C 501/52
PostanowienieIzba Cywilna1952-07-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przekazanie zakładu pracy innemu przedsiębiorstwu stanowi jego „zupełną likwidację” w rozumieniu art. 16 ust. 6 ustawy z dnia 2 lipca 1924 r. o pracy młodocianych i kobiet, uzasadniającą rozwiązanie umowy o pracę z kobietą w ciąży?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przekazanie zakładu pracy innemu przedsiębiorstwu nie stanowi „zupełnej likwidacji” w rozumieniu art. 16 ust. 6 ustawy z dnia 2 lipca 1924 r. o pracy młodocianych i kobiet. Taka interpretacja przepisu, który stanowi wyjątek od zasady ochrony kobiet w ciąży, wymaga ścisłego stosowania i nie może być rozszerzana. "Zupełna likwidacja zakładu pracy" oznacza całkowite i trwałe unieruchomienie zakładu lub przekształcenie go na zakład o zupełnie innym charakterze, a nie jego przekazanie innemu podmiotowi, co jest zjawiskiem częstym w gospodarce uspołecznionej.Stan faktyczny
Powódka, będąca w ciąży, otrzymała wypowiedzenie umowy o pracę. Pracodawca twierdził, że przyczyną było całkowite zlikwidowanie zakładu pracy, w którym była zatrudniona. Powódka kwestionowała tę okoliczność, wskazując na dalsze funkcjonowanie zakładu w zmienionej formie i przekazanie go innemu przedsiębiorstwu. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając likwidację za wystarczającą przyczynę rozwiązania umowy. Powódka wniosła rewizję do Sądu Najwyższego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę ponownej oceny materiału dowodowego w świetle przedstawionych wytycznych prawnych.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zofii R. przeciwko P.P. Wyodrębnionemu Zakłady Prefabrykacji o należność za pracę, po rozpoznaniu rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 4 października 1951 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania odesłał.Uzasadnienie faktyczneW pozwie wniesionym do b. Sądu Pracy w Warszawie w dniu 29 listopada 1950 r. powódka Zofia R. podaje, iż od dnia 1 kwietnia 1949 r. była zatrudniona w charakterze referenta administracyjnego w Wytwórni nr 3 w F., wchodzącej w skład pozwanych Zakładów Prefabrykacji.W dniu 30 września 1949 r. powódce doręczono wymówienie pracy na dzień 31 grudnia 1949 r. Powódka oświadczyła wówczas kierownikowi personalnemu, że jest w ciąży i że umowa o pracę nie może być z nią rozwiązana. W dniu 22 grudnia powódka przedłożyła pozwanym Zakładom zaświadczenie lekarskie, stwierdzające, że znajduje się w czwartym miesiącu ciąży i nadal prosiła o nierozwiązywanie zawartej z nią umowy o pracę. W tymże dniu Rada Zakładowa Wytwórni nr 3 w F. zwróciła się do Dyrekcji pozwanych Zakładów Prefabrykacji o nierozwiązywanie z powódką umowy o pracę. Z dniem 1 stycznia 1950 r. powódkę odsunięto od pracy i zaprzestano wypłacania jej wynagrodzenia. Powódka pismami z dnia 2 stycznia 1950 r. i z dnia 14 stycznia 1950 r. odniosła się wówczas do Inspektora Pracy. Postępowanie pojednawcze podjęte przez Inspektora nie dało rezultatu. Pismem z dnia 10 lipca 1950 r. Okręgowy Inspektor Pracy II Okręgu powiadomił powódkę, że w wyniku wniesionej przez nią skargi Naczelny Dyrektor Zakładów Prefabrykacji został ukarany grzywną w wysokości 40.000 zł za naruszenie