I C 51/53

PostanowienieIzba Cywilna1954-01-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zobowiązanie do solidarnej odpowiedzialności za manko, złożone przez pracownika młodocianego, który nie ukończył 15 lat, jest ważne w świetle przepisów o pracy młodocianych i zasad współżycia społecznego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego, uznając, że zobowiązanie pozwanej Barbary P. do solidarnej odpowiedzialności za manko mogło być nieważne z powodu jej wieku w chwili zawarcia umowy o pracę. Zgodnie z ustawą z dnia 2 lipca 1924 r. o pracy młodocianych, pracownik młodociany (między 15 a 18 rokiem życia) mógł zawrzeć umowę o pracę jedynie za zgodą przedstawiciela ustawowego. Ponadto, Sąd Najwyższy podniósł z urzędu kwestię ważności zobowiązania z uwagi na zasady współżycia społecznego, wskazując, że nałożenie obowiązku wyliczenia się z towarów na pracownika, którym towaru nie powierzono, jest sprzeczne z tymi zasadami.
Stan faktyczny
Miejski Handel Detaliczny dochodził odszkodowania za manko od kierowniczki sklepu i dwóch ekspedientek, które solidarnie zobowiązały się do pokrycia ewentualnych mank. Sąd Wojewódzki zasądził odszkodowanie od kierowniczki i jednej ekspedientki. Jedna z ekspedientek wniosła rewizję, podnosząc, że w chwili podpisania zobowiązania była małoletnia i nie zdawała sobie sprawy ze skutków swojego oświadczenia woli. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej tej ekspedientki.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej pozwanej Barbary P. i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Łodzi do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Miejskiego Handlu Detalicznego przeciwko Helenie B., Wandzie H. i Barbarze P. o odszkodowanie z tytułu manka, po rozpoznaniu rewizji pozwanej Barbary P. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi na sesji wyjazdowej w Piotrkowie z dnia 6 czerwca 1952 r., zaskarżony wyrok co do pozwanej Barbary P. uchylił i sprawę w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu w Łodzi do ponownego rozpoznania przekazał.Uzasadnienie faktyczneMiejski Handel Detaliczny Artykułami Przemysłowo Spożywczymi - Przedsiębiorstwo Państwowe w P. domagało się zasądzenia sumy 8.278 zł 10 gr solidarnie od Heleny B., Wandy H. i Barbary P. jako odszkodowania za manko powstałe w sklepie powodowego Przedsiębiorstwa w okresie od dnia 1 kwietnia do dnia 30 maja 1951 r. Helena B. była kierowniczką sklepu, pozostałe pozwane - ekspedientkami.Wszystkie pozwane zobowiązały się na piśmie do ponoszenia solidarnej odpowiedzialności w przypadku powstania manka.Sąd Wojewódzki zasądził poszukiwaną sumę solidarnie tylko od Heleny B. i Barbary P. W uzasadnieniu wyroku Sąd Wojewódzki przytoczył, ze obie pozwane ponoszą odpowiedzialność "na mocy pisemnych zobowiązań", ponieważ w okresie powstania manka, którego wysokości nie kwestionują, zatrudnione były w sklepie.Od wyroku Sądu Wojewódzkiego wniosła rewizję tylko pozwana Barbara P. Skarżąca, domagając się uchylenia tego wyroku z powodu obrazy art. 53 k.z., art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 1924 r. w przedmiocie pracy młodocianych i kobiet, art. 57 § 2 i 326 k.p.c., podnosi, że w chwili podpisania zobowiązania była małoletnia i nie zdawała sobie sprawy ze skutków swego oświadczenia woli. Skarżąca zaznacza nadto, że nie miała zdolności procesowej i postępowanie sądowe w stosunku do niej dotknięte jest nieważnością.Zarzuty rewizji wymagają, aby rozważone zostało zagadnienie stosunku obowiązujących w dacie zawarcia przez strony umowy o pracę przepisów ustawy z dnia 2 lipca 1924 r. w przedmiocie pracy młodocianych i kobiet do art. 52 przep. og. pr. cyw. W myśl tego ostatniego przepisu małoletni, który ukończył lat 13 "może bez zgody przedstawiciela ustawowego zobowiązać się do świadczenia usług za wynagrodzeniem oraz dokonywać czynności prawnych, które dotyczą stosunku wynikającego z takiej umowy". Art. 52 przep. og. pr. cyw. jest wprawdzie przepisem późniejszym w stosunku do powołanej wyżej ustawy, nie uchylił jednak jej norm jako szczególnych i dotyczących pracy młodocianych zatrudnionych w zakładach pracy przemysłowych, górniczych, hutniczych, w handlu, biurowości, komunikacji i przewozie oraz w innych zakładach pracy, choćby na zysk nie obliczonych, a prowadzonych w sposób przemysłowy (art. 1 powołanej ustawy). Pełna zdolność do czynności prawnych, jaką w zakresie zobowiązań o świadczenie usług nadaje art. 