I CR 90/81
WyrokIzba Cywilna1981-04-09
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Spółdzielnia Kółek Rolniczych ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za nienależyte wykonanie umowy o wykonanie prac żniwnych, jeśli powołuje się na decyzje tzw. sztabu gminnego podporządkowujące interesy indywidualne interesom ogólnym?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty kwestionujące prawidłowość ustaleń faktycznych Sądu Wojewódzkiego są częściowo uzasadnione. Nienależyte wykonanie umowy o terminowe przeprowadzenie prac żniwnych nie może być w całości przypisywane okolicznościom, za które pozwana Spółdzielnia nie ponosi odpowiedzialności w rozumieniu art. 471 k.c. Decyzje tzw. sztabu gminnego nie stanowią wystarczającej podstawy do całkowitego zwolnienia Spółdzielni od odpowiedzialności, zwłaszcza gdy nie wykazano konkretnych "interesów odgórnych", które uzasadniałyby pominięcie powoda.Stan faktyczny
Powód Alfred J. dochodził od Spółdzielni Kółek Rolniczych odszkodowania za szkodę wynikłą z niewykonania lub nienależytego wykonania umowy o skoszenie kombajnem i omłoty 7 hektarów żyta. Spółdzielnia nie wykonała prac w umówionych terminach, a późniejsze prace były ograniczone lub opóźnione. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając Spółdzielnię za zwolnioną od odpowiedzialności z uwagi na decyzje tzw. sztabu gminnego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w C. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji rewizyjnej.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN A. Wielgus.Sędziowie SN: T. Bukowski (spr.), W. Kuryłowicz.SentencjaSąd Najwyższy - Izba Cywilna i Administracyjna po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 1981 r. sprawy z powództwa Alfreda J. przeciwko Spółdzielni Kółek Rolniczych w R. o odszkodowanie na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w C. z dnia 20 lutego 1979 r., sygn. akt (...),uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w C. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji rewizyjnej.Uzasadnienie faktyczneAlfred J. wystąpił w dniu 5 grudnia 1978 r. z powództwem przeciwko Spółdzielni Kółek Rolniczych w R. o zapłatę 124.700 zł. Twierdził, że w tej wysokości szkodę poniósł w następstwie niewykonania przez pozwaną Spółdzielnię umowy o skoszenie kombajnem i omłoty z 7 hektarów żyta na jego gospodarstwie. Robót tych nie wykonała również snopowiązałką, którą zamówił w dniu 26 lipca 1978 r. na dzień 31 lipca 1978 r.Pozwana Spółdzielnia wnosiła o oddalenie powództwa, twierdząc, że powód zamówił na początku 1978 r. "jako czternasty" skoszenie kombajnem 5 ha zbóż, a nie 7 ha - jak twierdzi w pozwie. Z uwagi na duże zawilgocenie gleby powodowi proponowano koszenie snopowiązałką, ale nie chciał z niej skorzystać, prawdopodobnie dlatego, że miał własną żniwiarkę. Później w związku z okresem opadów deszczu nastąpiło spiętrzenie prac żniwnych, a od połowy sierpnia 1978 r. o kolejności wykorzystywania usług decydował tzw. sztab gminny, ale i w tym okresie powód odmówił koszenia przy pomocy kombajnu, twierdząc, że zboże jest jeszcze za mokre, podczas gdy 95% rolników w tym czasie takie właśnie zboże zbierało.Wyrokiem z dnia 20 lutego 1979 r. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, ustaliwszy m.in., że Alfred J. uprawia gospodarstwo rolne 14-hektarowe, z czego 4,93 stanowi własność syna, zatrudnionego poza rolnictwem w C. W styczniu 1978 r. powód zamówił w pozwanej Spółdzielni skoszenie kombajnem 5 ha żyta. Pod koniec lipca zamówił w miejsce kombajnu snopowiązałkę. Pozwana nie wykonała tych robót ani w umówionym terminie z 31 lipca 1978 r., ani też w terminie z dnia 2 sierpnia 1978 r. W dniu 16 sierpnia 1978 r. podjęła u powoda pracę kombajnem, ale w związku z zawilgoceniem gleby skoszono tylko 20 arów. Dalsze prace kombajnem podjęto dopiero 2 października 1978 r. po interwencjach powoda u Naczelnika Gminy i Prokuratora. Skoszono wtedy około 2 hektary. Od dnia 20 sierpnia 1978 r. o kolejności wykonania zamówień na prace żniwne decydował tzw. sztab gminny powołany przez wojewodę ciechanowskiego.Na tej podstawie Sąd Wojewódzki doszedł do wniosku, że "w sytuacji, gdy decyzje odgórne podporządkowały interesy indywidualne interesom ogólnym", pozwana Spółdzielnia jest całkowicie zwolniona od odpowiedzialności z art. 471 k.c.".Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję powoda od tego wyroku, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzuty, kwestionujące prawidłowość ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Wojewódzki, są częściowo uzasadnione. Przede wszystkim należy stwierdzić, że w świetle dotychczas zebranego materiału brak było podstaw do uznania, że nienależyte wykonanie umowy o terminowe przeprowadzenie sprzętem pozwanej prac żniwnych na gospodarstwie powoda jest w całości następstwem okoliczności, za które pozwana Spółdzielnia nie ponosi odpowiedzialności w rozumieniu art. 471 k.c. Do tego rodzaju konkretnych okoliczności nie można zaliczyć wskazanych w zaskarżonym wyroku decyzji tzw. sztabu gminnego, które "podporządkowały interesy indywidualne interesom ogólnym". Z zebranego w sprawie materiału nie wynika, jakie to "interesy odgórne" zmuszały pozwaną Spółdzielnię do wykonania w pierwszej kolejności pracy u innych rolników, zresztą w wyroku niewskazanych, z pominięciem powoda, i to za cenę nieskoszenia przeszło połowy jego zbóż. Według ustaleń. Sądu Wojewódzkiego kierownik P. wyznaczył terminy koszenia i omłotu zboża u powoda na dzień 31 lipca 1978 r., potem na 2 sierpnia 1978 r., lecz w żadnym z tych terminów zamówionej "snopowiązałki nie przysłano". Nie wiadomo na jakiej podstawie doszedł Sąd Wojewódzki do ogólnikowego wniosku, że umowa stron, podobnie jak inne "indywidualne umowy z rolnikami straciły na znaczeniu" oraz na czym opiera całkowitą ekskulpację pozwanej Spółdzielni za nieprzystąpienie do prac żniwnych u powoda w terminach 31 lipca i 2 sierpnia 1978 r., a następnie do dnia wystąpienia ulewnych deszczów i rozpoczęcia działalności przez tzw. sztab gminny, określający kolejność wykonywania zamówień. Z treści zebranego materiału też nie wynika, aby w okresie od dnia 1 sierpnia 1978 r. do dnia 2 października 1978 r. występowały sytuacje uniemożliwiające z przyczyn obiektywnych znalezienie kilku dni na skoszenie żyta u powoda w terminie wykluczającym powstanie, albo co najmniej zapobiegającym powstaniu strat, w takiej wysokości. Ciężar udowodnienia tych okoliczności spoczywa na stronie pozwanej. Rzeczą Sądu Wojewódzkiego było rozważenie przyznanego przez pozwaną faktu, iż nie wszystkie jej kombajny były sprawne oraz że powód zamówił u niej przy końcu lipca 1978 r. usługi, mające być wykonane snopowiązałką. Nie zostało wyjaśnione, dlaczego pozwana nie zastosowała snopowiązałki w okresach wolnych od intensywnego nawilgocenia ziemi. W razie potrzeby (art. 278 k.p.c.) Sąd Wojewódzki zasięgnie opinii biegłego na okoliczność czy przy właściwej organizacji pracy pozwana Spółdzielnia mogłaby wykonać u powoda pracę żniwne i omłotowe na większej powierzchni i z lepszymi efektami. Od wyniku postępowania dowodowego przeprowadzonego na wskazane okoliczności zależeć też będzie ocena, czy w danych warunkach do szkody nie przyczynił się również powód.Trudno byłoby zgodzić się z poglądem, że rolnik ma bez ograniczenia ponosić szkody pozostające w związku przyczynowym z podjęciem się przez Spółdzielnię usług agrotechnicznych, do których terminowego wykonania nie była ona zdolna w następstwie braku odpowiedniego sprzętu lub wadliwej organizacji pracy.Dla wyjaśnienia wskazanych wyżej okoliczności zachodzi więc potrzeba dokonania przez Sąd Wojewódzki dalszych ustaleń faktycznych, co - przy zastosowaniu zasad z art. 322 k.p.c. i art. 362 k.c. - pozwoli prawidłowo rozstrzygnąć o wysokości odszkodowania należącego się powodowi w związku z nienależytym wykonaniem umowy przez pozwaną Spółdzielnię.Z tych przyczyn należało z mocy art. 388 § 1 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c., orzec jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- III CRN 103/82 1982-05-21Czy Sąd Rejonowy prawidłowo zakwalifikował umowę o wykonanie oprysku jako umowę zlecenia i czy zasadnie oddalił powództwo z uwagi na przedawnienie roszczenia?
- II CR 341/74 1974-06-29Czy odszkodowanie za nienależyte wykonanie umowy kontraktacyjnej powinno obejmować utracone korzyści z innej działalności gospodarczej, która została zaniechana na rzecz realizacji tej umowy?
- II CR 676/75 1976-02-23Czy spółdzielnia rzemieślnicza ponosi odpowiedzialność za szkodę członka wynikającą z dopuszczenia do przedawnienia roszczeń wobec zleceniodawcy, nawet jeśli powód nie uzyskał należności od zleceniodawcy?
- II CR 213/79 1979-12-07Czy Spółdzielnia Kółek Rolniczych, wykonując usługę oprysku środkiem chwastobójczym, odpowiada za szkody w uprawach spowodowane wadą tego środka, nawet jeśli został on dopuszczony do obrotu i posiadał atesty jakościowe?
- IV CR 510/82 1982-12-23Czy umowa o świadczenie usług sprzedaży materiałów budowlanych, zawarta przez rolniczą spółdzielnię produkcyjną z jej prezesem, która nie mieściła się w zakresie jej statutowej działalności, jest nieważna z mocy prawa?
Powołane przepisy
art. 471 KCart. 278 KPCart. 322 KPCart. 362 KCart. 388 § 1 KPCart. 108 § 2 KPC§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.