przepisów o ochronie pracy kobiet. Miesięczny zarobek powódki wynosił do dnia 31 grudnia 1949 r. - 21.000 zł oraz premia w wysokości 4.000 zł. Od dnia 1 stycznia 1950 r. zarobek powódki wzrósłby o 5% w związku z ogólną zwyżką płac i wynosiłby ogółem 26.250 zł (...). Łącznie pretensje powódki obejmują okres 12 miesięcy, co wynosi 315.000 zł dawnych, czyli 9.450 zł w obecnej walucie, o których zasądzenie od pozwanych Zakładów wnosi powódka.W odpowiedzi na pozew Prokuratoria Generalna RP w imieniu strony pozwanej wnosiła o oddalenie powództwa, twierdząc, że rozwiązanie stosunku pracy z powódką nastąpiło wskutek likwidacji Betoniarni w F., w której powódka była zatrudniona, i zaprzeczając twierdzeniu, jakoby powódka w dacie otrzymania wypowiedzenia zawiadomiła swe władze zwierzchnie o tym, że jest w ciąży.Ponadto strona pozwana zakwestionowała podaną przez powódkę wysokość wynagrodzenia twierdząc, że od dnia 1 sierpnia 1949 r. powódka pobierała miesięcznie 18.000 zł uposażenia zasadniczego oraz 2.000 zł dodatku funkcyjnego, tj. razem 20.000 zł miesięcznie.Wyrokiem z dnia 4 października 1951 r. Sąd Wojewódzki dla m. st. Warszawy powództwo oddalił.Sąd Wojewódzki na podstawie zeznań świadka Henryka R., dyrektora technicznego Centrali pozwanych Zakładów, ustalił, że Centrala zdecydowała, iż niektóre nowoprzejęte Wytwórnie powinny być zlikwidowane, a w szczególności miała być zlikwidowana Wytwórnia w F. Później rzeczywiście Wytwórnie tę zlikwidowano jako jednostkę pozwanych Zakładów i przekazano ją innemu przedsiębiorstwu. Świadek Jakub B. stwierdził, iż Wytwórnia w F. rzeczywiście była w likwidacji, a później przekazano ją P.P.B. Zjednoczenie Okręgu Warszawskiego. Świadek Kazimierz T. również ustalił, że wymówienie pracy powódce nastąpiło w związku z likwidacją Wytwórni w F.W oparciu o powyższe dowody Sąd Wojewódzki uznał, że powódce wypowiedziano umowę o pracę w związku z całkowitą likwidacją Wytwórni, w której była ona zatrudniona. Gdyby nawet w tym czasie powódka zakomunikowała swej władzy, iż znajduje się w ciąży, to i tak wypowiedzenie to byłoby dopuszczalne w myśl art. 16 ust. 6 ustawy z dnia 2 lipca 1924 r. o pracy młodocianych i kobiet w brzmieniu ustawy z dnia 28 kwietnia 1948 r. (Dz. U. Nr 27, poz. 182). W dacie doręczenia wymówienia powódka sama nie wiedziała o swej ciąży i oczywiście nie mogła i faktycznie nie zakomunikowała o tym swej władzy, a więc tym bardziej rozwiązanie stosunku pracy jest niewzruszalne.Z tych względów wszystkie roszczenia powódki uznał Sąd Wojewódzki za bezzasadne.Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarża powódka, wnosząc w rewizji o jego uchylenie z przyczyn wymienionych w art. 371 § 1 pkt 1, 3 i 4 k.p.c. Rewizja zarzuca w szczególności:1)że Sąd Wojewódzki stosuje błędną wykładnię art. 16 ustawy z dnia 2 lipca 1924 r. o pracy młodocianych i kobiet, uważając za "zupełną likwidację zakładu pracy" w rozumieniu ust. 6 cytowanego przepisu przekazanie danego zakładu innemu przedsiębiorstwu na skutek zmian organizacyjnych oraz stosując ust. 6 z pominięciem ust. 5 cytowanego przepisu; skarżąca wywodzi, że rozwiązanie z ważnych przyczyn umowy o pracę z kobietą w ciąży wymaga dla swej ważności zawsze zgody