4 CR 815/56
PostanowienieIzba Cywilna1956-10-08
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd może sprostować akt urodzenia dziecka, którego ojciec nie jest znany, nadając mu nazwisko rodowe matki, mimo że matka była wdową i nosiła nazwisko zmarłego męża?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że błędna jest interpretacja art. 36 § 1 Kodeksu Rodzinnego przez Sąd Powiatowy. Zgodnie z tym przepisem, dziecko, którego ojciec nie jest znany, nosi nazwisko matki w chwili urodzenia. Jeśli matka jest wdową, nosi ona nazwisko nabyte przez małżeństwo, a zatem dziecko również powinno nosić to nazwisko. Ponadto, Sąd Najwyższy wskazał na błąd Sądu Powiatowego w zakresie nakazania wykreślenia nazwiska ojca, gdyż zgodnie z prawem o aktach stanu cywilnego z 1955 r., w przypadku nieznanego ojca, w akcie urodzenia wpisuje się nazwisko matki jako nazwisko ojca.Stan faktyczny
Sąd Powiatowy sprostował akt urodzenia Eleonory J., nadając jej nazwisko rodowe matki (S.), ponieważ ojciec dziecka (mąż matki) zmarł przed jej urodzeniem. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, kwestionując to postanowienie. Sąd Najwyższy stwierdził, że matka dziecka była wdową i nosiła nazwisko zmarłego męża (J.), a zatem dziecko powinno nosić to samo nazwisko. Dodatkowo, Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na błąd Sądu Powiatowego w zakresie wpisywania nazwiska ojca.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżone postanowienie Sądu Powiatowego i oddalił wniosek o sprostowanie aktu urodzenia Eleonory J.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Lipiński (sprawozdawca). Sędziowie: F. Błahuta, L. Koprowska.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Antoniego P. o sprostowanie aktu urodzenia Eleonory J., po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od postanowienia Sądu Powiatowego w Jarocinie z dnia 3 kwietnia 1956 r., zaskarżone postanowienie zmienił i wniosek oddalił.Uzasadnienie faktyczneUwzględniając wniosek Antoniego P., Sąd Powiatowy postanowieniem z dnia 3 kwietnia 1956 r. sprostował akt urodzenia Eleonory J. w ten sposób, że nadał mu następującą treść: "Zaświadczam, że Eleonora Barbara S. urodziła się dnia 7 listopada 1955 r. w Jarocinie z ojca Ludwika i matki Zofii S. zamężnej J."W uzasadnieniu Sąd Powiatowy stwierdza, że z aktu urodzenia wynika, iż Eleonora J. urodziła się w czasie trwania małżeństwa, tymczasem mąż matki Marcin J. zmarł w 1951 r. W tym stanie rzeczy, zdaniem Sądu Powiatowego, w myśl art. 36 § 1 kod. rodz. dziecko powinno nosić nazwisko rodowe matki - S.Od powyższego postanowienia, które uprawomocniło się, wniósł w dniu 26 lipca 1956 r. rewizję nadzwyczajną Prokurator Generalny PRL.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Antoni P. uzasadnia swą legitymację do złożenia wniosku tym, że dnia 27 listopada 1955 r. "zaadoptował" Eleonorę J. Sąd Powiatowy wbrew przepisowi art. 17 k.p.n. uprawnień Antoniego P. do zgłoszenia wniosku nie zbadał. Nie wiadomo, co rozumiał wnioskodawca, twierdząc, że "zaadoptował" dziecko. W każdym razie z wydanego w dniu 28 lutego 1956 r. odpisu skróconego aktu urodzenia Eleonory J. widać, że do tej daty wzmianka o przysposobieniu w akcie nie została wpisana.Sąd Powiatowy błędnie interpretuje przepis art. 36 § 1 kod. rodz.Prawo rodzinne z 1946 r. w art. 52 stanowiło, że dziecko pozamałżeńskie nosi nazwisko rodowe matki. Art. 36 § 1 kod. rodz. stanowi odmiennie, a mianowicie, że "jeżeli ojciec nie jest znany dziecko nosi nazwisko matki". Opuszczenie słowa "rodowe" nie jest bynajmniej przypadkowe i stanowi istotną zmianę merytoryczną na korzyść dziecka, zmierzającą wraz z szeregiem innych przepisów do zatarcia zewnętrznych oznak pozamałżeńskiego pochodzenia dziecka przez ujednolicenie nazwisk matki i dziecka.W myśl art. 36 § 1 kod. rodz. dziecko, którego ojciec nie jest znany, nosi takie nazwisko, jakie nosi jego matka w chwili urodzenia dziecka. Jeżeli matka jest wdową, będzie to nie jej rodowe nazwisko, lecz nazwisko jej zmarłego męża, ewentualnie