C 423/51
PostanowienieIzba Cywilna1951-12-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy małżeństwo może zostać unieważnione, jeśli w chwili jego zawarcia pozwana pozostawała w związku małżeńskim z inną osobą, a związek ten ustał dopiero po wytoczeniu powództwa o unieważnienie, ale przed wydaniem wyroku?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dla oceny sprawy o unieważnienie małżeństwa z powodu bigamii istotne jest, czy pierwsze małżeństwo pozwanej ustało w chwili zamknięcia rozprawy, a nie w chwili wytoczenia powództwa. Nawet jeśli pierwsze małżeństwo ustało po wydaniu wyroku przez sąd pierwszej instancji, ale przed wydaniem wyroku przez sąd drugiej instancji, Sąd Najwyższy powinien wziąć pod uwagę ten fakt. Sąd Najwyższy podkreślił, że koszty procesu obciążają stronę przegrywającą, nawet jeśli pierwotnie miała podstawy do wytoczenia powództwa, które w toku postępowania upadły.Stan faktyczny
Powód wniósł o unieważnienie małżeństwa, twierdząc, że pozwana w chwili jego zawarcia była już w związku małżeńskim z inną osobą. Pozwana zarzuciła, że jej pierwsze małżeństwo ustało przed dwudziestu laty lub zostało rozwiązane wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 19 lutego 1951 r. Sąd Wojewódzki w Opolu oddalił powództwo, opierając się na tym, że pierwsze małżeństwo pozwanej ustało przed wydaniem wyroku. Sąd Najwyższy ustalił, że wyrok Sądu Wojewódzkiego w Kielcach orzekający rozwód stał się prawomocny po wydaniu wyroku przez Sąd Wojewódzki w Opolu, ale przed rozpoznaniem skargi rewizyjnej.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę rewizyjną powoda, utrzymując w mocy zaskarżony wyrok.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Lisiewski. Sędziowie: Z. Wiszniewski (sprawozdawca), S. Gross.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Józefa S. przeciwko Leokadii S. o unieważnienie małżeństwa, po rozpoznaniu skargi rewizyjnej powoda na wyrok Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 7 marca 1951 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód wniósł dnia 1 lutego 1951 r. pozew o unieważnienie małżeństwa stron zawartego dnia 14 listopada 1928 r., opierając powództwo na twierdzeniu, iż w chwili zawarcia małżeństwa pozwana pozostawała w związku małżeńskim z Franciszkiem F. Pozwana wniosła o oddalenie pozwu, zarzucając, że jej związek małżeński z Franciszkiem F. ustał, gdyż już przed dwudziestu laty został orzeczony rozwód przez sąd konsystorski w W., a ponadto rozwód tego małżeństwa został orzeczony wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 19 lutego 1951 r.Sąd Wojewódzki w Opolu wyrokiem z dnia 7 marca 1951 r. oddalił powództwo na tej podstawie, iż w chwili wydania wyroku małżeństwo pozwanej z Franciszkiem F. już ustało. Na podstawie bowiem akt Sądu Wojewódzkiego w Kielcach ustalił on, że tenże Sąd orzekł wyrokiem z dnia 19 lutego 1951 r. rozwód małżeństwa pozwanej z Franciszkiem F. Koszty procesu Sąd Wojewódzki w Opolu zasądził w całości od powoda na rzecz pozwanej.Wyrok ten zaskarżył rewizją powód, wnosząc o jego zmianę i orzeczenie zgodnie z żądaniem pozwu bądź też o uchylenie zaskarżonego wyroku i odesłanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów procesu za obie instancje. Powód zarzuca naruszenie art. 7 § 3 kod. rodz., art. 