C 366/49

PostanowienieIzba Cywilna1950-04-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu o dział spadku, sąd drugiej instancji prawidłowo przyznał nieruchomość spadkową jednemu ze spadkobierców z obowiązkiem spłaty pozostałych, kierując się względami społeczno-gospodarczymi, mimo braku wniosku o sprzedaż z licytacji?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd drugiej instancji prawidłowo przyznał nieruchomość spadkową jednemu ze spadkobierców z obowiązkiem spłaty, opierając się na art. 162 § 1 dekretu o postępowaniu spadkowym. Sąd ten miał podstawę do przyznania nieruchomości jednemu spadkobiercy ze spłatą, jeśli uznał, że podział w naturze lub sprzedaż z licytacji byłyby niepożądane ze względów społeczno-gospodarczych, co miało miejsce w sytuacji, gdy jeden ze spadkobierców stale przebywał za granicą.
Stan faktyczny
Wnioskodawczyni domagała się działu spadku po bracie, który pozostawił nieruchomość rolną. Sąd pierwszej instancji przyznał część nieruchomości wnioskodawczyni i zasądził spłatę od niej na rzecz drugiej spadkobierczyni. Sąd drugiej instancji zmienił postanowienie, przyznając całą nieruchomość drugiej spadkobierczyni (żonie zmarłego) i zasądzając od niej spłatę na rzecz wnioskodawczyni, kierując się względami społeczno-gospodarczymi, w tym faktem stałego pobytu wnioskodawczyni za granicą.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i odesłał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia dr J. Marowski; Sędziowie: dr A. Wolter, dr J. Jodłowski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Bronisławy Z. przeciwko Emilii S. o dział spadku, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej wnioskodawczyni na postanowienie Sądu Okręgowego w Łomży z dnia 10/22 września 1949 r., zaskarżone postanowienie uchylił i sprawę Sądowi Okręgowemu w Łomży do ponownego rozpoznania odesłał.Uzasadnienie faktyczneBolesław i Józef S., działając w imieniu i na rzecz Bronisławy Z., zamieszkałej w Stanach Zjednoczonych Ameryki Półn., na mocy jej pełnomocnictwa zeznanego w Northampton dn. 6.III 1947 r., wnieśli do Sądu Grodzkiego w Łomży wniosek o dział majątku spadkowego po zmarłym w dn. 22 lipca 1944 r. Janie S., składającego się z zachodniej połowy kolonii we wsi Cedry, gm. Stawiski, zapisanej w rejestrze pomiarowym pod Nr 25, ogólnej powierzchni 12 ha 4673 m2 wraz z budynkami. Wniosek podaje, iż zmarły pozostawił żonę Emilię S., której na mocy art. 233 k.c. Kr.P. przypada 1/4 część spadku, oraz siostrę, wnioskodawczynię Bronisławę Z., której przypada 3/4 części spadku. Zmarły za swego życia sprzedał wschodnią połowę wymienionej wyżej kolonii Franciszkowi i Helenie małż. S. Obecnie wdowa po Janie S., Emilia S., objęła drugą połowę w swe posiadanie i wydzierżawiła ją tym ostatnim. Wnioskodawczyni wnosi o przyznanie jej na własność całej pozostałej w spadku połowy nieruchomości wraz z budynkami oraz o przyznanie Emilii S. z należnej jej części spadku spłaty.Emilia S. na rozprawie w dn. 24.III 1948 r. oświadczyła, iż, zawierając w 1901 r. umowę przedślubną z Janem S., wniosła mu posag w sumie 300 rubli.Postanowieniem z dn. 24.III 1948 r. Sąd Grodzki stwierdził prawa do spadku po Janie S.: Emilii S. w 1/4 części i Bronisławy Z. w 3/4 częściach.Postanowieniem Sądu Grodzkiego z dn. 22.V 1948 r. postępowanie działowe zostało zawieszone do czasu zakończenia sprawy Nr NS 645/48 o podział całej nieruchomości (Nr rej. pom. 25) pomiędzy Franciszka i Helenę małż. S., i spadkobierców Jana S. Po zakończeniu tej ostatniej sprawy i podjęciu postępowania, Sąd Grodzki postanowieniem z dn. 18.XII 1948 r. dokonał działu majątku spadkowego po Janie S. w ten sposób, że 4 działki gruntu przyznane na własność spadkobiercom Jana S. postanowieniem Sądu Grodzkiego w sprawie Nr NS 645/48, ogólnej powierzchni 6,0871 ha, przyznał na własność Bronisławie Z., zasądzoną zaś od Franciszka S. na rzecz spadkobierców Jana S. sumę 174.720 zł przyznał na własność Emilii S. Ponadto w celu wyrównania sched spadkowych zasądził od Bronisławy Z. na rzecz Emilii S. sumę 