I C 1344/54
PostanowienieIzba Cywilna1954-10-01
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, może domagać się od byłego małżonka środków utrzymania, mimo że nie jest całkowicie niezdolny do pracy, a jego sytuacja materialna jest ciężka?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że art. 34 § 2 Kodeksu rodzinnego przewiduje możliwość przyznania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, nawet jeśli nie jest całkowicie niezdolny do pracy. Kluczowe jest, aby istniały obiektywne warunki uzasadniające takie świadczenie, a stopień winy małżonka w wywołaniu rozkładu pożycia oraz jego sytuacja materialna i zdrowotna powinny być brane pod uwagę. Sąd podkreślił, że sformułowanie "może" przyznać środki utrzymania nie oznacza dowolności, lecz obowiązek sądu, gdy przesłanki są spełnione.Stan faktyczny
Powódka, po rozwodzie orzeczonym z winy obu stron, domagała się od byłego męża alimentów z powodu choroby i niezdolności do pracy. Sąd Powiatowy zasądził alimenty, uznając, że powódka jest zdolna tylko do lekkiej pracy i obarczona obowiązkami wobec dziecka. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że powódka nie wykazała chęci do pracy. Sąd Najwyższy uchylił wyroki obu sądów, wskazując na naruszenie przepisów prawa, w szczególności Kodeksu rodzinnego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego oraz wyrok Sądu Powiatowego i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Weroniki S. przeciwko Konradowi S. o alimenty, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Stalinogrodzie z dnia 23 lutego 1954 r., uchylił zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Powiatowego w Nowym Bytomiu z dnia 29 sierpnia 1953 r. i przekazał sprawę temuż Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneStrony były małżeństwem, które zostało rozwiązane przez rozwód orzeczony z winy obu stron wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 4 lipca 1950 r.Powódka domaga silę zasądzenia od pozwanego miesięcznej renty na koszty utrzymania (200 zł miesięcznie według rozszerzonego żądania) twierdząc, że jest z powodu choroby niezdolna do pracy.Wyrokiem z dnia 29 sierpnia 1953 r. Sąd Powiatowy w Nowym Bytomiu zasądził na rzecz powódki alimenty po 100 zł miesięcznie od wytoczenia powództwa, tj. od dnia 1 kwietnia 1952 r., a po 150 zł od 1 stycznia 1953 r. Sąd ustalił, że przeciętne zarobki pozwanego, który poza alimentami na rzecz jednego dziecka stron (150 zł miesięcznie) nie ma innych obowiązków, bo obecna jego żona pracuje i zarabia na siebie, wynoszą około 1.500 zł miesięcznie. Co do pozwanej, to wyniki badań lekarskich stwierdziły, że jest ona zdolna tylko do lekkiej pracy i z tego powodu, w związku również z tym, że jest obarczona obowiązkami wobec dziecka, nie może utrzymać się własnymi siłami. Zasądzone alimenty miały uzupełnić ograniczone, jednakże możliwe własne źródła dochodów powódki do granic koniecznego utrzymania.Wyrok ten Sąd Wojewódzki w Stalinogrodzie na skutek rewizji pozwanego zmienił i powództwo w całości oddalił. