I CR 211/66

WyrokIzba Cywilna1967-01-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Muzeum Wojska Polskiego mogło odstąpić od umowy o wykonanie tekstu i ilustracji z powodu niedotrzymania przez autorów terminu na wprowadzenie poprawek, mimo że dzieło zostało dostarczone po terminie, ale przed odstąpieniem od umowy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powodów, uznając, że Muzeum Wojska Polskiego miało prawo odstąpić od umowy. Kluczowe było niedotrzymanie przez powodów terminu na wprowadzenie poprawek do dzieła, co było zgodne z postanowieniami umowy (§ 10). Nawet jeśli dzieło zostało dostarczone po terminie, ale przed odstąpieniem od umowy, to brak wykonania wymaganych poprawek w wyznaczonym terminie uzasadniał odstąpienie od umowy przez zleceniodawcę.
Stan faktyczny
Powodowie zawarli z Muzeum Wojska Polskiego umowę na wykonanie tekstu i ilustracji do albumu. Po dostarczeniu pracy, Muzeum wskazało na usterki merytoryczne i wyznaczyło termin na ich poprawienie. Powodowie nie dotrzymali ostatecznego terminu poprawek. Muzeum odstąpiło od umowy, a powodowie domagali się zapłaty reszty wynagrodzenia. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, a Sąd Najwyższy oddalił rewizję powodów.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powodów i zasądził od nich na rzecz strony pozwanej koszty postępowania rewizyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaPo rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 1967 r. sprawy z powództwa Antoniego T., Anny G., Ignacego Kazimierza G. i Wandy S. przeciwko Muzeum Wojska Polskiego w W. o 72 750 zł na skutek rewizji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 15 listopada 1965 r. sygn. akt II C 702/64 oddala rewizję i zasądza od powodów na rzecz strony pozwanej koszty postępowania rewizyjnego w kwocie 750 zł. Uzasadnienie faktycznePowodowie twierdzili, że zawarli ze stroną pozwaną umowę o wykonaniu tekstu i ilustracji do V tomu wydawnictwa albumowego pt. "Żołnierz Polski", jednakże strona pozwana po dostarczeniu jej pracy, uzupełnionej na jej żądanie korektami, rozwiązała bezpodstawnie umowę, pozostając dłużną powodom po uwzględnieniu dokonanej zaliczki kwotę 72 750 zł. Pozwane Muzeum Wojska Polskiego wniosło o oddalenie powództwa, zarzucając, iż umowa została rozwiązana zgodnie z jej treścią - ponieważ powodowie nie dokonali w terminie poprawek w wykonanej pracy. Sąd Wojewódzki ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 3 listopada 1960 r. strony zawarły umowę, na mocy której powodowie zobowiązali się napisać tekst i wykonać ilustracje do V tomu wydawnictwa albumowego pt. "Żołnierz Polski - ubiór, uzbrojenie i oporządzenie". Umowa ta określiła wynagrodzenie autorów za wykonanie prac objętych umową na sumę 97 500 zł, z czego dla Stanisława G. przypadało około 38 000 zł, a dla Antoniego T około 59 000 zł. Tytułem zaliczki strona pozwana wypłaciła powodom łącznie kwotę około 24 500 zł. Termin wykonania pracy ustalony został na dzień 15 grudnia 1960 r. Termin ten był kilkakrotnie przedłużany na prośbę strony powodowej. Praca dostarczona została stronie pozwanej w dniu 31 października 1962 r., tj. w ostatnim dniu ostatecznego terminu ustalonego przez pozwane Muzeum. W dniu 16 listopada 1962 r. odbyło się w Muzeum Wojska Polskiego posiedzenie komisji, zwołanej w sprawie przyjęcia pracy powodów. Komisja ta uznała, że praca ta zawiera wiele usterek natury merytorycznej i z tego względu nie może być przyjęta i przekazana do druku w tym stanie, w jakim została złożona przez powodów. Zespół do Spraw Sztuk Plastycznych Ministerstwa Kultury i Sztuki w listopadzie 1962 r. dokonał oceny artystycznej plansz figuralnych i plansz zbiorczych szczegółów mundurowych przedstawionych przez powodów i stwierdził, że plansze zbiorcze szczegółów mundurowych nie mają należytego poziomu artystycznego i z tego względu nie mogą być