I K 53/51

WyrokIzba Cywilna1951-06-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd rewizyjny, rozpoznając sprawę na skutek kasacji prokuratora, może orzec karę surowszą niż pierwotnie orzeczona przez sąd pierwszej instancji, jeśli kasacja dotyczyła jedynie warunkowego zawieszenia wykonania kary?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd rewizyjny nie może orzec kary surowszej niż pierwotnie orzeczona, jeśli kasacja prokuratora dotyczyła jedynie kwestii warunkowego zawieszenia wykonania kary. W takim przypadku sąd rewizyjny działa w granicach zarzutów rewizyjnych i nie może wyjść poza nie, orzekając karę surowszą. Podwyższenie kary nie zostałoby zrównoważone jej zawieszeniem, a prawo to nie służyłoby sądowi rewizyjnemu, więc nie można go przyznać także sądowi pierwszej instancji, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Sąd Okręgowy skazał Janinę S. na sześć miesięcy więzienia z warunkowym zawieszeniem na dwa lata. Prokurator wniósł kasację, zarzucając obrazę prawa przez warunkowe zawieszenie kary. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej kary i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu. Sąd Apelacyjny skazał oskarżoną na rok więzienia z warunkowym zawieszeniem na trzy lata. Oskarżona zaskarżyła ten wyrok rewizją, podnosząc, że podwyższenie kary jest niedopuszczalne.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze, skazując Janinę S. na sześć miesięcy więzienia, warunkowo zawieszając wykonanie tej kary na okres trzech lat, obciążając ją kosztami postępowania i zasądzając opłatę sądową.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy przy udziale Prokuratora Gen. Prok. R. P. na rozprawie rewizyjnej dnia 21 czerwca 1951 r. w sprawie Janiny S. oskarżonej z art. 29 m. k.k. po rozpoznaniu rewizji oskarżonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w L. nr K.134/50 z dnia 11 listopada 1950 r., na podstawie art. 375, 384 pkt. 1, 439 k.p.k. i art. 9, 17 dekr. o o. s. k. zmienia zaskarżony wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze w ten sposób, iż Janiną S. skazuje za przypisany wyrokiem Sądu Okręgowego w L. z dn. 14.VI. 1949 roku. K.Sn. 57/49 czyn przestępny, na sześć miesięcy więzienia; zawiesza warunkowo wykonanie tej kary na okres lat trzech, obciąża oskarżoną kosztami postępowania karnego oraz zasądza od niej opłatę sądową za obie instancje czterdzieści pięć złotych.Uzasadnienie faktyczneSąd Okręgowy w L. wyrokiem z dnia 14 czerwca 1949 r. uznał Janinę S. za winną przestępstwa z art. 22 m. k.k. na sześć miesięcy więzienia, zawieszając warunkowo wykonanie tej kary na okres lat dwóch.Wyrok ten zaskarżył prokurator kasacją, zarzucając obrazę art. 61 k.k. przez zawieszenie wykonania kary wymierzonej oskarżonej.Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 28 lutego 1950 roku zaskarżony wyrok w części orzeczenia o karze uchylił i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania w tym zakresie Sądowi Apelacyjnemu w L., który wyrokiem z dnia 11 listopada 1950 roku skazał oskarżoną za przypisany jej czyn przestępny na jeden rok więzienia, z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres trzech lat.Wyrok ten oskarżona zaskarżyła rewizją.Rewizja wywodzi, że skoro Sąd Najwyższy uchylił wyrok zapadły w tej sprawie, a skazujący oskarżoną na 6 miesięcy więzienia jedynie na skutek kasacji prokuratora odartej na zarzucie obrazy art. 61 k.k., to skazanie obecnie oskarżonej na karę dwukrotnie wyższą jest niedopuszczalne z mocy przepisu art. 393 k.p.k., zwłaszcza, że nie zaszły żadne nowe okoliczności w stosunku do ustaleń i faktów objętych postępowaniem uchylonym.