52 przep. og. pr. cyw. małoletniemu, który ukończył lat 13, nie wchodziła w grę przy zawieraniu przez takiego małoletniego umów o pracę w wyżej wyszczególnionych zakładach pracy. Zawarcie takiej umowy normowały przepisy powołanej ustawy z 1924 r., a w szczególności jej art. 5, który zabraniał przyjmowania do pracy "dzieci przed ukończeniem lat 15" oraz art. 6, który uzależniał przyjęcie do pracy młodocianego (powyżej lat 15) między innymi od zezwolenia przedstawiciela ustawowego. Pod rządem więc ustawy z 1924 r. o pracy młodocianych, małoletni, który ukończył 13 lat, posiadał pełną zdolność do czynności prawnych w zakresie wszelkich umów o świadczenie usług, nie wyłączając także umów o pracę, z wyjątkiem jednak dotyczących zatrudnienia w zakładach pracy wymienionych w art. 1 powołanej ustawy. Taki stan prawny obowiązywał do chwili wejścia w życie dekretu z dnia 2 sierpnia 1951 r. o pracy i szkoleniu zawodowym młodocianych w zakładach pracy (Dz. U. Nr 41, poz. 311). Przepisy tego dekretu uchyliły moc obowiązującą ustawy z dnia 2 lipca 1924 r. w zakresie pracy młodocianych, wprowadzając zakaz zatrudnienia w zakładach pracy osób, które nie ukończyły 16 lat życia (art. 2 ust. 1), w celach zaś przyuczenia do zawodu osób, które nie ukończyły lat 14. Obowiązku uzyskiwania zezwolenia przedstawiciela ustawowego dekret nie przewiduje. Obecnie przeto małoletni posiada pełną zdolność prawną do zawarcia umowy o pracę w zakładzie pracy, o ile ukończył lat 16, w zakresie zaś umów o pracę w celu przyuczenia do zawodu, o ile ukończył lat 14.Stosunek prawny między stronami powinien być oceniony według przepisów ustawy z 1924 r. Pozwana Barbara P. w ciągu całego okresu zatrudnienia jej w zakładzie pracy należącym do powodowego przedsiębiorstwa była pracownikiem młodocianym (art. 2 ustawy: wiek od 15 do 18 lat), umowę o pracę mogła więc zawrzeć jedynie za zgodą przedstawiciela ustawowego. Sąd Wojewódzki zagadnienia tego nie rozważył i w ten sposób uniemożliwił Sądowi Najwyższemu kontrolę, czy zawarta przez strony umowa o pracę nie jest w stosunku do pozwanej Barbary P. pozbawiona skutków prawnych. Rozważając to zagadnienie przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki powinien mieć na uwadze art. 53 § 1 przep. og. pr. cyw., a nadto to, że potwierdzenie umowy przez przedstawiciela ustawowego mogło być wyrażone "przez jakiekolwiek zachowanie ujawniające wolę w sposób dostateczny" (art. 43 przep. og. pr. cyw.). Wystarczy zatem, aby ustalony został fakt, że przedstawiciel ustawowy pozwanej Barbary P. wiedział o jej pracy i sprzeciwu w zarządzie Przedsiębiorstwa nie zgłaszał.2. Niezależnie od zarzutów rewizji Sąd Najwyższy podniósł z urzędu (art. 380 § 1 pkt 4 k.p.c.) zagadnienie ważności zobowiązania pozwanej z dnia 16 listopada 1950 r. pod kątem widzenia jego zgodności z zasadami współżycia społecznego (art. 41 § 1 przep. og. pr. cyw.).Ustalenia zaskarżonego wyroku nie precyzują, w jakim charakterze zatrudniona była pozwana Barbara P. Z niektórych sformułowań tego wyroku wnioskować można, że była ona ekspedientką, kierownikiem zaś sklepu była pozwana Helena B. Szczególny obowiązek wyliczenia się z towarów zaciąga tylko pracownik, któremu towar powierzono. Takim pracownikiem jest z reguły tylko kierownik sklepu (por. instrukcję Ministra Handlu Wewnętrznego w sprawie zasad odpowiedzialności materialnej pracowników uspołecznionych zakładów handlowych, zawartą w zarządzeniu tego Ministra Nr 534 z dnia 6 czerwca 1952 r. - Dz. Urz. Ministerstwa Handlu Wewnętrznego Nr 3, poz. 20). Pracownik, któremu towaru nie powierzono, odpowiada za manko tylko w tym przypadku, jeśli zostanie mu dowiedzione naruszenie konkretnego obowiązku oraz związek przyczynowy między tym naruszeniem a powstałą szkodą. Nałożenie na pracownika obowiązku wyliczenia się z towarów, których mu nie powierzono, sprzeczne jest z zasadami współżycia społecznego, ponieważ oznaczałoby przyjęcie odpowiedzialności bez względu na winę.Skoro więc Sąd Wojewódzki uznał odpowiedzialność pozwanej Barbary P. tylko w oparciu o podpisane przez nią zobowiązanie bez ustalenia charakteru pracy tej pozwanej oraz okoliczności, czy towar jej powierzono, zaskarżony wyrok musiał także i z tego powodu ulec uchyleniu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 53art. 6art. 57 § 2art. 52art. 1art. 5art. 2 ust. 1art. 2art. 53 § 1art. 43art. 380 § 1 pkt 4 KPCart. 41 § 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.