93 i nast. k.p.c. (w szczególności art. 103 k.p.c.) oraz art. 205 w związku z art. 416 k.p.c.W szczególności skarżący zarzuca:1) że dla wyniku sprawy decydujący jest stan rzeczy istniejący w chwili wytoczenia powództwa, a w chwili tej małżeństwo pozwanej z Franciszkiem F. jeszcze trwało;2) że skoro powództwo było w chwili wytoczenia uzasadnione, nie może on być zobowiązany do zwrócenia pozwanej kosztów procesu, zwłaszcza że został przez pozwaną wprowadzony w błąd;3) że w chwili wydawania zaskarżonego wyroku wyrok Sądu Wojewódzkiego w Kielcach nie był jeszcze prawomocny, a zatem małżeństwo pozwanej z Franciszkiem F. jeszcze trwało.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Nieuzasadniony jest pierwszy z powyższych zarzutów. Jak Sąd Najwyższy stale wyjaśniał, podstawą rozstrzygnięcia sprawy jest stan istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Przy wydawaniu wyroku muszą być przeto wzięte pod rozwagę wszystkie zdarzenia, jakie zaszły przed zamknięciem rozprawy, a wiec także i te, które zaszły w czasie pomiędzy wniesieniem pozwu a zamknięciem rozprawy. Skoro dla spraw o unieważnienie małżeństwa ustawa nie wprowadza żadnego wyjątku od powyższej zasady, bezpodstawny jest zarzut, iż art. 7 kod. rodz. został naruszony już przez to, że w chwili wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie małżeństwo pozwanej z Franciszkiem F. jeszcze trwało. Dla oceny bowiem sprawy z punktu widzenia art. 7 § 3 kod. rodz. istotne jest tylko to, czy w chwili zamknięcia rozprawy pierwsze małżeństwo pozwanej już ustało. Okoliczność, że w razie równoczesnego toczenia się procesu o rozwód pierwszego małżeństwa i procesu o unieważnienie małżeństwa bigamicznego wynik tego drugiego procesu może być przesądzony negatywnie przez wcześniejsze uprawomocnienie się wyroku w sprawie o rozwód, a wiec zależeć od przypadkowej kolejności zakończenia się tych procesów, nie może kwestionować przedstawionej wyżej zasady.Niesłuszny jest również zarzut skarżącego dotyczący zasądzenia od powoda kosztów procesu. Zasadą (art. 100 k.p.c.) jest, że jeżeli powództwo ulega oddaleniu, powód zwraca stronie pozwanej na jej żądanie koszty procesu. Powołany przez skarżącego art. 103 k.p.c. nie może mieć zastosowania w niniejszej sprawie. Przez "niesumienne lub oczywiście niewłaściwe postępowanie" przepis ten rozumie, jak to zwłaszcza wynika z jego § 2, sposób postępowania strony w samym procesie, nie zaś takie czy inne jej postępowanie przed procesem. To, że dopuszczenie się przez pozwaną bigamii było czynem przestępnym, nie może uzasadniać stosowania w niniejszej sprawie art. 103 § 1 k.p.c., skoro pozwana prowadziła swą obronę procesową w sposób poprawny i lojalny, podając na pierwszej rozprawie wszystkie okoliczności istotne dla uzasadnienia jej wniosku o oddalenie powództwa, żadnych dodatkowych kosztów swym postępowaniem w procesie nie przysparzając, a sam skarżący nie zarzuca jej zresztą niewłaściwego postępowania w niniejszym procesie. Okoliczność, że powód, wytaczając powództwo, miał podstawę do żądania unieważnienia małżeństwa stron, nie wyłącza możliwości, że na skutek upadku podstawy powództwa w toku postępowania powód, podtrzymując pierwotne żądania i przegrywając sprawę, obowiązany jest do zwrócenia stronie pozwanej kosztów