3 CR 592/58

PostanowienieIzba Cywilna1959-03-16

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spadkobiercy ustawowi po zmarłym małżonku mogą dochodzić ustalenia, że żądanie rozwodu podniesione przez spadkodawcę było uzasadnione, a w konsekwencji, że pozostały przy życiu małżonek nie dziedziczy z ustawy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że spadkobiercy ustawowi po zmarłym małżonku mogą dochodzić ustalenia, że żądanie rozwodu podniesione przez spadkodawcę było uzasadnione, a w konsekwencji, że pozostały przy życiu małżonek nie dziedziczy z ustawy. Sąd podkreślił, że przepis art. 26 prawa spadkowego nie wymaga, aby powództwo o rozwód zostało wytoczone przez spadkodawcę w formie powództwa głównego; wystarczające jest wytoczenie go w formie powództwa wzajemnego. Jednakże, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, wskazując na potrzebę ponownego rozważenia przez Sąd I instancji, czy istnieją faktyczne podstawy do przyjęcia, że żądanie rozwodu było uzasadnione, zwłaszcza w kontekście ewentualnego przebaczenia przez spadkodawcę zachowania pozwanej.
Stan faktyczny
Powodowie, jako spadkobiercy ustawowi po Antonim B., domagali się ustalenia, że żądanie rozwodu podniesione przez Antoniego B. przeciwko jego żonie (pozwanej Adeli B.) było uzasadnione, co skutkowałoby wyłączeniem pozwanej od dziedziczenia. Pozwana kwestionowała zasadność powództwa, twierdząc, że jej małżeństwo z Antonim B. ustało dopiero w wyniku jego śmierci. Sąd Wojewódzki ustalił, że żądanie rozwodu było uzasadnione, opierając się na wyroku z 1939 r. i braku jego uprawomocnienia się z powodu zaginięcia akt po wojnie. Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok, wskazując na potrzebę ponownego zbadania faktycznych podstaw uzasadniających żądanie rozwodu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisławy B., Zofii M., i Władysława M. przeciwko Adeli B. o ustalenie, po rozpoznaniu rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 28 stycznia 1958 r. zaskarżony wyrok uchylił i sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania w innym składzie przekazał.Uzasadnienie faktycznePowodowie, jako spadkobiercy ustawowi po Antonim B., zmarłym w dniu 2 listopada 1956 r., powołani do spadku obok małżonki zmarłego pozwanej Adeli B., żądali ustalenia, że żądanie rozwodu podniesione w stosunku do pozwanej przez Antoniego B. w sprawie II 1 C 423/38 b. S.O. w Katowicach było uzasadnione oraz że pozwana nie dziedziczy z ustawy i nie ma prawa do należących do spadku przedmiotów urządzenia domowego, a alternatywnie żądali ustalenia, że wyrok b. S.O. w Katowicach z dnia 28 czerwca 1939 r., zapadły w powołanej sprawie a rozwiązujący małżeństwo pozwanej z Antonim B. z winy obu stron, jest prawomocny.Pozwana wniosła o oddalenie powództwa zarzucając, że jej małżeństwo z Antonim B. ustało dopiero w następstwie śmierci tego ostatniego, gdyż nie popierał on po wojnie sprawy o rozwód i pogodził się z pozwaną w roku 1953 a zresztą nie on wytoczył przeciwko niej powództwo o rozwód.Sąd Wojewódzki w Katowicach wyrokiem z dnia 28 stycznia 1958 r. ustalił, że żądanie rozwodu małżeństwa Antoniego B. i Adeli B. z winy pozwanej podniesione przez Antoniego B. w pozwie wzajemnym wniesionym do sprawy II 1 C 423/38 b. Sądu Okręgowego w Katowicach było uzasadnione, opierając swoje roszczenie na następujących ustaleniach i wnioskach. Niesporne jest w sprawie, że powodowie są powołani z mocy ustawy do spadku po Antonim B. obok pozwanej, jako zstępni jego siostry Marii M. z d. B. Jak wynika z dołączonego do sprawy odpisu wyroku z dnia 28 czerwca 1939 r. małżeństwo pozwanej i Antoniego B., zawarte z dniu 24 marca 1922 r. zostało rozwiązane z winy obojga małżonków, przy czym orzeczenie rozwodu również z winy pozwanej (powódki w procesie o rozwód) było następstwem wytoczenia przez Antoniego B. powództwa wzajemnego. Jakkolwiek powołany wyżej odpis nie jest uwierzytelniony przez Sąd, pozwana nie tylko, że nie zaprzeczyła wydaniu wyroku tej treści, ale nadto dołączyła odpis wniesionej przez siebie skargi apelacyjnej wraz z pismem jej ówczesnego pełnomocnika, z których to dokumentów wynika, że wyrok ten zaskarżyła w tym zakresie, o ile został orzeczony rozwód również i z jej winy. Niesporne jest wreszcie, że po