I CR 250/67
WyrokIzba Cywilna1967-11-17
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przez pozwanego zobowiązania do niewydawania za granicą albumu o kotach, w tym poprzez publikację zdjęć identycznych lub podobnych do tych zamieszczonych w albumie wydanym przez powoda, stanowi podstawę do zasądzenia odszkodowania za poniesioną szkodę, a jeśli tak, to w jakiej wysokości?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że naruszenie przez pozwanego zobowiązania umownego, polegające na wydaniu konkurencyjnego albumu o kotach za granicą, stanowi podstawę do odpowiedzialności odszkodowawczej. Jednakże, Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Wojewódzki nieprawidłowo ustalił wysokość szkody, opierając się na niezweryfikowanych dokumentach i kalkulacjach, a także zasądził odszkodowanie w sposób dowolny i symboliczny, co jest niezgodne z zasadą pełnego odszkodowania. Konieczne jest ponowne ustalenie stanu faktycznego w zakresie wysokości szkody.Stan faktyczny
Powód (Wydawnictwo S. i T.) pozwał Jana S. o zapłatę 120 822 zł tytułem szkody wynikłej z naruszenia umowy o wydanie albumu fotograficznego o kotach. Pozwany, mimo zobowiązania do niewydawania konkurencyjnych publikacji, wydał za granicą album zawierający zdjęcia identyczne lub podobne do tych, które miały znaleźć się w albumie powoda. Sąd Wojewódzki zasądził 20 000 zł, uznając roszczenie za częściowo uzasadnione, ale symboliczne. Obie strony wniosły rewizję.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w W. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania rewizyjnego.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaPo rozpoznaniu w dniu 9 października 1967 r. sprawy z powództwa Wydawnictwa S. i T. Przedsiębiorstwo Państwowe w W. przeciwko Janowi S. o 120 822 zł na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 12 grudnia 1966 r. sygn. akt II C 77/63 zaskarżony wyrok uchyla i sprawę przekazuje Sądowi Wojewódzkiemu w W. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie wniosków stron o zwrot kosztów postępowania rewizyjnego. Uzasadnienie faktyczneWydawnictwo S. i T. w W. wnosiło w pozwie o zasądzenie od pozwanego Jan S. kwoty 120 822 zł, uzasadniając powyższe roszczenie w sposób następujący: Pozwany w dniu 4 stycznia 1958 r. zawarł umowę z powodowym Wydawnictwem na wydanie albumu pod tytułem roboczym "Koty i Kociaki". Umowa stanowi (§ 4), że fotograf przenosi na wydawcę wyłączne prawo reprodukowania zdjęć dostarczonych do albumu "Koty i Kociaki" oraz że pozwany na określony umową temat nie zawrze umowy z innym wydawcą i bez pisemnej zgody Wydawnictwa nie opublikuje fotografii przeznaczonych do zamieszczenia w albumie. Wyjeżdżając za granicę pozwany na prośbę powoda złożył pisemne oświadczenie, że zabiera ze sobą jedynie 20 fotogramów w celu urządzenia wystawy oraz że żadnej książki na temat kotów nie wyda. W maju 1962 r. Wydawnictwo zawarło z pozwanym nową umowę na wydanie albumu w językach obcych. W umowie tej pozwany przeniósł na wydawcę wyłączne prawo reprodukowania drukiem zdjęć dostarczonych do albumu i zobowiązał się nie opublikować bez pisemnej zgody wydawcy zdjęć fotograficznych zamieszczonych przez powoda w albumie. Pomimo zaciągniętych przez pozwanego zobowiązań, w serii "Terra Magica" wydawanej przez firmę Hans Reich w Monachium ukazał się album o kotach, w którym na tytułowej stronie wymienione jest nazwisko "J. S. und andere", zaś na pierwszej stronie zamieszczone jest słowo wstępne z podpisem Jana S. Powód twierdzi, że na skutek wydania tego albumu poniósł straty wyrażające się w zmniejszeniu nakładu albumu zamówionego przez firmę niemiecką z 30 000 do 15 000 egzemplarzy oraz w zmniejszeniu w związku z tym przez odbiorcę niemieckiego nakładów albumów "Psy" i "Kwiaty". Poniesiona przez powoda szkoda wyniosła na albumie o kotach 70 822 zł, a na pozostałych albumach 50 000 zł, co w sumie daje kwotę dochodzoną. