I CR 253/68

WyrokIzba Cywilna1968-09-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wynagrodzenie autorskie za mapy zamieszczone w książce powinno być obliczane na podstawie formatu reprodukcyjnego mapy, a jeśli tak, to czy wypłacone już kwoty z tytułu umowy wydawniczej podlegają zaliczeniu na poczet tego wynagrodzenia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że istotne braki postępowania, w szczególności pominięcie dowodu z opinii biegłego, uniemożliwiły właściwe określenie wysokości należnego powódce wynagrodzenia autorskiego za mapy. Wskazano, że sprzeczne opinie urzędowe wymagały skonfrontowania z analizą samych map i krytycznego rozważenia przez specjalistę. Ponadto, kwestia zaliczenia wypłaconych już kwot na poczet wynagrodzenia autorskiego również wymagała szczegółowego rozważenia i ewentualnie opinii biegłego.
Stan faktyczny
Powódka dochodziła od pozwanej Spółdzielni wynagrodzenia autorskiego za 7 map zamieszczonych w jej książce. Mapy te miały być wykonane poza umową wydawniczą na podstawie ustnego porozumienia. Strona pozwana kwestionowała wysokość żądania, twierdząc, że powódka otrzymała już część należności, a mapy powinny być zakwalifikowane do niższej kategorii. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonej kwoty, jednak obie strony wniosły rewizję.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo, jak również w części oddalającej powództwo o 12 470 zł i orzekającej o kosztach procesu, i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w W. do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaPo rozpoznaniu w dniu 30 września 1968 r. sprawy z powództwa Ewy R.­T. przeciwko Spółdzielni Wydawniczej “K. i W." w W. o zapłatę na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 19 grudnia 1967 r., sygn. akt II C 469/67 uchyla zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo, jak również w części oddalającej powództwo o 12 470 zł i orzekającej o kosztach procesu i sprawę w tym zakresie przekazuje Sądowi Wojewódzkiemu w W. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi do rozstrzygnięcia wnioski stron o zwrot kosztów postępowania rewizyjnego. Uzasadnienie faktycznePowódka dr Ewa R.-T. wnosi o zasądzenie od Spółdzielni Wydawniczej “K. i W." w W. sumy 31 500 zł tytułem wynagrodzenia autorskiego za 7 map zamieszczonych przez pozwaną Spółdzielnię w wydanej drukiem książce pt. “Protekcjonizm w rolnictwie Europy Zachodniej", której autorką jest powódka. Dla uzasadnienia tego żądania powódka twierdziła, że powyższe mapy wykonane zostały przez nią poza umową wydawniczą zawartą 11 stycznia 1963 r., na podstawie ustnego porozumienia z Redakcją Ekonomiczną pozwanej Spółdzielni, które miało być przedmiotem dodatkowej umowy wydawniczej. Do zawarcia takiej umowy nie doszło. Powódka określa wysokość dochodzonego wynagrodzenia autorskiego na 4 500 zł za mapę, opierając się na minimalnej stawce przewidzianej w tabeli nr 2 lit. B pisma okólnego Centralnego Urzędu Geodezji i Kartografii z dnia 31 sierpnia 1954 r. dla map na poziomie średnim i wyższym o powierzchni 22,5 dcm2, gdyż taki był format map dostarczonych przez nią pozwanej Spółdzielni dla zamieszczenia w omawianej publikacji. Powołała się przy tym na treść pisma Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii z dnia 13 grudnia 1965 r., w którym Urząd ten, na prośbę Spółdzielni, wyjaśnił, że sporne mapy powinny być zakwalifikowane do kategorii map na poziomie średnim i wyższym, jako przedstawiające syntezę badań naukowych i wymagające dużych nakładów czasu na prace przygotowawcze, wyliczenia itp. Strona pozwana w złożonej odpowiedzi na pozew wnosiła o oddalenie powództwa, powołując się na to, że powódka za dostarczone przez siebie mapy otrzymała już 5 030 zł, a mianowicie 3 500 zł wg umowy graficznej nr 134/65 (159 godzin po 22 zł za godzinę) oraz 1 530 zł za powierzchnię map wycenioną wg stawek wynagrodzeń autorskich jak za tekst (0,68 arkusza autorskiego h 2 250 zł). Ponieważ zaś, zdaniem strony pozwanej, mapy powinny być zakwalifikowane do tabeli nr 1 lit. A pisma Centralnego