32.295 zł.Sąd Grodzki oparł się na załączonej do akt sprawy Nr NS 645/48 opinii władzy ziemskiej, w myśl której podział całej nieruchomości o pow. 12.4673 ha na 2 równe części jest uzasadniony, gdyż powstaną 2 gospodarstwa żywotne, natomiast dalsze dzielenie któregokolwiek z gospodarstw jest niecelowe.Sąd Grodzki, opierając się na opinii biegłych, ustalił wartość nieruchomości spadkowej łącznie z sumą, zasądzoną na rzecz spadkobierców od Franciszka S., na 729.061 zł. Sąd Grodzki uznał, że sumę tę obciąża dług na rzecz Emilii S. w wysokości 300 rb., która to suma w myśl ustawy waloryzacyjnej z 1924 r. ulega przerachowaniu na 119 zł przedwojennych; przyjmując, że ta ostatnia kwota stanowi równowartość 1 krowy, Sąd Grodzki przerachował kwotę tę na 35.000 zł. Sumę tę Sąd Grodzki odliczył od masy spadkowej, doliczył natomiast do części Emilii S., wskutek czego przyjął, że należy się jej ogółem suma 207.015 zł. Na poczet tej sumy zaliczył sumę 174.720 zł zasądzoną od Franciszka S., biorąc pod uwagę, że Emilia S. jest kobietą w podeszłym wieku i że za tę sumę Franciszek S. może ją "dochować".Na skutek zażalenia Emilii S., która wnosiła o wydzielenie należnej jej części w naturze, Sąd Okręgowy w Łomży postanowieniem z dn. 10/22.IX 1949 r. zmienił postanowienie Sądu Grodzkiego i przyznał nieruchomość spadkową na własność Emilii S., zasądzając od niej na rzecz Bronisławy Z. spłatę w wysokości 520.546 zł. Sumę tę Emilia S. jeszcze przed postanowieniem Sądu Okręgowego wniosła do depozytu sądowego.Sąd Okręgowy, przyznając Emilii S. nieruchomość spadkową na własność, miał na uwadze, że znajduje się ona na spadkowym gospodarstwie od wielu lat i posiada je do chwili obecnej, że natomiast wnioskodawczyni od dawna znajduje się w Stanach Zjednoczonych Amer. Płn. i wobec tego przyznanie jej nieruchomości zrządziłoby Emilii S. wielką krzywdę. Sąd Okręgowy zaznaczył, że orzekając w sposób wyżej podany kierował się poczuciem sprawiedliwości i praworządności demokratycznej. Wysokość spłaty na rzecz Bronisławy Z. Sąd Okręgowy ustalił po potrąceniu od sumy 729.061 zł, stanowiącej czystą wartość spadku, sum: a) 35.000 zł, jako równowartości sumy posagowej 300 rb. i b) kwoty 173.515 zł, stanowiącej część spadkową Emilii S. Przy ustaleniu równowartości 300 rb. Sąd oparł się na przepisie art. 343 k.p.c.Postanowienie Sądu Okręgowego zaskarża skargą kasacyjną pełnomocnik wnioskodawczyni, który wnosi o uchylenie zaskarżonego postanowienia i odesłanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzuca obrazę art. 147 § 2, 152 i 158 dekr. o post. spadk. oraz art. 5 i 10 dekretu z dn. 27.VII 1949 r. o zaciąganiu nowych i określaniu wysokości nie umorzonych zobowiązań pieniężnych.Obrazy wymienionych wyżej przepisów dekretu o postępowaniu spadkowym skarżący dopatruje się w wyznaczeniu wnioskodawczyni spłaty pieniężnej wbrew jej woli, niezasięgnięciu opinii biegłego co do możliwości podziału i nieprzesłaniu projektu podziału do powiatowej władzy ziemskiej dla wyrażenia opinii co do żywotności mających powstać gospodarstw. Skarżący podnosi, że zasadą podziału majątku spadkowego jest, by każdy ze spadkobierców otrzymał należną mu część w naturze, i że jedynie jeśli podział w naturze nie może być dokonany, o czym decydują biegli i władza ziemska, następuje wyjście z niepodzielności w drodze sprzedaży z licytacji. Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego nie zawiera, zdaniem skarżącego, żadnego argumentu, który by usprawiedliwiał przyznanie nieruchomości spadkowej Emilii S., a nawet odwrotnie, postanowienie Sądu Okręgowego jest sprzeczne z interesem społecznym, gdyż Emilia S. jest niezdolna do gospodarowania ziemią i na spłatę wnioskodawczyni zmuszona jest sprzedać gospodarstwo osobom trzecim.Obrazy przepisów dekretu z 27.VII 1949 r. o zaciąganiu nowych i określaniu wysokości nie umorzonych zobowiązań pieniężnych skarżący dopatruje się w przerachowaniu przez Sąd Okręgowy kwoty 300 rubli, wniesionej przez Emilię S., na 35.000 zł.Uzasadnienie prawneZarzuty skargi kasacyjnej, o ile dotyczą