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, twierdząc, że nie podpisywał z wydawcą niemieckim Reichem umowy wydawniczej oraz że wprawdzie przesłał Reichowi pewną ilość zdjęć kotów, ale różnych od tych, które zostały reprodukowane w albumie "Koty". Zdjęcia te zostały umieszczone przez Reicha w albumie zbiorowym bez jego zgody. Sąd Wojewódzki, uwzględniając powództwo częściowo, zasądził kwotę 20 000 zł, pozostałe zaś roszczenia oddalił. Ustaliwszy stan faktyczny zgodny z twierdzeniami zawartymi w pozwie, Sąd Wojewódzki uznał, że postępowanie pozwanego było nielojalne i wyrządziło powodowi szkodę. W przedmiocie wysokości roszczeń Sąd Wojewódzki ustalił na podstawie opinii biegłego B. K., że ze sprzedaży albumu o kotach w wersji niemieckiej w ilości 15 000 egzemplarzy powód uzyskał akumulację w wysokości 96 578 zł, biegły natomiast nie stwierdził zapisu, któryby ustalał jakąkolwiek stratę. Jedynie z kalkulacji wstępnej przeprowadzonej przez pracownika powoda Z. K. wynika, że przy realizacji pierwotnie zamówionego nakładu w ilości 30 000 egzemplarzy akumulacja wyniosłaby 277 430 zł. Mając jednak na uwadze, że - jak to wynika z zeznania słuchanego w charakterze strony dyrektora strony powodowej A. G. - wydawnictwo nie chce niszczyć pozwanego i traktuje dochodzone roszczenie raczej symbolicznie, a wytoczenie powództwa ma na celu również odstraszenie innych autorów od podobnego postępowania, Sąd Wojewódzki uznał za stosowane zasądzić od pozwanego kwotę symboliczną, którą określił na 20 000 zł. Wyrok powyższy zaskarżyły w drodze rewizji obie strony. Pozwany w swojej rewizji domaga się zmiany wyroku i oddalenie powództwa w całości. Powód wniósł o zasądzenie zamiast 20 000 zł kwoty 70 822 zł. Uzasadnienie prawneRozpoznając sprawę obu rewizji Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Chybiony jest zarzut rewizji pozwanego, oparty na twierdzeniu, że nie naruszył zobowiązania zaciągniętego wobec powoda. Z treści pisemnego oświadczenia złożonego przez powoda w dacie 12 lutego 1959 r., a więc w okresie obowiązywania umowy z dnia 4 stycznia 1958 r., wynika, że pozwany zobowiązał się wobec powoda do niewydania za granicą "książki" na temat kotów. Z zestawienia tego oświadczenia z treścią umowy zawartej przez strony w maju 1962 r. w przedmiocie wydania albumu o kotach w wersjach obcojęzycznych, w której pozwany ponownie zobowiązał się nie publikować materiałów fotograficznych zamieszczonych w albumie, wynika w sposób niewątpliwy, że według intencji stron powód miał zastrzeżone wyłączne prawo wydawania i sprzedaży albumu o kotach w wersjach obcojęzycznych, w tym również w języku niemieckim. Taki cel należy więc również przypisać zobowiązaniu pozwanego zawartego w oświadczeniu z dnia 12 lutego 1959 r. W tych warunkach umieszczenie przez pozwanego w wydawnictwie albumowym Reicha zdjęć, z których część jest identyczna lub jedynie bardzo nieznacznie różniąca się od zdjęć zamieszczonych w albumie wydanym przez powoda w wersji niemieckiej, stanowi niewątpliwie naruszenie zobowiązania zaciągniętego wobec powoda. Trafnie przy tym zauważa strona powodowa, że przedmiotem naruszenia jest umowa z maja 1962 r., w której pozwany zobowiązał się do niepublikowania materiałów fotograficznych zamieszczonych w albumie, ukrywając, że równocześnie przygotowuje się wydanie niemieckie albumu o kotach zawierające część tych samych zdjęć. Takie postępowanie stanowi naruszenie umowy i zobowiązuje pozwanego do wynagrodzenia wyrządzonej