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, art. 34 § 2 Kod. rodz. nie uzasadnia przyznania powódce środków utrzymania, ma ona bowiem dopiero 27 lat, i mimo częściowej zdolności do pracy nie próbowała dotychczas w ogóle pracować, a nawet domowe czynności gospodarcze pozostawia staruszce matce. Takie zachowanie się powódki koliduje z zasadami, którym daje wyraz art. 14 Konstytucji PRL i stanowi - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - swoistą formę wyzysku człowieka przez człowieka.Orzeczenie Sądu Wojewódzkiego powzięte zostało z pogwałceniem istotnych przepisów prawa, w szczególności art. 34 § 2 Kod. rodz.Dwukrotne badania lekarskie powódki, w tym jedno w Wydziale Zdrowia Miejskiej Przychodni Podstawowej, stwierdziły - i rewizja pozwanego tego już nie kwestionuje - że powódka nie jest osobą zdrową i w obecnym stanie, który jest następstwem choroby i mniej niż dostatecznego dotychczasowego odżywiania się oraz struktury cielesnej (wątłej budowy), jest zdolna tylko do lekkiej pracy.Sąd Wojewódzki, oceniając zeznania powódki, że dotychczas żadnej pracy nie próbowała i w domu nie wykonuje również żadnych czynności gospodarczych, a wyręcza ją w tym matka, doszedł do wniosku, że dowodzi to wstrętu do pracy u powódki.Do takich ustaleń poczynionych zresztą z naruszeniem art. 386 k.p.c., sprzecznie z ustaleniami Sądu Powiatowego, nie miał Sąd Wojewódzki wystarczającej podstawy w zebranym materiale dowodowym. Powódka, od której Sąd Wojewódzki nie zażądał wyjaśnienia jej zeznań złożonych do protokołu, mimo że była na rozprawie przed Sądem Wojewódzkim obecna, tłumaczyła się przed Sądem Powiatowym stanem zdrowia i sił.Powódka zdrowa nie jest, co wynika z opinii lekarzy, którzy ją badali. Opinie te nie są dostatecznie jasne, a w każdym razie wymagały uzgodnienia, jedna bowiem kwalifikuje powódkę jako zupełnie niezdolną do pracy, według drugiej zaś jest ona zdolna do lekkiej pracy. Nie wiadomo jednak, jaką to pracę ma ta opinia na myśli, opisany bowiem stan powódki, a mianowicie wyraźne niedożywienie, waga (45 kg) i inne dolegliwości, mogą normalną pracę fizyczną, sprzątanie, czynić niedostępną dla powódki przynajmniej przejściowo do czasu nabrania potrzebnych sił. Trzeba tu oczywiście uwzględnić przede wszystkim pracę w zwykłych warunkach, a więc 8-godzinną, połączoną z dyscypliną pracy i przy przeciętnej intensywności, inny zaś rodzaj pracy w miarę możności jego uzyskania.Kodeks rodzinny przewiduje w przypadku rozwodu prawo domagania się środków utrzymania dla małżonka niewinnego bądź też nie wyłącznie winnego. Nie służy ono małżonkowi wyłącznie winnemu spowodowania rozkładu, chociażby istniał zasadniczy warunek, a mianowicie niemożność utrzymania się własnymi siłami. Sytuacja małżonka, który nie został uznany za wyłącznie winnego, nie jest w zakresie służącego mu prawa do utrzymania taka sama jak małżonka niewinnego. Wpływ na to prawo małżonka wywiera również stopień jego winy w wywołaniu rozkładu pożycia. Dlatego w przypadkach przewidzianych art. 34 § 2 Kod. rodz. sąd "może" przyznać środki utrzymania także małżonkowi winnemu. Sformułowanie, że sąd "może" nie oznacza jednak dowolności. Jeżeli istnieją wszystkie obiektywne warunki będzie sąd obowiązany żądane środki utrzymania zasądzić, z tego jednak co przedstawiono wynika, że nie będą tu obojętne ustalenia wyroku orzekającego rozwód.Sytuacja materialna powódki jest bardzo ciężka. Wynika to z jej zeznań i nawet z twierdzeń pozwanego. Powódka, jej rodzice i - co najważniejsze z punktu widzenia obowiązków pozwanego - dziecko stron, żyją z emerytury ojca powódki (to źródło uległo obecnie po śmierci ojca znacznemu skurczeniu) i z tego, co dziecko otrzymuje od pozwanego tytułem alimentów. W ten sposób dzieli dziecko swoje skromne możliwości z matką. Jeżeli matka jest społecznym pasożytem, a tak trzeba by ją określić, gdyby uczyniony jej zarzut wstrętu do pracy był słuszny, to należałoby się konsekwentnie już zastanowić nad tym, czy pozostawianie dziecka stron w takim otoczeniu nie jest sprzeczne z