procesu. Art. 100 k.p.c. nie dopuszcza w tym zakresie żadnych wyjątków.Zaskarżony wyrok opiera się na tym, że wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 19 lutego 1951 r. małżeństwo pozwanej z Franciszkiem F. zostało rozwiązane przez rozwód, że więc w chwili wydawania zaskarżonego wyroku to małżeństwo już ustało (art. 7 § 3 kod. rodz.). Słusznie jednak zarzuca skarżący, że w chwili wydawania zaskarżonego wyroku powyższy wyrok Sądu Wojewódzkiego w Kielcach nie był jeszcze prawomocny. Strona bowiem może, nie wnosząc o sporządzenie uzasadnienia, wnieść wprost rewizję w terminie określonym w art. 373 § 2 k.p.c., a więc w terminie trzech tygodni od ogłoszenia orzeczenia. Jeżeli wyrok w sprawie rozwodowej ogłoszony został dnia 19 lutego 1951 r., to gdyby żadna ze stron w tamtym procesie nie zgłosiła do dnia 26 lutego 1951 r. wniosku o sporządzenie jego uzasadnienia, termin do wniesienia rewizji upływałby dopiero z dniem 12 marca 1951 r. Jeżeli więc w niniejszej sprawie zamkniecie rozprawy i ogłoszenie wyroku miało miejsce dnia 7 marca 1951 r., to oczywiste jest, że w tej chwili orzeczenia rozwodu pozwanej z Franciszkiem F. jeszcze nie można było uznać za prawomocne, a tym samym za skuteczne (art. 434 k.p.c.).Z punktu widzenia art. 7 kod. rodz. zachodziły wtedy dwie możliwości: a) albo twierdzenie pozwanej, iż już przed dwudziestu laty orzeczony został rozwód jej małżeństwa z Franciszkiem F. odpowiada rzeczywistości i wtedy proces rozwodowy toczący się między nimi przed Sądem Wojewódzkim w Kielcach jest już bezprzedmiotowy, a powództwo o unieważnienie małżeństwa bigamicznego ulega oddaleniu na zasadzie art. 7 § 3 kod. rodz. nie z przyczyn podawanych w zaskarżonym wyroku, lecz wobec ustania pierwszego małżeństwa pozwanej już przed dwudziestu laty b) albo też powyższe twierdzenie pozwanej jest niezgodne z prawdą, a wtedy wyrok, wydany przed uprawomocnieniem się wyroku orzekającego rozwód pozwanej z Franciszkiem F. powinien orzekać unieważnienie małżeństwa stron na zasadzie art. 7 § 2 k.r.Skoro zaś Sąd Wojewódzki pominął w ogóle zagadnienie rzekomego rozwodu małżeństwa pozwanej z Franciszkiem F. orzeczonego przed dwudziestu laty, nie ustalając tej okoliczności ani pozytywnie, ani negatywnie, zaskarżony wyrok był w dniu wydania go błędny w każdym razie i to albo całkowicie, albo co najmniej w swym uzasadnieniu.W ten sposób stanęło przed Sądem Najwyższym zagadnienie, czy już ta okoliczność sama przez się powoduje uchylenie zaskarżonego wyroku. W tym przedmiocie zważył Sąd Najwyższy, co następuje:Podstawą orzeczenia Sądu Najwyższego jako instancji rewizyjnej jest stan prawny obowiązujący w czasie orzekania przez Sąd Najwyższy, jak to Sąd Najwyższy wyjaśnił ostatnio w związku z wejściem w życie kod. rodz. Tym samym rozstrzygnięte zostało zagadnienie "ius superveniens" także w postępowaniu rewizyjnym.Obowiązujące normy prawne to jednak nie tylko przepisy prawne, lecz także i normy konkretne, wyrażone w takich orzeczeniach, które mają skutek w stosunku do stron. Skoro zaś prawomocny wyrok orzekający rozwód pozwanej z Franciszkiem F. miałby skutek także w stosunku do osób trzecich (art. 434. k.p.c.), a więc byłby skonkretyzowaną normą obowiązującą także w niniejszej sprawie, Sąd Najwyższy miał obowiązek stwierdzenia ewentualnego