szkody. Nieistotna jest przy tym okoliczność, że pozwany nie zawarł z Reichem umowy wydawniczej. Kwestia ta może mieć znaczenie dla stosunku łączącego pozwanego z wydawcą, jest natomiast obojętna dla powoda, którego prawa zostały naruszone na skutek samego wydania albumu konkurencyjnego, niezależnie od stosunku prawnego łączącego pozwanego z wydawcą. Twierdzenie skarżącego, że umieszczenie zdjęć w albumie wydanym przez Reicha nastąpiło bez jego zgody i wiedzy, nie znalazło oparcia w materiale sprawy i słusznie zostało odrzucone przez Sąd Wojewódzki. Gdyby tak było, postępowanie Reicha naruszałoby prawo autorskie pozwanego, co musiałoby się spotkać z reakcją z jego strony. Tymczasem ani z zeznania Reicha słuchanego w charakterze świadka, ani z wyjaśnień i zeznań pozwanego w charakterze strony nie wynika, by pozwany wydanie przez Reicha albumu z jego zdjęciami uważał za naruszenie jego praw autorskich. Przeciwnie, z zeznań świadka Reicha wynika, że pozwany wprawdzie odmówił Reichowi przeniesienia praw do wydania kompletnej książki o kotach, lecz zgodził się przekazać mu pojedyncze zdjęcia do tomu zbiorowego i za te zdjęcia otrzymał wynagrodzenie. Zresztą w świetle § 7 umowy z maja 1962 r. naruszeniem zobowiązania ciążącego na pozwanym było wszelkie publikowanie materiałów fotograficznych zamieszczonych w albumie, a pozwany nie zaprzecza, że przekazane Reichowi zdjęcia kotów przeznaczone były do produkcji na terenie Niemiec. Nie można natomiast odmówić słuszności zarzutom pozwanego, w których kwestionuje on powstanie po stronie powoda szkody, względnie jej wysokość. Ostatecznie popierane w rewizji roszczenie powoda w wysokości 70 822 zł obejmuje szkodę spowodowaną obniżeniem przez niemieckiego odbiorcę albumu, firmę "Sud WestPerlen Verlag", zamówionej pierwotnie liczby egzemplarzy z 30 000 do 15 000. Trafnie podnosi jednak skarżący, że opierając ustalenie obniżenia zamówienia na piśmie firmy "Sud WestPerlen Verlag" z dnia 3 grudnia 1962 r. Sąd Wojewódzki pominął i nie miał na uwadze ani treści umowy z maja 1962 r., ani treści umowy zawartej przez powoda z "A. P." w sprawie dostawy niemieckiej wersji albumu o kotach (karta 15 akt sprawy). Z pierwszej z tych umów wynika (§ 2 i 5), że ogólny nakład albumu o kotach zarówno w języku polskim, jak i w wersjach obcojęzycznych wynosił 25 000 egzemplarzy, a przekroczenie nakładu może nastąpić na podstawie odrębnej umowy. Z drugiej umowy natomiast wynika, że "A. P.", która trudni się eksportem wydawnictw, zamówiła u powoda jedynie 20 000 egzemplarzy albumu o kotach w wersji niemieckiej. W świetle tych dokumentów twierdzenie powoda o zamówieniu przez firmę niemiecką 30 000 egzemplarzy albumu wymagało sprawdzenia za pomocą dowodów bezpośrednich w postaci umowy z niemieckim odbiorcą z jednej strony oraz umowy dodatkowej z pozwanym o dalszy nakład z drugiej strony. Wobec braku tych dowodów wydaje się prawdopodobne twierdzenie pozwanego, że powód, wydając album w wersjach: angielskiej, rosyjskiej i niemieckiej, wyczerpał w całości nakład przewidziany umową z maja 1962 r. w liczbie 25 000 egzemplarzy, a zatem wersja niemiecka nie mogła obejmować więcej niż 15 000 egzemplarzy. W obecnym przeto stanie sprawy sam fakt powstania po stronie powodowej szkody spowodowanej obniżeniem zamówienia wersji niemieckiej albumu z 30 000 do 15 000 egzemplarzy budzi uzasadnione wątpliwości i sprawa w tym zakresie wymaga wyjaśnienia i dokonania nowych ustaleń. Przechodząc do rewizji powoda, należy uznać za trafny zarzut, że ustalenie wysokości odszkodowania na 20 000 zł jest zupełnie dowolne. Jeśliby się okazało prawdziwe twierdzenie powoda, że z winy pozwanego, na skutek wydania albumu przez Reicha, nastąpiło obniżenie