2 CR 234/61

PostanowienieIzba Cywilna1962-01-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pielęgniarka, która wadliwie wykonała zastrzyk, powodując trwałe kalectwo pacjenta, ponosi odpowiedzialność za szkodę, a jeśli tak, to czy odpowiada za nią Skarb Państwa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy orzekł, że pielęgniarka, która wadliwie wykonała zastrzyk, powodując trwałe kalectwo pacjenta, ponosi odpowiedzialność za szkodę na zasadzie art. 134 k.z. Skarb Państwa odpowiada solidarnie z pielęgniarką na podstawie art. 145 i 146 k.z., ponieważ pielęgniarka jest funkcjonariuszem państwowym i podwładnym w rozumieniu tych przepisów. Prawomocny wyrok karny przesądza o winie pielęgniarki i związku przyczynowym między jej działaniem a szkodą.
Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania i renty od Szpitala Powiatowego i pielęgniarki za trwałe kalectwo spowodowane wadliwie wykonanym zastrzykiem. Pielęgniarka została skazana prawomocnym wyrokiem karnym. Sąd Wojewódzki zasądził rentę i zadośćuczynienie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo o rentę i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, a w pozostałej części oddalił rewizje pozwanych.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzi M. Kenigsberg. Sędziowie: Z. Wasilkowska (sprawozdawca), T. Byliński.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisława K. przeciwko 1) Skarbowi Państwa - Szpitalowi Powiatowemu w J. i 2) Jadwidze D. o rentę i odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 22 września 1960 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo o rentę i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Kielcach do ponownego rozpoznania; poza tym obie rewizje oddalił.Uzasadnienie faktyczneWedług ustaleń Sądu Wojewódzkiego powód stał się inwalidą niezdolnym do pracy zarobkowej w następstwie wadliwie wykonanego przez pozwaną Jadwigę D., pielęgniarkę Szpitala Powiatowego w J., zastrzyku sulfathiazolu.Pozwana D. została skazana prawomocnym wyrokiem karnym za to, że 17 kwietnia 1953 r. jako pielęgniarka szpitala, nie dopełniając obowiązku wstrzyknięcia we właściwe miejsce zastrzyku "sulfathiazolu", spowodowała porażenie nerwu kulszowego i nieumyślne zniekształcenie kończyny dolnej powoda.Ustalenia prawomocnego wyroku co do spełnienia przestępstwa wiążą sąd cywilny (art. 7 k.p.c.). Związek zatem przyczynowy między inwalidztwem powoda a wadliwie dokonanym zastrzykiem nie budzi wątpliwości. Pozwana odpowiada za szkody wyrządzone powodowi na zasadzie art. 134 k.z.Pielęgniarki, laboranci itp. są funkcjonariuszami państwowymi w rozumieniu art. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszów państwowych. Zależność pielęgniarki od społecznego zakładu służby zdrowia jest dostatecznie silna, aby uznać ją za podwładnego w rozumieniu art. 145 k.z. Dlatego też za szkodę wyrządzoną powodowi przez pozwaną D. odpowiada - solidarnie z nią pozwany Skarb Państwa (art. 145 i 146 k.z.).Powód przed wypadkiem zarabiał jako robotnik sezonowy ok. 800 zł miesięcznie, a obecne jego zarobki wynosiłyby 768 zł. Ponieważ powód otrzymuje rentę inwalidzką w kwocie 500 zł, Sąd Wojewódzki uznał za uzasadnione, na podstawie art. 161 k.z., zasądzenie na jego rzecz renty po 300 zł miesięcznie, poczynając od 15 kwietnia 1953 r.Ponadto Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda zadośćuczynienie za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną w kwocie 10.000 zł, uznając kwotę tę za odpowiednią w rozumieniu art. 165 § 1 k.z. Powództwo