Urzędu Geodezji i Kartografii z dnia 31 sierpnia 1954 r., przewidującej stawki za mapy uproszczone, a za podstawę obliczenia wynagrodzenia należy przyjąć format reprodukcyjny mapy (tj. format reprodukowany w książce), który wynosi 2,68 dcm2, przeto wypłacone już powódce wynagrodzenie w wysokości 719 zł za mapę (5 030 zł : 7) odpowiada należnym powódce stawkom honorarium autorskiego, które dla tej kategorii map i takiego ich formatu wynoszą 400-800 zł. Jako podstawę określenia poziomu omawianych map strona pozwana powołuje pismo Zarządu Topograficznego Sztabu Generalnego z dnia 25 czerwca 1966 r., twierdząc, że tylko zawarta w tym piśmie opinia, sprzeczna z przytoczonym poprzednio stanowiskiem Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii, zgodna jest ze stanem faktycznym i prawidłowa. W toku dalszego postępowania pozwana Spółdzielnia przy piśmie procesowym z dnia 17 listopada 1967 r. złożyła dodatkowo odpis pisma Prezesa Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii z dnia 11 listopada 1967 r., w którym wyrażona została opinia, że mapy umieszczone w tekście książki powódki należy zaliczyć do grupy A map uproszczonych wg tabeli nr 1 pisma CUGiK z dnia 31 sierpnia 1954 r. oraz że podstawę ustalenia wysokości wynagrodzenia stanowi format reprodukcyjny, a nie format roboczy. Na rozprawie poprzedzającej bezpośrednio wydanie wyroku pełnomocnik powódki wnosił o dopuszczenie dowodu z biegłego oraz o zwrócenie się do Instytutu Geografii Uniwersytetu Warszawskiego Katedra Kartografii o nadesłanie map czystorysowych, przeciwko czemu pełnomocnik pozwanej Spółdzielni nie oponował. Sąd Wojewódzki w W. wyrokiem z dnia 19 grudnia 1967 r. zasądził od Spółdzielni Wydawniczej “K. i W." na rzecz powódki 5 470 zł z %%, pozostałej zaś części powództwo oddalił. Sąd uznał za nie uzasadnione twierdzenia pozwanej, że powódka w swej książce nie powołuje się na sporne mapy, nie omawia ich i nie komentuje oraz że nie stanowią one ilustracji tez zawartych w książce, gdyż, jak wynika z treści książki, mapy te są kartograficzną syntezą problemów omawianych w książce i ściśle związanych z jej treścią oraz stanowią ilustrację tez w niej poruszonych. Mając na uwadze, że omawiane mapy ilustrują pracę powódki, która stanowiła przedmiot rozprawy habilitacyjnej, że w książce wskazano bibliografię, cytowano literaturę oraz oficjalne dokumenty i źródła statystyczne, a mapy, będące jakby syntezą badań naukowych, są wynikiem ogromnych przeliczeń statystycznych, opracowaniem w pełni oryginalnym oraz jedynym w tym stopniu szczegółowości opracowaniem w kraju. Sąd Wojewódzki doszedł do wniosku, że zgodnie z pierwszą opinią Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii z dnia 13 grudnia 1965 r. mapy należy zakwalifikować wg tabeli wynagrodzeń nr 2 dla map o poziomie średnim i wyższym w oparciu o kryteria przytoczone pod tabelą nr 1 cyt. pisma okólnego z 31 sierpnia 1954 r. Jeśli natomiast chodzi o powierzchnię, którą należy przyjąć za podstawę określenia wysokości należnego wynagrodzenia, Sąd Wojewódzki uznał, że podstawę taką stanowić powinien format reprodukcyjny mapy, tj. rozmiar map zamieszczonych w książce. Z uwagi na nieskomplikowaną formę graficzną map i nieznaczny stopień nasycenia map treścią, Sąd zastosował najniższą stawkę przewidzianą w tabeli nr 2, która dla map formatu jak w danym wypadku, nie przekraczającego 5 dcm2, wynosi 1 500 zł i w konsekwencji określił przypadające powódce wynagrodzenie autorskie na 10 500 zł (7 x 1 500 zł), a po uwzględnieniu wypłaconej już powódce kwoty 5030 zł, zasądził na jej rzecz różnicę w sumie 5 470 zł. Sąd nie podzielił przy tym stanowiska powódki, że wypłacone jej poprzednio wynagrodzenie było tylko zapłatą za prace graficzno­kreślarskie i nie powinno być zaliczone na poczet wynagrodzenia autorskiego, gdyż wg treści punktu 1 cyt. pisma okólnego CUGiK z 31 sierpnia 1954 r. wynagrodzenie autorskie za mapy obejmuje także pracę przy opracowaniu naukowym, graficznym i opisowym konceptu mapy. Powyższy wyrok zaskarżyły rewizją obie strony. Strona pozwana w rewizji swej