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:1. Powołanie się przez rewizję na przepis art. 393 k.p.k. jest błędne, gdyż zawarty tam zakaz reformationis in peius - odnosi się do przypadku ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd pierwszej instancji wskutek uchylenia wyroku na żądanie oskarżonego.W danym przypadku orzeczenie o karze zostało uchylone wskutek kasacji prokuratora, zawarta zatem w tym przepisie zasada nie ma tutaj zastosowania.2. Niemniej jednak rewizja jest zasadna. Słuszność jej należy rozpatrzyć z punktu widzenia uprawnień sądu rewizyjnego co do wymierzenia kary surowszej od kary orzeczonej przez Sąd pierwszej instancji.Sąd rewizyjny władny jest w zasadzie zaostrzyć orzeczoną karę w razie uchylenia wyroku na skutek założenia rewizji na niekorzyść oskarżonego (art. 388 § 2 k.p.k.). Rewizję założoną przez prokuratora rozpoznaje jednak w granicach zarzutów określonych w art. 371 k.p.k. z wyjątkiem przypadku, gdy utrzymanie wyroku, co do kary, byłoby oczywiście niesprawiedliwe, (art. 385 k.p.k.).W danym przypadku Prokurator zaskarżył orzeczenie o karze, zawarte w wyroku z dnia 14.IX 1949 r., tylko w części dotyczącej jej warunkowego zawieszenia. Sąd rewizyjny nie mógłby w zasadzie w tej sytuacji wymierzyć oskarżonemu kary surowszej, gdyż wyszedłby poza granice zarzutu rewizyjnego.Podwyższenie znaczne wysokości kary nie zostałoby zrównoważone jej zawieszeniem, gdyż należy się liczyć z ewentualnością uchylenia zawieszenia.Skoro prawo to nie służyłoby Sądowi rewizyjnemu, nie można go przyznać także Sądowi pierwszej instancji, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania leżąca u podstaw obowiązującego obecnie kodeksu postępowania karnego (arg. z art. 385 k.p.k.).W procesie nie są obojętne żadne dowody, mogące wywrzeć wpływ na treść wyroku, jeżeli tak jest w każdym procesie, to cóż dopiero w procesie opartym na poszlakach, a więc procesie pozbawionym dowodów bezpośrednich i tym samym zdanym na dowody pośrednie, które mają posłużyć Sądowi do wysnucia na ich podstawie wniosku o winie oskarżonego.4. Trudno się zgodzić z poglądem Sądu Apelacyjnego, iż okoliczności zawarte we wniosku dowodowym zostały na rozprawie ostatecznie wyjaśnione. Obrońca oskarżonego złożył wniosek o przeprowadzenie dowodu ze świadka na "alibi" oskarżonego odnośnie do pożaru u W. oraz ze świadka P. na usprawiedliwienie obecności oskarżonego w sąsiedztwie osady K., u którego wybuchł pożar. Zbadanie tej ostatniej okoliczności nie było bez znaczenia wobec tego, iż obecność oskarżonego przy pożarze została uznana (między innymi) jako okoliczność przemawiająca za jego winą. Nie trzeba również wykazywać, iż stwierdzenie "alibi" mogłoby przemawiać na korzyść oskarżonego. Powołanie się Sądu na zeznania świadka B. jako tego, który zeznawał o "alibi" oskarżonego przy podpaleniu sterty W., jest przesądzeniem wartości zeznania świadka T., o ile by ten okoliczność tę potwierdził.5. Powyższe uchybienie Sądu orzekającego, polegające na naruszeniu przepisów i zasad kodeksu postępowania karnego, nie pozwala na przeprowadzenie prawidłowej kontroli rewizyjnej i powoduje potrzebę uchylenia zaskarżonego wyroku i odesłanie sprawy do ponownego rozpoznania.Z tych powodów orzeczono jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 29art. 375art. 9art. 22art. 61 KKart. 393 KPKart. 388 § 2 KPKart. 371 KPKart. 385 KPK§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.