zamówienia wersji niemieckiej albumu, wówczas ewentualna szkoda poniesiona przez powoda równałaby się utraconemu wskutek zmniejszenia nakładu zyskowi. Natomiast niezrozumiałe jest stanowisko powoda, który szkodę określa dwiema pozycjami: różnicą w zysku (17 745 zł) oraz różnicą w wysokości kosztów wydawniczych (53 083 zł). Przede wszystkim wydaje się, że zysk obejmuje już ostateczny wynik osiągnięty z wydawnictwa, a zatem uwzględnia również poniesione koszty wydawnicze. Ponadto różnica między kosztami, jakie by powód poniósł przy nakładzie 30 000 egzemplarzy a kosztami poniesionymi przy nakładzie o połowę mniejszym nie stanowi chyba szkody, lecz jest normalnym zjawiskiem, że koszty produkcji są w pewnym zakresie zależne od rozmiaru produkcji, natomiast szkoda może wynikać z faktu, że przy wyższym nakładzie koszty wydawnicze są stosunkowo niższe. A zatem stały się wyższe na skutek obniżenia nakładu. Ta szkoda wymagałaby jednak szczegółowego obliczenia, czego biegły K. nie dokonał. Biegły ten zresztą, doszukując się dowodów poniesionych strat w zapisach księgowych, wykazał, że nie zrozumiał pytań Sądu.Szkoda bowiem, jaka może w sprawie wchodzić w grę, nie polega na ujemnym wyniku transakcji, znajdującym odbicie w księgowości, lecz jest wynikiem tego, że powód nie osiągnął zysku, jakiego mógł się spodziewać, gdyby zamówiony nakład nie został zmniejszony. Taka szkoda nie znajduje odbicia w zapisach księgowych i powinna być przez biegłego obliczona. Sąd Wojewódzki powołał się na kalkulację wstępną przeprowadzoną przez Z. K., trafnie znów jednak zarzuca rewizja pozwanego, że taka kalkulacja, opracowana przez pracownika strony powodowej, nie może stanowić dowodu w sprawie. Zasądzenie odszkodowania w symbolicznej wysokości nie ma uzasadnienia prawnego. W razie istnienia przesłanek odpowiedzialności, pozwany obowiązany jest pokryć całą szkodę. Zeznanie przesłuchanego w charakterze strony dyrektora strony powodowej, ujawniające życzliwy i pobłażliwy stosunek do pozwanego, może stanowić podstawę do zawarcia ugody, dopóki jednak nie znajdzie wyrazu w ograniczeniu powództwa, nie może uzasadniać zmniejszenia wysokości należnego odszkodowania. Z tych wszystkich przyczyn, skoro dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy konieczne jest dokonanie nowych ustaleń, zaskarżony wyrok z mocy art. 388 § 1 kpc podlega z obu rewizji uchyleniu.
Powiązane orzeczenia
- II CR 694/73 1973-12-14Czy pozwany, jako współautor albumu, ponosi odpowiedzialność za naruszenie praw autorskich powoda w zakresie wykorzystania jego zdjęcia, jeśli legitymacja bierna obciąża wydawcę druku, a prawa autorskie mogły wygasnąć z…
- I CR 254/88 1988-11-04Czy wzmianka zamieszczona na egzemplarzu umowy przez osobę nieuprawnioną, mająca na celu uzyskanie zaliczki, może rodzić dla powoda roszczenie o dodatkowe wynagrodzenie autorskie za kolejne nakłady, których wymagalność b…
- II CR 257/80 1980-08-14Czy autorowi przysługuje odszkodowanie za naruszenie praw autorskich, jeśli szkoda jest wyższa niż uzyskane przez naruszyciela korzyści, a obowiązek wykazania tej szkody spoczywa na powodzie?
- I CR 723/73 1973-10-22Czy wydawca może odstąpić od umowy wydawniczej i żądać zwrotu zaliczki, jeśli dostarczone dzieło zawiera znaczną ilość zapożyczeń z innych dzieł bez wskazania źródeł, nawet jeśli termin na zgłoszenie zastrzeżeń minął?
- I CR 464/76 1977-03-08Czy naruszenie praw autorskich majątkowych przez rozpowszechnianie reprodukcji zdjęć bez zawarcia umowy o nakład, przy jednoczesnym istnieniu umowy przenoszącej wyłączne prawo do reprodukcji, uprawnia do żądania zapłaty…
Powołane przepisy
art. 388 § 1 kpc§ 4§ 7§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.