2 CR 144/62
WyrokIzba Cywilna1963-03-30
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność materialną za niedobory w mieniu, jeśli udowodni, że szkoda powstała wyłącznie z jego winy, a pracownicy (kierownicy sklepu) nie ponoszą winy za jej powstanie?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Wojewódzki naruszył prawo materialne (art. 239 i 448 k.z.) oraz przepisy procesowe (art. 336 § 2 k.p.c.). Wskazano, że ciężar dowodu spoczywa na pozwanych (kierownikach sklepu), którzy muszą udowodnić, że szkoda powstała z przyczyn, za które nie ponoszą odpowiedzialności. Pracodawca (strona powodowa) ma obowiązek udowodnić fakt istnienia zobowiązania, poniesienie szkody oraz związek przyczynowy między zachowaniem zobowiązanego a szkodą, ale nie musi udowadniać winy dłużnika. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na potrzebę uzupełnienia postępowania dowodowego w celu wyjaśnienia przyczyn powstania niedoboru i oceny winy pozwanych.Stan faktyczny
Miejskim Handlu Detalicznym Artykułami Spożywczymi w Łodzi pozwał kierowników sklepu o zapłatę ponad 78 000 zł niedoboru. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że pracodawca nie udowodnił winy pozwanych, a szkoda powstała z winy pracodawcy (fluktuacja personelu, zatrudnienie osoby karanej).Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Miejskiego Handlu Detalicznego Artykułami Spożywczymi w Łodzi przeciwko Z.B. i L.B, o zapłatę, na skutek rewizji strony powodowej od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi w Łodzi z dnia 3 lipca 1961 r., zaskarżony wyrok uchylił i sprawę Sądowi Powiatowemu dla m. Łodzi do ponownego rozpoznania przekazał.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki oddalił powództwo i tak uzasadnił swoje stanowisko. Pozwani byli materialnie odpowiedzialnymi kierownikami sklepu spożywczego, w którym za okres od dnia 15.III. do dnia 25.X.1960 r. ujawniono niedobór w wysokości ponad 78.000 zł. Poprzedni remanent obejmował okres od dnia 4.V. do dnia 11.VIII.1960 r. i wykazał tylko na jednym stoisku manko w wysokości 500 zł, które zostało natychmiast pokryte przez personel sprzedający. W tym okresie sklep, na zarządzenie jego kierowników, był bowiem podzielony na poszczególne stoiska. Następnie jednak pozwani zmienili ten system i dlatego obowiązkiem ich było wyliczenie się z całości powierzonego im mienia. Wprawdzie fakt niedoboru w wysokości podanej przez stronę powodową jest niesporny, ale mimo to pozwanym nie można przypisać żadnej winy. Powodowe Przedsiębiorstwo nie udowodniło im bowiem, aby obowiązki swe wykonywali w sposób nienależyty. Wprawdzie pozwana nie pracowała w pełnym wymiarze godzin, ale wtedy zastępował ją pozwany i sklep nadal pozostawał pod opieką kierownictwa.Materiał dowodowy dał podstawę do ustalenia, że powodowe Przedsiębiorstwo wiedziało o trudnościach kierownictwa sklepu, spowodowanych nadmierną fluktuacją personelu, która w zasadzie sprzyja wszelkim nadużyciom, a w szczególności okradaniu sklepu przez sprzedawców. Mimo to nie zrobiono nic na odcinku kadrowym, choć wiedziano o wypadkach kradzieży pieniędzy. Winą przedsiębiorstwa jest i to, że dopuściło do mienia społecznego osobę karaną za nadużycia w handlu, nie sprawdziwszy uprzednio jej karty karnej. Dotyczy to jednej z ekspedientek. W tych warunkach nie można obciążać pozwanych odpowiedzialnością materialną za ujawniony niedobór i należy przyjąć, iż powstał on wyłącznie z winy powodowej (art. 239 i 448 k.z.).Wyrok ten został zaskarżony przez Przedsiębiorstwo, które zarzuca Sądowi Wojewódzkiemu naruszenie Prawa materialnego (art. 239 i 448 k.z.) oraz uchybienia procesowe (art 336 § 2 k.p.c).Sąd Najwyższy uznał rewizję za uzasadnioną.Przede wszystkim uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 336 § 2 k.p.c., Sąd Wojewódzki nie wskazał bowiem faktów, które uznał za udowodnione, ani dowodów na jakich się oparł. Było to zresztą w pewnym stopniu konsekwencją ograniczenia postępowania dowodowego wyłącznie do dowodu akt śledztwa, które zakończyło się postanowieniem o jego umorzeniu. Sąd I instancji nie przeprowadzał natomiast żadnego dowodu z urzędu (art. 236 § 1 k.p.c.), pomimo iż przyczyna powstania niedoboru na tak wysoką sumę nie została wyjaśniona. Na treści wyroku zważył też niewątpliwie pogląd Sądu meriti, że strona powodowa powinna wykazać winę pozwanym, podczas gdy w rzeczywistości na pozwanych spoczywa ciężar dowodu, iż szkoda powstała z przyczyn, za które nie ponoszą odpowiedzialności (art. 239 k.z.). Istnieje bowiem domniemanie, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków przez dłużnika nastąpiło z powodu okoliczności, za które on odpowiada i jest rzeczą do udowodnienia, że tak nie było (Longhamps de Berier - Zobowiązania, 1958 r., str. 