realizowane. W związku z powyższym pozwane Muzeum zwróciło powodom ich pracę wskazując równocześnie, jakie poprawki, uzupełnienia i zmiany powodowie powinni dokonać w swej pracy, by nadawała się ona do druku. Ostateczny termin złożenia poprawionej pracy pozwane Muzeum ustaliło na dzień 15 grudnia 1962 r. Powodowie nie złożyli swej pracy w tym terminie. Praca została przekazana do Muzeum dopiero w końcu sierpnia 1963 r. W związku z tym, że powodowie nie złożyli poprawionej pracy w oznaczonym terminie, pozwane Muzeum odstąpiło od umowy w myśl jej § 10 i w myśl poprzednich pism do powodów, które zastrzegały odstąpienie od umowy przez pozwane Muzeum w razie niezachowania przez powodów terminów wskazanych w tych pismach. Biorąc jednak pod uwagę wkład pracy powodów nad przygotowaniem złożonych przez nich materiałów, Muzeum Wojska Polskiego poinformowało powodów, że ewentualnie nawiąże z nimi w przyszłości pertraktacje w sprawie nabycia ilustracji i tekstów po uwzględnieniu wszystkich uwag merytorycznych poczynionych przez Muzeum. Po dokładnym przejrzeniu całości oferowanych do zakupu materiałów, specjalnie powołana w tym celu komisja nie zakwalifikowała tych materiałów do zakupu. Oceniając powyższy stan faktyczny Sąd Wojewódzki doszedł do wniosku, że rozwiązanie umowy było prawidłowe, ponieważ powodowie nie usunęli w terminie usterek, które były natury merytorycznej (a nie tylko redakcyjnej). Pismo z dnia 18 grudnia 1962 r., o ile dotyczy zapowiedzi pertraktacji w sprawie nabycia w przyszłości opracowanych przez powodów materiałów, nie może być, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, uznane za kontynuację uprzednio zawartej umowy, jak to sugeruje strona pozwana. Przede wszystkim strona pozwana w tym samym piśmie definitywnie odstąpiła od zawartej umowy, a poza tym pertraktacje te zostały uzależnione od jakości dzieła, które mieli dostarczyć powodowie, na co wskazuje użyte w treści pisma słowo "ewentualnie". Z tego względu pozwane Muzeum nie mogło zrezygnować z zakupienia tekstów i ilustracji opracowanych przez powodów i ta decyzja strony pozwanej nie daje żadnych podstaw do jakichkolwiek roszczeń powodów. W konsekwencji Sąd Wojewódzki oddalił powództwo jako pozbawione podstaw prawnych. Już po wydaniu wyroku przez Sąd I instancji zmarł powód Stanisław G., a w jego miejsce wystąpili jego spadkobiercy. Od tego wyroku rewizję wnieśli powodowie, domagając się jego zmiany i uwzględnienia powództwa, względnie uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Rewizja oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego, a zwłaszcza art. 38 pkt 1 ustawy o Prawie autorskim i pkt 16, ogólnych zasad zawierania umów o wydanie w formie książkowej dzieł oraz sprzeczności stanu faktycznego sprawy ustalonego przez Sąd z treścią zebranego materiału. Zarzuty te jednak zostały w rewizji pomieszane i przedstawione bez zachowania ich tematycznej kolejności. Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje: I. Co się tyczy zarzutu naruszenia prawa materialnego. Wbrew wywodom rewizji Sąd Wojewódzki nie naruszył przepisu art. 38 pkt 1 Prawa autorskiego. Przepis ten odnosi się do zupełnie innej sytuacji. Mianowicie do sytuacji, gdy brak podstaw do nie przyjęcia dzieła, lecz wydawca rezygnuje z druku ze względu na interes społeczny. Wówczas twórcy należy się umówione wynagrodzenie. To zaś w niniejszej sprawie nie miało miejsca (por. SN 21 grudnia 1957 r. 1 CR 1166/57 OSPiKA 1959 r., z. 4, poz. 112). Również nie naruszył Sąd Wojewódzki pkt 16 ogólnych zasad zawierania umów o wydanie (Dz. U. z 1955 r. Nr 32, poz. 190), który dotyczy terminu na przyjęcie całości dzieła od chwili jego dostarczenia, to znaczy terminu na decyzję, czy zostaje przyjęte czy też nie, względnie, czy poprawki zostają przyjęte czy też nie. Przepis ten przewiduje, iż termin ten na przyjęcie całości wszystkich dzieł z wyjątkiem poezji, prozy