Rady Zakładowej lub jej delegata, także wówczas, gdy przyczyną rozwiązania umowy jest zupełna likwidacja zakładu pracy; skarżąca zarzuca, że Sąd Wojewódzki nie ustalił, aby w przypadku dotyczącym powódki tryb ten został zachowany;2)iż ustalenie zaskarżonego wyroku co do okoliczności, że:1)wymówienie pracy powódce nastąpiło w związku z likwidacją Wytwórni,2)powódka nie wiedziała o swej ciąży i faktycznie nie zakomunikowała o tym swej władzy,3)zakład pracy, w którym powódka była zatrudniona, uległ zupełnej likwidacji,nie znajdują żadnego potwierdzenia w materiale dowodowym i są z nim sprzeczne, w szczególności z zeznaniami świadków D., T., R. i B.;3)że Sąd Wojewódzki nie rozważył wcale zeznań świadka Inspektora Pracy D., która stwierdziła, że zarówno Dyrektor S., jak i Kierownik Personalny T., działając w imieniu Zakładu Prefabrykacji, zgodzili się przyjąć powódkę z powrotem do pracy z dniem 1 listopada 1950 r. i wypłacić jej należne pobory za czas, w którym nie pracowała, a ponadto nie rozważył wcale tej części zeznań świadka B., w których stwierdził on, że funkcje powódki po odsunięciu jej od pracy przejął nowozaangażowany pracownik.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Skoro powódka, co jest niesporne, pracowała w pozwanych Zakładach ponad 3 miesiące i skoro była w ciąży, rozwiązanie umowy o pracę w okresie jej ciąży mogło nastąpić z mocy art. 16 ust. 3 i 5 ustawy z dnia 2 lipca 1924 r. o pracy młodocianych i kobiet w brzmieniu ustawy z dnia 28 kwietnia 1948 r. tylko z ważnych przyczyn lub z winy powódki. Jedną z ważnych przyczyn, uzasadniających rozwiązanie umowy o pracę z kobietą w ciąży, jest zupełna likwidacja zakładu pracy; z tej przyczyny umowa o pracę z kobietą w ciąży może być rozwiązana w okresie ostatnich czterech miesięcy ciąży, podczas których rozwiązanie umowy o pracę nie może nastąpić z innych przyczyn, choćby normalnie mogły być one uznane za ważne (art. 16 ust. 6 cyt. ustawy). Sąd Wojewódzki przyjął, zgodnie z twierdzeniem strony pozwanej, że rozwiązanie umowy o pracę z powódką nastąpiło z powodu zupełnej likwidacji zakładu pracy (Wytwórni), w którym powódka była zatrudniona. Jednakże trafnie rewizja zarzuca, że ustalenie Sądu Wojewódzkiego co do istnienia powyższej ważnej przyczyny rozwiązania umowy przez stronę pozwaną, nie znajduje dostatecznego oparcia w materiale sprawy i może nasuwać wątpliwości co do prawidłowej wykładni art. 16 ust. 6 cytowanej ustawy.Przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku fragmenty zeznań świadków nie dają podstaw do uznania wniosku Sądu Wojewódzkiego o "całkowitej likwidacji Wytwórni", w której była zatrudniona powódka, za usprawiedliwiony. Zacytowane przez Sąd Wojewódzki zeznanie świadka R. mówi o decyzji Centrali pozwanych Zakładów co do likwidacji niektórych Wytwórni, wśród nich Wytwórni w F.; jeśli chodzi o realizację tej decyzji, to świadek bynajmniej nie stwierdził "całkowitej" likwidacji tej Wytwórni, lecz podał, iż Wytwórnie tę "zlikwidowano jako jednostkę pozwanych Zakładów i przekazano ją innemu przedsiębiorstwu". Również i świadek B. w zacytowanym przez Sąd Wojewódzki zeznaniu stwierdził przekazanie Wytwórni. P.P.B. Zjednoczeniu Okręgu Warszawskiego. Również