m.in. zarzuca naruszenie prawa materialnego, a w szczególności pkt 2, 12 lit a, 13 i 14 “Ogólnych zasad zawierania umów o wydanie w formie książkowej dzieł literackich, naukowych i zawodowych" (Dz. U. z 1955 nr 32, poz. 190) oraz ust. 4 pisma okólnego CUGiK z 31 sierpnia 1954 r., a nadto uchybienia procesowe, które mogły wpłynąć na wynik sprawy, polegające, jej zdaniem, na niepodjęciu z urzędu czynności, które “pozwoliłyby na jak najbardziej wnikliwe wyjaśnienie przez fachowców spornego zagadnienia". Również pełnomocnik powódki, zarzucając w rewizji naruszenie prawa materialnego oraz nie wyjaśnienie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, wysuwa na plan pierwszy zarzut pominięcia dowodu z opinii biegłego w kwestii oceny spornych map z punktu widzenia ich wartości naukowej i graficznej oraz wkładu pracy twórczej powódki. W rewizji swej wnosi o zmianę wyroku w części oddalającej powództwo i dodatkowe zasądzenie na rzecz powódki sumy 12 470 zł (tj. zastosowanie - bez uwzględnienia poprzednich wypłat - najwyższej stawki 2 500 zł za mapę formatu do 5 dcm2) lub uchylenie zaskarżonego wyroku w tym zakresie i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję obu stron, Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W obecnym stanie sprawy istota sporu ogranicza się do dwóch zagadnień: 1) do jakiej kategorii zaliczyć należy opracowane przez powódkę mapy z punktu widzenia tabel pisma okólnego Centralnego Urzędu Geodezji i Kartografii z dnia 31 sierpnia 1954 r. i w jakiej wysokości należy się powódce honorarium autorskie w ramach stawek przewidzianych w tabeli dla danej kategorii map, a nadto 2) czy, a ewentualnie w jakim zakresie, na poczet obliczonego w wyżej wskazany sposób honorarium autorskiego za opublikowane mapy ulega zaliczeniu część należności wypłaconych powódce z tytułu umowy wydawniczej. Z treści bowiem rewizji strony powodowej wynika, że nie jest już kwestionowane stanowisko pozwanej spółdzielni, podzielone przez Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku, iż podstawę określenia wysokości honorarium autorskiego za opracowanie mapy stanowi jej format reprodukcyjny, tj. rozmiar, w jakim mapa zamieszczona została w opublikowanym dziele. Obie strony w rewizjach swych zarzucają, że Sąd Wojewódzki dopuścił się istotnego uchybienia procesowego przez pominięcie dowodu z opinii biegłego. Zarzut ten jest słuszny. Zebrany w sprawie materiał nie dostarczył sądowi pierwszej instancji dostatecznych przesłanek do właściwego określenia wysokości należnego powódce wynagrodzenia autorskiego na podstawie samodzielnej oceny poziomu opracowanych przez nią map. Znajdujące się bowiem w aktach, wzajemnie sprzeczne ze sobą, dwie wypowiedzi Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii oraz pismo Zarządu Topograficznego Sztabu Generalnego, które Sąd Wojewódzki obowiązany był poddać własnej ocenie, wymagały przede wszystkim skonfrontowania z analizą samych map, a następnie krytycznego rozważenia. Do tego zaś konieczne były wiadomości specjalne, możliwe do uzyskania tylko przez zasięgnięcie opinii biegłego. Podobną lukę wykazuje zaskarżony wyrok w tej części rozstrzygnięcia, która dotyczy zaliczenia na poczet przyznanego powódce wynagrodzenia autorskiego sumy 5 030 zł z tytułu poprzednio wypłaconych jej należności. Zaliczenie takie, kwestionowane przez stronę powodową, wymagało szczegółowego rozważenia dokonanych na rzecz powódki wypłat w zestawieniu z treścią umowy wydawniczej oraz umowy graficznej, na podstawie których wypłaty te miały miejsce, i ustalenia, po zasięgnięciu w razie potrzeby opinii biegłego, czy i ewentualnie jakie z otrzymanych przez powódkę kwot dotyczyły wynagrodzenia autorskiego za mapy będące przedmiotem obecnego sporu. Gdy zatem wskazane poprzednio istotne luki postępowania przemawiają za uwzględnieniem obu rewizji, a rozważanie pozostałych ich zarzutów byłoby w tym stanie rzeczy przedwczesne, Sąd Najwyższy na mocy art. 399 § 1 kpc orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 399 § 1 kpc§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.