360). Wierzyciel, który żąda odszkodowania, powinien udowodnić: a) fakt istnienia zobowiązania dłużnika, a tym samym i jego treść, z której wynikają określone obowiązki zobowiązanego, b) fakt poniesienia szkody oraz c) związek przyczynowy między zachowaniem się zobowiązanego a szkodą. Wierzyciel nie ma natomiast obowiązku udowodnienia tego, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania nastąpiło wskutek okoliczności, za które dłużnik odpowiada.Istnieje bowiem - jak wyżej wspomniano - domniemanie prawne, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania nastąpiło z powodu tych właśnie okoliczności i w konsekwencji dłużnik powinien udowodnić, że jest inaczej. (Czachórski - Zarys Prawa Zobowiązań, 1962 str. 227). Umowa łącząca strony nie jest wprawdzie umową - rezultatu, ale umową starannego działania, na pozwanym jednak spoczywa ciężar dowodu; że pomimo dołożenia nawet maksymalnej staranności należyte wykonanie umowy nie było możliwe (art. 4 p.o.p.c.). Okoliczności, które miałyby świadczyć o ekskulpacji pozwanych, nie zostały należycie wyjaśnione. Sąd Wojewódzki nie ustalił m.in. dlaczego pozwani zmienili system podziału sklepu na stoiska, który jak widać zdał egzamin. Następnie nie wiadomo, na jakiej podstawie zostało ustalone, że pozwani meldowali kierownictwu Przedsiębiorstwa o nadużyciach personelu. Jeżeliby ustalenie to - po uzupełnieniu postępowania dowodowego - okazało się prawidłowe, to wyjaśnienia wymagało, kiedy miało to miejsce i jakie fakty pozwani podali, z jakimi wnioskami wystąpili i jak do tego ustosunkowała się strona powodowa. Z jednej strony bowiem Sąd Wojewódzki ustala, że zła była praktyka zbyt częstej fluktuacji personelu, a z drugiej czyni zarzut Przedsiębiorstwu, że nie zostały zmienione jeszcze i inne pracownice. Należy przy tym podkreślić, że znalezienie przez kierownika raz 10 zł a raz 100 zł porzuconych w sklepie nie dowodzi jeszcze o istnieniu w sklepie systematycznych kradzieży na tak wysoką sumę i to w ciągu stosunkowo krótkiego okresu czasu. Również fakt przyjęcia w charakterze sprzedawczyni osoby, co do której nie sprawdzono jeszcze, czy nie była uprzednio karana, nie był sprzeczny z obowiązującymi przepisami i nie może mieć dla wyniku sprawy decydującego znaczenia.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji winien rozważyć też wyjaśnienia złożone przez pozwanych na posiedzeniu kolektywu Przedsiębiorstwa w dniu 27.X.1960 r., które w dużej mierze podważają ustalenia dokonane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.W każdym jednak razie fakt, iż pozwana nie pracowała w sklepie w pełnym wymiarze godzin i że przez to pozwany zmuszony był pracować znacznie dłużej niż 8 godzin, świadczy o ich poważnych zaniedbaniach, które pozostają w związku przyczynowym ze szkodą. Pozwany, przeciążony pracą, nie mógł należycie wykonywać swoich obowiązków, co mogło być przyczyną omyłek z jego strony, a także mogło wpływać na nienależyte roztoczenie kontroli nad personelem sklepowym.Po uzupełnieniu materiału dowodowego może się okazać, że pozwani odpowiadają nie za całość szkody, lecz tylko za jej część. Okoliczności tej nie można jednak już obecnie ustalić, z uwagi na brak ustaleń w zakresie wyżej wskazanym i ich oceny przez Sąd I instancji.Z tych względów orzeczono jak w sentencji (art. 384 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- II PR 148/72 1972-07-18Czy pracodawca, który nie zapewnił pracownikowi materialnie odpowiedzialnemu odpowiednich warunków pracy, w tym prawidłowej organizacji obiegu dokumentów i nadzoru, może dochodzić od niego pełnego odszkodowania za powsta…
- 4 CR 1083/59 1960-12-08Czy pracodawca może dochodzić od byłego kierownika sklepu odszkodowania za niedobór towaru, jeśli sposób wyliczenia niedoboru przez pracodawcę budzi wątpliwości co do jego prawidłowości i udokumentowania, a były kierowni…
- II CR 778/58 1959-09-28Czy pracodawca, dochodząc od pracownika materialnie odpowiedzialnego odszkodowania za niedobór, musi udowodnić konkretne zaniedbania pracownika i związek przyczynowy między nimi a szkodą, czy też wystarczy udowodnienie s…
- I PR 159/65 1965-06-14Czy pracownik skazany prawomocnie za przestępstwo związane z niedopełnieniem obowiązków kierownika sklepu ponosi wyłączną odpowiedzialność materialną za powstały niedobór, czy też pozostali pracownicy, z którymi zawarł u…
- I PR 223/74 1975-02-25Czy pracownik ponosi pełną odpowiedzialność materialną za niedobór w powierzonym mieniu, jeśli pracodawca przyczynił się do jego powstania w połowie, a pracownik został prawomocnie skazany za rażące naruszenie obowiązków…
Powołane przepisy
art. 239art 336 § 2 KPcart. 336 § 2 KPCart. 236 § 1 KPCart. 4art. 384 KPC§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.