zeznanie trzeciego powołanego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku świadka T., który stwierdził, że "wymówienie pracy powódce nastąpiło w związku z likwidacją Wytwórni", nie daje dostatecznych podstaw dla ustalenia, że likwidacja tej Wytwórni, i to "całkowita", rzeczywiście nastąpiła.Rewizja trafnie zarzuca, że Sąd Wojewódzki pominął i nie rozważył zeznań innych świadków oraz całości zeznań świadków wyżej wymienionych, które dotyczyły kwestii likwidacji Wytwórni w F. Świadek D., inspektor pracy, zeznała między innymi, że bezpośredni kierownik powódki oświadczył jej, "że w dniu wypowiedzenia pracy powódce nie było decyzji o likwidacji Betoniarni w F.", że "dopiero 31 grudnia 1949 r. Zakłady Prefabrykacji zdecydowały Zakład w F. jako zakład betoniarski zlikwidować i przeznaczyć go na inną produkcję w ramach tego samego przedsiębiorstwa i że w dniu 28 lutego 1950 r. ukończona została praca w Betoniarni w F.". Świadek B., majster betonowy, zeznał między innymi, że zakład betoniarski w F. był czynny aż do wyrobienia całego zapasu trzciny budowlanej (daty ukończenia tych robót świadek nie podaje) i że od dnia 23 lutego do dnia 31 marca 1950 r. zakład ten miał inne przeznaczenie, że w dniu 3 lub 4 kwietnia 1950 r. pozwane Zakłady uruchomiły w Wytwórni w F. wyrób żelbetu i betonów, co trwało do dnia 11 listopada 1950 r., i że po tym dniu pozwane Zakłady przekazały Wytwórnię w F. Zjednoczeniu Okręgu Warszawskiego P.P.B.Zeznania powyższe dotyczą istotnych okoliczności i nierozważenie ich przez Sąd Wojewódzki mogło przyczynić się do niewłaściwego rozstrzygnięcia sprawy. Zeznania te, łącznie z zeznaniami świadka R., przytoczonymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, mogą prowadzić nawet do ustalenia, że Betoniarnia, w której pracowała powódka, likwidacji nie podlegała; z zeznań tych bowiem można wyprowadzić ustalenia, że Betoniarnia była prowadzona bez zmian do dnia 23 lub 28 lutego 1950 r., że przez miesiąc marzec 1950 r. miała inne przeznaczenie i że od 3 lub 4 kwietnia 1950 r. do dnia 11 listopada 1950 r. była znowu prowadzona jako Wytwórnia żelbetu i betonu i to przez pozwane Zakłady, po czym zaś została przekazana innemu przedsiębiorstwu.Gdyby Sąd Wojewódzki poczynił powyższe ustalenia, nie mógłby dojść do wniosku o całkowitej likwidacji Wytwórni, w której była zatrudniona powódka. Wniosek taki nie dałby się usprawiedliwić przy stanie faktycznym, w świetle którego Wytwórnia była prowadzona przez pozwane Zakłady aż do dnia 11 listopada 1950 r. - co najwyżej z przerwą od 23 lutego do 31 marca 1950 r., kiedy to Wytwórnia miała inne przeznaczenie - potem zaś była prowadzona w tym samym charakterze, lecz przez inne przedsiębiorstwo.Trafnie zarzuca rewizja, że o ile Sąd Wojewódzki traktuje przekazanie Wytwórni przez pozwane Zakłady innemu przedsiębiorstwu jako "zupełną likwidację zakładu pracy", to stanowi to obrazę art. 16 ust. 6 ustawy o pracy młodocianych i kobiet. Przepis ten, ustanawiający wyjątek od zasady, że w okresie ostatnich czterech miesięcy ciąży nie można rozwiązać umowy o pracę z kobietą nawet z ważnych przyczyn, musi być stosowany ściśle. Wykładnia rozszerzająca nie może tu być stosowana. Przepis ten mówi o