w pozostałej części zostało oddalone.Od powyższego wyroku wnieśli rewizję obaj pozwani. Pozwana J. D. wnosi o uchylenie wyroku w części uwzględniającej powództwo w stosunku do niej i o przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania, przy czym wskazuje podstawy rewizyjne przewidziane w art. 371 § 1 pkt 3 i 4 k.p.c. Pozwany Skarb Państwa wnosi o uchylenie wyroku i odrzucenie pozwu w stosunku do niego bądź o przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, zarzucając nieważność postępowania, naruszenie prawa materialnego i uchybienia procesu, które miały wpływ na wynik sprawy.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzuty pozwanej Jadwigi D. dotyczące kwestionowania przez nią swojej winy przez niewłaściwe wykonanie zastrzyku nie mogą odnieść skutku ze względu na prawomocny wyrok karny, przesądzający o istnieniu winy pozwanej w tym zakresie (art. 7 k.p.c.).Nie mogą być również uwzględnione zarzuty podważające istnienie związku przyczynowego między wykonaniem zastrzyku a porażeniem nerwu kulszowego i zniekształceniem nogi powoda. Również bowiem i w tym zakresie sąd cywilny związany jest ustaleniem prawomocnego wyroku karnego, że pozwana przez danie zastrzyku w niewłaściwe miejsce (zbyt blisko nerwu kulszowego) spowodowała porażenie prawego nerwu kulszowego, powodując nieumyślne trwałe zniekształcenie kończyny dolnej pokrzywdzonego. Ustalenie powyższe należy do istoty przestępstwa przypisanego pozwanej przez sąd karny i nie może być przez nią, ze względu na przepis art. 7 k.p.c., obalone w postępowaniu cywilnym.Bezprzedmiotowe są w związku z tym zarzuty pominięcia przez Sąd Wojewódzki materiału dowodowego mającego przemawiać za tym, że sam preparat sulfatiazolu był wadliwie wyprodukowany. Gdyby bowiem nawet tak było i gdyby wadliwość preparatu miała wpływ na rozmiar szkody doznanej przez powoda, producent preparatu odpowiadałby za szkodę solidarnie z pozwaną (art. 137 k.z.), na jego winę zatem pozwana nie może się skutecznie powoływać wobec poszkodowanego powoda (...).Nie można natomiast odmówić słuszności ostatniemu zarzutowi rewizji, że obliczenie renty odszkodowawczej nastąpiło z pominięciem materiału dowodowego, w szczególności zaświadczeń Nadleśnictwa W. i dowodów zawartych w aktach rentowych, z których wynika, że powód od szeregu lat był robotnikiem sezonowym zatrudnionym tylko około 6 miesięcy w roku. Skarżąca trafnie podnosi, że w takim razie szkoda polegająca na utracie zarobków robotnika leśnego wynosiłaby w stosunku rocznym nie 800 zł miesięcznie, jak to przyjął Sąd Wojewódzki, lecz około 400 zł miesięcznie.Ponieważ nierozważenie powyższego materiału dowodowego stanowi uchybienie procesowe, które mogło wpłynąć na wynik sprawy (art. 371 § 1 pkt 4 k.p.c.), przeto zaskarżony wyrok należało w części zasądzającej rentę uchylić na zasadzie art. 384 k.p.c. Rewizja pozwanej w pozostałej części ulega oddaleniu (art. 383 k.p.c.).Przechodząc do rewizji pozwanego Skarbu Państwa, należało przede wszystkim rozważyć zarzut nieważności postępowania (art. 371 § 2 pkt 2 k.p.c.) polegający, zdaniem skarżącego, na tym, że nie jest on biernie legitymowany w sporze niniejszym, albowiem stroną pozwaną powinny być Zakłady Farmaceutyczne w S., producent leku (sulfatiazolu). Zdaniem skarżącego, materiał zebrany w sprawie świadczy niedwuznacznie o tym, że preparat był wadliwie wyprodukowany i że ta wada produkcji mogła być przyczyną wypadku powoda.Zarzut tak sformułowany jest bezzasadny. Ewentualny brak legitymacji biernej może stanowić przesłankę