r. - uchwała nr 1(61) zakład pracy obowiązany jest zawsze zwrócić właściwemu organowi ubezpieczeń społecznych wypłacone przez ten organ świadczenia w całości, choćby poszkodowany przyczynił się do wyrządzenia szkody. Uprzywilejowanie zatem poszkodowanego, realizowane zwalczaną wykładnią, nie mogłoby nigdy nastąpić bez jednoczesnego odpowiedniego zwiększenia odpowiedzialności zakładu pracy, czyli bez naruszenia zasady z art. 158 § 2 k.z.Uregulowania prawnego zawartego w art. 24(2) dekr. wynikającego z brzmienia i treści tego przepisu, nie można uważać za sprzeczne z zasadami naszego ustawodawstwa. Nie powinno wywoływać sprzeciwu wyciąganie pełnej konsekwencji ze stopnia przyczynienia się poszkodowanego do szkody. Dlatego też również z punktu widzenia art. 1 i 3 p.o.p.c. wykładnia art. 24(2) dekr., zaaprobowana w niniejszej uchwale, nie powinna budzić zastrzeżeń. Sądy są powołane tylko do stosowania prawa i jego prawidłowej wykładni. Jeżeli nawet, zdaniem sądu, obowiązująca norma zdaje się wymagać reformy, sąd jest nią związany, dopóki nie wkroczy ustawodawca.Przepis art. 24(2), będący przedmiotem niniejszych rozważań, odpowiada, co godzi się podnieść, stanowi prawnemu obowiązującemu w Związku Radzieckim (patrz dekret Prezydium Najwyższej Rady ZSRR z 2.X.1961 r. o trybie rozpoznawania sporów o wynagrodzenie szkody wyrządzonej przez przedsiębiorstwa, instytucje i organizacje robotnikom i pracownikom umysłowym inwalidztwem lub innym uszkodzeniem zdrowia pozostającym w związku z ich pracą - punkty 5, 17 i 19. Dekret ogłoszony w Biuletynie Najwyższego Sądu ZSRR, zesz. 1 z r. 1962).Z powyższych zasad Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów udzielił na postawione pytanie odpowiedzi przytoczonej w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- III PO 31/63 1963-11-22Czy przy ustalaniu wysokości renty wyrównawczej z tytułu wypadku przy pracy należy uwzględniać zarobki pracownika po odliczeniu podatku?
- C 1312/52 1953-05-19Czy przy ustalaniu wysokości renty z tytułu utraty zdolności do pracy zarobkowej, należy porównywać obecne zarobki poszkodowanego z zarobkami, jakie mógłby osiągnąć na stanowisku zajmowanym w czasie wypadku, uwzględniają…
- III PR 17/63 1963-06-26Jak należy obliczyć rentę wyrównawczą i odszkodowanie w przypadku wypadku przy pracy, gdy poszkodowany przyczynił się do jego powstania, a także pobierał zasiłki chorobowe i rentę inwalidzką?
- I PR 38/66 1966-02-14Czy pracownikowi poszkodowanemu wypadkiem przy pracy, któremu szkoda wynikła z naruszenia przez zakład pracy obowiązków w zakresie ochrony życia i zdrowia, należy się od zakładu pracy renta odszkodowawcza przewidziana w…
- 1 CR 874/58 1959-06-16Czy Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił wysokość renty i zadośćuczynienia dla członka spółdzielni pracy, który uległ wypadkowi przy pracy z winy spółdzielni, uwzględniając jego przeciętny zarobek przed wypadkiem?
Powołane przepisy
art. 24art. 161 § 2art. 162 § 2art. 158 § 2art. 8art. 143art. 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.