wojnie sprawa nie była popierana przez żadną ze stron, że akta sprawy zaginęły w związku z wojną i że powództwo obecnie zostało wytoczone przed upływem terminu, o którym mowa w art. 26 § 2 pr.sp. Z powyższych niespornych okoliczności wynika po pierwsze, że istniały przesłanki z przep. art. 26 pr.sp. do wytoczenia powództwa, gdyż przepis ten nie ogranicza prawa spadkobierców ustawowych do wystąpienia z tego rodzaju powództwem jedynie do przypadków, w których powództwo o rozwód zostało wytoczone przez spadkodawcę w trybie powództwa głównego, po drugie, że wyrok z dnia 28 czerwca 1939 r. nie uprawomocnił się i małżeństwo B. zostało rozwiązane dopiero przez śmierć Antoniego B., gdyż zaginięcie akt w związku z wojną miało za skutek nienadanie biegu wniesionej apelacji, a co najważniejsze nie doprowadziło do wydania postanowienia o umorzeniu postępowania. Rozważając z kolei zagadnienie, czy istnieją faktyczne podstawy do przyjęcia wniosku, że żądanie rozwodu przez Antoniego B. było uzasadnione, Sąd I instancji, opierając swoje ustalenie na materiale dowodowym zebranym w sprawie II 1 C 423/38, uznał, że pozwana swoim zachowaniem się również przyczyniła się do powstania rozkładu.W rewizji pozwana, zarzucając naruszenie przepisów procesowych (art. 218, 236, 242, 334 i 371 k.p.c.) oraz naruszenie art. 26 prawa spadkowego, wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa względnie o uchylenie tego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Przy rozważeniu warunków formalno-prawnych powództwa Sąd Wojewódzki zgodnie z treścią zebranego w sprawie materiału ustalił, że spadkodawca Antoni B. wytoczył powództwo wzajemne o rozwód z pozwaną z jej winy oraz że proces stąd wynikły nie doprowadził do wydania postanowienia o jego umorzeniu. W związku z tym wbrew zarzutom skarżącej, skoro niesporna jest legitymacja powodów jako spadkobierców ustawowych po Antonim B., Sąd Wojewódzki nie naruszył art. 26 prawa spadkowego. Zauważyć nadto należy, że z art. 26 prawa spadkowego nie wynika wymóg wytoczenia przez spadkodawcę powództwa o rozwód z winy pozwanej jedynie w formie powództwa głównego, a zatem również wytoczenie przez spadkodawcę powództwa wzajemnego, które pod względem procesowym jest zupełnie równorzędne, czyni zadość warunkom z tego przepisu. Jeżeli z kolei Sąd ustali, że żądanie rozwodu było uzasadnione całkowicie czy choćby częściowo (przez wydanie orzeczenia, że rozwód musiałby być orzeczony z winy obu stron) pozostały przy życiu małżonek nie będzie dziedziczył z ustawy po zmarłym małżonku.Nie można natomiast odmówić słuszności zarzutom rewizji, o ile zmierzają do wykazania, że Sąd Wojewódzki z naruszeniem art. 242 k.p.c. nie rozważył należycie, czy istnieją faktyczne podstawy do przyjęcia, że żądanie rozwodu również z winy pozwanej było uzasadnione. Z uzasadnienia wyroku b. Sądu Okręgowego w sprawie II 1 C 423/38 wynika, że postępowanie Antoniego B. było nacechowane szczególną brutalnością.W związku z tym nasuwała się konieczność rozważenia, czy ustalone w wyroku b. Sądu Okręgowego zachowanie się pozwanej nie może być uznane za nie przekraczającą ramy dozwoloną i zrozumiałą reakcję na takie postępowanie jej męża. Jeśli chodzi o znajomość z Włodzimierzem R., rozważeniu podlegała, jak trafnie podniesiono w rewizji, okoliczność, że korespondencja pozwanej z nim dotyczy okresu od 1929-1932 r. strony zaś wedle zeznań pozwanej rozeszły się w roku 1938. W związku z tym rzeczą Sądu pierwszej instancji było poczynić dodatkowe ustalenia m.in. przez dokładne przesłuchanie na tę okoliczność pozwanej celem wyjaśnienia jej stosunku do R. oraz zbadania kiedy Antoni B. powziął wiadomość o tej znajomości. Jeżeli bowiem mimo wiadomości o tym strony nadal przez szereg lat współżyły, rzeczą Sądu Wojewódzkiego było rozważyć, czy Antoni B. nie przebaczył pozwanej i czy stosunek jej do R. może być uznany ze współprzyczynienie się pozwanej do rozkładu pożycia.Niewyjaśnienie tych okoliczności uzasadnia trafność zarzutu narzucenia przez Sąd I instancji również art. 218 § 1 i 236 k.p.c.Z tych względów zaskarżony wyrok podlega uchyleniu a sprawa przekazania Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 26 § 2art. 26art. 218art. 242 KPCart. 218 § 1§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.