do oddalenia powództwa, nie stanowi on natomiast żadnej z przyczyn nieważności postępowania wymienionej w art. 371 § 2 k.p.c. Jednakże brak legitymacji biernej po stronie pozwanego w rzeczywistości wcale nie zachodzi. Pozwany odpowiada bowiem z mocy art. 145 k.z. za niedbalstwo pielęgniarki, która niewłaściwie wykonała zastrzyk. Pozwana została skazana prawomocnym wyrokiem karnym, a pozwany ustaleń tego wyroku nie obalił (art. 7 § 2 k.p.c.).Okoliczność, że za szkodę poniesioną przez powoda mogą odpowiadać także Zakłady Farmaceutyczne w S., nie ma wpływu na odpowiedzialność pozwanego Skarbu Państwa wobec powoda, jak to już zresztą wyjaśniono w odpowiedzi na zarzuty zawarte w rewizji pozwanej J. D. Inaczej mogłoby być tylko wówczas, gdyby pozwany wykazał, że wadliwie wyprodukowany sulfatiazol spowodowałby porażenie nerwu kulszowego oraz kalectwo powoda nawet wtedy, gdyby zastrzyk został zrobiony we właściwym miejscu. Takich twierdzeń i dowodów pozwany nie zaofiarował, a wyrok karny, nie obalony przez skarżącego, ustala okoliczności wręcz przeciwne, tj. istnienie bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy niewłaściwym dokonaniem zastrzyku w pobliżu nerwu kulszowego a porażeniem tego nerwu.W tym stanie rzeczy, jakkolwiek powołany w rewizji materiał dowodowy łącznie z opinią biegłych może istotnie przemawiać za tym, że wadliwa produkcja sulfatiazolu (nadmierna toksyczność) współprzyczyniła się do kalectwa powoda, pozwany Skarb Państwa odpowiada wobec powoda za całość szkody (art. 137 k.z.).Skarżący zarzuca dalej naruszenie art. 145 k.z. przez przyjęcie odpowiedzialności Skarbu Państwa - Szpitala Powiatowego za winę pielęgniarki, mimo że w danej sprawie chodziło o wykonanie zabiegu leczniczego, a szpital jako pracodawca nie może udzielać fachowemu personelowi służby zdrowia wiążących poleceń w zakresie sposobu leczenia.Powyższy pogląd jest nietrafny. Orzecznictwo sądowe przyjmuje wprawdzie brak odpowiedzialności zakładu służby zdrowa na podstawie art. 144 i 145 k.z. za błąd w leczeniu, a więc w zakresie diagnozy i terapii, jednakże zasada powyższa nie może być zastosowana do niższego personelu służby zdrowia, a w szczególności do pielęgniarek. Pielęgniarka nie jest samodzielnym pracownikiem, nie decyduje o sposobie wykonania poleconego jej zabiegu, obowiązana więc jest zastosować się do udzielonych jej poleceń. Pomiędzy pielęgniarką a zatrudniającym ją zakładem służby zdrowia istnieje dostatecznie silny stopień zależności nie tylko w zakresie organizacyjnym, lecz i w zakresie metod oraz sposobu wykonywanej przez nią pracy, aby uznać ją za podwładnego w rozumieniu art. 145 k.z.Dlatego też Sąd Wojewódzki trafnie uznał, że za winę pielęgniarki polegającą na niewłaściwym wykonaniu u pacjenta zastrzyku odpowiada zatrudniający ją zakład służby zdrowia, zarzuty więc rewizji w tej części nie mogą odnieść skutku.Skarżący kwestionuje również wysokość zasądzonych roszczeń. Zarzuty te, jako ogólnikowe, nie mogą być przedmiotem rozpoznania. Ze względu jednak na trafność zarzutu pozwanej J. D. w stosunku do zasądzenia renty, należało zaskarżony wyrok w powyższej części uchylić również w stosunku do współpozwanego Skarbu Państwa (art. 384 k.p.c.). Rewizja w pozostałej części podlega oddaleniu na zasadzie art. 383 k.p.c. (...).Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 7 KPCart. 134art. 1art. 145art. 161art. 165 § 1art. 371 § 1 pkt 3art. 137art. 371 § 1 pkt 4 KPCart. 384 KPCart. 383 KPCart. 371 § 2 pkt 2 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.