likwidacji "zakładu pracy", a nie likwidacji "przedsiębiorstwa", wymaga przy tym likwidacji "zupełnej". Tylko całkowite unieruchomienie zakładu pracy i to nie tymczasowe, lecz na stałe, albo przekształcenie go na zakład o zupełnie innym charakterze może być rozumiane jako "zupełna likwidacja zakładu pracy". Nie można natomiast obejmować tym pojęciem przypadków przekazania zakładu pracy innemu przedsiębiorstwu, co w ramach gospodarki uspołecznionej jest zjawiskiem stosunkowo częstym, uzasadnionym realizacją planów gospodarczych i względami na prawidłowość organizacji gospodarki narodowej. Z punktu widzenia art. 16 ust. 6 cytowanej ustawy jest obojętne, na czyj rachunek dany zakład pracy jest prowadzony. Jeśli w myśl art. 35 rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych przejście majątku lub przedsiębiorstwa w czasie trwania stosunku pracy w posiadanie innej osoby pozostaje bez wpływu na stosunek pracy, który trwa nadal nie dając prawa pracodawcy rozwiązania umowy o pracę z ważnej przyczyny, to tym bardziej przejście majątku (zakładu pracy) w posiadanie innego przedsiębiorstwa musi być uznane za okoliczność obojętną z punktu widzenia art. 16 cytowanej ustawy, który to przepis ma na celu szczególną ochronę pracy kobiet w stanie ciąży.Tak więc wniosek Sądu Wojewódzkiego o całkowitej likwidacji Wytwórni, w której była zatrudniona powódka, nie znajduje uzasadnienia. Dodać należy, że Sąd Wojewódzki nawet nie ustalił daty, w jakiej ta całkowita likwidacja Wytwórni według niego nastąpiła. Ma to istotne znaczenie nawet z punktu widzenia stanowiska zaskarżonego wyroku. Zeznania żadnego ze zbadanych świadków nie wydają się uzasadniać możliwości przyjęcia, że całkowita likwidacja Wytwórni (o ile w ogóle miała miejsce) nastąpiła już z dniem 31 grudnia 1949 r., tj. z dniem rozwiązania umowy o pracę z powódką. Sąd Wojewódzki pominął, że tylko faktyczna, a nie zamierzona w przyszłości, "zupełna likwidacja zakładu pracy" może stanowić ważną przyczynę rozwiązania umowy o pracę z pracownicą będącą w stanie ciąży.Już powyższe uchybienia uzasadniają uchylenie zaskarżonego wyroku. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy Sąd Wojewódzki, uwzględniając całokształt materiału dowodowego, powinien rozważyć, czy w okolicznościach sprawy i w świetle wyżej wskazanych wyjaśnień można przyjąć, że nastąpiła zupełna likwidacja zakładu pracy, w którym pracowała powódka, czy też miało miejsce tylko przekazanie tego zakładu pracy przez pozwane Przedsiębiorstwo innemu przedsiębiorstwu.Sąd Wojewódzki powinien mieć przy tym na uwadze, że - jak trafnie podnosi rewizja - nawet w przypadku zupełnej likwidacji zakładu pracy rozwiązanie umowy o pracę z pracownicą w okresie jej ciąży wymaga dla swej ważności zgody rady zakładowej lub jej delegata, a w razie sporu między pracodawcą a radą zakładową - komisji pojednawczo-rozjemczej przy właściwym Inspektorze Pracy (art. 16 ust. 5 ustawy o pracy młodocianych i kobiet). Art. 16 ust. 6 cytowanej ustawy bowiem nie może być stosowany w oderwaniu od pozostałej treści tego przepisu. Wymóg zgody rady zakładowej lub jej delegata przewidziany w art. 16 ust. 5 odnosi się do wszystkich przypadków rozwiązania umowy o pracę z kobietą w