literackiej oraz aktualnej literatury społeczno­politycznej nie może przekraczać 6 miesięcy, zaś przyjęcie poprawek połowy tego okresu. To zaś, że dzieło było przyjmowane kilkakrotnie, było wynikiem żądania usunięcia usterek ze strony Muzeum, na co powodowie się godzili. Dowolna jest interpretacja rewidentów, że wielokrotne zwracanie złożonego dzieła (do poprawek) jest sprzeczne z tym przepisem. Z przepisu tego nic takiego nie wynika. Wydawca bowiem nie może być zobowiązany do przyjęcia dzieła wadliwego, niezgodnego z założeniami umowy. Umowa zaś wyraźnie przewidywała (§ 7, 8, 9) możliwość żądania poprawek, a także dalszych poprawek (§ 10) w razie uznania, że dokonane już poprawki nie dają podstawy do przyjęcia dzieła. Umowa zawarta między stronami jest zgodna z umową wzorcową i ogólnymi zasadami zawierania umów wydawniczych (załączniki 1 i 2 rozporządzenia RM z 11 czerwca 1955 r. Dz. U. Nr 32, p. 190). Rewizja dalej zarzuciła, iż ustawa o Prawie autorskim nie zna instytucji przeistoczenia umowy wydawniczej w umowę kupna dzieła. Pomijając, iż rewizja nawet nie usiłuje wyciągnąć jakichkolwiek wniosków z tego stwierdzenia, rzutujących na ocenę prawną niniejszej sprawy, należy podkreślić, iż ani strona pozwana nie twierdziła, ani zaskarżony wyrok nie przyjął, aby doszło do przeistoczenia umowy między stronami. Natomiast trafnie przyjął Sąd Wojewódzki, że umowa wydawnicza między stronami została rozwiązana na skutek odstąpienia od niej Muzeum w oparciu o § 10 umowy. Trafnie również Sąd Wojewódzki ocenił treść pisma Muzeum z 18 grudnia 1962 r. (k. 68) o odstąpieniu od umowy, odróżniając jego stanowcze oświadczenie woli o odstąpieniu od umowy od propozycji pertraktacji w sprawie nabycia tekstów i ilustracji, po uwzględnieniu uwag merytorycznych poczynionych przez Muzeum. Oczywiście, tego rodzaju propozycja nie była ani przedłużeniem umowy, ani jej przeistoczeniem, niezależnie od tego, że obowiązywała Muzeum tylko do pertraktacji, a nie zawarcia umowy (zaproszenie do rozpoczęcia rokowań w sprawie nabycia materiałów. por. art. 73 kz, obecnie art. 72 kc). II. Co do zarzutów w przedmiocie stanu faktycznego sprawy. Rewizja kwestionuje trafność ustalenia, jakoby oddanie dzieła przez autorów nastąpiło dopiero w dniu 31 października 1962 r. i podnosi, iż z treści pisma powoda G. z tej daty wynika, iż dzieło zostało w tym dniu dostarczone po dokonaniu poprawek. Według rewizji, dokumenty w aktach się znajdujące (w tym i zapisek w kalendarzyku G.) wskazują, iż dzieło zostało oddane Muzeum znacznie wcześniej, a mianowicie 11 marca 1961 r., tj. w terminie, na który Muzeum się zgodziło w uwzględnieniu kolejnych pism powodów o przedłużenie terminu wykonania dzieła. Jednakże, mimo iż rzeczywiście z dokumentów, a zwłaszcza protokołu z 3 kwietnia 1962 r. (k. 48) mogłoby wynikać, iż powodowie dzieło (a na pewno jego część) dostarczyli wcześniej niż to przyjął Sąd Wojewódzki, ustalenie to nie jest istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i dlatego nie może stanowić podstawy rewizyjnej (art. 368 § 1 pkt 4 kpc). Do odstąpienia od umowy przez Muzeum doszło nie na skutek nie przedłożenia dzieła w ogóle czy też opóźnienia w jego dostarczeniu, lecz na skutek nie wykonania poprawek w terminie ostatecznie ustalonym na dzień 15 grudnia 1962 r., do czego uprawnienie dawał § 10 umowy. Dlatego okoliczność, kiedy dzieło pierwotnie zostało złożone do Muzeum i czy w terminie czy po terminie, skoro zostało nie przyjęte przez komisję tylko na skutek usterek merytorycznych i zakwalifikowane do poprawienia, względnie uzupełnienia, nawet nie musiała być przez Sąd Wojewódzki objęta ustaleniami faktycznymi. Istotne było, czy zleceniodawca po otrzymaniu w dniu 31 października 1962 r. poprawionego dzieła postąpił zgodnie z treścią umowy nie przyjmując dzieła i żądając nowych poprawek, a następnie odstępując od umowy. Z pisma Muzeum z