C 407/52
PostanowienieIzba Cywilna1952-05-23
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy porozumienie małżonków przed ślubem o nieczynieniu sobie trudności w uzyskaniu rozwodu jest ważne i może stanowić podstawę do orzeczenia rozwodu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że porozumienie małżonków zawarte przed ślubem, dotyczące nieczynienia sobie trudności w uzyskaniu rozwodu, jest nieważne i nie może stanowić podstawy do orzeczenia rozwodu. Uznanie ważności takich umów godziłoby w interes Państwa Ludowego i podważałoby istnienie rodziny jako podstawowej komórki społecznej. Podobna umowa świadczy o aspołecznym traktowaniu związku małżeńskiego i nie rodzi żadnych skutków prawnych.Stan faktyczny
Powód domagał się rozwodu, twierdząc, że zawarł związek małżeński z pozwaną jedynie dla nadania nazwiska dziecku, bez zamiaru kontynuowania pożycia. Twierdził, że strony umówiły się przed ślubem, iż nie będą sobie czynić trudności w uzyskaniu rozwodu. Powód powoływał się również na presję ze strony rodziny pozwanej. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając umowę za nieważną i stwierdzając, że powód ponosi wyłączną winę rozkładu pożycia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, potwierdzając tym samym orzeczenie Sądu Wojewódzkiego o braku podstaw do orzeczenia rozwodu.Pełny tekst orzeczenia
Uzasadnienie faktyczne...Istota niniejszej sprawy sprowadza się w pierwszym rzędzie do zagadnienia wysuniętego przez powoda, iż związek małżeński z pozwaną zawarł jedynie dla nadania nazwiska dziecku stron, jednak bez zamiaru kontynuowania pożycia małżeńskiego z pozwaną, z którą jeszcze przed ślubem umówił się, że nie będą sobie czynili trudności w uzyskaniu rozwodu.Skoro się zważy, że w sprawach o rozwód trzeba mieć na względzie realizowaną przez Państwo Ludowe zasadę ochrony i umocnienia rodziny, która znalazła swój dobitny wyraz w Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, oraz że trwałość małżeństwa musi być osiągana poprzez wiadomość społeczną małżonków i wynikający z niej poważny i odpowiedzialny stosunek do obowiązków względem rodziny, należy uznać, że Sąd Wojewódzki miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, iż bez znaczenia ze stanowiska prawnego jest twierdzenie powoda, jakoby pobudką zawarcia przezeń związku małżeńskiego z pozwaną była jedynie chęć nadania nazwiska dziecku stron, zasadnie też przyjął Sąd Wojewódzki, że nieważne i bez znaczenia prawnego jest rzekome porozumienie się stron jeszcze przed ślubem, że nie będą czyniły sobie żadnych trudności w uzyskaniu rozwodu. Uznanie bowiem ważności tego rodzaju umów i orzekanie w oparciu o nie rozwodów, godziłoby w wysokim stopniu w interes Państwa Ludowego, podważając istnienie podstawowej komórki społecznej, jaką jest rodzina, którą strony przez zawarcie związku małżeńskiego założyły. Podobna umowa mogłaby zatem jedynie świadczyć o aspołecznym traktowaniu związku małżeńskiego przez osoby, które ją zawarły, nie moczary natomiast rodzić żadnych skutków prawnych ani też stanowić podstawy orzeczenia rozwodu.W tym stanie rzeczy obojętna jest, okoliczność, czy twierdzenia powoda co do zawarcia takiej umowy są nieprawdziwe, czy też istotnie umowa tej treści doszła między stronami do skutku.Nie można także odmówić słuszność poglądowi Sądu Wojewódzkiego, iż twierdzenie powoda, że zawarł związek małżeński z pozwaną "pod presją" jej rodziny, nie może odnieść skutku gdyż nakłanianie powoda przez rodzinę pozwanej nie może być uznane za presję w rozumieniu ustawy, która mogłaby rodzić skutki w postaci nieważności aktu.Zresztą sam powód popada w tej kwestii w wyraźną sprzeczność, skoro twierdzi równocześnie, że pobudką zawarcia związku małżeńskiego była chęć nadania nazwiska dziecku stron, czyli że zawarł związek z dobrej i nieprzymuszonej woli, a nie pod presją.Gdy zaś powód oparł swój pozew o rozwód na rzekomo zawartej z pozwaną a w każdym razie nieważnej umowie, gdy żądał wskutek tego orzeczeniu rozwodu bez orzekania o winie, nie stawiając w zasadzie żadnych zarzutów pozwanej jako żonie, i gdy popierał wniosek o rozwód, i pomimo odmiennego stanowiska w tym względzie pozwanej, i jednostronnie odmawia obecnie pożycia małżeńskiego, miał również Sąd Wojewódzki podstawę do wysunięcia wniosku, jaki ostatecznie wynika z motywów zaskarżonego wyroku, że rozwód nie może być orzeczony ze względu na brak ważnych powodów rozkładu pożycia małżeńskiego stron (art. 29 § 1 k. r.), a nadto z uwagi na to, że winę powstałego rozkładu ponosi wyłącznie powód (art. 30 § 1 k. r.)...
Powiązane orzeczenia
- C 322/50 1950-12-19Czy zachowanie pozwanej, polegające na nawiązaniu bliższych znajomości, które w opinii otoczenia uchodziły za zdradę małżeńską, a kulminacją którego było wspólne zamieszkanie z innym mężczyzną, może stanowić wyłączną win…
- II C 1333/53 1953-12-08Czy istnieją podstawy do orzeczenia rozwodu, gdy jeden z małżonków żyje w związku faktycznym z inną osobą i wychowuje jej dziecko, a rozkład pożycia jest zupełny i trwały?
- C 1083/51 1951-12-29Czy głębokie różnice w poglądach społecznych i politycznych między małżonkami mogą stanowić samoistną podstawę do orzeczenia rozwodu, jeśli nie zostaną przezwyciężone w toku pożycia?
- III CRN 272/84 1984-12-14Czy krótki okres od zawarcia małżeństwa i krótki okres rozkładu pożycia wykluczają możliwość orzeczenia rozwodu, jeśli więź fizyczna, psychiczna i gospodarcza nie ma szans rozwoju w przyszłości?
- 3 CR 1225/57 1958-07-15Czy w sytuacji, gdy rozkład pożycia małżeńskiego jest długotrwały, ale jedna ze stron doznała poważnego uszczerbku na zdrowiu w trakcie trwania małżeństwa, a druga strona porzuciła ją i związała się z inną osobą, należy…
Powołane przepisy
art. 29 § 1art. 30 § 1§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.