stanie ciąży, gdy rozwiązanie nastąpiło z ważnej przyczyny lub z winy pracownicy i - lege non distinguente - nie ma podstaw do wyłączenia spod tej zasady przypadku rozwiązania umowy z powodu zupełnej likwidacji zakładu pracy; zwłaszcza, że niejednokrotnie może być sporne, czy ta przyczyna rozwiązania umowy w istocie zachodzi. W razie bezpodstawnej odmowy przez radę zakładową lub jej delegata wyrażenia zgody na rozwiązanie umowy pracodawca może odwołać się do komisji pojednawczo-rozjemczej, której orzeczenie jest ostateczne. Sąd Wojewódzki przy ponownym rozpoznaniu sprawy powinien więc ustalić, czy wymóg art. 16 ust. 5 cytowanej ustawy został zachowany.W związku z tą częścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w której Sąd Wojewódzki wyraża pogląd, iż "rozwiązanie stosunku pracy z powódką jest tym bardziej niewzruszalne", gdyż "w dacie doręczenia wypowiedzenia umowy powódka sama nie wiedziała o swej ciąży i nie mogła i faktycznie o tym nie zakomunikowała swej władzy", należy zauważyć, że zawiadomienie strony pozwanej przez powódkę o stanie ciąży już w dacie doręczenia wypowiedzenia umowy nie było konieczne.Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 stycznia 1952 r., sygn. akt C. 668/51 ("Nowe Prawo" nr 7/52), jeżeli pracownica będąca w stanie ciąży zawiadomi o tym pracodawcę przed upływem okresu wypowiedzenia umowy o pracę (a w pewnych przypadkach nawet i po upływie tego okresu), wypowiedzenie jest bezskuteczne i rozwiązanie stosunku pracy nie może nastąpić, o ile z mocy art. 16 cytowanej ustawy jest niedopuszczalne. Mylny zatem jest pogląd Sądu Wojewódzkiego o "niewzruszalności" rozwiązania umowy o pracę z powódką dlatego, że powódka już w dacie doręczenia jej wypowiedzenia umowy nie zawiadomiła pracodawcy o swej ciąży. Z materiału sprawy wynika, że uczyniła to w dniu 22 grudnia 1948 r., a więc przed upływem terminu wypowiedzenia.Z powyższych zasad Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II CR 1053/54 1955-01-09Czy rozwiązanie umowy o pracę z kobietą w ciąży, która pracowała w zakładzie, który został zlikwidowany jako jednostka organizacyjna, ale którego oddziały produkcyjne zostały podporządkowane innym przedsiębiorstwom, jest…
- II C 38/53 1953-04-30Czy pracownicy zatrudnieni w likwidowanej instytucji, która faktycznie kontynuuje działalność po terminie jej formalnej likwidacji, mogą być zwolnieni w okresie ciąży na podstawie art. 16 ust. 6 ustawy z dnia 2 lipca 192…
- II CR 700/57 1958-07-05Czy wypowiedzenie umowy o pracę przez pracownicę, która w chwili składania oświadczenia nie wiedziała o swojej ciąży, jest skuteczne w świetle przepisów o ochronie pracy kobiet?
- III PSKP 3/25 2025-04-01Czy rozwiązanie umowy o pracę z pracownicą w ciąży za wypowiedzeniem jest dopuszczalne w przypadku faktycznego zakończenia działalności pracodawcy, jeśli nie doszło do formalnej likwidacji spółki?
- I PRN 74/87 1988-01-15Czy wypowiedzenie umowy o pracę kobiecie w ciąży, która nie powiadomiła o tym pracodawcy, jest skuteczne, jeśli pracodawca nie był świadomy jej stanu?
Powołane przepisy
art. 16 ust. 6art. 371 § 1 pkt 1art. 16art. 16 ust. 3art. 35art. 16 ust. 5§ 1 pkt 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.