dnia 13 listopada 1962 r. (k. 63) wynika, iż Muzeum nie przyjęło złożonej dnia 31 października 1962 r. poprawionej pracy i o tym zawiadomiło autorów. Nie przyjęcie dzieła po uznaniu przez zleceniodawcę, że dokonane poprawki nie dają podstawy do jego przyjęcia w myśl § 10 umowy, dawało zleceniodawcy możliwość odstąpienia od umowy bez udzielenia dalszych dodatkowych terminów. Zleceniodawca nie skorzystał z tego prawa, lecz dał autorom jeszcze jedną możliwość poprawienia dzieła według wskazówek komisji. Z pisma Stanisława G. z 19 listopada 1962 r. (k. 65) wynika, że tenże nie kwestionował zarówno pisma Muzeum z 13 listopada 1962 r., jak i oceny merytorycznej komisji Muzeum z 16 listopada 1962 r. co do zasadności nie przyjęcia dzieła i żądania korekt dzieła. Stanisław G. w piśmie tym żalił się jedynie na trudności we współpracy z powodem T. i prosił o zagrożenie mu jak najostrzejszymi sankcjami, do zerwania umowy włącznie. W ogóle powodowie nie przedłożyli jakiegokolwiek dowodu na to, aby kiedykolwiek nie zgodzili się na dokonanie poprawek, nie uznając merytorycznie ich potrzeby. Zresztą nawet żadnych twierdzeń w tym kierunku nie podnosili. A w myśl § 9 umowy autorzy byli zobowiązani w ciągu 7 dni odpowiedzieć, czy wykonają poprawki, przy czym brak odpowiedzi w tym terminie równoznaczny był z wyrażeniem tej zgody.Termin ostateczny do usunięcia tych usterek został zakreślony na 15 grudnia 1962 r. (pismo z 30 listopada 1962 r. k. 67) i nie został przez powodów dotrzymany.Tak więc zasadnie, zgodnie z § 10 umowy - pismem z 18 grudnia 1962 r. Muzeum odstąpiło od umowy i powodowie nie mogą żądać zapłaty za dzieło, które następnie dopiero 29 sierpnia 1963 r. (k. 69), a więc po rozwiązaniu umowy przesłali do Muzeum. Powyższe postanowienie umowy jest zgodne z ogólnymi zasadami zawierania umów wydawniczych (§ 18 cyt. wyżej zał. Nr 1 do Rozp. R.M. z 11 czerwca 1955 r.).Muzeum również nie skorzystało z oferty z 12 września 1963 r. (k. 71) co do zakupu materiałów, ponieważ zdaniem komisji powołanej do ich oceny nie kwalifikowały się one do zakupu. Ta zresztą ostatnia okoliczność wymagała rozważenia tylko pod kątem wpływu na przedłużenie umowy z 3 listopada 1960 r., gdyż powództwo opierało się na tej umowie i dochodziło roszczeń wywodzących się z niej.Wreszcie rewizja zarzuciła dowolność ustalenia, że dzieło zawierało wiele usterek merytorycznych. Istotnie brak było podstaw do tego rodzaju ustalenia, skoro nie przeprowadzono na tę okoliczność dowodu z biegłego sądowego, który byłby niezbędny, ile że kwestia ta wymaga wiadomości specjalnych.Jednakże okoliczność ta nie była istotna do rozstrzygnięcia sprawy (zatem nie potrzeba było opinii biegłego sądowego) w świetle powołanego już wyżej § 9 umowy co do wyrażenia zgody przez autorów na poprawki. Ponieważ autorzy na poprawki wyrażali zgodę (o czym była uprzednio mowa) problem celowości i merytorycznej słuszności żądania poprawek stał się bezprzedmiotowy. Wprawdzie powód T. w swoich zeznaniach w charakterze strony (k. 104) podał, że część zarzutów merytorycznych uznawał, a część replikował, jednakże nawet nie wyjaśnił, w jakiej formie oraz terminie (zeznania nie zostały potwierdzone żadnym innym dowodem) i tym samym zeznania te nie mogły uzasadniać przyjęcia, iż powód ten w terminie z § 9 umowy sprzeciwił się dokonaniu poprawek. Zresztą powołane wyżej pismo Stanisława G. z 19 listopada 1962 r. niezbicie świadczy coś przeciwnego.Z tych wszystkich względów rewizja, jako nieuzasadniona, uległa z mocy art. 387 kpc oddaleniu. Orzeczenie o kosztach postępowania rewizyjnego opiera się na przepisie art. 98 § 1, art. 99 w związku z art. 14 a i art. 293 § 1 kpc.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 38 pkt 1art. 73art. 72 kcart. 368 § 1 pkt 4 kpcart. 387 kpcart. 98 § 1art. 99art. 14art. 293 § 1 kpc.§ 10§ 7§ 1 pkt 4

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.