powstania tej normy skonkretyzowanej. Miał więc obowiązek zbadania, czy po wydaniu zaskarżonego wyroku, wyrok orzekający rozwód pierwszego małżeństwa pozwanej stał się prawomocny, aby ewentualnie powstałą w tym czasie normę w nim skonkretyzowaną zastosować w niniejszej sprawie.Dlatego też Sąd Najwyższy przeprowadził na rozprawie rewizyjnej dnia 4 grudnia 1951 r. dowód z akt Sądu Wojewódzkiego w Kielcach w celu stwierdzenia powyższej okoliczności. Na podstawie tych akt Sąd Najwyższy ustalił, że w owej sprawie nie wpłynął ani wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 19 lutego 1951 r., ani rewizja na ten wyrok, że przeto jest on prawomocny od dnia 13 marca 1951 r. zgodnie z art. 373 § 2 k.p.c. Bez względu więc na to, czy małżeństwo pozwanej z Franciszkiem F. ustało, jak twierdzi ona, już przed dwudziestu laty, czy też dopiero dnia 13 marca 1951 r., w każdym razie w chwili rozpoznawania niniejszej sprawy przez Sąd Najwyższy (dnia 4 grudnia 1951 r.) małżeństwo ich już nie istniało.Prowadzi to do oddalenia rewizji przy zastosowaniu art. 383 k.p.c. Zajęcie odmiennego stanowiska w sprawie byłoby zresztą sprzeczne z zasadami wymiaru sprawiedliwości, skoro prowadziłoby do uchylenia zaskarżonego wyroku z odesłaniem sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji tylko w tym celu, aby sąd ten wydał ponownie taki sam wyrok, jaki się uchyla, i z takim samym uzasadnieniem. Orzeczenie sądu rewizyjnego, uchylające w takim przypadku wyrok i odsyłające sprawę do ponownego rozpoznania, nie posiadałoby żadnej siły przekonywającej, i mając walor wychowawczy (art. 3 u.s.p.) wręcz negatywny, byłoby oczywiście sprzeczne z postulatami, jakim odpowiadać powinien wymiar sprawiedliwości w Państwie Ludowym. Skoro zatem uchylenie zaskarżonego wyroku z odesłaniem sprawy do ponownego rozpoznania nie wchodziło w rachubę, należało rewizję oddalić.
Powiązane orzeczenia
- 4 CR 101/57 1957-03-29Czy sąd powinien zawiesić postępowanie w sprawie o unieważnienie małżeństwa bigamicznego do czasu prawomocnego zakończenia postępowania o rozwód pierwszego małżeństwa, jeśli oba postępowania toczą się równocześnie?
- I CR 338/82 1982-10-18Czy w sprawie o unieważnienie małżeństwa z powodu pozostawania przez jednego z małżonków w poprzednio zawartym związku małżeńskim, dopuszczalne jest dowodzenie niezawarcia tego związku, jeżeli jego zawarcie jest stwierdz…
- C 1079/51 1952-08-05Czy małżeństwo zawarte przez osobę pozostającą w poprzednim związku małżeńskim, który nie został prawomocnie rozwiązany przez właściwy sąd, może zostać unieważnione na podstawie przepisów Kodeksu Rodzinnego, nawet jeśli…
- II CR 161/79 1979-04-06Czy małżeństwo zawarte w złej wierze przez osobę pozostającą w poprzednim związku małżeńskim, które następnie zostało skonwalidowane przez ustanie poprzedniego małżeństwa (nie przez śmierć bigamisty), może zostać unieważ…
- 1 C 1449/53 1953-11-06Czy naruszenie przepisów o składzie sądu i podpisaniu orzeczenia przez wszystkich sędziów skutkuje nieważnością postępowania i koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia?
Powołane przepisy
art. 7 § 3art. 93art. 103 KPCart. 205art. 416 KPCart. 7art. 100 KPCart. 103 § 1 KPCart. 373 § 2 KPCart. 434 KPCart. 7 § 2art. 434
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.