interesem dziecka i społeczeństwa (art. 54 Kod. rodz.) i spowodować odpowiednią ingerencję władzy opiekuńczej. Odwrotnie, jeżeli stan materialny powódki nie jest przez nią zawiniony, to miałaby ona prawo domagać się środków utrzymania od byłego męża, którego materialną sytuację określić można by jako dobrą.Nie świadczy dodatnio o pozwanym okoliczność, że w tych na ogół dobrych własnych warunkach nie ujawnił on żadnej inicjatywy dowodzącej o zainteresowaniu się losem chociażby swego dziecka, mimo że znane mu były ciężkie warunki, w jakich ono żyło.Pozwany bronił się chorobą i zwiększonymi własnymi potrzebami, nie przedłożył jednak w toku procesu żadnych dowodów stwierdzających obecny stan jego zdrowia.W rewizji pozwanego od wyroku Sądu Powiatowego kwestionuje się jeszcze zasądzenie alimentów od dnia wystąpienia z powództwem, czyli według określenia pozwanego za okres wsteczny. Bezpodstawność zarzutu wynika z wykładni przedstawionej w uchwale składu 7 sędziów sygn.C. 389/49 z dnia 28 września 1949 r. ("Państwo i Prawo" 1951, nr 11, s. 794) i wyjaśniono w niej, że o zakwalifikowaniu alimentów do bieżących lub zaległych decyduje, czy są one dochodzone za czas przed, czy po dniu wytoczenia powództwa. Okoliczność jednak, że w spornym przypadku będzie chodziło o stosunkowo długi okres czasu już przeżyty, może być uwzględniona w granicach swobody, jaką daje sądowi przepis art. 34 § 2 Kod. rodz., stanowiąc, że sąd "może" przyznać środki utrzymania także małżonkowi winnemu. W granicach tych środków utrzymania znajdują się w każdym razie fundusze na pokrycie zaciągniętych zobowiązań lub potrzebne na uzupełnienie istniejących braków. Gdyby to miało obciążać nadmiernie pozwanego, którego potrzeby powodowane ciężką pracą zawodową muszą być też uwzględnione, albo gdyby zasądzeniu podlegały stosownie do okoliczności faktycznych, jakie postępowanie ujawni, żądane alimenty od dnia wytoczenia powództwa, będzie Sąd mógł, stosując art. 3 przep. og. pr. cyw., tak unormować płatność kwot przypadających za czas do wydania wyroku, aby i usprawiedliwione potrzeby dłużnika znalazły odpowiednią ochronę.Z przytoczonych powodów orzekł Sąd Najwyższy, jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II CR 528/68 1969-01-01Czy małżonek, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego, może żądać od drugiego małżonka alimentów na podstawie art. 60 § 2 k.r.o., jeśli do rozkładu pożycia przyczyniły się również okoli…
- III CRN 222/80 1980-10-28Czy przy ocenie istotnego pogorszenia sytuacji materialnej małżonka niewinnego, jako podstawy do zasądzenia alimentów od małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia, należy porównywać sytuację po rozwodzie z sytuacją ist…
- C 730/51 1952-02-29Czy Sąd Wojewódzki prawidłowo ocenił przesłanki do przyznania renty alimentacyjnej byłej żonie, biorąc pod uwagę jej wiek, stan zdrowia, potencjalną pracę zarobkową oraz sytuację majątkową byłego męża?
- I CR 327/54 1954-03-26Czy małżonek, który nie wystąpił z powództwem o rozwód, może żądać alimentów od drugiego małżonka dla siebie i dzieci, a także czy pozbawienie władzy rodzicielskiej jest warunkiem zasądzenia alimentów na rzecz dzieci od…
- III CR 65/66 1966-10-05Czy małżonek niewinny, dla którego orzeczenie rozwodu spowodowało pogorszenie sytuacji materialnej, może skutecznie domagać się alimentacji od małżonka wyłącznie winnego, nawet jeśli nie wykaże, że rozwód pogorszył jego…
Powołane przepisy
art. 34 § 2art. 14art. 386 KPCart. 54art. 3§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.