obrazy przepisów dekretu o postępowaniu spadkowym, nie są uzasadnione.W myśl art. 147 § 1 cyt. dekretu dział nieruchomości nie może mieć miejsca, jeżeli podział jej jest sprzeczny z interesem społeczno-gospodarczym.Stosownie zaś do art. 162 § 1 cyt. dekretu, gdy przedmiotem działu jest nieruchomość ziemska, której podział ze względów społeczno-gospodarczych byłby niepożądany, sąd przyzna ten majątek spadkobiercy, który o to zgłosi wniosek, innym zaś spadkobiercom przyzna od niego spłaty. A zatem mylny jest pogląd skarżącego, jakoby działy nieruchomości ziemskiej musiały nastąpić zawsze albo w naturze albo w drodze sprzedaży z licytacji. Przepis art. 162 § 1 stanowi normę szczególną dotyczącą podziału nieruchomości ziemskich i Sąd w oparciu o ten przepis - o ile zachodzą przesłanki w nim przewidziane - może przyznać całą nieruchomość jednemu ze spadkobierców z jednoczesną spłatą pozostałych.Ponieważ Emilia S. wniosła o przyznanie jej nieruchomości spadkowej na własność (protokół rozprawy apelacyjnej z dn. 15.VI 1949 r. - k. 60 i z dn. 10.IX 1949 r. - k. 72), przeto Sąd Okręgowy miał formalną podstawę do przyznania jej nieruchomości spadkowej ze spłatą wnioskodawczyni, a ocena zasadności postanowienia Sądu Okręgowego w tej mierze sprowadza się do oceny, czy takie rozstrzygnięcie uzasadnione jest względami społeczno-gospodarczymi.Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia Sąd Okręgowy uznał za właściwsze przyznać gospodarstwo spadkowe Emilii S., która znajduje się na nim od wielu lat, aniżeli wnioskodawczyni, która od dawna znajduje się w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej.W takim stanowisku mieści się niewątpliwie implicite pogląd, iż podział nieruchomości w naturze i przyznanie 3/4 tej nieruchomości wnioskodawczyni stale zamieszkałej w St. Zjedn. byłyby niepożądane ze względów społeczno-gospodarczych. Wprawdzie Sąd Okręgowy niewłaściwie odniósł skutki ewentualnego przyznania nieruchomości wnioskodawczyni do sfery interesu osobistego drugiej spadkobierczyni, ale z powołania się na poczucie sprawiedliwości i praworządności demokratycznej wynika, że miał też na względzie interes publiczny. Stanowisko Sądu Okręgowego w tej mierze, wbrew wywodom skargi kasacyjnej, uznać należy za całkowicie słuszne. Z punktu widzenia społeczno-gospodarczego interesu Polski Ludowej i jej ustroju rolnego niepożądane bowiem byłoby przyznanie nieruchomości rolnej lub jej części osobie przebywającej stale od wielu lat za granicą. Jasne jest, że osoba taka nie może sama prowadzić gospodarstwa i że co najwyżej czerpać mogłaby zyski z faktycznej gospodarki innych osób. Skarga kasacyjna potwierdza zresztą, że za wnioskodawczynię prowadziliby gospodarstwo jej pełnomocnicy. Z punktu widzenia interesu społeczno-gospodarczego, o którym mowa w art. 147 § 1 i 162 § 1 dekretu o post. spadk., przyznanie nieruchomości spadkowej (względnie jej 3/4 części) wnioskodawczyni byłoby więc całkowicie niepożądane i dlatego uznać należy, że Sąd Okręgowy zasadnie i zgodnie z powyższymi przepisami zmienił postanowienie Sądu Grodzkiego, przyznające nieruchomość spadkową wnioskodawczyni.Natomiast nie można odmówić słuszności drugiemu zarzutowi skargi kasacyjnej, tj. obrazy przepisów dekretu z dn. 27.VII 1949 r. o zaciąganiu nowych i określaniu wysokości nie umorzonych zobowiązań pieniężnych. Sąd Okręgowy orzekał już po wejściu w życie powyższego dekretu, nie mógł przeto bez obrazy art. 10 i 24 tegoż dekretu przerachować sumy 300 rubli, którą odliczył od wartości spadku na dobro Emilii S. - na 35.000 zł. Przerachowanie tej sumy na sumę wyższą niż 300 złotych mogłoby nastąpić tylko na zasadach przewidzianych w art. 12 tegoż dekretu, a więc przede wszystkim tylko na wniosek Emilii S., jako wierzycielki spadku, którego to wniosku wymieniona nie zgłaszała.Z tego względu zaskarżone postanowienie musi ulec uchyleniu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 233 KCart. 343 KPCart. 147 § 2art. 5art. 147 § 1art. 162 § 1art. 10art. 12§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.