I CZ 75/54

PostanowienieIzba Cywilna1954-04-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sprzeciw od wyroku zaocznego, który nie zawiera wszystkich zarzutów i dowodów, ale podnosi twierdzenia mogące mieć wpływ na wynik sprawy, może zostać odrzucony z powodu nieczynienia zadość wymogom art. 349 § 2 k.p.c.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sprzeciw od wyroku zaocznego nie musi wyczerpywać wszystkich twierdzeń pozwanego, jakie ten może przytoczyć w swojej obronie. Wymóg z art. 349 § 2 k.p.c. nie może być rozumiany jako konieczność zgłoszenia wszystkich zarzutów i dowodów pod rygorem utraty prawa do ich powołania później. Odrzucenie sprzeciwu jest możliwe tylko wtedy, gdy nie zawiera on w ogóle żadnych zarzutów przeciwko żądaniu powoda.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego Władysława N. na rzecz Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" odszkodowanie z tytułu manka. Następnie Sąd Wojewódzki odrzucił sprzeciw pozwanego od wyroku zaocznego, uznając, że nie czyni on zadość wymogom art. 349 § 2 k.p.c. Pozwany w sprzeciwie podniósł, że przez okres objęty sporem magazynem gospodarowała inna osoba, a on sam objął i zdał magazyn na podstawie protokołów, które nie zostały dołączone do materiału sprawy. Sąd Najwyższy uchylił postanowienie o odrzuceniu sprzeciwu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i odesłał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Lublinie celem nadania właściwego biegu sprzeciwowi od wyroku zaocznego wniesionemu przez pozwanego.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 kwietnia 1954 r. sprawy z powództwa Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" przeciwko Władysławowi N. o odszkodowanie z tytułu manka, na skutek zażalenia pozwanego w przedmiocie odrzucenia sprzeciwu od wyroku zaocznego, na wyrok Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 8 grudnia 1953 r. C. 860/53, postanawia: zaskarżone postanowienie uchylić i sprawę odesłać Sądowi Wojewódzkiemu w Lublinie celem nadania właściwego biegu sprzeciwowi od wyroku zaocznego wniesionemu przez pozwanego.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem zaocznym z dnia 6 września 1953 r. Sąd Wojewódzki w Lublinie zasądził od pozwanego Władysława N. na rzecz Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w K. sumę 8.346,32 zł z 8% od dnia 29 maja 1952 r. i 898 zł kosztów procesu. Jak wynika z zestawienia wyroku z treścią pozwu, powyższa suma zasądzona została tytułem pokrycia pretensji powodowej Spółdzielni w związku z mankiem powstałym w czasie od dnia 7 sierpnia 1951 r., do dnia 21 listopada 1951 r. w magazynie, w którym pozwany pracował jako odpowiedzialny magazynier.Postanowieniem z dnia 8 grudnia 1953 r. Sąd Wojewódzki odrzucił sprzeciw pozwanego od powyższego wyroku zaocznego uznając, iż "nie czyni on zadość wymogom art. 349 § 2 k.p.c., gdyż nie podnosi żadnych konkretnych zarzutów przeciwko żądaniu pozwu, ani nie przytacza faktów i dowodów na ich uzasadnienie, a żąda jedynie dołączenia dokumentów, na których opiera się wyliczenie manka i dokonania ekspertyzy". Sąd Wojewódzki nadmienił nadto, że "wyliczenie dokonane zostało przez rewidenta, a przeto w świetle art. 66 ustawy o spółdzielniach z dnia 29 października 1920 r. (Dz. U. z 1950 r. Nr 25, poz. 232) ma moc dokumentu publicznego", w związku z czym pozwany powinien podnieść konkretne zarzuty podważające niewiarygodność tego wyliczenia, czego nie uczynił.Postanowienie powyższe zaskarżył pozwany zażaleniem, w którym wnosi o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przesłanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu celem ponownego jej rozpoznania.Zażalenie uznać należy za uzasadnione.W myśl art. 349 § 2 k.p.c. w piśmie zawierającym sprzeciw od wyroku zaocznego pozwany powinien przytoczyć zarzuty przeciwko żądaniu pozwu oraz fakty i dowody na ich uzasadnienie. Temu wymogowi sprzeciw pozwanego czyni zadość. Pozwany podniósł bowiem w sprzeciwie twierdzenie, że przez okres objęty sporem w magazynie gospodarowała inna osoba, a on na tę gospodarkę nie miał wpływu, a przeto powołał się na to, że objął i zdał magazyn na podstawie protokołów, które nie zostały dołączone do materiału sprawy, przy czym żadnych braków towarowych ani kasowych nie było.Nie wchodząc w ocenę zasadności powyższych twierdzeń powódki stwierdzić należy, że w każdym razie wymagają one sprawdzenia, jako mogące mieć wpływ na wynik sprawy. Twierdzenia te mogą być przy tym w miarę potrzeby przez pozwanego uzupełnione w toku rozpoznania sprawy, wymóg bowiem art. 349 § 2 k.p.c. nie może być tak rozumiany, że pozwany musi zgłosić w sprzeciwie od wyroku zaocznego wszystkie zarzuty przeciwko żądaniu pozwu oraz fakty i dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich później w toku postępowania. Art. 349 § 2 nie uchyla bowiem mocy art. 223 § 1 k.p.c., w myśl którego to przepisu strona może przytaczać okoliczności faktyczne i dowody na ich poparcie aż do zamknięcia rozprawy w I instancji. Sprzeciw od wyroku zaocznego powinien zawierać zarzuty przeciwko żądaniu pozwu, nie musi jednak wyczerpywać twierdzeń pozwanego, jakie ten w swojej obronie może przytoczyć.Odrzucenie sprzeciwu od wyroku zaocznego z mocy art. 349 § 3 k.p.c. może mieć miejsce tylko w przypadku, gdy sprzeciw nie zawiera w ogóle żadnych zarzutów przeciwko żądaniu powoda. Ponieważ ten przypadek w sprawie niniejszej nie zachodzi, przeto odrzucenie sprzeciwu pozwanego nie było uzasadnione.W związku z treścią końcowego ustępu uzasadnienia zaskarżonego postanowienia zauważyć należy, że aczkolwiek z mocy art. 66 ustawy o spółdzielniach protokoły rewizji sporządzone przez rewidentów Centrali Spółdzielni mają moc dokumentów publicznych w rozumieniu art. 253 k.p.c., to jednak dowód przeciwny co do okoliczności objętych takimi protokołami jest dopuszczalny na ogólnych zasadach dotyczących dowodów przeciwko dokumentom publicznym (art. 256 k.p.c.). Jak wyjaśnił to już Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 stycznia 1954 r. I C. 1988/53, przepisy art. 253 i 256 k.p.c. w związku z art. 66 ustawy o spółdzielniach nie zawierają jakichkolwiek ograniczeń w zakresie możliwości wykazania innymi dowodami - a w szczególności ekspertyzą buchalteryjną - niezgodności wyliczenia rewidenta ze stanem rzeczywistym. Wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z ekspertyzy buchalteryjnej nie może być przeto odrzucony a limine jako niedopuszczalny, lecz powinien być przez Sąd Wojewódzki rozważany pod kątem jego potrzeby i celowości w związku z posiadanym materiałem sprawy i rozstrzygnięty zależnie od wyniku tych rozważań.Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 349 § 2 KPCart. 66Art. 349 § 2art. 223 § 1 KPCart. 349 § 3 KPCart. 253 KPCart. 256 KPCart. 253§ 2§ 1§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.