podwójne nazwisko, jeżeli matka zawierając małżeństwo skorzysta z przepisu art. 16 kod. rodz. zdanie drugie.W wypadku, o który w sprawie chodzi, matka dziecka w chwili jego urodzenia była wdową i nosiła nabyte przez małżeństwo nazwisko J., zatem i dziecko nosi nazwisko J.Postanowienie Sądu Powiatowego jest błędne również w części nakazującej wykreślenie z aktu nazwiska ojca. Wpisanie nazwiska "J." w rubryce danych o ojcu jest zgodne z przepisem art. 34 ust. 2 prawa o aktach stanu cywilnego z dnia 8 czerwca 1955 r., który obok dawnych przepisów o imieniu "przesłaniającym" wprowadził nowy przepis nakazujący wpisywanie w akcie urodzenia dziecka, którego ojciec nie jest znany, nazwiska matki jako nazwiska ojca. Sąd Powiatowy najwidoczniej przeoczył istnienie tego przepisu.Odpis skrócony aktu urodzenia Eleonory J. świadczy, że jej akt urodzenia został sporządzony prawidłowo. Z odpisu tego zresztą, wbrew poglądowi Sądu Powiatowego, bynajmniej nie wynika, że dziecko pochodzi z małżeństwa. Uzasadnia to zmianę zaskarżonego postanowienia i oddalenie wniosku o sprostowanie aktu urodzenia Eleonory J.Sposób załatwienia sprawy świadczy, że Sąd Powiatowy w ogóle nie zdawał sobie sprawy z istoty sprostowania aktu stanu cywilnego. Forma postanowienia, w szczególności użycie formy "zaświadczam, że" itd. właściwej dla odpisu skróconego i wyciągu, wskazuje, że Sąd Powiatowy błędnie sądzi, iż przedmiotem sprostowania jest odpis skrócony aktu złożony Sądowi. Należy wobec tego wyjaśnić co następuje:Przedmiotem sprostowania jest oryginał aktu stanu cywilnego wpisany do księgi stanu cywilnego, a nie wypis tego aktu.Dlatego bezwzględnie niedopuszczalne jest rozpoznanie przez Sąd sprawy o sprostowanie aktu stanu cywilnego bez uprzedniego dołączenia do akt sprawy odpisu zupełnego aktu, który ma być sprostowany, i to odpisu zupełnego, świeżo wydanego, a więc stanowiącego ścisłą reprodukcję obecnego stanu aktu. (...)Wydanie prawidłowego postanowienia o sprostowaniu aktu stanu cywilnego wymaga, by przy redagowaniu postanowienia Sąd miał przed sobą odpis zupełny aktu.Postanowienie o sprostowaniu aktu stanu cywilnego nie może mieć treści ogólnikowej, lecz powinno ściśle wskazywać, jakie słowa w akcie i w której jego rubryce ulegają wykreśleniu, a jakie i w którym miejscu wpisaniu.Biorąc przykładowo, postanowienie Sądu w niniejszej sprawie (gdyby w ogóle było zasadne) powinno było brzmieć:"Akt urodzenia Eleonory J. sporządzony w (...) 1955 r. przez Urząd Stanu Cywilnego Jarocin miasto za nr 719/1955 sprostować w sposób następujący:1)w rubryce I "Dane dotyczące dziecka" w pkt 4 skreślić "J", a wpisać "S",2)w rubryce II "Dane dotyczące rodziców" w łamie "ojciec" w pkt 1 skreślić "J", nic na to miejsce nie wpisując".Tylko takie ujmowanie postanowień o sprostowaniu aktów stanu cywilnego daje gwarancję, że postanowienie sądu zostanie w sposób ścisły uwidocznione w księdze stanu cywilnego i nie spowoduje nieporozumień i błędów.
Powiązane orzeczenia
- 2 CR 1844/54 1955-07-13Czy w akcie urodzenia dziecka można sprostować nazwisko na nazwisko rodowe matki, jeśli ojciec dziecka zmarł przed jego urodzeniem?
- II CR 231/61 1961-08-09Czy sąd może w postępowaniu o sprostowanie aktu urodzenia wprowadzać nowe dane dotyczące ojca dziecka, które nie były wskazane w akcie pierwotnym i nie wynikają z uznania dziecka lub stwierdzenia ojcostwa?
- 4 CR 28/59 1959-02-27Czy kierownik urzędu stanu cywilnego ma obowiązek wpisać nazwisko matki jako nazwisko ojca w akcie urodzenia dziecka, gdy matka wskazała imię, które ma być wpisane jako imię ojca?
- I CR 1793/54 1954-11-26Czy sąd może sprostować akt urodzenia na podstawie wyciągu, pomijając istniejącą wzmiankę o zmianie nazwiska dokonaną w trybie administracyjnym?
- V CSK 108/05 2006-01-18Czy w postępowaniu o sprostowanie aktu urodzenia dopuszczalne jest ustalenie, że wpisani rodzice nie są biologicznymi lub prawnymi rodzicami dziecka?
Powołane przepisy
art. 36 § 1art. 17 KPart. 52art. 16art. 34 ust. 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.